Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

15 kwietnia 2008 r.
11:35
Edytuj ten wpis

Kombatanci: wymażcie tą ulicę z mapy miasta

0 12 A A

Sprawa zmiany nazwy ulicy Armii Ludowej w Puławach wraca jak bumerang.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Zwracamy się do Rady Miasta o ponowne zainteresowanie się pozostałościami nazewnictwa upamiętniającego komunizm w naszym mieście. A do takich należy niewątpliwie ulica Armii Ludowej - napisali do puławskich radnych kombatanci m.in. Armii Krajowej.

Pod pismem do puławskich radnych podpisali się przedstawiciele puławskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Stowarzyszenia Żołnierzy Batalionów Chłopskich, Związku Młodocianych Więźniów Politycznych "Jaworzniacy”, Stowarzyszenia Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym.

Działacze tych organizacji piszą, że "w świetle dostępnych obecnie dokumentów znajdujących się w archiwach i licznych prac historyków, stwierdzamy, że ulica o tej nazwie powinna jak najszybciej zniknąć z mapy miasta.” W zamian za nią postulują, nadanie imienia majora Mariana Bernaciaka "Orlika”.

Ich zdaniem Armia Ludowa "była to organizacja służąca zniewoleniu Polaków, umocowaniu obcych, narzuconych przez wrogie nam mocarstwo form rządzenia naszą Ojczyzną”. Swoją opinię podpierają informacją uzyskaną w Instytucie Pamięci Narodowej. Dlatego spotkali się z przewodniczącym rady miasta, aby przekonać go do ponownego podjęcia sprawy zmiany nazwy ulicy.

- Teraz dajemy sobie czas na przedyskutowanie tej sprawy, by nie powtórzyła się sytuacja z ubiegłego roku, kiedy na sali obrad doszło do burzliwej dyskusji - mówi Zbigniew Śliwiński, przewodniczący rady miasta. - Nie chcemy podejmować pochopnych decyzji, w najbliższym czasie komisja promocji rozpatrzy tą petycję i postaramy się podjąć decyzję, taką by wszyscy byli zadowoleni - dodaje Śliwiński.

Z pisma przedstawicieli organizacji kombatanckich na pewno nie będą zadowoleni sami mieszkańcy ulicy. - Mamy już tego dosyć. W Warszawie jest ulica Armii Ludowej i nie ma żadnego problemu. A w Puławach komuś się ubzdurało, że trzeba koniecznie ją zmienić - komentuje Adam Suchodolski, mieszkaniec ulicy i radny powiatowy SLD.

Pierwszy raz sprawą ulicy miejscy radni zajmowali się we wrześniu ubiegłego roku. Wówczas zdecydowali, że nie będą jej zmieniać, bo propozycja radnych PiS spotkała się ze zdecydowanym protestem mieszkańców. Pod petycją broniącą starej nazwy podpisało się 85 ze 100 rodzin mieszkających na Armii Ludowej. Mieszkańcy twierdzili, że nie chcą zmian m.in. ze względu na koszty związane z wymianą dokumentów.

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kierowca / 6 czerwca 2017 o 13:32
0
Ul.Armii Ludowej nadal jest i ma się dobrze.
Avatar
poolaaa / 31 maja 2017 o 17:47
0
Grzecznie i kulturalnie się pytam ile z tych osób "  przedstawiciele puławskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Stowarzyszenia Żołnierzy Batalionów Chłopskich, Związku Młodocianych Więźniów Politycznych "Jaworzniacy”, Stowarzyszenia Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym."  wyżej wymienionych mieszka przy ul. Armii Ludowej? Skoro aż tak im ta nazwa przeszkadza, ba nikszczy ich wizje o historii nie zawsze dobrej naszej Polski.  Każda zmiana adresu dla przeciętnego mieszkńca jest kłopotliwa. A zwłaszcza ulicy gdzie się mieszka tym bardziej. Trzeba wymienić potrzebne dokumenty a to kosztuje przecież. Po za tym dla mnie osobiście ta nazwa Armii Ludowej źle się nie kojarzy. Jestem pewna, że źle została odczytana przez historyków w Polsce.  Czy przez zmianę nazwy ul Armii Ludowej zmieni nam się osąd historii. Czy też dzięki temu zostanienie nam to wymazane z naszej pamięci?
Grzecznie i kulturalnie się pytam ile z tych osób "  przedstawiciele puławskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Stowarzyszenia Żołnierzy Batalionów Chłopskich, Związku Młodocianych Więźniów Politycznych "Jaworzniacy”, Stowarzyszenia Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym."  wyżej wymienionych mieszka przy ul. Armii Ludowej? Skoro aż tak im ta nazwa przeszkadza, ba nikszczy ich wizje o historii nie zawsze dobrej naszej Polski.  Każda zmiana adres... rozwiń
Avatar
MŚCICIEL / 12 czerwca 2008 o 13:55
0
Maks napisał:
Do Wygodnego: Skoro Armia Ludowa Ci odpowiada, bo krótko brzmi, to może niech będzie Adolfa Hitlera-też niedużo do wymawiania i łatwo zapamiętać. Zastanów sie człowieku zanim coś napiszesz, bo szkoda tego czytać. Faktycznie nie ma żadnej różnicy czy nas zabijają, czy my ich zabijamy. W końcu chodzi o zabijanie. Takie jest Twoje żałosne rozumowanie.


PROPONUJĘ FIOŁKOWA, OD KOLORU, BO TO KOLOR WARIATÓW. PIĘKNA NAZWA, I NIE ZWIĄZANA Z ZABIJANIEM.
DLACZEGO; PONIEWAŻ DWÓCH MOICH KUZYNÓW ZOSTAŁO ZAMORDOWANYCH PRZEZ BRACI Z WIN, BYLI ŻOŁNIERZAMI AK ORAZ WIN. UJAWNILI SIĘ W 1946, A WIGILIĘ 1946 R ZOSTALI ZABICI W LESIE PISKORY GMINA ŻYRZYN, I TYLKO ZA TO ICH ZAMORDOWANO. DLATEGO JESTEM PRZECIWKO WSZELKIM NAZWISKOM-WYZWISKOM ULIC, POWINNY BYĆ APOLITYCZNE. NIE BYŁO BY PROBLEMU Z CZYŻYKAMI, WRÓBLAMI, SIKORAMI. ALE CZYŻKA MOŻE BYĆ, BYLE BEZ IMIENIA. POZDRAWIAM. A JESZCZE JEDNO, TAKIE ROZUMOWANIE TO LEGALIZACJA AL-KAIDY,CZERWONYCH BRYGAD, IRA, ETA I INNYCH TERRORYSTYCZNYCH ORGANIZACJI. KOZAK WNUK TOMASZA.


PROPONUJĘ FIOŁKOWA, OD KOLORU, BO TO KOLOR WARIATÓW. PIĘKNA NAZWA, I NIE ZWIĄZANA Z ZABIJANIEM.
DLACZEGO; PONIEWAŻ DWÓCH MOICH KUZYNÓW ZOSTAŁO ZAMORDOWANYCH PRZEZ BRACI Z WIN, BYLI ŻOŁNIERZAMI AK ORAZ WIN. UJAWNILI SIĘ W 1946, A WIGILIĘ 1946 R ZOSTALI ZABICI W LESIE PISKORY GMINA ŻYRZYN, I TYLKO ZA TO ICH ZAMORDOWANO. DLATEGO JESTEM PRZECIWKO WSZELKIM NAZWISKOM-WYZWISKOM ULIC, POWINNY BYĆ APOLITYCZNE. NIE BYŁO BY PROBLEMU Z CZYŻYKAMI, WRÓBLAMI, SIKORAMI. ALE CZYŻKA MOŻE BYĆ, BYLE BEZ IMIENIA. POZDRAWIAM. A J... rozwiń
Avatar
bazyl / 17 kwietnia 2008 o 09:31
0
„Polska Podziemna”
Postacie
Kaźmierak vel Kowalski Bolesław

Kaźmierak vel Kowalski Bolesław
Dowódca oddziału partyzanckiego AL
Pułkownik LWP


Pseudonimy: "Cień"

Urodzony: 24 lipca 1924 r. w Zakrzówku
powiat Janów Lubelski

Zmarł: 1966 r.



Syn Jana.
W 1942 r. wstąpił do PPR i GL. Był członkiem grupy wypadowej w swoim rodzinnym Zakrzówku, a następnie od lipca 1943 roku, członkiem oddziału Gwardii Ludowej dowodzonego przez "Fiodora". W kilka miesięcy później, jesienią tego roku Kaźmierak znalazł się w szeregach grupy GL Władysława Skrzypka, by po kilku tygodniach znaleźć się pod komendą Edwarda Gronczewskiego "Przepiórki".

W lutym 1944 r., w związku z reorganizacją GL/AL stanął na czele własnego oddziału, wydzielonego z grupy Gronczewskiego, a wchodzącego odtąd w skład 1 Brygady AL. im. Ziemi Lubelskiej.

W tym samym miesiącu Kaźmierak, wraz ze swoją grupą napadł, w celach rabunkowych na Zakrzówek, porywając miejscowego lekarza dr Jana Kołtuna oraz farmaceutę Bronisława Górnickiego. Ludność musiała wykupić ich za 100 000 złotych. Razem z grupą Gronczewskiego, oddział "Cienia" odegrał kluczową rolę w tego typu "akcjach", w terenie, na którym grupy te operowały.
27 lutego "Cieniowcy" napadli na majątek Józwów, gdzie zatłukli krzesłami członków AK: właściciela majątku inż. Wincentego Jankowskiego oraz zarządcę dóbr - Józefa Ubogorskiego. Uprowadzili też, a potem zastrzelili jednego z fornali wcześniej doszczętnie rabując majątek.

W kwietniu 1944 r., w lasach janowskich skoncentrowały się cztery oddziały AL o fatalnej opinii wśród okolicznej ludności, były to grupy.: "Przepiórki" E. Gronczewskiego, "Maksyma" Andrzeja Flisa, "Zbyszka" Zbigniewa Pietrzyka i "Cienia".

19 kwietnia komuniści otoczyli niechętne im, "reakcyjne" wsie: Kolonię Potok-Stany, Potok-Stany, i Dąbrówkę, przystępując do krwawej pacyfikacji. Tuż po wkroczeniu do wsi zabili trzech mężczyzn. Bito zwykłych mieszkańców i członków rodzin żołnierzy podziemia, jednej kobiecie połamano ręce. AL-owcy opuścili wspomniane wsie dopiero po godz. 18 zabierając ze sobą około dziesięciu aresztowanych. Zaprowadzono ich w rejon Puziowych Dołów, gdzie wszyscy zostali zamordowani.

Kilka dni później oddziały "Zbyszka", "Przepiórki" i "Cienia", liczące łącznie 150 ludzi, stoczyły regularną bitwę z Legią Nadwiślańską NSZ, dowodzoną tymczasowo przez kpt. Zbigniewa Wyrwicza "Witolda", w rejonie Marynopola. Po obu stronach było po 10 zabitych. Po wojnie Kowalski stwierdził, że po tym wydarzeniu jego oddział znalazł się w rozkładzie.
5 maja 1944 r. w Owczarni "Cieniowcy" zaatakowali oczekujący na zrzut 47-osobowy oddział 3 kompanii 15 pułku piechoty AK dowodzony przez por. Mieczysława Zielińskiego "Krysta", "Moczara", z którym wcześniej utrzymywali luźne kontakty. Zabito wówczas Zielińskiego i siedemnastu jego podkomendnych. Po zebraniu broni, wyposażenia i okradzeniu zwłok żołnierzy AK, gwardziści dobili swoich rannych i opuścili Owczarnię. Zbrodnia ta odbiła się szerokim echem w okolicy.
Spowodowała ona, że w kręgach Armii Krajowej postanowiono zorganizować obławę na oddział "Cienia'. Oficer Kedywu AK, "cichociemny" por. Kazimierz Dekutowski "Zapora" wysłał łącznika do mjr. Zub-Zdanowicza "Zęba", z prośbą o pomoc w rozbiciu oddziału GL.
Oprócz obu "cichociemnych" do obławy przyłączył się wraz ze swoim oddziałem por. Stanisław Łokuciewski "Mały". Tymczasem Kowalski postanowił kolejny raz splądrować majątek Józwów oraz rozprawić się ze wsiami z okolic Marynopola, których mieszkańcy powiadamiali polską konspirację o pojawieniu się w okolicy komunistów.

12 maja 1944 r. oddział por. Łokuciewskiego natknął się na 30-osobową grupę z oddziału Kaźmieraka. Po krótkiej walce AL.-owcy zostali pobici i w rozsypce wycofali się do Bożej Woli. Stamtąd wzmocnieni resztą grupy (w sumie około 90 gwardzistów), ruszyli z powrotem w celu rozbicia "Małego". W drodze zostali jednak zaatakowani przez 50-osobowy oddział por. Leona Cybulskiego "Znicza" z NSZ. Stopniowo do walki włączały się kolejne grupy polskiej konspiracji: oddział "Małego", placówka AK z Dębiny, oddziały por. Kazimierza Boruszyńskiego "Emira" i kompania szkoleniowa por. Brunona Sychowskiego "Juhasa" - dwie ostatnie grupy z NSZ.
Komuniści, tracąc kilkunastu ludzi wycofali się do Bożej Woli i chcąc utrudnić pościg podpalili kilkanaście gospodarstw. Nieubłagany pościg trwał. Kiedy jednak wydawało się, że grupa "Cienia" zostanie ostatecznie zlikwidowana, oddziały Armii Krajowej wycofały się z operacji na skutek interwencji przełożonych, którzy zakazali im podejmowania akcji przeciwko AL. W ten oto sposób Kaźmierak po raz kolejny uratował głowę.

W dniu 2 lipca 1944 r., we wsi Stefanówka, grupę "Cienia" zaatakował oddział AK Bolesława Frańczaka "Argila", jednak akcja został przeprowadzona nieudolnie w wyniku czego nie zdołano rozbić oddziału Kaźmieraka.
Przyjmuje się, że mord w Owczarni i potyczka w Stefanówce to ostatnie, większe operacje AL przeciwko siłom niepodległościowym na Lubelszczyźnie.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich na Lubelszczyznę "Cień" trafił początkowo do Milicji Obywatelskiej. Po jakimś czasie gen. Żymierski przyjął go do Ludowego Wojska Polskiego, ale pod warunkiem zmiany nazwiska, które było zbyt dobrze znane na Lubelszczyźnie.
"Cień" już jako Bolesław Kowalski dostał do dyspozycji 120 - osobowy "oddział specjalny" i pisemnie, specjalne pełnomocnictwa wystawione przez "Rolę" Żymierskiego, oraz ówczesnego przedstawiciela ZSRS przy PKWN gen. Nikołaja Bułganina. "Cieniowcy" prowadzili akcje pacyfikacyjną w okolicach Hrubieszowa. Grupa składała się z ochotników, złaknionych bezkarnego rabunku mienia mordowanych osób. Metody działalności Kowalskiego spowodowały nawet interwencję sowieckiego "doradcy" MBP ppłk. Nikołaszkina, który zakazał Kowalskiemu przeprowadzania jakichkolwiek akcji bez jego zgody.

