Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

11 lutego 2010 r.
8:29
Edytuj ten wpis

Pogoda: Nadchodzi śnieżyca. Na Lubelszczyźnie wieje i sypie

Autor: Zdjęcie autora mok
0 11 A A

Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych ostrzega przed intensywnymi opadami śniegu w naszym regionie. W Lublinie już pada i wieje dość silny wiatr. Temperatura wynosi ok. -1 stopnia poniżej zera.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Ze względu na silny wiatr odczuwalna temperatura wynosi 13 stopni poniżej zera.

Popołudniu opady śniegu mają się nasilić. Słupki termometrów mogą się podnieść nawet do 2 stopni na plusie.

Jak informuje dyżurny synoptyk ze Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Radawcu, ze względu na śnieg widzialność w tej chwili wynosi 110 m.

W regionie jeszcze nie pada. W Terespolu wieje umiarkowany wiatr, w nocy termometry pokazały -7,9 stopni poniżej zera. Teraz temperatura wynosi -3,5 stopnie.

We Włodawie wiatr wieje z prędkością 6 m/s. Termometry pokazują - 2,5 stopnie.

- Śnieg jeszcze nie zaczął padać. Ale to kwestia godzin, może nawet jednej godziny - mówi dyżurna ze Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kukurukuku / 15 lutego 2010 o 21:10
0
też ktoś napisał:
Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę.

Twierdzisz ,że psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. No.... Zadam Ci pytanie; czy o chamstwie i prostactwie nie świadczy fakt rzucania petów , gdzie popadnie , plucie na ulicach , rzucanie śmieci na chodniki i trawniki ( bo jakoś trudno dostrzec koszy na śmieci) itd. To ,że w mieście jest bardzo brudno , na klatkach schodowych , w piwnicach, wokół sklepów, które przez niemal cały dzień okupowane są przez żuli i teren wokół nich jest przez w/w systematycznie zanieczyszczany- jakoś nikomu nie przeszkadza, jedynie psy stały się największymi wrogami. Powiem Ci jedno - zacznijmy porządki od siebie . Ludzie , którzy dbają o porządki w domu , zadbają też o porządki poza nim. Jak ktoś nie przywiązuje wagi do tego , aby zadbać o otoczenie , to dalej ulice będą zaśmiecane i zanieczyszczane. Zresztą najlepszym przykładem jest pobyt turystów w okresie letnim nad rzekami , jeziorami , w lasach itd. Po ich wyjeżdzie zostaje taki .... powiem szczerze , brak mi słów , jak to można określić... W krzakach nad rzekami , w lasach - tam dopiero trzeba uważać, żeby nie wejść na ,,minę" i niekoniecznie psią, kocią , czy innego zwierzęcia, ale ludzką. Nie udawajmy więc takich czyścioszków, którym łajno psie tak bardzo przeszkadza. Powtórzę jeszcze raz - ZACZNIJMY PORZĄDKI OD SIEBIE- to już będzie bardzo duży postęp.Śmiem przypuszczać ,że na forach najwięcej krzyczą Ci , którzy sami nie są w porządku .Pozdrawiam.

Twierdzisz ,że psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. No.... Zadam Ci pytanie; czy o chamstwie i prostactwie nie świadczy fakt rzucania petów , gdzie popadnie , plucie na ulicach , rzucanie śmieci na chodniki i trawniki ( bo jakoś trudno dostrzec koszy na śmieci) itd. To ,że w mieście jest bardzo brudno , na klatkach schodowych , w piwnicach, wokół sklepów, które przez niemal cały dzień okupowane są przez żuli i teren wokół nich jest przez w/w systematycznie z... rozwiń
Avatar
-ktoś- / 14 lutego 2010 o 19:59
0
też ktoś napisał:
Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę.

Tak się składa, że częściowo przyznaję Ci rację ( chodzi mi o czworonogi posiadające właścicieli), ale ile jest bezpańskich zwierząt, które kiedyś przecież miały swoich ,,panów', ale z czasem zostały przez nich porzucone. Kto wówczas ma po nich sprzątać? Jeśli chodzi o moje psy ( mam ich w sumie trzy) ,to nie wyprowadzam ich na trawniki, bo po prostu nie muszę. Mają ogrodzony teren , po którym biegają i jak zajdzie potrzeba , to po nich sprzątam i nie widzę w tym najmniejszego problemu. Nie lubię jednak , jak ktoś zbytnio przesadza. Jak świat światem czworonogi załatwiały swoje potrzeby na zewnątrz pomieszczeń mieszkalnych i nigdy nie było z tym najmniejszego problemu . Nagle w ostatnich latach zaczęło to niektórym przeszkadzać. Dziwne , że jedynie odchody psów im przeszkadzają, a inne zanieczyszczenia są im obojętne. Jeszcze raz powtarzam , niech każdy zacznie porządki od siebie , to już będzie dobrze.Jeszcze jedno , to ,że pies się załatwi na czyjejś wycieraczce, czy pod czyimś oknem , to jest TYLKO I WYŁĄCZNIE wina właściciela psa , ale nie jego samego. W czym jest pies winien ,że właścicielowi nie chce się ruszyć tyłka i oddalić się od miejsca zamieszkania, tylko stanie pod klatką bloku lub czyimś oknem? Ludzie nie szukajcie winnych tam , gdzie ich nie ma i dajcie wreszcie spokój psiakom. Jak się bierze stworzenie pod dach , trzeba wziąć też na siebie pewne obowiązki. Człowiek -jedyna z istot żywych - rozumna (?), ale jak widać są co do niektórych pewne wątpliwości.

