Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

29 maja 2008 r.
14:51
Edytuj ten wpis

Zrobili ze mnie idiotę

0 2 A A

Rozmowa z Leszkiem Kuczerą, lublinianinem niewinnie oskarżonym o wywołanie potężnego pożaru w Nowym Jorku

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Złapano mnie i pokazano w prasie i telewizji, jak Polaka z dowcipów, który ze swej głupoty roznieca gigantyczny pożar w Nowym Jorku widziany nawet z kosmosu

• Pańska historia sprzed dwóch lat poruszyła całą Polskę. Wszędzie pana pokazywali.

- To akurat wiem dobrze... Pisano i nadawano o mnie wiele głupot.

• Przypomnijmy: został pan oskarżony o podpalenie 2 maja 2006 roku opuszczonych fabryk i magazynów na nabrzeżu East River, w polskiej dzielnicy Greenpoint na Brooklynie. To była największa nowojorska katastrofa od 11 września. 4 czerwca policja aresztowała pana, a prokuratura postawiła w stan oskarżenia. Okazało się jednak, że w chwili pożaru był Pan 100 mil od Nowego Jorku i miał na to czterech świadków. Zgadza się?

- Tak. Byłem u Zbigniewa Sarny w Pond Eddy, sto mil od Nowego Jorku. Trafiliśmy tam razem do roboty. To był "camp”, ośrodek wypoczynkowy na lato. Hotel i kilkanaście parterowych domów dla wczasowiczów, dwa baseny, jezioro, nawet własny kościółek. Sarna kupił to trochę zaniedbnae i wymagające remontu. To się remontowało... 2 maja, przed robotą, telewizja pokazała pożar na Greenpoincie. Jasne, że nas to od razu zainteresowało, bo to nasze strony. Kolega przywiózł polską gazetę z informacja o pożarze. Zaraz skoczyliśmy czytać.

• Kiedy pan wrócił na Greenpoint?

- W połowie maja. 4 czerwca, z parku zabrała mnie polska policjantka, że niby ma jakieś pytania, na jakieś pół godziny. Te "pół godziny” przeciągnęło się na... pół roku.

• Co się działo?

- Zabrany zostałem najpierw na posterunek na Greenpoint, a potem na Manhattan. Tam mnie przesłuchiwano chyba z osiem godzin. Nie spałem, zmieniali się przesłuchujący. Wypiłem przez ten czas kilka kaw. Byłem cały rozdygotany. Prosiłem o tłumacza, o zawiadomienie Polaków. Tłumaczyłem, że pożar widziałem w telewizji, u Sarny w domu, że są inni świadkowie. Następnego dnia powieźli mnie do sądu, tam poszło szybko, powiedzieli, że jestem oskarżony o podpalenie i że się przyznałem. A potem zawieźli do więzienia na Rikers Island.

• Gdy Sarna potwierdził pańskie alibi, myślał pan, że to już koniec?

- Jasne. Moj brat zaraz napisał zresztą list o pomoc do konsula Krzysztofa Kasprzyka i do pani minister Anny Fotygi, która akurat była w Ameryce i zaraz dostarczył. Każdy Polak ma prawo do opieki swego państwa na świecie.

• Czy do tego czasu konsulat zainteresował się pana losem?

- Nie. Podobno mówili, że dopóki ja się do nich nie zwrócę albo rodzina, albo ich policja nie poinformuje, to oni nie mogą się zająć, nawet jak o wszystkim wiedzą.

• A jak już mieli "podkładkę” w postaci listu od rodziny, co zrobili?

- Nic. Dokładnie nic... Czułem się jak śmieć. Polski śmieć.

• Nikt z konsulatu nie odwiedził pana w więzieniu, nikt tam nie dzwonił, aby zapytać czy czegoś panu nie potrzeba?

