Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

17 listopada 2008 r.
13:12
Edytuj ten wpis

Konflikt interesów w Urzędzie Marszałkowskim?

Autor: Zdjęcie autora Rafał Panas
0 8 A A

Kierownik z Urzędu Marszałkowskiego jednocześnie nadzoruje działanie firm turystycznych i szefuje konkurującej z nimi organizacji turystycznej PTTK. Skarga na urzędnika trafiła do marszałka.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Na Andrzeja Wasilewskiego, kierownika oddziału turystyki z Urzędu Marszałkowskiego, poskarżył się Lucjan Bukryj szef firmy Almatur.

Kilka dni temu wysłał do marszałka Krzysztofa Grabczuka pismo w którym oskarża urzędnika o stronniczość i bezpodstawne zaangażowanie w spór między klientami Almatura, a biurem.

- Takie sprawy rozstrzyga sąd. Pan Wasilewski przekroczył swoje uprawnienia - stwierdza Lucjan Bukryj prezes Almaturu.

- Mam upoważnienie marszałka i zgodnie z przepisami nakazałem Almaturowi naprawić uchybienia z ich oferty. Dla urzędu sprawa jest zamknięta - mówi Andrzej Wasilewski.

Obaj panowie znają się od lat - tworzyli i zasiadają we władzach Regionalnej Organizacji Turystycznej w Lublinie.

Problem w tym, że Wasilewski jest prezesem PTTK Lublin. Według Bukryja to skandal, że jednocześnie kieruje organizacją zarabiającą na turystyce, a z drugiej jako urzędnik nadzoruje konkurencyjne firmy.

- Generalnie mam dość duże zaufanie do pana Wasilewskiego, jest bardzo doświadczony, nie wyróżnia czy gnębi kogoś. Trudno aktywnym ludziom zabronić żeby udzielali się poza urzędem - stwierdza marszałek Grabczuk.

Kilka miesięcy temu z prezesowania klubowi piłkarskiemu Motor Lublin musiał zrezygnować Waldemar Paszkiewicz. - To była ewidentna sprawa. Pracował w departamencie sportu, który przyznawał i rozliczał dotacje także dla Motoru - tłumaczy Grabczuk.

- Z tego co wiem w przypadku Wasilewskiego nie ma konfliktu interesów. Naturalnie zbadamy sprawę i odpowiemy szefowi Almaturu - zapowiada Leszek Burakowski dyrektor generalny w Urzędzie Marszałkowskim.

Ustawa o pracownikach samorządowy mówi: urzędnik nie może wykonywać zajęć związanych z pracą wykonywaną w ramach obowiązków służbowych jeśli wywołują uzasadnione podejrzenia o stronniczość lub interesowność (art. 18).

- Nie mam sobie nic do zarzucenia. Moje zajęcia pozasłużbowe nie kolidowały z obowiązkami. Nie zajmowałem się sprawami dotyczącymi PTTK. Jednak w tej sytuacji być może zrezygnuję z zajmowania się turystyką w urzędzie - mówi Wasilewski.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~xyz~ / 24 listopada 2008 r. o 14:00
Ciekawe Dlaczego Pan Grabczuk nie odbiera E-maili czyżby zawsze zaslaniał sie niekomoetencja innych a potem zwalić na nich wine z nie czyta pism bo nie ma czasu pisze juz kilka i ani słowa odpowiedzi a dotyczy zwrotu należnych pieniedzy
Avatar
rafał panas / 19 listopada 2008 r. o 13:12
123 napisał:
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w zakresie turystyki kiedy Pani nie było jeszcze na świecie. To człowiek legenda i nie wiem komu może zależeć na jego zniszczeniu.
4. Proponuje na przyszłość więcej szacunku, bo Panu Wasilewskiemu nie jest Pan godny nawet wyczyścić jego zabłoconych turystycznych butów.
5. Pan Marszałek Grabczuk działa w ruchu olimpijskim i jest Marszałkiem czyli nadzoruje sport na Lubelszczyźnie. Konflikt interesów? Oczywiście że nie! Więc proszę nie szukać taniej sensacji. Jak brakuje Panu tematów na wierszówki to proszę rozejrzeć się dookoła...


