Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

16 grudnia 2011 r.
15:59
Edytuj ten wpis

Tadeusz Mysłowski u Wojciecha Fibaka

0 0 A A
 (Archiwum Tadeusza Mysłowskiego)
(Archiwum Tadeusza Mysłowskiego)

Czwartek, 8 grudnia, godzina 19, Fibak Gallery, Warszawa, Krakowskie Przedmieście 5. Dwie sale galerii pękają od ludzi.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Iwona Malewicz z Düsseldorfu, wnuczka Kazimierza Malewicza, rosyjskiego artysty i Wojciech Fibak, najsłynniejszy polski tenisista, celebryta i kolekcjoner sztuki, witają Tadeusza Mysłowskiego, lubelskiego artystę tworzącego w Nowym Jorku.

Na życzenie Iwony Malewicz, która poleciła Fibakowi Mysłowskiego – Tade (tak mówią o nim przyjaciele) wystawia w prestiżowej galerii na Trakcie Królewskim swoje KrzesłoTrony zrobione w Lublinie. Przy pomocy lubelskich architektów: Marii Balawejder-Kantor, Bolesława Stelmacha, Wojciecha i Agnieszki Kołodyńskich. To czwarta po Krakowie, Wrocławiu i Lublinie wystawa Tadeusza Mysłowskiego w tym roku. – Jestem człowiekiem szczęśliwym – mówi krótko.

Malewicz

Tadeusz Mysłowski jest zafascynowany sztuką Kazimierza Malewicza od lat. Od 1995 roku tworzy serię KrzesłoTronów. Dlaczego Malewicz? To rosyjski malarz polskiego pochodzenia, żyjący w latach 1878–1935. Po rewolucji październikowej działał w Witebsku, w latach 1922–1926 kierował Państwowym Instytutem Kultury Artystycznej w Piotrogrodzie. Pracował w Warszawie i Berlinie, pod koniec życia został odizolowany od sztuki, zaczął malować proste pejzaże.

– Kiedy odkryłem rysunek dla Lublina, jeszcze bardziej zainteresowałem się jego życiem. Szczególnie tragicznym końcem – mówi Mysłowski. Był symbolem żywotności i siły. Na nielicznych filmach emanuje witalnością. Iwona, jego wnuczka, przywiozła jeden z nich. Cały czas jest odtwarzany na mojej wystawie – dodaje Mysłowski.

Malewicz zmarł nagle; na raka prostaty. Mogło uratować go leczenie za granicą. Ale przepustki na życie od władz sowieckich nie dostał. Na Łubiance (siedziba służb bezpieczeństwa) czekano na naturalne rozwiązanie sprawy. Na fotografiach z tamtego czasu śmierć czai się w oczach Malewicza.

Kiedy skrzynię z ciałem Malewicza wynoszono z mieszkania, trzeba było ją ustawić pionowo, ponieważ schody były bardzo wąskie – czytamy we wspomnieniach jednego z malarzy. Na placu grała orkiestra, ciało zapakowano do ciężarówki. W testamencie Malewicz zażyczył sobie, że jego skremowane ciało ma być przewiezione towarowym wagonem oznaczonym czarnym kwadratem do Moskwy, następnie pochowane we wsi Niemczynówka.
Fibak

Wojciech Fibak to polski tenisista, finalista Masters, zwycięzca Australian Open w grze podwójnej, biznesmen, a obecnie jeden z największych kolekcjonerów sztuki w Europie.

W latach 1982–1987 Wojciech Fibak wygrał trzynaście turniejów deblowych, w 1988 ogłosił koniec kariery. Grał zawodowo, jego zarobki wyniosły ponad 2 miliony siedemset tysięcy dolarów USA. Po zakończeniu kariery był konsulem generalnym RP w Monako, założył Fibak Investment Group, był także generalnym przedstawicielem koncernu "Volvo” na Polskę i wydawcą szeregu gazet.

Większość zarobionych pieniędzy zainwestował w kolekcję malarstwa polskiego z początku XX wieku. – Zawsze, gdy patrzę z zaciekawieniem na kontrowersyjne dzieło sztuki nowoczesnej, gdy artysta na siłę chce być oryginalny, odzywa się we mnie głos taty: "Zaraz, zaraz synu, nabierają cię” – powiedział w jednym z wywiadów. Pierwszy obraz kupił, kiedy skończył 19 lat. Za juniorskie diety. Dziś ma dobrą rękę do kupowania dzieł sztuki. Kupuje je nawet na przyjęciach. Na jednym z nich dostał telefon, że nikt nie chce kupić wspaniałego "Aktu z lustrem” Jerzego Nowosielskiego za 90 tysięcy złotych. Zalicytował, zapłacił 120 tysięcy.