Tak się składa, że częściowo przyznaję Ci rację ( chodzi mi o czworonogi posiadające właścicieli), ale ile jest bezpańskich zwierząt, które kiedyś przecież miały swoich ,,panów', ale z czasem zostały przez nich porzucone. Kto wówczas ma po nich sprzątać? Jeśli chodzi o moje psy ( mam ich w sumie trzy) ,to nie wyprowadzam ich na trawniki, bo po prostu nie muszę. Mają ogrodzony teren , po którym biegają i jak zajdzie potrzeba , to po nich sprzątam i nie widzę w tym najmniejszego problemu. Nie lubię jednak , jak ktoś z... rozwiń
Avatar
też ktoś / 14 lutego 2010 o 19:05
0
-ktoś- napisał:
No właśnie człeniu , popełniłeś zasadniczy błąd. Trzeba było zostać na wsi i wąchać ,,swojskie " smrody. Po co pchałeś się do miasta ? Najgorzej jest właśnie z ,,wsiowymi " panami, którzy nie ważne ile życia spędzili w mieście, to i tak ich korzenie pozostają tam , skąd się wywodzą. To właśnie ,, miejskim" burakom , takim , co to z chamów ,,przeistoczyli " się w wielkich panów- wszystko przeszkadza. Teraz dopiero dociera do nich bród i smród ( w miastach), bo od urodzenia wąchali ,,swojskie" smrody np gnojówkę. Nie ma nic gorszego , jak się ze 100% chama , zrobi pana. Nie twierdzę ,że wszyscy wywodzący się ze wsi są burakami i chamami ( tam też mieszkają ludzie o wielkich sercach), ale niestety dotyczy to większości. Przeżyłam już swoje lata na tym świecie i doskonale pamiętam , jak się żyło w mieście, dopóki wieśniacy nie zaczęli nagminnie sprzedawać swoich dobytków i pchać się do miast. Odkąd ,, stonki " rozpanoszyły się w miastach , odtąd zaczęło się w nich bardzo żle dziać i to się już pewnie nie zmieni . NIESTETY !!!! Plaga , zawsze pozostanie plagą. Co zaś się tyczy psów, to niejeden z wieśniaków mógłby się od nich wiele nauczyć, ale dla nich pies nie ma żadnego znaczenia, bo nie przynosi zysku. Dla nich tylko mamona się liczy, a pies.... Cóż pies- zwykły darmozjad. Tylko nie zapominajcie , że te darmozjady pilnują waszych dobytków, jak śpicie i za troszkę pomyj są wam wiernie oddane. Człowiek wychowany w mieście doskonale to rozumie, ale wyhodowany na wsi, pojąc tego nie może..... I ty śmiesz się nazywać człowiekiem Kulturalnym ????? Nie ośmieszaj się pajacu.... Nie wystarczy urodzić się człowiekiem , ale trzeba nim być.... Pozdrawiam tych , którzy czworonogi traktują , jak żywe istoty , a nie zbędne rzeczy.... To ,że chodniki są zanieczyszczone , to nie dotyczy jedynie czworonogów , ale również ludzi, którzy niejednokrotnie załatwiają na nich potrzeby fizjologiczne. Poza tym , zamiast dawać za darmo bezrobotnym pieniądze, można ich zatrudnić do porządkowania ulic, podobnie ,jak tych , którzy są niewypłacalni, a mają jakieś zadłużenia.... W końcu jest takich osób wcale nie mało......

Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę.

Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę. rozwiń
Avatar
~ania~ / 14 lutego 2010 o 19:02
0
Kiedyś w każdym domu był zatrudniony dozorca ( gospodarz domu), który dbał o czystość, a każdy właściciel posiadający własny dom, musiał dbać o czystość wokół posesji. Trawniki były uprzątnięte i nie było tematu . Teraz porobiło się tak ,że mało jest dozorców, właścicielom nie chce się sprzątać , a władze ludziom darmo dają pieniądze, a chodniki są zanieczyszczone. Coś się zle dzieje na tym świecie....
Avatar
-ktoś- / 14 lutego 2010 o 18:48
0
LL49 napisał:
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś może takie zachowanie przeszkadzać.TAK MNIE TO PRZESZKADZA.Co byście powiedzieli właściciele wspaniałych pupilków,gdyby psy sąsiada przychodziły na waszą posesję,aby postawić klocki????.Proszę się zastanowić ,a dopiero potem pisać wielkopajskie spoty-ploty-głupoty.
W mieście mieszkam ponad 40 lat,urodziłem się na wsi i mieszkałem do 16 lat,więc znam życie dość dobrze w obydwu środowiskach.Nie będę się wdawał w szczeniackie dyskusje.Pozdrawiam wszystkich przeciwników klockowania w zasięgu wzroku człowieka Kulturalnego.

