Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

6 sierpnia 2013 r.
20:24
Edytuj ten wpis

Budowali Felicity za darmo. Pracownicy zostali na lodzie

0 36 A A
Felicity powstaje w szybkim tempie, ale plac budowy nie dla wszystkich okazał się szczęśliwy (Jacek
Felicity powstaje w szybkim tempie, ale plac budowy nie dla wszystkich okazał się szczęśliwy (Jacek

Praca na czarno i brak wypłat – to główne zarzuty stawiane przez pracowników zatrudnionych przy budowie galerii Felicity w Lublinie. Firmy, w której pracowali już nie ma. Oni zostali na lodzie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Za półtora miesiąca pracy powinienem dostać ok. 2800 zł, a dostałem 400 zł – wylicza pan Grzegorz. – Przyjmował nas kierownik jednej firmy, a w rzeczywistości pracowaliśmy dla drugiej. Codziennie obiecywali nam umowy, ale na tym się skończyło. Co chwilę zmieniali się nasi kierownicy.

Grupa poszkodowanych liczy 10 osób. Budowlańcy od czerwca pracowali na wysokości, ocieplali budynek Felicity. Kwotę zaległych wynagrodzeń obliczają na ok. 12 tys. zł. – Pieniądze miały być najpóźniej do 10 lipca, ale do tej pory nam nie zapłacili – dodaje pan Grzegorz. – Codziennie pracowaliśmy na innych zasadach. Jednego dnia podawali nam stawkę za godzinę, innego za metr ocieplenia. Każdy notował to na karteczkach.

Teraz nie bardzo wiadomo, co z nimi zrobić. Firma, dla której pracowali zwinęła żagle. – Wyrzucił ich główny wykonawca, firma Strabag. Podobno nie wywiązali się z umowy – dodaje pan Grzegorz. – Teraz nie ma z kim rozmawiać. Nasz dawny kierownik nie odbiera telefonów.

Poszkodowani pracownicy nie odpuszczają. Złożyli skargę w Państwowej Inspekcji Pracy w Lublinie.
– Sprawa jest bardzo trudna, bo od początku lipca firmy nie ma na budowie – przyznaje Danuta Serwinowska, p.o. zastępcy okręgowego inspektora pracy w Lublinie. – Jest zarejestrowana w Warszawie. Sprawę przekazujemy do tamtejszego inspektoratu.

Inspektorzy mówią, że praca na czarno i opóźnienia wynagrodzeń to coraz większy problem, zwłaszcza w budownictwie. – To prawdziwa plaga – dodaje Serwinowska. – Niestety, ludzie często zgłaszają nam takie rzeczy, kiedy firmy już nie ma, albo przestaje płacić.
Tu pojawia się problem, bo pracujący nielegalnie nie mają żadnych umów. Bardzo trudno jest im więc wywalczyć zaległe wynagrodzenie. Tylko w pierwszej połowie roku do PIP w Lublinie wpłynęło ponad 1400 skarg. Około 80 proc. z nich dotyczy nielegalnego zatrudnienia i opóźnień w wypłacie pensji.

Z dawnym kierownikiem budowlańców nie udało nam się skontaktować. Czy inwestor i główny wykonawca Felicity wiedzieli o nielegalnym zatrudnianiu na budowie? Jak zamierzają rozwiązać kłopoty poszkodowanych? Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do firm Atrium i Strabag. Czekamy na odpowiedź.

Nie płacą

• 2,5 tysiąca pracowników lubelskich firm nie otrzymało w tym roku wypłaty w terminie. To wyniki kontroli Okręgowego Inspektoratu Pracy. Kontrole były prowadzone od stycznia do połowy czerwca. Zaległości wobec pracowników sięgają 2,9 mln zł.

• W 2012 roku w województwie lubelskim firmy nie wypłaciły pracownikom łącznie 7,5 mln zł. Największe zaległości były w branży budowlanej: 3,2 mln zł, przetwórstwa przemysłowego: 1,6 mln zł i transportowej: 1,2 mln zł. Inspektorom udało się wyegzekwować 4,4 mln zł.

Komentarze 36

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 8 sierpnia 2013 o 09:03
0

To, że pracowali na czarno to bardzo źle, wręcz niedobrze dla pracujących ale fakt, że praca została wykonana byle jak ( były poprawki ) to jeszcze większy kłopot, bo za źle wykonaną pracę wynagrodzenie nie przysługuje. Nawet za czas poświęcony na poprawę usterki wynagrodzenie się nie należy, więc tu może być problem znacznie większy niż się wydaje ! 

Avatar
karol / 8 sierpnia 2013 o 08:08
0

Sam doświadczyłem pracy u podwykonawcy - przy obwodnicy w Puławach. Ja na umowę czekałem 4 miesiące inni z ekipy ok.10-12 miesięcy. Proszę sobie policzyć ile ten prywaciarz zaoszczędził na Zusie i innych kosztach i jakim był bałwanem ryzykując trzymanie nas na czarno. Poza tym nawet jak już się miało umowę i poszło się na urlop lub zwolnienie lekarskie - to nie było żadnych świadczeń. Firma mosty-łódź nie interesowała się czy mamy umowy, czy nie mamy. Ubrania i posiłki też musieliśmy mieć we własnym zakresie.

Avatar
nic dodać nic ująć / 8 sierpnia 2013 o 01:10
0

Klasyczna inwestycja "made in PO"

Avatar
a / 7 sierpnia 2013 o 15:06
0

Jak słyszę, że "sprawa jest bardzo trudna" to zastanawiam się po co jest inspekcja pracy ( minutę temu czytam o tym, że w Orange też inspekcja pracy zamyka oczy, bo sobie nie radzi z trudną sprawą).  Jak rozmawiam z jakimkolwiek urzędnikiem, czy to skarbówki, czy urzędu pracy to tylko może ze 3% są to ludzie normalni, reszta to jacyś nieudacznicy społeczni. No weźmy wywalmy na bruk panią z urzędu pracy i jaką ona inną  pracę sobie znajdzie????? W gminie, w starostwie, itd- te baby nie potrafią 3 zdań bez błędu formalnego sklecić- jakiś analfabetyzm wtórny. Na lubelszczyźnie urzędy nie są stworzone dla obywateli tylko są to "przechowalnie dla bezrobotnych" ludzi z upośledzeniem umysłowym i koneksjami.

Jak słyszę, że "sprawa jest bardzo trudna" to zastanawiam się po co jest inspekcja pracy ( minutę temu czytam o tym, że w Orange też inspekcja pracy zamyka oczy, bo sobie nie radzi z trudną sprawą).  Jak rozmawiam z jakimkolwiek urzędnikiem, czy to skarbówki, czy urzędu pracy to tylko może ze 3% są to ludzie normalni, reszta to jacyś nieudacznicy społeczni. No weźmy wywalmy na bruk panią z urzędu pracy i jaką ona inną  pracę sobie znajdzie????? W gminie, w starostwie, itd- te baby nie potrafią 3 zdań bez błędu formalnego sklecić... rozwiń

Avatar
evka / 7 sierpnia 2013 o 13:55
0

Umowa o pracę wymaga formy pisemnej, ale ustalenia ustne są ważne i nie zmieni tego fakt braku potwierdzenia jej zawarcia pisemnie, zatem skąd te obiekcje PIP? Ludzie przychodzili do pracy w określone miejsce, o określonej godzinie, na określoną ilość godzin, wykonywali to co im kazano, pracowali pod kierownictwem i mieli za to otrzymać wynagrodzenie - czy to zbyt mało, aby stwierdzić, iż faktycznie umowa o pracę była zawarta, a jedynie nie została potwierdzona przez pracodawcę?

A ustawodawca i ten cały prezydent  kraju, niech dalej chronią przepisami głównie pracodawców!

Umowa o pracę wymaga formy pisemnej, ale ustalenia ustne są ważne i nie zmieni tego fakt braku potwierdzenia jej zawarcia pisemnie, zatem skąd te obiekcje PIP? Ludzie przychodzili do pracy w określone miejsce, o określonej godzinie, na określoną ilość godzin, wykonywali to co im kazano, pracowali pod kierownictwem i mieli za to otrzymać wynagrodzenie - czy to zbyt mało, aby stwierdzić, iż faktycznie umowa o pracę była zawarta, a jedynie nie została potwierdzona przez pracodawcę?

A ustawodawca i ten cały prezydent  kraju, ... rozwiń

Avatar
Gość / 7 sierpnia 2013 o 13:06
0

A mnie się wydaje,że w Polsce obowiązują umowy ustne a nawet na telefon.Każdy pracownik niezależnie od formy zatrudnienia powinien  mieć opłacony minimalny ZUS.Proste rozwiązanie do realizacji jedną ustawą lub rozporządzeniem ministra ale rząd D.TUSKA nie jest; zainteresowany.

Dlatego ta czerwona banda musi odejść.

Avatar
to ja / 7 sierpnia 2013 o 12:59
0

A mnie się wydaje,że w Polsce obowiązują umowy ustne a nawet na telefon.Każdy pracownik niezależnie od formy zatrudnienia powinien  mieć opłacony minimalny ZUS.Proste rozwiązanie do realizacji jedną ustawą lub rozporządzeniem ministra ale rząd D.TUSKA nie jest; zainteresowany.

Avatar
pos / 7 sierpnia 2013 o 12:41
0

Ja pracowałem kiedyś na umowe zlecenie i inspekcja pracy teżnie chciała mi pomóc bo mówili że takimi umowami się nie zajmują (tylko umowa o pracę) Firma zalegała mi z pensją założyłem sprawę w sądzie sprawa trwała 2 lata aż firma upadła. Szkoda zachodu

Avatar
Magda / 7 sierpnia 2013 o 12:33
0

na sam początek, nie mieli umów przez tydzień, to było od razu do inspekcji złgaszać, że nie chcą dać, w końcu by dali... a nie po fakcie płaczą, że nie dostali pieniędzy... teraz to i ja sobie mogę wymyślać, że nie dostałem wypłaty, a kto mi udowodni, że tam nie robiłem?
a co mają podatki do ludzkiej chytrości? myślisz, że jakby podatków nie było, to nagle złodziej stałby się bardziej uczciwy? naiwny jesteś

dokładnie, budowlanki zatrudniają ludzi na czarno, bo to głównie patalogia powięzienna, albo wszechobecne menelstwo, które chce dorobić do picia...

widzisz pijusów, dzwoń na straż miejską, albo idź do kierownika i zgłoś problem, lub do inspekcji pracy, że pijani pracują na budowie,..., bohaterskie pisanie komentarzy na dzienniku nie rozwiąże tej sprawy, ale cóż dalej się bój, a potem narzekaj, że Tusk ci kraj niszczy, gdy sama bałaś się zawalczyć o jaką kolwiek ideę wyższą

Patologia to co najwyzej ty mozesz byc. Jestes kozak w necie, piz*a w swiecie.. mocny w gębie jak przyjdzie kogos zwyzywac. Tak sie sklada, ze budowlancem jest moj mąż, porzadny czlowiek. Nie pije nalogowo i w wiezieniu nie siedzial. Kieruj sie dalej czlowieku swoimi przekonaniami czy stwreotypami, twoja sprawa.
Patologia to co najwyzej ty mozesz byc. Jestes kozak w necie, piz*a w swiecie.. mocny w gębie jak przyjdzie kogos zwyzywac. Tak sie sklada, ze budowlancem jest moj mąż, porzadny czlowiek. Nie pije nalogowo i w wiezieniu nie siedzial. Kieruj sie dalej czlowieku swoimi przekonaniami czy stwreotypami, twoja sprawa. rozwiń
Avatar
Connor / 7 sierpnia 2013 o 12:10
0

na sam początek, nie mieli umów przez tydzień, to było od razu do inspekcji złgaszać, że nie chcą dać, w końcu by dali... a nie po fakcie płaczą, że nie dostali pieniędzy... teraz to i ja sobie mogę wymyślać, że nie dostałem wypłaty, a kto mi udowodni, że tam nie robiłem?

