Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

3 lutego 2010 r.
21:41
Edytuj ten wpis

Transplantacja – jestem na TAK. Nie zabieraj organów do nieba

0 7 A A

W Polsce dramatycznie spada liczba przeprowadzanych przeszczepów. Tylko na Lubelszczyźnie na nową nerkę czeka ponad 200 osób.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Grzegorz Góral z Lublina od dwóch lat jest dializowany. Czeka na dawcę nerki. – Wierzę, że przeszczep pozwoliłby mi na normalne życie – mówił nam pan Grzegorz.

Co oznaczają dializy i ostra dieta wie doskonale Agata Wnuczek. – Ale siedem lat temu "urodziłam się” na nowo. Dostałam nową nerkę – opowiada Agata. – Dawcą miał być mój tato, ale w ostatniej chwili został zdyskwalifikowany. Na szczęście znalazł się odpowiedni dawca.

Agata i Grzegorz przyszli w środę do Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie na podsumowanie akcji "Transplantacja jestem na tak. Przyłącz się do nas”. Wzięło w niej udział 13 szkół z Lublina i okolic. W sumie ponad 3,5 tysiąca uczniów.
– Chcieliśmy uświadomić młodym ludziom i ich rodzicom, czym jest i jak ważna jest transplantacja – mówi Elżbieta Nawrot, dyrektor Społecznego Gimnazjum i LO im. Jana III Sobieskiego w Lublinie. – Przecież potrzeba przeszczepu może dotyczyć każdego z nas.

Brakuje jednak dawców. – Aby wszystkim potrzebującym zapewnić przeszczep, rocznie powinno się pobierać organy przynajmniej od 60 osób na milion mieszkańców. Czyli od 120 dawców w naszym województwie. A mieliśmy ich tylko 25 - mówi prof. Sławomir Rudzki, kierownik I Kliniki Chirurgii Ogólnej Transplantacyjnej i Leczenia Żywieniowego UM w Lublinie.

– Niestety, szpitale z regionu nie zgłaszają zbyt wielu kwalifikujących się dawców – mówi Jacek Bicki, chirurg transplantolog z PSK nr 4 w Lublinie, gdzie są przeszczepiane nerki. – Liczba operacji spada, bo lekarze są ostrożniejsi i niechętnie rozpoznają śmierć mózgu, a tylko taka diagnoza pozwala na pobranie organów. Poza tym, badania wykonuje się dokładniej i jest więcej dyskwalifikacji dawców.

– Czy chcecie, aby cząstka waszej bliskiej osoby żyła w kimś innym, dając mu życie? Z takim pytaniem zwraca się do rodzin zmarłych osób ks. Antoni Poletij, kapelan PSK 4. – Jak dotąd nie spotkałem się z odmową, choć takie rozmowy są bardzo trudne.

– Przeszczep od zmarłej osoby nie jest niczym kontrowersyjnym – uważa Magdalena Kuzapa, uczennica LO im Jana III
Sobieskiego w Lublinie. – Im organy już nie są do niczego potrzebne, a można przecież je wykorzystać do uratowania komuś życia.

– Wierzę, że dzięki naszej akcji wzrośnie liczba przeszczepów w naszym regionie – podsumowuje dyrektor Nawrot.

Co dała akcja?

• Wzięło w niej udział 3582 uczniów z Lublina i okolic, Puław, Włodawy oraz Radzynia Podlaskiego

• Na konkurs na plakat dotyczący akcji wpłynęło 59 prac. Można je oglądać w gmachu Poczty Głównej przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie

• Najlepiej do problemu przeszczepów podeszło XVIII Liceum Ogólnokształcące w Lublinie.

Oświadczenie woli

Zgodnie z prawem można pobrać organy, jeśli pacjent nie wyraził sprzeciwu i nie widnieje w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. Jednak zawsze lekarze pytają o zgodę rodzinę zmarłego. Jeśli się zgadzamy, aby po naszej śmierci pobrano od nas narządy, możemy nosić przy sobie tzw. oświadczenie woli – odpowiedni druczek można pobrać ze strony www.poltransplant.org.pl. Warto o swojej decyzji poinformować rodzinę i znajomych.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
MARYJAN ARCYBISKUP / 4 lutego 2010 r. o 08:50
0
Gość napisał:
To szczera prawda,że nasze organy idą na handel.Dowiedziałam się o tym będąc z moją Św pamięci córunią Dominiczką w klinice VILLE DE CLAMART,ale po tym co się stało uważam,że nie ważne jest komu te organy przekażemy,ważne jest to by uratować po naszej śmierci kolejnego człowieka.Korzystając z tego,że tu jestem,pragnę wszystkim ludziom dobrej woli podziękować z całego serca za każdą pomoc i wspólną walkę o Dominikę.Proszę nie bójcie się przekazywać po śmierci organów najbliższych.To straszne cierpienie,kiedy odchodzi nam najbliższa osoba.Serdecznie wszystkich pozdrawiam.


jeżeli już tak bardzo chcemy oddawać to powinno byc tutaj stworzone prawo, które skutecznie utrudniałoby zarobek pośrednikom. Sam zabieg pobierania organów powinien odbywać się w obecności rodzin dawcy i biorcy, a biorcy i ich rodziny nie powinni komukolwiek za to płacić. Jeżeli za pieknym słowem transplantacja kryją się pieniądze - niestety mówimy wtedy o bezczeszczeniu zwłok i powinien tym zając sie prokurator, a sępy, które na tym zarabiają, powinny gnić w więzieniu tupu dół na 6 metrów w ziemi, na górze krata i jak ktoś by sobie przypomniał to żreć by rzucił.


jeżeli już tak bardzo chcemy oddawać to powinno byc tutaj stworzone prawo, które skutecznie utrudniałoby zarobek pośrednikom. Sam zabieg pobierania organów powinien odbywać się w obecności rodzin dawcy i biorcy, a biorcy i ich rodziny nie powinni komukolwiek za to płacić. Jeżeli za pieknym słowem transplantacja kryją się pieniądze - niestety mówimy wtedy o bezczeszczeniu zwłok i powinien tym zając sie prokurator, a sępy, które na tym zarabiają, powinny gnić w więzieniu tupu dół na 6 metrów w ziemi, na górze krata i... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lutego 2010 r. o 08:02
0
To szczera prawda,że nasze organy idą na handel.Dowiedziałam się o tym będąc z moją Św pamięci córunią Dominiczką w klinice VILLE DE CLAMART,ale po tym co się stało uważam,że nie ważne jest komu te organy przekażemy,ważne jest to by uratować po naszej śmierci kolejnego człowieka.Korzystając z tego,że tu jestem,pragnę wszystkim ludziom dobrej woli podziękować z całego serca za każdą pomoc i wspólną walkę o Dominikę.Proszę nie bójcie się przekazywać po śmierci organów najbliższych.To straszne cierpienie,kiedy odchodzi nam najbliższa osoba.Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
To szczera prawda,że nasze organy idą na handel.Dowiedziałam się o tym będąc z moją Św pamięci córunią Dominiczką w klinice VILLE DE CLAMART,ale po tym co się stało uważam,że nie ważne jest komu te organy przekażemy,ważne jest to by uratować po naszej śmierci kolejnego człowieka.Korzystając z tego,że tu jestem,pragnę wszystkim ludziom dobrej woli podziękować z całego serca za każdą pomoc i wspólną walkę o Dominikę.Proszę nie bójcie się przekazywać po śmierci organów najbliższych.To straszne cierpienie,kiedy odchodzi nam najbliższa osoba.Ser... rozwiń
Avatar
~KTOS~ / 4 lutego 2010 r. o 07:56
0
NIC TYLKO NOSIC TĘ ZGODĘ W KIESZENI, W RAZIE ,GDY SIĘ ZNAJDZIESZ W SZIPTALU, JUZ PO TOBIE, SZYBKO STWIERDZĄ SMIERC MÓZGU, BY OFIARĘ ROZEBRAC, ZYWY JUZ NIE WYJDZIESZ, BO ZAPOTRZEBOWANIE OGROMNE NA CZĘSCI, I KTOS NA TOBIE NIEZLE ZAROBI, A TY DO GROBU, HA HA SAMOBÓJCÓW SZUKAJĄ, KTO ZYW, NIECH PODPISUJE WYROK NA SIEBIE
Avatar
Koł / 4 lutego 2010 r. o 01:07
0
cytując Mistrza " chociaż technika przeszczepiania organów ocaliła życie wielu ludziom i niezawodnie wielu jeszcze ocali, trudno nie poczuwać sie do niejakiej sympatii z ludźmi, którzy ze zgrozą antycypują świat, gdzie ciała zmarłych będą tylko magazynem części zamiennych dla żywych albo surowcem dla rożnych celów przemysłowych; być może respekt dla zmarłych i dla żywych - i dla życia samego - są nierozdzielne"
Avatar
MARYJAN ARCYBISKUP / 3 lutego 2010 r. o 22:36
0
Trochę mnie to denerwuje. O ile uważam, że powinniśmy oddawać krew, to z kolei jestem bardzo sceptyczny do propagandy związanej z transplantacją. Generalnie to coś mi tu śmierdzi i tylko patrzeć jak się okaże, że ci co tak nawołują do oddawania organów (kościół i inne organizacje), handlują tymi organami. Jakoś dziwnym trafem nie mówi się tu o wartościach moralnych, o których trabi się w każdej innej dziedzinie, chociażby w przypadku bezczeszczenia zwłok, a niestety pobieranie narządów jest jak dla mnie rodzajem bezczeszczenia. Tak sie zastanawiam, kto na tym kręci interes i jaką kasę zarabiają na tym pośrednicy. A powszechnie wiadomo ile kosztują ludzkie organy do przeszczepów na czarnym rynku - sprzedający nerke potrafią się nieźle urządzić na całe zycie. Tylko tu mamy darmowe "mięcho" w postaci umarlaków, którzy zgodzili się oddać organy i kaska leci.
I tylko patrzeć jak wybuchnie kolejna afera porównywalna do tej łódzkiej z pavulonem w tle...
Trochę mnie to denerwuje. O ile uważam, że powinniśmy oddawać krew, to z kolei jestem bardzo sceptyczny do propagandy związanej z transplantacją. Generalnie to coś mi tu śmierdzi i tylko patrzeć jak się okaże, że ci co tak nawołują do oddawania organów (kościół i inne organizacje), handlują tymi organami. Jakoś dziwnym trafem nie mówi się tu o wartościach moralnych, o których trabi się w każdej innej dziedzinie, chociażby w przypadku bezczeszczenia zwłok, a niestety pobieranie narządów jest jak dla mnie rodzajem bezczeszczenia. Tak sie zasta... rozwiń
Avatar
AbouTe / 3 lutego 2010 r. o 22:10
0
Ta dziewczyna po prawej to nie jest Elżbieta Piotrowska, a raczej Anna O.
Avatar
humanista i realista / 3 lutego 2010 r. o 22:03
0
Myślę, że największym problemem hurraoptymistów transplantacji jest niewiedza dotycząca warunków dokonania tejże...
Avatar
MARYJAN ARCYBISKUP / 4 lutego 2010 r. o 08:50
0
Gość napisał:
To szczera prawda,że nasze organy idą na handel.Dowiedziałam się o tym będąc z moją Św pamięci córunią Dominiczką w klinice VILLE DE CLAMART,ale po tym co się stało uważam,że nie ważne jest komu te organy przekażemy,ważne jest to by uratować po naszej śmierci kolejnego człowieka.Korzystając z tego,że tu jestem,pragnę wszystkim ludziom dobrej woli podziękować z całego serca za każdą pomoc i wspólną walkę o Dominikę.Proszę nie bójcie się przekazywać po śmierci organów najbliższych.To straszne cierpienie,kiedy odchodzi nam najbliższa osoba.Serdecznie wszystkich pozdrawiam.


jeżeli już tak bardzo chcemy oddawać to powinno byc tutaj stworzone prawo, które skutecznie utrudniałoby zarobek pośrednikom. Sam zabieg pobierania organów powinien odbywać się w obecności rodzin dawcy i biorcy, a biorcy i ich rodziny nie powinni komukolwiek za to płacić. Jeżeli za pieknym słowem transplantacja kryją się pieniądze - niestety mówimy wtedy o bezczeszczeniu zwłok i powinien tym zając sie prokurator, a sępy, które na tym zarabiają, powinny gnić w więzieniu tupu dół na 6 metrów w ziemi, na górze krata i jak ktoś by sobie przypomniał to żreć by rzucił.


jeżeli już tak bardzo chcemy oddawać to powinno byc tutaj stworzone prawo, które skutecznie utrudniałoby zarobek pośrednikom. Sam zabieg pobierania organów powinien odbywać się w obecności rodzin dawcy i biorcy, a biorcy i ich rodziny nie powinni komukolwiek za to płacić. Jeżeli za pieknym słowem transplantacja kryją się pieniądze - niestety mówimy wtedy o bezczeszczeniu zwłok i powinien tym zając sie prokurator, a sępy, które na tym zarabiają, powinny gnić w więzieniu tupu dół na 6 metrów w ziemi, na górze krata i... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lutego 2010 r. o 08:02
0
To szczera prawda,że nasze organy idą na handel.Dowiedziałam się o tym będąc z moją Św pamięci córunią Dominiczką w klinice VILLE DE CLAMART,ale po tym co się stało uważam,że nie ważne jest komu te organy przekażemy,ważne jest to by uratować po naszej śmierci kolejnego człowieka.Korzystając z tego,że tu jestem,pragnę wszystkim ludziom dobrej woli podziękować z całego serca za każdą pomoc i wspólną walkę o Dominikę.Proszę nie bójcie się przekazywać po śmierci organów najbliższych.To straszne cierpienie,kiedy odchodzi nam najbliższa osoba.Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
To szczera prawda,że nasze organy idą na handel.Dowiedziałam się o tym będąc z moją Św pamięci córunią Dominiczką w klinice VILLE DE CLAMART,ale po tym co się stało uważam,że nie ważne jest komu te organy przekażemy,ważne jest to by uratować po naszej śmierci kolejnego człowieka.Korzystając z tego,że tu jestem,pragnę wszystkim ludziom dobrej woli podziękować z całego serca za każdą pomoc i wspólną walkę o Dominikę.Proszę nie bójcie się przekazywać po śmierci organów najbliższych.To straszne cierpienie,kiedy odchodzi nam najbliższa osoba.Ser... rozwiń
Avatar
~KTOS~ / 4 lutego 2010 r. o 07:56
0
NIC TYLKO NOSIC TĘ ZGODĘ W KIESZENI, W RAZIE ,GDY SIĘ ZNAJDZIESZ W SZIPTALU, JUZ PO TOBIE, SZYBKO STWIERDZĄ SMIERC MÓZGU, BY OFIARĘ ROZEBRAC, ZYWY JUZ NIE WYJDZIESZ, BO ZAPOTRZEBOWANIE OGROMNE NA CZĘSCI, I KTOS NA TOBIE NIEZLE ZAROBI, A TY DO GROBU, HA HA SAMOBÓJCÓW SZUKAJĄ, KTO ZYW, NIECH PODPISUJE WYROK NA SIEBIE
Avatar
Koł / 4 lutego 2010 r. o 01:07
0
cytując Mistrza " chociaż technika przeszczepiania organów ocaliła życie wielu ludziom i niezawodnie wielu jeszcze ocali, trudno nie poczuwać sie do niejakiej sympatii z ludźmi, którzy ze zgrozą antycypują świat, gdzie ciała zmarłych będą tylko magazynem części zamiennych dla żywych albo surowcem dla rożnych celów przemysłowych; być może respekt dla zmarłych i dla żywych - i dla życia samego - są nierozdzielne"
Avatar
MARYJAN ARCYBISKUP / 3 lutego 2010 r. o 22:36
0
Trochę mnie to denerwuje. O ile uważam, że powinniśmy oddawać krew, to z kolei jestem bardzo sceptyczny do propagandy związanej z transplantacją. Generalnie to coś mi tu śmierdzi i tylko patrzeć jak się okaże, że ci co tak nawołują do oddawania organów (kościół i inne organizacje), handlują tymi organami. Jakoś dziwnym trafem nie mówi się tu o wartościach moralnych, o których trabi się w każdej innej dziedzinie, chociażby w przypadku bezczeszczenia zwłok, a niestety pobieranie narządów jest jak dla mnie rodzajem bezczeszczenia. Tak sie zastanawiam, kto na tym kręci interes i jaką kasę zarabiają na tym pośrednicy. A powszechnie wiadomo ile kosztują ludzkie organy do przeszczepów na czarnym rynku - sprzedający nerke potrafią się nieźle urządzić na całe zycie. Tylko tu mamy darmowe "mięcho" w postaci umarlaków, którzy zgodzili się oddać organy i kaska leci.
I tylko patrzeć jak wybuchnie kolejna afera porównywalna do tej łódzkiej z pavulonem w tle...
Trochę mnie to denerwuje. O ile uważam, że powinniśmy oddawać krew, to z kolei jestem bardzo sceptyczny do propagandy związanej z transplantacją. Generalnie to coś mi tu śmierdzi i tylko patrzeć jak się okaże, że ci co tak nawołują do oddawania organów (kościół i inne organizacje), handlują tymi organami. Jakoś dziwnym trafem nie mówi się tu o wartościach moralnych, o których trabi się w każdej innej dziedzinie, chociażby w przypadku bezczeszczenia zwłok, a niestety pobieranie narządów jest jak dla mnie rodzajem bezczeszczenia. Tak sie zasta... rozwiń
Avatar
AbouTe / 3 lutego 2010 r. o 22:10
0
Ta dziewczyna po prawej to nie jest Elżbieta Piotrowska, a raczej Anna O.
Avatar
humanista i realista / 3 lutego 2010 r. o 22:03
0
Myślę, że największym problemem hurraoptymistów transplantacji jest niewiedza dotycząca warunków dokonania tejże...
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 listopada 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 listopada 2020 r.

6 lat i 650 miejskich etatów w Lublinie więcej. Gdzie zarabia się najwięcej?

6 lat i 650 miejskich etatów w Lublinie więcej. Gdzie zarabia się najwięcej?

Ponad 650 etatów przybyło w ciągu sześciu lat w jednostkach zależnych od samorządu Lublina i w Urzędzie Miasta – wyliczyła Fundacja Wolności. Zatrudnionych jest tam przeszło 14 tys. osób, a ponad połowa z nich pracuje w oświacie. Największa średnia płaca jest w wodociągach, a najmniejszą mają szkolne woźne.

Maile o masturbacji i szantaże. Nauczycielka z Lublina: "Internetowe wymuszenia mogą doprowadzić do samobójstw"

Maile o masturbacji i szantaże. Nauczycielka z Lublina: "Internetowe wymuszenia mogą doprowadzić do samobójstw"

Najpierw informacja, że nagrano film, na którym widać jak użytkownik internetu masturbuje się oglądając film dla dorosłych. Potem groźba, że jeśli się nie zapłaci nagranie otrzymają znajomi internauty - e-maile takiej treści otrzymuje coraz więcej osób. Nauczycielka z Lublina mówi, że w trakcie epidemii koronawirusa i przymusowego zamknięcia w domach takie listy mogą przyczynić się do samobójstw nastolatków.

PSL kończy współpracę z ludźmi Kukiza. "Ostatnie różnice pokazały daleko idące różnice"
film

PSL kończy współpracę z ludźmi Kukiza. "Ostatnie różnice pokazały daleko idące różnice"

Kierownictwo PSL podjęło decyzję o zerwaniu współpracy ze środowiskiem Pawła Kukiza. To konsekwencja postawy "Kukizowców" w głosowaniu nad sejmową uchwałą popierającą rząd w zamiarze zawetowania budżetu UE w razie powiązania wypłat z unijnych funduszy z przestrzeganiem praworządności.

Po Chełmie bez biletu. Czy darmowa komunikacja się opłaca?

Po Chełmie bez biletu. Czy darmowa komunikacja się opłaca?

2,60 zł – tyle teraz kosztuje przejazd autobusem po Chełmie. Ale od 1 września 2021 roku każdy mieszkaniec będzie jeździł za darmo. – Stać nas – deklaruje Jakub Banaszek, prezydent miasta. Chełm to pierwsze miasto w regionie, które wprowadza bezpłatną komunikację miejską dla każdego.

Wystarczy kilka sekund. Tak płonie sucha choinka
Wideo
film

Wystarczy kilka sekund. Tak płonie sucha choinka

Służby przypomniały swoim obywatelom, jak ważne jest podlewanie choinki.

Azoty Puławy – Zagłębie Lubin 36:29. Nadal z kompletem punktów [zdjęcia]
galeria

Azoty Puławy – Zagłębie Lubin 36:29. Nadal z kompletem punktów [zdjęcia]

Szósty mecz i szóste ligowe zwycięstwo drużyny Larsa Walthera. W czwartek puławianie pokonali u siebie Zagłębie Lubin 36:29. Już w sobotę Azoty rozegrają trzecie spotkanie w tym tygodniu. Kolejnym przeciwnikiem będzie Łomża Vive Kielce (godz. 12.30).

Lublin: Ostatnia szansa na oznakowanie psa na koszt miasta

Lublin: Ostatnia szansa na oznakowanie psa na koszt miasta

Jeszcze do poniedziałku włącznie można przyprowadzić swojego psa na opłacony przez miasto zabieg znakowania wszczepianym pod skórę mikroprocesorem

Wirus szaleje, a dla ministra Czarnka kwiaty. Zakaz spotkań nie dotyczy wszystkich
Zdjecia
galeria

Wirus szaleje, a dla ministra Czarnka kwiaty. Zakaz spotkań nie dotyczy wszystkich

Z wizytą Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek objeżdża szkoły z województwa lubelskiego rozdając tablety do zdalnej nauki. W spotkaniach z nim biorą udział nauczyciele, samorządowcy, a nawet najmłodsi uczniowie.

Radni z Kraśnika zdecydowali o stawkach podatków. "Nie kompromitujmy się"

Radni z Kraśnika zdecydowali o stawkach podatków. "Nie kompromitujmy się"

Zdecydowany sprzeciw radnych spoza klubu burmistrza Kraśnika Wojciecha Wilka (PO) wobec podnoszenia podatków w 2021 roku. – Budżet miasta to nie jest worek bez dna – podkreślał burmistrz. Mimo to na 21 radnych jego propozycje popadło tylko 7. – Takim oto sposobem pozbawimy w przyszłym budżecie miasto 1,2 mln zł na rozwój – ostrzegał w imieniu radnych burmistrza Krzysztof Ślusarz

Od soboty zostaną otwarte sklepy i usługi w galeriach. Jakie zasady?

Od soboty zostaną otwarte sklepy i usługi w galeriach. Jakie zasady?

Od soboty przywrócone zostanie funkcjonowania sklepów i usług w galeriach i parkach handlowych w ścisłym reżimie sanitarnym, z wyłączeniem działalności polegającej na prowadzeniu sal zabaw - zakłada rozporządzenie przyjęte w czwartek przez Radę Ministrów w trybie obiegowym z autopoprawkami.

Górnik Łęczna kontra ŁKS Łódź, czyli zatrzymać łódzką tiki-takę
film

Górnik Łęczna kontra ŁKS Łódź, czyli zatrzymać łódzką tiki-takę

Przed Górnikiem Łęczna jedno z największych wyzwań tej jesieni. Już w piątek o godzinie 17.40 zielono-czarni zagrają u siebie z ŁKS Łódź, a więc głównym kandydatem do awansu do PKO BP Ekstraklasy

Są już łóżka. Coraz bliżej uruchomienia "ostatniej linii obrony" w Lublinie
nowe zdjęcia
galeria

Są już łóżka. Coraz bliżej uruchomienia "ostatniej linii obrony" w Lublinie

Trwają prace nad uruchomieniem szpitala tymczasowego w Lublinie. Będzie znajdował się w halach Targów Lublin. Na miejsce przyjechały już łóżka dla przyszłych pacjentów. Prowadzone są też kolejne prace. Szpital ma zostać uruchomiony na przełomie listopada i grudnia. Jak mówił ostatnio minister zdrowia, tego typu placówki mają być „ostatnią linią obrony” w przypadku nadejścia trzeciej fali pandemii. Szpitale tymczasowe mają działać przynajmniej do marca.

Lublin: Miasto podeprze sypiący się most. Co z budową nowego?

Lublin: Miasto podeprze sypiący się most. Co z budową nowego?

Zaczęły się przygotowania do budowy tymczasowej konstrukcji, która podeprze osłabiony most w ciągu al. Unii Lubelskiej. Eksperci orzekli, że most należy przebudować do końca przyszłego roku, jednak na proponowanej przez prezydenta liście wydatków na rok 2021 nie ma pieniędzy na przeprowadzenie takich prac

Jutro rano wielkie skrobanie szyb. W nocy marznący deszcz i gołoledź

Jutro rano wielkie skrobanie szyb. W nocy marznący deszcz i gołoledź

Służby meteorologiczne ostrzegają, że w nocy z czwartku na piątek może spaść marznący deszcz. Alert został wydany dla niemal wszystkich powiatów województwa lubelskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.