No właśnie człeniu , popełniłeś zasadniczy błąd. Trzeba było zostać na wsi i wąchać ,,swojskie " smrody. Po co pchałeś się do miasta ? Najgorzej jest właśnie z ,,wsiowymi " panami, którzy nie ważne ile życia spędzili w mieście, to i tak ich korzenie pozostają tam , skąd się wywodzą. To właśnie ,, miejskim" burakom , takim , co to z chamów ,,przeistoczyli " się w wielkich panów- wszystko przeszkadza. Teraz dopiero dociera do nich bród i smród ( w miastach), bo od urodzenia wąchali ,,swojskie" smrody np gnojówkę. Nie ma nic gorszego , jak się ze 100% chama , zrobi pana. Nie twierdzę ,że wszyscy wywodzący się ze wsi są burakami i chamami ( tam też mieszkają ludzie o wielkich sercach), ale niestety dotyczy to większości. Przeżyłam już swoje lata na tym świecie i doskonale pamiętam , jak się żyło w mieście, dopóki wieśniacy nie zaczęli nagminnie sprzedawać swoich dobytków i pchać się do miast. Odkąd ,, stonki " rozpanoszyły się w miastach , odtąd zaczęło się w nich bardzo żle dziać i to się już pewnie nie zmieni . NIESTETY !!!! Plaga , zawsze pozostanie plagą. Co zaś się tyczy psów, to niejeden z wieśniaków mógłby się od nich wiele nauczyć, ale dla nich pies nie ma żadnego znaczenia, bo nie przynosi zysku. Dla nich tylko mamona się liczy, a pies.... Cóż pies- zwykły darmozjad. Tylko nie zapominajcie , że te darmozjady pilnują waszych dobytków, jak śpicie i za troszkę pomyj są wam wiernie oddane. Człowiek wychowany w mieście doskonale to rozumie, ale wyhodowany na wsi, pojąc tego nie może..... I ty śmiesz się nazywać człowiekiem Kulturalnym ????? Nie ośmieszaj się pajacu.... Nie wystarczy urodzić się człowiekiem , ale trzeba nim być.... Pozdrawiam tych , którzy czworonogi traktują , jak żywe istoty , a nie zbędne rzeczy.... To ,że chodniki są zanieczyszczone , to nie dotyczy jedynie czworonogów , ale również ludzi, którzy niejednokrotnie załatwiają na nich potrzeby fizjologiczne. Poza tym , zamiast dawać za darmo bezrobotnym pieniądze, można ich zatrudnić do porządkowania ulic, podobnie ,jak tych , którzy są niewypłacalni, a mają jakieś zadłużenia.... W końcu jest takich osób wcale nie mało......

No właśnie człeniu , popełniłeś zasadniczy błąd. Trzeba było zostać na wsi i wąchać ,,swojskie " smrody. Po co pchałeś się do miasta ? Najgorzej jest właśnie z ,,wsiowymi " panami, którzy nie ważne ile życia spędzili w mieście, to i tak ich korzenie pozostają tam , skąd się wywodzą. To właśnie ,, miejskim" burakom , takim , co to z chamów ,,przeistoczyli " się w wielkich panów- wszystko przeszkadza. Teraz dopiero dociera do nich bród i smród ( w miastach), bo od urodzenia wąchali ,,swojskie" s... rozwiń
Avatar
~marta~ / 14 lutego 2010 o 18:24
0
LL49 napisał:
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś może takie zachowanie przeszkadzać.TAK MNIE TO PRZESZKADZA.Co byście powiedzieli właściciele wspaniałych pupilków,gdyby psy sąsiada przychodziły na waszą posesję,aby postawić klocki????.Proszę się zastanowić ,a dopiero potem pisać wielkopajskie spoty-ploty-głupoty.
W mieście mieszkam ponad 40 lat,urodziłem się na wsi i mieszkałem do 16 lat,więc znam życie dość dobrze w obydwu środowiskach.Nie będę się wdawał w szczeniackie dyskusje.Pozdrawiam wszystkich przeciwników klockowania w zasięgu wzroku człowieka Kulturalnego.


To skoro urodziłeś się na wsi, to było tam pozostać i uczyć czystości. Psa zapewne nie miałbyś, a gdyby nawet, to dostałby jeść, jakby coś ci w garach zostało. I to też pod warunkiem, że nie byłoby świni. A jakie Ty człowieku znasz życie w mieście? Tylko to z ludźmi ze wsi. Kiedy mój pradziadek jadł w stołowym przy stole, to Twój ze wspólnej miski stojącej na stołku. Kiedy mój dziadek był adiutantem generała i jeździł na bale, to Twój chodził na potańcówki do remizy. Kiedy w naszym domu parkiet lśnił czystością, to w Twoim kurz unosił się z klepiska. Nie widzisz różnicy, pomiędzy Tobą, a mną? Dlatego nasze podejście będzie zawsze inne. Płacę podatki i oczekuję, że ktoś posprząta po moim psie. A jeżeli tego nie zrobi, to przynajmniej ustawi kosze na psie nieczystości. Ty zaś i wszyscy, którzy przyszliście do miast nadal myślicie, że jesteście u siebie, gdzie obszczywało się płoty i dzisiaj lejecie na drzewa, ogrodzenia, budynki. Tam rzucaliście śmieci gdzie staliście, a dzisiaj robicie to w mieście. Dlaczego? Bo kulturę każdy wynosi z domu. I wy właśnie wynieśliście zamiłowanie do brudu i nienawiść do zwierząt, które nie przynoszą korzyści takich jak jedzenie, czy pieniądze.


