Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

27 listopada 2011 r.
13:45
Edytuj ten wpis

"Pomóż dzieciom przetrwać zimę”: Trwa zbiórka w całym regionie

Autor: Zdjęcie autora (lew)
0 16 A A
Akcja Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę w Zamościu (Leszek Wójtowicz)
Akcja Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę w Zamościu (Leszek Wójtowicz)

"Pluszaki zapraszają do akcji” – takim hasłem uczennice SP nr 3 w Zamościu zachęcają mieszkańców do przekazywania darów. Zbiórka trwa w całym regionie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Weronikę, Justynę, Kamilę i Patrycję spotkaliśmy przy ul. Piłsudskiego. – Wśród przyniesionych dziś darów były dwie duże maskotki: gremlin i jeszcze większy słoń – opowiadają uczennice zamojskiej "trójki”.

Pierwszemu dały na imię Tadzio, a że ich szkoła po raz siódmy wzięła udział w akcji, słonia nazwały Edzio Szczęśliwa Siódemka. Razem z pluszakami dziewczynki zachęcają zamościan do wzięcia udziału w akcji. – Przyniosłam trochę ubrać, bo córka już nich wyrosła – powiedziała nam pani Edyta.

W Zamościu dary są zbierane w 7 punktach. Wolontariuszy wspierają m.in. przedstawiciele MCPR, Straży Miejskiej oraz Pogotowia Ratunkowego.

W Lublinie zorganizowano ponad 60 punktów zbiórki, w tym jeden ruchomy, czyli kursujący po mieście trolejbus ZIU-tek. Do akcji włączyli się stróże prawa, którzy przy Placu Litewskim zorganizowali pokaz sprzętu, psów służbowych i policyjnych maskotek.

Dbają też o bezpieczeństwo wolontariuszy. – Nie odnotowaliśmy prób zakłócania porządku, ani wyłudzania pieniędzy przez osoby podszywające się pod wolontariuszy – powiedziała nam o godz. 13 Anna Smarzak z lubelskiej komendy wojewódzkiej.
Dary są zbierane w całym regionie. Do wolontariuszy trafia żywność, słodycze, ubrania, zabawki, przybory szkolne, a także środki czystości. Wszystko wędruje do oznakowanych plakatami z logo akcji samochodów ustawionych na ulicach, przy kościołach, supermarketach, szkołach.

Do końca roku akcja będzie prowadzona podczas aukcji, na koncertach, zawodach sportowych i innych imprezach, na które biletem wstępu będzie upominek dla dzieci. Dary trafią do najbardziej potrzebujących rodzin.

Zapoczątkowana w latach 90. ub. wieku w Lublinie akcja ma obecnie charakter ogólnopolski.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
komputerowiec / 3 stycznia 2012 r. o 14:31
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się po żywność. A już najgorsze w tym wszystkim jest to,że ksiądz wiedział "kto to przyjechał tym busem". Załadowali pół busa żywności,podali sobie ręce i się szyderczo zaśmieli. Ot i nasza Polska Rzeczywistość...
[/quote]
Pozwolę sobie zabrać głos w sprawie. Wiadomo, że będzie coraz więcej biedoty w naszym kraju i problem będzie narastał. Dlatego organizacje zajmujące się ubogą warstwą społeczeństwa powinny rzeczywiście bardziej wnikliwie kontrolować, komu naprawdę się należy pomoc, a komu nie, kto jest upokorzony swoją biedą, a kto jest zwykłym draniem i oszustem. I tak w 100 procentach nikt tego nie zweryfikuje, każdy musiałby mieć na czole wypisane, że jest uczciwy, albo cwaniak.A ten przykład z właścicielem zakładu pogrzebowego to też nie świadczy, że wydający dary miał świadomość, że to jest zwykły łachudra. A to czy się śmiali szyderczo, czy nie, to już naprawdę nie jesteśmy w stanie tego ocenić. Ktoś wcześniej wspomniał o darach przy Katedrze. Przy Katedrze stoi zawsze babcia i zbiera pieniądze do zakrętki po słoiku. Kilka kroków dalej w półprzysiadzie, albo w tzw.kucki "czępci" starówkowy, dość młody mieszkaniec. Po wrzuceniu pieniążka do zakrętki też po słoiczku robi gest, jakby głaskał się po czole, albo łapał za ucho. Kiedyś poświęciłem chwilę czasu i patrzyłem, gdzie skieruje swoje kroki z zebraną gotówką. Poszedł do Delikatesów tych przy Grodzkiej i po chwili wyszedł z butelką, w podcieniu czekali na niego kumple...
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się p... rozwiń
Avatar
Gość / 2 stycznia 2012 r. o 21:39
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się po żywność. A już najgorsze w tym wszystkim jest to,że ksiądz wiedział "kto to przyjechał tym busem". Załadowali pół busa żywności,podali sobie ręce i się szyderczo zaśmieli. Ot i nasza Polska Rzeczywistość...
[/quote]
No akurat między zbiórkami organizowanymi przez księży i przez PDPZ nie stawiałbym równości. Na takiej zasadzie i Tobie można by zarzucić wiele brzydkich rzeczy bo ktoś je zrobił.
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się p... rozwiń
Avatar
bambo75 / 2 stycznia 2012 r. o 19:24
0
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziada" na dworcu PKS. Siedział niedaleko hotelu Jubilat na ziemi i prosił o wsparcie, bo ma rękę chorą. Wrzuciłam pieniądze do leżącej obok czapki i poszłam na stanowisko 1, skąd odjeżdżały autobusy do Lublina. I nagle,gdy już prawie wsiadałam do autobusu zobaczyłam jak ten "nieszczęśliwy" dziad idzie i w "chorej"łapie trzyma butelkę taniego wina i popija z gwinta. A jeśli chodzi o psa, to zgadzam się z tobą, trzeba go karmić, sama mam psa i trzy koty, które z psem żyją w wielkiej przyjaźni i nawet się z nim bawią. Ale nie pojęłaś o co chodzi , bo skoro tych ludzi, o których pisałam i wyciągających łapy po dary, które należą się naprawdę ubogim stać na ciuchy, na piwko po 4-5 puszek itd, to i stać ich na nakarmienie psa nie makaronem ( który ktoś inny by wziął i ugotował dzieciom zupę), ale np. odpadkami ze sklepowej jatki.Tyle w temacie. Żegnam.
[/quote]
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się po żywność. A już najgorsze w tym wszystkim jest to,że ksiądz wiedział "kto to przyjechał tym busem". Załadowali pół busa żywności,podali sobie ręce i się szyderczo zaśmieli. Ot i nasza Polska Rzeczywistość...
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziad... rozwiń
Avatar
Gość / 2 stycznia 2012 r. o 14:20
0
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziada" na dworcu PKS. Siedział niedaleko hotelu Jubilat na ziemi i prosił o wsparcie, bo ma rękę chorą. Wrzuciłam pieniądze do leżącej obok czapki i poszłam na stanowisko 1, skąd odjeżdżały autobusy do Lublina. I nagle,gdy już prawie wsiadałam do autobusu zobaczyłam jak ten "nieszczęśliwy" dziad idzie i w "chorej"łapie trzyma butelkę taniego wina i popija z gwinta. A jeśli chodzi o psa, to zgadzam się z tobą, trzeba go karmić, sama mam psa i trzy koty, które z psem żyją w wielkiej przyjaźni i nawet się z nim bawią. Ale nie pojęłaś o co chodzi , bo skoro tych ludzi, o których pisałam i wyciągających łapy po dary, które należą się naprawdę ubogim stać na ciuchy, na piwko po 4-5 puszek itd, to i stać ich na nakarmienie psa nie makaronem ( który ktoś inny by wziął i ugotował dzieciom zupę), ale np. odpadkami ze sklepowej jatki.Tyle w temacie. Żegnam.
[/quote]
Wcale nie starasz się poznać tylko od razu negujesz sens akcji.
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziad... rozwiń
Avatar
El. / 2 stycznia 2012 r. o 10:17
0
[quote name='mati' timestamp='1325442285' post='577421']
Szkoda mi Ciebie! Jeśli nie chcesz pomagać, nie pomagaj! Jeśli coś dajesz, to nie masz prawa oceniać. Psa też trzeba nakarmić, ale Ty tego nie rozumiesz żałosna hipokrytko!
[/quote]
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziada" na dworcu PKS. Siedział niedaleko hotelu Jubilat na ziemi i prosił o wsparcie, bo ma rękę chorą. Wrzuciłam pieniądze do leżącej obok czapki i poszłam na stanowisko 1, skąd odjeżdżały autobusy do Lublina. I nagle,gdy już prawie wsiadałam do autobusu zobaczyłam jak ten "nieszczęśliwy" dziad idzie i w "chorej"łapie trzyma butelkę taniego wina i popija z gwinta. A jeśli chodzi o psa, to zgadzam się z tobą, trzeba go karmić, sama mam psa i trzy koty, które z psem żyją w wielkiej przyjaźni i nawet się z nim bawią. Ale nie pojęłaś o co chodzi , bo skoro tych ludzi, o których pisałam i wyciągających łapy po dary, które należą się naprawdę ubogim stać na ciuchy, na piwko po 4-5 puszek itd, to i stać ich na nakarmienie psa nie makaronem ( który ktoś inny by wziął i ugotował dzieciom zupę), ale np. odpadkami ze sklepowej jatki.Tyle w temacie. Żegnam.
[quote name='mati' timestamp='1325442285' post='577421']
Szkoda mi Ciebie! Jeśli nie chcesz pomagać, nie pomagaj! Jeśli coś dajesz, to nie masz prawa oceniać. Psa też trzeba nakarmić, ale Ty tego nie rozumiesz żałosna hipokrytko!
[/quote]
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługuj... rozwiń
Avatar
mati / 1 stycznia 2012 r. o 19:24
0
[quote name='El.' timestamp='1325435285' post='577363']
Zaraz, zaraz,a dlaczego mam np. zamykać dziób? Jest wolność słowa? Czy już zamordyzm? Przeczytałam te wpisy i np. to co Kryśka napisała, zgadza się z moimi obserwacjami niedalekich sąsiadów. Proszę bardzo: ona nierób i leń, dorywczo gdzieś tam się czasem załapuje. Włos malowany systematycznie na rudo, balejaż. On: prywatnie lata do roboty jako tzw. majsterklepka, zarabia pieniądze, z czego sporo mu idzie na tzw. przelew, dzieci dwoje, płci nie wymienię, żeby jednak nie dać wyłapać kto to. Dzieci też w super ciuchach, a z pretensjami, że mucha nie siada. No i tak: mcpr oblatany, opieka społeczna oblatana, caritasy i jakieś inne wspierające organizacje oblatane. Jakieś kolonie, wyjazdy wakacyjne za pieniądze podatników zaliczane co rok. Jeden stoi w kolejce po konserwy i makaron,żeby nakarmić dzieci, a "państwo" proszę bardzo: makaronem z socjal-kolejki karmi się psa! Węgiel na zimę- darmocha!Do tego zasiłki dla dzieci itd... I proszę gościa, któremu odpowiadam: Jeżeli organizacje społeczne nie robią rzetelnego rozeznania środowisk,to ubodzy ludzie, którzy są wrażliwi i wstydzą się pchać przebojem zawsze zostaną sami ze swoim problemem. Tylko bezczelni i bez skrupułów korzystają na tej pomocy. Przykład następny: przy Katedrze w piątki były przyjmowane rzeczy dla ubogich rodzin. Raz zawiozłam i to dobre rzeczy, zobzczyłam kątem oka dwie kobiety, które "kołowały" jak muchy nad mięsem, ale nie załapałam jeszcze o co chodzi. Za drugim razem mnie olśniło: te same, jak się okazało dwie pijaczki ze Starówki rzuciły się, zanim wypakowałam te rzeczy. Obok stała smutna kobieta, która też przyszła coś wybrać. Zaczęłam z powrotem wyrywać rzeczy, które przywiozłam. Pijaczki w krzyk, dałam tej kobiecie- przyjechała z okolic Zamościa, żeby coś wybrać dla swojej rodziny. Nie ważne- Dados, nie Dados, możesz to być ty, człowieku dobrej woli. Ale jak nie będziesz dokładnie z rozeznaniem wiedzieć, komu dajesz, wspierasz, to się tacy "biedni"sąsiedzi jak Kryśki, czy moi wyśmieją z ciebie, zabiorą te dary zebrane przez ciebie i ...nakarmią nimi psa..
[/quote]

Szkoda mi Ciebie! Jeśli nie chcesz pomagać, nie pomagaj! Jeśli coś dajesz, to nie masz prawa oceniać. Psa też trzeba nakarmić, ale Ty tego nie rozumiesz żałosna hipokrytko!
[quote name='El.' timestamp='1325435285' post='577363']
Zaraz, zaraz,a dlaczego mam np. zamykać dziób? Jest wolność słowa? Czy już zamordyzm? Przeczytałam te wpisy i np. to co Kryśka napisała, zgadza się z moimi obserwacjami niedalekich sąsiadów. Proszę bardzo: ona nierób i leń, dorywczo gdzieś tam się czasem załapuje. Włos malowany systematycznie na rudo, balejaż. On: prywatnie lata do roboty jako tzw. majsterklepka, zarabia pieniądze, z czego sporo mu idzie na tzw. przelew, dzieci dwoje, płci nie wymienię, żeb... rozwiń
Avatar
El. / 1 stycznia 2012 r. o 17:28
0
[quote name='Gość' timestamp='1325351561' post='577094']
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Twój kilku z nich nie otrzyma pomocy. Pomagać nie musisz, Twoja sprawa, ale mógłbyś mieć klasę i zamknąć dziób i nie niszczyć pracy wielu osób robiących coś dla innych egoisto.
[/quote]
Zaraz, zaraz,a dlaczego mam np. zamykać dziób? Jest wolność słowa? Czy już zamordyzm? Przeczytałam te wpisy i np. to co Kryśka napisała, zgadza się z moimi obserwacjami niedalekich sąsiadów. Proszę bardzo: ona nierób i leń, dorywczo gdzieś tam się czasem załapuje. Włos malowany systematycznie na rudo, balejaż. On: prywatnie lata do roboty jako tzw. majsterklepka, zarabia pieniądze, z czego sporo mu idzie na tzw. przelew, dzieci dwoje, płci nie wymienię, żeby jednak nie dać wyłapać kto to. Dzieci też w super ciuchach, a z pretensjami, że mucha nie siada. No i tak: mcpr oblatany, opieka społeczna oblatana, caritasy i jakieś inne wspierające organizacje oblatane. Jakieś kolonie, wyjazdy wakacyjne za pieniądze podatników zaliczane co rok. Jeden stoi w kolejce po konserwy i makaron,żeby nakarmić dzieci, a "państwo" proszę bardzo: makaronem z socjal-kolejki karmi się psa! Węgiel na zimę- darmocha!Do tego zasiłki dla dzieci itd... I proszę gościa, któremu odpowiadam: Jeżeli organizacje społeczne nie robią rzetelnego rozeznania środowisk,to ubodzy ludzie, którzy są wrażliwi i wstydzą się pchać przebojem zawsze zostaną sami ze swoim problemem. Tylko bezczelni i bez skrupułów korzystają na tej pomocy. Przykład następny: przy Katedrze w piątki były przyjmowane rzeczy dla ubogich rodzin. Raz zawiozłam i to dobre rzeczy, zobzczyłam kątem oka dwie kobiety, które "kołowały" jak muchy nad mięsem, ale nie załapałam jeszcze o co chodzi. Za drugim razem mnie olśniło: te same, jak się okazało dwie pijaczki ze Starówki rzuciły się, zanim wypakowałam te rzeczy. Obok stała smutna kobieta, która też przyszła coś wybrać. Zaczęłam z powrotem wyrywać rzeczy, które przywiozłam. Pijaczki w krzyk, dałam tej kobiecie- przyjechała z okolic Zamościa, żeby coś wybrać dla swojej rodziny. Nie ważne- Dados, nie Dados, możesz to być ty, człowieku dobrej woli. Ale jak nie będziesz dokładnie z rozeznaniem wiedzieć, komu dajesz, wspierasz, to się tacy "biedni"sąsiedzi jak Kryśki, czy moi wyśmieją z ciebie, zabiorą te dary zebrane przez ciebie i ...nakarmią nimi psa..
[quote name='Gość' timestamp='1325351561' post='577094']
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Twój kilku z nich nie otrzyma pomocy. Pomagać nie musisz, Twoja sprawa, ale mógłbyś mieć klasę i zamknąć dziób i nie niszczyć pracy wielu osób robiących coś dla inn... rozwiń
Avatar
Gość / 31 grudnia 2011 r. o 18:12
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325325756' post='576980']
Sam jesteś "skuurwysyństwem"! Jeśli jest aż tak dobrze jak piszesz,to czemu ciotce i jej niepełnosprawnej nie chcą pomóc???
[/quote]
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Twój kilku z nich nie otrzyma pomocy. Pomagać nie musisz, Twoja sprawa, ale mógłbyś mieć klasę i zamknąć dziób i nie niszczyć pracy wielu osób robiących coś dla innych egoisto.
[quote name='bambo75' timestamp='1325325756' post='576980']
Sam jesteś "skuurwysyństwem"! Jeśli jest aż tak dobrze jak piszesz,to czemu ciotce i jej niepełnosprawnej nie chcą pomóc???
[/quote]
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Tw... rozwiń
Avatar
bambo75 / 31 grudnia 2011 r. o 11:02
0
[quote name='Gość' timestamp='1325269415' post='576833']
Po to właśnie są takie akcje by pomóc tym którym Opieka Społeczna nie może pomóc ze względu na nieżyciowe przepisy. I nie organizuje tego urząd który więcej zmarnuje niż rozda, ale zwykli ludzie, a akcję zapoczątkował nie MOPS, ale pani Ewa Dados z Radiem Lublin.
Twoje prawo nie pomagać, ale pisanie takich komentarzy jest zwyklym skuurwysyństwem.
Tu masz o co kaman http://pdpz.pl
[/quote]
Sam jesteś "skuurwysyństwem"! Jeśli jest aż tak dobrze jak piszesz,to czemu ciotce i jej niepełnosprawnej nie chcą pomóc???
[quote name='Gość' timestamp='1325269415' post='576833']
Po to właśnie są takie akcje by pomóc tym którym Opieka Społeczna nie może pomóc ze względu na nieżyciowe przepisy. I nie organizuje tego urząd który więcej zmarnuje niż rozda, ale zwykli ludzie, a akcję zapoczątkował nie MOPS, ale pani Ewa Dados z Radiem Lublin.
Twoje prawo nie pomagać, ale pisanie takich komentarzy jest zwyklym skuurwysyństwem.
Tu masz o co kaman http://pdpz.pl
[/quote]
Sam jesteś "skuurwysyństwem"!... rozwiń
Avatar
Gość / 30 grudnia 2011 r. o 19:23