- Ile mam jeszcze powtarzać... Nie otrzymałem ze strony polskiego konsulatu w Nowym Jorku najmniejszej pomocy. Podobno na ostatniej sprawie była w sądzie jakaś kobieta z konsulatu, ale nawet nie podeszła. Jak się dowiedziałem, wcześniej w prasie skrytykowano konsulat i podobno wtedy się ruszyli... Polska Polską, władza władzą, konsulat konsulatem, ale... są jeszcze jacyś ludzie z sercem. Okazał mi je protestancki pastor Krzysztof Steiner z Greenpointu, a przede wszystkim jego żona Małgosia, która odwiedzała mnie w więzieniu i wspierała, jak mogła.

• Ktoś jeszcze?

- Redaktor Kern-Jędrychowska z Nowego Dziennika. Był adwokat Sam Getz z organizacji Legal Aid, broniący mnie za darmo. Nawet jedna rodowita Amerykanka, która studiowała medycynę w Lublinie i przejęła się moją krzywdą. Dała mi dużo ubrań po synu, który wyjechał do Europy.

• Amerykańskie więzienie to raczej nie sanatorium?

- Oj nie... Siedziałem pod celą z chyba 70 więźniami. Z całego świata. Najwięcej "hiszpaników”, sporo Arabów, trochę Rosjan, co jakiś czas trafiał się Polak. Było tam wszystko. Przemoc, bójki, poniżanie. Jak awantura robiła się większa, wpadali strażnicy z pałami i uspokajali. Ale powiem, że ja nie miałem jeszcze najgorzej. Pisały o mnie gazety, że twardo mówię, że jestem niewinny, że sąd nie wie, co z tym zrobić, że są świadkowie, którzy pod przysięgą dadzą mi alibi. Inni więźniowie mi kibicowali.

• Jak pan wreszcie wyszedł na wolność?

- Sędzia Abraham Gerges, na którejś sprawie zszedł z podium, podszedł do mnie i powiedział - jak zrozumiałem przez tłumacza - że mi wierzy. Tylko że nie wiadomo, jak będzie z ławą przysięgłych. Więc on ma rozwiązanie, co się u nich nazywa "ugoda Alfreda”. Oskarżony nadal obstaje przy swojej niewinności, ale rezygnuje z prawa do procesu przed ławą przysięgłych. Decyduje wtedy sędzia, a oskarżony godzi się z jego wyrokiem. Takie rozwiązanie przyjmowane jest w sytuacjach, kiedy oskarżony ma podstawy do przypuszczenia, że w normalnym procesie zostałby surowiej potraktowany, niż zdając się na łaskę sędziego. Ja po pół roku siedzenia miałem już dość. Do ugody namawiał mnie mecenas Getz i inni. Podpisałem na końcowej sprawie, co mi kazali.

• Wyrok?

- Orzekli mi leczenie antyalkoholowe i trzy lata próby, czy w tym czasie nie wejdę w konflikt z prawem. Mam odwyk za sobą, chodzę do przychodni zdrowia psychicznego "Unitas”, biorę pastylki, leczę się też na płuca, bo straciłem zdrowie, pracując na gruzowisku World Trade Center po ataku 11 września 2001 roku. Co jakiś czas policja zagląda, czy mieszkam pod swoim adresem. Myślę też o powrocie do Polski, jak tylko dostanę nową "zielona kartę”, bo starą mi ukradli z portfelem, na ulicy.

• Słyszał pan o sprawie Rumuna Claudiu Crulica? Zamknęli go oskarżając o kradzież, mimo że tego dnia był nie w Krakowie, a w... Mediolanie i ma świadków. Prosił o pomoc, ale jego konsulat się tym nie przejął. Wszczął głodówkę w areszcie. Kiedy zmarł, konsula odwołali, a minsiter spraw zagranicznych Rumunii, Adrian Cioroinau, honorowo podał się do dymisji. Jego następca Lazar Comanescu publicznie zapowiedział, że nigdy więcej Rumuni nie będą traktowani jak bydło nigdzie na świecie.

- Chcialbym Crulicowi zapalić świeczkę na grobie. A o rumuńskim ministrze powiem tylko "cool” facet.

• A o adresatach listu o pana ratowanie konsulu Kasprzyku i minister Fotydze?

- Nie życzę im źle. Ale chciałbym wiedzieć, jak by się czuli, gdyby spędzili jeden dzień w celi na Rikers Island...

Waldemar Piasecki
Nowy Jork

Janusz Palikot - przewodniczący Komisji Przyjazne Państwo

Rzeczywiście, docierają do mnie sygnały o funkcjonowaniu polskich konsulatów i trudnościach, z jakimi spotykają się obsługiwani tam Polacy. Uważam, że parlamentarzyści nie mogą zapominać o wielkiej rzeszy naszych współobywateli, którzy mieszkają poza granicami kraju. Przecież my, posłowie, też ich reprezentujemy. Dlatego niebawem zechcę zająć się tematem jakości obsługi konsularnej. Czekam na wszystkie sygnały od naszych rodaków. Zarówno krytyczne, jak i pozytywne. Wierzę, że przekazane informacje, które opiszą problemy, po moich interwencjach przyczynią się do poprawy ich funkcjonowania.

Komentarze 2

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Furgał / 31 maja 2008 o 21:23
0
To, co sie działo z Kuczerą to jeden wstyd. Dobrze, że w ogóle wyszedł z tego... żywo.
Avatar
Kruk / 30 maja 2008 o 03:18
0
Konsularna opieka to pic na wodę... Darmozjady-konsule dobrze się bawią. Za nasze...
Avatar
Furgał / 31 maja 2008 o 21:23
0
To, co sie działo z Kuczerą to jeden wstyd. Dobrze, że w ogóle wyszedł z tego... żywo.
Avatar
Kruk / 30 maja 2008 o 03:18
0
Konsularna opieka to pic na wodę... Darmozjady-konsule dobrze się bawią. Za nasze...
Zobacz wszystkie komentarze 2

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Budowlani Lublin – Lechia Gdańsk 12:17. Koniec marzeń o medalu?

Budowlani Lublin – Lechia Gdańsk 12:17. Koniec marzeń o medalu? 0 0

W trzeciej kolejce grupy mistrzowskiej Budowlani Lublin przegrali na swoim terenie z Lechią Gdańsk 12:17. Porażka praktycznie zamknęła lublinianom drogę do medalowej czwórki

Lublin: Budynek wyburzyli, a gruz został. Mieszkańcy wściekli [zdjęcia]
galeria

Lublin: Budynek wyburzyli, a gruz został. Mieszkańcy wściekli [zdjęcia] 2 6

W mieszkaniach mamy siwo od kurzu – skarżą się lokatorzy jednej z kamienic przy ul. Zamojskiej, którzy przed oknami mają stertę gruzu sięgającą ponad pierwsze piętro. To pozostałość po rozbiórce budynku grożącego zawaleniem. Robotnicy wyburzyli co mieli do wyburzenia, a potem sobie poszli. Rumowisko zostało

Autobusy na wodór i pojazdy autonomiczne

Autobusy na wodór i pojazdy autonomiczne 0 0

Wirtualna rzeczywistość, samochody bez kierowców, słuchawki tłumaczące języki, domy ze śmieci. – To wcale nie jest już pieśń przyszłości. To dzieje się tu i teraz – przekonywali prelegenci na II Europejskim Tygodniu Innowacji w Lublinie

Nowy stadion Lublinianki oficjalnie otwarty

Nowy stadion Lublinianki oficjalnie otwarty 1 12

W niedzielę oficjalnie otwarto odnowiony stadion piłkarski Lublinianki przy ul. Leszczyńskiego.

Lublin: Kolejni terytorialsi złożyli przysięgę [zdjęcia]
galeria

Lublin: Kolejni terytorialsi złożyli przysięgę [zdjęcia] 0 6

130 żołnierzy ochotników 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej przysięgało wczoraj na lubelskim pl. Zamkowym.

Lublin: Położą asfalt na ul. Kaskadowej

Lublin: Położą asfalt na ul. Kaskadowej 0 2

Po latach próśb ze strony mieszkańców Ratusz zabiera się za dokończenie ul. Kaskadowej, gdzie brakuje odcinka asfaltu i wciąż jeździ się po betonowych płytach

Lublin na wojnie z dopalaczami. Statystyki są alarmujące

Lublin na wojnie z dopalaczami. Statystyki są alarmujące 0 2

Co zażywają młodzi ludzie i jak wcześnie po to sięgają? Odpowiedzi na te pytania szukają władze Lublina i zamawiają specjalną diagnozę zjawisk związanych z narkotykami i coraz groźniejszymi dopalaczami. – Chcemy dzięki temu określić najlepsze metody walki z zagrożeniem – tłumaczą urzędnicy

Zadał serię śmiertelnych ciosów piłkarzowi. Koniec procesu
galeria

Zadał serię śmiertelnych ciosów piłkarzowi. Koniec procesu 1 5

Zakończył się proces dotyczący zabójstwa Grzegorza Kijowskiego – piłkarza Garbarni Kurów. Sportowiec zginął z ręki 37-letniego Ukraińca, który zadał mu serię ciosów nożem – dowodzi prokuratura. Serhii V. miał następnego dnia wyjechać z Polski.

Przywłaszczył ciągnik, autobus i kombajn. Sprzęt był warty 2,3 mln zł

Przywłaszczył ciągnik, autobus i kombajn. Sprzęt był warty 2,3 mln zł 4 8

Mężczyzna, który przywłaszczył sobie autobus, ciągnik rolniczy, kombajn zbożowy i inne maszyny rolnicze został tymczasowo aresztowany.

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami?

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami? 0 13

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami na latarniach i barierkach? Ratusz zapewnia, że nie. – Ktokolwiek poprosi o zgodę na plakat na latarni, spotka się z odmową – twierdzą urzędnicy. Ale to nie znaczy, że śmietnika nie będzie. Kampania po prostu przeniesie się na przydrożne trawniki

Chciał wyminąć auto, najechał na rowerzystę. 25-latek zginął na miejscu

Chciał wyminąć auto, najechał na rowerzystę. 25-latek zginął na miejscu 23 20

Tragiczny wypadek w Michowie (pow. lubartowski). 25-latek na rowerze został potrącony przez samochód. Zginął na miejscu.

Turniej golfowy nad Zalewem Zemborzyckim. Walczyli o puchar marszałka [zdjęcia]
galeria

Turniej golfowy nad Zalewem Zemborzyckim. Walczyli o puchar marszałka [zdjęcia] 13 3

25 zawodniczek i zawodników rywalizowało w niedzielę nad Zalewem Zemborzyckim w Turnieju o Puchar Marszałka Województwa Lubelskiego.

Improwizacja w Pożegnaniu z Afryką: Sokrates
3 października 2018, 18:00

Improwizacja w Pożegnaniu z Afryką: Sokrates 1 0

Co Gdzie Kiedy. LubLarp i Pożegnanie Z Afryką (ul. Złota 3) zapraszają na kolejną improwizację, która odbędzie się 3 października o godz 18.

Absurdalna lista pacjentów w przychodni. Lekarz tłumaczy, skąd ten pomysł
galeria

Absurdalna lista pacjentów w przychodni. Lekarz tłumaczy, skąd ten pomysł 13 22

Jogi, Batman, Szogun, Masa, Skrzat i Bambuko w kolejce do lekarza. Pseudonimy nadali pacjentom medycy. – Chciałem pokazać bezsens nowych przepisów związanych z RODO, czyli ochroną danych osobowych – tłumaczy kierownik przychodni

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.