To skoro urodziłeś się na wsi, to było tam pozostać i uczyć czystości. Psa zapewne nie miałbyś, a gdyby nawet, to dostałby jeść, jakby coś ci w garach zostało. I to też pod warunkiem, że nie byłoby świni. A jakie Ty człowieku znasz życie w mieście? Tylko to z ludźmi ze wsi. Kiedy mój pradziadek jadł w stołowym przy stole, to Twój ze wspólnej miski stojącej na stołku. Kiedy mój dziadek był adiutantem generała i jeździł na bale, to Twój chodził na potańcówki do remizy. Kiedy w naszym domu parkiet lśnił czystością, to... rozwiń
Avatar
LL49 / 14 lutego 2010 o 14:55
0
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś może takie zachowanie przeszkadzać.TAK MNIE TO PRZESZKADZA.Co byście powiedzieli właściciele wspaniałych pupilków,gdyby psy sąsiada przychodziły na waszą posesję,aby postawić klocki????.Proszę się zastanowić ,a dopiero potem pisać wielkopajskie spoty-ploty-głupoty.
W mieście mieszkam ponad 40 lat,urodziłem się na wsi i mieszkałem do 16 lat,więc znam życie dość dobrze w obydwu środowiskach.Nie będę się wdawał w szczeniackie dyskusje.Pozdrawiam wszystkich przeciwników klockowania w zasięgu wzroku człowieka Kulturalnego.
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś ... rozwiń
Avatar
Gość / 11 lutego 2010 o 13:15
0
W Kraśniku dopiero teraz zaczęło sypać, ale śnieżyca to na pewno jeszcze nie jest:)
Avatar
Dziadek Mroz / 11 lutego 2010 o 09:16
0
Co za finezja:

"Słupki termometrów mogą się podnieść nawet do 2 stopni na plusie".
"w nocy termometry pokazały -7,9 stopni poniżej zera".

Gdyby termometry pokazały -7,9 stopni powyżej zera, to dopiero byłoby coś!
Avatar
zima / 11 lutego 2010 o 09:03
0
W Chełmie juz Pada Niektóre drogi dojazdowe do drug głównych są zawiane i nie przejezdne. A to dopiero poczatek..
Avatar
kukurukuku / 15 lutego 2010 o 21:10
0
też ktoś napisał:
Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę.

Twierdzisz ,że psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. No.... Zadam Ci pytanie; czy o chamstwie i prostactwie nie świadczy fakt rzucania petów , gdzie popadnie , plucie na ulicach , rzucanie śmieci na chodniki i trawniki ( bo jakoś trudno dostrzec koszy na śmieci) itd. To ,że w mieście jest bardzo brudno , na klatkach schodowych , w piwnicach, wokół sklepów, które przez niemal cały dzień okupowane są przez żuli i teren wokół nich jest przez w/w systematycznie zanieczyszczany- jakoś nikomu nie przeszkadza, jedynie psy stały się największymi wrogami. Powiem Ci jedno - zacznijmy porządki od siebie . Ludzie , którzy dbają o porządki w domu , zadbają też o porządki poza nim. Jak ktoś nie przywiązuje wagi do tego , aby zadbać o otoczenie , to dalej ulice będą zaśmiecane i zanieczyszczane. Zresztą najlepszym przykładem jest pobyt turystów w okresie letnim nad rzekami , jeziorami , w lasach itd. Po ich wyjeżdzie zostaje taki .... powiem szczerze , brak mi słów , jak to można określić... W krzakach nad rzekami , w lasach - tam dopiero trzeba uważać, żeby nie wejść na ,,minę" i niekoniecznie psią, kocią , czy innego zwierzęcia, ale ludzką. Nie udawajmy więc takich czyścioszków, którym łajno psie tak bardzo przeszkadza. Powtórzę jeszcze raz - ZACZNIJMY PORZĄDKI OD SIEBIE- to już będzie bardzo duży postęp.Śmiem przypuszczać ,że na forach najwięcej krzyczą Ci , którzy sami nie są w porządku .Pozdrawiam.

Twierdzisz ,że psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. No.... Zadam Ci pytanie; czy o chamstwie i prostactwie nie świadczy fakt rzucania petów , gdzie popadnie , plucie na ulicach , rzucanie śmieci na chodniki i trawniki ( bo jakoś trudno dostrzec koszy na śmieci) itd. To ,że w mieście jest bardzo brudno , na klatkach schodowych , w piwnicach, wokół sklepów, które przez niemal cały dzień okupowane są przez żuli i teren wokół nich jest przez w/w systematycznie z... rozwiń
Avatar
-ktoś- / 14 lutego 2010 o 19:59
0
też ktoś napisał:
Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę.

Tak się składa, że częściowo przyznaję Ci rację ( chodzi mi o czworonogi posiadające właścicieli), ale ile jest bezpańskich zwierząt, które kiedyś przecież miały swoich ,,panów', ale z czasem zostały przez nich porzucone. Kto wówczas ma po nich sprzątać? Jeśli chodzi o moje psy ( mam ich w sumie trzy) ,to nie wyprowadzam ich na trawniki, bo po prostu nie muszę. Mają ogrodzony teren , po którym biegają i jak zajdzie potrzeba , to po nich sprzątam i nie widzę w tym najmniejszego problemu. Nie lubię jednak , jak ktoś zbytnio przesadza. Jak świat światem czworonogi załatwiały swoje potrzeby na zewnątrz pomieszczeń mieszkalnych i nigdy nie było z tym najmniejszego problemu . Nagle w ostatnich latach zaczęło to niektórym przeszkadzać. Dziwne , że jedynie odchody psów im przeszkadzają, a inne zanieczyszczenia są im obojętne. Jeszcze raz powtarzam , niech każdy zacznie porządki od siebie , to już będzie dobrze.Jeszcze jedno , to ,że pies się załatwi na czyjejś wycieraczce, czy pod czyimś oknem , to jest TYLKO I WYŁĄCZNIE wina właściciela psa , ale nie jego samego. W czym jest pies winien ,że właścicielowi nie chce się ruszyć tyłka i oddalić się od miejsca zamieszkania, tylko stanie pod klatką bloku lub czyimś oknem? Ludzie nie szukajcie winnych tam , gdzie ich nie ma i dajcie wreszcie spokój psiakom. Jak się bierze stworzenie pod dach , trzeba wziąć też na siebie pewne obowiązki. Człowiek -jedyna z istot żywych - rozumna (?), ale jak widać są co do niektórych pewne wątpliwości.

