Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

16 sierpnia 2002 r.
11:01
Edytuj ten wpis

Dwanaście milionów do pełni szczęścia

0 0 A A
Dopóki nie będzie w Lublinie obiektów z prawdziwego zdarzenia, nie ma co mówić o rozwoju wyczynowego
Dopóki nie będzie w Lublinie obiektów z prawdziwego zdarzenia, nie ma co mówić o rozwoju wyczynowego

Zaledwie trzecioligowi piłkarze Motoru (po tegorocznym awansie), żużlowa drużyna TŻ Sipma w najniższej w tej dyscyplinie klasie rywalizacji, beniaminek zawodowej ligi koszykarzy - Start, z pokaźnymi długami i problemami finansowymi przed inauguracją sezonu oraz mistrzynie Polski w piłce ręcznej, MKS Montex, który po latach hossy i sukcesów boryka się z ogromnymi kłopotami ekonomicznymi; to obecny dobytek w najpopularniejszych grach zespołowych Lublina, stolicy województwa. Były jeszcze pierwszoligowe koszykarki AZS Meblotap, ale w lecie przeniosły się do Chełma, a pierwszoligowi koszykarze tego klubu mają wprawdzie miejsce w I lidze, ale nie mają składu, bo po degradacji z kosztownej ligi zawodowej sekcja wpadła w potężne tarapaty

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Dyscypliny zespołowe zawsze najbardziej elektryzowały kibiców. Tak było, jest i będzie. Lublin nie jest wyjątkiem. Wystarczy przypomnieć sobie pełne trybuny stadionu przy al. Zygmuntowskich podczas pierwszoligowych spotkań piłkarzy i żużlowców Motoru, pełną halę MOSiR (wcześniej WOSTiW) podczas meczów koszykarzy i koszykarek pierwszoligowego Startu, czy - bardziej świeże w pamięci - zainteresowanie meczami koszykarzy AZS w lidze zawodowej oraz spotkaniami piłkarek ręcznych Monteksu w Lidze Mistrzyń.

A to Lublin właśnie...

Rozpoczęły się rozgrywki piłkarskie. Za kilka tygodni nastąpi inauguracja lig w dyscyplinach halowych. Lubelski kibic dotychczas nie rozpieszczany, prawdopodobnie będzie miał najuboższy w atrakcje sezon od lat. Trzecioligowa piłka nożna to w tej chwili szczyt marzeń. Nadzieje wyjątkowych optymistów związane z budową silnego klubu piłkarskiego na bazie Lublinianki, w powiązaniu z inwestycjami norweskich udziałowców, trzeba mocno zweryfikować. Jeśli popłynie strumień dolarów, to z pewnością na początek na inwestycje pozasportowe; w dalszej kolejności na poprawę stanu obiektów. Sportowe aspiracje będą zaspokajane, gdy spółka polsko-norweska wypracuje pieniądze lub pozyska możnych sponsorów. Motor po awansie do III ligi liczył na pozyskanie sponsora spoza Lublina, firmy mocno osadzonej na polskim rynku. Na razie skończyło się "na liczeniu”; sponspor-inwestor uzależnia ewentualne zainteresowanie klubem od przejęcia obiektów należących obecnie do miasta.
Koszykarze Startu awansowali do ligi zawodowej. Awansowali na kredyt, sekcja w chwili sukcesu miała ok. 600-tysięczne zadłużenie. Od maja nie udało się znaleźć pieniędzy pozwalających wzmocnić skład, wyrównać zaległości. Gra w elicie polskiego męskiego kosza ciągle stoi pod znakiem zapytania, a jeśli drużyna przystąpi do rozgrywek, to w składzie skazującym na dramatyczną walkę o pozostanie w lidze; walkę z innym słabeuszem, jeśli takowy się znajdzie.
Niezwykle popularny w Lublinie żużel po kilku sezonach spadania w dół żużlowej hierarchii, ma spore szanse awansu do I ligi (przedsionek ekstraklasy). Ewentualny sukces już teraz spędza sen z powiek prezesa klubu Jarosława Siwka. Powód? Wyższa klasa, wyższe wymagania, większe pieniądze...
I Montex. Drużyna znana w Europie, zdobywca jednego z europejskich pucharów, stały uczestnik elitarnej Ligi Mistrzyń, przez moment stała na krawędzi bankructwa. Szefowie klubu uspokajają kibiców - drużyna zagra w pierwszoligowych rozgrywkach, przystąpi do międzynarodowych rozgrywek pucharowych. Tyle że... w składzie o połowę słabszym niż ostatnio.