Po krótkim okresie "działalności" z "grupą specjalną" 21-letni major Kowalski powrócił do macierzystej jednostki pod Warszawę. Tu 21 grudn
„Polska Podziemna”
Postacie
Kaźmierak vel Kowalski Bolesław

Kaźmierak vel Kowalski Bolesław
Dowódca oddziału partyzanckiego AL
Pułkownik LWP


Pseudonimy: "Cień"

Urodzony: 24 lipca 1924 r. w Zakrzówku
powiat Janów Lubelski

Zmarł: 1966 r.



Syn Jana.
W 1942 r. wstąpił do PPR i GL. Był członkiem grupy wypadowej w swoim rodzinnym Zakrzówku, a następnie od lipca 1943 roku, członkiem oddziału Gwardii Ludo... rozwiń
Avatar
kacha / 16 kwietnia 2008 o 23:19
0
DO REDAKCJI
Pisze się ulicę a nie " ulicę"
Avatar
AN / 16 kwietnia 2008 o 19:46
0
Nie pisze się "tą ulicę", tylko "tę ulicę". I nieważne, że chodzi o ul. Armii Ludowej... ;-)
Avatar
Puławianin / 16 kwietnia 2008 o 13:31
0
Nie po to mamy większość radnych w radzie - z SLD. PO, PSPP i Wspólnoty Samorządowej żebyśmy się mieli bać prawicy, że nam zabierze naszą ukochaną nazwę. Zbrodnicze to były zaplute karły reakcji. Panie przewodniczący Śliwiński niech pan tak jak poprzednio ukróci zapędy PISu. Pozdrawiamy pana i wierzymy w pana.
Avatar
Wygodny / 16 kwietnia 2008 o 08:45
0
Do Maksa: jeśli nie widzisz różnicy między Hitlerem a Armią Ludową, to rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać. AL nie była organizacją zbrodniczą, choćby nie wiem jak bardzo kombatanci AK starali się nam wszystkim to wmówić.
Avatar
statman / 16 kwietnia 2008 o 06:50
0
Ależ w tej Polsce ludziska mają problemy....
...wszystko fajnie tylko wiecie... jak zwał tak zwał, a mnóstwo żołnierzy walczących z Hitlerem zginęło walcząc właśnie w armii ludowej wojska polskiego. Oni nie zastanawiali się nad tą nazwą i późniejszymi zdarzeniami... reżimem komuny. Oni walczyli za Polskę. Tylko to dla nic sie liczyło.
Zastanówmy się nad tym i może zmieńmy nazwę na... ul. żołnierza polskiego. Wtedy może nikt nie będzie sie czepiał.
Avatar
Maks / 15 kwietnia 2008 o 20:48
0
Do Wygodnego: Skoro Armia Ludowa Ci odpowiada, bo krótko brzmi, to może niech będzie Adolfa Hitlera-też niedużo do wymawiania i łatwo zapamiętać. Zastanów sie człowieku zanim coś napiszesz, bo szkoda tego czytać. Faktycznie nie ma żadnej różnicy czy nas zabijają, czy my ich zabijamy. W końcu chodzi o zabijanie. Takie jest Twoje żałosne rozumowanie.
Avatar
kierowca / 6 czerwca 2017 o 13:32
0
Ul.Armii Ludowej nadal jest i ma się dobrze.
Avatar
poolaaa / 31 maja 2017 o 17:47
0
Grzecznie i kulturalnie się pytam ile z tych osób "  przedstawiciele puławskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Stowarzyszenia Żołnierzy Batalionów Chłopskich, Związku Młodocianych Więźniów Politycznych "Jaworzniacy”, Stowarzyszenia Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym."  wyżej wymienionych mieszka przy ul. Armii Ludowej? Skoro aż tak im ta nazwa przeszkadza, ba nikszczy ich wizje o historii nie zawsze dobrej naszej Polski.  Każda zmiana adresu dla przeciętnego mieszkńca jest kłopotliwa. A zwłaszcza ulicy gdzie się mieszka tym bardziej. Trzeba wymienić potrzebne dokumenty a to kosztuje przecież. Po za tym dla mnie osobiście ta nazwa Armii Ludowej źle się nie kojarzy. Jestem pewna, że źle została odczytana przez historyków w Polsce.  Czy przez zmianę nazwy ul Armii Ludowej zmieni nam się osąd historii. Czy też dzięki temu zostanienie nam to wymazane z naszej pamięci?
Grzecznie i kulturalnie się pytam ile z tych osób "  przedstawiciele puławskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Stowarzyszenia Żołnierzy Batalionów Chłopskich, Związku Młodocianych Więźniów Politycznych "Jaworzniacy”, Stowarzyszenia Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym."  wyżej wymienionych mieszka przy ul. Armii Ludowej? Skoro aż tak im ta nazwa przeszkadza, ba nikszczy ich wizje o historii nie zawsze dobrej naszej Polski.  Każda zmiana adres... rozwiń
Avatar
MŚCICIEL / 12 czerwca 2008 o 13:55
0
Maks napisał:
Do Wygodnego: Skoro Armia Ludowa Ci odpowiada, bo krótko brzmi, to może niech będzie Adolfa Hitlera-też niedużo do wymawiania i łatwo zapamiętać. Zastanów sie człowieku zanim coś napiszesz, bo szkoda tego czytać. Faktycznie nie ma żadnej różnicy czy nas zabijają, czy my ich zabijamy. W końcu chodzi o zabijanie. Takie jest Twoje żałosne rozumowanie.