Tak się składa, że częściowo przyznaję Ci rację ( chodzi mi o czworonogi posiadające właścicieli), ale ile jest bezpańskich zwierząt, które kiedyś przecież miały swoich ,,panów', ale z czasem zostały przez nich porzucone. Kto wówczas ma po nich sprzątać? Jeśli chodzi o moje psy ( mam ich w sumie trzy) ,to nie wyprowadzam ich na trawniki, bo po prostu nie muszę. Mają ogrodzony teren , po którym biegają i jak zajdzie potrzeba , to po nich sprzątam i nie widzę w tym najmniejszego problemu. Nie lubię jednak , jak ktoś z... rozwiń
Avatar
też ktoś / 14 lutego 2010 o 19:05
0
-ktoś- napisał:
No właśnie człeniu , popełniłeś zasadniczy błąd. Trzeba było zostać na wsi i wąchać ,,swojskie " smrody. Po co pchałeś się do miasta ? Najgorzej jest właśnie z ,,wsiowymi " panami, którzy nie ważne ile życia spędzili w mieście, to i tak ich korzenie pozostają tam , skąd się wywodzą. To właśnie ,, miejskim" burakom , takim , co to z chamów ,,przeistoczyli " się w wielkich panów- wszystko przeszkadza. Teraz dopiero dociera do nich bród i smród ( w miastach), bo od urodzenia wąchali ,,swojskie" smrody np gnojówkę. Nie ma nic gorszego , jak się ze 100% chama , zrobi pana. Nie twierdzę ,że wszyscy wywodzący się ze wsi są burakami i chamami ( tam też mieszkają ludzie o wielkich sercach), ale niestety dotyczy to większości. Przeżyłam już swoje lata na tym świecie i doskonale pamiętam , jak się żyło w mieście, dopóki wieśniacy nie zaczęli nagminnie sprzedawać swoich dobytków i pchać się do miast. Odkąd ,, stonki " rozpanoszyły się w miastach , odtąd zaczęło się w nich bardzo żle dziać i to się już pewnie nie zmieni . NIESTETY !!!! Plaga , zawsze pozostanie plagą. Co zaś się tyczy psów, to niejeden z wieśniaków mógłby się od nich wiele nauczyć, ale dla nich pies nie ma żadnego znaczenia, bo nie przynosi zysku. Dla nich tylko mamona się liczy, a pies.... Cóż pies- zwykły darmozjad. Tylko nie zapominajcie , że te darmozjady pilnują waszych dobytków, jak śpicie i za troszkę pomyj są wam wiernie oddane. Człowiek wychowany w mieście doskonale to rozumie, ale wyhodowany na wsi, pojąc tego nie może..... I ty śmiesz się nazywać człowiekiem Kulturalnym ????? Nie ośmieszaj się pajacu.... Nie wystarczy urodzić się człowiekiem , ale trzeba nim być.... Pozdrawiam tych , którzy czworonogi traktują , jak żywe istoty , a nie zbędne rzeczy.... To ,że chodniki są zanieczyszczone , to nie dotyczy jedynie czworonogów , ale również ludzi, którzy niejednokrotnie załatwiają na nich potrzeby fizjologiczne. Poza tym , zamiast dawać za darmo bezrobotnym pieniądze, można ich zatrudnić do porządkowania ulic, podobnie ,jak tych , którzy są niewypłacalni, a mają jakieś zadłużenia.... W końcu jest takich osób wcale nie mało......

Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę.

Zatrudnij sobie kogoś do sprzątania klocy ze swojej wycieraczki. Psie łajno zostawiane na chodnikach i trawnikach świadczy tylko i wyłącznie o chamstwie i prostactwie właścicieli psów. Kulturalny człowiek zawsze sprząta po swoim czworonogu, a nikt z nas nie chce zabrania psom na wypróżnianie się przy okazji spacerów. Zrozum różnicę. rozwiń
Avatar
~ania~ / 14 lutego 2010 o 19:02
0
Kiedyś w każdym domu był zatrudniony dozorca ( gospodarz domu), który dbał o czystość, a każdy właściciel posiadający własny dom, musiał dbać o czystość wokół posesji. Trawniki były uprzątnięte i nie było tematu . Teraz porobiło się tak ,że mało jest dozorców, właścicielom nie chce się sprzątać , a władze ludziom darmo dają pieniądze, a chodniki są zanieczyszczone. Coś się zle dzieje na tym świecie....
Avatar
-ktoś- / 14 lutego 2010 o 18:48
0
LL49 napisał:
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś może takie zachowanie przeszkadzać.TAK MNIE TO PRZESZKADZA.Co byście powiedzieli właściciele wspaniałych pupilków,gdyby psy sąsiada przychodziły na waszą posesję,aby postawić klocki????.Proszę się zastanowić ,a dopiero potem pisać wielkopajskie spoty-ploty-głupoty.
W mieście mieszkam ponad 40 lat,urodziłem się na wsi i mieszkałem do 16 lat,więc znam życie dość dobrze w obydwu środowiskach.Nie będę się wdawał w szczeniackie dyskusje.Pozdrawiam wszystkich przeciwników klockowania w zasięgu wzroku człowieka Kulturalnego.

