Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

30 grudnia 2012 r.
17:41
Edytuj ten wpis

Ranny czekał trzy godziny na karetkę. Dyspozytorka miała zły dzień

0 70 A A
Syn jest w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Ma bardzo dobrą opiekę medyczną. Został tutaj p
Syn jest w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Ma bardzo dobrą opiekę medyczną. Został tutaj p

Ponad trzy godziny czekał na karetkę z Opola Lubelskiego 30-latek z ciężkim urazem głowy. Przełożeni dyspozytorki stacji pogotowia sprawdzają, dlaczego tak długo zwlekała z wysłaniem pomocy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Syn ma złamaną potylicę i pękniętą podstawę czaszki. Ma również wstrząs mózgu i uraz lewego płata skroniowego – żali się Grażyna Zyska z miejscowości Bór w powiecie opolskim, matka 30-letniego Sebastiana. – Syn nie pamięta, co się wydarzyło w klubie. W ciężkim stanie leży w lubelskim szpitalu.

W Boże Narodzenie syn pani Grażyny razem ze swoją żoną i m.in z braćmi pojechał na koncert do klubu muzycznego koło Opola Lubelskiego. – Tam ok. północy został pobity – opowiada matka mężczyzny. – Ktoś go kopnął. Sebastian upadł na beton. Stracił przytomność. Już stamtąd znajoma syna dzwoniła po pogotowie ratunkowe w Opolu.

Było 28 minut po północy, 26 grudnia. Dyspozytorka karetki jednak nie wysłała. Nie wiadomo, dlaczego. Żona pobitego zawiozła go do oddalonego o kilkanaście kilometrów od dyskoteki domu jego rodziców.

– Od razu zobaczyłam, że jest z nim źle – podkreśla matka mężczyzny. – Mąż jest po wypadku samochodowym. Też miał uraz głowy. Ponownie zaczęliśmy wzywać pomoc i to kilka razy. Bezskutecznie. Karetka przyjechała dopiero po naszym telefonie na policję. A dyspozytorka, która w końcu ratowników przysłała, kazała mi sobie "głowę przewietrzyć”.

Ostatecznie karetka wyjechała do pobitego mężczyzny o godz. 3.42.

– My nie interweniowaliśmy w sprawie karetki, tylko na prośbę rodziny pobitego sprawdziliśmy stan trzeźwości dyspozytorki pogotowia (kobieta była trzeźwa – dop. red.) – precyzuje mł. insp. Tomasz Zdybel, zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Opolu Lubelskim.

• Czy odmowa wysłania karetki do klubu, gdzie czekał pobity była słuszna? – zapytaliśmy przełożonych dyspozytorki.

– Zabrakło "dociekliwości” dyspozytora w ustaleniu stanu faktycznego – przyznaje Józef Stępień, p.o. zastępcy dyrektora SPZOZ w Opolu Lubelskim, po analizie nagrania treści rozmowy pomiędzy dyspozytorem a wzywającym.

Wyraża też ubolewanie nad zaistniałą sytuacją, która – jak zaznacza – była skutkiem wielu czynników, w tym "uciążliwości” pracy dyspozytora, stresu i przemęczenia, rutyny i "odstępstwa” od obowiązujących dyspozytorów ratownictwa medycznego "standardów obsługi zgłoszenia ratowniczego”.

– Z przykrością stwierdzam, że pod koniec emocjonalnej rozmowy dyspozytora z drugą osobą z rodziny padło stwierdzenie: "Niech Pani przewietrzy sobie głowę, a ja wysyłam karetkę” – potwierdza Stępień.

Dyspozytorka do czasu wyjaśnienia incydentu została odsunięta od pełnienia tej funkcji. Trwa też kontrola pracy innych dyspozytorów.