PROPONUJĘ FIOŁKOWA, OD KOLORU, BO TO KOLOR WARIATÓW. PIĘKNA NAZWA, I NIE ZWIĄZANA Z ZABIJANIEM.
DLACZEGO; PONIEWAŻ DWÓCH MOICH KUZYNÓW ZOSTAŁO ZAMORDOWANYCH PRZEZ BRACI Z WIN, BYLI ŻOŁNIERZAMI AK ORAZ WIN. UJAWNILI SIĘ W 1946, A WIGILIĘ 1946 R ZOSTALI ZABICI W LESIE PISKORY GMINA ŻYRZYN, I TYLKO ZA TO ICH ZAMORDOWANO. DLATEGO JESTEM PRZECIWKO WSZELKIM NAZWISKOM-WYZWISKOM ULIC, POWINNY BYĆ APOLITYCZNE. NIE BYŁO BY PROBLEMU Z CZYŻYKAMI, WRÓBLAMI, SIKORAMI. ALE CZYŻKA MOŻE BYĆ, BYLE BEZ IMIENIA. POZDRAWIAM. A JESZCZE JEDNO, TAKIE ROZUMOWANIE TO LEGALIZACJA AL-KAIDY,CZERWONYCH BRYGAD, IRA, ETA I INNYCH TERRORYSTYCZNYCH ORGANIZACJI. KOZAK WNUK TOMASZA.


PROPONUJĘ FIOŁKOWA, OD KOLORU, BO TO KOLOR WARIATÓW. PIĘKNA NAZWA, I NIE ZWIĄZANA Z ZABIJANIEM.
DLACZEGO; PONIEWAŻ DWÓCH MOICH KUZYNÓW ZOSTAŁO ZAMORDOWANYCH PRZEZ BRACI Z WIN, BYLI ŻOŁNIERZAMI AK ORAZ WIN. UJAWNILI SIĘ W 1946, A WIGILIĘ 1946 R ZOSTALI ZABICI W LESIE PISKORY GMINA ŻYRZYN, I TYLKO ZA TO ICH ZAMORDOWANO. DLATEGO JESTEM PRZECIWKO WSZELKIM NAZWISKOM-WYZWISKOM ULIC, POWINNY BYĆ APOLITYCZNE. NIE BYŁO BY PROBLEMU Z CZYŻYKAMI, WRÓBLAMI, SIKORAMI. ALE CZYŻKA MOŻE BYĆ, BYLE BEZ IMIENIA. POZDRAWIAM. A J... rozwiń
Avatar
bazyl / 17 kwietnia 2008 o 09:31
0
„Polska Podziemna”
Postacie
Kaźmierak vel Kowalski Bolesław

Kaźmierak vel Kowalski Bolesław
Dowódca oddziału partyzanckiego AL
Pułkownik LWP


Pseudonimy: "Cień"

Urodzony: 24 lipca 1924 r. w Zakrzówku
powiat Janów Lubelski

Zmarł: 1966 r.



Syn Jana.
W 1942 r. wstąpił do PPR i GL. Był członkiem grupy wypadowej w swoim rodzinnym Zakrzówku, a następnie od lipca 1943 roku, członkiem oddziału Gwardii Ludowej dowodzonego przez "Fiodora". W kilka miesięcy później, jesienią tego roku Kaźmierak znalazł się w szeregach grupy GL Władysława Skrzypka, by po kilku tygodniach znaleźć się pod komendą Edwarda Gronczewskiego "Przepiórki".

W lutym 1944 r., w związku z reorganizacją GL/AL stanął na czele własnego oddziału, wydzielonego z grupy Gronczewskiego, a wchodzącego odtąd w skład 1 Brygady AL. im. Ziemi Lubelskiej.

W tym samym miesiącu Kaźmierak, wraz ze swoją grupą napadł, w celach rabunkowych na Zakrzówek, porywając miejscowego lekarza dr Jana Kołtuna oraz farmaceutę Bronisława Górnickiego. Ludność musiała wykupić ich za 100 000 złotych. Razem z grupą Gronczewskiego, oddział "Cienia" odegrał kluczową rolę w tego typu "akcjach", w terenie, na którym grupy te operowały.
27 lutego "Cieniowcy" napadli na majątek Józwów, gdzie zatłukli krzesłami członków AK: właściciela majątku inż. Wincentego Jankowskiego oraz zarządcę dóbr - Józefa Ubogorskiego. Uprowadzili też, a potem zastrzelili jednego z fornali wcześniej doszczętnie rabując majątek.

W kwietniu 1944 r., w lasach janowskich skoncentrowały się cztery oddziały AL o fatalnej opinii wśród okolicznej ludności, były to grupy.: "Przepiórki" E. Gronczewskiego, "Maksyma" Andrzeja Flisa, "Zbyszka" Zbigniewa Pietrzyka i "Cienia".

19 kwietnia komuniści otoczyli niechętne im, "reakcyjne" wsie: Kolonię Potok-Stany, Potok-Stany, i Dąbrówkę, przystępując do krwawej pacyfikacji. Tuż po wkroczeniu do wsi zabili trzech mężczyzn. Bito zwykłych mieszkańców i członków rodzin żołnierzy podziemia, jednej kobiecie połamano ręce. AL-owcy opuścili wspomniane wsie dopiero po godz. 18 zabierając ze sobą około dziesięciu aresztowanych. Zaprowadzono ich w rejon Puziowych Dołów, gdzie wszyscy zostali zamordowani.

Kilka dni później oddziały "Zbyszka", "Przepiórki" i "Cienia", liczące łącznie 150 ludzi, stoczyły regularną bitwę z Legią Nadwiślańską NSZ, dowodzoną tymczasowo przez kpt. Zbigniewa Wyrwicza "Witolda", w rejonie Marynopola. Po obu stronach było po 10 zabitych. Po wojnie Kowalski stwierdził, że po tym wydarzeniu jego oddział znalazł się w rozkładzie.
5 maja 1944 r. w Owczarni "Cieniowcy" zaatakowali oczekujący na zrzut 47-osobowy oddział 3 kompanii 15 pułku piechoty AK dowodzony przez por. Mieczysława Zielińskiego "Krysta", "Moczara", z którym wcześniej utrzymywali luźne kontakty. Zabito wówczas Zielińskiego i siedemnastu jego podkomendnych. Po zebraniu broni, wyposażenia i okradzeniu zwłok żołnierzy AK, gwardziści dobili swoich rannych i opuścili Owczarnię. Zbrodnia ta odbiła się szerokim echem w okolicy.
Spowodowała ona, że w kręgach Armii Krajowej postanowiono zorganizować obławę na oddział "Cienia'. Oficer Kedywu AK, "cichociemny" por. Kazimierz Dekutowski "Zapora" wysłał łącznika do mjr. Zub-Zdanowicza "Zęba", z prośbą o pomoc w rozbiciu oddziału GL.
Oprócz obu "cichociemnych" do obławy przyłączył się wraz ze swoim oddziałem por. Stanisław Łokuciewski "Mały". Tymczasem Kowalski postanowił kolejny raz splądrować majątek Józwów oraz rozprawić się ze wsiami z okolic Marynopola, których mieszkańcy powiadamiali polską konspirację o pojawieniu się w okolicy komunistów.

12 maja 1944 r. oddział por. Łokuciewskiego natknął się na 30-osobową grupę z oddziału Kaźmieraka. Po krótkiej walce AL.-owcy zostali pobici i w rozsypce wycofali się do Bożej Woli. Stamtąd wzmocnieni resztą grupy (w sumie około 90 gwardzistów), ruszyli z powrotem w celu rozbicia "Małego". W drodze zostali jednak zaatakowani przez 50-osobowy oddział por. Leona Cybulskiego "Znicza" z NSZ. Stopniowo do walki włączały się kolejne grupy polskiej konspiracji: oddział "Małego", placówka AK z Dębiny, oddziały por. Kazimierza Boruszyńskiego "Emira" i kompania szkoleniowa por. Brunona Sychowskiego "Juhasa" - dwie ostatnie grupy z NSZ.
Komuniści, tracąc kilkunastu ludzi wycofali się do Bożej Woli i chcąc utrudnić pościg podpalili kilkanaście gospodarstw. Nieubłagany pościg trwał. Kiedy jednak wydawało się, że grupa "Cienia" zostanie ostatecznie zlikwidowana, oddziały Armii Krajowej wycofały się z operacji na skutek interwencji przełożonych, którzy zakazali im podejmowania akcji przeciwko AL. W ten oto sposób Kaźmierak po raz kolejny uratował głowę.

W dniu 2 lipca 1944 r., we wsi Stefanówka, grupę "Cienia" zaatakował oddział AK Bolesława Frańczaka "Argila", jednak akcja został przeprowadzona nieudolnie w wyniku czego nie zdołano rozbić oddziału Kaźmieraka.
Przyjmuje się, że mord w Owczarni i potyczka w Stefanówce to ostatnie, większe operacje AL przeciwko siłom niepodległościowym na Lubelszczyźnie.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich na Lubelszczyznę "Cień" trafił początkowo do Milicji Obywatelskiej. Po jakimś czasie gen. Żymierski przyjął go do Ludowego Wojska Polskiego, ale pod warunkiem zmiany nazwiska, które było zbyt dobrze znane na Lubelszczyźnie.
"Cień" już jako Bolesław Kowalski dostał do dyspozycji 120 - osobowy "oddział specjalny" i pisemnie, specjalne pełnomocnictwa wystawione przez "Rolę" Żymierskiego, oraz ówczesnego przedstawiciela ZSRS przy PKWN gen. Nikołaja Bułganina. "Cieniowcy" prowadzili akcje pacyfikacyjną w okolicach Hrubieszowa. Grupa składała się z ochotników, złaknionych bezkarnego rabunku mienia mordowanych osób. Metody działalności Kowalskiego spowodowały nawet interwencję sowieckiego "doradcy" MBP ppłk. Nikołaszkina, który zakazał Kowalskiemu przeprowadzania jakichkolwiek akcji bez jego zgody.

Po krótkim okresie "działalności" z "grupą specjalną" 21-letni major Kowalski powrócił do macierzystej jednostki pod Warszawę. Tu 21 grudn
„Polska Podziemna”
Postacie
Kaźmierak vel Kowalski Bolesław

Kaźmierak vel Kowalski Bolesław
Dowódca oddziału partyzanckiego AL
Pułkownik LWP


Pseudonimy: "Cień"

Urodzony: 24 lipca 1924 r. w Zakrzówku
powiat Janów Lubelski

Zmarł: 1966 r.



Syn Jana.
W 1942 r. wstąpił do PPR i GL. Był członkiem grupy wypadowej w swoim rodzinnym Zakrzówku, a następnie od lipca 1943 roku, członkiem oddziału Gwardii Ludo... rozwiń
Avatar
kacha / 16 kwietnia 2008 o 23:19
0
DO REDAKCJI
Pisze się ulicę a nie " ulicę"
Avatar
AN / 16 kwietnia 2008 o 19:46
0
Nie pisze się "tą ulicę", tylko "tę ulicę". I nieważne, że chodzi o ul. Armii Ludowej... ;-)
Avatar
Puławianin / 16 kwietnia 2008 o 13:31
0
Nie po to mamy większość radnych w radzie - z SLD. PO, PSPP i Wspólnoty Samorządowej żebyśmy się mieli bać prawicy, że nam zabierze naszą ukochaną nazwę. Zbrodnicze to były zaplute karły reakcji. Panie przewodniczący Śliwiński niech pan tak jak poprzednio ukróci zapędy PISu. Pozdrawiamy pana i wierzymy w pana.
Avatar
Wygodny / 16 kwietnia 2008 o 08:45
0
Do Maksa: jeśli nie widzisz różnicy między Hitlerem a Armią Ludową, to rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać. AL nie była organizacją zbrodniczą, choćby nie wiem jak bardzo kombatanci AK starali się nam wszystkim to wmówić.
Avatar
statman / 16 kwietnia 2008 o 06:50
0
Ależ w tej Polsce ludziska mają problemy....
...wszystko fajnie tylko wiecie... jak zwał tak zwał, a mnóstwo żołnierzy walczących z Hitlerem zginęło walcząc właśnie w armii ludowej wojska polskiego. Oni nie zastanawiali się nad tą nazwą i późniejszymi zdarzeniami... reżimem komuny. Oni walczyli za Polskę. Tylko to dla nic sie liczyło.
Zastanówmy się nad tym i może zmieńmy nazwę na... ul. żołnierza polskiego. Wtedy może nikt nie będzie sie czepiał.
Avatar
Maks / 15 kwietnia 2008 o 20:48
0
Do Wygodnego: Skoro Armia Ludowa Ci odpowiada, bo krótko brzmi, to może niech będzie Adolfa Hitlera-też niedużo do wymawiania i łatwo zapamiętać. Zastanów sie człowieku zanim coś napiszesz, bo szkoda tego czytać. Faktycznie nie ma żadnej różnicy czy nas zabijają, czy my ich zabijamy. W końcu chodzi o zabijanie. Takie jest Twoje żałosne rozumowanie.
Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Napad w Biedronce. Ochroniarz dostał w głowę, napastnik wrócił po łup

Lublin: Napad w Biedronce. Ochroniarz dostał w głowę, napastnik wrócił po łup 0 0

W sklepie sieci Biedronka na lubelskich Bronowicach doszło do napadu. Złodziej ukradł alkohol i pobił ochroniarza. Policjanci zatrzymali napastnika, kiedy wrócił do sklepu po plecak z kradzionymi butelkami.

Budują nowe wejście do rektoratu UMCS

Budują nowe wejście do rektoratu UMCS 0 0

Do końca listopada potrwają prace przy budowie nowego wejścia do rektoratu UMCS. Ich zakres obejmie także zagospodarowanie terenu wzdłuż pl. Marii Skłodowskiej-Curie.

Koncert Asia Nawojska & Eddie/Hai - Alternatywa w Próbie Cafe
28 września 2018, 20:00

Koncert Asia Nawojska & Eddie/Hai - Alternatywa w Próbie Cafe 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 28 września o godz. 20 w Próbie Cafe (Warsztaty Kultury, ul. Grodzka 5a) odbędzie się koncert Asi Nawojskiej oraz składu Eddie/Hai - Alternatywa.