No właśnie człeniu , popełniłeś zasadniczy błąd. Trzeba było zostać na wsi i wąchać ,,swojskie " smrody. Po co pchałeś się do miasta ? Najgorzej jest właśnie z ,,wsiowymi " panami, którzy nie ważne ile życia spędzili w mieście, to i tak ich korzenie pozostają tam , skąd się wywodzą. To właśnie ,, miejskim" burakom , takim , co to z chamów ,,przeistoczyli " się w wielkich panów- wszystko przeszkadza. Teraz dopiero dociera do nich bród i smród ( w miastach), bo od urodzenia wąchali ,,swojskie" smrody np gnojówkę. Nie ma nic gorszego , jak się ze 100% chama , zrobi pana. Nie twierdzę ,że wszyscy wywodzący się ze wsi są burakami i chamami ( tam też mieszkają ludzie o wielkich sercach), ale niestety dotyczy to większości. Przeżyłam już swoje lata na tym świecie i doskonale pamiętam , jak się żyło w mieście, dopóki wieśniacy nie zaczęli nagminnie sprzedawać swoich dobytków i pchać się do miast. Odkąd ,, stonki " rozpanoszyły się w miastach , odtąd zaczęło się w nich bardzo żle dziać i to się już pewnie nie zmieni . NIESTETY !!!! Plaga , zawsze pozostanie plagą. Co zaś się tyczy psów, to niejeden z wieśniaków mógłby się od nich wiele nauczyć, ale dla nich pies nie ma żadnego znaczenia, bo nie przynosi zysku. Dla nich tylko mamona się liczy, a pies.... Cóż pies- zwykły darmozjad. Tylko nie zapominajcie , że te darmozjady pilnują waszych dobytków, jak śpicie i za troszkę pomyj są wam wiernie oddane. Człowiek wychowany w mieście doskonale to rozumie, ale wyhodowany na wsi, pojąc tego nie może..... I ty śmiesz się nazywać człowiekiem Kulturalnym ????? Nie ośmieszaj się pajacu.... Nie wystarczy urodzić się człowiekiem , ale trzeba nim być.... Pozdrawiam tych , którzy czworonogi traktują , jak żywe istoty , a nie zbędne rzeczy.... To ,że chodniki są zanieczyszczone , to nie dotyczy jedynie czworonogów , ale również ludzi, którzy niejednokrotnie załatwiają na nich potrzeby fizjologiczne. Poza tym , zamiast dawać za darmo bezrobotnym pieniądze, można ich zatrudnić do porządkowania ulic, podobnie ,jak tych , którzy są niewypłacalni, a mają jakieś zadłużenia.... W końcu jest takich osób wcale nie mało......

No właśnie człeniu , popełniłeś zasadniczy błąd. Trzeba było zostać na wsi i wąchać ,,swojskie " smrody. Po co pchałeś się do miasta ? Najgorzej jest właśnie z ,,wsiowymi " panami, którzy nie ważne ile życia spędzili w mieście, to i tak ich korzenie pozostają tam , skąd się wywodzą. To właśnie ,, miejskim" burakom , takim , co to z chamów ,,przeistoczyli " się w wielkich panów- wszystko przeszkadza. Teraz dopiero dociera do nich bród i smród ( w miastach), bo od urodzenia wąchali ,,swojskie" s... rozwiń
Avatar
~marta~ / 14 lutego 2010 o 18:24
0
LL49 napisał:
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś może takie zachowanie przeszkadzać.TAK MNIE TO PRZESZKADZA.Co byście powiedzieli właściciele wspaniałych pupilków,gdyby psy sąsiada przychodziły na waszą posesję,aby postawić klocki????.Proszę się zastanowić ,a dopiero potem pisać wielkopajskie spoty-ploty-głupoty.
W mieście mieszkam ponad 40 lat,urodziłem się na wsi i mieszkałem do 16 lat,więc znam życie dość dobrze w obydwu środowiskach.Nie będę się wdawał w szczeniackie dyskusje.Pozdrawiam wszystkich przeciwników klockowania w zasięgu wzroku człowieka Kulturalnego.


To skoro urodziłeś się na wsi, to było tam pozostać i uczyć czystości. Psa zapewne nie miałbyś, a gdyby nawet, to dostałby jeść, jakby coś ci w garach zostało. I to też pod warunkiem, że nie byłoby świni. A jakie Ty człowieku znasz życie w mieście? Tylko to z ludźmi ze wsi. Kiedy mój pradziadek jadł w stołowym przy stole, to Twój ze wspólnej miski stojącej na stołku. Kiedy mój dziadek był adiutantem generała i jeździł na bale, to Twój chodził na potańcówki do remizy. Kiedy w naszym domu parkiet lśnił czystością, to w Twoim kurz unosił się z klepiska. Nie widzisz różnicy, pomiędzy Tobą, a mną? Dlatego nasze podejście będzie zawsze inne. Płacę podatki i oczekuję, że ktoś posprząta po moim psie. A jeżeli tego nie zrobi, to przynajmniej ustawi kosze na psie nieczystości. Ty zaś i wszyscy, którzy przyszliście do miast nadal myślicie, że jesteście u siebie, gdzie obszczywało się płoty i dzisiaj lejecie na drzewa, ogrodzenia, budynki. Tam rzucaliście śmieci gdzie staliście, a dzisiaj robicie to w mieście. Dlaczego? Bo kulturę każdy wynosi z domu. I wy właśnie wynieśliście zamiłowanie do brudu i nienawiść do zwierząt, które nie przynoszą korzyści takich jak jedzenie, czy pieniądze.


To skoro urodziłeś się na wsi, to było tam pozostać i uczyć czystości. Psa zapewne nie miałbyś, a gdyby nawet, to dostałby jeść, jakby coś ci w garach zostało. I to też pod warunkiem, że nie byłoby świni. A jakie Ty człowieku znasz życie w mieście? Tylko to z ludźmi ze wsi. Kiedy mój pradziadek jadł w stołowym przy stole, to Twój ze wspólnej miski stojącej na stołku. Kiedy mój dziadek był adiutantem generała i jeździł na bale, to Twój chodził na potańcówki do remizy. Kiedy w naszym domu parkiet lśnił czystością, to... rozwiń
Avatar
LL49 / 14 lutego 2010 o 14:55
0
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś może takie zachowanie przeszkadzać.TAK MNIE TO PRZESZKADZA.Co byście powiedzieli właściciele wspaniałych pupilków,gdyby psy sąsiada przychodziły na waszą posesję,aby postawić klocki????.Proszę się zastanowić ,a dopiero potem pisać wielkopajskie spoty-ploty-głupoty.
W mieście mieszkam ponad 40 lat,urodziłem się na wsi i mieszkałem do 16 lat,więc znam życie dość dobrze w obydwu środowiskach.Nie będę się wdawał w szczeniackie dyskusje.Pozdrawiam wszystkich przeciwników klockowania w zasięgu wzroku człowieka Kulturalnego.
Popieram wszystkich przeciwników stawiania psich klocków i barwienia śniegu na chodnikach przez waszych wspaniałych czworonogów.Pomijając sprawy widokowo-estetyczno-higieniczne-przypominam,że tymi chodnikami chodzą ,jeżdżą dzieci na sankach.Wychodzi na to,że psy koło bloków,a gdzie dzieci???.
Nie pisz mi tu człeniu o pochodzeniu ze wsi.Znam życie na wsi-odchody (klocki) sprzątało się każdego ranka,jeśli były w miejscu nie właściwym,ale jak wynika z nie których wypowiedzi nie w każdej rodzinie tak było.Teraz się obrażają na to,że komuś ... rozwiń
Avatar
Gość / 11 lutego 2010 o 13:15
0
W Kraśniku dopiero teraz zaczęło sypać, ale śnieżyca to na pewno jeszcze nie jest:)
Avatar
Dziadek Mroz / 11 lutego 2010 o 09:16
0
Co za finezja:

"Słupki termometrów mogą się podnieść nawet do 2 stopni na plusie".
"w nocy termometry pokazały -7,9 stopni poniżej zera".

Gdyby termometry pokazały -7,9 stopni powyżej zera, to dopiero byłoby coś!
Avatar
zima / 11 lutego 2010 o 09:03
0
W Chełmie juz Pada Niektóre drogi dojazdowe do drug głównych są zawiane i nie przejezdne. A to dopiero poczatek..
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Do ostatniego rzutu. Rozmowa z Pawłem Fajdkiem, zawodnikiem Agrosu Zamość
Magazyn

Do ostatniego rzutu. Rozmowa z Pawłem Fajdkiem, zawodnikiem Agrosu Zamość 0 0

Rozmowa z Pawłem Fajdkiem, zawodnikiem Agrosu Zamość

94 PZLA Mistrzostwa Polski: Złota niedziela AZS UMCS Lublin?

94 PZLA Mistrzostwa Polski: Złota niedziela AZS UMCS Lublin? 2 0

Organizatorzy mistrzostw Polski zadbali o to, żeby kibice każdego dnia zawodów mieli co oglądać. Dlatego już w piątek w akcji będzie można zobaczyć Pawła Fajdka

Cyrk Podwórkowy w Lublinie przed Carnavalem Sztukmistrzów [harmonogram]
22 lipca 2018, 17:00

Cyrk Podwórkowy w Lublinie przed Carnavalem Sztukmistrzów [harmonogram] 1 0

Co Gdzie Kiedy. Od najbliższej niedzieli po Lublinie będzie krążyć Cyrk Podwórkowy, który co rok jest oznaką zbliżającego się Carnavalu Sztukmistrzów. Artyści będą występować na terenie lubelskich dzielnic. Wszystkie występy są darmowe.

Napadli na bezdomnego koło dworca w Lublinie. Nie miał pieniędzy, wtedy zrobili coś jeszcze gorszego

Napadli na bezdomnego koło dworca w Lublinie. Nie miał pieniędzy, wtedy zrobili coś jeszcze gorszego 11 3

Bezdomny został pobity przez dwóch mężczyzn w okolicach dworca autobusowego przy al. Tysiąclecia w Lublinie.