Sprawcy pobicia są nieznani. Policja szuka świadków zdarzenia.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 70

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
gość / 5 lutego 2013 r. o 17:47
przecież by się z nim żona nie siłowała, on pewnie nie był świadomy tego, co sie z nim stało, skoro miał takie obrażenia....... Trzeba scigac takie zachowania, przeciez na to kazdy placi podatki...
Avatar
Opole / 5 lutego 2013 r. o 17:45
Z tego co mi wiadomo, to żona zawiozła go do szpitala, lecz nie chciał tam pójść, dlatego zawiozła go do domu. Jeśli nie wiecie jak było, nie znacie szczegółów to nie komentujcie! Chora jest dla mnie sytuacja kiedy przy konkretnym określeniu zdarzenia, które miało miejsce i przybliżeniu obrażeń poszkodowanego, dyspozytorka każe samemu na własną rękę przywieźć poszkodowanego do szpitala, przecież nie wiadomo, czy mu się większej krzywdy nie zrobi, próbując go przetransportować. A poza tym skoro lekarz jest na izbie przyjęć i karetka stoi pod szpitalem, to lekarz powinien być poinformowany o zdarzeniu i myślę że nie zawahałby się ani chwili! Więc zastanówcie się jeszcze raz, zanim komuś ubliżycie!
Z tego co mi wiadomo, to żona zawiozła go do szpitala, lecz nie chciał tam pójść, dlatego zawiozła go do domu. Jeśli nie wiecie jak było, nie znacie szczegółów to nie komentujcie! Chora jest dla mnie sytuacja kiedy przy konkretnym określeniu zdarzenia, które miało miejsce i przybliżeniu obrażeń poszkodowanego, dyspozytorka każe samemu na własną rękę przywieźć poszkodowanego do szpitala, przecież nie wiadomo, czy mu się większej krzywdy nie zrobi, próbując go przetransportować. A poza tym skoro lekarz jest na izbie przyjęć i karetka stoi ... rozwiń
Avatar
jan / 16 stycznia 2013 r. o 22:51
Dobrze ze nagłosnili ta sprawe ścigać ich
Avatar
gości / 5 stycznia 2013 r. o 01:45
To teraz kiedy następny Zilion panie Z.
Avatar
Pin / 3 stycznia 2013 r. o 14:27
Dziwne zdarzenie bo musiało chyba jechać OSP bo dziewczynko w PSP to takie rzecz się nie zdarzają...
Avatar
Kondzio / 3 stycznia 2013 r. o 14:23
[quote name='Ada' timestamp='1356948965' post='715124']
nic nowego, to przykre, że gdy człowiek wzywa poocy to w dyspozytorni się ociągają... sama byłam świadkiem jak w tamtym tygodniu do pożaru budynku straż pożarna jechała ok godziny, wszystko sie spaliło, to jest niedopuszczalne
[/quote]
Avatar
gośću / 1 stycznia 2013 r. o 19:52
dobrze że ty się ku*** znasz na tej pracy DOKTOR HAUSIE
Avatar
loloo / 1 stycznia 2013 r. o 18:43
a spróbujcie na wyjeździe, studiach etc pójść do lekarza. Mnie z anginą przyjąć nie chcieli bo powiedzieli że mam w miarę blisko (50 km) do domu i mogę sobie tam jechać w tamtejszej przychodni szukać pomocy. no oczywiście mając prawie 40 stopni temperatury jestem świetnym kierowcą, moje zachowania motoryczne nie są zachwiane.... W drugiej przychodni pani oznajmiła mi że mnie nie przyjmnie bo moja przychodnia jest od nich za daleko i nie chce im się później wysyłać dokumentów... Karetka? wykluczone! temperatura wg Pani dyspozytor to nie choroba, kazała mi wziąć APAP i przejdzie... I za co płaci się te chorendalne składki? najlepiej to napier***** się i położyć na chodniku, od razu znajdzie się karetka i wszystkie potrzebne badania i leki. PARANOJA!
a spróbujcie na wyjeździe, studiach etc pójść do lekarza. Mnie z anginą przyjąć nie chcieli bo powiedzieli że mam w miarę blisko (50 km) do domu i mogę sobie tam jechać w tamtejszej przychodni szukać pomocy. no oczywiście mając prawie 40 stopni temperatury jestem świetnym kierowcą, moje zachowania motoryczne nie są zachwiane.... W drugiej przychodni pani oznajmiła mi że mnie nie przyjmnie bo moja przychodnia jest od nich za daleko i nie chce im się później wysyłać dokumentów... Karetka? wykluczone! temperatura wg Pani dyspozytor to nie c... rozwiń
Avatar
innin / 1 stycznia 2013 r. o 17:56
Naprawdę dziwna sprawa z tymi papierosami. Z ich braku w środku dnia na ulicy zostałam nawyzywana od najgorszych, a pobity został mój pies, którego miałam na smyczy. Wygląda na to, że głód nikotynowy wyłącza procesy myślowe i budzi się nabuzowana kreatura z zachowania podobna do hulka.
Avatar
jjok / 1 stycznia 2013 r. o 16:16
[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/quote]