Auto i telefon za dobre wyniki kontroli? Były zastępca szefa Inspektoratu Pracy pod lupą prokuratury

Auto i telefon za dobre wyniki kontroli? Były zastępca szefa Inspektoratu Pracy pod lupą prokuratury 2 2

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie byłego zastępcy szefa Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie i działacza „Solidarności”. Krzysztof Sudoł miał latami korzystać z samochodu i telefonu, za który płaciła kontrolowana przez niego firma.

Spektakl "Telewizja kłamie" w Lublinie
16 listopada 2018, 19:00

Spektakl "Telewizja kłamie" w Lublinie 0 1

16 listopada o godz. 19 w Centrum Kongresowym UP (ul. Akademicka 15) odbędzie się pokaz spektaklu w gwiazdorskiej obsadzie Telewizja Kłamie.

Obietnice dla Świdnika: In vitro z budżetu miasta i nowe drogi

Obietnice dla Świdnika: In vitro z budżetu miasta i nowe drogi 3 10

Miejski program in vitro i darmowa komunikacja miejska dla seniorów znalazły się w programie wyborczym komitetu Świdnik Wspólna Sprawa. Członkowie świdnickiego stowarzyszenia idą do wyborów szeroką koalicją m.in. z Nowoczesną, PSL i SLD. Wczoraj komitet oficjalnie przedstawił swoich kandydatów do powiatu i miasta a także kandydata na burmistrza miasta.

250 kg bomba lotnicza znaleziona na polu

250 kg bomba lotnicza znaleziona na polu 6 0

Niewybuch bomby lotniczej znaleziono podczas prac polowych.

Korytarz życia na autostradzie. W jaki sposób powinni zachować się kierowcy?

Korytarz życia na autostradzie. W jaki sposób powinni zachować się kierowcy? 1 0

Gdy na drodze szybkiego ruchu zdarzy się wypadek, w wielu europejskich krajach kierowcy mają obowiązek utworzyć tzw. korytarz życia (inaczej korytarz ratunkowy), czyli pozostawić wolne miejsce na przejazd dla służb ratunkowych. Może to zwiększyć szansę na przeżycie uczestników wypadku nawet o 40 proc. W jaki sposób powinni zachować się kierowcy w Polsce, aby ułatwić straży pożarnej czy karetce pogotowia dojazd na miejsce wypadku?

Kurów: Wjechał rowerem na przejście dla pieszych. Potrącił go samochód
galeria

Kurów: Wjechał rowerem na przejście dla pieszych. Potrącił go samochód 6 6

Dzisiaj przed godz. 9 w Kurowie mężczyzna wjechał rowerem na przejście dla pieszych. Potrącił go samochód. Karetka zabrała go do szpitala w Puławach.

Lublin: Kierowcy utknęli w dużych korkach. Przez zmiany na skrzyżowaniu

Lublin: Kierowcy utknęli w dużych korkach. Przez zmiany na skrzyżowaniu 20 19

W dużych korkach utknęli dzisiaj rano kierowcy jadący ul. Jana Pawła II w stronę Krochmalnej i dalej do Diamentowej i dworca kolejowego. To efekt zmian w organizacji ruchu na przebudowywanym skrzyżowaniu Krochmalnej z Diamentową.

Wernisaż wystawy "Kwiaty" w Puławach
27 września 2018, 18:00

Wernisaż wystawy "Kwiaty" w Puławach 3 0

Co Gdzie Kiedy. Puławska Akademia Plastyczna, świętująca X-lecie istnienia, organizuje jubileuszową wystawę Kwiaty, której wernisaż odbędzie się 27 września o godz. 18 w Galerii Inter Libros w Puławach (ul. Głęboka 7a).

Lubelskie: Premier Morawiecki organizuje w niedzielę wielkie dożynki. Zagra Zakopower
film

Lubelskie: Premier Morawiecki organizuje w niedzielę wielkie dożynki. Zagra Zakopower 66 23

Premier Mateusz Morawiecki przyjedzie w niedzielę do Wąwolnicy. Weźmie udział w pierwszym ogólnopolskim święcie „Wdzięczni Polskiej Wsi”.

Szalona ucieczka kierowcy po narkotykach. Policyjna blokada w Lublinie

Szalona ucieczka kierowcy po narkotykach. Policyjna blokada w Lublinie 3 4

Nie zatrzymał się do kontroli w Lubartowie, dlatego policjanci ruszyli za nim w pościg. 31-latek był po narkotykach.

Wspólnoty mieszkaniowe – kiedy powstają i na jakich zasadach funkcjonują

Wspólnoty mieszkaniowe – kiedy powstają i na jakich zasadach funkcjonują 0

Miał wrócić do Polski na narodziny swojej córki. Znaleźli jego ciało

Miał wrócić do Polski na narodziny swojej córki. Znaleźli jego ciało 24 6

Zakończyły się poszukiwania zaginionego w marcu 30-latka z Hutkowa. Ciało mężczyzny znaleziono na posesji jego rodziny.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.