Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

13 marca 2008 r.
15:04
Edytuj ten wpis

Donald Tusk zyskał sympatię żydowskich liderów

0 2 A A

Ostatnim spotkaniem podczas 30-godzinnej wizyty premiera Donalda Tuska w Stanach Zjednoczonych było spotkanie z liderami znaczących organizacji żydowskich.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Odbyło się w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku. Zapraszał na nie premier, a lista zapraszanych nie była przypadkowa. Chodziło o to, aby było reprezentatywnie i autentycznie, a nie fasadowo i miło.
Nie brakowało obaw, czy niektórzy z uczestników nie będą "konkretni do bólu”, co zburzy atmosferę uśmiechów i wzajemnego porozumienia, ale na szczęście podpowiadaczom, aby nie zapraszać "trudnych” organizacji, nie dano ucha.
Im mniej kompanii tym więcej wesela
Porzucono dawniejszą, powszechnie krytykowaną tradycję ściągania na spotkania z polskimi oficjelami dziesiątków przedstawicieli najróżniejszych obszarów żydowskiej rzeczywistości, co może zaspokajało czyjeś ambicje pokazania, ilu się Żydów zna, ale bez konsekwencji dla bezpośredniego "okrągłostołowego dialogu” możliwego tylko w mniejszym gronie.

Zaproszeni przez premiera ten wariant komplementowali, a jeden z nich przytoczył nawet żydowskie porzekadło, że im mniej gości, tym więcej wesela. Czytaj: konkretów.

Donald Tusk przybył na spotkanie ze swymi dwoma najbliższymi współpracownikami: szefem gabinetu min. Sławomirem Nowakiem i szefem dyplomacji min. Radosławem Sikorskim. Obecny był niedługo obejmujący placówkę w Waszyngtonie ambasador Robert Kupiecki. O klimat starał się jak mógł konsul generalny Krzysztof Kasprzyk.

Jak Kaszub z Żydem...
"Icebreakerem” spotkania, przełamywaczem pierwszych towarzyskich lodów, gdy ludzie widzą się pierwszy raz, okazała się refleksja Tuska, że jest w stanie dobrze rozumieć sytuację mniejszości narodowych czy etnicznych, bo sam jest Kaszubem i wie, ile musieli oni przejść i wycierpieć w związku ze swą "odmiennością”. Rozumie zatem całą złożoność związaną z żydowską obecnością w Polsce, której byli i są wartościową częścią. Było to otwarcie, o którym mówi dziś żydowski Nowy Jork.
Dalej premier powiedział, że jego rząd ma determinację, by wszelkie problemy w stosunkach polsko-żydowskich rozwiązywać szybko i rzetelnie, zgodnie ze standardami cywilizacji Zachodu i normami Unii Europejskiej.

Dyskusja potoczyła się wokół czterech tematów
Antysemityzm jako fakt
Liga Przeciw Zniesławianiu wręczyła premierowi swój raport o wzroście antysemityzmu w Europie, którego publikacja zbiegła się z ubiegłoroczną wizytą w USA prezydenta RP. Dokument został przekazany ambasadzie RP w Waszyngtonie, ale nie doczekał się jakiejkolwiek reakcji strony polskiej, jeżeli nie brać za nią zdawkowej wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego podczas spotkania ze środowiskami żydowskimi (też w nowojorskim konsulacie), że w Polsce antysemityzmu nie ma, ani też nie ma na niego miejsca.
Poparty rzetelnymi badaniami raport mówi natomiast, że poziom zachowań antysemickich w niektórych obszarach polskiej rzeczywistości wzrasta. Zresztą nie tylko u nas, bo i w Europie zachodniej także.
"Nie formułowaliśmy żadnych postulatów w związku z antysemityzmem. To jest problem globalny, a nie specyficznie polski. Co bardzo ważne, Polska wcale nie jest liderem tej stawki, bo jest wiele innych miejsc, gdzie antysemityzm jest silniejszy i bardziej widoczny. Jednak tezy o zupełnym braku antysemityzmu w Polsce nie da się obronić” - powiedział Michael Salberg, zastępca dyrektora ADL.
W dyskusji zwracano m.in. uwagę na antysemickie poczynania Radia Maryja i środowiska o. Rydzyka (w tym Roberta Jerzego Nowaka), a także południowoamerykańskiego polonusa Jana Kobylańskiego.
W odpowiedzi, liderzy usłyszeli, iż rząd ma świadomość sytuacji w tym obszarze i nie zamierza pobłażać jakimkolwiek przejawom antysemityzmu. Zdaje sobie także sprawę z wagi i specyfiki problemu, jakim dla polskiego społeczeństwa i Kościoła jest toruńska radiostacja oraz jakie reakcje międzynarodowe implikuje. Jeżeli będzie ona naruszać prawo, napotka to adekwatna reakcję.
Zauważono też, że władze polskie w żaden sposób nie identyfikują się z poczynaniami Jana Kobylańskiego i jego poglądami (w tym m.in. na temat Żydów), nie zamierzają także stwarzać jakichkolwiek pozorów afirmowania czy tolerowania jego akcji.
Zwrócono uwagę, jak wielkie znaczenie dla formowania społeczeństwa wolnego od antysemityzmu ma edukacja młodego pokolenia, w tym m.in. na temat Holocaustu oraz powszechna wymiana młodzieży polskiej i żydowskiej.

Restytucja jako obowiązek
Ten temat nie mógł się nie pojawić. Wyłonił się jednak nie w atmosferze roszczeniowej, a wzajemnej woli zakończenia wieloletnich, często jałowych debat, jak zrekompensować straty w mieniu poniesione obywatelom Polski przedwojennej.
Jak podkreślił Kalman Sultanik, wiceprezes Światowego Kongresu Żydów (WJC), premier sam zainicjował ten temat zapewniając, że prace nad restytucją i reprywatyzacją już się toczą. Donald Tusk poinformował, że niebawem powołana zostanie specjalna komisja sejmowa mająca się zajmować tylko tym problem.
Zobowiązał się, że do końca br. cała legislacja przejdzie przez Sejm i Senat oraz trafi na biurko prezydenta RP do podpisu. Czy i kiedy ją podpisze pozostaje już poza zasięgiem kompetencji rządu i parlamentu.
- Nie mam cienia wątpliwości, że premier wywiąże się z obietnicy - skomentował Eli Zborowski, wiceprezes Światowej Federacji Żydów Polskich i przewodniczący International Society for Yad Vashem.
Oczywiście nie chodzi w reprywatyzacji wyłącznie o obywateli pochodzenia żydowskiego, bo przede wszystkim polskiego.
Ze strony żydowskiej nie padły żadne oczekiwania procentowe, co zawsze do tej pory wzbudzało wielkie emocje po stronie polskiej. Zwracano jedynie uwagę na moralny aspekt przeciągającego się rozwiązania problemu. Codziennie odchodzi na zawsze kilkadziesiąt osób, którzy przed wojną posiadali w Polsce swe domy, fabryki czy inne nieruchomości. Umierają w poczuciu krzywdy, jakiej doznali najpierw od hitlerowców, a potem od komunistów grabiących ich mienie.
Dlatego tak ważne jest, aby rozwiązania były przede wszystkim - szybkie, po drugie zaś - proste. Chodzi o wyścig z czasem. Tak argumentował Roman Kent, prezes Żydowskiej Fundacji na Rzecz Sprawiedliwych. Premier Tusk prosił o wyrozumiałość dla faktu iż Polska nie jest w stanie usatysfakcjonować tych, którzy oczekują wysokich, liczonych w dziesiątki procent wartości majątku rekompensat. Nie krył, że reprywatyzacja będzie taka, na jaką stać będzie państwo. Trudno też zakreślić jej horyzont czasowy, ale musi ona wreszcie się rozpocząć.
Gideon Taylor z Claims Conference, wiceprezes wykonawczy Claims Conference zwracał uwagę na aspekty techniczne i proceduralne restytucji. Komplementował dobrą współpracę z wiceministrem skarbu Krzysztofem Łaszkiewiczem pozostającym w stałym kontakcie z organizacjami żydowskimi, partnerami reprywatyzacyjno-restytucyjnymi instytucji polskich.
Finalizując temat, nikt na sali nie wyniósł wrażenia, że polski rząd zamierza kontynuować grę pozorów, a zmierza ku rozstrzygnięciom definitywnym, choć na pewno niepopularnym dla znacznej części społeczeństwa polskiego.

Polska, Izrael, świat
Zdecydowanie łatwiejszym tematem był związki Polski i Izraela, które od lat są bardzo dobre i mogą ulegać jedynie poprawie. Współpraca rozwija się w wielu dziedzinach, w tym także wojskowej. Polska wspiera stanowisko Izraela na arenie międzynarodowej. Dostrzega również zagrożenia płynące z Iranu z jego obecnym przywództwem i wraz z całą społecznością międzynarodową zamierza się im przeciwstawiać. Przede wszystkim zbudowaniu irańskiej broni nuklearnej mogącej stać się zagrożeniem dla całego świata.
W kwietniu br. Donald Tusk udaje się z wizytą do Izraela i w tym samym miesiącu z wizytą do Polski przybędzie prezydent tego kraju, wielki przyjaciel Polaków - Szimon Peres. Będzie ona bezpośrednio związana z obchodami 65. rocznicy powstania w Getcie Warszawskim, którego zryw jest oficjalnie obchodzony i czczony w RP.
Dziedzictwo
Ostatnim, choć z pewnością nie najmniej ważnym tematem było żydowskie dziedzictwo w Polsce. Organizacja Agudath Israel poruszyła kwestię żydowskich cmentarzy w Polsce, których stan woła o ratunek. Padały konkretne liczby i przykłady. Premier przyznał, iż nie był świadom skali zjawiska, ale się nim pilnie zainteresuje. Dodał, że problem opieki na cmentarzami, zwłaszcza tymi, gdzie nie dokonuje się już pochówków, jest generalnym problemem.
Znaczniej jaśniejszą stroną dialogu o wspólnym dziedzictwie była niezwykle emocjonalna wypowiedź Romana Kenta o Janie Karskim, z którym łączyła go wieloletnia przyjaźń. Mówiąc o gigantycznej misji polskiego bohatera na rzecz ginącego narodu żydowskiego, podkreślał jego znaczenie w historii ludzkości generalnie.

Nie ma alternatywy dla dialogu
Taka była konkluzja kończącego półtoragodzinne spotkanie wystąpienia Eli Zborowskiego, który przypomniał, że związki polsko-żydowskie są starsze i przetrwają kolejne rządy oraz organizacje. Nie może nigdy dochodzić do sytuacji, aby doraźna polityka zagrażała globalnym związkom polsko-żydowskim. Jako przykład podał akcję dialogową, jaką podjął z grupą liderów żydowskich w połowie lat 70., gdy na Polskę skierowany był ostracyzm międzynarodowy w związku z haniebnymi wydarzeniami antysemickim Marca'68 i późniejszym eksodusem ludności pochodzenia żydowskiego.
Mimo wielu sprzeciwów w świecie żydowskim, krok po kroku, udawało się osiągać zmiany w ówczesnej Polsce, wydobywając ją z izolacji. "Często dla dobra sprawy, jaką jest wspólnota losu polsko-żydowskiego trzeba iść pod prąd stereotypom i emocjom, nie zważając na koszta własne -konkludował Zborowski.
Donald Tusk opuszczając miejsce spotkania znalazł chwilę czasu na serdeczną rozmowę z Elim Zborowskim po polsku.
Malcolm Hoenlein, wiceprezes Presidents Conference of Major American Jewish Organizations, komentując spotkanie powiedział: "W ostatnich kilkunastu lata spotkałem wielu polskich przywódców, ale po dzisiejszym spotkaniu odnoszę wrażenie, że premier Donald Tusk reprezentuje zupełnie nową generację liderów Polski o nowych horyzontach”.
Donald Tusk powinien te słowa zapamiętać i zrozumieć, jak wielki ładunek nadziei na lepsze w stosunkach polsko-żydowskich niosą. Ma kredyt zaufania. Piłka jest przy jego nodze.

UCZESTNICY SPOTKANIA Z TUSKIEM

Reprezentanci m.in.: Anti-Defamation League (Ligi Przeciw Zniesławianiu), Światowego Kongresu Żydów (World Jewish Congress), Konferencji d/s Roszczeń (Claims Conference), Konferencji Prezesów Wiodących Amerykańskich Organizacji Żydówskich (Presidents Conference), Komitetu Amerykańsko-Żydowskiego (American Jewish Committee), Żydowskiej Fundacji na Rzecz Sprawiedliwych (Jewish Foundation for Righteous), a nawet grupującej religijnych Żydów powszechnie znanej Organizacji Agudath Israel. Skład zdecydowanie topowy liczący nieco ponad 10 osób.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 2

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Wieczorek / 14 marca 2008 r. o 10:23
0
Trzeba rozmawiać ze wszystkimi.
Avatar
Krzyński / 13 marca 2008 r. o 17:52
0
Wydaje się, że Tusk zrobił w Ameryce co mógł, a nawet więcej... Sprawa ustawy o reprywatyzacji zwracające zagrabione mienie przedwojennym obywatelom Polski, przede wszystkim zresztą Polakom (a nie Żydom) to wielki niezałatwiony problem, z jakim w UE tylko Polska nie była w stanie dotąd się uporać. Zapowieź Tuska szybkiego rozwiązania paralmentarnego na peweno napotka kontrę Kaczyńskich, by przypodobac się Radiu Maryja kilenteli tej radiostacji, ale też podważy czystość ich intencji wobec Żydów deklarowaną i w USA i w Izraelu. Idzie ciekawy czas politycznej
próby dla relacji polsko-żydowskich. Tak czy inaczej, gratulacje za artykuł dla "Dziennika Wschodniego"...
Wydaje się, że Tusk zrobił w Ameryce co mógł, a nawet więcej... Sprawa ustawy o reprywatyzacji zwracające zagrabione mienie przedwojennym obywatelom Polski, przede wszystkim zresztą Polakom (a nie Żydom) to wielki niezałatwiony problem, z jakim w UE tylko Polska nie była w stanie dotąd się uporać. Zapowieź Tuska szybkiego rozwiązania paralmentarnego na peweno napotka kontrę Kaczyńskich, by przypodobac się Radiu Maryja kilenteli tej radiostacji, ale też podważy czystość ich intencji wobec Żydów deklarowaną i w USA i w Izraelu. Idzie ciekawy c... rozwiń
Avatar
Wieczorek / 14 marca 2008 r. o 10:23
0
Trzeba rozmawiać ze wszystkimi.
Avatar
Krzyński / 13 marca 2008 r. o 17:52
0
Wydaje się, że Tusk zrobił w Ameryce co mógł, a nawet więcej... Sprawa ustawy o reprywatyzacji zwracające zagrabione mienie przedwojennym obywatelom Polski, przede wszystkim zresztą Polakom (a nie Żydom) to wielki niezałatwiony problem, z jakim w UE tylko Polska nie była w stanie dotąd się uporać. Zapowieź Tuska szybkiego rozwiązania paralmentarnego na peweno napotka kontrę Kaczyńskich, by przypodobac się Radiu Maryja kilenteli tej radiostacji, ale też podważy czystość ich intencji wobec Żydów deklarowaną i w USA i w Izraelu. Idzie ciekawy czas politycznej
próby dla relacji polsko-żydowskich. Tak czy inaczej, gratulacje za artykuł dla "Dziennika Wschodniego"...
Wydaje się, że Tusk zrobił w Ameryce co mógł, a nawet więcej... Sprawa ustawy o reprywatyzacji zwracające zagrabione mienie przedwojennym obywatelom Polski, przede wszystkim zresztą Polakom (a nie Żydom) to wielki niezałatwiony problem, z jakim w UE tylko Polska nie była w stanie dotąd się uporać. Zapowieź Tuska szybkiego rozwiązania paralmentarnego na peweno napotka kontrę Kaczyńskich, by przypodobac się Radiu Maryja kilenteli tej radiostacji, ale też podważy czystość ich intencji wobec Żydów deklarowaną i w USA i w Izraelu. Idzie ciekawy c... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 2

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Henryka Strojnowska znów pozywa marszałka. I ponownie za zwolnienie z pracy

Henryka Strojnowska znów pozywa marszałka. I ponownie za zwolnienie z pracy

Działaczka PO, którą sąd przywrócił do pracy, nie przyjęła ultimatum marszałka Jarosława Stawiarskiego. Co więcej Henryka Strojnowska pozwała do sądu władze województwa.

Milczący protest w Sejmie po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. "Właśnie zapadł quasi wyrok na kobiety"
film

Milczący protest w Sejmie po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. "Właśnie zapadł quasi wyrok na kobiety"

Warszawa. Posłanki Lewicy w milczeniu, stając obok siebie, zaprotestowały w Sejmie przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z polską konstytucją prawa do aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu.

Zderzenie audi i toyoty w centrum Lublina. Jednego z kierowców szuka policja
ALARM24

Zderzenie audi i toyoty w centrum Lublina. Jednego z kierowców szuka policja

Policjanci poszukują kierowcy audi. Samochód, którym kierował zderzył się dziś po południu na ul. Muzycznej w Lublinie z toyotą. Jeden z samochodów przewrócił się na bok.

Po tragicznej śmierci kobiety na S17 koło Lublina. Drogowcy zabezpieczają wiadukty

Po tragicznej śmierci kobiety na S17 koło Lublina. Drogowcy zabezpieczają wiadukty

O tym wypadku było głośno w całej Polsce. W lipcu ub.r. na drodze ekspresowej zginęła młoda kobieta, kierowca ciężarówki. Skoczyła przez barierkę wiaduktu i spadła w przepaść między przęsłami. Drogowcy zaczynają zabezpieczać takie miejsca. U nas akcja zacznie się właśnie od Natalina, miejsca tragedii sprzed ponad roku.

Zmarł Mieczysław Janik, wieloletni prezes Apisu. Nie żyje także Leszek Wertejuk, prezes FC „Pszczółka”

Zmarł Mieczysław Janik, wieloletni prezes Apisu. Nie żyje także Leszek Wertejuk, prezes FC „Pszczółka”

To czarny dzień dla przedsiębiorczości w Lublinie. Nie żyje Mieczysław Janik, wieloletni prezes Spółdzielni Pszczelarskiej Apis i działacz ruchu spółdzielczego. W czwartek nadeszła także wiadomość o śmierci Leszka Wertejuka, prezesa Fabryki Cukierków „Pszczółka”.

Kończy się działanie Lubelskiego Roweru Miejskiego. To już ostatni taki sezon

Kończy się działanie Lubelskiego Roweru Miejskiego. To już ostatni taki sezon

Tylko do końca października będzie działać sieć Lubelskiego Roweru Miejskiego – ogłosił Urząd Miasta. To już definitywne pożegnanie z systemem, który służył Lublinowi od września 2014 r.

Mecz Motor Lublin – Bytovia odwołany z powodu koronawirusa

Mecz Motor Lublin – Bytovia odwołany z powodu koronawirusa

Zaplanowany na najbliższą sobotę mecz Motoru Lublin z Bytovią nie dojdzie do skutku. W środę żółto-biało-niebiescy poinformowali o jednym, pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa w drużynie. A w czwartek Departament Rozgrywek Krajowych Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydował o odwołaniu zawodów.

Lublin podzielił pieniądze dla działkowców. Kto dostał najwięcej?
galeria

Lublin podzielił pieniądze dla działkowców. Kto dostał najwięcej?

Ponad 2 mln zł mają dostać z kasy miasta ogrody działkowe na takie inwestycje, jak doprowadzenie prądu, remont ogrodzenia lub oświetlenie. Pieniądze zostały wczoraj oficjalnie podzielone przez Urząd Miasta. Jedna trzecia funduszy ma trafić do Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Kalina”.

Milionerzy: Hubert Urbański zada dziś pytanie za milion. Usłyszy je policjant z Lublina
film

Milionerzy: Hubert Urbański zada dziś pytanie za milion. Usłyszy je policjant z Lublina

Już wiadomo, że dziś w programie Milionerzy na antenie TVN po raz kolejny padnie pytanie za milion. Usłyszy je policjant z Lublina Łukasz Grymuza.

Minister zdrowia przyznaje: „Sobotnie dane mogą podawać do 15 tys. przypadków”

Minister zdrowia przyznaje: „Sobotnie dane mogą podawać do 15 tys. przypadków”

Adam Niedzielski ocenia: – Nie jest potrzebna decyzja, skoro mamy tak ogromny przyrost strefy czerwonej w kraju, naturalnym jest rozciągnięcie tej strefy na cały kraj.

Lublin. Nie tylko seniorzy mogą zadzwonić po pomoc w czasach koronawirusa

Lublin. Nie tylko seniorzy mogą zadzwonić po pomoc w czasach koronawirusa

Już ponad 200 seniorów korzysta w Lublinie z obiadów dowożonych na zlecenie władz miasta. Przez 7 dni w tygodniu osoby starsze, ale także ci, których obecna sytuacja przerasta, mogą uzyskać wsparcie.

Synagoga w Tarnogrodzie się zmienia dla książek

Synagoga w Tarnogrodzie się zmienia dla książek

Niezbyt często się zdarza, że o urządzaniu biblioteki decyduje konserwator zabytków. Ale tak jest w tym przypadku. Trwa modernizacja budynku dawnej bożnicy, która jest siedzibą miejskiej biblioteki. Placówka odlicza dni do momentu, gdy wróci do niezwykłego wnętrza.

Reklamowa miotła w Lublinie jednak nieprędko zacznie sprzątanie

Reklamowa miotła w Lublinie jednak nieprędko zacznie sprzątanie

Ratusz chce zakazać umieszczania w centrum Lublina billboardów, a już istniejące tablice miałyby być usunięte w ciągu roku od wejścia w życie proponowanych przez urząd przepisów. Każda firma działająca w obszarze śródmiejskim miałaby prawo wywiesić najwyżej dwa szyldy z niezbyt dużymi napisami.

Rolnicy zakończyli blokadę koło Międzyrzeca Podlaskiego, ale jeszcze wrócą protestować

Rolnicy zakończyli blokadę koło Międzyrzeca Podlaskiego, ale jeszcze wrócą protestować

W czwartek rolnicy z powiatu bialskiego zakończyli blokadę krajowej „dwójki” koło Międzyrzeca Podlaskiego. Ale do protestów mają wrócić w przyszłym tygodniu

Znowu niebezpieczne odpady w chełmskiej sortowni śmieci. Covidowskie?

Znowu niebezpieczne odpady w chełmskiej sortowni śmieci. Covidowskie?

Jeden z pracowników Zakładu Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Srebrzyszczu natknął się na reklamówkę wypełnioną próbkami laboratoryjnymi. To już kolejny podobny przypadek.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.