Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 stycznia 2017 r.
20:29

Ciagnął psa za samochodem. Tłumaczenia kierowcy nie wyjaśniły wątpliwości

Autor: Zdjęcie autora jsz
17 23 A A
Tłumaczenia kierowcy nie wyjaśniły wszystkich wątpliwości
Tłumaczenia kierowcy nie wyjaśniły wszystkich wątpliwości

Sprawą kierowcy, który ciągnął swojego psa za samochodem zajęła się prokuratura. Śledczy będą przesłuchiwać świadków. Możliwe, że mężczyzna będzie musiał oddać czworonoga

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Do makabrycznego incydentu doszło w połowie listopada ubiegłego roku, w podlubelskim Motyczu. Pies przywiązany był smyczą do haka holowniczego. Mężczyzna miał ciągnąć zwierzaka przez około dwa kilometry. – Zatrzymał się dopiero w Kozubszczyźnie, kiedy doganiał go inny samochód z włączonym klaksonem – relacjonowali pracownicy stowarzyszenia Lubelski Animals, którzy powiadomili o sprawie śledczych.

Po tym, jak zdjęcia hondy ciągnącej psa trafiły do internetu, kierowca auta sam zgłosił się na policję. Tłumaczył, że pies biegał za kurami sąsiadów, był więc trzymany w domu i wyprowadzany na smyczy. Mężczyzna wyjaśnił, że feralnego dnia rozładowywał drewno na podwórku. Pies był obok, na smyczy zaczepionej o hak auta. W pewnej chwili do gospodarza zadzwoniła siostra z prośbą o pomoc. Mężczyzna wsiadł do samochodu i ruszył w drogę. Przejechał około dwóch kilometrów, docierając do Motycza.

Wtedy miał zadzwonić do niego syn. Powiedział, że na podwórku nie ma psa i czy nie wie, co się z nim stało. Kierowca przypomniał sobie wówczas, że przyczepił smycz do haka swojego auta. Kierowca przekonywał policjantów, że nie widział czworonoga, bo ten mógł schować się pod autem. Po telefonie od syna, zatrzymał się i zabrał psa do auta. Pojechał z nim do najbliższego weterynarza, a później do kliniki w Lublinie. Pies nie odniósł poważnych obrażeń.

Tłumaczenia kierowcy nie wyjaśniły wszystkich wątpliwości. W środę sprawa została bowiem przekazana do prokuratury. Śledczy zaplanowali już przesłuchania i konfrontacje pierwszych świadków.

– Jest również decyzja o powołaniu biegłych weterynarzy, którzy ocenią stan zdrowia i obrażenia odniesione przez psa – mówi Małgorzata Samoń, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin – Północ.
Prokurator skierował również do wójta gminy Konopnica wniosek o rozważenie przepadku zwierzęcia.

Postępowanie w sprawie kierowcy powinno zakończyć się w lutym.

 

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
Czytaj więcej o:

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 stycznia 2017 r. o 22:42
dwa kilometry za autem zmienią mu świadomość
Avatar
Gość / 15 stycznia 2017 r. o 21:09
Jeśli sprawca nie widzi w tym problemu, to niech da się ciągnąć kilometrami za autem. Pajac. Powinien mieć odebrane prawo jazdy również, bo powoduje wypadki i nie kontaktuje z rzeczywistością.
Avatar
Gość / 15 stycznia 2017 r. o 20:49
Można być po prostu tępym i głupim. Po pierwsze. Kto przywiązuje psa do haka samochodu licząc się z tym, że za chwilę wyruszy w podróż? Po drugie. Jak wsiadając do auta można nie zauważyć lub przynajmniej nie usłyszeć przyczepionego psa? Po trzecie. Przy ruszaniu musiał poczuć szarpnięcie i pisk zwierzęcia. Mógł się wtedy zatrzymać, ale tego nie zrobił. Po czwarte. Jak można przejechać taki dystans nic nie zauważając? Sorry, ale tu nic się kupy nie trzyma. Gdy został przyłapany i nagrany to już nie miał wyjścia. Ale tak naiwnego i pokrętnego tłumaczenia to w życiu nie słyszałem.
Można być po prostu tępym i głupim. Po pierwsze. Kto przywiązuje psa do haka samochodu licząc się z tym, że za chwilę wyruszy w podróż? Po drugie. Jak wsiadając do auta można nie zauważyć lub przynajmniej nie usłyszeć przyczepionego psa? Po trzecie. Przy ruszaniu musiał poczuć szarpnięcie i pisk zwierzęcia. Mógł się wtedy zatrzymać, ale tego nie zrobił. Po czwarte. Jak można przejechać taki dystans nic nie zauważając? Sorry, ale tu nic się kupy nie trzyma. Gdy został przyłapany i nagrany to już nie miał wyjścia. Ale tak naiwnego i pokręt... rozwiń
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 06:43
Jak zwykle zwierze cierpi bo jakiś cymbał pojechał autem wcześniej przywiązując psa do haka. Moim zdaniem powinni ukarać go za to co się stało, za cierpienie zwierzęcia, a nie doszukiwać się prawdy na temat że zapomniał.... tłumaczenia nie wróca psu zdrowia psychicznego. Za głupote trzeba też płacić, nawet jeśli to prawda, że zapomniał. Jeśli mu darują to można by wtedy mordować tak zwierzęta i zasłaniać się za każdym razem, że się zapomniało....
Avatar
lubiący psy / 16 stycznia 2017 r. o 17:49
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ludzie! Dajcie już spokój z tymi zwierzętami. Cały czas się słyszy to i tamto. Niedługo trzeba będzie robić procedurę jak do adopcji dziecka żeby w ogóle móc mieć zwierzę w domu. Opanujecie się i szanujcie. Jak macie robić krzywdę to nie kupujcie. Już po kilku dniach zwierzak da nam się tak we znaki, że nie jednemu puszczą nerwy.
mam zwierzaki kilkanaście lat i we znaki mi się nie dają
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 13:55
Cytat : "Prokurator skierował również do wójta gminy Konopnica wniosek o rozważenie przepadku zwierzęcia" - a na jakiej podstawie prawnej ??? Co ma Wójt do czyjegoś psa czy kota. - A to, że wójt na wniosek Prokuratury może wydać decyzje o czasowym odebraniu zwierzęcia w przypadku gdy jest uzasadnione podejrzenie, że właściciel lub opiekun nad takim zwierzakiem się znęca. - art. 7 ust.3 ustawy o ochronie zwierząt. Natomiast przepadek zwierzęcia może orzec tylko Sąd prawomocnym wyrokiem.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 13:27
Cytat : "Prokurator skierował również do wójta gminy Konopnica wniosek o rozważenie przepadku zwierzęcia" - a na jakiej podstawie prawnej ??? Co ma Wójt do czyjegoś psa czy kota.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 11:17
To jest załatwienie sobie roboty przez prokuratora, sędziego , itd , przecież wystarczy sprawdzić biling rozmów, czy faktycznie był ten telefon od siostry . Fakt jest taki ,że bardzo często pis wchodzi pod samochód ,a kot potrafi pod maskę silnika i wychodzi po godzinie jazdy .
Avatar
alex / 16 stycznia 2017 r. o 11:11
Ale pleciesz bzdury. Przeczytaj jeszcze raz swoje wypociny. Poczuł szarpnięcie? Faktycznie pies mógł być pod autem. Nie jechał szybko więv psu nic się nie stało. Oczywiście za gapowe powinien coś zapłacić ale moim zdaniem lepiej niech kupi karmy do schroniska za parę stów i będzie git.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 11:08
Ludzie każdemu może się zdarzyć. Zastanówcie się...po co miałby przywiązywać psa do auta aby go ciągnąć dla fanaberii? Dla mnie to fanaberia, że tyle kasy idzie na to postępowanie. Było dać mandat i tyle. Przerost formy nad treścią.
Avatar
lubiący psy / 16 stycznia 2017 r. o 17:49
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ludzie! Dajcie już spokój z tymi zwierzętami. Cały czas się słyszy to i tamto. Niedługo trzeba będzie robić procedurę jak do adopcji dziecka żeby w ogóle móc mieć zwierzę w domu. Opanujecie się i szanujcie. Jak macie robić krzywdę to nie kupujcie. Już po kilku dniach zwierzak da nam się tak we znaki, że nie jednemu puszczą nerwy.
mam zwierzaki kilkanaście lat i we znaki mi się nie dają
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 13:55
Cytat : "Prokurator skierował również do wójta gminy Konopnica wniosek o rozważenie przepadku zwierzęcia" - a na jakiej podstawie prawnej ??? Co ma Wójt do czyjegoś psa czy kota. - A to, że wójt na wniosek Prokuratury może wydać decyzje o czasowym odebraniu zwierzęcia w przypadku gdy jest uzasadnione podejrzenie, że właściciel lub opiekun nad takim zwierzakiem się znęca. - art. 7 ust.3 ustawy o ochronie zwierząt. Natomiast przepadek zwierzęcia może orzec tylko Sąd prawomocnym wyrokiem.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 13:27
Cytat : "Prokurator skierował również do wójta gminy Konopnica wniosek o rozważenie przepadku zwierzęcia" - a na jakiej podstawie prawnej ??? Co ma Wójt do czyjegoś psa czy kota.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 11:17
To jest załatwienie sobie roboty przez prokuratora, sędziego , itd , przecież wystarczy sprawdzić biling rozmów, czy faktycznie był ten telefon od siostry . Fakt jest taki ,że bardzo często pis wchodzi pod samochód ,a kot potrafi pod maskę silnika i wychodzi po godzinie jazdy .
Avatar
alex / 16 stycznia 2017 r. o 11:11
Ale pleciesz bzdury. Przeczytaj jeszcze raz swoje wypociny. Poczuł szarpnięcie? Faktycznie pies mógł być pod autem. Nie jechał szybko więv psu nic się nie stało. Oczywiście za gapowe powinien coś zapłacić ale moim zdaniem lepiej niech kupi karmy do schroniska za parę stów i będzie git.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 11:08
Ludzie każdemu może się zdarzyć. Zastanówcie się...po co miałby przywiązywać psa do auta aby go ciągnąć dla fanaberii? Dla mnie to fanaberia, że tyle kasy idzie na to postępowanie. Było dać mandat i tyle. Przerost formy nad treścią.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 10:14
Mętne tłumaczenia.Jak się ma takie problemy z pamięcią nie powinno się jeździć samochodem.
Avatar
gość / 16 stycznia 2017 r. o 09:43
Dobry bajer nie jest zły... A świstak zawija sreberka.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 09:24
Jak pytał Kuba Rappaport:" Jaka rasa". To co gazeta tego nie ustaliła? Bo pies psu ie równy.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2017 r. o 08:43
Ludzie! Dajcie już spokój z tymi zwierzętami. Cały czas się słyszy to i tamto. Niedługo trzeba będzie robić procedurę jak do adopcji dziecka żeby w ogóle móc mieć zwierzę w domu. Opanujecie się i szanujcie. Jak macie robić krzywdę to nie kupujcie. Już po kilku dniach zwierzak da nam się tak we znaki, że nie jednemu puszczą nerwy.
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Denerwuję się tym wszystkim, co dzieje się wkoło nas. Wojna, choroby, niepewność. Ale jak wchodzę do pracowni, za mną się coś zamyka, wchodzę w inny świat – Rozmowa ze Stanisławem Bałdygą, który wraz z żoną Barbarą obchodzi jubileusz 50 lecia pracy artystycznej.

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Soboń otworzył filię swojego biura poselskiego w Lublinie. Będący wiceministrem finansów parlamentarzysta zapewnia, że nie jest to ruch związany z nadchodzącą kampanią wyborczą.

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Pieniądze z Polskiego Ładu na remonty dróg nie przepadną. Takie zagrożenie istniało po tym jako miasto miało problemy z rozstrzygnięciem przetargów. Ale rząd pozwolił zmienić zakresy inwestycji.

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

To były trzy dni koszykarskiego święta w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Spędzanie czasu w zaśnieżonym otoczeniu poprawia samopoczucie, a chodzenie po zasypanym śniegiem lesie przekłada się na większe zadowolenie z własnego ciała – wykazali naukowcy.

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Udanie gry kontrolne rozpoczął lider grupy drugiej. Świdniczanka rozbiła występującą w zamojskiej klasie okręgowej Ładę 1945 Biłgoraj 6:1. W drużynie trenera Łukasza Gieresza pojawiło się trzech nowych zawodników,

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

W ostatnich tygodniach wielu ważnych zawodników w drużynie Goncalo Feio zdecydowało się podpisać nowe umowy z lubelskim klubem. Kibice z niecierpliwością czekali jednak na wieści odnośnie Mikołaja Kosiora. I jednak się doczekali, bo w niedzielę Motor ogłosił, że zdolny młodzieżowiec też zostaje w zespole na dłużej – kontakt obowiązuje do 2025 roku, z opcją przedłużenia nawet o kolejne dwa lata.

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Od 1 lutego koniec z darmowym parkowaniem obok Areny Lublin. Zmieniają się także zasady korzystania z miejskich parkingów nad Zalewem Zembrzyckim i przy hali Globus

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Monika Skinder odpadła w ćwierćfinale sprintu techniką klasyczną młodzieżowych mistrzostw świata w kanadyjskim Whistler

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej
galeria

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej

Drogowcy zapowiadają otwarcie Miejsc Obsługi Podróżnych przy S19. Kierowcy czekają na to od miesięcy.

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej
3 lutego 2023, 19:00

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej

Łukasz Długosz i Roman Perucki wystąpią z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Lubelskiej podczas najbliższego koncertu w budynku przy ul. Curie-Skłodowskiej 5. Wydarzenie odbędzie się 3 lutego o godz. 19.

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Szedł ulicą szczelnie zawinięty w koc. Nagle rzucił się na handlarza rozstawiającego swoje stoisko.

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Sejm przyjął ustawę budżetową na 2023 rok. Ile pieniędzy otrzyma województwo lubelskie?

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Nie ukrywają, że rosyjska agresja na Ukrainę wyzwoliła w nich chęć wstąpienia do terytorialsów. Chcą się szkolić, aby w razie „W” być gotowym. W ubiegłym roku w szeregi lubelskiej OT wstąpiło 850 nowych ochotników.

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Zapaśniczka Cementu-Gryfa Chełm Anhelina Łysak zamierza pójść w ślady starszej klubowej koleżanki Katarzyny Krawczyk. Ukrainka w biało-czerwonych barwach do bogatego już dorobku dorzuciła w minionym roku brązowy medal mistrzostw świata. I oczywiście znalazła się w gronie nominowanych do tytułu sportowca roku

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty