Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

1 kwietnia 2004 r.
10:56
Edytuj ten wpis

Portret człowieka szczęśliwego

0 0 A A

Monumentalna brama wjazdowa prowadzi do gospodarstwa, które plasuje się na pierwszym miejscu w Polsce, drugim w Europie, trzecim w świecie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Na skraju niewielkiej Stężycy w powiecie ryckim kolos na skalę światową – 9 hektarów pod szkłem. Największy producent róż w Europie ma tylko o 20 arów szklarni więcej. – Dlatego, że nie było większego kawałka ziemi do kupienia – śmieje się Jarosław Ptaszek, właściciel imperium róż i anturium.
W przestronnym salonie w tonacji écru z głośników sączy się dyskretna muzyka. W krainę łagodności przenoszą francuskie piosenki i dobra herbata w wytwornej porcelanie.
– Pół wieku temu mój dziadek uprawiał tu chryzantemy – mówi Jarosław Ptaszek. – To nieprawda, że u nas można dojść do czegoś tylko krętactwem lub czyjąś krzywdą.
Dzwonią telefony. Wydaje dyspozycje, rozmawia z klientami.
– Polskie społeczeństwo nie myśli pozytywnie. – Ale rząd powinien wiedzieć, że bogaty obywatel to bogate państwo.
Przez witrażowe okno sączy się niebieskie światło, miękki dywan tłumi odgłos kroków. Atmosfera wspomnień.
– Przez kilkanaście lat mieszkaliśmy w przybudówce przy kotłowni. Najważniejsze było gospodarstwo. Później wygoda własna.
Droga do sukcesu
– Studiowałem na SGGW w Warszawie. Za wyniki w nauce dostałem stypendium w Szwecji. Mogłem zostać. Wróciłem i na czwartym roku studiów, za Gierka, wziąłem kredyt 5 milionów. Wtedy nikt tak nie sprawdzał kwalifikacji, zabezpieczenia, poręczenia – śmieje się. – Tylko trzeba było uprawiać warzywa. Odsetki płaciło się 2 procent rocznie przy inflacji 6 procent. Miałem wiedzę. Zobaczyłem jak to robią w Skandynawii. Roczną kontraktację warzyw załatwiałem w cyklu wiosennym, a później uprawiałem frezje. Kredyt spłaciłem w trzy lata.
Dziś w salonie stoją róże i anturium – wizytówka gospodarstwa JMP.
– Faktycznie były inne czasy. Za kilka gerber brało się tonę miału węglowego. Wszystko się opłacało. Ale też ciężko pracowałem – sam sprzedawałem, byłem palaczem, traktorzystą, kierowcą. Jak trzeba było, brałem łopatę do rąk. Dziś rocznie wysyłam w świat ponad 5 milionów róż i 2,5 miliona anturium. Jesteśmy liderami w tej dziedzinie.
Rodzina
W obszernym, nowoczesnym domu spokój z muzyką w tle.
– Żonę poznałem na studiach – wspomina. – Na pewno wyszła za mnie z miłości – przecież miałem 5 milionów do spłacenia – żartuje.
Dzwoni telefon. Rozmowa dotyczy ważnej transakcji.
Już mało kto pamięta pogardliwe pojęcie „badylarz”. Jeśli ktoś po studiach na renomowanej uczelni decydował się budować szklarnię, skazywał się na to lekceważące określenie.
– Nie, nigdy tego nie odczułem – mówi zdecydowanie. – Postawiłem na wiedzę. Poznałem marketing, zarządzanie, finanse. Mam doświadczenie i wiem, jakiego produktu potrzebuje rynek. To składa się na sukces. Ale samo nie przyszło. Na to trzeba pracować.
Z nieukrywaną dumą mówi o dzieciach. Pieniądze nie przewróciły im w głowie. Są na SGH i uczą się świetnie. Jeden z synów teraz jest na uniwersytecie wiedeńskim. Znają po trzy języki perfekt.
– Czym są pieniądze? – Na pewno nie celem. Ciągle dążę do rozwoju firmy. Wejdziemy do unii i będę musiał radzić sobie z konkurencją. Zainwestowałem w dom i naukę dzieci. Sami żyjemy skromnie. Codzienne zakupy robimy w sklepie w Stężycy i wydajemy niewiele. Mam sześcioletni samochód. Trzeba będzie kupić nowy, bo dużo jeżdżę.
Imperium
Na dworze deszcz obmywa równo wybrukowane drogi prowadzące do szklarni. Wszędzie wzorowy porządek.
– Sprzedajemy kwiaty do odbiorców z całego świata – wyjaśnia po drodze Jarosław Ptaszek. – Wybitny hodowca, właściciel holenderskiej firmy Anthura, pan Nic Van Der Knaap jedną z odmian nazwał Maxima – imieniem synowej królowej Beatrix. Pierwsze na świecie anturium w kolorze żółtym nazwał po polsku, imieniem mojej żony „Marysia” – mówi z dumą.
Otwierają się wielkie, hermetyczne drzwi szklarni. Jak okiem sięgnąć rozciąga się dywan anturium. Kwiaty zaskakują nieokiełznaną feerią barw i kształtów. Niektóre przezroczyste jak skrzydła ważki z purpurową obwódką, inne ciemno bordowe poprzecinane wąskimi paseczkami, olbrzymie seledynowe muśnięte różem, malinowe z żółtym słupkiem, lśniąco białe. Wśród nich ledwo widać pracujące kobiety. Subtelny zapach unosi się nad łanem, ścieżki dojazdowe czyste jak w szpitalu, ani grama rozsypanej ziemi czy rzuconego liścia.
– To najbardziej nowoczesna szklarnia w Europie – chwali się Katarzyna Wojdat, szefowa działu sprzedaży. Razem z Dariuszem Rutkowskim – kierownikiem działu produkcji wyjaśniają – zamgławianie parą wodną, cieniowanie, nawadnianie, stała temperatura, to wszystko sterowane jest automatycznie. Lada moment powstaną kolejne 3 hektary szklarni dla róż.
Obok, w olbrzymiej hali z głośników dobiega muzyka. Przy stanowiskach stoją kobiety szykujące kwiaty do wysyłki. Kładą na taśmę anturium upięte jedno pod drugim. Od spodu odwija się rękaw foliowy i wraz z anturium wjeżdża do aparatu, w którym folia jest obcinana i zgrzewana, a powietrze odessane. Pakowaczka układa towar do specjalnych pudeł. Dziś pojedzie w świat.
– Mamy najnowocześniejszą aparaturę do róż – chwalą się Kasia i Darek. – Specjalne kamery dokonują ich klasyfikacji ze względu na wielkość pąka, grubość i długość łodygi. Człowiek tu niepotrzebny.
– Pierwsi w Polsce zastosowaliśmy technikę kogeneracji energii –najogólniej – gromadzimy jej nadmiar. Mam 85 proc własnego prądu. Nie boję się innowacji – dodaje Ptaszek.
Z dumą pokazuje stołówkę, szatnię i natryski dla pracowników. – Zatrudniam ogółem ponad 100 osób – wyjaśnia. – Tak, można powiedzieć, że dzięki mnie mają co włożyć do garnka.
Mała ojczyzna
– Tu się urodziłem, wychowałem i tu wróciłem – mówi Ptaszek. – W Stężycy moje miejsce. Dzieci też po studiach tu przyjadą. Dobrze żyję z sąsiadami. Czy ludzie mi zazdroszczą? Może niektórzy, ale zawsze potrafią docenić to, że ktoś pracuje ciężko i uczciwie. My na sukces harowaliśmy od kilku pokoleń. Gdy się do kogoś zwróciłem z jakąś sprawą, nikt mi nie odmówił. Sponsoruję inwestycje w Stężycy. Otrzymuję mnóstwo listów z prośbą o wsparcie; nie jestem aż tak bogaty, abym pomógł wszystkim – dodaje.
Za szklaną szybą jedna z pracownic układa bukiet – wspaniałe anturium i złocisto-żółte róże.
– Pierwszy raz otrzymałem kwiaty w tym roku, kiedy dostałem tytuł Honorowego Ambasadora Lubelszczyzny – mówi nieoczekiwanie. – To bardzo przyjemne uczucie. Robię to co lubię, mam kochającą rodzinę, staram się pomagać innym, odniosłem w życiu sukces. Tak, jestem człowiekiem szczęśliwym.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Będzie strajk w szpitalu? Związkowcy chcą podwyżek. "To kompromisowa propozycja"