[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/quote]

dwa lata temu zostalem ciezko pobity na ulicy w samym centrum wroclawia przez chuligana. na oczach przechodniow oraz mojej dziewczyny, ludzie sie zebrali wokol i ogladali show. Powiesz ze sobie zasluzylem? Sam nie wiem czym, naprawde nie mialem papierosow.
[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/quote]

[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/q... rozwiń
Avatar
gość / 5 lutego 2013 r. o 17:47
przecież by się z nim żona nie siłowała, on pewnie nie był świadomy tego, co sie z nim stało, skoro miał takie obrażenia....... Trzeba scigac takie zachowania, przeciez na to kazdy placi podatki...
Avatar
Opole / 5 lutego 2013 r. o 17:45
Z tego co mi wiadomo, to żona zawiozła go do szpitala, lecz nie chciał tam pójść, dlatego zawiozła go do domu. Jeśli nie wiecie jak było, nie znacie szczegółów to nie komentujcie! Chora jest dla mnie sytuacja kiedy przy konkretnym określeniu zdarzenia, które miało miejsce i przybliżeniu obrażeń poszkodowanego, dyspozytorka każe samemu na własną rękę przywieźć poszkodowanego do szpitala, przecież nie wiadomo, czy mu się większej krzywdy nie zrobi, próbując go przetransportować. A poza tym skoro lekarz jest na izbie przyjęć i karetka stoi pod szpitalem, to lekarz powinien być poinformowany o zdarzeniu i myślę że nie zawahałby się ani chwili! Więc zastanówcie się jeszcze raz, zanim komuś ubliżycie!
Z tego co mi wiadomo, to żona zawiozła go do szpitala, lecz nie chciał tam pójść, dlatego zawiozła go do domu. Jeśli nie wiecie jak było, nie znacie szczegółów to nie komentujcie! Chora jest dla mnie sytuacja kiedy przy konkretnym określeniu zdarzenia, które miało miejsce i przybliżeniu obrażeń poszkodowanego, dyspozytorka każe samemu na własną rękę przywieźć poszkodowanego do szpitala, przecież nie wiadomo, czy mu się większej krzywdy nie zrobi, próbując go przetransportować. A poza tym skoro lekarz jest na izbie przyjęć i karetka stoi ... rozwiń
Avatar
jan / 16 stycznia 2013 r. o 22:51
Dobrze ze nagłosnili ta sprawe ścigać ich
Avatar
gości / 5 stycznia 2013 r. o 01:45
To teraz kiedy następny Zilion panie Z.
Avatar
Pin / 3 stycznia 2013 r. o 14:27
Dziwne zdarzenie bo musiało chyba jechać OSP bo dziewczynko w PSP to takie rzecz się nie zdarzają...
Avatar
Kondzio / 3 stycznia 2013 r. o 14:23
[quote name='Ada' timestamp='1356948965' post='715124']
nic nowego, to przykre, że gdy człowiek wzywa poocy to w dyspozytorni się ociągają... sama byłam świadkiem jak w tamtym tygodniu do pożaru budynku straż pożarna jechała ok godziny, wszystko sie spaliło, to jest niedopuszczalne
[/quote]
Avatar
gośću / 1 stycznia 2013 r. o 19:52
dobrze że ty się ku*** znasz na tej pracy DOKTOR HAUSIE
Avatar
loloo / 1 stycznia 2013 r. o 18:43
a spróbujcie na wyjeździe, studiach etc pójść do lekarza. Mnie z anginą przyjąć nie chcieli bo powiedzieli że mam w miarę blisko (50 km) do domu i mogę sobie tam jechać w tamtejszej przychodni szukać pomocy. no oczywiście mając prawie 40 stopni temperatury jestem świetnym kierowcą, moje zachowania motoryczne nie są zachwiane.... W drugiej przychodni pani oznajmiła mi że mnie nie przyjmnie bo moja przychodnia jest od nich za daleko i nie chce im się później wysyłać dokumentów... Karetka? wykluczone! temperatura wg Pani dyspozytor to nie choroba, kazała mi wziąć APAP i przejdzie... I za co płaci się te chorendalne składki? najlepiej to napier***** się i położyć na chodniku, od razu znajdzie się karetka i wszystkie potrzebne badania i leki. PARANOJA!
a spróbujcie na wyjeździe, studiach etc pójść do lekarza. Mnie z anginą przyjąć nie chcieli bo powiedzieli że mam w miarę blisko (50 km) do domu i mogę sobie tam jechać w tamtejszej przychodni szukać pomocy. no oczywiście mając prawie 40 stopni temperatury jestem świetnym kierowcą, moje zachowania motoryczne nie są zachwiane.... W drugiej przychodni pani oznajmiła mi że mnie nie przyjmnie bo moja przychodnia jest od nich za daleko i nie chce im się później wysyłać dokumentów... Karetka? wykluczone! temperatura wg Pani dyspozytor to nie c... rozwiń
Avatar
innin / 1 stycznia 2013 r. o 17:56
Naprawdę dziwna sprawa z tymi papierosami. Z ich braku w środku dnia na ulicy zostałam nawyzywana od najgorszych, a pobity został mój pies, którego miałam na smyczy. Wygląda na to, że głód nikotynowy wyłącza procesy myślowe i budzi się nabuzowana kreatura z zachowania podobna do hulka.
Avatar
jjok / 1 stycznia 2013 r. o 16:16
[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/quote]