Kiedy do Fibaka zadzwoniła Iwona Malewicz, wnuczka Kazimierza, żeby pokazać KrzesłoTrony Mysłowskiego dedykowane jej dziadkowi, powiedział ok. – KrzesłoTrony dla Malewicza to wyraz adoracji. Krzesło, przedmiot praktyczny obrosło przez tysiąclecia w mitologię, która wielbiła mądrość, dostojeństwo, majestat i władzę – mówił na wernisażu u Fibaka Mysłowski.

Mysłowski

Tadeusz Mysłowski, syn skromnego kowala z Piotrkowa, jest dziś jednym z najbardziej znanych artystów polskich w świecie. – Wszystko zaczęło się w Piotrkowie. Tam urodziłem się siódmego maja 1943 roku. Mój ojciec był kowalem. We wczesnych latach sześćdziesiątych rodzice przyjechali do Lublina i zaczęliśmy mieszkać na Kunickiego, obok Domu Kultury Kolejarza – wspomina artysta.

W 1957 roku Tadeusz zaczął naukę w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych. Po skończeniu ASP w Krakowie wyemigrował do Stanów, poślubił Irenę Hochman. Mieszka w pracowni, zaadaptowanej z garażu i fabryki lodu. – Już u wejścia demonstruje przybyszowi imponującą bryłę samochodu (biały jaguar 420, rocznik 1967).

Trzech artystów, jedna idea

Najpierw Malewicz narysował Lublin. Potem Mysłowski zrobił w Lublinie dla Malewicza KrzesłoTrony. Pokazał je u Fibaka. Teraz Iwona Malewicz chce, żeby Mysłowski zrobił w Warszawie ogromny KrzesłoTron dla Malewicza. – Monumentalne pomnikowe krzesła ma Tadeusz Kantor na tyłach Muzeum Narodowego w Warszawie. Malewicz miał wystawę w Warszawie. Cieszę się z pomysłu Iwony Malewicz – mówi Mysłowski.

Pomysł poparł Wojciech Fibak. Gdzie stanie KrzesłoTron dla Malewicza? Zobaczymy.
– Szykuję kolejny projekt. Pokaz mody dla Malewicza – mówi Tadeusz Mysłowski. Na kobiecych garsonkach pojawią się geometryczne wzory. – Zrobię je też na męskich garniturach. Nad pokazem będę pracował z M., dziewczyną z Lublina – dodaje tajemniczo artysta.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 września 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 września 2022 r.

Ojciec nie żyje. Syn opowiedział, co przeżył przed fatalną nocą

Ojciec nie żyje. Syn opowiedział, co przeżył przed fatalną nocą

Na wokandę wrócił proces Kamila M. i Joanny M. Uniewinnieni w pierwszym procesie, po odwołaniu złożonym przez prokuraturę znowu odpowiadają odpowiednio za zabicie ojca i zacieranie śladów zbrodni, by syn nie poniósł kary. W tle wstrząsająca historia życia pod jednym dachem z oprawcą.

Chcą tylko godnej płacy za ciężką pracę. Teraz nawet po 30 latach stażu jest najniższa krajowa
galeria

Chcą tylko godnej płacy za ciężką pracę. Teraz nawet po 30 latach stażu jest najniższa krajowa

Minęło kilka miesięcy, a hasła na transparentach są wciąż te same. Bo żadne z postulatów pracowników Domów Pomocy Społecznej nie zostały dotąd spełnione. Dlatego w poniedziałek byli na sesji Rady Powiatu w Krasnymstawie, a w środę w Zamościu.

Rewolucja na ul. Chopina w Lublinie

Rewolucja na ul. Chopina w Lublinie

Kierowcy nie będą już parkować na chodniku, tylko na jezdni. A zamiast miejsc postojowych na chodniku będą klomby z kompozycjami krzewów i drzewami. Rewolucja zaczęła się w środę. Najpierw na Chopina wkroczyli drogowcy, wkrótce przyjdą ogrodnicy.

W kantorach wszystko po 5 złotych. Dlaczego waluty drożeją i kto na tym korzysta?

W kantorach wszystko po 5 złotych. Dlaczego waluty drożeją i kto na tym korzysta?

Nie tylko najstarsi górale, ale też właściciele kantorów i ekonomiści nie pamiętają takich czasów. We wtorek kurs dolara po raz pierwszy przebił 5 zł. Amerykańska waluta ma doborowe towarzystwo – szwajcarskiego franka. Powoli tym śladem kroczy też euro. Co to dla nas oznacza?

Wynajął w Puławach lokal po sklepie z butami. I zakłada prywatną akademię sztuki

Wynajął w Puławach lokal po sklepie z butami. I zakłada prywatną akademię sztuki

Na piętrze centrum handlowego „Tasiemiec” przy Centralnej trwa remont dwustumetrowego lokalu po sklepie obuwniczym. Za kilka tygodni zacznie tutaj działać prywatna szkoła artystyczna „Awangarda” ucząca m.in. malarstwa, rzeźby, street-artu i designu.

Spektakl "Lilije" w Domu Kuncewiczów
1 października 2022, 13:00

Spektakl "Lilije" w Domu Kuncewiczów

Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym zaprasza do Domu Kuncewiczów (ul. Małachowskiego 19) na pokaz spektaklu "Lilije" w wykonaniu międzynarodowego zespołu młodych twórców. Wydarzenie zaplanowano na 1 października o godz. 13.

Ktoś za prąd płacił 20 tys. zł, a dostanie rachunek na 80 tys. zł. Ceny energii zabijają małe biznesy
rozmowa

Ktoś za prąd płacił 20 tys. zł, a dostanie rachunek na 80 tys. zł. Ceny energii zabijają małe biznesy

Nowych stawek energii nie da się prosto przełożyć na podwyżkę cen. Nie da się tego zrobić bez żadnych konsekwencji – mówi Adam Abramowicz, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Bizon, wapiti i jeleń sika na liście gatunków inwazyjnych

Bizon, wapiti i jeleń sika na liście gatunków inwazyjnych

Żółw ostrogrzbiety, bóbr kanadyjski, jeleń sika czy rdestowiec japoński – m.in. takie gatunki znajdą się na polskiej liście inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie. W wykazie tym będzie 19 gatunków roślin i zwierząt.

Wychodzi rano do pracy, a on już na nią czeka. Śledzi ją mężczyzna przebrany za kobietę

Wychodzi rano do pracy, a on już na nią czeka. Śledzi ją mężczyzna przebrany za kobietę

Mężczyzna przebrany za kobietę śledzi mnie codziennie wczesnym rankiem, kiedy na osiedlu jest jeszcze ciemno – alarmuje nasza Czytelniczka z ulicy Radości w Lublinie. Policjanci radzą, aby w takich sytuacjach od razu dzwonić na numer alarmowy, bo po czasie choćby wylegitymowanie osoby podejrzanie się zachowującej, może być już niemożliwe.

Keeza bialska klasa okręgowa. Dwie drużyny mogą się nadal szczycić mianem niepokonanych

Keeza bialska klasa okręgowa. Dwie drużyny mogą się nadal szczycić mianem niepokonanych

Pierwszą jest lider Grom Kąkolewnica. Zwycięzca minionego sezonu odniósł sześć wygranych, cztery na własnym boisku i dwie na obiektach rywali. Podopieczni trenera Edmunda Koperwasa podzielili się punktami w meczu „na szczycie” z Victorią Parczew. Rewelacyjny beniaminek plasuje się na drugim miejscu, mając jednak pięć punktów mniej.

Nowi w lubelskiej policji. Czeka jeszcze ponad 70 wolnych miejsc pracy
zdjęcia
galeria

Nowi w lubelskiej policji. Czeka jeszcze ponad 70 wolnych miejsc pracy

W szeregi lubelskiej policji wstępują nowi, młodzi ludzie. Lada dzień starsi mogą masowo zacząć odchodzić na emeryturę.

Wokulski i świnka Peppa w szczytnym celu. 100 aktorów wystąpi w spektaklu "Szalone wakacje"
Zdjęcia
galeria

Wokulski i świnka Peppa w szczytnym celu. 100 aktorów wystąpi w spektaklu "Szalone wakacje"

Aż około 100 aktorów wystąpi na scenie Centrum Spotkania Kultur 18 i 19 października. Osoby w Lublinie znane i lubiane wystąpią w spektaklu „Szalone wakacje”. Pieniądze ze sprzedaży biletów wesprą zaś Oddział Psychiatrii dla Dzieci i Młodzieży SPSK 1 przy ul. Głuskiej w Lublinie.

Startuje nowy klub w Lublinie. Na początek Peja, a potem Illusion i Abelard Giza

Startuje nowy klub w Lublinie. Na początek Peja, a potem Illusion i Abelard Giza

Już w najbliższy piątek Rychu Peja zainauguruje działalność Fabryka Kultury Zgrzyt. Nowy na mapie Lublina klub muzyczny zajął miejsce dawnego Graffiti.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium