Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraśnik

29 października 2017 r.
9:17

Będą ekshumacje na cmentarzu w Kraśniku?

0 35 A A

Dr Dominik Szulc i dr Hubert Mącik są autorami broszury dotyczącej historii cmentarza parafialnego przy ul. Kościuszki w Kraśniku. W dniach 1 i 2 listopada folder będzie rozdawany osobom odwiedzającym tę nekropolię. Druk broszury, w nakładzie 2,8 tys. egzemplarzy został sfinansowany ze środków Lubelskiego Towarzystwa Genealogicznego i Starostwa Powiatowego w Kraśniku. Rozmowa z pochodzącym z Kraśnika historykiem dr Dominikiem Szulcem, z Instytutu Historii im. Tadeusza Manteuffla PAN, który współpracuje z Instytutem Pamięci Narodowej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Z jakiego powodu akurat teraz ta inicjatywa została podjęta?

- 1 i 2 listopada najwięcej osób odwiedza cmentarze i to jest najlepsza okazja aby podjąć taką akcję. Pierwotnie pomysł dotyczył tylko i wyłącznie opracowania i druku folderu. Było to związane z tym, że Kraśnik ma deficyt wiedzy o swojej przeszłości. Nie ma dobrej książki o historii miasta. Teraz jest najlepsza okazja, aby opowiedzieć jaka jest historia tego XIX-wiecznego cmentarza, której mieszkańcy miasta tak naprawdę nie znajdą. 20 lat temu ukazała się jedna publikacja w lokalnej prasie o najstarszych nagrobkach i tyle. Nic o samej historii cmentarza. Aby to nadrobić musiałem wybrać się do archiwów, by przeprowadzić stosowną kwerendę.

• Co się podczas niej okazało?

- Odnalazłem kilka arcyciekawych dokumentów, o których powiadomiłem później IPN. Dokumenty te nie były wcześniej znane. Dotyczą pochówków z II wojny światowej i z okresu powojennego. Dokumenty te świadczą o tym, że w niektórych mogiłach nie są pochowane tylko te osoby, które są wspomniane na pomnikach nagrobnych. Wcale nie chodzi jednak o powtarzanie Łączki na Powązkach, ponieważ na żadnych „żołnierzy wyklętych” nie natrafiłem. Wiadomo, że dwaj tacy żołnierze spoczywają na tym cmentarzu, ale nie były to pochówki tajne. Żołnierze ci zostali pochowani przez swoich bliskich, w rodzinnych grobach.

• To o kogo wobec tego chodzi?

- Chodzi o osoby cywilne, które - jak sugerują dokumenty - zostały pochowane w mogiłach zbiorowych. Pierwsza to kwatera partyzantów GL-AL (od strony ul. Żytniej - przyp. aut.). Mamy potwierdzenie w dokumentach, że są tam szczątki GL-owów i AL-owców, ale są też dokumenty urzędowe, a nie plotki, że spoczywają tam też inne osoby: kilkudziesięciu cywili. Mogiła jest duża. Ma 70 m długości i jest trochę za długa jak dla kilkunastu partyzantów GL-AL, którzy zostali w tym miejscu pochowani. Druga mogiła to mogiła żołnierzy Armii Czerwonej. W tym przypadku historia jest dużo bardziej skomplikowana, ale też fascynująca. Miejsce to w czasie II wojny światowej było miejscem egzekucji. Żyje jeszcze jeden świadek, który widział egzekucję w tym miejscu, zaś o innych egzekucjach słyszał. 

• Kto został rozstrzelany w tym miejscu?

- To było 7 albo 8 osób. Żydzi z dziećmi i jedna Polka, która ich ukrywała. Pochodziła ze Stróży lub ze Słodkowa. Staraliśmy się z Mariuszem Sawą z IPN-u zidentyfikować tę Polkę i dowiedzieć, kim ona była. Niestety jest to wyjątkowo trudne zadanie. Nie wiemy kim była i jak się nazywała. Z dokumentów zaś wiemy o innych egzekucjach w tym miejscu. Zidentyfikowana jest tylko jedna osoba. To był dziadek stryjeczny pana Andrzeja Maja, starosty kraśnickiego.

• Jest podejrzenie, że w mogile tej może być więcej szczątków ludzkich?

- Z relacji świadka wynika, że ludzie byli rozstrzeliwani nad dołami, do których po egzekucji ich ciała wpadały. W związku z tym było tam wiele pojedynczych i zbiorowych mogił. Wówczas to nie był jeszcze teren cmentarza, jedynie z nim sąsiadował. Po II wojnie światowej, kiedy cmentarz się rozrastał, ten teren do cmentarza został włączony. Mogiła żołnierzy Armii Czerwonej również powstała po wojnie. Pierwotnie była to kwatera czterokrotnie większa od obecnej. Składała się z 6 mogił zbiorowych, w każdej pochowano kogoś innego. Prawdopodobnie wszystkie te kości z dołów zrzucono w jedno miejsce i pochowano w jednej mogile jako cywili - o nieznanych nazwiskach i nieznanej narodowości. 

• Co dalej z badaniami?

- Niezręcznie jest mi o tym mówić, jako tylko współpracownikowi w tej sprawie, myślę jednak, że coś mogę powiedzieć. W lubelskim IPN sprawa jest już zakończona. Oddział podjął decyzję co z tą sprawą zrobić i skierował ją do centrali IPN. Czekamy na odpowiedź Warszawy.

• Państwu zależy oczywiście na ekshumacjach?

- Przynajmniej mi bardzo zależy na ekshumacjach, żeby potwierdzić obecność w tym miejscu kości. Nie jest to bowiem pewne. Pamiętajmy: mogiła ta była czterokrotnie większa, niż jest obecnie. Poza tym po roku 1955 zaczęła być powoli zajmowana przez pochówki cywilne, pojedyncze.

W tym względzie może jest to sytuacja podobna do tej z Łączki na Powązkach. Nikt z nas nie chce jednak wchodzić w te pojedyncze pochówki. Chciałbym abyśmy sprawdzili wyłącznie mogiłę zbiorową - czerwonoarmistów. Wiemy, że poza cywilami zostały tam również złożone ciała 12 żołnierzy kampanii wrześniowej z różnych regionów Polski, którzy tutaj zginęli i zostali pochowani. Pięciu żołnierzy udało się już zidentyfikować.

• Wróćmy jeszcze raz do folderu. Na końcu broszury jest apel. Czego dotyczy?

- Wspólnie z IPN apelujemy do odwiedzających cmentarz o przekazywanie wszelkich informacji dotyczący tych wspomnianych kwater. Mamy nadzieję, że znajdą się jakieś zdjęcia. Że uda się dotrzeć do nowych informacji.

Czytaj więcej o:

Komentarze 35

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
gość / 3 listopada 2017 o 21:57
0
Komu się najbardziej chce tam grzebać ? Czy liczy na odzyskanie placu wartego X zł? Kto zlecił p.Sz. zajmowanie się tą sprawą? Kasa, kasa, kasa ! Czy jeszcze coś ktoś ma do tego? Jaki motyw? P. Sz. napisał takie mętne i pokrętne tłumaczenie, że aż wstyd ! Ja też jestem za tym, żeby dać spokój z tymi wykopkami, bo nie ważne kto tam leży, to należy mu się jako zmarłemu wieczny odpoczynek.
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 23:59
0
Myslę, ze kontakt z poprzednim grabarzem, jeśli jeszcze żyje mogłby co nieco wnieśc do sprawy.  To chyba za niego zmniejszono powierzchnię zajmowanych mogił. Ewentualnie obecny grabarz, jego syn może by coś wiedział.
Avatar
D.Sz. / 31 października 2017 o 23:31
0
Zgoda, ale lokalizację i wierygodność szkicu niezależnie potwierdziły dokumenty PCK dotyczące pogrzebanych w Kraśniku. Pozdrawiam
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 22:14
0
Wydaje mi sie, ze jeżeli są dowody, ze w tym miejscu spoczywają żołnierze wrzesnia, to i bez ekshumacji można ich upamiętnić. Jeszcze jeden kamień sie zmieści.
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 21:34
0
Co niektórzy chyba nie rozumieją o co w tym chodzi. W sumie to i artykuł niepotrzebnie nawiązywał do stryjecznego dziadka starosty czy też rozstrzelanych żydów. A cały problem polega na tym, że wierząc zapiskom, na tym cmentarzu w miejscyu upamietniającym żołnierzy radzieckich nie powinno być żadnych ich kości.W  1951 zostali ekshumowani i przeniesieni na cmentarz zołnierzy radzieckich w Kazimierzu. Ale wraz zołnierzami radzieckimi zostało pochowanych prawdopodobnie 12 polskich żołnierzy wrzesnia, którzy nigdy nie zostali upamiętnieni wzmianką, ze ich ciała spoczywajaą w tym miejscu. Obelisk upamietniał tylko radzieckich zołnierzy. I teraz zagadką jest , czy symboliczny grób z obeliskiem poświeconym zołnierzom radzieckim skrywa zołnierzy wrzesnia czy tez nie? Albo tez co innego albo tez tam nic w nim nie ma.I jakby co decyzja o ekshumacji nie od pana Szulca jest zależna.
Co niektórzy chyba nie rozumieją o co w tym chodzi. W sumie to i artykuł niepotrzebnie nawiązywał do stryjecznego dziadka starosty czy też rozstrzelanych żydów. A cały problem polega na tym, że wierząc zapiskom, na tym cmentarzu w miejscyu upamietniającym żołnierzy radzieckich nie powinno być żadnych ich kości.W  1951 zostali ekshumowani i przeniesieni na cmentarz zołnierzy radzieckich w Kazimierzu. Ale wraz zołnierzami radzieckimi zostało pochowanych prawdopodobnie 12 polskich żołnierzy wrzesnia, którzy nigdy nie zostali upamiętnieni wzmian... rozwiń
Avatar
gość / 31 października 2017 o 20:47
0
 No i pojawiła się w Kraśniku nowa persona lansująca się, tym razem w kontekście cmentarza.  Panie wielki historyku, niech się Pan wpierw przedstawi Kraśniczanom, kim Pan jest, skąd Pana przodkowie i skąd zainteresowanie u Pana akurat Kraśnikiem, gdzie Pan mieszka i pracuje? Samo foto nic nikomu nie mówi i nawet to śmieszne, że je Pan wstawił, tak ni z tego, ni z owego. Pana nazwisko nie jest polskie, ciekawe są więc losy przodków w czasie wojny i przed oraz po (żadnych podtekstów proszę się nie doszukiwać). To, że przed nazwiskiem umieszcza Pan dr, to nie znaczy że od razu Kraśniczanie mają uznać Pana jako wielki autorytet i Pana zdaniem się kierować przy podejmowaniu decyzji. Jak narazie zaistniał Pan z okazji kontrowersyjnego pomysłu jednego z radnych dot. pomnika, a teraz z chęci jakiejś osoby robienia wykopalisk na tut. cmentarzu. Niech Pana nie wykorzystują jako języczka u wagi w tych sprawach. Kraśnik ma wiele tysięcy mieszkańców, którzy tu mieszkają z dziada pradziada i ludzie są oburzeni szarogęsieniem się kilku osób podpiętych pod aktualnie rządzącą partię, a wymyślających cuda, aby tylko zaistnieć. Ja rozumiem, że place na cmentarzu mają cenę, ale wykopywanie kości już tam spoczywających, zakłócanie spokoju zmarłym to jest bardzo zły pomysł, a dorabianie do tego jakichś tam uzasadnień - jeszcze gorsze.
 No i pojawiła się w Kraśniku nowa persona lansująca się, tym razem w kontekście cmentarza.  Panie wielki historyku, niech się Pan wpierw przedstawi Kraśniczanom, kim Pan jest, skąd Pana przodkowie i skąd zainteresowanie u Pana akurat Kraśnikiem, gdzie Pan mieszka i pracuje? Samo foto nic nikomu nie mówi i nawet to śmieszne, że je Pan wstawił, tak ni z tego, ni z owego. Pana nazwisko nie jest polskie, ciekawe są więc losy przodków w czasie wojny i przed oraz po (żadnych podtekstów proszę się nie doszukiwać). To, że przed nazwiskiem umieszcz... rozwiń
Avatar
gość / 31 października 2017 o 20:06
0
undefined napisał:
Ja bym chciał wiedzieć, czy w grobie z czerwonoarmistami leżą żołnierze z kampanii wrześniowej. Jak ktoś lubi zakłamywać historię, to niech się przynajmniej nie popisuje tym w komentarzach.
 Ty człowieku jesteś poj....y. Tam leżą ludzie (szkielety) i dajcie im święty spokój. Odbija co niektórym totalnie i chcą grzebać w kościach w imię jakichś swoich widzimisię. Czy żołnierz kampanii wrześniowej czy czerwonoarmista, to i tak człowiek, najczęściej nie idący na wojnę z własnej woli, dla Boga każdy równy, tylko dla świętojeb......ch faryzeuszy problem!!!
 Ty człowieku jesteś poj....y. Tam leżą ludzie (szkielety) i dajcie im święty spokój. Odbija co niektórym totalnie i chcą grzebać w kościach w imię jakichś swoich widzimisię. Czy żołnierz kampanii wrześniowej czy czerwonoarmista, to i tak człowiek, najczęściej nie idący na wojnę z własnej woli, dla Boga każdy równy, tylko dla świętojeb......ch faryzeuszy problem!!! rozwiń
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 19:44
0
Odnośnie czego nie pozostawia wątpliwości? Panie Dominiku z czałym szacunkiem, to tylko kartka papieru, która nie do końca wszystko tłumaczy. Zapis na niej niekoniecznie musi odnosić sie do lewej strony, al4e może dotyczyć wszystkich mogił. Ale prawdą tez jest, ze bez ekshumacji nie da sie tego sprawdzić. 
Avatar
D. Szulc / 31 października 2017 o 18:34
0
Najstarszy szkic pochodzi z 1952 r. i nie pozostawia wątpliwości.
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 16:26
0
Ekshumacje to chyba jakis polski fetysz!
Avatar
gość / 3 listopada 2017 o 21:57
0
Komu się najbardziej chce tam grzebać ? Czy liczy na odzyskanie placu wartego X zł? Kto zlecił p.Sz. zajmowanie się tą sprawą? Kasa, kasa, kasa ! Czy jeszcze coś ktoś ma do tego? Jaki motyw? P. Sz. napisał takie mętne i pokrętne tłumaczenie, że aż wstyd ! Ja też jestem za tym, żeby dać spokój z tymi wykopkami, bo nie ważne kto tam leży, to należy mu się jako zmarłemu wieczny odpoczynek.
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 23:59
0
Myslę, ze kontakt z poprzednim grabarzem, jeśli jeszcze żyje mogłby co nieco wnieśc do sprawy.  To chyba za niego zmniejszono powierzchnię zajmowanych mogił. Ewentualnie obecny grabarz, jego syn może by coś wiedział.
Avatar
D.Sz. / 31 października 2017 o 23:31
0
Zgoda, ale lokalizację i wierygodność szkicu niezależnie potwierdziły dokumenty PCK dotyczące pogrzebanych w Kraśniku. Pozdrawiam
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 22:14
0
Wydaje mi sie, ze jeżeli są dowody, ze w tym miejscu spoczywają żołnierze wrzesnia, to i bez ekshumacji można ich upamiętnić. Jeszcze jeden kamień sie zmieści.
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 21:34
0
Co niektórzy chyba nie rozumieją o co w tym chodzi. W sumie to i artykuł niepotrzebnie nawiązywał do stryjecznego dziadka starosty czy też rozstrzelanych żydów. A cały problem polega na tym, że wierząc zapiskom, na tym cmentarzu w miejscyu upamietniającym żołnierzy radzieckich nie powinno być żadnych ich kości.W  1951 zostali ekshumowani i przeniesieni na cmentarz zołnierzy radzieckich w Kazimierzu. Ale wraz zołnierzami radzieckimi zostało pochowanych prawdopodobnie 12 polskich żołnierzy wrzesnia, którzy nigdy nie zostali upamiętnieni wzmianką, ze ich ciała spoczywajaą w tym miejscu. Obelisk upamietniał tylko radzieckich zołnierzy. I teraz zagadką jest , czy symboliczny grób z obeliskiem poświeconym zołnierzom radzieckim skrywa zołnierzy wrzesnia czy tez nie? Albo tez co innego albo tez tam nic w nim nie ma.I jakby co decyzja o ekshumacji nie od pana Szulca jest zależna.
Co niektórzy chyba nie rozumieją o co w tym chodzi. W sumie to i artykuł niepotrzebnie nawiązywał do stryjecznego dziadka starosty czy też rozstrzelanych żydów. A cały problem polega na tym, że wierząc zapiskom, na tym cmentarzu w miejscyu upamietniającym żołnierzy radzieckich nie powinno być żadnych ich kości.W  1951 zostali ekshumowani i przeniesieni na cmentarz zołnierzy radzieckich w Kazimierzu. Ale wraz zołnierzami radzieckimi zostało pochowanych prawdopodobnie 12 polskich żołnierzy wrzesnia, którzy nigdy nie zostali upamiętnieni wzmian... rozwiń
Avatar
gość / 31 października 2017 o 20:47
0
 No i pojawiła się w Kraśniku nowa persona lansująca się, tym razem w kontekście cmentarza.  Panie wielki historyku, niech się Pan wpierw przedstawi Kraśniczanom, kim Pan jest, skąd Pana przodkowie i skąd zainteresowanie u Pana akurat Kraśnikiem, gdzie Pan mieszka i pracuje? Samo foto nic nikomu nie mówi i nawet to śmieszne, że je Pan wstawił, tak ni z tego, ni z owego. Pana nazwisko nie jest polskie, ciekawe są więc losy przodków w czasie wojny i przed oraz po (żadnych podtekstów proszę się nie doszukiwać). To, że przed nazwiskiem umieszcza Pan dr, to nie znaczy że od razu Kraśniczanie mają uznać Pana jako wielki autorytet i Pana zdaniem się kierować przy podejmowaniu decyzji. Jak narazie zaistniał Pan z okazji kontrowersyjnego pomysłu jednego z radnych dot. pomnika, a teraz z chęci jakiejś osoby robienia wykopalisk na tut. cmentarzu. Niech Pana nie wykorzystują jako języczka u wagi w tych sprawach. Kraśnik ma wiele tysięcy mieszkańców, którzy tu mieszkają z dziada pradziada i ludzie są oburzeni szarogęsieniem się kilku osób podpiętych pod aktualnie rządzącą partię, a wymyślających cuda, aby tylko zaistnieć. Ja rozumiem, że place na cmentarzu mają cenę, ale wykopywanie kości już tam spoczywających, zakłócanie spokoju zmarłym to jest bardzo zły pomysł, a dorabianie do tego jakichś tam uzasadnień - jeszcze gorsze.
 No i pojawiła się w Kraśniku nowa persona lansująca się, tym razem w kontekście cmentarza.  Panie wielki historyku, niech się Pan wpierw przedstawi Kraśniczanom, kim Pan jest, skąd Pana przodkowie i skąd zainteresowanie u Pana akurat Kraśnikiem, gdzie Pan mieszka i pracuje? Samo foto nic nikomu nie mówi i nawet to śmieszne, że je Pan wstawił, tak ni z tego, ni z owego. Pana nazwisko nie jest polskie, ciekawe są więc losy przodków w czasie wojny i przed oraz po (żadnych podtekstów proszę się nie doszukiwać). To, że przed nazwiskiem umieszcz... rozwiń
Avatar
gość / 31 października 2017 o 20:06
0
undefined napisał:
Ja bym chciał wiedzieć, czy w grobie z czerwonoarmistami leżą żołnierze z kampanii wrześniowej. Jak ktoś lubi zakłamywać historię, to niech się przynajmniej nie popisuje tym w komentarzach.
 Ty człowieku jesteś poj....y. Tam leżą ludzie (szkielety) i dajcie im święty spokój. Odbija co niektórym totalnie i chcą grzebać w kościach w imię jakichś swoich widzimisię. Czy żołnierz kampanii wrześniowej czy czerwonoarmista, to i tak człowiek, najczęściej nie idący na wojnę z własnej woli, dla Boga każdy równy, tylko dla świętojeb......ch faryzeuszy problem!!!
 Ty człowieku jesteś poj....y. Tam leżą ludzie (szkielety) i dajcie im święty spokój. Odbija co niektórym totalnie i chcą grzebać w kościach w imię jakichś swoich widzimisię. Czy żołnierz kampanii wrześniowej czy czerwonoarmista, to i tak człowiek, najczęściej nie idący na wojnę z własnej woli, dla Boga każdy równy, tylko dla świętojeb......ch faryzeuszy problem!!! rozwiń
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 19:44
0
Odnośnie czego nie pozostawia wątpliwości? Panie Dominiku z czałym szacunkiem, to tylko kartka papieru, która nie do końca wszystko tłumaczy. Zapis na niej niekoniecznie musi odnosić sie do lewej strony, al4e może dotyczyć wszystkich mogił. Ale prawdą tez jest, ze bez ekshumacji nie da sie tego sprawdzić. 
Avatar
D. Szulc / 31 października 2017 o 18:34
0
Najstarszy szkic pochodzi z 1952 r. i nie pozostawia wątpliwości.
Avatar
Gość / 31 października 2017 o 16:26
0
Ekshumacje to chyba jakis polski fetysz!
Zobacz wszystkie komentarze 35

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Z opóźnieniem, ale są. Nowe trolejbusy wyjeżdżają na ulice Lublina

Z opóźnieniem, ale są. Nowe trolejbusy wyjeżdżają na ulice Lublina 0 4

Na ulice Lublina wyjeżdżają dziś nowe, przegubowe trolejbusy marki Ursus. Są klimatyzowane, wyposażone w biletomaty, a dzięki akumulatorom mogą kursować tam, gdzie nie ma nad jezdnią sieci zasilającej. Miasto kupiło w sumie 15 takich pojazdów za ponad 34 mln zł

Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [21-23.09]
21 września 2018, 10:00

Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [21-23.09] 0 0

Co Gdzie Kiedy. Na ekrany lubelskich kin wkracza polski film kostiumowy Kamerdyner. To jednak nie jedyna ciekawa premiera filmowa nadchodzącego weekendu. Ponadto lubelskie placówki oferują interesujące koncerty i spektakle. Sprawdź weekendowy repertuar kin i teatrów z Lublina oraz regionu.

Miasto pozwało radną. Urząd domaga się przeprosin

Miasto pozwało radną. Urząd domaga się przeprosin 1 0

Władze Białej Podlaskiej pozwały radną niezależną Alicję Łagowską. Sprawa o ochronę dóbr osobistych toczy się przed Sądem Okręgowym w Lublinie.

Lubelskie: W przychodni zadrwili z RODO. Terminator, Jogi, Batman i inni na liście
galeria

Lubelskie: W przychodni zadrwili z RODO. Terminator, Jogi, Batman i inni na liście 129 10

Jogi, Batman, Szogun, Izaura, Masa, Skrzat – to tylko niektóre z zabawnych pseudonimów, jakie mieli otrzymać pacjenci przychodni w miejscowości Wohyń koło Radzynia, w województwie lubelskim. Chodzi o zachowanie anonimowości w związku z RODO (czyli nowego prawa o danych osobowych, które obowiązuje od 25 maja).

Motor gra z Sokołem Sieniawa bez nowego trenera. Rehabilitacja za Hutnika?

Motor gra z Sokołem Sieniawa bez nowego trenera. Rehabilitacja za Hutnika? 3 1

Piłkarze i kibice Motoru chcą, jak najszybciej zapomnieć o tym, co stało się w Krakowie. Ma w tym pomóc sobotni występ żółto-biało-niebieskich. Lublinianie zmierzą się na Arenie z Sokołem Sieniawa (godz. 18). Wszystko wskazuje na to, że na ławce trenerskiej „awaryjnie” zasiądzie Robert Chmura

Wypadek na al. Solidarności. Kierowca wjechał na czerwonym świetle?

Wypadek na al. Solidarności. Kierowca wjechał na czerwonym świetle? 7 6

Jedna osoba została ranna w wypadku na al. Solidarności w Lublinie.

Armia ukraińska przejęła dowództwo nad brygadą wielonarodową. Uroczystości na pl. Litewskim
galeria

Armia ukraińska przejęła dowództwo nad brygadą wielonarodową. Uroczystości na pl. Litewskim 0 8

Na placu Litewskim w Lublinie odbyły się w piątek dwie ceremonie wojskowe Wielonarodowej Brygady. Dowództwo nad brygadą przejęła armia ukraińska, zaś Batalion Dowodzenia otrzymał sztandar.

The World Biggest Eye Contact Experiment także w Lublinie
22 września 2018, 15:00

The World Biggest Eye Contact Experiment także w Lublinie 3 0

Co Gdzie Kiedy. Po raz kolejny na całym świecie przeprowadzona zostanie wyjątkowa akcja, podczas której ludzie zatrzymają się, aby popatrzeć sobie w oczy. Ponownie The World Biggest Eye Contact Experiment zorganizowany zostanie także w Lublinie - 22 września w Tarasach Zamkowych.

W Polsce na tę chorobę cierpią tylko dwie osoby. Pomóżmy Michalinie w walce z "zarazą"

W Polsce na tę chorobę cierpią tylko dwie osoby. Pomóżmy Michalinie w walce z "zarazą" 7 5

Rodzina Lubańskich z Białej Podlaskiej zbiera pieniądze na zdiagnozowanie córki Michaliny. Potrzeba 15 tys. zł. na badania genetyczne.

Filip Springer w Zielonej Sali Wykładowej w Lublinie
21 września 2018, 17:00

Filip Springer w Zielonej Sali Wykładowej w Lublinie 2 0

W piątek, 21 września, Pracownia W Przestrzeni zaprasza do Zielonej Sali Wykładowej (róg ulicy Cyruliczej i Furmańskiej) na rozmowę z reporterem i fotografem Filipem Springerem. Początek pierwszego spotkania w ramach projektu „Mistrzowie Mówią” o godz. 17. Wstęp wolny.

Nie zapłacili mu, więc zabrał koparkę wartą 70 tys. zł

Nie zapłacili mu, więc zabrał koparkę wartą 70 tys. zł 0 3

Mieszkaniec Ryk nie otrzymał wynagrodzenia, więc przywłaszczył sobie koparkę wartą 70 tys. zł. Teraz 40-latek ma spore problemy

Impreza w Próbie Cafe
28 września 2018, 22:30

Impreza w Próbie Cafe 1 0

Co Gdzie Kiedy. Próba Cafe (Warsztaty Kultury, ul. Grodzka 5a) zaprasza na muzyczną imprezę - Próba Elektryczna, która odbędzie się 28 września o godz. 22.30.

Wojciech Bąkowski w Strefie Innych Brzmień
4 października 2018, 19:00

Wojciech Bąkowski w Strefie Innych Brzmień 0 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami kolejny koncert w ramach cyklu Strefa Innych Brzmień w Warsztatach Kultury (ul Grodzka 5a). 4 października o godz 19 na scenie tamtejszej Próby Cafe wystąpi Wojciech Bąkowski.

Program TV: Filmowy weekend 21-23 września. Co warto zobaczyć?
21 września 2018, 0:00

Program TV: Filmowy weekend 21-23 września. Co warto zobaczyć? 0 0

Co Gdzie Kiedy. W ten weekend w naziemnej telewizji cyfrowej znajdziemy kilka ciekawych produkcji, m.in. Incredible Hulk, czyli jeden z filmów otwierających kinowe uniwersum Marvela czy intrygującą, festiwalową Mamę Xaviera Dolana. Sprawdźcie, jakie filmy będzie można zobaczyć w ten weekend w telewizji.

Mateusz Mika (Asseco Resovia Rzeszów): Po prostu graliśmy dobrze w siatkówkę

Mateusz Mika (Asseco Resovia Rzeszów): Po prostu graliśmy dobrze w siatkówkę 0 0

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.