Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 stycznia 2010 r.
21:43
Edytuj ten wpis

Będą podwyżki cen biletów. Jednorazowe zdrożeją, okresowe nie

Autor: Zdjęcie autora (drs)
0 47 A A

Bilet jednorazowy normalny zdrożeje z 2 zł na 2,40 zł. Nie będzie za to podwyżek cen biletów okresowych. Za przejazd nocnym autobusem zapłacimy już nie 4 zł, ale 5 zł. A każdy - poza nocnym - bilet kupiony u kierowcy będzie o 50 gr droższy od tego z kiosku.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Ta decyzja to kompromis pomiędzy prezydentem a radnymi opozycji. Początkowo prezydent zakładał dwa warianty podwyżek.

Pierwszy mówił o 20 proc. wzroście cen biletów jednorazowych (normalny z 2 zł na 2,4 zł) i ok. 10 proc. podwyżce biletów okresowych (30-dniowa sieciówka z 84 zł na 94 zł).

Drugi zakładał taką samą podwyżkę cen biletów jednorazowych. Okresowe miałyby zdrożeć średnio o 5 proc. (miesięczna sieciówka z 84 na 89 zł). W tej wersji byłyby też bilety czasowe po 2 zł, 3 zł i 5 zł ważne odpowiednio przez 15, 30 i 60 minut od chwili skasowania i uprawniające do przesiadek.

Na samym początku debaty nad podwyżkami prezydent zmienił swoją propozycję. Wycofał z obrad pierwszy wariant, a z drugiego wykreślił bilety okresowe.

Podwyżki zgodnie popierał wspierający prezydenta klub radnych Platformy Obywatelskiej. Opozycyjni radni Prawa i Sprawiedliwości nie byli jednomyślni. A to od ich poparcia zależały losy prezydenckiej propozycji.

- Jeśli ktoś sobie policzy, że ma wydać na bilet 2,40 zł to zobaczy, że przeciętny samochód przejedzie za to 5 km - mówi Mariusz Banach, radny PiS.

- Powinny nastąpić podwyżki cen biletów MPK, to jest nieuchronna konieczność, ale czy nie są za wysokie? - pyta radny Janusz Mazurek (PiS) i zaproponował, by podnieść ceny biletów jednorazowych, a nie podwyższać cen okresowych. - W innych miastach tak się robi. Tam bilety jednorazowe są dla osób rzadko korzystających z komunikacji lub przyjezdnych.

Prezydent przychylił się do propozycji Mazurka i zmienił swój projekt. - Blokując podwyżki biletów okresowych roztaczamy parasol nad tymi, którzy muszą korzystać z transportu miejskiego - stwierdza Adam Wasilewski, prezydent Lublina.

Większość radnych poparła nowy cennik. Wejdzie on w życie po upływie 14 dni od opublikowania uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego. To oznacza, że nowe ceny zaczną obowiązywać za kilka tygodni. - Szacuję, że nastąpi to pod koniec marca - mówi Lech Pudło, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego.

Za podwyżkami zagłosowali : Paweł Bryłowski, Leszek Daniewski, Zdzisław Drozd, Jan Gąbka, Marek Jakubowski, Tomasz Karski, Jarosław Pakuła, Stanisław Podgórski, Wioletta Szafrańska-Kocuń, Piotr Więckowski, Sabina Włodek, Jan Madejek, Janusz Mazurek, Marcin Kowalewski.

Przeciw podwyżkom głosowali :
Mariusz Banach, Elżbieta Dados, Piotr Kowalczyk, Marcin Nowak, Krzysztof Podkański, Dariusz Sadowski, Krzysztof Siczek, Zbigniew Targoński, Marek Wójtowicz, Michał Widomski

Od głosu wstrzymał się Sylwester Tułajew

Komentarze 47

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
bambosh / 1 lutego 2010 o 18:27
0
Zamiast narzekać na wszystko co związane z MPKami-to najpierw zacznijcie od narzekania na...pasażerów-czyli samych siebie.Przez 34 lata mieszkałem na wsi-rok temu zamieszkałem w Lublinie.Mam wrażenie,że ze wsi trafiłem między"lubelskich wieśniaków"... Widzę,że w tych MPKach ludzie myślą na zasadzie:"liczę się TYLKO JA i moja d**a!" Prawie za każdym razem gdy jadę MPKiem,to widzę to samo"zjawisko"które świadczy o egoiźmie i braku kultury wśród pasażerów,o braku szacunku dla innych podróżnych. Chodzi mi o to,że gdy już jakiś"wieprz"lub"wieprzowina"usiądzie na przyśrodkowym siedzeniu,a przy oknie jest wolne miejsce-to nie umie się domyśleć(lub nie chce),że można by kogo wpuścić na siedzenie lub samemu się przesunąć aby ktoś mógł usiąść.Dziś znów to samo-jechałem 9-tką i jakiś "knur"usiadł na siedzeniu a przy oknie było wolne miejsce-obok stało kilka starszych ludzi,ale on łaskawie nie przesunął się lub nie wpuścił nikogo i tak przez kilka przystanków-od Narutowicza do Wileńskiej(oczywiście autobus brnął sporo minut w korkach). Przepraszam za brzydkie słowa,które tu padły w tej mojej wypowiedzi-ale po prostu brak mi normalnych słów na określenie chamstwa. Tak jak już pisałem:pochodzę ze wsi-ale u nas na wsi uczono nas,że trzeba ustąpić miejsca w autobusie osobom starszym. A może to tylko u nas tak uczono? Pozdrawiam!
Zamiast narzekać na wszystko co związane z MPKami-to najpierw zacznijcie od narzekania na...pasażerów-czyli samych siebie.Przez 34 lata mieszkałem na wsi-rok temu zamieszkałem w Lublinie.Mam wrażenie,że ze wsi trafiłem między"lubelskich wieśniaków"... Widzę,że w tych MPKach ludzie myślą na zasadzie:"liczę się TYLKO JA i moja d**a!" Prawie za każdym razem gdy jadę MPKiem,to widzę to samo"zjawisko"które świadczy o egoiźmie i braku kultury wśród pasażerów,o braku szacunku dla innych podróżnych. Chodzi mi o to,ż... rozwiń
Avatar
bambosh / 31 stycznia 2010 o 16:26
0
Czytam TO forum i włosy jeżą mi się na głowie!!!-bo każdy tylko narzekać i narzekać potrafi ! Proponuję,aby ten kto narzeka na lubelską komunikację MPK pomieszkał sobie przez rok w Przemyślu lub Chełmie-i żeby na własnej skórze doświadczył jaki tam jest tabor i częstotliwość kursowania MPKów -w Chełmie i Przemyślu to nawet nie wiedzą jak wygląda Merc Conecto lub Solaris (no chyba że był w Lublinie i widział...). Co prawda jeździ u nas jeszcze grupa starych Ikarusów-no ale przecież jest ich coraz mniej! Nie narzekajcie!
Avatar
Mikra / 30 stycznia 2010 o 16:01
0
Ad. 1. Na nowe autobusy potrzeba pieniędzy - przydałoby się 20 mln rocznie, żeby systematycznie wymieniać tabor. Gdyby w latach 2001-2004 kupowano systematycznie nowe wozy, obecnie byłoby dużo lepiej.
Ad. 2. W nowych wozach i kilku starych montowane są kamery. Może nie rozwiążą problemu, ale trochę pomogą.
Ad. 3. W centrum w godzinach szczytu trudno o punktualność, gdy brakuje bus-pasów. Czasami spod Saskiego pod KUL jedzie się 3-5 minut, a zdarza się, że ponad 10 (przy dobrych warunkach pogodowych)
Ad. 4. Sam kierowca nie wyskoczy do grupy meneli. Jeśli wezwałby policję, musiałby zatrzymać autobus, czekać na "niebieskich", a w tym czasie inni pasażerowie musieliby czekać na inny pojazd. Obecnie kierowca nie ma uprawnień do kontroli biletów (przynajmniej w Lublinie) i nic nie może zrobić gapowiczowi (chociaż znam kierowców wyrzucających niechcianych pasażerów)
Ad. 5. To już problem nie tyle MPK, co miasta. W centrum miasta nie ma miejsca, żeby zrobić duży przystanek przesiadkowy. Wtedy z centrum mogłyby jeździć autobusy w kierunku każdej dzielnicy. Oczywiście musiałyby obowiązywać bilety czasowe (np. 15-, 45- i 90-minutowe w rozsądnych cenach)
Ad. 1. Na nowe autobusy potrzeba pieniędzy - przydałoby się 20 mln rocznie, żeby systematycznie wymieniać tabor. Gdyby w latach 2001-2004 kupowano systematycznie nowe wozy, obecnie byłoby dużo lepiej.
Ad. 2. W nowych wozach i kilku starych montowane są kamery. Może nie rozwiążą problemu, ale trochę pomogą.
Ad. 3. W centrum w godzinach szczytu trudno o punktualność, gdy brakuje bus-pasów. Czasami spod Saskiego pod KUL jedzie się 3-5 minut, a zdarza się, że ponad 10 (przy dobrych warunkach pogodowych)
Ad. 4. Sam kierowca nie ... rozwiń
Avatar
epistemenes / 29 stycznia 2010 o 17:52
0
Mikra napisał:
Ale mam do Ciebie inne pytanie: jakie Ty masz propozycje, żeby zachęcić ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej?