Lublin: Dwie linie autobusowe w sobotę zmienią trasę

Lublin: Dwie linie autobusowe w sobotę zmienią trasę 0 0

Dodatkowy objazd wprowadzony będzie w sobotę na liniach autobusowych nr 7 oraz 50. Powodem są prace drogowe.

Program TV na weekend 20-22 lipca. Jakie filmu warto zobaczyć?
20 lipca 2018, 0:00

Program TV na weekend 20-22 lipca. Jakie filmu warto zobaczyć? 0 0

Stacje telewizyjne kontynuują zapoczątkowane filmowe serie. Miłośnicy fantasy będą mogli obejrzeć w ten weekend kolejne części cyklów Władca Pierścieni i Gwiezdne Wojny, z kolei fani kina superbohaterskiego zobaczą Człowieka ze stali. Sprawdźcie, jakie filmy będzie można zobaczyć w ten weekend w telewizji.

Szpital tonie w długach, kolejne grupy zawodowe walczą o podwyżki. Będzie nagroda dla dyrektora?

Szpital tonie w długach, kolejne grupy zawodowe walczą o podwyżki. Będzie nagroda dla dyrektora? 0 4

12 tys. zł nagrody rocznej może dostać dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Zdaniem jednego z członków rady społecznej lecznicy w obecnej napiętej sytuacji to nieetyczne, a związkowcy pytają o uczciwość.

Zostawił auto na parkingu. W nocy stanęło w ogniu
galeria

Zostawił auto na parkingu. W nocy stanęło w ogniu 4 4

Pożar samochodu wybuchł wczoraj w nocy na parkingu przy ul. Wiejskiej w Zamościu.

Górnik Łęczna rozpoczyna nowy sezon od meczu z Gryfem Wejherowo

Górnik Łęczna rozpoczyna nowy sezon od meczu z Gryfem Wejherowo 3 4

Po dwóch kompletnie nieudanych sezonach zielono-czarni rozpoczynają zmagania w II lidze. W sobotę podopieczni trenera Rafała Wójcika zmierzą się na wyjeździe z Gryfem Wejherowo. Początek spotkania zaplanowano na godz. 17

Najpierw pożar ciężarówki, potem zniszczony ładunek. Przedsiębiorca z Lublina daje 50 tys. zł za złapanie wandali [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Najpierw pożar ciężarówki, potem zniszczony ładunek. Przedsiębiorca z Lublina daje 50 tys. zł za złapanie wandali [zdjęcia] 25 13

Przedsiębiorcę z Lublina spotkał ogromny pech. Należąca do niego ciężarówka zapaliła się w trakcie jazdy. Co gorsza, wandale nie oszczędzili ładunku jaki znajdował się na naczepie. Teraz pan Michał chce złapać grafficiarzy dzięki zaoferowanym informatorom pieniądzom.

Matura 2018: Oto najlepsze szkoły w Lublinie i w każdym powiecie [szczegółowe wyniki]
galeria

Matura 2018: Oto najlepsze szkoły w Lublinie i w każdym powiecie [szczegółowe wyniki] 9 2

W oparciu o wyniki tegorocznych egzaminów maturalnych sprawdziliśmy, które szkoły uczą najlepiej. Na naszej liście znalazły się placówki z poszczególnych powiatów i miast regionu.

Lewart ciągle szuka wzmocnień

Lewart ciągle szuka wzmocnień 1 0

Łukasz Mierzejewski musi w lecie porządnie przebudować swoją drużynę. Lewart stracił wielu ważnych zawodników. Z klubem pożegnali się chociażby: Michał Zuber, Arkadiusz Adamczuk, czy Kamil Piasek

13-latek umierał. Ratownicy stwierdzili, że udaje nieprzytomnego. Zniszczenia w mózgu dziecka są dramatyczne
film

13-latek umierał. Ratownicy stwierdzili, że udaje nieprzytomnego. Zniszczenia w mózgu dziecka są dramatyczne 84 9

Podczas wycieczki szkolnej Paweł poczuł się źle. Jego poważny stan zlekceważyła wychowawczyni klasy, a potem dwukrotnie załoga karetki pogotowia. Matka wzywająca pomoc, usłyszała, że jest „panikarą”, a lekarz wpisał w kartę pacjenta, że dziecko „udaje nieprzytomnego”.

Odliczanie zakończone. W Lublinie ruszyły mistrzostwa Polski!

Odliczanie zakończone. W Lublinie ruszyły mistrzostwa Polski! 1 2

Dzisiaj o godz. 9 w Lublinie rozpoczęły się mistrzostwa Polski w lekkoatletyce. Jako pierwsi walkę o medale rozpoczęli chodziarze rywalizujący na dystansie 10 km. O godz. 10 swoje umiejętności zaprezentują chodziarki.

"Kumoterstwo" w Centrum Kultury w Lublinie? Prezydent wycofuje się i przeprasza

"Kumoterstwo" w Centrum Kultury w Lublinie? Prezydent wycofuje się i przeprasza 27 20

Prezydent Lublina wycofuje się ze słowa „kumoterstwo”, które znalazło się w podpisanym przez niego dokumencie z wnioskami z kontroli przeprowadzonej w Centrum Kultury. Dokument, o którym pisaliśmy obszernie tydzień temu, stał się powodem kolejnej politycznej burzy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.