[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/quote]

dwa lata temu zostalem ciezko pobity na ulicy w samym centrum wroclawia przez chuligana. na oczach przechodniow oraz mojej dziewczyny, ludzie sie zebrali wokol i ogladali show. Powiesz ze sobie zasluzylem? Sam nie wiem czym, naprawde nie mialem papierosow.
[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/quote]

[quote name='razor' timestamp='1357011278' post='715298']
Lublin to pierdoolona wschodnia europa, to to samo co ukraina. Takie rzeczy jak pobicia bez powodu to normalne sprawy.

Pozdro z wrocłąwia wieśniaki !
[/q... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 70

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

LNBA: Rozgrywki w Konferencji A wchodzą w decydującą fazę

LNBA: Rozgrywki w Konferencji A wchodzą w decydującą fazę

Tabeli przewodzą Symbit oraz Matematyka

Ślisko na drogach. Nie wszyscy kierowcy sobie poradzili

Ślisko na drogach. Nie wszyscy kierowcy sobie poradzili

Z powodu oblodzonej nawierzchni dróg dzisiaj w wielu miejscach regionu było bardzo ślisko.

"Pogranicze sztuki. Dwa narody w jednym brzmieniu". Ukraińskie i polskie kompozycje w Filharmonii Lubelskiej
10 grudnia 2022, 18:00

"Pogranicze sztuki. Dwa narody w jednym brzmieniu". Ukraińskie i polskie kompozycje w Filharmonii Lubelskiej

"Pogranicze sztuki. Dwa narody w jednym brzmieniu" to tytuł koncertu, który zostanie zorganizowany już w najbliższą sobotę o godz. 18 w Filharmonii Lubelskiej (ul. Curie-Skłodowskiej 5). Tego wieczora będzie można usłyszeć muzykę kompozytorów z Polski i Ukrainy.

Lublin. Okazałej lipy nie udało się uratować
Alarm 24

Lublin. Okazałej lipy nie udało się uratować

Nie ma ratunku dla kilkudziesięcioletniej lipy rosnącej przy ul. Chopina. Drzewo praktycznie pozbawiono korony, bo stwarzało zagrożenie dla ludzi. Miasto obiecuje nowe.

Festiwal filmów snowboardowych w DDK Węglin
10 grudnia 2022, 18:00

Festiwal filmów snowboardowych w DDK Węglin

Przed nami 15. edycja popularnego festiwalu filmów snowboardowych "Winter Is My Love". W Lublinie wydarzenie odbędzie się 10 grudnia o godz. 18 w Dzielnicowym Domu Kultury Węglin (ul. Judyma 2a).

Nowoczesne meble ogrodowe – wygodne i stylowe dodatki do każdego ogrodu

Nowoczesne meble ogrodowe – wygodne i stylowe dodatki do każdego ogrodu

Meble ogrodowe to niezbędny element wyposażenia każdego ogrodu. Służą do wypoczynku i relaksu oraz stanowią doskonałe miejsce do spotkań z przyjaciółmi i rodziną. Obecnie na rynku dostępne są różne rodzaje mebli ogrodowych, w tym nowoczesne modele, które łączą w sobie wygodę i funkcjonalność z eleganckim designem.