To jest dobre pytanie.
Podwyżka cen jest na pewno środkiem zniechęcającym, gdyby nie to, że dla zdecydowanej większości mieszkańców nie ma innej opcji. Jak dobrze wiadomo, istnieje potężna grupa ludności, której nie trzeba zachęcać do jazdy autobusami miejskimi, bo to dla nich jedyny możliwy środek transportu. Tych ludzi nie da się "bardziej" zachęcić, bo nie mają się na co przesiąść. Chyba że wybiorą jazdę na gapę ryzykując mandat.

Tak więc Twoje pytanie dotyczy tych, którzy mają wybór: MPK albo własne auto. Żeby MPK mogło konkurować z własnym samochodem, musi oferować:

1) odpowiednią jakość taboru - przyzwoity autobus, a nie śmierdzący, niemyty miesiącami rzęch. Z tym jest ostatnio rzeczywiście lepiej dzięki nowym autobusom, tak trzymać.

2) bezpieczeństwo - żeby pasażer nie ryzykował życia lub zdrowia jadąc z MPK, gdy do autobusu wsiądzie bezstresowo wychowana, całkowicie bezkarna młodzież, wandale, złodzieje itd.

3) punktualność

4) kultura nie tylko kierowców (z tym jest lepiej niż kiedyś), ale współpasażerów - jak żyję nie widziałem, żeby obsługa wyrzuciła z autobusu pijanego menela, śmierdzącego niedomytego obywatela, którego włosy i ręce przez kwartał nie widziały wody, albo przeklinającej i chamskiej młodzieży. To się w Lublinie po prostu nie zdarza - a zdarza się w innych miastach!

5) i najważniejsze w tym wszystkim - dobre skomunikowanie, a z tym w Lublinie jest od lat problem. Jak można mnie zmusić do jazdy autobusem ze Sławinka na Majdanek, skoro podróż ta wymaga co najmniej 1 przesiadki, a w praktyce nieraz dwóch (Sławinek - KUL - Piłsudskiego - Majdanek), czyli kosztuje wg nowych cen 4,80 lub nawet 7,20 w jedną stronę i - uwaga - TRWA NAWET PONAD 1 GODZINĘ!!! Analogiczna podróż samochodem kosztuje mnie 3 zł i trwa 15-20 minut.

I proszę nie mówić, że mogę sobie kupić przejazdówkę, bo ja nie jeżdżę MPK codziennie ani nawet co 2 dni, więc jest to dla mnie nieekonomiczne. Natomiast fakt, że muszę wydać ok. 10 zł dziennie za to, żeby przejechać się z osiedla na osiedle i wrócić (czyli w praktyce mogę sobie kupić bilet całodniowy) uważam za sytuację nienormalną z powodu braku biletów czasowych. Pasażerowie podróżujący pomiędzy osiedlami lubelskimi są karani za to, że jeżdżą trasami, które wymagają wielu przesiadek, i płacą 2-3 razy więcej za to, że MPK ma źle skonstruowane trasy.

I jak tu zachęcić do przesiadki z auta na MPK? Naprawdę niełatwo. Może ktoś z MPK / ZTM przeczyta te moje wypociny i się nad tym trochę zastanowi.


To jest dobre pytanie.
Podwyżka cen jest na pewno środkiem zniechęcającym, gdyby nie to, że dla zdecydowanej większości mieszkańców nie ma innej opcji. Jak dobrze wiadomo, istnieje potężna grupa ludności, której nie trzeba zachęcać do jazdy autobusami miejskimi, bo to dla nich jedyny możliwy środek transportu. Tych ludzi nie da się "bardziej" zachęcić, bo nie mają się na co przesiąść. Chyba że wybiorą jazdę na gapę ryzykując mandat.

Tak więc Twoje pytanie dotyczy tych, którzy mają wyb... rozwiń
Avatar
Gość / 29 stycznia 2010 o 17:07
0
Zapominacie państwo radni,że już cienko z ludzmi.A to my was wybieramy byście nam pomocni byli,a nie ZTM.
Avatar
Mikra / 29 stycznia 2010 o 17:04
0
epistemenes napisał:
Hej, Mikra, widzę że się nie rozumiemy. Ja też jeżdżę jednośladem i uwielbiam to robić. Tylko że w naszych warunkach klimatycznych to NIE JEST alternatywa dla komunikacji i nie możesz radzić ludziom: "OK, bilety zdrożały, więc się przesiądźcie na rower". To nonsens. Jeździć rowerem można od kwietnia (powiedzmy marca, jak dobrze pójdzie) do października (ewent. listopada, jak pogoda łaskawa). A pozostałe pół roku?
Rozmawiamy tu o tzw. "rozwiązaniu systemowym", a nie o metodach harcerskich czy zabawie w survival.
Doradzisz jazdę rowerem 40-50 latkowi po wylewie czy pani w wieku przedemerytalnym, która jedzie z jednego końca miasta na drugi?

Pozdrawiam,
Ok, zgadza się, że przez cały rok nie da się jeździć, chyba, że ktoś lubi podróżować rowerem także w pogodą, jaką mamy teraz.
Co do komunikacji - jeśli taki 40-50-latek po wylewie lub pani w wieku przedemerytalnym korzystają z komunikacji dosyć często (codziennie lub prawie codziennie), to kupi bilet okresowy i nie odczuje podwyżki. Jeśli natomiast jeździ rzadko (np. raz w tygodniu), to wychodzi, że zapłaci więcej o 3,60.

Co do podwyżki - taki przegubowy Mercedes Conecto G spala 55-65 litrów paliwa na 100 km, dużo więcej niż przegubowy ikarus. Podobnie jak krótkie Solarisy Urbino 12 i Mercedesy Conecto LF palą więcej niż stare Jelcze M11. Rośnie standard, rosną ceny.

Ale mam do Ciebie inne pytanie: jakie Ty masz propozycje, żeby zachęcić ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej?
Ok, zgadza się, że przez cały rok nie da się jeździć, chyba, że ktoś lubi podróżować rowerem także w pogodą, jaką mamy teraz.
Co do komunikacji - jeśli taki 40-50-latek po wylewie lub pani w wieku przedemerytalnym korzystają z komunikacji dosyć często (codziennie lub prawie codziennie), to kupi bilet okresowy i nie odczuje podwyżki. Jeśli natomiast jeździ rzadko (np. raz w tygodniu), to wychodzi, że zapłaci więcej o 3,60.

Co do podwyżki - taki przegubowy Mercedes Conecto G spala 55-65 litrów paliwa na 100 km, ... rozwiń
Avatar
Biedak / 29 stycznia 2010 o 16:17
0
Dobry obywatel napisał:
[img]http://i47.tinypic.com/2lag6qa.gif[/img]

Swietnie już wiem na kogo nie głosować!
Avatar
epistemenes / 29 stycznia 2010 o 15:45
0
Mikra napisał:
Owszem, zimą korzystam z komunikacji miejskiej, a czasem idę 'z buta'. Od kwietnia do października jeżdżę rowerem, o ile pogoda pozwala. Wiele osób korzysta z roweru i z każdym rokiem jest nas więcej.


Hej, Mikra, widzę że się nie rozumiemy. Ja też jeżdżę jednośladem i uwielbiam to robić. Tylko że w naszych warunkach klimatycznych to NIE JEST alternatywa dla komunikacji i nie możesz radzić ludziom: "OK, bilety zdrożały, więc się przesiądźcie na rower". To nonsens. Jeździć rowerem można od kwietnia (powiedzmy marca, jak dobrze pójdzie) do października (ewent. listopada, jak pogoda łaskawa). A pozostałe pół roku?
Rozmawiamy tu o tzw. "rozwiązaniu systemowym", a nie o metodach harcerskich czy zabawie w survival.
Doradzisz jazdę rowerem 40-50 latkowi po wylewie czy pani w wieku przedemerytalnym, która jedzie z jednego końca miasta na drugi?

Pozdrawiam,


Hej, Mikra, widzę że się nie rozumiemy. Ja też jeżdżę jednośladem i uwielbiam to robić. Tylko że w naszych warunkach klimatycznych to NIE JEST alternatywa dla komunikacji i nie możesz radzić ludziom: "OK, bilety zdrożały, więc się przesiądźcie na rower". To nonsens. Jeździć rowerem można od kwietnia (powiedzmy marca, jak dobrze pójdzie) do października (ewent. listopada, jak pogoda łaskawa). A pozostałe pół roku?
Rozmawiamy tu o tzw. "rozwiązaniu systemowym", a nie o metodach harcerskich c... rozwiń
Avatar
Mikra / 29 stycznia 2010 o 14:29
0
epistemenes napisał:
Gratuluję pomysłu. Dzisiaj też jeździłeś rowerem po mieście? Wczoraj? Tydzień temu? Miesiąc temu? Dwa miesiące temu? Człowieku, to nie Italia czy Hiszpania, żeby zastąpić sobie komunikację miejską rowerem. Mamy trochę inny klimat, nieprawdaż?
Pozrawiam.
Owszem, zimą korzystam z komunikacji miejskiej, a czasem idę 'z buta'. Od kwietnia do października jeżdżę rowerem, o ile pogoda pozwala. Wiele osób korzysta z roweru i z każdym rokiem jest nas więcej.
Owszem, zimą korzystam z komunikacji miejskiej, a czasem idę 'z buta'. Od kwietnia do października jeżdżę rowerem, o ile pogoda pozwala. Wiele osób korzysta z roweru i z każdym rokiem jest nas więcej. rozwiń
Avatar
meesha / 29 stycznia 2010 o 13:00
0
jaaa napisał:
to w takim razie ile będzie kosztował bilet studencki???

Nie ma czegoś takiego jak "bilet studencki". Chodzi Ci zapewne o ulgowy Będzie kosztował 1,20 PLN jednorazowy. Pozostałe według cennika: [url="http://www.mpk.lublin.pl/index.php?sid=cennik01092009"]http://www.mpk.lublin.pl/index.php?sid=cennik01092009[/url]
Avatar
bambosh / 1 lutego 2010 o 18:27
0
Zamiast narzekać na wszystko co związane z MPKami-to najpierw zacznijcie od narzekania na...pasażerów-czyli samych siebie.Przez 34 lata mieszkałem na wsi-rok temu zamieszkałem w Lublinie.Mam wrażenie,że ze wsi trafiłem między"lubelskich wieśniaków"... Widzę,że w tych MPKach ludzie myślą na zasadzie:"liczę się TYLKO JA i moja d**a!" Prawie za każdym razem gdy jadę MPKiem,to widzę to samo"zjawisko"które świadczy o egoiźmie i braku kultury wśród pasażerów,o braku szacunku dla innych podróżnych. Chodzi mi o to,że gdy już jakiś"wieprz"lub"wieprzowina"usiądzie na przyśrodkowym siedzeniu,a przy oknie jest wolne miejsce-to nie umie się domyśleć(lub nie chce),że można by kogo wpuścić na siedzenie lub samemu się przesunąć aby ktoś mógł usiąść.Dziś znów to samo-jechałem 9-tką i jakiś "knur"usiadł na siedzeniu a przy oknie było wolne miejsce-obok stało kilka starszych ludzi,ale on łaskawie nie przesunął się lub nie wpuścił nikogo i tak przez kilka przystanków-od Narutowicza do Wileńskiej(oczywiście autobus brnął sporo minut w korkach). Przepraszam za brzydkie słowa,które tu padły w tej mojej wypowiedzi-ale po prostu brak mi normalnych słów na określenie chamstwa. Tak jak już pisałem:pochodzę ze wsi-ale u nas na wsi uczono nas,że trzeba ustąpić miejsca w autobusie osobom starszym. A może to tylko u nas tak uczono? Pozdrawiam!
Zamiast narzekać na wszystko co związane z MPKami-to najpierw zacznijcie od narzekania na...pasażerów-czyli samych siebie.Przez 34 lata mieszkałem na wsi-rok temu zamieszkałem w Lublinie.Mam wrażenie,że ze wsi trafiłem między"lubelskich wieśniaków"... Widzę,że w tych MPKach ludzie myślą na zasadzie:"liczę się TYLKO JA i moja d**a!" Prawie za każdym razem gdy jadę MPKiem,to widzę to samo"zjawisko"które świadczy o egoiźmie i braku kultury wśród pasażerów,o braku szacunku dla innych podróżnych. Chodzi mi o to,ż... rozwiń
Avatar
bambosh / 31 stycznia 2010 o 16:26
0
Czytam TO forum i włosy jeżą mi się na głowie!!!-bo każdy tylko narzekać i narzekać potrafi ! Proponuję,aby ten kto narzeka na lubelską komunikację MPK pomieszkał sobie przez rok w Przemyślu lub Chełmie-i żeby na własnej skórze doświadczył jaki tam jest tabor i częstotliwość kursowania MPKów -w Chełmie i Przemyślu to nawet nie wiedzą jak wygląda Merc Conecto lub Solaris (no chyba że był w Lublinie i widział...). Co prawda jeździ u nas jeszcze grupa starych Ikarusów-no ale przecież jest ich coraz mniej! Nie narzekajcie!
Avatar
Mikra / 30 stycznia 2010 o 16:01
0
Ad. 1. Na nowe autobusy potrzeba pieniędzy - przydałoby się 20 mln rocznie, żeby systematycznie wymieniać tabor. Gdyby w latach 2001-2004 kupowano systematycznie nowe wozy, obecnie byłoby dużo lepiej.
Ad. 2. W nowych wozach i kilku starych montowane są kamery. Może nie rozwiążą problemu, ale trochę pomogą.
Ad. 3. W centrum w godzinach szczytu trudno o punktualność, gdy brakuje bus-pasów. Czasami spod Saskiego pod KUL jedzie się 3-5 minut, a zdarza się, że ponad 10 (przy dobrych warunkach pogodowych)
Ad. 4. Sam kierowca nie wyskoczy do grupy meneli. Jeśli wezwałby policję, musiałby zatrzymać autobus, czekać na "niebieskich", a w tym czasie inni pasażerowie musieliby czekać na inny pojazd. Obecnie kierowca nie ma uprawnień do kontroli biletów (przynajmniej w Lublinie) i nic nie może zrobić gapowiczowi (chociaż znam kierowców wyrzucających niechcianych pasażerów)
Ad. 5. To już problem nie tyle MPK, co miasta. W centrum miasta nie ma miejsca, żeby zrobić duży przystanek przesiadkowy. Wtedy z centrum mogłyby jeździć autobusy w kierunku każdej dzielnicy. Oczywiście musiałyby obowiązywać bilety czasowe (np. 15-, 45- i 90-minutowe w rozsądnych cenach)
Ad. 1. Na nowe autobusy potrzeba pieniędzy - przydałoby się 20 mln rocznie, żeby systematycznie wymieniać tabor. Gdyby w latach 2001-2004 kupowano systematycznie nowe wozy, obecnie byłoby dużo lepiej.
Ad. 2. W nowych wozach i kilku starych montowane są kamery. Może nie rozwiążą problemu, ale trochę pomogą.
Ad. 3. W centrum w godzinach szczytu trudno o punktualność, gdy brakuje bus-pasów. Czasami spod Saskiego pod KUL jedzie się 3-5 minut, a zdarza się, że ponad 10 (przy dobrych warunkach pogodowych)
Ad. 4. Sam kierowca nie ... rozwiń
Avatar
epistemenes / 29 stycznia 2010 o 17:52
0
Mikra napisał:
Ale mam do Ciebie inne pytanie: jakie Ty masz propozycje, żeby zachęcić ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej?


To jest dobre pytanie.
Podwyżka cen jest na pewno środkiem zniechęcającym, gdyby nie to, że dla zdecydowanej większości mieszkańców nie ma innej opcji. Jak dobrze wiadomo, istnieje potężna grupa ludności, której nie trzeba zachęcać do jazdy autobusami miejskimi, bo to dla nich jedyny możliwy środek transportu. Tych ludzi nie da się "bardziej" zachęcić, bo nie mają się na co przesiąść. Chyba że wybiorą jazdę na gapę ryzykując mandat.

Tak więc Twoje pytanie dotyczy tych, którzy mają wybór: MPK albo własne auto. Żeby MPK mogło konkurować z własnym samochodem, musi oferować:

1) odpowiednią jakość taboru - przyzwoity autobus, a nie śmierdzący, niemyty miesiącami rzęch. Z tym jest ostatnio rzeczywiście lepiej dzięki nowym autobusom, tak trzymać.

2) bezpieczeństwo - żeby pasażer nie ryzykował życia lub zdrowia jadąc z MPK, gdy do autobusu wsiądzie bezstresowo wychowana, całkowicie bezkarna młodzież, wandale, złodzieje itd.

3) punktualność

4) kultura nie tylko kierowców (z tym jest lepiej niż kiedyś), ale współpasażerów - jak żyję nie widziałem, żeby obsługa wyrzuciła z autobusu pijanego menela, śmierdzącego niedomytego obywatela, którego włosy i ręce przez kwartał nie widziały wody, albo przeklinającej i chamskiej młodzieży. To się w Lublinie po prostu nie zdarza - a zdarza się w innych miastach!

5) i najważniejsze w tym wszystkim - dobre skomunikowanie, a z tym w Lublinie jest od lat problem. Jak można mnie zmusić do jazdy autobusem ze Sławinka na Majdanek, skoro podróż ta wymaga co najmniej 1 przesiadki, a w praktyce nieraz dwóch (Sławinek - KUL - Piłsudskiego - Majdanek), czyli kosztuje wg nowych cen 4,80 lub nawet 7,20 w jedną stronę i - uwaga - TRWA NAWET PONAD 1 GODZINĘ!!! Analogiczna podróż samochodem kosztuje mnie 3 zł i trwa 15-20 minut.

I proszę nie mówić, że mogę sobie kupić przejazdówkę, bo ja nie jeżdżę MPK codziennie ani nawet co 2 dni, więc jest to dla mnie nieekonomiczne. Natomiast fakt, że muszę wydać ok. 10 zł dziennie za to, żeby przejechać się z osiedla na osiedle i wrócić (czyli w praktyce mogę sobie kupić bilet całodniowy) uważam za sytuację nienormalną z powodu braku biletów czasowych. Pasażerowie podróżujący pomiędzy osiedlami lubelskimi są karani za to, że jeżdżą trasami, które wymagają wielu przesiadek, i płacą 2-3 razy więcej za to, że MPK ma źle skonstruowane trasy.

I jak tu zachęcić do przesiadki z auta na MPK? Naprawdę niełatwo. Może ktoś z MPK / ZTM przeczyta te moje wypociny i się nad tym trochę zastanowi.


To jest dobre pytanie.
Podwyżka cen jest na pewno środkiem zniechęcającym, gdyby nie to, że dla zdecydowanej większości mieszkańców nie ma innej opcji. Jak dobrze wiadomo, istnieje potężna grupa ludności, której nie trzeba zachęcać do jazdy autobusami miejskimi, bo to dla nich jedyny możliwy środek transportu. Tych ludzi nie da się "bardziej" zachęcić, bo nie mają się na co przesiąść. Chyba że wybiorą jazdę na gapę ryzykując mandat.

Tak więc Twoje pytanie dotyczy tych, którzy mają wyb... rozwiń
Avatar
Gość / 29 stycznia 2010 o 17:07
0
Zapominacie państwo radni,że już cienko z ludzmi.A to my was wybieramy byście nam pomocni byli,a nie ZTM.
Avatar
Mikra / 29 stycznia 2010 o 17:04
0
epistemenes napisał:
Hej, Mikra, widzę że się nie rozumiemy. Ja też jeżdżę jednośladem i uwielbiam to robić. Tylko że w naszych warunkach klimatycznych to NIE JEST alternatywa dla komunikacji i nie możesz radzić ludziom: "OK, bilety zdrożały, więc się przesiądźcie na rower". To nonsens. Jeździć rowerem można od kwietnia (powiedzmy marca, jak dobrze pójdzie) do października (ewent. listopada, jak pogoda łaskawa). A pozostałe pół roku?
Rozmawiamy tu o tzw. "rozwiązaniu systemowym", a nie o metodach harcerskich czy zabawie w survival.
Doradzisz jazdę rowerem 40-50 latkowi po wylewie czy pani w wieku przedemerytalnym, która jedzie z jednego końca miasta na drugi?

Pozdrawiam,
Ok, zgadza się, że przez cały rok nie da się jeździć, chyba, że ktoś lubi podróżować rowerem także w pogodą, jaką mamy teraz.
Co do komunikacji - jeśli taki 40-50-latek po wylewie lub pani w wieku przedemerytalnym korzystają z komunikacji dosyć często (codziennie lub prawie codziennie), to kupi bilet okresowy i nie odczuje podwyżki. Jeśli natomiast jeździ rzadko (np. raz w tygodniu), to wychodzi, że zapłaci więcej o 3,60.

Co do podwyżki - taki przegubowy Mercedes Conecto G spala 55-65 litrów paliwa na 100 km, dużo więcej niż przegubowy ikarus. Podobnie jak krótkie Solarisy Urbino 12 i Mercedesy Conecto LF palą więcej niż stare Jelcze M11. Rośnie standard, rosną ceny.

Ale mam do Ciebie inne pytanie: jakie Ty masz propozycje, żeby zachęcić ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej?
Ok, zgadza się, że przez cały rok nie da się jeździć, chyba, że ktoś lubi podróżować rowerem także w pogodą, jaką mamy teraz.
Co do komunikacji - jeśli taki 40-50-latek po wylewie lub pani w wieku przedemerytalnym korzystają z komunikacji dosyć często (codziennie lub prawie codziennie), to kupi bilet okresowy i nie odczuje podwyżki. Jeśli natomiast jeździ rzadko (np. raz w tygodniu), to wychodzi, że zapłaci więcej o 3,60.

Co do podwyżki - taki przegubowy Mercedes Conecto G spala 55-65 litrów paliwa na 100 km, ... rozwiń
Avatar
Biedak / 29 stycznia 2010 o 16:17
0
Dobry obywatel napisał:
[img]http://i47.tinypic.com/2lag6qa.gif[/img]

Swietnie już wiem na kogo nie głosować!
Avatar
epistemenes / 29 stycznia 2010 o 15:45
0
Mikra napisał:
Owszem, zimą korzystam z komunikacji miejskiej, a czasem idę 'z buta'. Od kwietnia do października jeżdżę rowerem, o ile pogoda pozwala. Wiele osób korzysta z roweru i z każdym rokiem jest nas więcej.


Hej, Mikra, widzę że się nie rozumiemy. Ja też jeżdżę jednośladem i uwielbiam to robić. Tylko że w naszych warunkach klimatycznych to NIE JEST alternatywa dla komunikacji i nie możesz radzić ludziom: "OK, bilety zdrożały, więc się przesiądźcie na rower". To nonsens. Jeździć rowerem można od kwietnia (powiedzmy marca, jak dobrze pójdzie) do października (ewent. listopada, jak pogoda łaskawa). A pozostałe pół roku?
Rozmawiamy tu o tzw. "rozwiązaniu systemowym", a nie o metodach harcerskich czy zabawie w survival.
Doradzisz jazdę rowerem 40-50 latkowi po wylewie czy pani w wieku przedemerytalnym, która jedzie z jednego końca miasta na drugi?

Pozdrawiam,


Hej, Mikra, widzę że się nie rozumiemy. Ja też jeżdżę jednośladem i uwielbiam to robić. Tylko że w naszych warunkach klimatycznych to NIE JEST alternatywa dla komunikacji i nie możesz radzić ludziom: "OK, bilety zdrożały, więc się przesiądźcie na rower". To nonsens. Jeździć rowerem można od kwietnia (powiedzmy marca, jak dobrze pójdzie) do października (ewent. listopada, jak pogoda łaskawa). A pozostałe pół roku?
Rozmawiamy tu o tzw. "rozwiązaniu systemowym", a nie o metodach harcerskich c... rozwiń
Avatar
Mikra / 29 stycznia 2010 o 14:29
0
epistemenes napisał:
Gratuluję pomysłu. Dzisiaj też jeździłeś rowerem po mieście? Wczoraj? Tydzień temu? Miesiąc temu? Dwa miesiące temu? Człowieku, to nie Italia czy Hiszpania, żeby zastąpić sobie komunikację miejską rowerem. Mamy trochę inny klimat, nieprawdaż?
Pozrawiam.
Owszem, zimą korzystam z komunikacji miejskiej, a czasem idę 'z buta'. Od kwietnia do października jeżdżę rowerem, o ile pogoda pozwala. Wiele osób korzysta z roweru i z każdym rokiem jest nas więcej.
Owszem, zimą korzystam z komunikacji miejskiej, a czasem idę 'z buta'. Od kwietnia do października jeżdżę rowerem, o ile pogoda pozwala. Wiele osób korzysta z roweru i z każdym rokiem jest nas więcej. rozwiń
Avatar
meesha / 29 stycznia 2010 o 13:00
0
jaaa napisał:
to w takim razie ile będzie kosztował bilet studencki???

Nie ma czegoś takiego jak "bilet studencki". Chodzi Ci zapewne o ulgowy Będzie kosztował 1,20 PLN jednorazowy. Pozostałe według cennika: [url="http://www.mpk.lublin.pl/index.php?sid=cennik01092009"]http://www.mpk.lublin.pl/index.php?sid=cennik01092009[/url]
Zobacz wszystkie komentarze 47

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Gdzie na szaszłyk, gdzie na kiełbasę? 7 grill barów w woj. lubelskim

Gdzie na szaszłyk, gdzie na kiełbasę? 7 grill barów w woj. lubelskim 4 0

7 grill barów w Lublinie i okolicy - podpowiadamy, gdzie warto podjechać, żeby dobrze lub bardzo dobrze zjeść. W Lublinie i regionie. Podpowiadamy 7 adresów, które osobiście sprawdziliśmy

Vader i Marduk wystąpią w Graffiti
4 września 2018, 19:00

Vader i Marduk wystąpią w Graffiti 1 0

Co Gdzie Kiedy. 4 września o godz. 19 na scenie klubu Graffiti (al. Piłsudskiego 13) wystąpią zespoły Vader, Marduk i goście.

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom 7 3

Poważnie chory 81-latek wyszedł z domu i nie wrócił. Policjanci przeczesywali miasto i las. W końcu udało się go znaleźć.

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu 0 3

11-letnia dziewczynka trafiła do szpitala po tym jak w auto w którym jechała uderzył inny samochód.

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami
film

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami 10 8

- Czy w ruinie, gdzie dykta zastępuje szyby, a dziury w ścianach mają wielkość pięści, montowanie kamer to najpilniejsza potrzeba? - pytają oburzeni mieszkańcy bloku socjalnego w Płocku.

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia]
galeria

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia] 24 8

W piątek można było premierowo zobaczyć nowe widowisko „Anioły lubelskie” w fontannie na pl. Litewskim.

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter 1 3

Rozmowa Z Rafałem Wójcikiem, trenerem Górnika Łęczna

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki?

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki? 8 20

Drogi są jak tętnice: dziurawe i pozapychane szybko prowadzą do zawału. Czy grozi nam wizyta u auto-kardiologa? Chyba nie, bo w naszym regionie inwestycje są realizowane na każdej kategorii dróg: od krajowych do gminnych. Wciąż jednak daleko nam do Śląska czy Wielkopolski, gdzie infrastruktura drogowa jest już na poziomie europejskim.

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia
zdjęcia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia 7 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Dominik Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 8

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 10 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 3 17

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.