Bez pieniędzy ani rusz

Perspektywy dla sportu wyczynowego w Lublinie są niemal zerowe. Słabiutka piłka nożna, małe szanse na odbudowanie koszykówki, staczanie się Monteksu i dążący do pułapu krajowej przeciętności żużlowcy - czy na to skazani są kibice sportu w Lublinie? Sport wyczynowy to dziś bardzo duże pieniądze. Dla przeciętnego zjadacza chleba wręcz niewyobrażalne. Roczny budżet pierwszoligowego klubu piłkarskiego w Polsce oscyluje wokół 5-6 mln zł. Zespoły ze szczytu stawki z aspiracjami nawiązania walki z drużynami europejskimi szykują 20 mln zł i... są nadal finansowymi szaraczkami w europejskiej konfrontacji (dla przykładu - Real Madryt na najbliższy sezon planuje budżet przekraczający... 300 mln USD!). Drużyna koszykarska w lidze zawodowej potrzebuje minimum 1 mln zł, ale pod warunkiem, że... znajdą się przeciwnicy o podobnych możliwościach finansowych. 1,5-milionowy budżet pozwala na opłacenie zawodników gwarantujących spore emocje i utrzymanie się w lidze. W przypadku koszykarek osiągnięcie podobnego sukcesu można osiągnąć dysponując trzykrotnie mniejsza kwotą. Podobne, a często znacznie mniejsze pieniądze pochłaniają kobiece sekcje drużyn ekstraklasy piłkarek ręcznych. Wyjątek to Montex, który jednak stawia czoła najlepszym zespołom świata, stąd i koszty są niewspółmiernie większe. Przed rokiem marzeniem prezesów klubu było zgromadzenie 4 mln zł na transfery, roczną działalność i uregulowanie zaległości. Był to jednak mocno przesadzony budżet, zważywszy chociażby na popularność piłki ręcznej. 2-milionowa kwota powinna - przy rozsądnym gospodarowaniu - z powodzeniem wystarczyć do gry na europejskim poziomie.

Czy Lublin na to stać?

Chcielibyśmy mieć drużyny w najpopularniejszych dyscyplinach w najwyższych klasach rozgrywkowych. Czy Lublin na to stać? Policzmy. 5 mln zł na średniego pierwszoligowca w piłce nożnej. 3 mln zł dla pierwszoligowej drużyny żużlowej. 2 mln dla piłkarek ręcznych Monteksu grających w Lidze Mistrzów na poziomie ćwierćfinałów. 1,5 mln dla koszykarzy, którzy uratują się przed degradacją oraz 500 tys. zł dla koszykarek o podobnych możliwościach i aspiracjach. Sumując otrzymujemy całkiem "wdzięczną” kwotę 12 mln zł rocznie. Na pierwszy rzut oka szokującą. Ale w zestawieniu np. z budżetem koszykarzy wrocławskiego Śląska - 18 mln zł, czy wspomnianego budżetu piłkarzy czołowych ligowych zespołów piłkarskich - ok. 20 mln zł, nie zwalają z nóg. Pytanie tylko: skąd wziąć takie kwoty? Czy lubelskie firmy byłyby gotowe regularnie promować się poprzez lokalny sport na najwyższym krajowym poziomie?

Ile kosztuje dobry sportowiec

Można zastanawiać się skąd biorą się tak olbrzymie kwoty. Policzmy na kilku przykładach, zastrzegając jednak na wstępie, że wszelkie dane nie są oficjalne, bo takich nie sposób otrzymać nigdzie. Polski sport daleki jest od finansowej jawności, stąd o wysokości wszelkich sum można jedynie dowiadywać się "podziemną” drogą kuluarowych spotkań, nieoficjalnych danych i porównań. Kto wie czy brak jawności sportowych finansów nie jest również istotnym czynnikiem marnej kondycji i zniechęcenia sponsorów.
Załóżmy, że kadra pierwszoligowego zespołu piłkarskiego liczy minimum 20 zawodników. W najlepszych ligowych zespołach kilku czołowych zawodników zarabia minimum 500 tys. zł brutto. Nie brakuje i wyższych kontraktów. Jeszcze niedawno, w okresie polskiej piłkarskiej prosperity, nieoficjalnie mówiło się o kontraktach 1-milionowych. Załóżmy, że w zespole z dolnych rejonów tabeli połowa zawodników zarabia średnio 200 tys. zł brutto w skali roku. Drugiej, słabszej połówce kadry, trzeba wypłacić o połowę mniej. Daje to ok. 3 mln zł rocznie na drużynę. Niewiele mniej kosztuje utrzymanie sztabu szkoleniowo-organizacyjnego, zwłaszcza zatrudniając "trenera z nazwiskiem”. Koszty organizacji meczów na własnym boisku, wyjazdy na mecze, zgrupowania szkoleniowe, sprzęt, to kolejne okrągłe sumy, wydawane w zależności od aktualnych możliwości.
Górna kwota jaką może zarobić w lidze zawodowej koszykarz o statusie amatorskim, to 6 tys. miesięcznie. Pierwszopiątkowi koszykarze czołowych klubów w Polsce, głównie zawodnicy zagraniczni - a tworzą obecnie niemal połowę kadr - wyceniają swoje usługi nawet na 10 tys. USD (wyjątki przebijały i tę kwotę). Solidny pierwszopiątkowy koszykarz to miesięczny koszt 4-5 tys. USD. Trenerzy i zawodnicy kosztują więc miesięcznie ok. 40 tys. dolarów. A że sezon trwa ok. 8 miesięcy, trzeba mieć zagwarantowane ponad 300.000 USD na honoraria.
Polska żużlowa ekstraklasa uchodzi za jedną z najbardziej atrakcyjnych w świecie, ale i zarobić można w niej przednio. W zależności od zamożności sponsorów zagraniczna gwiazda czy czołowy, punktujący regularnie krajowy zawodnik wycenia zdobyty punkt na kilkaset złotych. Ponad 6-7 tys. zł za dobrą jazdę w jednym spotkaniu to żadna rewelacja dla żużlowców światowej klasy. Efektownie wygrany mecz - powiedzmy 55:35 - zmusza kasjera do wypłacenia 25 000 zł. Niektóre "źródła” mówią jednak i o dwukrotnie większej sumie.
Najkosztowniejszymi piłkarkami ręcznymi w kraju były nasze mistrzynie z Monteksu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że średni kontrakt szczypiornistek w tym klubie opiewał w granicach 8,5 tys. zł na miesiąc. W przypadku Monteksu doszły jeszcze bardzo duże wydatki związane z wynajmem mieszkań - ogromna większość zawodniczek przyjechała do klubu z innych miast, co pociągnęło również duże koszty za transfery pozyskiwanych zawodniczek.

Czy są tyle warci?

Zarobki, zwłaszcza... cudze, wzbudzają ogromne emocje. Szczególnie gdy padają kwoty, obok których nie można przejść obojętnie, wiążąc na co dzień koniec z końcem. Czy sportowcy zarabiają za dużo? A jeśli tak to ile powinni zarabiać i czy rzeczywiście wysokość płac jest głównym powodem finansowych kłopotów klubów i ich marnej kondycji? Bez wątpienia nie jest normalną sytuacja, gdy wydatki na płace sięgają często 80 procent budżetu. Porównując gaże sportowców z przeciętną średnią krajową różnice są pokaźne. Z drugiej strony chcemy aby polscy sportowcy prezentowali poziom zbliżony do europejskiej czy światowej czołówki. A na świecie zarobki sportowców są nieporównywalne z "wyśrubowanymi” na naszym rynku. Prawda leży więc pośrodku.
Problem w tym, że kryzys w sporcie rodzący się na przełomie lat 80/90, gdy zakończyła się w praktyce opiekuńczość państwa (odejście od finansowania klubów sportowych fabryk, resortów) doprowadził niemal do zaniku szkolenia młodzieży. A to z kolei doprowadziło do poważnego osłabienia konkurencji, co w konsekwencji w korzystnej sytuacji postawiło tych sportowców, którzy "przeżyli”, a przy tym nauczyli się nieźle grać. Oni dyktują warunki. Dużo mniejszą konkurencję na krajowym rynku sprawił też gremialny odpływ wybijających się zawodników (głównie piłkarzy) za granicę. Narzekając na wysokość zarobków sportowców wypada jednak pamiętać, że oszałamiające kwoty zarabia ułamek "gwiazd z krajowego szczytu”. Tysiące pozostałych boryka się jednak z przyziemnymi problemami dotyczącymi przeciętnego rodaka, z bezrobociem włącznie. Biorąc przy tym pod uwagę, że sportowa kariera trwa bardzo krótko, ogromnej większości sportowców nie ma czego zazdrościć. Pogodzenie uprawiania sportu na najwyższym poziomie i wyedukowania się pozwalającego po zakończeniu kariery pracować w innej branży, na równi z ludźmi którzy wcześniej rozpoczęli pracę zawodową, jest niemal niemożliwe. A jeśli zdarzają się kariery po zakończeniu przygody ze sportem w innych dziedzinach życia, wynikają na ogół z mądrego zainwestowania zarobionych pieniędzy.

Lublin, czyli sportowa pustynia

Obok zamieszczamy zestawienie miast wojewódzkich i województw, pokazujące sportową siłę w grach zespołowych, najpopularniejszych dyscyplinach w kraju. Nasuwające się wnioski nie są dla Lublina budujące, pomijając nawet fakt, że przed rokiem byłyby jeszcze gorsze! Perspektywy nie rysują się różowymi kolorami. Dotychczasowa sportowa wizytówka miasta - Montex, wpadł w tarapaty, podobnie jak firma dzięki której powstała drużyna odnosząc sukcesy w Europie. Koszykarze Startu zapewne rozpoczną rozgrywki ligi zawodowej, ale czy dobrną do końca? A jeśli tak to czy zdołają uniknąć degradacji? Przy czarnym scenariuszu w kolejnym sezonie najpopularniejsze krajowe rozgrywki ligowe na najwyższym szczeblu mogą być dla Lublina niedostępne.
A czy jest scenariusz różowy? Znalezienie wyliczonych przez nas 12 mln zł na pięć pierwszoligowych zespołów to z obecnego punktu widzenia czysta abstrakcja. Z drugiej strony inwestowanie w sport to nie tylko kwestia silnych lokalnych firm, ale zainteresowanie sponsoringiem potężnych koncernów. Te jednak inwestują tam, gdzie widzą konkretne korzyści promocyjno-reklamowe. Promocja i reklama wiąże się z obecnością kibiców na meczach; i to nie garstki, a tysięcy. A w Lublinie oprócz tego, że nie bardzo jest co oglądać, nie ma też gdzie oglądać. Stara hala MOSiR mogła cieszyć oko w latach siedemdziesiątych. Nowej doczekać się nie można od lat, gdyż sport wiąże się ściśle z polityką (nie jest to dobre, ale nie da się ukryć, że tak właśnie jest), a w Lublinie skrajne polityczne opcje mające coś do powiedzenia (szkoda że nie do zrobienia) mają odmienne spojrzenie na inwestycje. Skumulowanie lokalnych środków finansowych i spójna wizja budowy obiektów to podstawowy warunek starania się o dofinansowanie (ogromne, sięgające często 50 procent kosztów) z budżetu centralnego. Włodarze Lublina postawili na budowę hali sportowej na LSM, na tzw. Globusie (sztuczne lodowisko). Z pomysłem nie zgodzili się decydenci z Urzędu Marszałkowskiego, nie widząc sensu budowy hali w tym miejscu i w taki sposób. W tej sytuacji o potężnych pieniądzach z Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu (już przekształconego i wcielonego do Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu) trzeba było zapomnieć.
Nie ma też Lublin stadionu piłkarskiego przynajmniej zbliżonego do standardem do przyzwoitości, nie mówiąc już o spełnieniu warunków licencyjnych postawionych przez Polski Związek Piłki Nożnej, a już niebawem zaostrzonych przez UEFA. Przy al. Zygmuntowski straszą socrealistyczne betonowe pseudotrybuny. Podobnie na obiekcie Lublinianki, gdzie w odległych planach wizerunek obiektu mają zmienić norwescy inwestorzy. Stadionik przy ul. Kresowej stał się natomiast dobrym źródłem zarobkowania, tyle że nie na rzecz sportu. Cotygodniowa giełda handlowa zasila pokaźnie miejski budżet. Na tyle pokaźnie, że wpływy z niej rozwiązałyby problemy przynajmniej jednej pierwszoligowej sekcji. Wniosek nasuwa się więc oczywisty - dopóki Lublin nie wzbogaci się o sportowe obiekty z prawdziwego zdarzenia, dopóty marzenia o prawdziwym sporcie pozostaną marzeniami. Najgorsze, że na razie marzeniem jest kilka skromnych, ale zadbanych szkolnych czy osiedlowych boisk. A przecież od tego trzeba zacząć

