Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

30 września 2009 r.
8:42
Edytuj ten wpis

Co dalej z polsko-ukraińskim uniwersytetem?

0 3 A A

W okrojonym kształcie, ale nadal popieramy ideę utworzenia uniwersytetu polsko-ukraińskiego i będziemy o to walczyli – zapowiada rzecznik UMCS Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, komentując rozłam w kolegium.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Jak napisaliśmy wczoraj, podczas poniedziałkowego spotkania władz instytucji, które założyły Europejskie Kolegium Polskich i Ukraińskich Uniwersytetów, KUL i Instytut Europy Środkowo-Wschodniej wystąpiły z kolegium.

– Nasze władze uznały, że skoro od 2000 roku nie udało się ująć tej inicjatywy w ramy prawne ani zapewnić jej źródeł trwałego finansowania, to może czas zastanowić się nad czymś innym – tłumaczy Beata Górka, rzecznik KUL.

– Nie jest tajemnicą, że od samego początku działania kolegium strona ukraińska nie dawała wcale albo dawała tylko znikome pieniądze na tę jednostkę – mówi jeden z wykładowców współpracujących kolegium. – Nic dziwnego, że część Polaków straciła cierpliwość.

Odejście KUL i Instytutu może oznaczać koniec marzeń o powołaniu uniwersytetu polsko-ukraińskiego. – Po tej decyzji ta perspektywa znacznie się oddala – mówi dr Włodzimierz Osadczy, kanclerz EKPiUU.

– Niedobrze by było, gdybyśmy przegrali to historyczne wydarzenie przez nasze wewnętrzne nieporozumienia – podkreśla Adam Wasilewski, prezydent Lublina.

– UMCS nie występuje z kolegium – zaznacza Mieczkowska-Czerniak. – Uniwersytet Lwowski też zadeklarował chęć pozostania. A z przekazu przedstawicieli tej uczelni wynika, że pozostałe dwie uczelnie ukraińskie (których nie było na poniedziałkowym spotkaniu – red.) też są zainteresowane pozostaniem.

Co ze studentami, którzy w ramach kolegium robili doktoraty na KUL-u? – Zostaną włączeni do naszego uczelnianego systemu studiów doktoranckich – mówi Górka. – Po prostu będą studiowali w KUL.

Pozostali słuchacze kolegium normalnie rozpoczną jutro nowy rok akademicki.

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Lach / 2 października 2009 o 01:02
0
mała lekcja prawdziwej historii - relacji świadków ludobójstwa:

"
Pod koniec sierpnia z Władysławówki przybiegł zakrwawiony mężczyzna krzycząc, że Ukraińcy mordują w tej wsi Polaków. Świadek, W. Malinowski ukrył się ze swoją rodziną w lesie. Pomagał im sąsiad, Ukrainiec Józef Pawluk. Poszedł on do wsi Władysławówka sprawdzić, co się dzieje. Wrócił po około 3 godzinach i zdał relację.
Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeź jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachiw - żeby nikt nie pozostał - komunistów i Żydów też. Powiedział (Józef Pawluk - przyp. S.Ż.), że we wsi Władysławówce wybili wszystkich, 40 rodzin - ogółem 250 osób, leżą martwi, trupy. Zapytany, jak to się stało, opowiedział, że rano napadli na kolonię, 50-ciu Ukraińców - UPA, uzbrojonych, otoczyło i "zdobyło" wieś, podczas "zdobywania" wsi zastrzelili kilku Polaków, którzy uciekali. Pozostali bezbronni i sterroryzowani zostali oddani Ukraińcom, którzy oczekiwali w rejonie wsi przed jej "zdobyciem". Była to zbieranina ludzi bez broni palnej, ze 150 osób, między nimi były nawet kobiety - wszyscy posiadali kosy, sierpy, siekiery, widły, noże, cepy, szpadle, grabie, kłonice, orczyki i inne narzędzia stosowane w rolnictwie. Tak, na dany znak przez uzbrojonych Ukraińców, rzucili się na Polaków. Rozpoczęła się straszna rzeź, w tym zamieszaniu pobili i swoich. O tym opowiedział mi ojciec - mówił Pawluk, a sam widziałem koniec tego mordu - najgorzej znęcali się nad ostatnimi Polakami - rozszarpywali ludzi, ciągnęli za ręce i nogi, a inni ręce te odżynali nożami, przebijali widłami, ćwiartowali siekierami, wieszali żywych i już zabitych, rozcinali kosami, wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, języki, piersi kobiet i tak ofiary puszczali. Inni łapali je i dalej męczyli, aż do zabicia. Przy końcu ofiara była otoczona grupą ryzunów - widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności - ciągnęli kiszki, a inni ofiarę trzymali; jak gwałcili kobiety, a później je zabijali, wbijali na kołki, stawiali żywe kobiety do góry nogami i siekierą rozcinali na dwie połowy, topili w studniach. Powiedział Pawluk, że nigdy w życiu nie widział i nie słyszał o takiej rzezi, i nikt, kto tego nie widział, nigdy w to nie uwierzy, że jego pobratymcy tego dokonali. (...) Po wybiciu ofiar wszyscy rzucili się na dobytek - rabowali wszystko, nawet jedni drugim zabierali, były bratobójcze bójki (...). Nie mogłem patrzeć się na dzieci z roztrzaskanymi głowami i mózgiem na ścianach, wszędzie trupy zmasakrowane, krew - aż czerwono...
W Augustowie ocalał świadek Kajetan Cis, ukryty w kopie zboża złożonej z dziesięciu snopków. Widział nieudaną próbę ucieczki rodziny Malinowskich, brata świadka, który spisał relację Ukraińca Pawluka. Rodzina ta liczyła 7 osób: rodziców, teściową i dzieci lat: 2. 3, 4 i 5. Rozjuszona banda, jeszcze okrwawiona i rozgrzana we Władysławówce - widłami, siekierami, sierpami i kosami - zabijała, maltretowała tę rodzinę; kobiety, żonę Malinowskiego i teściową, rozebrali do naga i gwałcili - chyba gwałcili już nieżywe kobiety, bo leżały bez ruchu i co raz jakiś ryzun kładł się na nie, były całe we krwi. Żywe dzieci podnosili na widłach do góry - straszny krzyk (...). Kilku ryzunów poznałem - mieszkali w przyległych wioskach, sąsiedzi.
W wiatraku koło wsi Augustów, wymordowali rodzinę Romanowskiego. Jego żona, z pochodzenia Niemka, zdołała ukryć się i obserwowała rzeź. Widziała z ukrycia, jak siekierami zabili ojca i dzieci: dwie córki w wieku 18 i 20 lat i dwóch synów w wieku 15 i 18 lat. Córki, przed zabiciem, zgwałcili na oczach matki. Ukraińców było około dziesięciu.
Powyższe relacje świadków pochodzą z książki W. i E. Siemaszków; "Ludobójstwo...", s. 1235 - 1238.
"

ci co mordowali Polaków to są dla Juszczenki bohaterami ... bez komentarza
mała lekcja prawdziwej historii - relacji świadków ludobójstwa:

"
Pod koniec sierpnia z Władysławówki przybiegł zakrwawiony mężczyzna krzycząc, że Ukraińcy mordują w tej wsi Polaków. Świadek, W. Malinowski ukrył się ze swoją rodziną w lesie. Pomagał im sąsiad, Ukrainiec Józef Pawluk. Poszedł on do wsi Władysławówka sprawdzić, co się dzieje. Wrócił po około 3 godzinach i zdał relację.
Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeź jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachi... rozwiń
Avatar
Konrad / 30 września 2009 o 16:01
0
No tak, na UMCS jest silne lobby proukraińskie. Zaraz po wojnie mówiło się o nowym uniwerku: tutaj jest KUL a tam ŻUL (Żydowski Uniwersytet Lubelski, podobno z powodu nasycenia kadry UMCS osobami pochodzenia żydowskiego). Niedługo można będzie powiedzieć: tutaj jest KUL a tam UUL :-).
Avatar
kresowiak / 30 września 2009 o 09:48
0
bardzo dobrze ze ten uniwerek nie powstanie, mam nadzieje ze upadnie i to kolegium. To skandal że polski podatnik płaci na finansowanie nauki dla glorygikatorów nazistów spod znaku OUN-UPA i wielbicieli naziola Bandery. Przeciez do Polski Ukraińcy wysyłali na studia tych politycznych politruków aby narzucali Polakom ukraiński punkt UPAwski widzenia
Avatar
Lach / 2 października 2009 o 01:02
0
mała lekcja prawdziwej historii - relacji świadków ludobójstwa:

"
Pod koniec sierpnia z Władysławówki przybiegł zakrwawiony mężczyzna krzycząc, że Ukraińcy mordują w tej wsi Polaków. Świadek, W. Malinowski ukrył się ze swoją rodziną w lesie. Pomagał im sąsiad, Ukrainiec Józef Pawluk. Poszedł on do wsi Władysławówka sprawdzić, co się dzieje. Wrócił po około 3 godzinach i zdał relację.
Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeź jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachiw - żeby nikt nie pozostał - komunistów i Żydów też. Powiedział (Józef Pawluk - przyp. S.Ż.), że we wsi Władysławówce wybili wszystkich, 40 rodzin - ogółem 250 osób, leżą martwi, trupy. Zapytany, jak to się stało, opowiedział, że rano napadli na kolonię, 50-ciu Ukraińców - UPA, uzbrojonych, otoczyło i "zdobyło" wieś, podczas "zdobywania" wsi zastrzelili kilku Polaków, którzy uciekali. Pozostali bezbronni i sterroryzowani zostali oddani Ukraińcom, którzy oczekiwali w rejonie wsi przed jej "zdobyciem". Była to zbieranina ludzi bez broni palnej, ze 150 osób, między nimi były nawet kobiety - wszyscy posiadali kosy, sierpy, siekiery, widły, noże, cepy, szpadle, grabie, kłonice, orczyki i inne narzędzia stosowane w rolnictwie. Tak, na dany znak przez uzbrojonych Ukraińców, rzucili się na Polaków. Rozpoczęła się straszna rzeź, w tym zamieszaniu pobili i swoich. O tym opowiedział mi ojciec - mówił Pawluk, a sam widziałem koniec tego mordu - najgorzej znęcali się nad ostatnimi Polakami - rozszarpywali ludzi, ciągnęli za ręce i nogi, a inni ręce te odżynali nożami, przebijali widłami, ćwiartowali siekierami, wieszali żywych i już zabitych, rozcinali kosami, wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, języki, piersi kobiet i tak ofiary puszczali. Inni łapali je i dalej męczyli, aż do zabicia. Przy końcu ofiara była otoczona grupą ryzunów - widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności - ciągnęli kiszki, a inni ofiarę trzymali; jak gwałcili kobiety, a później je zabijali, wbijali na kołki, stawiali żywe kobiety do góry nogami i siekierą rozcinali na dwie połowy, topili w studniach. Powiedział Pawluk, że nigdy w życiu nie widział i nie słyszał o takiej rzezi, i nikt, kto tego nie widział, nigdy w to nie uwierzy, że jego pobratymcy tego dokonali. (...) Po wybiciu ofiar wszyscy rzucili się na dobytek - rabowali wszystko, nawet jedni drugim zabierali, były bratobójcze bójki (...). Nie mogłem patrzeć się na dzieci z roztrzaskanymi głowami i mózgiem na ścianach, wszędzie trupy zmasakrowane, krew - aż czerwono...
W Augustowie ocalał świadek Kajetan Cis, ukryty w kopie zboża złożonej z dziesięciu snopków. Widział nieudaną próbę ucieczki rodziny Malinowskich, brata świadka, który spisał relację Ukraińca Pawluka. Rodzina ta liczyła 7 osób: rodziców, teściową i dzieci lat: 2. 3, 4 i 5. Rozjuszona banda, jeszcze okrwawiona i rozgrzana we Władysławówce - widłami, siekierami, sierpami i kosami - zabijała, maltretowała tę rodzinę; kobiety, żonę Malinowskiego i teściową, rozebrali do naga i gwałcili - chyba gwałcili już nieżywe kobiety, bo leżały bez ruchu i co raz jakiś ryzun kładł się na nie, były całe we krwi. Żywe dzieci podnosili na widłach do góry - straszny krzyk (...). Kilku ryzunów poznałem - mieszkali w przyległych wioskach, sąsiedzi.
W wiatraku koło wsi Augustów, wymordowali rodzinę Romanowskiego. Jego żona, z pochodzenia Niemka, zdołała ukryć się i obserwowała rzeź. Widziała z ukrycia, jak siekierami zabili ojca i dzieci: dwie córki w wieku 18 i 20 lat i dwóch synów w wieku 15 i 18 lat. Córki, przed zabiciem, zgwałcili na oczach matki. Ukraińców było około dziesięciu.
Powyższe relacje świadków pochodzą z książki W. i E. Siemaszków; "Ludobójstwo...", s. 1235 - 1238.
"

ci co mordowali Polaków to są dla Juszczenki bohaterami ... bez komentarza
mała lekcja prawdziwej historii - relacji świadków ludobójstwa:

"
Pod koniec sierpnia z Władysławówki przybiegł zakrwawiony mężczyzna krzycząc, że Ukraińcy mordują w tej wsi Polaków. Świadek, W. Malinowski ukrył się ze swoją rodziną w lesie. Pomagał im sąsiad, Ukrainiec Józef Pawluk. Poszedł on do wsi Władysławówka sprawdzić, co się dzieje. Wrócił po około 3 godzinach i zdał relację.
Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeź jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachi... rozwiń
Avatar
Konrad / 30 września 2009 o 16:01
0
No tak, na UMCS jest silne lobby proukraińskie. Zaraz po wojnie mówiło się o nowym uniwerku: tutaj jest KUL a tam ŻUL (Żydowski Uniwersytet Lubelski, podobno z powodu nasycenia kadry UMCS osobami pochodzenia żydowskiego). Niedługo można będzie powiedzieć: tutaj jest KUL a tam UUL :-).
Avatar
kresowiak / 30 września 2009 o 09:48
0
bardzo dobrze ze ten uniwerek nie powstanie, mam nadzieje ze upadnie i to kolegium. To skandal że polski podatnik płaci na finansowanie nauki dla glorygikatorów nazistów spod znaku OUN-UPA i wielbicieli naziola Bandery. Przeciez do Polski Ukraińcy wysyłali na studia tych politycznych politruków aby narzucali Polakom ukraiński punkt UPAwski widzenia
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną 1 0

To był jeden z najgorszych meczów w wykonaniu reprezentacji Polski od lat. Zespół prowadzony przez Vitala Heynena zaprezentował się fatalnie i przegrał 2:3 z Argentyńczykami. Polacy musieli sobie radzić w tym spotkaniu bez przeziębionego Michała Kubiaka, ale to nie usprawiedliwia tak koszmarnej gry.

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo]
film

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo] 59 2

Greg Gold, czyli Grzegorz Gołębiowski mówi o swoich muzycznych początkach i najnowszym teledysku, który był kręcony w rodzinnym Lublinie.

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim
galeria

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim 12 4

Czy może pani skręcić w lewo – prosi egzaminator. W moje, czy w pana – pyta egzaminowana – to tylko jedna z anegdot krążących wśród pracowników Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. Przez 20 lat działalności podobnych sytuacji było wiele.

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej 5 1

Niewielki plac z obeliskiem przed kościołem w Gołębiu otrzymał nową, oficjalną nazwę.

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób
galeria

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób 37 12

Około 220 osób znajdzie pracę w pierwszej w Polsce fabryce Turck. Powstanie ona w przyszłym roku w Lublinie. Na taką lokalizację zdecydowano się m.in. ze względu na mieszkających tu wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje?

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje? 2 5

O miejsca w Radzie Powiatu Puławskiego w tym roku zawalczą m.in. Zbigniew Śliwiński, Teresa Gutowska, Tomasz Szymajda, Stanisław Wójcicki, a także Michał Godliński i Witold Popiołek. Swoje listy zarejestrowały: PiS, PSL, „Koalicja Samorządowa” oraz „Samorządowcy Janusza Grobla”.

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować 8 4

Już w niedzielę zacznie się głosowanie na pomysły zgłoszone do budżetu obywatelskiego. Potrwa do 10 października. Głosować mogą mieszkańcy Lublina bez względu na wiek. Każdy ma prawo poprzeć jeden projekt „duży” oraz dwa „małe”. W tym roku do podziału jest 15 mln zł.

Zamość: Będą remonty ulic

Zamość: Będą remonty ulic 1 0

Nadchodzi jesień, ale remonty na niektórych zamojskich drogach dopiero się zaczynają. Wkrótce rozpocznie się przebudowa ul. Gęsiej i remont placu przy ul. Kościuszki.

Wiadomo dlaczego zmarł Konrad Gaca. Są wyniki sekcji zwłok
galeria

Wiadomo dlaczego zmarł Konrad Gaca. Są wyniki sekcji zwłok 19 6

Prokuratorzy znają już wyniki sekcji zwłok Konrada Gacy. 

Eurojackpot 21.09.2018. Wyniki losowania, zwycięskie liczby: 5, 8, 16, 42, 46 oraz 2 i 10

Eurojackpot 21.09.2018. Wyniki losowania, zwycięskie liczby: 5, 8, 16, 42, 46 oraz 2 i 10 0 0

Eurojackpot 21.09.2018. Sprawdź liczby wylosowane 21 września 2018 roku. Oto zwycięskie liczby: 5, 8, 16, 42, 46 oraz 2 i 10

Kataklizm w Orlętach Spomlek, Avia spróbuje zmazać plamę

Kataklizm w Orlętach Spomlek, Avia spróbuje zmazać plamę 0 3

Pech nie opuszcza Orląt Spomlek. Zespół Rafała Borysiuka w sobotę zagra u siebie z Avią Świdnik (godz. 16). Gospodarze będą jednak jeszcze bardziej osłabieni. – Policzyliśmy, że w sumie z powodu kontuzji wypadnie nam sześciu chłopaków. A jeden pauzuje jeszcze za kartki – mówi popularny „Borys”

Radni sprawdzali, kto wyszedł z urzędu wesprzeć marszałka. Naruszyli ochronę danych osobowych?
film

Radni sprawdzali, kto wyszedł z urzędu wesprzeć marszałka. Naruszyli ochronę danych osobowych? 0 36

Inspektor ochrony danych osobowych w urzędzie marszałkowskim oczekuje wyjaśnień od radnych Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o Michała Mulawę i Marka Wojciechowskiego, którzy w czwartek próbowali wyjaśnić szczegóły obecności ponad stuosobowej grupy urzędników na konferencji prasowej z udziałem ministra.

Wiceminister przyjechał uroczyście otworzyć żłobek, który działa już od 3 września
galeria

Wiceminister przyjechał uroczyście otworzyć żłobek, który działa już od 3 września 1 7

Wiceminister rodziny przyjechał wczoraj uroczyście otworzyć żłobek w Białej Podlaskiej. A placówka działa już od 3 września.

Chełmianka gra z Wisłą Puławy. Podtrzymają passę u siebie?

Chełmianka gra z Wisłą Puławy. Podtrzymają passę u siebie? 7 3

Emocji nie powinno zabraknąć w niedzielę na stadionie w Chełmie. Tamtejsza Chełmianka zmierzy się z Wisłą Puławy (godz. 15.30). To będzie pojedynek trzeciej drużyny w tabeli z czwartą

Komitet Krzysztofa Żuka skarży się na TVP Lublin. Wytyka nieobecność na konferencjach

Komitet Krzysztofa Żuka skarży się na TVP Lublin. Wytyka nieobecność na konferencjach 26 33

Dlaczego nas nie pokazujecie – pytają Telewizję Polską działacze komitetu Krzysztofa Żuka i składają oficjalną skargę do TVP.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.