Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

14 maja 2009 r.
18:46
Edytuj ten wpis

13 maja skasowali trzynastą egzaminacyjną toyotę

Autor: Zdjęcie autora (pp)
0 37 A A

Artur Banaszkiewicz, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie, załamuje ręce. Nie minął rok, odkąd na egzaminach jeżdżą toyoty yaris, a już po raz 13 zostały uszkodzone.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kierowcy przeważnie najeżdżają na tył pojazdów egzaminacyjnych.
Tym razem wypadek był poważny.

- Kobieta jadąca golfem z 3-miesięcznym dzieckiem najechała na tył naszej toyoty yaris. I to trzynastego - opowiada Artur Banaszkiewicz.

Egzaminowany trafił do szpitala z rozciętym łukiem brwiowym, egzaminator ma złamane żebro, a toyota długo pozostanie w rękach blacharzy. To już trzynasty rozbity w tym roku pojazd egzaminacyjny WORD.

- Nasze auta najczęściej mają skasowany tył. Do zderzenia dochodzi wtedy, gdy elki zatrzymują się przed znakami "stop” oraz przed sygnalizatorami z zielną strzałką do skrętu w prawo - dodaje Banaszkiewicz.

Sprawcy stłuczki tłumaczą zawsze się tak samo: "Zagapiłem się” - mówi Jakub Brzuszkiewicz, instruktor nauki jazdy w jednej z lubelskich szkół.
- Tymczasem przepisy jasno mówią, że przejeżdżając obok nauki jazdy lub jadąc za takim pojazdem, jesteśmy zobowiązani zachować szczególną ostrożność”.

Ale największy stres przechodzi kandydat na kierowcę. W takim wypadku egzamin musi zostać powtórzony.

Komentarze 37

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Cysio / 15 października 2011 o 12:23
0
[quote name='Gość' timestamp='1317061773' post='540644']
A czym wolniej jedzie, tym mniej przejedzie, więc i paliwa mniej zużyje, co z kolei przekłada się na niższe koszty.
[/quote]

Naprawdę uważasz, że samochód spali ci mniej paliwa, jeżeli jedziesz 20km/h ? Jeżeli jedziesz na 3k obrotów na 5tym biegu i 3k obrotów na 2gim biegu samochód spali Ci tyle samo.
Avatar
Gość / 26 września 2011 o 20:29
0
[quote name='Gość' timestamp='1242387357' post='128884']
czy każdy kto uważa że "elek" jest za dużo albo zbyt spowalniają ruch , trzeba uważać za pirata drogowego. Jeśli jest ograniczenie do 50 km/h to niech taki pojazd szkoleniowy jedzie chociaż 40 km/h a nie 10 albo 20. Jeśli kursant boi się poruszać samochodem to po co robi prawo jazdy. jeśli nstruktor widzi że osoba nie porusza się pewnie to najpierw neich uczy na terenie zamknietym i tu nie chodzi mi o plac manewrowy, można przecież wykorzystać lubelski tor kartingowy aby oswoić przyszłych kierowców z prędkością. sam mieszkam na ul. Pogodnej i osoby poruszające się po tej okolicy wiedzą jaką zmorą są nauki jazdy. Utrudnianie , tamowanie ruchu to też wykroczenie drogowe. Do momentu kiedy kursant nei opanuje poruszania się z odpowiednią prędkością nei pownien wyjeżdżać an drogi publiczne.
Egzamin zdałem za pierwszym podejściem (nikomu nie dawałem łapówek) bo chciałem zdać, chciałem jeżdźić samochodem czułem że to jest to, nie miałem obaw wsiadając do auta.
Kursanci nie skupiają się na drodze, dla nich a w szczególności dziewczyn jest istotna rozmowa z panem instruktorem. Idzie takie "małolata" wymalowana na godzinę jazdy i 45 minut myśli czy się podoba instruktorowi. I jak mamy bezpiecznie poruszać się po drogach.
Co do egzaminów to są one prerzywane w dziwnych miejscach, poprostu egzaminator zatrzymuje samochód "byle gdzie", nie wiem czy to dobrze ale ktoś tak nauczył egzaminatorów wiec tak ma być, możemy się z tym nie zgadzać ale tego nie zmienimy.
[/quote]
Najpierw spójrz kto uczy, a przestaniesz się dziwić. Głównie 20-stokilkuletni tani lanserzy z 3-letnim prawem jazdy, przebiegiem 5 tys km i z 3-miesięcznym kursem instruktora, w obowiązkowych okularach przeciwsłonecznych i często telefonem w ręku. I jak ktoś taki ma zapanować nad autem prowadzonym przez zielonego kursanta albo co gorsza kursantkę w mini? Dlatego wolniej tzn 20 km/h znaczy bezpieczniej dla instruktora. Również finansowo, bo to instruktor płaci za wykroczenia. A czym wolniej jedzie, tym mniej przejedzie, więc i paliwa mniej zużyje, co z kolei przekłada się na niższe koszty.
[quote name='Gość' timestamp='1242387357' post='128884']
czy każdy kto uważa że "elek" jest za dużo albo zbyt spowalniają ruch , trzeba uważać za pirata drogowego. Jeśli jest ograniczenie do 50 km/h to niech taki pojazd szkoleniowy jedzie chociaż 40 km/h a nie 10 albo 20. Jeśli kursant boi się poruszać samochodem to po co robi prawo jazdy. jeśli nstruktor widzi że osoba nie porusza się pewnie to najpierw neich uczy na terenie zamknietym i tu nie chodzi mi o plac manewrowy, można przecież wykorzystać lu... rozwiń
Avatar
Jan / 26 września 2011 o 14:54
0
Ja to mysle ze wy wszyscy nauczcie sie czytac a potem jezdzic IDIOCI z komentujacych...
Avatar
? / 22 września 2009 o 12:33
0
Widzę że tak naprawdę nie ma gdzie uczyć się jazdy samochodem. Wszyscy mądrzy, bo zrobili już prawo jazdy. Teraz nagle elki im przeszkadzają. Niestety kursanci muszą wjechać w sam środek miasta, bo inaczej nigdy nie poznają przepisów drogowych. Co do zatrzymywania się na stopach, czy zielonych strzałkach, to przepisy mówia wyraźnie o takim obowiązku. Skoro wszyscy są tak doświadczeni, to czemu nagle o tym zapominają. Ale o czym tu mówić....wystarczy popatrzeć na ulicę, na to wymuszanie pierwszeństwa, wcinanie się gdzie popadnie, lekceważenie przechodniów. Nie ma co się dziwić że nawet elka przeszkadza
Widzę że tak naprawdę nie ma gdzie uczyć się jazdy samochodem. Wszyscy mądrzy, bo zrobili już prawo jazdy. Teraz nagle elki im przeszkadzają. Niestety kursanci muszą wjechać w sam środek miasta, bo inaczej nigdy nie poznają przepisów drogowych. Co do zatrzymywania się na stopach, czy zielonych strzałkach, to przepisy mówia wyraźnie o takim obowiązku. Skoro wszyscy są tak doświadczeni, to czemu nagle o tym zapominają. Ale o czym tu mówić....wystarczy popatrzeć na ulicę, na to wymuszanie pierwszeństwa, wcinanie się gdzie popadnie, lekceważenie... rozwiń
Avatar
janek / 15 maja 2009 o 20:27
0
poziomka napisał:
I co zatrzymasz w miejscu auto , czy też wjedziesz w inne na drugim pasie . Takich "ja jestem" odwożą najczęściej na lawetach .



Tak. Przez te Lki najlepiej jezdzić po chodnikach dla pieszych, bedzie najbezpieczniej. A Lki same się wytłuką
Avatar
likwidator / 15 maja 2009 o 18:54
0
Haha i to w większości z winy fi***ow ktorzy niby umieją już jeździć.
Avatar
Gość / 15 maja 2009 o 17:41
0
Gość napisał:
to te Toyoty nie mają ABS-u?

nawet gdy jest ABS to i tak może występować pisk przy chamowaniu, np gdy opony sa do bani
Avatar
Gość / 15 maja 2009 o 17:07
0
fiki miki napisał:
JAKOŚ WCALE MNIE TO NIE DZIWI... mój egzaminator zatrzymał eLkę z piskiem na środku skrzyżowania, bo wjechałem na pomarańczowym(światło zmieniło się tuż nad samochodem) - dobrze że nikt za nami nie jechał, bo na 100% skończyło by się tak samo jak w artykule!!!

to te Toyoty nie mają ABS-u?
Avatar
bojatoja / 15 maja 2009 o 17:06
0
dajcie spokój wrzask o jedną elke mniej, z taka kasa co oni dziennie zbijaja tam, to.... zreszta kto zdaje to wie jakie to są nerwy i czasem w pól górki potrafi zgasnac samochod, nie bez powodu "L" to LIKWIDATOR:D swoja droga jakby egzaminatorzy czasem mniej stresowali to by i zdający lepiej jezdzil... sama wiem po sobie,że egzaminator w porządku to połowa sukcesu i nikt mi nie powie ze kazdy kto umie jezdzic zda!!!!
Avatar
P. / 15 maja 2009 o 16:54
0
acoto napisał:
Ale na zdjęciu faktycznie jest przedstawione miejsce w którym nie tylko że nie ma żadnej zielonej strzałki , znaku stop , przejscia dla pieszych itp . Jedyny znak jaki tam stoi to "ustąp pierwszeństwa przejazdu , więc po jaki ciul instruktor tam zatrzymywał auto .

Nie instruktor, tylko egzaminator.
A poza tym trzeba czytać ze zrozumieniem i nie dać się ogłupić. Jest mowa o tym, że samochód najechał na samochód egzaminacyjny, a później rozważania ogólne o najczęstszych przyczynach kolizji. Ja też początkowo zrozumiałem, że było to przed znakiem STOP, ale po przeczytaniu komentarzy wróciłem do artykułu i okazało się, że też dałem się ogłupić. NIgdzie nie jest napisane, że w tym przypadku samochód egzaminacyjny zatrzymał się na znaku STOP.

A co do znaku "ustąp pierwszeństwa przejazdu" - ten znak jest trochę bez sensu - bo jakby nie jechać, to albo jedzie się swoim pasem ruchu (i ma się pierwszeństwo), albo zmienia się pas ruchu (i nie ma pierwszeństwa).

Nie instruktor, tylko egzaminator.
A poza tym trzeba czytać ze zrozumieniem i nie dać się ogłupić. Jest mowa o tym, że samochód najechał na samochód egzaminacyjny, a później rozważania ogólne o najczęstszych przyczynach kolizji. Ja też początkowo zrozumiałem, że było to przed znakiem STOP, ale po przeczytaniu komentarzy wróciłem do artykułu i okazało się, że też dałem się ogłupić. NIgdzie nie jest napisane, że w tym przypadku samochód egzaminacyjny zatrzymał się na znaku STOP.

A co do znaku "ustąp ... rozwiń
Avatar
Cysio / 15 października 2011 o 12:23
0
[quote name='Gość' timestamp='1317061773' post='540644']
A czym wolniej jedzie, tym mniej przejedzie, więc i paliwa mniej zużyje, co z kolei przekłada się na niższe koszty.
[/quote]

Naprawdę uważasz, że samochód spali ci mniej paliwa, jeżeli jedziesz 20km/h ? Jeżeli jedziesz na 3k obrotów na 5tym biegu i 3k obrotów na 2gim biegu samochód spali Ci tyle samo.
Avatar
Gość / 26 września 2011 o 20:29
0
[quote name='Gość' timestamp='1242387357' post='128884']
czy każdy kto uważa że "elek" jest za dużo albo zbyt spowalniają ruch , trzeba uważać za pirata drogowego. Jeśli jest ograniczenie do 50 km/h to niech taki pojazd szkoleniowy jedzie chociaż 40 km/h a nie 10 albo 20. Jeśli kursant boi się poruszać samochodem to po co robi prawo jazdy. jeśli nstruktor widzi że osoba nie porusza się pewnie to najpierw neich uczy na terenie zamknietym i tu nie chodzi mi o plac manewrowy, można przecież wykorzystać lubelski tor kartingowy aby oswoić przyszłych kierowców z prędkością. sam mieszkam na ul. Pogodnej i osoby poruszające się po tej okolicy wiedzą jaką zmorą są nauki jazdy. Utrudnianie , tamowanie ruchu to też wykroczenie drogowe. Do momentu kiedy kursant nei opanuje poruszania się z odpowiednią prędkością nei pownien wyjeżdżać an drogi publiczne.
Egzamin zdałem za pierwszym podejściem (nikomu nie dawałem łapówek) bo chciałem zdać, chciałem jeżdźić samochodem czułem że to jest to, nie miałem obaw wsiadając do auta.
Kursanci nie skupiają się na drodze, dla nich a w szczególności dziewczyn jest istotna rozmowa z panem instruktorem. Idzie takie "małolata" wymalowana na godzinę jazdy i 45 minut myśli czy się podoba instruktorowi. I jak mamy bezpiecznie poruszać się po drogach.
Co do egzaminów to są one prerzywane w dziwnych miejscach, poprostu egzaminator zatrzymuje samochód "byle gdzie", nie wiem czy to dobrze ale ktoś tak nauczył egzaminatorów wiec tak ma być, możemy się z tym nie zgadzać ale tego nie zmienimy.
[/quote]
Najpierw spójrz kto uczy, a przestaniesz się dziwić. Głównie 20-stokilkuletni tani lanserzy z 3-letnim prawem jazdy, przebiegiem 5 tys km i z 3-miesięcznym kursem instruktora, w obowiązkowych okularach przeciwsłonecznych i często telefonem w ręku. I jak ktoś taki ma zapanować nad autem prowadzonym przez zielonego kursanta albo co gorsza kursantkę w mini? Dlatego wolniej tzn 20 km/h znaczy bezpieczniej dla instruktora. Również finansowo, bo to instruktor płaci za wykroczenia. A czym wolniej jedzie, tym mniej przejedzie, więc i paliwa mniej zużyje, co z kolei przekłada się na niższe koszty.
[quote name='Gość' timestamp='1242387357' post='128884']
czy każdy kto uważa że "elek" jest za dużo albo zbyt spowalniają ruch , trzeba uważać za pirata drogowego. Jeśli jest ograniczenie do 50 km/h to niech taki pojazd szkoleniowy jedzie chociaż 40 km/h a nie 10 albo 20. Jeśli kursant boi się poruszać samochodem to po co robi prawo jazdy. jeśli nstruktor widzi że osoba nie porusza się pewnie to najpierw neich uczy na terenie zamknietym i tu nie chodzi mi o plac manewrowy, można przecież wykorzystać lu... rozwiń
Avatar
Jan / 26 września 2011 o 14:54
0
Ja to mysle ze wy wszyscy nauczcie sie czytac a potem jezdzic IDIOCI z komentujacych...
Avatar
? / 22 września 2009 o 12:33
0
Widzę że tak naprawdę nie ma gdzie uczyć się jazdy samochodem. Wszyscy mądrzy, bo zrobili już prawo jazdy. Teraz nagle elki im przeszkadzają. Niestety kursanci muszą wjechać w sam środek miasta, bo inaczej nigdy nie poznają przepisów drogowych. Co do zatrzymywania się na stopach, czy zielonych strzałkach, to przepisy mówia wyraźnie o takim obowiązku. Skoro wszyscy są tak doświadczeni, to czemu nagle o tym zapominają. Ale o czym tu mówić....wystarczy popatrzeć na ulicę, na to wymuszanie pierwszeństwa, wcinanie się gdzie popadnie, lekceważenie przechodniów. Nie ma co się dziwić że nawet elka przeszkadza
Widzę że tak naprawdę nie ma gdzie uczyć się jazdy samochodem. Wszyscy mądrzy, bo zrobili już prawo jazdy. Teraz nagle elki im przeszkadzają. Niestety kursanci muszą wjechać w sam środek miasta, bo inaczej nigdy nie poznają przepisów drogowych. Co do zatrzymywania się na stopach, czy zielonych strzałkach, to przepisy mówia wyraźnie o takim obowiązku. Skoro wszyscy są tak doświadczeni, to czemu nagle o tym zapominają. Ale o czym tu mówić....wystarczy popatrzeć na ulicę, na to wymuszanie pierwszeństwa, wcinanie się gdzie popadnie, lekceważenie... rozwiń
Avatar
janek / 15 maja 2009 o 20:27
0
poziomka napisał:
I co zatrzymasz w miejscu auto , czy też wjedziesz w inne na drugim pasie . Takich "ja jestem" odwożą najczęściej na lawetach .



Tak. Przez te Lki najlepiej jezdzić po chodnikach dla pieszych, bedzie najbezpieczniej. A Lki same się wytłuką
Avatar
likwidator / 15 maja 2009 o 18:54
0
Haha i to w większości z winy fi***ow ktorzy niby umieją już jeździć.
Avatar
Gość / 15 maja 2009 o 17:41
0
Gość napisał:
to te Toyoty nie mają ABS-u?

nawet gdy jest ABS to i tak może występować pisk przy chamowaniu, np gdy opony sa do bani
Avatar
Gość / 15 maja 2009 o 17:07
0
fiki miki napisał:
JAKOŚ WCALE MNIE TO NIE DZIWI... mój egzaminator zatrzymał eLkę z piskiem na środku skrzyżowania, bo wjechałem na pomarańczowym(światło zmieniło się tuż nad samochodem) - dobrze że nikt za nami nie jechał, bo na 100% skończyło by się tak samo jak w artykule!!!

to te Toyoty nie mają ABS-u?
Avatar
bojatoja / 15 maja 2009 o 17:06
0
dajcie spokój wrzask o jedną elke mniej, z taka kasa co oni dziennie zbijaja tam, to.... zreszta kto zdaje to wie jakie to są nerwy i czasem w pól górki potrafi zgasnac samochod, nie bez powodu "L" to LIKWIDATOR:D swoja droga jakby egzaminatorzy czasem mniej stresowali to by i zdający lepiej jezdzil... sama wiem po sobie,że egzaminator w porządku to połowa sukcesu i nikt mi nie powie ze kazdy kto umie jezdzic zda!!!!
Avatar
P. / 15 maja 2009 o 16:54
0
acoto napisał:
Ale na zdjęciu faktycznie jest przedstawione miejsce w którym nie tylko że nie ma żadnej zielonej strzałki , znaku stop , przejscia dla pieszych itp . Jedyny znak jaki tam stoi to "ustąp pierwszeństwa przejazdu , więc po jaki ciul instruktor tam zatrzymywał auto .

Nie instruktor, tylko egzaminator.
A poza tym trzeba czytać ze zrozumieniem i nie dać się ogłupić. Jest mowa o tym, że samochód najechał na samochód egzaminacyjny, a później rozważania ogólne o najczęstszych przyczynach kolizji. Ja też początkowo zrozumiałem, że było to przed znakiem STOP, ale po przeczytaniu komentarzy wróciłem do artykułu i okazało się, że też dałem się ogłupić. NIgdzie nie jest napisane, że w tym przypadku samochód egzaminacyjny zatrzymał się na znaku STOP.

A co do znaku "ustąp pierwszeństwa przejazdu" - ten znak jest trochę bez sensu - bo jakby nie jechać, to albo jedzie się swoim pasem ruchu (i ma się pierwszeństwo), albo zmienia się pas ruchu (i nie ma pierwszeństwa).

Nie instruktor, tylko egzaminator.
A poza tym trzeba czytać ze zrozumieniem i nie dać się ogłupić. Jest mowa o tym, że samochód najechał na samochód egzaminacyjny, a później rozważania ogólne o najczęstszych przyczynach kolizji. Ja też początkowo zrozumiałem, że było to przed znakiem STOP, ale po przeczytaniu komentarzy wróciłem do artykułu i okazało się, że też dałem się ogłupić. NIgdzie nie jest napisane, że w tym przypadku samochód egzaminacyjny zatrzymał się na znaku STOP.

A co do znaku "ustąp ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 37

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić?
galeria

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić? 2 0

Żeby obejrzeć wszystkie występy, najlepiej zacząć w czwartek. Dlatego już dziś przedstawiamy program festiwalu, choć najwięcej spektakli będzie dopiero za tydzień. Jak zwykle warto zarezerwować dużo czasu, dobrze zaplanować dzień i zatroszczyć się o wygodne obuwie

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle!
film

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle! 0 0

Podczas inauguracyjnego konkursu Letniego Grand Prix 2018 na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce osiągając rekordową przewagę 71,3 punktu nad drugimi w klasyfikacji Niemcami. Trzecie miejsce przypadło Norwegom

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty 7 1

Przebudowany po drugim spadku z rzędu zespół z Łęcznej w pierwszym meczu nowego sezonu wywalczył punkt w Wejherowie chociaż po niespełna pół godzinie gry przegrywał 0:2

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów 2 0

Zawodnik Agrosu Zamość w piątek został mistrzem Polski w biegu na 100 metrów, a w sobotę zapewnił sobie awans do finałowego biegu na dwa razy dłuższym dystansie.

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę?

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę? 0 2

Pierwszy wyjazd do pracy za granicą może wiązać się z dużym stresem. Podpowiadamy, jak się do niego przygotować, by uniknąć niepotrzebnych nerwów.

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0 0 2

Piłkarze Rafała Borysiuka ostro postrzelali przy okazji sobotniego meczu kontrolnego z Włodawianką. Zawody zakończyły się zwycięstwem trzecioligowca 7:0. Rywale pod okiem Marka Droba ćwiczą jednak dopiero od tygodnia i tak naprawdę budują nową drużynę

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia
28 lipca 2018, 0:00

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia 1 0

Co Gdzie Kiedy. 28 lipca odbędzie się pierwsza w historii letnia edycja Botanicznej Piątki na terenie Ogrodu Botanicznego UMCS w Lublinie.

Chełmianka na piątkę w meczu z Sokołem Konopnica

Chełmianka na piątkę w meczu z Sokołem Konopnica 6 1

Piłkarze Artura Bożyka wysoko pokonali w sobotnim meczu kontrolnym Sokoła Konopnica. Trzecioligowiec zaaplikował rywa-lom pięć goli. Biało-zieloni mieli jednak znacznie więcej sytuacji, pudłowali zwłaszcza w pierwszej połowie. Wiadomo już także, że do klubu z Chełma trafi Aleks Aftyka, który został wypożyczony na rok z Górnika Łęczna. Na obóz do Zwierzyńca z drużyną poje-dzie także Jakub Gołąb (Eko Różanka).

Jechali rowerami przez przejście, zauważyli policję i....
film

Jechali rowerami przez przejście, zauważyli policję i.... 27 19

Niewiele zabrakło a skończyłoby się mandatem. Rowerzyści mieli szczęście

Dwa transfery Motoru Lublin i trzy gole w sparingu z Victorią Sulejówek
galeria

Dwa transfery Motoru Lublin i trzy gole w sparingu z Victorią Sulejówek 0 0

Drugi sparing i pierwsze zwycięstwo Motoru Lublin. Podopieczni Mariusza Sawy pokonali w sobotę trzecioligowca z grupy pierwsze – Victorię Sulejówek 3:0. Gospodarze powinni jednak zdobyć zdecydowanie więcej bramek.

Andrzej Czapski startuje na prezydenta Białej Podlaskiej

Andrzej Czapski startuje na prezydenta Białej Podlaskiej 8 9

Andrzej Czapski, były prezydent Białej Podlaskiej, który przegrał w ostatnich wyborach z Dariuszem Stefaniukiem (PiS), ogłasza swój start w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Hangar na lotnisku do wynajęcia. Na razie nikt go nie chce

Hangar na lotnisku do wynajęcia. Na razie nikt go nie chce 0 0

Hangar Agencji Mienia Wojskowego na bialskim lotnisku wciąż bez najemcy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.