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325267687' post='576817']
Słusznie piszesz! -popieram Cię w 101% !!! Od siebie dodam,że moja ciotka ma córkę na 1-szej grupie inwalidzkiej (z niedowładem rąk i nóg),która nie jest w stanie w żaden sposób sobie dorobić oraz wymaga stałej opieki -ale Opieka Społeczna odmówiła jej darów żywnościowych i paczek,bo... renta socjalna i zasiłek w domu "przekroczyły dochód miesięczny o kilka złotych". Kichy się do góry dnem wywracają,gdy widzę wszelkiej maści zdrowych leniów,którzy biorą: paczki,żywność,itd. -a mogą wziąść się do roboty lecz im się po prostu nie chce!
[/quote]
Po to właśnie są takie akcje by pomóc tym którym Opieka Społeczna nie może pomóc ze względu na nieżyciowe przepisy. I nie organizuje tego urząd który więcej zmarnuje niż rozda, ale zwykli ludzie, a akcję zapoczątkował nie MOPS, ale pani Ewa Dados z Radiem Lublin.
Twoje prawo nie pomagać, ale pisanie takich komentarzy jest zwyklym skuurwysyństwem.
Tu masz o co kaman http://pdpz.pl
[quote name='bambo75' timestamp='1325267687' post='576817']
Słusznie piszesz! -popieram Cię w 101% !!! Od siebie dodam,że moja ciotka ma córkę na 1-szej grupie inwalidzkiej (z niedowładem rąk i nóg),która nie jest w stanie w żaden sposób sobie dorobić oraz wymaga stałej opieki -ale Opieka Społeczna odmówiła jej darów żywnościowych i paczek,bo... renta socjalna i zasiłek w domu "przekroczyły dochód miesięczny o kilka złotych". Kichy się do góry dnem wywracają,gdy widzę wszelkiej maści z... rozwiń
Avatar
komputerowiec / 3 stycznia 2012 r. o 14:31
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się po żywność. A już najgorsze w tym wszystkim jest to,że ksiądz wiedział "kto to przyjechał tym busem". Załadowali pół busa żywności,podali sobie ręce i się szyderczo zaśmieli. Ot i nasza Polska Rzeczywistość...
[/quote]
Pozwolę sobie zabrać głos w sprawie. Wiadomo, że będzie coraz więcej biedoty w naszym kraju i problem będzie narastał. Dlatego organizacje zajmujące się ubogą warstwą społeczeństwa powinny rzeczywiście bardziej wnikliwie kontrolować, komu naprawdę się należy pomoc, a komu nie, kto jest upokorzony swoją biedą, a kto jest zwykłym draniem i oszustem. I tak w 100 procentach nikt tego nie zweryfikuje, każdy musiałby mieć na czole wypisane, że jest uczciwy, albo cwaniak.A ten przykład z właścicielem zakładu pogrzebowego to też nie świadczy, że wydający dary miał świadomość, że to jest zwykły łachudra. A to czy się śmiali szyderczo, czy nie, to już naprawdę nie jesteśmy w stanie tego ocenić. Ktoś wcześniej wspomniał o darach przy Katedrze. Przy Katedrze stoi zawsze babcia i zbiera pieniądze do zakrętki po słoiku. Kilka kroków dalej w półprzysiadzie, albo w tzw.kucki "czępci" starówkowy, dość młody mieszkaniec. Po wrzuceniu pieniążka do zakrętki też po słoiczku robi gest, jakby głaskał się po czole, albo łapał za ucho. Kiedyś poświęciłem chwilę czasu i patrzyłem, gdzie skieruje swoje kroki z zebraną gotówką. Poszedł do Delikatesów tych przy Grodzkiej i po chwili wyszedł z butelką, w podcieniu czekali na niego kumple...
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się p... rozwiń
Avatar
Gość / 2 stycznia 2012 r. o 21:39
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się po żywność. A już najgorsze w tym wszystkim jest to,że ksiądz wiedział "kto to przyjechał tym busem". Załadowali pół busa żywności,podali sobie ręce i się szyderczo zaśmieli. Ot i nasza Polska Rzeczywistość...
[/quote]
No akurat między zbiórkami organizowanymi przez księży i przez PDPZ nie stawiałbym równości. Na takiej zasadzie i Tobie można by zarzucić wiele brzydkich rzeczy bo ktoś je zrobił.
[quote name='bambo75' timestamp='1325528693' post='577802']
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się p... rozwiń
Avatar
bambo75 / 2 stycznia 2012 r. o 19:24
0
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziada" na dworcu PKS. Siedział niedaleko hotelu Jubilat na ziemi i prosił o wsparcie, bo ma rękę chorą. Wrzuciłam pieniądze do leżącej obok czapki i poszłam na stanowisko 1, skąd odjeżdżały autobusy do Lublina. I nagle,gdy już prawie wsiadałam do autobusu zobaczyłam jak ten "nieszczęśliwy" dziad idzie i w "chorej"łapie trzyma butelkę taniego wina i popija z gwinta. A jeśli chodzi o psa, to zgadzam się z tobą, trzeba go karmić, sama mam psa i trzy koty, które z psem żyją w wielkiej przyjaźni i nawet się z nim bawią. Ale nie pojęłaś o co chodzi , bo skoro tych ludzi, o których pisałam i wyciągających łapy po dary, które należą się naprawdę ubogim stać na ciuchy, na piwko po 4-5 puszek itd, to i stać ich na nakarmienie psa nie makaronem ( który ktoś inny by wziął i ugotował dzieciom zupę), ale np. odpadkami ze sklepowej jatki.Tyle w temacie. Żegnam.
[/quote]
Słusznie piszesz i dziękuję,że "rozwinęłaś" to,czego ja nie dopisałem wcześniej. Od siebie dodam,że w mojej rodzinnej miejscowości ksiądz kilka lat temu ogłosił na ogłoszeniach,że są do wzięcia Dary Żywnościowe dla potrzebujących. I wiecie kto poszedł(a raczej pojechał)? Otóż po te Dary swoim busem pojechał "biedny" właściciel Zakładu Pogrzebowego -a prawdziwie biedni ludzie wstydzili się przyznać do swojej biedy i nie zgłosili się po żywność. A już najgorsze w tym wszystkim jest to,że ksiądz wiedział "kto to przyjechał tym busem". Załadowali pół busa żywności,podali sobie ręce i się szyderczo zaśmieli. Ot i nasza Polska Rzeczywistość...
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziad... rozwiń
Avatar
Gość / 2 stycznia 2012 r. o 14:20
0
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziada" na dworcu PKS. Siedział niedaleko hotelu Jubilat na ziemi i prosił o wsparcie, bo ma rękę chorą. Wrzuciłam pieniądze do leżącej obok czapki i poszłam na stanowisko 1, skąd odjeżdżały autobusy do Lublina. I nagle,gdy już prawie wsiadałam do autobusu zobaczyłam jak ten "nieszczęśliwy" dziad idzie i w "chorej"łapie trzyma butelkę taniego wina i popija z gwinta. A jeśli chodzi o psa, to zgadzam się z tobą, trzeba go karmić, sama mam psa i trzy koty, które z psem żyją w wielkiej przyjaźni i nawet się z nim bawią. Ale nie pojęłaś o co chodzi , bo skoro tych ludzi, o których pisałam i wyciągających łapy po dary, które należą się naprawdę ubogim stać na ciuchy, na piwko po 4-5 puszek itd, to i stać ich na nakarmienie psa nie makaronem ( który ktoś inny by wziął i ugotował dzieciom zupę), ale np. odpadkami ze sklepowej jatki.Tyle w temacie. Żegnam.
[/quote]
Wcale nie starasz się poznać tylko od razu negujesz sens akcji.
[quote name='El.' timestamp='1325495871' post='577558']
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziad... rozwiń
Avatar
El. / 2 stycznia 2012 r. o 10:17
0
[quote name='mati' timestamp='1325442285' post='577421']
Szkoda mi Ciebie! Jeśli nie chcesz pomagać, nie pomagaj! Jeśli coś dajesz, to nie masz prawa oceniać. Psa też trzeba nakarmić, ale Ty tego nie rozumiesz żałosna hipokrytko!
[/quote]
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługują, żebym im dała pieniądze, czy rzecz, czy są to zwykłe lumpy, którym robić się nie chce, a wyciągają leniwe łapy po dary. Chcesz jeszcze jeden przykład? Kilkanaście lat temu zobaczyłam jęczacego "dziada" na dworcu PKS. Siedział niedaleko hotelu Jubilat na ziemi i prosił o wsparcie, bo ma rękę chorą. Wrzuciłam pieniądze do leżącej obok czapki i poszłam na stanowisko 1, skąd odjeżdżały autobusy do Lublina. I nagle,gdy już prawie wsiadałam do autobusu zobaczyłam jak ten "nieszczęśliwy" dziad idzie i w "chorej"łapie trzyma butelkę taniego wina i popija z gwinta. A jeśli chodzi o psa, to zgadzam się z tobą, trzeba go karmić, sama mam psa i trzy koty, które z psem żyją w wielkiej przyjaźni i nawet się z nim bawią. Ale nie pojęłaś o co chodzi , bo skoro tych ludzi, o których pisałam i wyciągających łapy po dary, które należą się naprawdę ubogim stać na ciuchy, na piwko po 4-5 puszek itd, to i stać ich na nakarmienie psa nie makaronem ( który ktoś inny by wziął i ugotował dzieciom zupę), ale np. odpadkami ze sklepowej jatki.Tyle w temacie. Żegnam.
[quote name='mati' timestamp='1325442285' post='577421']
Szkoda mi Ciebie! Jeśli nie chcesz pomagać, nie pomagaj! Jeśli coś dajesz, to nie masz prawa oceniać. Psa też trzeba nakarmić, ale Ty tego nie rozumiesz żałosna hipokrytko!
[/quote]
Widzisz mati, to ty nic z tego nie rozumiesz. Ja daję jałmużny i wspieram i nie muszę ci z tego zdawać relacji. Ale po tym, jak mnie kanciarze "oszmanili" jestem bardziej uważna i staram się wpierw poznać, co to za ludzie, czy naprawdę zasługuj... rozwiń
Avatar
mati / 1 stycznia 2012 r. o 19:24
0
[quote name='El.' timestamp='1325435285' post='577363']
Zaraz, zaraz,a dlaczego mam np. zamykać dziób? Jest wolność słowa? Czy już zamordyzm? Przeczytałam te wpisy i np. to co Kryśka napisała, zgadza się z moimi obserwacjami niedalekich sąsiadów. Proszę bardzo: ona nierób i leń, dorywczo gdzieś tam się czasem załapuje. Włos malowany systematycznie na rudo, balejaż. On: prywatnie lata do roboty jako tzw. majsterklepka, zarabia pieniądze, z czego sporo mu idzie na tzw. przelew, dzieci dwoje, płci nie wymienię, żeby jednak nie dać wyłapać kto to. Dzieci też w super ciuchach, a z pretensjami, że mucha nie siada. No i tak: mcpr oblatany, opieka społeczna oblatana, caritasy i jakieś inne wspierające organizacje oblatane. Jakieś kolonie, wyjazdy wakacyjne za pieniądze podatników zaliczane co rok. Jeden stoi w kolejce po konserwy i makaron,żeby nakarmić dzieci, a "państwo" proszę bardzo: makaronem z socjal-kolejki karmi się psa! Węgiel na zimę- darmocha!Do tego zasiłki dla dzieci itd... I proszę gościa, któremu odpowiadam: Jeżeli organizacje społeczne nie robią rzetelnego rozeznania środowisk,to ubodzy ludzie, którzy są wrażliwi i wstydzą się pchać przebojem zawsze zostaną sami ze swoim problemem. Tylko bezczelni i bez skrupułów korzystają na tej pomocy. Przykład następny: przy Katedrze w piątki były przyjmowane rzeczy dla ubogich rodzin. Raz zawiozłam i to dobre rzeczy, zobzczyłam kątem oka dwie kobiety, które "kołowały" jak muchy nad mięsem, ale nie załapałam jeszcze o co chodzi. Za drugim razem mnie olśniło: te same, jak się okazało dwie pijaczki ze Starówki rzuciły się, zanim wypakowałam te rzeczy. Obok stała smutna kobieta, która też przyszła coś wybrać. Zaczęłam z powrotem wyrywać rzeczy, które przywiozłam. Pijaczki w krzyk, dałam tej kobiecie- przyjechała z okolic Zamościa, żeby coś wybrać dla swojej rodziny. Nie ważne- Dados, nie Dados, możesz to być ty, człowieku dobrej woli. Ale jak nie będziesz dokładnie z rozeznaniem wiedzieć, komu dajesz, wspierasz, to się tacy "biedni"sąsiedzi jak Kryśki, czy moi wyśmieją z ciebie, zabiorą te dary zebrane przez ciebie i ...nakarmią nimi psa..
[/quote]

Szkoda mi Ciebie! Jeśli nie chcesz pomagać, nie pomagaj! Jeśli coś dajesz, to nie masz prawa oceniać. Psa też trzeba nakarmić, ale Ty tego nie rozumiesz żałosna hipokrytko!
[quote name='El.' timestamp='1325435285' post='577363']
Zaraz, zaraz,a dlaczego mam np. zamykać dziób? Jest wolność słowa? Czy już zamordyzm? Przeczytałam te wpisy i np. to co Kryśka napisała, zgadza się z moimi obserwacjami niedalekich sąsiadów. Proszę bardzo: ona nierób i leń, dorywczo gdzieś tam się czasem załapuje. Włos malowany systematycznie na rudo, balejaż. On: prywatnie lata do roboty jako tzw. majsterklepka, zarabia pieniądze, z czego sporo mu idzie na tzw. przelew, dzieci dwoje, płci nie wymienię, żeb... rozwiń
Avatar
El. / 1 stycznia 2012 r. o 17:28
0
[quote name='Gość' timestamp='1325351561' post='577094']
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Twój kilku z nich nie otrzyma pomocy. Pomagać nie musisz, Twoja sprawa, ale mógłbyś mieć klasę i zamknąć dziób i nie niszczyć pracy wielu osób robiących coś dla innych egoisto.
[/quote]
Zaraz, zaraz,a dlaczego mam np. zamykać dziób? Jest wolność słowa? Czy już zamordyzm? Przeczytałam te wpisy i np. to co Kryśka napisała, zgadza się z moimi obserwacjami niedalekich sąsiadów. Proszę bardzo: ona nierób i leń, dorywczo gdzieś tam się czasem załapuje. Włos malowany systematycznie na rudo, balejaż. On: prywatnie lata do roboty jako tzw. majsterklepka, zarabia pieniądze, z czego sporo mu idzie na tzw. przelew, dzieci dwoje, płci nie wymienię, żeby jednak nie dać wyłapać kto to. Dzieci też w super ciuchach, a z pretensjami, że mucha nie siada. No i tak: mcpr oblatany, opieka społeczna oblatana, caritasy i jakieś inne wspierające organizacje oblatane. Jakieś kolonie, wyjazdy wakacyjne za pieniądze podatników zaliczane co rok. Jeden stoi w kolejce po konserwy i makaron,żeby nakarmić dzieci, a "państwo" proszę bardzo: makaronem z socjal-kolejki karmi się psa! Węgiel na zimę- darmocha!Do tego zasiłki dla dzieci itd... I proszę gościa, któremu odpowiadam: Jeżeli organizacje społeczne nie robią rzetelnego rozeznania środowisk,to ubodzy ludzie, którzy są wrażliwi i wstydzą się pchać przebojem zawsze zostaną sami ze swoim problemem. Tylko bezczelni i bez skrupułów korzystają na tej pomocy. Przykład następny: przy Katedrze w piątki były przyjmowane rzeczy dla ubogich rodzin. Raz zawiozłam i to dobre rzeczy, zobzczyłam kątem oka dwie kobiety, które "kołowały" jak muchy nad mięsem, ale nie załapałam jeszcze o co chodzi. Za drugim razem mnie olśniło: te same, jak się okazało dwie pijaczki ze Starówki rzuciły się, zanim wypakowałam te rzeczy. Obok stała smutna kobieta, która też przyszła coś wybrać. Zaczęłam z powrotem wyrywać rzeczy, które przywiozłam. Pijaczki w krzyk, dałam tej kobiecie- przyjechała z okolic Zamościa, żeby coś wybrać dla swojej rodziny. Nie ważne- Dados, nie Dados, możesz to być ty, człowieku dobrej woli. Ale jak nie będziesz dokładnie z rozeznaniem wiedzieć, komu dajesz, wspierasz, to się tacy "biedni"sąsiedzi jak Kryśki, czy moi wyśmieją z ciebie, zabiorą te dary zebrane przez ciebie i ...nakarmią nimi psa..
[quote name='Gość' timestamp='1325351561' post='577094']
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Twój kilku z nich nie otrzyma pomocy. Pomagać nie musisz, Twoja sprawa, ale mógłbyś mieć klasę i zamknąć dziób i nie niszczyć pracy wielu osób robiących coś dla inn... rozwiń
Avatar
Gość / 31 grudnia 2011 r. o 18:12
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325325756' post='576980']
Sam jesteś "skuurwysyństwem"! Jeśli jest aż tak dobrze jak piszesz,to czemu ciotce i jej niepełnosprawnej nie chcą pomóc???
[/quote]
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Twój kilku z nich nie otrzyma pomocy. Pomagać nie musisz, Twoja sprawa, ale mógłbyś mieć klasę i zamknąć dziób i nie niszczyć pracy wielu osób robiących coś dla innych egoisto.
[quote name='bambo75' timestamp='1325325756' post='576980']
Sam jesteś "skuurwysyństwem"! Jeśli jest aż tak dobrze jak piszesz,to czemu ciotce i jej niepełnosprawnej nie chcą pomóc???
[/quote]
Kto im nie chce pomóc, urząd kierujący się przepisami ustalonymi przez wysoko wynagradzanych urzędników bez wyobraźni czy ludzie dobrej woli widzący że na pomoc urzędów do tego powołanych ci najmniej cwani a przez to najbardziej potrzebujący nie mogą liczyć? \
Dzięki takim wpisom jak Tw... rozwiń
Avatar
bambo75 / 31 grudnia 2011 r. o 11:02
0
[quote name='Gość' timestamp='1325269415' post='576833']
Po to właśnie są takie akcje by pomóc tym którym Opieka Społeczna nie może pomóc ze względu na nieżyciowe przepisy. I nie organizuje tego urząd który więcej zmarnuje niż rozda, ale zwykli ludzie, a akcję zapoczątkował nie MOPS, ale pani Ewa Dados z Radiem Lublin.
Twoje prawo nie pomagać, ale pisanie takich komentarzy jest zwyklym skuurwysyństwem.
Tu masz o co kaman http://pdpz.pl
[/quote]
Sam jesteś "skuurwysyństwem"! Jeśli jest aż tak dobrze jak piszesz,to czemu ciotce i jej niepełnosprawnej nie chcą pomóc???
[quote name='Gość' timestamp='1325269415' post='576833']
Po to właśnie są takie akcje by pomóc tym którym Opieka Społeczna nie może pomóc ze względu na nieżyciowe przepisy. I nie organizuje tego urząd który więcej zmarnuje niż rozda, ale zwykli ludzie, a akcję zapoczątkował nie MOPS, ale pani Ewa Dados z Radiem Lublin.
Twoje prawo nie pomagać, ale pisanie takich komentarzy jest zwyklym skuurwysyństwem.
Tu masz o co kaman http://pdpz.pl
[/quote]
Sam jesteś "skuurwysyństwem"!... rozwiń
Avatar
Gość / 30 grudnia 2011 r. o 19:23
0
[quote name='bambo75' timestamp='1325267687' post='576817']
Słusznie piszesz! -popieram Cię w 101% !!! Od siebie dodam,że moja ciotka ma córkę na 1-szej grupie inwalidzkiej (z niedowładem rąk i nóg),która nie jest w stanie w żaden sposób sobie dorobić oraz wymaga stałej opieki -ale Opieka Społeczna odmówiła jej darów żywnościowych i paczek,bo... renta socjalna i zasiłek w domu "przekroczyły dochód miesięczny o kilka złotych". Kichy się do góry dnem wywracają,gdy widzę wszelkiej maści zdrowych leniów,którzy biorą: paczki,żywność,itd. -a mogą wziąść się do roboty lecz im się po prostu nie chce!
[/quote]
Po to właśnie są takie akcje by pomóc tym którym Opieka Społeczna nie może pomóc ze względu na nieżyciowe przepisy. I nie organizuje tego urząd który więcej zmarnuje niż rozda, ale zwykli ludzie, a akcję zapoczątkował nie MOPS, ale pani Ewa Dados z Radiem Lublin.
Twoje prawo nie pomagać, ale pisanie takich komentarzy jest zwyklym skuurwysyństwem.
Tu masz o co kaman http://pdpz.pl
[quote name='bambo75' timestamp='1325267687' post='576817']
Słusznie piszesz! -popieram Cię w 101% !!! Od siebie dodam,że moja ciotka ma córkę na 1-szej grupie inwalidzkiej (z niedowładem rąk i nóg),która nie jest w stanie w żaden sposób sobie dorobić oraz wymaga stałej opieki -ale Opieka Społeczna odmówiła jej darów żywnościowych i paczek,bo... renta socjalna i zasiłek w domu "przekroczyły dochód miesięczny o kilka złotych". Kichy się do góry dnem wywracają,gdy widzę wszelkiej maści z... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie: 14-latka zadzwoniła na numer alarmowy. Powiedziała, że została zgwałcona

Lubelskie: 14-latka zadzwoniła na numer alarmowy. Powiedziała, że została zgwałcona

Z uwagi na wiek, nieletnią przesłuchano przed sądem. Z relacji 14-letniej mieszkanki powiatu chełmskiego wynika, że została zgwałcona przez starszego, bo 24-letniego mężczyznę. Do zdarzenia miało dojść w ostatnich dniach czerwca.

500 zł za „Parafię z zasadami”. Jak razem z proboszczem zniknęła strona na Facebooku
Alarm 24

500 zł za „Parafię z zasadami”. Jak razem z proboszczem zniknęła strona na Facebooku

Strona parafii przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie na Facebooku zmieniła nie tylko nazwę, ale i właściciela. Kilkanaście dni przed odejściem proboszcza ks. Mirosława Matusznego została sprzedana.

Złotówka za gaz ma zostać w kieszeni. Co jeszcze potaniało od 1 lipca?

Złotówka za gaz ma zostać w kieszeni. Co jeszcze potaniało od 1 lipca?

Od 1 lipca taniej płacimy m.in. za gaz, pączki i pieluchy. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie wzrosły jeszcze ceny słodkich napojów.

Zmiany kadrowe w MOSiR Bystrzyca

Zmiany kadrowe w MOSiR Bystrzyca

Zmieniony został skład rady nadzorczej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca”.

Dobry czas dla krwiopijców. Lublin nie będzie walczył z komarami

Dobry czas dla krwiopijców. Lublin nie będzie walczył z komarami

Nie będzie w tym roku oprysków przeciw komarom na publicznych terenach zielonych.

Puławy: Uczniom szykują zmiany przed szkołą

Puławy: Uczniom szykują zmiany przed szkołą

Teren przed Szkołą Podstawową nr 11 w Puławach w ciągu najbliższych miesięcy przejdzie metamorfozę. Przebudowana zostanie droga rowerowa, powstanie deptak, oświetlenie, a starą nawierzchnię z płyt zastąpi kostka. Za pobliskim przedszkolem zaplanowano plac zabaw.

Premier do seniorów: nie bójcie się koronawirusa. A w weekend w woj. lubelskim 24 nowe przypadki

Premier do seniorów: nie bójcie się koronawirusa. A w weekend w woj. lubelskim 24 nowe przypadki

O tym, że „wirus jest w odwrocie” i „już nie trzeba się go bać” przekonuje w ostatnich dniach premier Mateusz Morawiecki, zachęcając do głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich zwłaszcza osoby starsze. Tymczasem w weekend w województwie lubelskim potwierdzono aż 24 nowe przypadki zakażenia.

Były reprezentant Polski w Chełmiance?

Były reprezentant Polski w Chełmiance?

Kolejne, ciekawe wieści napływają z Chełma. Działacze biało-zielonych chcieliby dokonać jeszcze jednego, głośnego transferu. W kuluarach od dłuższego czasu mówi się, że na celowniku Chełmianki znalazł się były reprezentant Polski Dawid Janczyk.

Skażona woda w gminie Niemce. Wykryto bakterie coli

Skażona woda w gminie Niemce. Wykryto bakterie coli

W ujęciu wody w Niemcach wykryto bakterie coli. Trwa chlorowanie wodociągu. Jutro zostaną pobrane próbki do badań, które wykażą czy woda jest już czysta.

Nowa fryzura Lublina. Czy mieszkańcy miasta polubią niekoszone trawniki?
Magazyn

Nowa fryzura Lublina. Czy mieszkańcy miasta polubią niekoszone trawniki?

Tego lata mieszkańcy Lublina i innych miast ze zdumieniem oglądają zupełnie niekoszone trawniki, które w naturalny sposób zarastają nasz krajobraz. Można je uznać je za kolejną anomalię, która kiedyś minie. Ale może lepiej... polubić?

Nowy aquapark powstał niedaleko Lublina. Park Avia już otwarty [zdjęcia]
galeria

Nowy aquapark powstał niedaleko Lublina. Park Avia już otwarty [zdjęcia]

Najpierw plany otwarcia Parku Avia – nowego kompleksu sportowo-rekreacyjnego pokrzyżował wybuch epidemii koronawirusa. W piątek – otwarcie basenów ponownie zostało przełożone ze względu na awarię wodociągową. Udało się za trzecim razem. W niedzielę z wodnych atrakcji mogli skorzystać pierwsi klienci.

Ognisko epidemii w woj. lubelskim. Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem w jednej gminie

Ognisko epidemii w woj. lubelskim. Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem w jednej gminie

Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem w gminie Piszczac (powiat bialski). Chory jest m.in. ksiądz z parafii w Kościeniewiczach.

Start Lublin w Lidze Mistrzów, czyli koszykarskie gwiazdy na Globusie

Start Lublin w Lidze Mistrzów, czyli koszykarskie gwiazdy na Globusie

Historyczny dzień dla Lublina. Start otrzymał miejsce w fazie grupowej jednych z najważniejszych rozgrywek klubowych w Europie

Żołnierz zmarł po skoku na spadochronie do jeziora Białego. Przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok

Żołnierz zmarł po skoku na spadochronie do jeziora Białego. Przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok

Na wtorek prokuratura wojskowa wyznaczyła termin pośmiertnego badania ciała 31-letniego skoczka spadochronowego z 2 Pułku Rozpoznawczego w Hrubieszowie, który zmarł w trakcie piątkowych ćwiczeń w Okunince nad jeziorem Białym.

Wystartował z Lublina, przejedzie na rowerze ponad 2500 kilometrów. Ma ważny cel

Wystartował z Lublina, przejedzie na rowerze ponad 2500 kilometrów. Ma ważny cel

„Rajd po krew” wystartował. Janusz Kobyłka z Lubartowa będzie przez miesiąc podróżował po Polsce i zachęcał do oddawania krwi. Pokona symboliczną trasę w kształcie serca.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.