Niech nasz wspaniały Rząd jeszcze poniesie podatki wtedy problem na pewno się rozwiąże.

a co mają podatki do ludzkiej chytrości? myślisz, że jakby podatków nie było, to nagle złodziej stałby się bardziej uczciwy? naiwny jesteś

A czy zastanawialiście się dlaczego Panowie nie dostali pieniędzy?? Ano dlatego, że firma która ocieplała budynek (czyli oni sami) zostało wyrzucona z budowy Felicity za baaaardzą złą jakość pracy. Strabag po ociepleniu przez nich budynku (chodzi o te "łososiowe" ściany od strony ul.Witosa) musiał zatrudnić kolejną firmę, która poprawi to czego oni nie potrafili poprawnie zrobić.

Co innego zaś umowy o pracę, a konkretniej uch brak. Niestety to plaga branży budowlanej.

dokładnie, budowlanki zatrudniają ludzi na czarno, bo to głównie patalogia powięzienna, albo wszechobecne menelstwo, które chce dorobić do picia...

a może ktoś zainteresuje się budową przy ul. Szeligowskiego w Lublinie, piją  od 7 rano, co dwie godziny ustawiją się za sklepem przy Organowej i po 4 piwa na głowę. Kto im na to pozwala??????

widzisz pijusów, dzwoń na straż miejską, albo idź do kierownika i zgłoś problem, lub do inspekcji pracy, że pijani pracują na budowie,..., bohaterskie pisanie komentarzy na dzienniku nie rozwiąże tej sprawy, ale cóż dalej się bój, a potem narzekaj, że Tusk ci kraj niszczy, gdy sama bałaś się zawalczyć o jaką kolwiek ideę wyższą

ijusów, dzwoń na straż miejską, albo idź do kierownika i zgłoś problem, lub do inspekcji pracy, że pijani pracują na budowie,..., bohaterskie pisanie komentarzy na dzienniku nie rozwiąże tej sprawy, ale cóż dalej się bój, a potem narzekaj, że Tusk ci kraj niszczy, gdy sama bałaś się zawalczyć o jaką kolwiek ideę wyższą

rozwiń
Avatar
Gość / 8 sierpnia 2013 o 09:03
0

To, że pracowali na czarno to bardzo źle, wręcz niedobrze dla pracujących ale fakt, że praca została wykonana byle jak ( były poprawki ) to jeszcze większy kłopot, bo za źle wykonaną pracę wynagrodzenie nie przysługuje. Nawet za czas poświęcony na poprawę usterki wynagrodzenie się nie należy, więc tu może być problem znacznie większy niż się wydaje ! 

Avatar
karol / 8 sierpnia 2013 o 08:08
0

Sam doświadczyłem pracy u podwykonawcy - przy obwodnicy w Puławach. Ja na umowę czekałem 4 miesiące inni z ekipy ok.10-12 miesięcy. Proszę sobie policzyć ile ten prywaciarz zaoszczędził na Zusie i innych kosztach i jakim był bałwanem ryzykując trzymanie nas na czarno. Poza tym nawet jak już się miało umowę i poszło się na urlop lub zwolnienie lekarskie - to nie było żadnych świadczeń. Firma mosty-łódź nie interesowała się czy mamy umowy, czy nie mamy. Ubrania i posiłki też musieliśmy mieć we własnym zakresie.