Lublin: Będzie strajk w szpitalu? Związkowcy chcą podwyżek. "To kompromisowa propozycja" 0 4

Pięć związków zawodowych działających w SPSK4 w Lublinie, które reprezentują 1300 pracowników (poza pielęgniarkami i lekarzami), wciąż czeka na odpowiedź dyrekcji na pismo w sprawie podwyżek.

Kai James (Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS): Chcemy powalczyć o czwórkę

Kai James (Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS): Chcemy powalczyć o czwórkę 0 0

Rozmowa z Kai James, koszykarką Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin

Pijany traktorzysta uciekał przed policją

Pijany traktorzysta uciekał przed policją 0 3

Pijany traktorzysta uciekał przed policją. Nie miał prawa jazdy, bo wcześniej mu je zabrano. Za jazdę po pijanemu.

Poznała "inżyniera" w internecie. Przelała mu prawie 80 tys. zł, a on zniknął

Poznała "inżyniera" w internecie. Przelała mu prawie 80 tys. zł, a on zniknął 46 11

46-latka straciła prawie 80 tysięcy złotych po tym gdy przesłała je mężczyźnie, którego nigdy wcześniej nie widziała. Podawał się za inżyniera, który buduje mosty w Turcji.

Drelów: Ciężarówka z belami słomy wpadła do rowu [zdjęcia]
galeria

Drelów: Ciężarówka z belami słomy wpadła do rowu [zdjęcia] 0 2

W Drelowie na ul. Dworskiej ciężarówka z belami słomy wpadła do rowu.

Wody Polskie chcą przejąć Zalew Zemborzycki. Prezes spółki odpowiada prezydentowi Lublina
galeria

Wody Polskie chcą przejąć Zalew Zemborzycki. Prezes spółki odpowiada prezydentowi Lublina 28 25

Chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko próbie wciągnięcia mnie w trwającą właśnie kampanię samorządową - odpowiada prezydentowi Lublina Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie"

Malwina Kopron (AZS UMCS Lublin): Szykujemy transfery z górnej półki

Malwina Kopron (AZS UMCS Lublin): Szykujemy transfery z górnej półki 0 0

ROZMOWA Z Malwiną Kopron, zawodniczką AZS UMCS Lublin

Duże inwestycje w lubelską edukację zawodową

Duże inwestycje w lubelską edukację zawodową 0

Współpraca szkół zawodowych z biznesem i uczelniami wyższymi, dostosowanie ich programu do wymogów rynku pracy oraz szkolenia dla nauczycieli – to jedynie część zmian, jakim poddana zostanie edukacja zawodowa w Lubelskiem.

Był burmistrzem przez 28 lat. Nie będzie już kandydował na to stanowisko

Był burmistrzem przez 28 lat. Nie będzie już kandydował na to stanowisko 1 4

Jan Skiba był burmistrzem Zwierzyńca przez 28 lat. Nie będzie już kandydował na to stanowisko.

Giuseppe Verdi "Aida" w Teatrze Starym
6 października 2018, 18:55

Giuseppe Verdi "Aida" w Teatrze Starym 1 0

Co Gdzie Kiedy. 6 października o godz. 18.55 w Teatrze Starym zobaczymy transmisję na żywo z Met Opery. Będzie to spektakl Giuseppe Verdiego Aida.

Glinnik: Kopał ziemniaki, znalazł granat [zdjęcia]
galeria

Glinnik: Kopał ziemniaki, znalazł granat [zdjęcia] 0 3

W Glinniku (gm. Abramów) podczas zbioru ziemniaków mieszkańcy znaleźli granat z zapalnikiem z czasów II wojny światowej

Udany debiut Patryka Rojka w barwach Górnika Łęczna

Udany debiut Patryka Rojka w barwach Górnika Łęczna 7 0

Mimo, że od początku sezonu minęło zaledwie 10 kolejek w Górniku Łęczna występy między słupkami zaliczyli już wszyscy bramkarze bo w ostatnim, wygranym 2:1 meczu z Olimpią Elbląg debiut w barwach łęcznian zaliczył Patryk Rojek i wydatnie pomógł Górnikowi w wygranej

Lublin: Pokłóciła się z chłopakiem, nasłała na niego bandytów

Lublin: Pokłóciła się z chłopakiem, nasłała na niego bandytów 10 8

Świąteczna impreza mogła zakończyć się tragedią. Mieszkanka Lublina pokłóciła się ze swoim partnerem, po czym nasłała na niego dwóch recydywistów – ustalili śledczy. Skatowany mężczyzna trafił do szpitala

Tragiczny finał wycinki drzew. 19-latek nie żyje

Tragiczny finał wycinki drzew. 19-latek nie żyje 13 2

Tragiczny wypadek podczas wycinki drzew. Zginął 19-latek.

Wybory 2018. Beata Szydło w czwartek na pl. Litewskim Lublinie

Wybory 2018. Beata Szydło w czwartek na pl. Litewskim Lublinie 0 20

Do Lublina przyjedzie Beata Szydło

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.