Ireneusz Samodulski - prezes MKS Montex Lublin

Na zespół z najwyższej światowej półki, a takim jest Montex, przeznacza się bardzo duże pieniądze. Budżet naszego klubu jest zbliżony do najlepszych zespołów, z którymi rywalizujemy w europejskich pucharach. Uważam jednak,
że obecnie są to za duże pieniądze. Proszę pamiętać, że środki finansowe przeznaczane na wyczynowy sport nie biorą się z niczego, ale od firm-sponsorów. Sponsorowanie jest ściśle powiązane ze stanem gospodarki, a ta jak wiemy dostała sporej zadyszki. Moje działania zmierzają więc do redukowania wydatków, bo obecnie po prostu nas nie stać na równanie pod tym względem do najlepszych na świecie. Szukałem sponsorów dla Monteksu i w regionie, i w kraju i miałem duże problemy ze znalezieniem pieniędzy. Firmy w regionie nie mają aż takich środków jakich potrzebujemy lub aktualnie nie mogą wydać takich sum. Z różnych względów. Firmy ogólnopolskie postrzegały Montex wyłącznie lokalnie, a ponieważ były zainteresowane reklamą w całej Polsce, także nie chciały sponsorować naszego klubu.

Roman Dębiński - trener, były doskonały piłkarz pierwszoligowego Motoru

Największą bolączką lubelskiego futbolu są ludzie nim zarządzający. Są po prostu niekompetentni. Za czasów "komuny” do klubów przysyłano najgorszych działaczy PZPR, którzy nigdzie się nie sprawdzili. Teraz trafiają osoby z zupełnego przypadku, a co gorsza wydaje im się, że są w klubach najważniejsi, że sportu bez nich nie będzie. A piłki nie będzie bez zawodników, bez młodzieży. Na całym świecie do kierowania klubami trafiają osoby, który w piłce coś osiągnęły, znające i rozumiejące mechanizmy jej funkcjonowania. U nas przypadkowi ludzie podejmują najczęściej błędne decyzje. Ich efektem jest brak bazy szkoleniowej czy koordynacji pracy z grupami młodzieżowymi.
W niektórych klubach chcą sukcesu zespołu seniorów, a nikt nie zastanawia się nad tym,
że np. piłkarze nie mają butów, czy diet na dożywianie. Ciągle nie patrzy się na stan klubowego budżetu, liczy się tylko wygrywanie za wszelką cenę. Osobny temat to władze w tym mieście. Minęło już 10 lat odkąd powróciłem
z Francji, tak więc widziałem już każdą opcję polityczną w Ratuszu. Niestety, bardzo się rozczarowałem. Jako przykład niekompetencji powiem, że jeden z panów prezydentów zaproponował mi połączenie wszystkich klubów
w Lublinie i granie na boisku przy ul. Kresowej. Optymizmem napawa mnie działalność ministra Grzegorza Kurczuka i to co próbuje zrobić w Motorze. To jedyny polityk rozumiejący lubelskie piłkarskie problemy. Właściwe ułożenie pracy w klubie może zaowocować tym, że będzie to działalność mniej kosztowna. Mamy mało pieniędzy, ale możemy je wydawać sensowniej niż do tej pory.

Waldemar Gębski - prezes Meblotapu

Sponsorowanie drużyny koszykarek ma wpływ na kształtowanie wizerunku naszej firmy. Są metody, aby obliczyć, czy ponoszone przez nas koszty zwracają się. Generalnie jesteśmy zadowoleni z tej formy reklamy. W Lublinie jesteśmy znaną firmą, ale większe korzyści odnieśliśmy na rynku ogólnopolskim, zwłaszcza w tych ośrodkach,
w których są zespoły ekstraklasy koszykarek. Mamy w nich swoje punkty sprzedaży. Nazwa Meblotap często pojawia się w gazetach.
W telewizji pokazywane są fragmenty spotkań. O firmie się słyszy. Oczywiście bywają okresy, kiedy sponsorowanie sportu już nie przynosi spodziewanych efektów. Nie ma przyrostu klientów. Wtedy firmy wycofują się, szukając innych form reklamy. Nie ukrywam, że przed rokiem również chcieliśmy się wycofać
z dalszego wspierania koszykarek. Zostaliśmy, ponieważ kierownictwo AZS znalazło drugiego sponsora. W tym roku o naszym pozostaniu przy zespole zadecydował czynnik chełmski. Władze miasta pomogą i wspólnie spróbujemy rozpropagować koszykówkę w Chełmie.
Jakich przepisów brakuje, aby zachęcić
firmy do sponsorowania sportu? W naszej branży zmiana przepisów nie jest potrzebna,
ale w branży piwnej przydałaby się
liberalizacja przepisów. Można też zastanowić się nad możliwością wprowadzenia ulg podatkowych.

Komu kibicują

W poniższym zestawieniu pod uwagę wzięliśmy najbardziej popularne dyscypliny i udział zespołów w najwyższych klasach rozgrywkowych. Wyjątkiem jest piłka nożna, gdzie zaznaczyliśmy również obecność drugoligowców.
WOJEWÓDZTWO LUBELSKIE (Lublin)
Koszykarze Startu Lublin; koszykarki AZS Meblotap Chełm; piłkarki ręczne Monteksu Lublin; piłkarze Hetmana Zamość (II liga)
i Górnika Łęczna (II liga).
WOJEWÓDZTWO DOLNOŚLĄSKIE
(Wrocław)
Koszykarze Śląska Wrocław, koszykarki Ślęzy Toya Wrocław i Aquaparku Polkowice; żużlowcy Atlasu Wrocław; piłkarze Zagłębia Lubin (I liga), Śląska Wrocław (II liga), Polaru Wrocław (II liga), Górnika Polkowice (II liga); piłkarze ręczni Śląska Wrocław i Zagłębia Lubin; piłkarki ręczne Zagłębia Lubin i Jelfy Jelenia Góra; siatkarze Gwardii Wrocław; siatkarki Gwardii Wrocław.
WOJEWÓDZTWO KUJAWSKO-POMORSKIE (Bydgoszcz, Toruń)
Koszykarze Anwilu Włocławek i Noteci Inowrocław; koszykarki Eureki Toruń; żużlowcy Apatora Toruń i Polonii Bydgoszcz; siatkarki GP Bydgoszcz.
WOJEWÓDZTWO LUBUSKIE
(Gorzów Wlkp., Zielona Góra)
Żużlowcy Stali Gorzów; siatkarze Stilonu Gorzów.
WOJEWÓDZTWO MAŁOPOLSKIE (Kraków)
Piłkarze Wisły Kraków (I liga); koszykarze Unii Tarnów; koszykarki Wisły Kraków.
WOJEWÓDZTWO ŁÓDZKIE (Łódź)
Piłkarze Widzewa Łódź (I liga), ŁKS (II liga), Radomska (II liga), Ceramiki Opoczno (II liga), Piotrcovii (II liga), GKS Bełchatów (II liga); koszykarki ŁKS Łódź i Polfy Pabianice; siatkarze Skry Bełchatów; piłkarze ręczni Blach Pruszyński Łódź; piłkarki ręczne Piotrcovii Piotrków Trybunalski.
WOJEWÓDZTWO MAZOWIECKIE
(Warszawa)
Piłkarze Legii Warszawa (I liga), Polonii Warszawa (I liga), Wisły Płock (I liga), Świtu Nowy Dwór (II liga); koszykarze Polonii Warszawa, Legii Warszawa, MKS Pruszków; koszykarki SMS Warszawa; piłkarze ręczni Warszawianki
i AZS Warszawa; siatkarze Stolarki Wołomin; siatkarki Skry Warszawa i Nike Węgrów.
WOJEWÓDZTWO OPOLSKIE (Opole)
Siatkarze Mostostalu Azoty Kędzierzyn-Koźle
i KS Nysa; koszykarki Odry Brzeg.
WOJEWÓDZTWO PODLASKIE (Białystok)
Brak drużyn w najwyższych klasach rozgrywkowych.
WOJEWÓDZTWO PODKARPACKIE
(Rzeszów)
Piłkarze Stali Stalowa Wola (II liga) i Tłoków Gorzyce (II liga); siatkarki Telenetu Polska Mielec.
WOJEWÓDZTWO POMORSKIE (Gdańsk)
Koszykarze Trefla Sopot, Czarnych Słupsk; koszykarki Lotosu Gdynia; żużlowcy Wybrzeża Gdańsk; piłkarze ręczni Wybrzeża Gdańsk
i MMTS Kwidzyn; piłkarki ręczne AZS Gdańsk; siatkarki Gedanii Gdańsk; piłkarze Arki Gdynia (II liga).
WOJEWÓDZTWO ŚLĄSKIE (Katowice)
Piłkarze GKS Katowice (I liga), Szczakowianki Jaworzno (I liga), Ruchu Chorzów (I liga), Górnika Zabrze (I liga), Odry Wodzisław (I liga), Ruchu Radzionków (II liga), Podbeskidzia Bielsko-Biała (II liga); siatkarze Starteru Galaxia Częstochowa i Jastrzębia Borynia; siatkarki Stali Bielsko-Biała; żużlowcy Włókniarza Częstochowa; piłkarze ręczni Olimpii Piekary Śl. i MOSiR Zabrze; piłkarki ręczne Sośnicy Gliwice, Zgody Ruda Śl., Ruchu Chorzów i Pogoni Żory.
WOJEWÓDZTWO ŚWIĘTOKRZYSKIE
(Kielce)
Piłkarze KSZO Ostrowiec (I liga); piłkarze ręczni Lidera Market Kielce; piłkarki ręczne Kolportera Kielce.
WOJEWÓDZTWO WARMIŃSKO-MAZURSKIE
Piłkarze Stomilu Olsztyn (II liga); koszykarki Łącznościowca Olsztyn; piłkarki ręczne Startu Elbląg; siatkarze AZS Olsztyn.
WOJEWÓDZTWO WIELKOPOLSKIE
(Poznań)
Piłkarze Lecha Poznań (I liga), Amiki Wronki
(I liga), Dyskobolii Grodzisk (I liga), Aluminium Konin (II liga); koszykarze Stali Ostrów; koszykarki Quay Poznań; żużlowcy Polonii Piła
i Unii Leszno; piłkarze ręczni Metalplastu Oborniki; siatkarki Nafty Gaz Piła, Calisii Kalisz i Denteru AZS Poznań.
WOJWÓDZTWO ZACHODNIOPOMORSKIE (Szczecin)
Koszykarze Spójni Stargard; piłkarze Pogoni Szczecin (I liga); piłkarki ręczne Łącznościowca Szczecin; siatkarze Morza Szczecin.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Rotarianie wspierają uczniów I LO w Białej Podlaskiej

Rotarianie wspierają uczniów I LO w Białej Podlaskiej 0 3

Klub rotarian z Białej Podlaskiej przekazał I LO im. J.I. Kraszewskiego pieniądze na zakup anglojęzycznej literatury.

Urząd Miasta Puławy ma konta w Getin Banku. Zmian na razie nie będzie

Urząd Miasta Puławy ma konta w Getin Banku. Zmian na razie nie będzie 0 4

Czy pieniądze ulokowane na kontach w Getin Banku są bezpieczne? W ostatnim miesiącu coraz częściej słychać o kłopotach finansowych wszystkich spółek należących do Leszka Czarneckiego. Ich akcje tanieją, a klienci zaczynają obawiać się o to, czy bank zachowa wypłacalność. Klienci mogą liczyć co prawda na państwowe gwarancje depozytów do wysokości 100 tys. euro, ale niektórzy z nich na swoich rachunkach i lokatach mają zgromadzone znacznie większe środki.

TBV Start Lublin – AZS Koszalin 81:59. Kwadrans i po meczu (ZDJĘCIA)
galeria

TBV Start Lublin – AZS Koszalin 81:59. Kwadrans i po meczu (ZDJĘCIA) 0 0

Właśnie na taki mecz liczyli w piątek kibice TBV Startu. Ekipa z Lublina rozbiła w hali Globus AZS Koszalin 81:59. Mecz był rozstrzygnięty w zasadzie po... kwadransie.

Nowy burmistrz Łęcznej: Rewitalizacja to nasz kierunek

Nowy burmistrz Łęcznej: Rewitalizacja to nasz kierunek 0 1

Trzy pytania do Leszka Włodarskiego, burmistrza-elekta Łęcznej.

Honkery z Lublina pojechały do Nigerii. ABW odkryła jak prezes spółki omijał polskie prawo

Honkery z Lublina pojechały do Nigerii. ABW odkryła jak prezes spółki omijał polskie prawo 1 5

Były szef firmy Honker odpowie za nielegalny handel sprzętem wojskowym. Zbigniew T. wysyłał do Nigerii samochody, bez niezbędnej koncesji. Specjalistyczny osprzęt kazał ukrywać przed celnikami – ustaliła prokuratura.

Jak ograniczyć zużycie wody w domu? Sprawdzone sposoby

Jak ograniczyć zużycie wody w domu? Sprawdzone sposoby 0 0

Rachunki za wodę i ścieki można obniżyć stosując oszczędne baterie i spłuczki oraz uszczelniając cieknące krany. Dużo też zyskamy, gdy będziemy korzystać z prysznica zamiast wanny. W sumie 3-osobowa rodzina może zaoszczędzić rocznie prawie 1 400 zł.

Targi Wernisaż Ślubny w In Between Hotel
18 listopada 2018, 10:00

Targi Wernisaż Ślubny w In Between Hotel 0 0

Planujesz ślub i wesele? Szukasz inspiracji? Szukaj ich u profesjonalistów. Odwiedź w niedzielę, 18 listopada, targi Wernisaż Ślubny w hotelu In Between Hotel (Panieńszczyzna 15, k. Jastkowa).

Senator PiS z Białej Podlaskiej: Leszek Czarnecki jest niewiarygodny [wideo]
film

Senator PiS z Białej Podlaskiej: Leszek Czarnecki jest niewiarygodny [wideo] 3 12

Senator PiS Grzegorz Bierecki stwierdził, że Leszek Czarnecki jest osobą niewiarygodną, gdyż znajduje się w trudnej sytuacji prawnej i finansowej. Zasugerował również, że po przesłuchaniu przez prokuraturę może mieć problemy z prawem.

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras wspominają początki Bajmu [wideo]
film

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras wspominają początki Bajmu [wideo] 9 3

Historia Bajmu rozpoczęła się w domu kultury w Lublinie.

Zamordował 14-letniego syna swojej konkubiny
film

Zamordował 14-letniego syna swojej konkubiny 0 1

Zatrzymano 49-letniego Zbigniewa P., oskarżonego o zabójstwo 14-latka w Gogolewie w Wielkopolsce. Chłopiec był synem jego konkubiny. Mężczyzna po usłyszeniu zarzutów przyznał się do winy.

Planują S12 od obwodnicy Puław do Radomia. Którędy będzie biegła nowa ekspresówka?

Planują S12 od obwodnicy Puław do Radomia. Którędy będzie biegła nowa ekspresówka? 27 11

Projektanci pracują nad wyborem optymalnego przebiegu drogi ekspresowej S12 od obwodnicy Puław do Radomia. W spotkaniach informacyjnych dotyczących tego, którędy wytyczona zostanie nowa trasa, uczestniczą mieszkańcy gminy Puławy oraz lokalne władze.

Wrak Atak No 15 "Dobra Zmiana". Tym razem na torze w Łuszczowie Pierwszym
18 listopada 2018, 9:00

Wrak Atak No 15 "Dobra Zmiana". Tym razem na torze w Łuszczowie Pierwszym 0 1

W niedzielę 18 listopada, wraki wrócą na tor. Tym razem impreza pod nazwą „Wrak Atak Lublin No 15 „Dobra zmiana” odbędzie się nie na Majdanku, lecz w Łuszczowie Pierwszym, trasa na Kijany.

"Mój synek był na granicy śmierci". Rodzice wcześniaków dzielą się swoimi przeżyciami
galeria

"Mój synek był na granicy śmierci". Rodzice wcześniaków dzielą się swoimi przeżyciami 36 2

– Mój synek był na granicy śmierci. Urodził się w 28. tygodniu. Lekarze m.in. ze względu na problemy neurologiczne dawali mu godzinę życia. To, że przeżył i jest w takiej formie to prawdziwy cud – mówi Andrzej Bródka z Uścimowa, tata Jasia, który urodził się w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie we wrześniu ubiegłego roku. – Przyjeżdżałem do szpitala dzień w dzień, przez 83 dni, bo tyle czasu synek musiał spędzić w inkubatorze. To był bardzo trudny czas, ale wiadomo, ze tata musi być wsparciem, tym bardziej, że żona też musiała zostać w szpitalu.

Zrób pierwszy krok do zdrowia. Bezpłatne porady w Puławskim Parku Naukowo-Technologicznym
18 listopada 2018, 10:00

Zrób pierwszy krok do zdrowia. Bezpłatne porady w Puławskim Parku Naukowo-Technologicznym 1 3

Puławski Park Naukowo-Technologiczny zaprasza w niedzielę 18 listopada w godzinach 10-18 na bezpłatne spotkanie z ekspertami Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie. Zapraszają twórców

Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie. Zapraszają twórców 1 0

Co Gdzie Kiedy. Teraz zapraszają wystawców, później będą zachęcać kupujących. Warsztaty Kultury debiutują z targami. Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych mają promować twórczości lubelskich projektantów i kontaktować twórców z klientami. Przed Gwiazdką może się przydać.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.