Avatar
nic dodać nic ująć / 8 sierpnia 2013 o 01:10
0

Klasyczna inwestycja "made in PO"

Avatar
a / 7 sierpnia 2013 o 15:06
0

Jak słyszę, że "sprawa jest bardzo trudna" to zastanawiam się po co jest inspekcja pracy ( minutę temu czytam o tym, że w Orange też inspekcja pracy zamyka oczy, bo sobie nie radzi z trudną sprawą).  Jak rozmawiam z jakimkolwiek urzędnikiem, czy to skarbówki, czy urzędu pracy to tylko może ze 3% są to ludzie normalni, reszta to jacyś nieudacznicy społeczni. No weźmy wywalmy na bruk panią z urzędu pracy i jaką ona inną  pracę sobie znajdzie????? W gminie, w starostwie, itd- te baby nie potrafią 3 zdań bez błędu formalnego sklecić- jakiś analfabetyzm wtórny. Na lubelszczyźnie urzędy nie są stworzone dla obywateli tylko są to "przechowalnie dla bezrobotnych" ludzi z upośledzeniem umysłowym i koneksjami.

Jak słyszę, że "sprawa jest bardzo trudna" to zastanawiam się po co jest inspekcja pracy ( minutę temu czytam o tym, że w Orange też inspekcja pracy zamyka oczy, bo sobie nie radzi z trudną sprawą).  Jak rozmawiam z jakimkolwiek urzędnikiem, czy to skarbówki, czy urzędu pracy to tylko może ze 3% są to ludzie normalni, reszta to jacyś nieudacznicy społeczni. No weźmy wywalmy na bruk panią z urzędu pracy i jaką ona inną  pracę sobie znajdzie????? W gminie, w starostwie, itd- te baby nie potrafią 3 zdań bez błędu formalnego sklecić... rozwiń

Avatar
evka / 7 sierpnia 2013 o 13:55
0

Umowa o pracę wymaga formy pisemnej, ale ustalenia ustne są ważne i nie zmieni tego fakt braku potwierdzenia jej zawarcia pisemnie, zatem skąd te obiekcje PIP? Ludzie przychodzili do pracy w określone miejsce, o określonej godzinie, na określoną ilość godzin, wykonywali to co im kazano, pracowali pod kierownictwem i mieli za to otrzymać wynagrodzenie - czy to zbyt mało, aby stwierdzić, iż faktycznie umowa o pracę była zawarta, a jedynie nie została potwierdzona przez pracodawcę?

A ustawodawca i ten cały prezydent  kraju, niech dalej chronią przepisami głównie pracodawców!

Umowa o pracę wymaga formy pisemnej, ale ustalenia ustne są ważne i nie zmieni tego fakt braku potwierdzenia jej zawarcia pisemnie, zatem skąd te obiekcje PIP? Ludzie przychodzili do pracy w określone miejsce, o określonej godzinie, na określoną ilość godzin, wykonywali to co im kazano, pracowali pod kierownictwem i mieli za to otrzymać wynagrodzenie - czy to zbyt mało, aby stwierdzić, iż faktycznie umowa o pracę była zawarta, a jedynie nie została potwierdzona przez pracodawcę?

A ustawodawca i ten cały prezydent  kraju, ... rozwiń

Avatar
Gość / 7 sierpnia 2013 o 13:06
0

A mnie się wydaje,że w Polsce obowiązują umowy ustne a nawet na telefon.Każdy pracownik niezależnie od formy zatrudnienia powinien  mieć opłacony minimalny ZUS.Proste rozwiązanie do realizacji jedną ustawą lub rozporządzeniem ministra ale rząd D.TUSKA nie jest; zainteresowany.

Dlatego ta czerwona banda musi odejść.

Avatar
to ja / 7 sierpnia 2013 o 12:59
0

A mnie się wydaje,że w Polsce obowiązują umowy ustne a nawet na telefon.Każdy pracownik niezależnie od formy zatrudnienia powinien  mieć opłacony minimalny ZUS.Proste rozwiązanie do realizacji jedną ustawą lub rozporządzeniem ministra ale rząd D.TUSKA nie jest; zainteresowany.

Avatar
pos / 7 sierpnia 2013 o 12:41
0

Ja pracowałem kiedyś na umowe zlecenie i inspekcja pracy teżnie chciała mi pomóc bo mówili że takimi umowami się nie zajmują (tylko umowa o pracę) Firma zalegała mi z pensją założyłem sprawę w sądzie sprawa trwała 2 lata aż firma upadła. Szkoda zachodu

Avatar
Magda / 7 sierpnia 2013 o 12:33
0

na sam początek, nie mieli umów przez tydzień, to było od razu do inspekcji złgaszać, że nie chcą dać, w końcu by dali... a nie po fakcie płaczą, że nie dostali pieniędzy... teraz to i ja sobie mogę wymyślać, że nie dostałem wypłaty, a kto mi udowodni, że tam nie robiłem?
a co mają podatki do ludzkiej chytrości? myślisz, że jakby podatków nie było, to nagle złodziej stałby się bardziej uczciwy? naiwny jesteś

dokładnie, budowlanki zatrudniają ludzi na czarno, bo to głównie patalogia powięzienna, albo wszechobecne menelstwo, które chce dorobić do picia...

widzisz pijusów, dzwoń na straż miejską, albo idź do kierownika i zgłoś problem, lub do inspekcji pracy, że pijani pracują na budowie,..., bohaterskie pisanie komentarzy na dzienniku nie rozwiąże tej sprawy, ale cóż dalej się bój, a potem narzekaj, że Tusk ci kraj niszczy, gdy sama bałaś się zawalczyć o jaką kolwiek ideę wyższą

Patologia to co najwyzej ty mozesz byc. Jestes kozak w necie, piz*a w swiecie.. mocny w gębie jak przyjdzie kogos zwyzywac. Tak sie sklada, ze budowlancem jest moj mąż, porzadny czlowiek. Nie pije nalogowo i w wiezieniu nie siedzial. Kieruj sie dalej czlowieku swoimi przekonaniami czy stwreotypami, twoja sprawa.
Patologia to co najwyzej ty mozesz byc. Jestes kozak w necie, piz*a w swiecie.. mocny w gębie jak przyjdzie kogos zwyzywac. Tak sie sklada, ze budowlancem jest moj mąż, porzadny czlowiek. Nie pije nalogowo i w wiezieniu nie siedzial. Kieruj sie dalej czlowieku swoimi przekonaniami czy stwreotypami, twoja sprawa. rozwiń
Avatar
Connor / 7 sierpnia 2013 o 12:10
0

na sam początek, nie mieli umów przez tydzień, to było od razu do inspekcji złgaszać, że nie chcą dać, w końcu by dali... a nie po fakcie płaczą, że nie dostali pieniędzy... teraz to i ja sobie mogę wymyślać, że nie dostałem wypłaty, a kto mi udowodni, że tam nie robiłem?

Niech nasz wspaniały Rząd jeszcze poniesie podatki wtedy problem na pewno się rozwiąże.

a co mają podatki do ludzkiej chytrości? myślisz, że jakby podatków nie było, to nagle złodziej stałby się bardziej uczciwy? naiwny jesteś

A czy zastanawialiście się dlaczego Panowie nie dostali pieniędzy?? Ano dlatego, że firma która ocieplała budynek (czyli oni sami) zostało wyrzucona z budowy Felicity za baaaardzą złą jakość pracy. Strabag po ociepleniu przez nich budynku (chodzi o te "łososiowe" ściany od strony ul.Witosa) musiał zatrudnić kolejną firmę, która poprawi to czego oni nie potrafili poprawnie zrobić.

Co innego zaś umowy o pracę, a konkretniej uch brak. Niestety to plaga branży budowlanej.

dokładnie, budowlanki zatrudniają ludzi na czarno, bo to głównie patalogia powięzienna, albo wszechobecne menelstwo, które chce dorobić do picia...

a może ktoś zainteresuje się budową przy ul. Szeligowskiego w Lublinie, piją  od 7 rano, co dwie godziny ustawiją się za sklepem przy Organowej i po 4 piwa na głowę. Kto im na to pozwala??????

widzisz pijusów, dzwoń na straż miejską, albo idź do kierownika i zgłoś problem, lub do inspekcji pracy, że pijani pracują na budowie,..., bohaterskie pisanie komentarzy na dzienniku nie rozwiąże tej sprawy, ale cóż dalej się bój, a potem narzekaj, że Tusk ci kraj niszczy, gdy sama bałaś się zawalczyć o jaką kolwiek ideę wyższą

ijusów, dzwoń na straż miejską, albo idź do kierownika i zgłoś problem, lub do inspekcji pracy, że pijani pracują na budowie,..., bohaterskie pisanie komentarzy na dzienniku nie rozwiąże tej sprawy, ale cóż dalej się bój, a potem narzekaj, że Tusk ci kraj niszczy, gdy sama bałaś się zawalczyć o jaką kolwiek ideę wyższą

rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 36

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r. 0 0

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia]
galeria

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia] 1 0

Wernisaż wystawy "Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina" odbył się w środę w Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia]
galeria

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia] 24 4

Tarpany, ciężarówki star z chłodniami i inne wojskowe skarby czekają na chętnych w ostatnim w te wakacje przetargu Agencji Mienia Wojskowego, która zarabia w ten sposób na modernizację polskiej armii.

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi 0 2

Janusz Kobyłka jedzie dookoła Polski dla chorej Bianki. W trasę wyruszył z Lubartowa 30 czerwca. Wczoraj był już Lubuskiem. Do domu wróci w połowie sierpnia

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"?
galeria
film

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"? 24 9

Przed Bramą Krakowską zaczęły się prace przy zabezpieczaniu studni odkrytej podczas wymiany nawierzchni pl. Łokietka. Betonowy krąg ma wzmocnić konstrukcję i umożliwić późniejsze zamontowanie „okna czasu”, przez które zajrzymy w 22-metrową otchłań. Już w czwartek możemy poznać szczegóły tej nowej atrakcji.

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony 12 7

Po wtorkowej blokadzie rolników, inspekcja weterynaryjna wstrzymała akcję wybijania świń w miejscowości Dawidy (gm. Jabłoń).

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018 1 0

Co Gdzie Kiedy. Można już kupić bilety na wydarzenia 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się 28 lipca.

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem 34 15

Z białego sera ciekła granatowa serwatka, obiecywane przez jadłospis masło leżało w magazynie, a na talerzach lądowała margaryna, zaś żółty ser wcale nie był serem. Na takie ciekawostki natknęli się kontrolerzy w firmach dostarczających posiłki m.in. do szkół, przedszkoli, żłobków oraz szpitala.

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1 10 0

Wisła Puławy wygrała w środę z Chełmianką 2:1. W sobotę podopieczni Jacka Magnuszewskiego zagrają w Kozienicach z tamtejszą Energią. Mecz rozpocznie się o godz. 11

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku 20 7

Emperia, czyli właściciel ogólnopolskiej sieci supermarketów Stokrotka, nie musi płacić około 200 milionów złotych podatku – uznał we wtorek Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie i uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki?

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki? 3 0

Piłkarze ze Świdnika mają za sobą mecz kontrolny z kolejnym mocnym rywalem. W sobotę przegrali z Radomiakiem 0:2, a w środę zremisowali bezbramkowo z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej
9 września 2018, 19:00

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej 3 0

Co Gdzie Kiedy. 9 września o godz. 19 w Filharmonii Lubelskiej (ul. Curie-Skłodowskiej 5) wystąpi legenda polskiej sceny muzycznej - Urszula Dudziak. Artystka wystąpi z koncertem pt. Wyśpiewam wam więcej.

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia]
galeria

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia] 14 5

Karolina Wojtiuk, która została pierwszą wicemiss Lubelszczyzny 2018, będzie reprezentować nasze województwo podczas gali finałowej Miss Polski 2018. Impreza odbędzie się w grudniu w Krynicy Zdroju.

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny 0 1

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny. Władze miasta udzieliły już pozwolenia na budowę.

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy 25 0

3 lipca w Kocku (pow. lubartowski) zaginęła Maria Krystyna Nowicka.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.