Polski Cukier Start Lublin dziś podejmie u siebie King Szczecin

Polski Cukier Start Lublin dziś podejmie u siebie King Szczecin

Czy podopiecznym Artura Gronka uda się wreszcie przełamać serię porażek?

Ruszyła rozbiórka pomnika pierwszego rektora KUL. Uczelnia zapewnia, że to nie przez przyszłe sąsiedztwo
Zdjęcia
galeria

Ruszyła rozbiórka pomnika pierwszego rektora KUL. Uczelnia zapewnia, że to nie przez przyszłe sąsiedztwo

W czwartek rano rozpoczęły się prace przy rozbiórce pomnika ks. Idziego Radziszewskiego. O zgodę na jego demontaż wystąpiły władze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Docelowo monument ma stanąć na terenie uczelnianego kampusu.

Powstanie nowa parafia w Białej Podlaskiej. A zamiast parku będą bloki

Powstanie nowa parafia w Białej Podlaskiej. A zamiast parku będą bloki

W Białej Podlaskiej ma powstać nowa parafia przy dużym osiedlu blokowisk. W tym celu, trzeba było opracować nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Mobilne zasilanie - powerbanki, stacje, panele - przygotuj się na problemy z prądem

Mobilne zasilanie - powerbanki, stacje, panele - przygotuj się na problemy z prądem

Stacja ładująca, power bank czy panel solarny to proste rozwiązanie wszystkich możliwych problemów w dostępie do energii elektrycznej - czy to w domu, na biwaku czy w podróży. Poznaj różne możliwości ładowania urządzeń i zapewnienia sobie awaryjnego zasilania w każdej sytuacji.

Zagłosowała na mural w budżecie obywatelskim. Nawet nie wiedziała, że będzie na nim jej dziadek
galeria

Zagłosowała na mural w budżecie obywatelskim. Nawet nie wiedziała, że będzie na nim jej dziadek

Zagłosowałam w budżecie obywatelskim na mural, nie mając świadomości, że będzie na nim mój dziadek. Był bardzo ciepłym, serdecznym człowiekiem. Tworzyli z babcią cudowną parę – mówi pani Anna, wnuczka Andrzeja Żubra ps. Jędruś. Wczoraj oficjalnie odsłonięto ścienne malowidło upamiętniające trójkę bohaterów z czasów II wojny światowej, związanych z polskim podziemiem niepodległościowym. Projekt BO „Świdnicki mural wizytówką miasta” zdobył poparcie 363 mieszkańców.

Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne na Czechowie będzie droższe

Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne na Czechowie będzie droższe

Minimum 800 tys. zł musiałoby dołożyć miasto do budowy ośrodka dla osób niepełnosprawnych przy ul. Poturzyńskiej. Firmy zainteresowane kontraktem zaoferowały ceny przekraczające budżet zaplanowany przez miasto.

Komu wolno promować się na szkolnym płocie? Ten baner rządzącym się nie spodoba

Komu wolno promować się na szkolnym płocie? Ten baner rządzącym się nie spodoba

To działa jak w starym przysłowiu, co wolno wojewodzie, to nie tobie… – mówi Rafał Maksymowicz, działacz Polski 2050. Chodzi o zgodę na powieszenie na ogrodzeniach kilku szkół banerów podobnych do tych, jakie zawiesił tam wiceminister finansów Artur Soboń.

Koszulka Zielińskiego, muszka Tuska, samolot od Macierewicza. Wszystko w szczytnym celu

Koszulka Zielińskiego, muszka Tuska, samolot od Macierewicza. Wszystko w szczytnym celu

Zestaw piśmienniczy od Jarosława Kaczyńskiego, muszkę Donalda Tuska, krawat byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, pióro pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy, koszulki reprezentacji Polski z autografami Piotra Zielińskiego i Kamila Glika – to niektóre przedmioty, które można wylicytować w świątecznej aukcji na rzecz Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie.

Nowy Lidl w Lublinie otwarty
Zdjęcia
galeria

Nowy Lidl w Lublinie otwarty

Na zewnątrz było jeszcze ciemno, gdy pierwsi klienci przekroczyli próg nowootwartego Lidla przy ulicy Zelwerowicza 17 w Lublinie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium