Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

21 sierpnia 2009 r.
14:55
Edytuj ten wpis

Nie daj się zabić

0 14 A A

Skromny chłopak spod Hrubieszowa w jednej chwili został prawdziwym bohaterem wojennym. Jego nazwisko do tej pory odmieniają przez wszystkie przypadki żołnierze, przełożeni i dziennikarze. Bo chorąży Dariusz Zwolak nie zawahał się ruszyć na pomoc dowódcy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
A później nie patrząc na przestrzelone ramię przejąć dowodzenie po kapitanie Danielu Ambrozińskim. I walczyć do końca.

10 sierpnia 2009. Tę datę na zawsze zapamięta ojciec żołnierza. – Na podwórko zajechał samochód, z którego wysiadł oficer z panią psycholog – wspomina Ryszard Zwolak. – Takie wizyty nie wróżą niczego dobrego...

Ale major z daleka krzyknął, żeby się nie martwić. – Dzięki Bogu Darek żył, choć cierpiał, bo miał przestrzelone ramię.

Tego samego dnia do Górki-Zabłocie k. Mircza zadzwonił minister obrony narodowej Bogdan Klich, gratulując panu Ryszardowi syna.

Nie daj się zabić

Tak wpisał się Darkowi kilka miesięcy temu jeden z kolegów na portalu nasza-klasa. Śmierć 31-letniemu chorążemu zajrzała w oczy właśnie 10 sierpnia, kiedy w afgańskich górach w prowincji Ghazni polsko-afgański patrol pieszy został ostrzelany przez talibów. Naszymi żołnierzami dowodził kapitan Daniel Ambroziński. Kiedy postrzelił go snajper, dowództwo przejął chorąży hrubieszowskiego 2 pułku rozpoznawczego. Jednocześnie ruszył oficerowi na pomoc. Gdy próbował wyciągnąć go spod ognia, sam został ranny. Mimo to nie wycofał się i dalej dowodził patrolem.

– Choć ranni się wycofywali, on został i poczekał na wsparcie śmigłowców i sił lądowych. Został ewakuowany jako ostatni – opowiada ppłk Dariusz Kacperczyk, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych.

W ataku ranni zostali jeszcze trzej inni koledzy chorążego. Zwolak przez cały czas ich asekurował. Kapitana Ambrozińskiego nie udało się już uratować. – W szczególności pragnę podkreślić zasługi chorążego Dariusza Zwolaka, który był ranny, a walczył do końca z bronią w ręku – mówił na konferencji prasowej minister Bogdan Klich, nazywając 31-latka wzorem żołnierza Wojska Polskiego.

Wojsko to nie przedszkole

Bardzo grzeczny, spokojny, ambitny ułożony i chętny do pomocy. Wiedział, jak zachować się w każdej sytuacji. Tak kilkuletniego Darka zapamiętała jego nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Małkowie. – Do tego uczynny – dodaje Maria Warchał. – To zasługa rodziców, którzy nauczyli go niesienia pomocy słabszym.

Do wojska trafił po Technikum Mechanicznym w Hrubieszowie. I do tej pory jego drugą – po wojsku – miłością są motocykle. Jako nastolatek uprawiał rzut oszczepem. – Po szkole otrzymał bilet i trafił do jednostki desantowej w Krakowie – wspomina ojciec chorążego. – Widocznie tak spodobały mu się skoki spadochronowe, że postanowił związać swoje życie z mundurem.

Po nauce w dwuletnim Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu, młodszy chorąży Zwolak wrócił do Hrubieszowa. – Wtedy nikt jeszcze nie mówił o misjach – przypomina sobie Renata Horbaczewska, siostra bohaterskiego żołnierza. – Ten temat pojawił się w 2007 roku.

Darek po raz pierwszy trafił wtedy na kilkumiesięczną misję do Afganistanu. – Nawet nie próbowałem go odciągać od powziętej decyzji, bo wojsko to nie przedszkole – opowiada Zwolak senior.

Gdy w lipcu ub. roku wrócił do domu z misji, nie był za bardzo wylewny. Wiadomo, że nie było lekko. – Wszyscy nasi żołnierze są świetnie przygotowani do prowadzenia zadań bojowych, chorąży Zwolak dał temu przykład – podkreśla mjr Jerzy Baj, rzecznik prasowy hrubieszowskiego 2 pułku rozpoznawczego.

Do Afganistanu wyjechał po raz drugi w maju. Rany postrzałowe, które odniósł w ostatnim ataku, nie zagrażają jego życiu. Chorąży nie zamierza przedwcześnie opuszczać afgańskiej misji.

Mamy bohatera

Wieść o bohaterstwie chorążego błyskawicznie dotarła do Górki-Zabłocia, Mircza, Hrubieszowa, Lublina i Warszawy. – W imieniu samorządu i mieszkańców gminy Zamierzamy przesłać mu podziękowania za bohaterską postawę – mówi Lech Szopiński, wójt Mircza. – Cieszymy się z tego, że nasz radny ma takiego syna.
Podziwu dla chorążego nie szczędzą jego znajomi. Na portalu nasza-klasa pojawiło się wiele wpisów. Koledzy cały czas kierują życzenia powrotu do zdrowia. – Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. Ja uważam, że Darek bardzo dobrze się sprawdził w akcji – podnosi siostra chorążego.

– Darek nie czuje się bohaterem. Mówi, że zrobił to, co do niego należało. Podkreśla, że w potyczce nie był sam, prosi, by nie zapominać o jego kolegach i zabitym kapitanie – mówi Renata Horbaczewska. – Daję głowę, że gdyby został ranny, jego koledzy ruszyliby mu z pomocą – przytakuje Ryszard Zwolak. – Mój syn zrobił to, co powinien zrobić żołnierz. Darek nigdy nie był tchórzem. Jestem z niego dumny.

Rodzina czeka na jego powrót. – Nie ma dnia, żebym o nim nie myślał. Człowiek odlicza dni do końca misji, tak jak kiedyś przed wyjściem do rezerwy – mówi ojciec Darka. Wzruszenie łamie mu głos. W oczach szklą się łzy.

Dariusz Zwolak powinien pojawić się w Hrubieszowie na początku grudnia…

Pożegnali kapitana

Pogrzeb 32-letniego Daniela Ambrozińskiego, żołnierza, który zostawił żonę i dwuletnią córeczkę – odbył się we wtorek, 18 sierpnia w Jarocinie. To była jego druga – po Iraku – misja, na którą wyjechał z jednostki w Leźnicy Wielkiej k. Łodzi. Wcześniej przez pewien czas mieszkał w Zamościu, gdzie trafił po szkole oficerskiej. – Rewelacyjny chłopak, wysportowany. Żołnierze bardzo go lubili – wspomina Marek Kwiecień, były oficer prasowy zamojskiej jednostki.
Daniel Ambroziński jest dziesiątym polskim żołnierzem, który zginął w Afganistanie.

Ksiądz płk Andrzej Puzon, kapelan hrubieszowskiego 2 pułku rozpoznawczego

Obowiązkiem jest obrona pokoju nie tylko w swoim kraju, ale i na świecie. Dobrze wiedzą o tym wszyscy żołnierze, których przed wyruszeniem na misję żegnam wraz z rodzinami na uroczystej mszy świętej. Ode mnie dostają na drogę m.in. obrazki z koronką do Bożego Miłosierdzia, kieszonkowe Pisma Święte oraz różańce. Cały czas modlę się za nich, jesteśmy w stałym kontakcie.

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Jacek / 9 grudnia 2011 o 22:02
0
Z Chorążym w pewnym czasie miałem wiele wspólnego.Jest to gość od którego moglibyście się dużo nauczyć. Nie chodzi tu tylko o żołnierkę ale o zachowanie się wobec drugiego człowieka. jego zachowanie to potwierdza. Co niektórzy uważają to za głupotę. popatrzcie co się dzieje na świecie i oby się to nie przeniosło do nas. niestety ale uważam że to kwestia czasu. większość z Was nie ma om tym pojęcia. SZACUNEK PANIE CHORĄŻY!
Avatar
pilot przestworzy / 31 sierpnia 2009 o 12:28
0
Żołnierz zawód jak każdy. Najważniejsze to być najpierw człowiekiem i Pan to pokazał. Szacunek.
Walczymy z terroryzmem rękami naszych żołnierzy żebyśmy my lub nasze dzieci nie zginęli w kolejnym zamachu bombowym.
Żołnierze jadą na wojnę bo taki mają rozkaz. Z ochotnictwem to też wiemy jak jest w rzeczywistości. A w Afganistanie nie jesteśmy po to żeby zabijać ale nie możemy też dać się zabić.
Szacunek Panie Dariuszu.
Dla mnie będzie Pan bohaterem, i nie ważne czy jestem za wysyłaniem naszych wojsk do Afganistanu czy nie. Pokazał Pan swoją odwagę i ludzką, szczerą twarz. Jest Pan wartościowym człowiekiem.
No cóż "fotelowi komentatorzy" mają innych bohaterów z kolejnego reality show lub jakiegoś tańca. Tacy bohaterowie jakie społeczeństwo. Niestety. Tylko oni nie narażą swojego życia, zdrowia czy nawet urody żeby podać potrzebującemu dłoń. I obyśmy nigdy nie musieli liczyć na ich pomoc.
Jestem z Panem. Życzę powrotu do zdrowia, nie tylko fizycznego.
Żołnierz zawód jak każdy. Najważniejsze to być najpierw człowiekiem i Pan to pokazał. Szacunek.
Walczymy z terroryzmem rękami naszych żołnierzy żebyśmy my lub nasze dzieci nie zginęli w kolejnym zamachu bombowym.
Żołnierze jadą na wojnę bo taki mają rozkaz. Z ochotnictwem to też wiemy jak jest w rzeczywistości. A w Afganistanie nie jesteśmy po to żeby zabijać ale nie możemy też dać się zabić.
Szacunek Panie Dariuszu.
Dla mnie będzie Pan bohaterem, i nie ważne czy jestem za wysyłaniem naszych wojsk do Afganistanu czy n... rozwiń
Avatar
YatzeK / 23 sierpnia 2009 o 22:29
0
glif napisał:
barani łbie o jakiej wojnie ty piszesz, wojnę to oglądałeś ostatnio w tv. To jest zwykła misja na którą jedzie się dla szmalu, ci co tam jadą nie zasługują na żaden szacunek bo jedyem motywem który ich tam pcha są pieniądze. Wbij sobie to do swego pustego łba bo pewnie sporo tam miesjca bez rozumu. Niech ich tam wybiją co do jednego, a jak rozwalą cały kontyngent to wtedy bedziedz mógł napisac że mieliśmy namiastkę wojny. Mnie osobiście żadnych najemników nie szkoda, miałeś Nangar Khel i widziałeś coi ci zbrodniarze w poslkich mundurach tam wyprawiają. Weź sobie strzel w ten pusty dekiel cwoku.[/quote]
Ja Cię nie obrażam to i ty mnie nie obrażaj, bo za takie teksty można przed sąd trafić. Ja przynajmniej mam odwagę pisać jako zalogowany użytkownik forum, a nie chować się pod przykrywką "gościa".

A co do kontyngentu to, ze żołnierze (nie tylko polscy) jadą tam dla kasy, nie zmienia to faktu, że toczy się tam wojna i że trzeba mieć jaja żeby w niej walczyć. Na pewno większe niż do bluzgania na forum.

[quote name='polak' post='163469' date='23.08.2009, 20:20:20']Yatzek pisze jak mu wskazuje patriotyzm do Polski i do munduru.
Nie rozumie,ze dla Polaka patriotyzm to nie bezwzgledna akceptacja mysli przewodniej politykow i wysylanie polskich zolnierzy na bezsensowne misje.

Co i jak rozumiem to mi mnie mów bo pojęcia nie masz. Moje rozumienie patriotyzmu i roli żołnierza to moja sprawa.

Pojechali na wojnę to giną ,bo na wojnie się ginie. To akurat nic wielkiego i prawdę mówiąc nie rozumiem tego szumu, że kolejny żołnierz zginął w Afganistanie. Na wojnę pojechał przecież, więc trzeba to było brać pod uwagę.

Wqrwia mnie tylko jak jakiś półgłówek nie mający pojęcia o tym, co tam się dzieje i co czują tam żołnierze bluzga na tych, dzięki którym sam może spokojnie klepać w klawiaturę.

Gamoniu jeden z drugim - byłeś kiedy na wojnie? Siedziałeś godzinami pod ostrzałem nie wiedząc kiedy kula Ciebie dosięgnie? Widziałęś ciężko rannych przyjaciół, którzy trzeba było zabrać do obozu, żeby przeżyli narażając swoje życie? Nie? To jakie masz prawo obrażać tych, którzy to przeżyli? Niezależnie od tego jakimi pobudkami się kierowali, żeby tam być!

A że polski żołnierz jest narzędziem w rękach polityków? Co w tym dziwnego? A jaki nie jest? Amerykański może???

Co i jak rozumiem to mi mnie mów bo pojęcia nie masz. Moje rozumienie patriotyzmu i roli żołnierza to moja sprawa.

Pojechali na wojnę to giną ,bo na wojnie się ginie. To akurat nic wielkiego i prawdę mówiąc nie rozumiem tego szumu, że kolejny żołnierz zginął w Afganistanie. Na wojnę pojechał przecież, więc trzeba to było brać pod uwagę.

Wqrwia mnie tylko jak jakiś półgłówek nie mający pojęcia o tym, co tam się dzieje i co czują tam żołnierze bluzga na tych, dzięki którym sam może spokojnie klepać... rozwiń
Avatar
polak / 23 sierpnia 2009 o 20:20
0
Yatzek pisze jak mu wskazuje patriotyzm do Polski i do munduru.
Nie rozumie,ze dla Polaka patriotyzm to nie bezwzgledna akceptacja mysli przewodniej politykow i wysylanie polskich zolnierzy na bezsensowne misje.
W Unii Europejskiej ,Ktora jest tworem gospodarczym,ekonomicznyn wiekszosc Panstw jest czlonkami NATO.
Pytanie dla zorientowanych. Jakie Panstwa maja swoje kontygenty w Iraku.Afganistanie i za czyja namowa?
Calowalismy w d...ZSRR bedac w sojuszu i wysylalismu zolnierzy najemnikow do Koreji i Wietmamu.
Dzisjaj robimy to dla USA.
Dlaczego inni czlonkowie NATO nie wysylaja swoich zolnierzy?
Mowimy o Prestizu i Wiarygodnosci.
Polski zolnierz nie musi nic udowadniac lecz nie powiniwn byc uzywany do propagandowych celow kolejnych partii rzadzacych.
Yatzek pisze jak mu wskazuje patriotyzm do Polski i do munduru.
Nie rozumie,ze dla Polaka patriotyzm to nie bezwzgledna akceptacja mysli przewodniej politykow i wysylanie polskich zolnierzy na bezsensowne misje.
W Unii Europejskiej ,Ktora jest tworem gospodarczym,ekonomicznyn wiekszosc Panstw jest czlonkami NATO.
Pytanie dla zorientowanych. Jakie Panstwa maja swoje kontygenty w Iraku.Afganistanie i za czyja namowa?
Calowalismy w d...ZSRR bedac w sojuszu i wysylalismu zolnierzy najemnikow do Koreji i Wietmamu.
... rozwiń
Avatar
ŻOŁDACY / 23 sierpnia 2009 o 14:17
0
TO NIE NASZA WOJNA. PO CO ONI TAM POJECHALI? WALCZYĆ O NIEPODLEGŁOŚĆ OJCZYZNY?? CZY DLA PIENIĘDZY. A WYZNAJĄ DEKALOG "NIE ZABIJAJ". CO NA TO KAPELANI KTÓRZY TAM SĄ Z ŻOŁNIERZAMI?
Avatar
glif / 23 sierpnia 2009 o 13:02
0
YatzeK napisał:
Przykro czytać bredzenie tych którzy wojnę znają z fotela przed telewizorem z piwkiem w ręku.

Nie zabiera się głosu w dyskusji jeżeli nie ma się pojęcia o sytuacji , której ona dotyczy. Lepiej siedzieć cicho, niż się ośmieszać publicznie.

Bohaterom szacunek i podziw. Poległym chwała.

Półgłówkom na pohybel!

barani łbie o jakiej wojnie ty piszesz, wojnę to oglądałeś ostatnio w tv. To jest zwykła misja na którą jedzie się dla szmalu, ci co tam jadą nie zasługują na żaden szacunek bo jedyem motywem który ich tam pcha są pieniądze. Wbij sobie to do swego pustego łba bo pewnie sporo tam miesjca bez rozumu. Niech ich tam wybiją co do jednego, a jak rozwalą cały kontyngent to wtedy bedziedz mógł napisac że mieliśmy namiastkę wojny. Mnie osobiście żadnych najemników nie szkoda, miałeś Nangar Khel i widziałeś coi ci zbrodniarze w poslkich mundurach tam wyprawiają. Weź sobie strzel w ten pusty dekiel cwoku.

barani łbie o jakiej wojnie ty piszesz, wojnę to oglądałeś ostatnio w tv. To jest zwykła misja na którą jedzie się dla szmalu, ci co tam jadą nie zasługują na żaden szacunek bo jedyem motywem który ich tam pcha są pieniądze. Wbij sobie to do swego pustego łba bo pewnie sporo tam miesjca bez rozumu. Niech ich tam wybiją co do jednego, a jak rozwalą cały kontyngent to wtedy bedziedz mógł napisac że mieliśmy namiastkę wojny. Mnie osobiście żadnych najemników nie szkoda, miałeś Nangar Khel i widziałeś coi ci zbrodniarze w pos... rozwiń
Avatar
YatzeK / 23 sierpnia 2009 o 12:48
0
Przykro czytać bredzenie tych którzy wojnę znają z fotela przed telewizorem z piwkiem w ręku.

Nie zabiera się głosu w dyskusji jeżeli nie ma się pojęcia o sytuacji , której ona dotyczy. Lepiej siedzieć cicho, niż się ośmieszać publicznie.

Bohaterom szacunek i podziw. Poległym chwała.

Półgłówkom na pohybel!
Avatar
polonista / 23 sierpnia 2009 o 10:30
0
ex-trep napisał:
Niech któryś z was pojedzie na misje i zobaczy jak tam jest ,a potem porozmawiamy.Szacunek dla żołnieży.


od tego walczenia z flaszką 0,7 litra, powinieneś teraz powalczyć ze słownikiem ortograficznym "żołnieżu"- dla twojej wiadomości bo może nie zrozumiesz winno być "żołnierzu".
Avatar
ex-trep / 23 sierpnia 2009 o 10:03
0
Niech któryś z was pojedzie na misje i zobaczy jak tam jest ,a potem porozmawiamy.Szacunek dla żołnieży.
Avatar
loki / 23 sierpnia 2009 o 08:41
0
wstyd wstyd i żenada, jak można zostawić swojego dowódcę?. W obcej armii jest to nie dopomyslenia. Coś mi się wydaje że było to spowodowane tym, że ci nasi dzielni wojskowi jak tylko zaczęła się strzelanina to tak się pochowali w piaskowych norach że nawet nie wiedzieli że walczy tylko ich dowódca, następnie dali nogi za pas i....... katastrofa gdzie jest dowódca? Przyznać się do ucieczki bez dowódcy to piękna wizytówka polskiej armii- jest to z pewnościa temat do posmiewiska bo chyba czytelnicy przyznacie że był to ewenement, ja przynajmniej pierwszy raz o czymś takim słyszę a jak to usłyszałem to pierwotnie sądziłem że to jakiś żart. Zaraz pewnie się podniosą głosy że to wojna.Odrazu prostuję, że wojna to była w 1914 i 1939 roku. Trudno nazwać coś wojną jeżeli raz na 6 miesiący ginie polski żołnierz. Proszę sobie wręcz wyobrazić jaka w takim razie wojna panuje na polskich drogach gdzie codziennie ginie po kilkanaście osób. Wieksze prawdopodobieństwo jest że doznamy wypadku drogowego niż śmierć w afganistanie więc nie kreujcie tutaj wielkich bohaterów i wojny bo z wojna to nie ma to nic wspólnego. Więcej wojskowych w tym czasie pewnie zgineło w wypadkach drogowych w kraju. I zakończcie wkońcu temat tej sytuacji bo jest to tylko powód do posmiewiska anie do dumy.
wstyd wstyd i żenada, jak można zostawić swojego dowódcę?. W obcej armii jest to nie dopomyslenia. Coś mi się wydaje że było to spowodowane tym, że ci nasi dzielni wojskowi jak tylko zaczęła się strzelanina to tak się pochowali w piaskowych norach że nawet nie wiedzieli że walczy tylko ich dowódca, następnie dali nogi za pas i....... katastrofa gdzie jest dowódca? Przyznać się do ucieczki bez dowódcy to piękna wizytówka polskiej armii- jest to z pewnościa temat do posmiewiska bo chyba czytelnicy przyznacie że był to ewenement, ja przynajmnie... rozwiń
Avatar
Jacek / 9 grudnia 2011 o 22:02
0
Z Chorążym w pewnym czasie miałem wiele wspólnego.Jest to gość od którego moglibyście się dużo nauczyć. Nie chodzi tu tylko o żołnierkę ale o zachowanie się wobec drugiego człowieka. jego zachowanie to potwierdza. Co niektórzy uważają to za głupotę. popatrzcie co się dzieje na świecie i oby się to nie przeniosło do nas. niestety ale uważam że to kwestia czasu. większość z Was nie ma om tym pojęcia. SZACUNEK PANIE CHORĄŻY!
Avatar
pilot przestworzy / 31 sierpnia 2009 o 12:28
0
Żołnierz zawód jak każdy. Najważniejsze to być najpierw człowiekiem i Pan to pokazał. Szacunek.
Walczymy z terroryzmem rękami naszych żołnierzy żebyśmy my lub nasze dzieci nie zginęli w kolejnym zamachu bombowym.
Żołnierze jadą na wojnę bo taki mają rozkaz. Z ochotnictwem to też wiemy jak jest w rzeczywistości. A w Afganistanie nie jesteśmy po to żeby zabijać ale nie możemy też dać się zabić.
Szacunek Panie Dariuszu.
Dla mnie będzie Pan bohaterem, i nie ważne czy jestem za wysyłaniem naszych wojsk do Afganistanu czy nie. Pokazał Pan swoją odwagę i ludzką, szczerą twarz. Jest Pan wartościowym człowiekiem.
No cóż "fotelowi komentatorzy" mają innych bohaterów z kolejnego reality show lub jakiegoś tańca. Tacy bohaterowie jakie społeczeństwo. Niestety. Tylko oni nie narażą swojego życia, zdrowia czy nawet urody żeby podać potrzebującemu dłoń. I obyśmy nigdy nie musieli liczyć na ich pomoc.
Jestem z Panem. Życzę powrotu do zdrowia, nie tylko fizycznego.
Żołnierz zawód jak każdy. Najważniejsze to być najpierw człowiekiem i Pan to pokazał. Szacunek.
Walczymy z terroryzmem rękami naszych żołnierzy żebyśmy my lub nasze dzieci nie zginęli w kolejnym zamachu bombowym.
Żołnierze jadą na wojnę bo taki mają rozkaz. Z ochotnictwem to też wiemy jak jest w rzeczywistości. A w Afganistanie nie jesteśmy po to żeby zabijać ale nie możemy też dać się zabić.
Szacunek Panie Dariuszu.
Dla mnie będzie Pan bohaterem, i nie ważne czy jestem za wysyłaniem naszych wojsk do Afganistanu czy n... rozwiń
Avatar
YatzeK / 23 sierpnia 2009 o 22:29
0
glif napisał:
barani łbie o jakiej wojnie ty piszesz, wojnę to oglądałeś ostatnio w tv. To jest zwykła misja na którą jedzie się dla szmalu, ci co tam jadą nie zasługują na żaden szacunek bo jedyem motywem który ich tam pcha są pieniądze. Wbij sobie to do swego pustego łba bo pewnie sporo tam miesjca bez rozumu. Niech ich tam wybiją co do jednego, a jak rozwalą cały kontyngent to wtedy bedziedz mógł napisac że mieliśmy namiastkę wojny. Mnie osobiście żadnych najemników nie szkoda, miałeś Nangar Khel i widziałeś coi ci zbrodniarze w poslkich mundurach tam wyprawiają. Weź sobie strzel w ten pusty dekiel cwoku.[/quote]
Ja Cię nie obrażam to i ty mnie nie obrażaj, bo za takie teksty można przed sąd trafić. Ja przynajmniej mam odwagę pisać jako zalogowany użytkownik forum, a nie chować się pod przykrywką "gościa".

A co do kontyngentu to, ze żołnierze (nie tylko polscy) jadą tam dla kasy, nie zmienia to faktu, że toczy się tam wojna i że trzeba mieć jaja żeby w niej walczyć. Na pewno większe niż do bluzgania na forum.

[quote name='polak' post='163469' date='23.08.2009, 20:20:20']Yatzek pisze jak mu wskazuje patriotyzm do Polski i do munduru.
Nie rozumie,ze dla Polaka patriotyzm to nie bezwzgledna akceptacja mysli przewodniej politykow i wysylanie polskich zolnierzy na bezsensowne misje.

Co i jak rozumiem to mi mnie mów bo pojęcia nie masz. Moje rozumienie patriotyzmu i roli żołnierza to moja sprawa.

Pojechali na wojnę to giną ,bo na wojnie się ginie. To akurat nic wielkiego i prawdę mówiąc nie rozumiem tego szumu, że kolejny żołnierz zginął w Afganistanie. Na wojnę pojechał przecież, więc trzeba to było brać pod uwagę.

Wqrwia mnie tylko jak jakiś półgłówek nie mający pojęcia o tym, co tam się dzieje i co czują tam żołnierze bluzga na tych, dzięki którym sam może spokojnie klepać w klawiaturę.

Gamoniu jeden z drugim - byłeś kiedy na wojnie? Siedziałeś godzinami pod ostrzałem nie wiedząc kiedy kula Ciebie dosięgnie? Widziałęś ciężko rannych przyjaciół, którzy trzeba było zabrać do obozu, żeby przeżyli narażając swoje życie? Nie? To jakie masz prawo obrażać tych, którzy to przeżyli? Niezależnie od tego jakimi pobudkami się kierowali, żeby tam być!

A że polski żołnierz jest narzędziem w rękach polityków? Co w tym dziwnego? A jaki nie jest? Amerykański może???

Co i jak rozumiem to mi mnie mów bo pojęcia nie masz. Moje rozumienie patriotyzmu i roli żołnierza to moja sprawa.

Pojechali na wojnę to giną ,bo na wojnie się ginie. To akurat nic wielkiego i prawdę mówiąc nie rozumiem tego szumu, że kolejny żołnierz zginął w Afganistanie. Na wojnę pojechał przecież, więc trzeba to było brać pod uwagę.

Wqrwia mnie tylko jak jakiś półgłówek nie mający pojęcia o tym, co tam się dzieje i co czują tam żołnierze bluzga na tych, dzięki którym sam może spokojnie klepać... rozwiń
Avatar
polak / 23 sierpnia 2009 o 20:20
0
Yatzek pisze jak mu wskazuje patriotyzm do Polski i do munduru.
Nie rozumie,ze dla Polaka patriotyzm to nie bezwzgledna akceptacja mysli przewodniej politykow i wysylanie polskich zolnierzy na bezsensowne misje.
W Unii Europejskiej ,Ktora jest tworem gospodarczym,ekonomicznyn wiekszosc Panstw jest czlonkami NATO.
Pytanie dla zorientowanych. Jakie Panstwa maja swoje kontygenty w Iraku.Afganistanie i za czyja namowa?
Calowalismy w d...ZSRR bedac w sojuszu i wysylalismu zolnierzy najemnikow do Koreji i Wietmamu.
Dzisjaj robimy to dla USA.
Dlaczego inni czlonkowie NATO nie wysylaja swoich zolnierzy?
Mowimy o Prestizu i Wiarygodnosci.
Polski zolnierz nie musi nic udowadniac lecz nie powiniwn byc uzywany do propagandowych celow kolejnych partii rzadzacych.
Yatzek pisze jak mu wskazuje patriotyzm do Polski i do munduru.
Nie rozumie,ze dla Polaka patriotyzm to nie bezwzgledna akceptacja mysli przewodniej politykow i wysylanie polskich zolnierzy na bezsensowne misje.
W Unii Europejskiej ,Ktora jest tworem gospodarczym,ekonomicznyn wiekszosc Panstw jest czlonkami NATO.
Pytanie dla zorientowanych. Jakie Panstwa maja swoje kontygenty w Iraku.Afganistanie i za czyja namowa?
Calowalismy w d...ZSRR bedac w sojuszu i wysylalismu zolnierzy najemnikow do Koreji i Wietmamu.
... rozwiń
Avatar
ŻOŁDACY / 23 sierpnia 2009 o 14:17
0
TO NIE NASZA WOJNA. PO CO ONI TAM POJECHALI? WALCZYĆ O NIEPODLEGŁOŚĆ OJCZYZNY?? CZY DLA PIENIĘDZY. A WYZNAJĄ DEKALOG "NIE ZABIJAJ". CO NA TO KAPELANI KTÓRZY TAM SĄ Z ŻOŁNIERZAMI?
Avatar
glif / 23 sierpnia 2009 o 13:02
0
YatzeK napisał:
Przykro czytać bredzenie tych którzy wojnę znają z fotela przed telewizorem z piwkiem w ręku.

Nie zabiera się głosu w dyskusji jeżeli nie ma się pojęcia o sytuacji , której ona dotyczy. Lepiej siedzieć cicho, niż się ośmieszać publicznie.

Bohaterom szacunek i podziw. Poległym chwała.

Półgłówkom na pohybel!

barani łbie o jakiej wojnie ty piszesz, wojnę to oglądałeś ostatnio w tv. To jest zwykła misja na którą jedzie się dla szmalu, ci co tam jadą nie zasługują na żaden szacunek bo jedyem motywem który ich tam pcha są pieniądze. Wbij sobie to do swego pustego łba bo pewnie sporo tam miesjca bez rozumu. Niech ich tam wybiją co do jednego, a jak rozwalą cały kontyngent to wtedy bedziedz mógł napisac że mieliśmy namiastkę wojny. Mnie osobiście żadnych najemników nie szkoda, miałeś Nangar Khel i widziałeś coi ci zbrodniarze w poslkich mundurach tam wyprawiają. Weź sobie strzel w ten pusty dekiel cwoku.

barani łbie o jakiej wojnie ty piszesz, wojnę to oglądałeś ostatnio w tv. To jest zwykła misja na którą jedzie się dla szmalu, ci co tam jadą nie zasługują na żaden szacunek bo jedyem motywem który ich tam pcha są pieniądze. Wbij sobie to do swego pustego łba bo pewnie sporo tam miesjca bez rozumu. Niech ich tam wybiją co do jednego, a jak rozwalą cały kontyngent to wtedy bedziedz mógł napisac że mieliśmy namiastkę wojny. Mnie osobiście żadnych najemników nie szkoda, miałeś Nangar Khel i widziałeś coi ci zbrodniarze w pos... rozwiń
Avatar
YatzeK / 23 sierpnia 2009 o 12:48
0
Przykro czytać bredzenie tych którzy wojnę znają z fotela przed telewizorem z piwkiem w ręku.

Nie zabiera się głosu w dyskusji jeżeli nie ma się pojęcia o sytuacji , której ona dotyczy. Lepiej siedzieć cicho, niż się ośmieszać publicznie.

Bohaterom szacunek i podziw. Poległym chwała.

Półgłówkom na pohybel!
Avatar
polonista / 23 sierpnia 2009 o 10:30
0
ex-trep napisał:
Niech któryś z was pojedzie na misje i zobaczy jak tam jest ,a potem porozmawiamy.Szacunek dla żołnieży.


od tego walczenia z flaszką 0,7 litra, powinieneś teraz powalczyć ze słownikiem ortograficznym "żołnieżu"- dla twojej wiadomości bo może nie zrozumiesz winno być "żołnierzu".
Avatar
ex-trep / 23 sierpnia 2009 o 10:03
0
Niech któryś z was pojedzie na misje i zobaczy jak tam jest ,a potem porozmawiamy.Szacunek dla żołnieży.
Avatar
loki / 23 sierpnia 2009 o 08:41
0
wstyd wstyd i żenada, jak można zostawić swojego dowódcę?. W obcej armii jest to nie dopomyslenia. Coś mi się wydaje że było to spowodowane tym, że ci nasi dzielni wojskowi jak tylko zaczęła się strzelanina to tak się pochowali w piaskowych norach że nawet nie wiedzieli że walczy tylko ich dowódca, następnie dali nogi za pas i....... katastrofa gdzie jest dowódca? Przyznać się do ucieczki bez dowódcy to piękna wizytówka polskiej armii- jest to z pewnościa temat do posmiewiska bo chyba czytelnicy przyznacie że był to ewenement, ja przynajmniej pierwszy raz o czymś takim słyszę a jak to usłyszałem to pierwotnie sądziłem że to jakiś żart. Zaraz pewnie się podniosą głosy że to wojna.Odrazu prostuję, że wojna to była w 1914 i 1939 roku. Trudno nazwać coś wojną jeżeli raz na 6 miesiący ginie polski żołnierz. Proszę sobie wręcz wyobrazić jaka w takim razie wojna panuje na polskich drogach gdzie codziennie ginie po kilkanaście osób. Wieksze prawdopodobieństwo jest że doznamy wypadku drogowego niż śmierć w afganistanie więc nie kreujcie tutaj wielkich bohaterów i wojny bo z wojna to nie ma to nic wspólnego. Więcej wojskowych w tym czasie pewnie zgineło w wypadkach drogowych w kraju. I zakończcie wkońcu temat tej sytuacji bo jest to tylko powód do posmiewiska anie do dumy.
wstyd wstyd i żenada, jak można zostawić swojego dowódcę?. W obcej armii jest to nie dopomyslenia. Coś mi się wydaje że było to spowodowane tym, że ci nasi dzielni wojskowi jak tylko zaczęła się strzelanina to tak się pochowali w piaskowych norach że nawet nie wiedzieli że walczy tylko ich dowódca, następnie dali nogi za pas i....... katastrofa gdzie jest dowódca? Przyznać się do ucieczki bez dowódcy to piękna wizytówka polskiej armii- jest to z pewnościa temat do posmiewiska bo chyba czytelnicy przyznacie że był to ewenement, ja przynajmnie... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Praca w Lublinie. Szukają osób mówiących w nietypowych językach

Praca w Lublinie. Szukają osób mówiących w nietypowych językach 0 0

Powstaje wielojęzyczne centrum obsługi klienta Voice Contact Center. Poszukiwani są pracownicy znający języki obce m.in. czeski i węgierski.

Tomasz Wójtowicz: Żeby nie było gorzej
galeria

Tomasz Wójtowicz: Żeby nie było gorzej 0 0

Rozmowa z Tomaszem Wójtowiczem, legendą światowej siatkówki, która świętowała jubileusz 65-lecia

Ratownicy medyczni jednak nie wyjdą na ulice. Co wywalczyli?

Ratownicy medyczni jednak nie wyjdą na ulice. Co wywalczyli? 1 1

Wczorajsze rozmowy ratowników z ministrem zdrowia trwały prawie cztery godziny. Były burzliwe, ale zakończyły się porozumieniem.

"Zimna wojna" polskim kandydatem do Oscara
film

"Zimna wojna" polskim kandydatem do Oscara 0 0

"Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego będzie polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego - zdecydowała polska komisja oscarowa pod przewodnictwem Jana A. P. Kaczmarka.

Tyrowo: Autobus szkolny zderzył się z ciężarówką. Dwie osoby nie żyją [wideo]
film

Tyrowo: Autobus szkolny zderzył się z ciężarówką. Dwie osoby nie żyją [wideo] 0 0

Tyrowo (woj. warmińsko-mazurskie). W miejscowości Tyrowo w województwie warmińsko-mazurskim autobus szkolny zderzył się z ciężarówką. Dwie osoby zginęły na miejscu, a osiem zostało rannych.

Spektakl "Małżeński Rajd Dakar" w Teatrze Muzycznym w Lublinie
5 października 2018, 20:00

Spektakl "Małżeński Rajd Dakar" w Teatrze Muzycznym w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. 5 października o godz. 20 w Tetrze Muzycznym w Lublinie (ul. Curie-Skłodowskiej 5) odbędzie się pokaz spektaklu w gwiazdorskiej obsadzie Małżeński Rajd Dakar.

Basen w Chełmie będzie jak nowy. Są pieniądze na dokończenie remontu

Basen w Chełmie będzie jak nowy. Są pieniądze na dokończenie remontu 1 0

Pływacy odzyskali nadzieję, że szkolny basen w Chełmie znów będzie pełnił swoją funkcję. Na dokończenie jego remontu miasto dostało 2,5 mln zł z ministerstwa sportu.

17-latek liczył na podwiezienie do koleżanki. Ale zatrzymał się tylko jeden samochód

17-latek liczył na podwiezienie do koleżanki. Ale zatrzymał się tylko jeden samochód 3 0

W sobotni wieczór patrolujący krajową „63” policjanci z łukowskiej drogówki, zauważyli idącego nieprawidłową stroną drogi pieszego.

Lubelskie: Kupują 11 nowych pociągów elektrycznych, mają jeździć szybciej niż 160 km/h

Lubelskie: Kupują 11 nowych pociągów elektrycznych, mają jeździć szybciej niż 160 km/h 4 7

11 pociągów elektrycznych do obsługi tras regionalnych zamawia samorząd województwa, który ogłosił już trzeci przetarg na dostawę takich pojazdów. Liczy na to, że pociągi wyjadą w trasę za dwa lata.

Uczniowie najstarszych klas mają za dużo nauki? Petycja do ministerstwa

Uczniowie najstarszych klas mają za dużo nauki? Petycja do ministerstwa 15 8

Koalicja „NIE dla chaosu w szkole” zbiera podpisy pod apelem, o jak najszybsze odchudzenie podstawy programowej dla klas VII i VIII szkół podstawowych

Przez kilka najbliższych nocy będzie tu bardzo głośno. Wszystko przez prace budowlane

Przez kilka najbliższych nocy będzie tu bardzo głośno. Wszystko przez prace budowlane 1 2

W ciągu najbliższych dni cisza nocna w centrum Świdnika będzie zakłócana. Nie ma to jednak związku z imprezami, tylko robotami budowlanymi na terenie placu Konstytucji 3 Maja, który jest w przebudowie.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r. 0 0

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany 5 6

Ratusz ogłosił plany co do przyszłorocznych opłat za usługi komunalne, np. cen biletów komunikacji miejskiej, i parkowania w płatnej strefie. Większość cen nie wzrośnie, chociaż nie da się wykluczyć podwyżki w przypadku opłat za wywóz śmieci.

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL 0 0

Jest pozwolenie na budowę pomnika pierwszego rektora KUL, ks. Idziego Radziszewskiego. Stanie na skwerze przy Al. Racławickich, ma być gotowy w listopadzie.

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia] 8 5

Na widok śmieci w wyrobiskach po kopalniach piachu u mieszkańców Wólki Rokickiej zapala się lampka alarmowa. To efekt aresztowania lokalnego przedsiębiorcy. Michał K. przez lata zakopywał toksyczne odpady w starej kopalni.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.