Szanowny panie, owszem konflikt interesów jest. PTTK jest organizacją społeczną, ale zarabia pieniądze i działa na rynku jak inne biura podróży.
Łączenie przez pana Wasilewskiego dwóch funkcji budzi wątpliwości i właśnie dlatego napisałem ten artykuł. Na koniec dziękuję za podpowiedź o marszałku Grabczuku.


Szanowny panie, owszem konflikt interesów jest. PTTK jest organizacją społeczną, ale zarabia pieniądze i działa na rynku jak inne biura podróży.
Łączenie przez pana Wasilewskiego dwóch funkcji budzi wątpliwości i właśnie dlatego napisałem ten artykuł. Na koniec dziękuję za podpowiedź o marszałku Grabczuku. rozwiń
Avatar
matti / 18 listopada 2008 r. o 07:57
Jaki marszałek taki Urząd
Avatar
Stanisław / 18 listopada 2008 r. o 01:35
[font="Arial"][/font][color=To dobrze, że Pan Andrzej się wyróżnia, bo w rzeczy samej jest pasjonatem i oddanym PTTK-owcem (godne pochwały). Wydaje się, że czasami chyba się jednak zapomina. I tak: jeżeli bowiem parafuje jako kierownik dokumenty dot. kursów pilotów, prowadzi na tych kursach zajęcia, a następnie zasiada jako członek komisji egzaminacyjnej i odpytuje uczestników kursu (w tym przypadku nie jest to praca społeczna), czy ta sytuacja również nie jest konfliktem interesów? Wobec tego co nim jest?
Ale skoro wymaga się krystalicznej czystości wobec urzędników w tym względzie to albo od wszystkich albo od nikogo! Nieniejsza personalna sprawa w samorządzie nie jest jednostkowa. Ciekawe….jak ta się zakończy?
"#000000"
[font="Arial"][/font][color=To dobrze, że Pan Andrzej się wyróżnia, bo w rzeczy samej jest pasjonatem i oddanym PTTK-owcem (godne pochwały). Wydaje się, że czasami chyba się jednak zapomina. I tak: jeżeli bowiem parafuje jako kierownik dokumenty dot. kursów pilotów, prowadzi na tych kursach zajęcia, a następnie zasiada jako członek komisji egzaminacyjnej i odpytuje uczestników kursu (w tym przypadku nie jest to praca społeczna), czy ta sytuacja również nie jest konfliktem interesów? Wobec tego co nim jest?
Ale skoro wymaga si... rozwiń
Avatar
chart / 18 listopada 2008 r. o 00:04
Sprawa jest znana od dwóch miesięcy. Gdy opisano ją wtedy - Urząd położył uszy po sobie, a dyrektor Burakowski tłumaczył, że marszałek Grabczuk musi wrócić z igrzysk olimpijskich... Wrócił więc i po głębszym namyśle wyjaśnił, że konfliktu interesów nie ma o ile chodzi o ludzi PO i PSL. Już jednak nawet oficjalnie koalicyjne SLD ma siedzieć cicho. Czy kogoś to stanowisko dziwi?
Avatar
123 / 17 listopada 2008 r. o 21:10
SpoleczNIK napisał:
Albo jest sie spolecznikiem albo urzednikiem ktory nad tymi "spolecznymi" instytucjami sprawuje nadzor. Czemu to co jest naganne w normalnych warunkach u POlitykow i urzednikow jest dopuszczalne? Wlasnie przed chwila z ust vi-ce premiera uslyszalem, ze sprawa fundacji ktorej jest prezesem a jednoczesnie jakby nadzorca z racji pelnionego urzedu to temat zastepczy mediow. Gdyby to skarzacy byl w sytuacji skarzonego to co bys wtedy powiedzial - pewnie, ze wykorzystuje stanowisko spoleczne dla korzysci we wlasnej, prywatnej firmie.

To o czym Szanowny Pan raczy pisać ociera się o typową retorykę faszystowską i ograniczenie swobód obywatelskich. Po godzinach pracy Pan W. czy Pan G. mogą robić co im się rzewnie podoba, o ile "nie budzi to uzasadnionych podejrzeń interesowności lub stronniczości". Nie może wykonywać prac, a nie piastować funkcji. Stronniczość trzeba udowodnić. w tym przypadku byłoby to wyczynem karkołomnym, gdyż o ile się nie mylę to wszelkiego rodzaju decyzje w tym Urzędzie podejmuje Zarząd Województwa w formie uchwał. Jeśli urzędnik nie wydaje w tej sprawie PTTK decyzji administracyjnych może być i dyktatorem takiej organizacji. To jego prywatna sprawa.
Urzędnik powinien przede wszystkim przestrzegać prawa. Tu to prawo NIE ZOSTAŁO ZŁAMANE. Chyba, że będziemy reprezentować Pańskie typowo populistyczne podejście do sprawy. Wtedy oczywiście wszystkich urzędników, którzy przynależą do jakichkolwiek organizacji należałoby natychmiast rozstrzelać.
Urzędnik jest także OBYWATELEM i ma takie same prawa jak każdy inny obywatel, a więc może przynależeć do takiej organizacji do jakiej ma tylko ochotę, o ile nie koliduje to z jego obowiązkami a w tym wypadku nie koliduje.
Nie wiem czy Szanowny Pan miał przyjemność z Panem Andrzejem? Podejrzewam że nie. Bo to prawdziwy idealista i "pasjonat" turystyki.

Nawiasem mówiąc Pan członek zarządu Flasiński jest prezesem Regionalnej Organizacji Turystycznej, której zarząd daje dotacje. Panie Panas pisz Pan Pisz kolejna wierszówka czeka! :-)))))) Szkopuł tylko w tym, że tę funkcję z pewnością także pełni honorowo. Ale nasza prasa jest pełna wszelakich głupot więc i ta ujdzie w tłoku, a parę złotych zawsze w kieszeni zostanie...

To o czym Szanowny Pan raczy pisać ociera się o typową retorykę faszystowską i ograniczenie swobód obywatelskich. Po godzinach pracy Pan W. czy Pan G. mogą robić co im się rzewnie podoba, o ile "nie budzi to uzasadnionych podejrzeń interesowności lub stronniczości". Nie może wykonywać prac, a nie piastować funkcji. Stronniczość trzeba udowodnić. w tym przypadku byłoby to wyczynem karkołomnym, gdyż o ile się nie mylę to wszelkiego rodzaju decyzje w tym Urzędzie podejmuje Zarząd Województwa w formie uchwał. Jeśli... rozwiń
Avatar
SpoleczNIK / 17 listopada 2008 r. o 20:08
123 napisał:
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w zakresie turystyki kiedy Pani nie było jeszcze na świecie. To człowiek legenda i nie wiem komu może zależeć na jego zniszczeniu.
4. Proponuje na przyszłość więcej szacunku, bo Panu Wasilewskiemu nie jest Pan godny nawet wyczyścić jego zabłoconych turystycznych butów.
5. Pan Marszałek Grabczuk działa w ruchu olimpijskim i jest Marszałkiem czyli nadzoruje sport na Lubelszczyźnie. Konflikt interesów? Oczywiście że nie! Więc proszę nie szukać taniej sensacji. Jak brakuje Panu tematów na wierszówki to proszę rozejrzeć się dookoła...


Albo jest sie spolecznikiem albo urzednikiem ktory nad tymi "spolecznymi" instytucjami sprawuje nadzor. Czemu to co jest naganne w normalnych warunkach u POlitykow i urzednikow jest dopuszczalne? Wlasnie przed chwila z ust vi-ce premiera uslyszalem, ze sprawa fundacji ktorej jest prezesem a jednoczesnie jakby nadzorca z racji pelnionego urzedu to temat zastepczy mediow. Gdyby to skarzacy byl w sytuacji skarzonego to co bys wtedy powiedzial - pewnie, ze wykorzystuje stanowisko spoleczne dla korzysci we wlasnej, prywatnej firmie.


Albo jest sie spolecznikiem albo urzednikiem ktory nad tymi "spolecznymi" instytucjami sprawuje nadzor. Czemu to co jest naganne w normalnych warunkach u POlitykow i urzednikow jest dopuszczalne? Wlasnie przed chwila z ust vi-ce premiera uslyszalem, ze sprawa fundacji ktorej jest prezesem a jednoczesnie jakby nadzorca z racji pelnionego urzedu to temat zastepczy mediow. Gdyby to skarzacy byl w sytuacji skarzonego to co bys wtedy powiedzial - pewnie, ze wykorzystuje stanowisko spoleczne dla korzysci we wl... rozwiń
Avatar
123 / 17 listopada 2008 r. o 19:28
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w zakresie turystyki kiedy Pani nie było jeszcze na świecie. To człowiek legenda i nie wiem komu może zależeć na jego zniszczeniu.
4. Proponuje na przyszłość więcej szacunku, bo Panu Wasilewskiemu nie jest Pan godny nawet wyczyścić jego zabłoconych turystycznych butów.
5. Pan Marszałek Grabczuk działa w ruchu olimpijskim i jest Marszałkiem czyli nadzoruje sport na Lubelszczyźnie. Konflikt interesów? Oczywiście że nie! Więc proszę nie szukać taniej sensacji. Jak brakuje Panu tematów na wierszówki to proszę rozejrzeć się dookoła...
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w ... rozwiń
Avatar
~xyz~ / 24 listopada 2008 r. o 14:00
Ciekawe Dlaczego Pan Grabczuk nie odbiera E-maili czyżby zawsze zaslaniał sie niekomoetencja innych a potem zwalić na nich wine z nie czyta pism bo nie ma czasu pisze juz kilka i ani słowa odpowiedzi a dotyczy zwrotu należnych pieniedzy
Avatar
rafał panas / 19 listopada 2008 r. o 13:12
123 napisał:
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w zakresie turystyki kiedy Pani nie było jeszcze na świecie. To człowiek legenda i nie wiem komu może zależeć na jego zniszczeniu.
4. Proponuje na przyszłość więcej szacunku, bo Panu Wasilewskiemu nie jest Pan godny nawet wyczyścić jego zabłoconych turystycznych butów.
5. Pan Marszałek Grabczuk działa w ruchu olimpijskim i jest Marszałkiem czyli nadzoruje sport na Lubelszczyźnie. Konflikt interesów? Oczywiście że nie! Więc proszę nie szukać taniej sensacji. Jak brakuje Panu tematów na wierszówki to proszę rozejrzeć się dookoła...


Szanowny panie, owszem konflikt interesów jest. PTTK jest organizacją społeczną, ale zarabia pieniądze i działa na rynku jak inne biura podróży.
Łączenie przez pana Wasilewskiego dwóch funkcji budzi wątpliwości i właśnie dlatego napisałem ten artykuł. Na koniec dziękuję za podpowiedź o marszałku Grabczuku.


Szanowny panie, owszem konflikt interesów jest. PTTK jest organizacją społeczną, ale zarabia pieniądze i działa na rynku jak inne biura podróży.
Łączenie przez pana Wasilewskiego dwóch funkcji budzi wątpliwości i właśnie dlatego napisałem ten artykuł. Na koniec dziękuję za podpowiedź o marszałku Grabczuku. rozwiń
Avatar
matti / 18 listopada 2008 r. o 07:57
Jaki marszałek taki Urząd
Avatar
Stanisław / 18 listopada 2008 r. o 01:35
[font="Arial"][/font][color=To dobrze, że Pan Andrzej się wyróżnia, bo w rzeczy samej jest pasjonatem i oddanym PTTK-owcem (godne pochwały). Wydaje się, że czasami chyba się jednak zapomina. I tak: jeżeli bowiem parafuje jako kierownik dokumenty dot. kursów pilotów, prowadzi na tych kursach zajęcia, a następnie zasiada jako członek komisji egzaminacyjnej i odpytuje uczestników kursu (w tym przypadku nie jest to praca społeczna), czy ta sytuacja również nie jest konfliktem interesów? Wobec tego co nim jest?
Ale skoro wymaga się krystalicznej czystości wobec urzędników w tym względzie to albo od wszystkich albo od nikogo! Nieniejsza personalna sprawa w samorządzie nie jest jednostkowa. Ciekawe….jak ta się zakończy?
"#000000"
[font="Arial"][/font][color=To dobrze, że Pan Andrzej się wyróżnia, bo w rzeczy samej jest pasjonatem i oddanym PTTK-owcem (godne pochwały). Wydaje się, że czasami chyba się jednak zapomina. I tak: jeżeli bowiem parafuje jako kierownik dokumenty dot. kursów pilotów, prowadzi na tych kursach zajęcia, a następnie zasiada jako członek komisji egzaminacyjnej i odpytuje uczestników kursu (w tym przypadku nie jest to praca społeczna), czy ta sytuacja również nie jest konfliktem interesów? Wobec tego co nim jest?
Ale skoro wymaga si... rozwiń
Avatar
chart / 18 listopada 2008 r. o 00:04
Sprawa jest znana od dwóch miesięcy. Gdy opisano ją wtedy - Urząd położył uszy po sobie, a dyrektor Burakowski tłumaczył, że marszałek Grabczuk musi wrócić z igrzysk olimpijskich... Wrócił więc i po głębszym namyśle wyjaśnił, że konfliktu interesów nie ma o ile chodzi o ludzi PO i PSL. Już jednak nawet oficjalnie koalicyjne SLD ma siedzieć cicho. Czy kogoś to stanowisko dziwi?
Avatar
123 / 17 listopada 2008 r. o 21:10
SpoleczNIK napisał:
Albo jest sie spolecznikiem albo urzednikiem ktory nad tymi "spolecznymi" instytucjami sprawuje nadzor. Czemu to co jest naganne w normalnych warunkach u POlitykow i urzednikow jest dopuszczalne? Wlasnie przed chwila z ust vi-ce premiera uslyszalem, ze sprawa fundacji ktorej jest prezesem a jednoczesnie jakby nadzorca z racji pelnionego urzedu to temat zastepczy mediow. Gdyby to skarzacy byl w sytuacji skarzonego to co bys wtedy powiedzial - pewnie, ze wykorzystuje stanowisko spoleczne dla korzysci we wlasnej, prywatnej firmie.

To o czym Szanowny Pan raczy pisać ociera się o typową retorykę faszystowską i ograniczenie swobód obywatelskich. Po godzinach pracy Pan W. czy Pan G. mogą robić co im się rzewnie podoba, o ile "nie budzi to uzasadnionych podejrzeń interesowności lub stronniczości". Nie może wykonywać prac, a nie piastować funkcji. Stronniczość trzeba udowodnić. w tym przypadku byłoby to wyczynem karkołomnym, gdyż o ile się nie mylę to wszelkiego rodzaju decyzje w tym Urzędzie podejmuje Zarząd Województwa w formie uchwał. Jeśli urzędnik nie wydaje w tej sprawie PTTK decyzji administracyjnych może być i dyktatorem takiej organizacji. To jego prywatna sprawa.
Urzędnik powinien przede wszystkim przestrzegać prawa. Tu to prawo NIE ZOSTAŁO ZŁAMANE. Chyba, że będziemy reprezentować Pańskie typowo populistyczne podejście do sprawy. Wtedy oczywiście wszystkich urzędników, którzy przynależą do jakichkolwiek organizacji należałoby natychmiast rozstrzelać.
Urzędnik jest także OBYWATELEM i ma takie same prawa jak każdy inny obywatel, a więc może przynależeć do takiej organizacji do jakiej ma tylko ochotę, o ile nie koliduje to z jego obowiązkami a w tym wypadku nie koliduje.
Nie wiem czy Szanowny Pan miał przyjemność z Panem Andrzejem? Podejrzewam że nie. Bo to prawdziwy idealista i "pasjonat" turystyki.

Nawiasem mówiąc Pan członek zarządu Flasiński jest prezesem Regionalnej Organizacji Turystycznej, której zarząd daje dotacje. Panie Panas pisz Pan Pisz kolejna wierszówka czeka! :-)))))) Szkopuł tylko w tym, że tę funkcję z pewnością także pełni honorowo. Ale nasza prasa jest pełna wszelakich głupot więc i ta ujdzie w tłoku, a parę złotych zawsze w kieszeni zostanie...

To o czym Szanowny Pan raczy pisać ociera się o typową retorykę faszystowską i ograniczenie swobód obywatelskich. Po godzinach pracy Pan W. czy Pan G. mogą robić co im się rzewnie podoba, o ile "nie budzi to uzasadnionych podejrzeń interesowności lub stronniczości". Nie może wykonywać prac, a nie piastować funkcji. Stronniczość trzeba udowodnić. w tym przypadku byłoby to wyczynem karkołomnym, gdyż o ile się nie mylę to wszelkiego rodzaju decyzje w tym Urzędzie podejmuje Zarząd Województwa w formie uchwał. Jeśli... rozwiń
Avatar
SpoleczNIK / 17 listopada 2008 r. o 20:08
123 napisał:
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w zakresie turystyki kiedy Pani nie było jeszcze na świecie. To człowiek legenda i nie wiem komu może zależeć na jego zniszczeniu.
4. Proponuje na przyszłość więcej szacunku, bo Panu Wasilewskiemu nie jest Pan godny nawet wyczyścić jego zabłoconych turystycznych butów.
5. Pan Marszałek Grabczuk działa w ruchu olimpijskim i jest Marszałkiem czyli nadzoruje sport na Lubelszczyźnie. Konflikt interesów? Oczywiście że nie! Więc proszę nie szukać taniej sensacji. Jak brakuje Panu tematów na wierszówki to proszę rozejrzeć się dookoła...


Albo jest sie spolecznikiem albo urzednikiem ktory nad tymi "spolecznymi" instytucjami sprawuje nadzor. Czemu to co jest naganne w normalnych warunkach u POlitykow i urzednikow jest dopuszczalne? Wlasnie przed chwila z ust vi-ce premiera uslyszalem, ze sprawa fundacji ktorej jest prezesem a jednoczesnie jakby nadzorca z racji pelnionego urzedu to temat zastepczy mediow. Gdyby to skarzacy byl w sytuacji skarzonego to co bys wtedy powiedzial - pewnie, ze wykorzystuje stanowisko spoleczne dla korzysci we wlasnej, prywatnej firmie.


Albo jest sie spolecznikiem albo urzednikiem ktory nad tymi "spolecznymi" instytucjami sprawuje nadzor. Czemu to co jest naganne w normalnych warunkach u POlitykow i urzednikow jest dopuszczalne? Wlasnie przed chwila z ust vi-ce premiera uslyszalem, ze sprawa fundacji ktorej jest prezesem a jednoczesnie jakby nadzorca z racji pelnionego urzedu to temat zastepczy mediow. Gdyby to skarzacy byl w sytuacji skarzonego to co bys wtedy powiedzial - pewnie, ze wykorzystuje stanowisko spoleczne dla korzysci we wl... rozwiń
Avatar
123 / 17 listopada 2008 r. o 19:28
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w zakresie turystyki kiedy Pani nie było jeszcze na świecie. To człowiek legenda i nie wiem komu może zależeć na jego zniszczeniu.
4. Proponuje na przyszłość więcej szacunku, bo Panu Wasilewskiemu nie jest Pan godny nawet wyczyścić jego zabłoconych turystycznych butów.
5. Pan Marszałek Grabczuk działa w ruchu olimpijskim i jest Marszałkiem czyli nadzoruje sport na Lubelszczyźnie. Konflikt interesów? Oczywiście że nie! Więc proszę nie szukać taniej sensacji. Jak brakuje Panu tematów na wierszówki to proszę rozejrzeć się dookoła...
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Polski Cukier AZS UMCS Lublin wykorzystał przerwę w rozgrywkach na zmiany kadrowe

Polski Cukier AZS UMCS Lublin wykorzystał przerwę w rozgrywkach na zmiany kadrowe

Z klubem po niespełna trzech sezonach pożegnała się Emilia Kośla. 21-letnia skrzydłowa w tym sezonie raczej rozczarowywała – średnio zdobywała zaledwie 2 pkt na mecz. Wcześniej jej statystyki, ale także rola w drużynie były znacznie lepsze. Kośla miała w obecnych rozgrywkach właściwie tylko 1 dobry występ. Miał on miejsce na otwarcie sezonu, kiedy w rywalizacji z Polskimi Przetworami KS Basket 25 Bydgoszcz zdobyła 8 pkt

Żona nie miała kontaktu z mężem. Strażacy musieli siłowo wejść do mieszkania

Żona nie miała kontaktu z mężem. Strażacy musieli siłowo wejść do mieszkania

Zatrucie tlenkiem węgla było prawdopodobną przyczyną śmierci 38-letniego mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego. Służby ratunkowe zaalarmowała żona zaniepokojona brakiem kontaktu z mężczyzną.

Odkurzacze automatyczne vs. bezprzewodowe – wygoda i komfort sprzątania

Odkurzacze automatyczne vs. bezprzewodowe – wygoda i komfort sprzątania

Utrzymywanie porządku w naszych wnętrzach jest konieczne, bowiem znacznie wpływa na wygodę oraz komfort korzystania z pomieszczenia. Nie dla każdego jednak czynność sprzątania bywa przyjemna, warto zatem maksymalnie ją sobie ułatwić. Doskonałym pomysłem okazują się być odkurzacze automatyczne.

Zaburzenia osobowości borderline - czym jest osobowość z pogranicza?

Zaburzenia osobowości borderline - czym jest osobowość z pogranicza?

Zaburzenia osobowości są złożone i mogą stanowić problem w codziennym funkcjonowaniu. Zaburzenie osobowości typu borderline (BPD) jest jednym z najbardziej znanych schorzeń i może mieć znaczący wpływ na życie człowieka. Osoby z BPD często zmagają się z niestabilnymi związkami i intensywnymi reakcjami emocjonalnymi, a także z problemami dotyczącymi tożsamości i zachowania. Objawy mogą być bardzo różne u poszczególnych osób, co utrudnia postawienie diagnozy.

Dzieci czekają na nowe przedszkole. Ale radni są na wojnie z wójt

Dzieci czekają na nowe przedszkole. Ale radni są na wojnie z wójt

Niektóre dzieci dojeżdżają do przedszkola kilkanaście kilometrów, bo w tym działającym w ich gminie jest mało miejsc, a warunki dla maluchów wołają o pomstę do nieba. Gmina Kąkolewnica zdobyła już dotację na budowę nowej placówki. Ale przeciwko są radni, którzy zarzucają, że projekt będzie zbyt drogi.

Siatkarki Tomasovii wykonały zadanie, AZS UMCS Lublin bez przełamania

Siatkarki Tomasovii wykonały zadanie, AZS UMCS Lublin bez przełamania

Mecze dzień po dniu, a do tego hala inna niż zwykle. Okazuje się, że to żaden problem dla Tomasovii. Drużyna Stanisława Kaniewskiego w piątek ograła SMS PZPS II Szczyrk 3:0, a w sobotę powtórzyła ten wynik w starciu z Maratonem Krzeszowice. Efekt? Niebiesko-białe wskoczyły na drugie miejsce w tabeli.

Co powinna obecnie uwzględniać dobra opieka medyczna

Co powinna obecnie uwzględniać dobra opieka medyczna

Opieka medyczna – w założeniach pacjentów – powinna być skuteczna, szybka, komfortowa i pochłaniająca jak najmniej kosztów. Tylko, że to teoria: wyzwania, jakie niesie za sobą codzienna dbałość o zdrowie i aktywność wobec chorobowych wyzwań sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się np. prywatne pakiety medyczne. Warto w tym kontekście zastanowić się, co powinna uwzględniać odpowiedniej jakości opieka lekarska. Przede wszystkim trzeba zrozumieć, jaka jest różnica między świadczeniami w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia a prywatnym leczeniem. Świadczenia, które zapewnia NFZ opłacane są niejako na podstawie składek, które opłaca się w ramach umów o pracę. Można więc założyć, że każda pracująca osoba składa się na całokształt działalności NFZ, a co za tym idzie – poszczególne badania, zabiegi i inne rozwiązania.

Woda skażona i kłopot dla tysięcy ludzi, a wójt śmieszkuje na Facebooku

Woda skażona i kłopot dla tysięcy ludzi, a wójt śmieszkuje na Facebooku

„Mieszkańcy szukają informacji, martwiąc się o swoich bliskich a otrzymują garść bełkotu sięgający swym poziomem kulturowym żylety na trybunach”. To jeden z komentarzy zamieszczonych na profilu gminy Wólka (powiat lubelski). Dotyczy tego, co oznacza komunikat o warunkowej przydatności wody do spożycia ujęć Łuszczów Pierwszy i Sobianowice. Napisał je sam wójt.

Mundial 2022: Kto dziś gra i gdzie obejrzeć mecze? (29 listopada)

Mundial 2022: Kto dziś gra i gdzie obejrzeć mecze? (29 listopada)

Od wtorku startuje ostatnia kolejka fazy grupowej. Z tego też względu mecze w każdej z grup będą się już odbywały o tej samej porze. Najpierw dojdzie do rozstrzygnięć w grupie A. O godz. 16 Holandia zmierzy się z Katarem, a Senegal z Ekwadorem.

Zrobiła na nim tak duże wrażenie, że szybko stracił głowę

Zrobiła na nim tak duże wrażenie, że szybko stracił głowę

Krótka internetowa znajomość 40-latka z osobą podającą się za amerykańską żołnierkę zakończyła się utratą 15 tysięcy złotych.

Jaś Kapela z tomem wierszy "Wojownik MDMA" w Księgarni Dosłownej
2 grudnia 2022, 18:00

Jaś Kapela z tomem wierszy "Wojownik MDMA" w Księgarni Dosłownej

"Wojownik MDMA" to tytuł najnowszej książki Jasia Kapeli, którą kontrowersyjny autor będzie promował w lubelskiej Księgarni Dosłownej (Centrum Kultury, ul. Peowiaków 12). Spotkanie zaplanowano na 2 grudnia o godz. 18.

10 zł to niewiele, ale ziarnko do ziarnka i będą paczki dla potrzebujących rodzin

10 zł to niewiele, ale ziarnko do ziarnka i będą paczki dla potrzebujących rodzin

10 złotych to kwota, na której wydanie właściwie każdy może sobie pozwolić. I tylko o tyle prosi Magdalena Tereszczuk z Tomaszowa Lubelskiego, która organizuje akcję „Paczka za dychę”. Chce pomóc jeszcze przed świętami co najmniej dwóm potrzebującym polskim rodzinom.

Mundial 2022: Portugalia – Urugwaj 2:0. Awans bez żadnych problemów

Mundial 2022: Portugalia – Urugwaj 2:0. Awans bez żadnych problemów

Dublet Bruno Fernandesa zapewnił Portugalii wygraną nad Urugwajem i awans do fazy pucharowej. Tym samym ekipa z półwyspu iberyjskiego do ostatniego meczu w grupie może podejść z dużym luzem. Natomiast Urusi, choć całkowitych szans na awans nie stracili znaleźli się w arcytrudnej sytuacji

Miała być atrakcją Centrum Spotkania Kultur. Fasada za 2,7 mln zł nie świeci
galeria

Miała być atrakcją Centrum Spotkania Kultur. Fasada za 2,7 mln zł nie świeci

Nie działa jedna z architektonicznych atrakcji Centrum Spotkania Kultur. Montaż multimedialnej fasady kosztował ponad 2,7 mln zł. Jedynym rozwiązaniem wydaje się być wymiana wszystkich sterowników na całej ścianie frontowej budynku

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty