Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

5 listopada 2009 r.
20:19
Edytuj ten wpis

Politechnika Lubelska łamie regulamin studiów

0 24 A A

Absolwenci Politechniki Lubelskiej mają kłopoty. Ci, którzy znaleźli pracę lada dzień mogą ją stracić. Skończyli studia kilka miesięcy temu, a uczelnia do tej pory nie wydała im dyplomów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wczoraj napisali do nas tegoroczni absolwenci Wydziału Podstaw Techniki PL.

– W lipcu obroniłem się na uzupełniających studiach magisterskich, na kierunku edukacja techniczno-informatyczna – narzeka jeden z nich. – Wcześniej miałem licencjat z matematyki. Uczę tego przedmiotu w szkole pod Kraśnikiem. Poszedłem na studia uzupełniające, żeby uczyć też informatyki i techniki. Studia skończyłem i dyrektor szkoły każe mi dostarczyć dyplom. Dyplomu nie mam.

Inny z absolwentów pracuje w PZL Świdnik. Miał obiecaną podwyżkę, jak tylko zostanie magistrem. Podwyżka przepadła, bo potwierdzenia ukończonych studiów nie ma.

– Niektórzy mają kłopot, żeby w ogóle znaleźć pracę. Bo studia skończyli, ale nie mają na to papieru – dodaje jeden z absolwentów. – A jeszcze inny kolega dostał od pracodawcy kilka dni na dostarczenie dyplomu. W przeciwnym razie wyleci.

Regulamin studiów PL: "Dyplom należy sporządzić w ciągu 30 dni od daty złożenia przez studenta egzaminu dyplomowego”. Minęły ponad 3 miesiące. A dyplomów nie ma.

– Jest nam bardzo przykro, że taka sytuacja zaistniała – mówi Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik PL. – Złożyło się na to kilka czynników.

– Od lipca resort nauki wprowadził nowe druki dyplomów. Do nas wzory dotarły dopiero w sierpniu – tłumaczy rzecznik. – Wtedy okazało się, że drukarka na Wydziale Podstaw Techniki, która miała drukować dyplomy, nie jest odpowiednio skonfigurowana. Wysłaliśmy drukarkę do firmy, która ją nam sprzedała, żeby zmienili konfigurację. Sprzęt wrócił do nas dopiero dwa tygodnie temu.

Tymczasem inne uczelnie nie miały z tym problemów. – Rozporządzenie o tym, że nowe wzory zaczną obowiązywać od lipca, pojawiło się już w grudniu zeszłego roku – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik UMCS. – Nowe wzory trafiły do nas jeszcze wiosną. Nie było żadnych opóźnień w wydawaniu dyplomów.

– Dzwonimy do dziekanatu co kilka dni i ciągle słyszymy, że jest jakiś problem. A to nie ma dziekana, a to dyplomy czekają na rektora – mówi jeden z absolwentów PL.

– Za dwuletnie studia każdy z nas zapłacił blisko 6 tys. zł. Jak tylko ktoś spóźniał się z płaceniem, uczelnia natychmiast się upominała – dodaje. – A teraz co? Sama może zwlekać, ile chce.

– Jeszcze raz przepraszamy naszych magistrów – podkreśla Czajkowska-Deneka. – Dyplomy są już wydrukowane i podpisane przez dziekana. Jeszcze dziś dostanie je do podpisu rektor. Od poniedziałku absolwenci będą mogli je odbierać.

Powtórka ze zwłoki

W 2007 r. opisaliśmy identyczną sytuację. Wtedy dyplomów nie mogli się doprosić absolwenci Wydziału Elektrotechniki i Informatyki PL. Bronili prac dyplomowych w czerwcu, a w sierpniu dyplomów jeszcze nie było. Uczelnia kazała im czekać do września. Powód? Urlopy pracowników i problemy techniczne. Dopiero po naszej interwencji władze uczelni przyspieszyły sprawę. Politechnika zapewniała wtedy, że podobna sytuacja już się nie zdarzy.

Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ciąglestudent / 31 lipca 2010 o 08:28
0
Ja tam nie narzekam. Leci mi 7-my rok studiów i jestem zadowolony z PL. Kolejny zmyślony artykuł żeby zwiększyć nakład. Wystarczy wziąść zaświadczenie o ukończeniu studiów jeśli się komuś spieszy.
A i jeszcze jedno, panie wdziekanacie są życzliwe. Nie wiem jak na innych wydziałach, ale mówię o swoim.
Avatar
absolwent PL! / 30 lipca 2010 o 23:19
0
[quote name='baton' date='06 listopad 2009 - 11:07 ' timestamp='1257498457' post='189462']
to ktoś po tej ,,uczelni" wogóle znajduje pracę?
[/quote]


Jesteś bardzo niedoinformowany i nie wiesz co piszesz. Studiowałem budownictwo, ja jak i wszyscy moi koledzy znaleźli pracę od ręki. A to że bierzesz uczelnia w cudzysłów świadczy o twojej arogancji i cwaniactwie, a prościej mówiąc chamstwie. Obym takich jak ty, spotykał jak najmniej w mojej karierze-kierownika budowy.
Avatar
Gość / 13 listopada 2009 o 21:42
0
Gość napisał:
Co ty pieprzysz?
Nie ma żadnych ograniczeń czasowych. A nawet jak są, to nie widzę problemu w tym, żeby jak się oczekuje podwyżki, zaświadczenie pokazać w terminie do 30 dni.
Dyplom też sobie możesz podrobić i to wcale z niewiele większym nakładem niż zaświadczenie. Jeśli pracodawca jest taki podejrzliwy, to zawsze może zadzwonić do dziekanatu i zapytać czy taki człowiek faktycznie obronił pracę.
Z tym, ze jak już wspomniałem - jak ktoś nie chce, to sobie zawsze jakiś problem znajdzie.

Zajrzyj sobie do KPA i przeczytasz, że wszystkie zwykłe zaświadczenia i decyzje ważne są przez 30 dni. Po drugie według prawa oświatowego kwalifikacje nauczycieli uznaje się po przedstawieniu odpowiednich dyplomów lub świadectw, nic tam nie pisze o zaświadczeniach, a jest wielka różnica między świadectwem a zaświadczeniem.

Zajrzyj sobie do KPA i przeczytasz, że wszystkie zwykłe zaświadczenia i decyzje ważne są przez 30 dni. Po drugie według prawa oświatowego kwalifikacje nauczycieli uznaje się po przedstawieniu odpowiednich dyplomów lub świadectw, nic tam nie pisze o zaświadczeniach, a jest wielka różnica między świadectwem a zaświadczeniem. rozwiń
Avatar
Gość / 8 listopada 2009 o 14:31
0
Po to ta afera, że nie każdy pracodawca wieży na słowo. A co do zaświedczeń to użędowy czas ważności tekiego kwitka to jest 30 dni. Pracodawcy mają rację, że nie wieżą na słowo, ponieważ takie zaświadczenie jak wydaje Politechnika to można bez problemu podrobić.

Co ty pieprzysz?
Nie ma żadnych ograniczeń czasowych. A nawet jak są, to nie widzę problemu w tym, żeby jak się oczekuje podwyżki, zaświadczenie pokazać w terminie do 30 dni.
Dyplom też sobie możesz podrobić i to wcale z niewiele większym nakładem niż zaświadczenie. Jeśli pracodawca jest taki podejrzliwy, to zawsze może zadzwonić do dziekanatu i zapytać czy taki człowiek faktycznie obronił pracę.
Z tym, ze jak już wspomniałem - jak ktoś nie chce, to sobie zawsze jakiś problem znajdzie.

Co ty pieprzysz?
Nie ma żadnych ograniczeń czasowych. A nawet jak są, to nie widzę problemu w tym, żeby jak się oczekuje podwyżki, zaświadczenie pokazać w terminie do 30 dni.
Dyplom też sobie możesz podrobić i to wcale z niewiele większym nakładem niż zaświadczenie. Jeśli pracodawca jest taki podejrzliwy, to zawsze może zadzwonić do dziekanatu i zapytać czy taki człowiek faktycznie obronił pracę.
Z tym, ze jak już wspomniałem - jak ktoś nie chce, to sobie zawsze jakiś problem znajdzie. rozwiń
Avatar
Gość / 7 listopada 2009 o 14:47
0
lina napisał:
Proponuję po zakończeniu studiów zatrudnic się w dziekanacie wtedy zobaczysz jaką "filozofią" jest praca tam. Od razu zaczniesz inaczej śpiewkę, bo teraz nie masz zielonego pojęcia o pracy w dziekanacie. Naprawde proszę spróbować.....Znam takie co jako studentki psioczyly na dziekanat (same o tym mówią) a teraz kiedy udało im sie zatrudnic własnie w dziekanacie głosno prostuja wypowiadane opinie i jęczą z przepracowania.


Miałam styczność z pracą w dziekanacie i nie narzekałam. Wiadomo, że przed sesjami więcej zamieszania ale można je opanować jak się potrafi a dla ludzi miłym być to chyba nie wiele wysiłku potrzeba? czasami zdarzają się upierdliwi ludzie jak wszędzie ale dla przeciętnego studenta


Miałam styczność z pracą w dziekanacie i nie narzekałam. Wiadomo, że przed sesjami więcej zamieszania ale można je opanować jak się potrafi a dla ludzi miłym być to chyba nie wiele wysiłku potrzeba? czasami zdarzają się upierdliwi ludzie jak wszędzie ale dla przeciętnego studenta rozwiń
Avatar
umcsiak / 6 listopada 2009 o 22:25
0
Gość napisał:
Po to ta afera, że nie każdy pracodawca wieży na słowo. A co do zaświedczeń to użędowy czas ważności tekiego kwitka to jest 30 dni. Pracodawcy mają rację, że nie wieżą na słowo, ponieważ takie zaświadczenie jak wydaje Politechnika to można bez problemu podrobić.


"gościu" zamiast się wymądrzać lepiej wróć do gimnazjum. Kwiatki "wieży", "użędowy" wskazują na to, że warto...
Avatar
Gość / 6 listopada 2009 o 21:47
0
Po to ta afera, że nie każdy pracodawca wieży na słowo. A co do zaświedczeń to użędowy czas ważności tekiego kwitka to jest 30 dni. Pracodawcy mają rację, że nie wieżą na słowo, ponieważ takie zaświadczenie jak wydaje Politechnika to można bez problemu podrobić.
Avatar
absolwent / 6 listopada 2009 o 20:04
0
Dziwi mnie to ponieważ we wrześniu można było odebrać już dyplomy z WPT, mój obecny pracodawca nie pytał o dyplom tylko w cv zobaczył że tegoroczny absolwent to od razu spytał czy mam już dyplom i czy do końca roku będzie. Nie rozumiem po co cała ta afera.
Avatar
Gość / 6 listopada 2009 o 15:54
0
Nie bardzo rozumiem o co ta afera. Fakt - przeginają lekko ze spóźnieniami ale te krzywdy tutaj opisane, są mocno naciągane.
1. To bzdura, ze uczelnia nie daje żadnego kwitku. Daje - zaświadczenie o pozytywnym wyniku obrony i otrzymaniu tytułu mgr inż. Jeśli pracodawcy to nie wystarczy, to winiłbym właśnie jego - za upierdliwość i złośliwość. Ja do tej pory nie miałem z tym problemu, wszędzie pokazywałem zaświadczenie i to wystarczało.
2. Żeby otrzymać dyplom, trzeba dostarczyć obiegówki i legitymację (nie mówiąc już o innych pierdołach i opłatach). Zasadniczo jest to niezbędne do obrony, ale dziekanat poszedł studentom na rękę i pozwolił dostarczyć te dokumenty później (do 31.10 są przecież tansze przejazdy komunikacją publiczną). Wiele osób złożyło te dokumenty dopiero niedawno, a jak się dowiedziałam, bez tego zwykle nawet nie zaczynają procedury. Studenci czekali do samego końca, potem myśleli, ze w listopadzie oddadzą i od razu wezmą dyplom. Nie wyszło - a teraz mają fochy.

Zatem sam fakt, że łamią regulamin - tu się zgada. Od studentów wymagają, a każda zwłoka = jakieś problemy lub koszty. Sami natomiast lecą sobie w kulki i przed nikim się nie tłumaczą. Natomiast te żale tu opisane, to po sporej części wina samych studentów, którzy nie potrafią otworzyć gęby kiedy trzeba.
Nie bardzo rozumiem o co ta afera. Fakt - przeginają lekko ze spóźnieniami ale te krzywdy tutaj opisane, są mocno naciągane.
1. To bzdura, ze uczelnia nie daje żadnego kwitku. Daje - zaświadczenie o pozytywnym wyniku obrony i otrzymaniu tytułu mgr inż. Jeśli pracodawcy to nie wystarczy, to winiłbym właśnie jego - za upierdliwość i złośliwość. Ja do tej pory nie miałem z tym problemu, wszędzie pokazywałem zaświadczenie i to wystarczało.
2. Żeby otrzymać dyplom, trzeba dostarczyć obiegówki i legitymację (nie mówiąc już o innych pie... rozwiń
Avatar
lina / 6 listopada 2009 o 14:52
0
Gość napisał:
śmiechu warte... tak jest ze wszystkim na PL. Panie w dziekanacie olewają studentów na każdym kroku!!! Na zaocznym zarządzaniu dziekanat jest czynny co drugi zjazd i poszłam podbić legitymację ale pani powiedziała że jest jeszcze czas, że na następnym zjeździe podbije. Tylko, że na następnym zepsuła im się maszyna do podbijania :/ Kolejny zjazd jest dopiero 13.11. ale co tą panią obchodzą studenci, którym legitymacja jest potrzebna na codzień i w dodatku nie mieszkają w Lublinie i nie mogą ot tak sobie przyjechać na tygodniu??!!! Wogóle ta pani jest nie miła i jak się pójdzie o coś zapytać to łaskę robi że się odezwie. Powinno się coś zrobić z tym!!!! Może młodszych zatrudnić, tyle ludzi bezrobotnych jest a tu taka siedzi i ma wszystko gdzieś :/ Chyba nie taka filozofia trochę papierków powypełniać i być miłym dla innych?

Proponuję po zakończeniu studiów zatrudnic się w dziekanacie wtedy zobaczysz jaką "filozofią" jest praca tam. Od razu zaczniesz inaczej śpiewkę, bo teraz nie masz zielonego pojęcia o pracy w dziekanacie. Naprawde proszę spróbować.....Znam takie co jako studentki psioczyly na dziekanat (same o tym mówią) a teraz kiedy udało im sie zatrudnic własnie w dziekanacie głosno prostuja wypowiadane opinie i jęczą z przepracowania.
" jest praca tam. Od razu zaczniesz inaczej śpiewkę, bo teraz nie masz zielonego pojęcia o pracy w dziekanacie. Naprawde proszę spróbować.....Znam takie co jako studentki psioczyly na dziekanat (same o tym mówią) a teraz kiedy udało im sie zatrudnic własnie w dziekanacie głosno prostuja wypowiadane opinie i jęczą z przepracowania. rozwiń
Avatar
ciąglestudent / 31 lipca 2010 o 08:28
0
Ja tam nie narzekam. Leci mi 7-my rok studiów i jestem zadowolony z PL. Kolejny zmyślony artykuł żeby zwiększyć nakład. Wystarczy wziąść zaświadczenie o ukończeniu studiów jeśli się komuś spieszy.
A i jeszcze jedno, panie wdziekanacie są życzliwe. Nie wiem jak na innych wydziałach, ale mówię o swoim.
Avatar
absolwent PL! / 30 lipca 2010 o 23:19
0
[quote name='baton' date='06 listopad 2009 - 11:07 ' timestamp='1257498457' post='189462']
to ktoś po tej ,,uczelni" wogóle znajduje pracę?
[/quote]


Jesteś bardzo niedoinformowany i nie wiesz co piszesz. Studiowałem budownictwo, ja jak i wszyscy moi koledzy znaleźli pracę od ręki. A to że bierzesz uczelnia w cudzysłów świadczy o twojej arogancji i cwaniactwie, a prościej mówiąc chamstwie. Obym takich jak ty, spotykał jak najmniej w mojej karierze-kierownika budowy.
Avatar
Gość / 13 listopada 2009 o 21:42
0
Gość napisał:
Co ty pieprzysz?
Nie ma żadnych ograniczeń czasowych. A nawet jak są, to nie widzę problemu w tym, żeby jak się oczekuje podwyżki, zaświadczenie pokazać w terminie do 30 dni.
Dyplom też sobie możesz podrobić i to wcale z niewiele większym nakładem niż zaświadczenie. Jeśli pracodawca jest taki podejrzliwy, to zawsze może zadzwonić do dziekanatu i zapytać czy taki człowiek faktycznie obronił pracę.
Z tym, ze jak już wspomniałem - jak ktoś nie chce, to sobie zawsze jakiś problem znajdzie.

Zajrzyj sobie do KPA i przeczytasz, że wszystkie zwykłe zaświadczenia i decyzje ważne są przez 30 dni. Po drugie według prawa oświatowego kwalifikacje nauczycieli uznaje się po przedstawieniu odpowiednich dyplomów lub świadectw, nic tam nie pisze o zaświadczeniach, a jest wielka różnica między świadectwem a zaświadczeniem.

Zajrzyj sobie do KPA i przeczytasz, że wszystkie zwykłe zaświadczenia i decyzje ważne są przez 30 dni. Po drugie według prawa oświatowego kwalifikacje nauczycieli uznaje się po przedstawieniu odpowiednich dyplomów lub świadectw, nic tam nie pisze o zaświadczeniach, a jest wielka różnica między świadectwem a zaświadczeniem. rozwiń
Avatar
Gość / 8 listopada 2009 o 14:31
0
Po to ta afera, że nie każdy pracodawca wieży na słowo. A co do zaświedczeń to użędowy czas ważności tekiego kwitka to jest 30 dni. Pracodawcy mają rację, że nie wieżą na słowo, ponieważ takie zaświadczenie jak wydaje Politechnika to można bez problemu podrobić.

Co ty pieprzysz?
Nie ma żadnych ograniczeń czasowych. A nawet jak są, to nie widzę problemu w tym, żeby jak się oczekuje podwyżki, zaświadczenie pokazać w terminie do 30 dni.
Dyplom też sobie możesz podrobić i to wcale z niewiele większym nakładem niż zaświadczenie. Jeśli pracodawca jest taki podejrzliwy, to zawsze może zadzwonić do dziekanatu i zapytać czy taki człowiek faktycznie obronił pracę.
Z tym, ze jak już wspomniałem - jak ktoś nie chce, to sobie zawsze jakiś problem znajdzie.

Co ty pieprzysz?
Nie ma żadnych ograniczeń czasowych. A nawet jak są, to nie widzę problemu w tym, żeby jak się oczekuje podwyżki, zaświadczenie pokazać w terminie do 30 dni.
Dyplom też sobie możesz podrobić i to wcale z niewiele większym nakładem niż zaświadczenie. Jeśli pracodawca jest taki podejrzliwy, to zawsze może zadzwonić do dziekanatu i zapytać czy taki człowiek faktycznie obronił pracę.
Z tym, ze jak już wspomniałem - jak ktoś nie chce, to sobie zawsze jakiś problem znajdzie. rozwiń
Avatar
Gość / 7 listopada 2009 o 14:47
0
lina napisał:
Proponuję po zakończeniu studiów zatrudnic się w dziekanacie wtedy zobaczysz jaką "filozofią" jest praca tam. Od razu zaczniesz inaczej śpiewkę, bo teraz nie masz zielonego pojęcia o pracy w dziekanacie. Naprawde proszę spróbować.....Znam takie co jako studentki psioczyly na dziekanat (same o tym mówią) a teraz kiedy udało im sie zatrudnic własnie w dziekanacie głosno prostuja wypowiadane opinie i jęczą z przepracowania.


Miałam styczność z pracą w dziekanacie i nie narzekałam. Wiadomo, że przed sesjami więcej zamieszania ale można je opanować jak się potrafi a dla ludzi miłym być to chyba nie wiele wysiłku potrzeba? czasami zdarzają się upierdliwi ludzie jak wszędzie ale dla przeciętnego studenta


Miałam styczność z pracą w dziekanacie i nie narzekałam. Wiadomo, że przed sesjami więcej zamieszania ale można je opanować jak się potrafi a dla ludzi miłym być to chyba nie wiele wysiłku potrzeba? czasami zdarzają się upierdliwi ludzie jak wszędzie ale dla przeciętnego studenta rozwiń
Avatar
umcsiak / 6 listopada 2009 o 22:25
0
Gość napisał:
Po to ta afera, że nie każdy pracodawca wieży na słowo. A co do zaświedczeń to użędowy czas ważności tekiego kwitka to jest 30 dni. Pracodawcy mają rację, że nie wieżą na słowo, ponieważ takie zaświadczenie jak wydaje Politechnika to można bez problemu podrobić.


"gościu" zamiast się wymądrzać lepiej wróć do gimnazjum. Kwiatki "wieży", "użędowy" wskazują na to, że warto...
Avatar
Gość / 6 listopada 2009 o 21:47
0
Po to ta afera, że nie każdy pracodawca wieży na słowo. A co do zaświedczeń to użędowy czas ważności tekiego kwitka to jest 30 dni. Pracodawcy mają rację, że nie wieżą na słowo, ponieważ takie zaświadczenie jak wydaje Politechnika to można bez problemu podrobić.
Avatar
absolwent / 6 listopada 2009 o 20:04
0
Dziwi mnie to ponieważ we wrześniu można było odebrać już dyplomy z WPT, mój obecny pracodawca nie pytał o dyplom tylko w cv zobaczył że tegoroczny absolwent to od razu spytał czy mam już dyplom i czy do końca roku będzie. Nie rozumiem po co cała ta afera.
Avatar
Gość / 6 listopada 2009 o 15:54
0
Nie bardzo rozumiem o co ta afera. Fakt - przeginają lekko ze spóźnieniami ale te krzywdy tutaj opisane, są mocno naciągane.
1. To bzdura, ze uczelnia nie daje żadnego kwitku. Daje - zaświadczenie o pozytywnym wyniku obrony i otrzymaniu tytułu mgr inż. Jeśli pracodawcy to nie wystarczy, to winiłbym właśnie jego - za upierdliwość i złośliwość. Ja do tej pory nie miałem z tym problemu, wszędzie pokazywałem zaświadczenie i to wystarczało.
2. Żeby otrzymać dyplom, trzeba dostarczyć obiegówki i legitymację (nie mówiąc już o innych pierdołach i opłatach). Zasadniczo jest to niezbędne do obrony, ale dziekanat poszedł studentom na rękę i pozwolił dostarczyć te dokumenty później (do 31.10 są przecież tansze przejazdy komunikacją publiczną). Wiele osób złożyło te dokumenty dopiero niedawno, a jak się dowiedziałam, bez tego zwykle nawet nie zaczynają procedury. Studenci czekali do samego końca, potem myśleli, ze w listopadzie oddadzą i od razu wezmą dyplom. Nie wyszło - a teraz mają fochy.

Zatem sam fakt, że łamią regulamin - tu się zgada. Od studentów wymagają, a każda zwłoka = jakieś problemy lub koszty. Sami natomiast lecą sobie w kulki i przed nikim się nie tłumaczą. Natomiast te żale tu opisane, to po sporej części wina samych studentów, którzy nie potrafią otworzyć gęby kiedy trzeba.
Nie bardzo rozumiem o co ta afera. Fakt - przeginają lekko ze spóźnieniami ale te krzywdy tutaj opisane, są mocno naciągane.
1. To bzdura, ze uczelnia nie daje żadnego kwitku. Daje - zaświadczenie o pozytywnym wyniku obrony i otrzymaniu tytułu mgr inż. Jeśli pracodawcy to nie wystarczy, to winiłbym właśnie jego - za upierdliwość i złośliwość. Ja do tej pory nie miałem z tym problemu, wszędzie pokazywałem zaświadczenie i to wystarczało.
2. Żeby otrzymać dyplom, trzeba dostarczyć obiegówki i legitymację (nie mówiąc już o innych pie... rozwiń
Avatar
lina / 6 listopada 2009 o 14:52
0
Gość napisał:
śmiechu warte... tak jest ze wszystkim na PL. Panie w dziekanacie olewają studentów na każdym kroku!!! Na zaocznym zarządzaniu dziekanat jest czynny co drugi zjazd i poszłam podbić legitymację ale pani powiedziała że jest jeszcze czas, że na następnym zjeździe podbije. Tylko, że na następnym zepsuła im się maszyna do podbijania :/ Kolejny zjazd jest dopiero 13.11. ale co tą panią obchodzą studenci, którym legitymacja jest potrzebna na codzień i w dodatku nie mieszkają w Lublinie i nie mogą ot tak sobie przyjechać na tygodniu??!!! Wogóle ta pani jest nie miła i jak się pójdzie o coś zapytać to łaskę robi że się odezwie. Powinno się coś zrobić z tym!!!! Może młodszych zatrudnić, tyle ludzi bezrobotnych jest a tu taka siedzi i ma wszystko gdzieś :/ Chyba nie taka filozofia trochę papierków powypełniać i być miłym dla innych?

Proponuję po zakończeniu studiów zatrudnic się w dziekanacie wtedy zobaczysz jaką "filozofią" jest praca tam. Od razu zaczniesz inaczej śpiewkę, bo teraz nie masz zielonego pojęcia o pracy w dziekanacie. Naprawde proszę spróbować.....Znam takie co jako studentki psioczyly na dziekanat (same o tym mówią) a teraz kiedy udało im sie zatrudnic własnie w dziekanacie głosno prostuja wypowiadane opinie i jęczą z przepracowania.
" jest praca tam. Od razu zaczniesz inaczej śpiewkę, bo teraz nie masz zielonego pojęcia o pracy w dziekanacie. Naprawde proszę spróbować.....Znam takie co jako studentki psioczyly na dziekanat (same o tym mówią) a teraz kiedy udało im sie zatrudnic własnie w dziekanacie głosno prostuja wypowiadane opinie i jęczą z przepracowania. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W weekendy pojedzie więcej nocnych autobusów

W weekendy pojedzie więcej nocnych autobusów 0 0

Już w tym tygodniu zmieni się rozkład jazdy nocnych linii autobusowych N1, N2 i N3.

Wybuch gazu w kamienicy na Starym Mieście w Lublinie. Lokatorzy nadal nie mogą tu wrócić

Wybuch gazu w kamienicy na Starym Mieście w Lublinie. Lokatorzy nadal nie mogą tu wrócić 0 0

Uszkodzona po wybuchu gazu staromiejska kamienica przy ul. Rybnej przejdzie gruntowny remont pod nadzorem konserwatora zabytków. Miasto zarezerwowało już pieniądze na projekt przebudowy. Konieczna jest naprawa dachu i wymiana zalanych stropów.

Po wichurach w Lubelskiem. Drzewo przygniotło samochód, w środku jechało czterech mężczyzn

Po wichurach w Lubelskiem. Drzewo przygniotło samochód, w środku jechało czterech mężczyzn 4 4

Volkswagen, który w poniedziałek rano przejeżdżał ul. Piwną w Chełmie, został przygnieciony przez drzewo. Jeden z pasażerów trafił ranny do szpitala.

Lublin z własną kryptowalutą? Pomysły kandydata na prezydenta

Lublin z własną kryptowalutą? Pomysły kandydata na prezydenta 0 8

Pomysły na wykorzystanie nowych technologii w życiu miasta przedstawiał we wtorek poseł Jakub Kulesza, kandydat na prezydenta Lublina z komitetu „Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie”.

Lubartów: Kwartet smyczkowy zagrał na otwarciu oczyszczalni ścieków
film

Lubartów: Kwartet smyczkowy zagrał na otwarciu oczyszczalni ścieków 0 2

Kwartet smyczkowy OFF and BACH przygrywał na otwarciu zmodernizowanej oczyszczalni ścieków w Lubartowie. Największa inwestycja w historii miasta kosztowała ponad 58 mln zł.

Mezoterapia twarzy, szyi i dekoltu – recepta na zatrzymanie czasu

Mezoterapia twarzy, szyi i dekoltu – recepta na zatrzymanie czasu 0

Zależy ci na tym, aby twoja skóra zachowała młodość na dłużej? W takim razie odpowiednia pielęgnacja skóry to za mało – oprócz niej warto skorzystać z zabiegów mezoterapii, dzięki którym możemy uzyskać jeszcze lepsze efekty. Na czym dokładnie polega mezoterapia i ile musimy za nią zapłacić?

Lubelskie: Śmierć nastolatki i jej chłopaka. Dilerzy zatrzymani

Lubelskie: Śmierć nastolatki i jej chłopaka. Dilerzy zatrzymani 11 1

Zatrzymano dwóch dilerów narkotyków, którzy mają być powiązani ze śmiercią młodych ludzi w Biskupicach. 17-latka i jej chłopak zmarli najprawdopodobniej po przedawkowaniu środków odurzających – ustalili śledczy. Nie wykluczają, że były to dopalacze.

Lublin: UMCS ma problem z kampusem zachodnim

Lublin: UMCS ma problem z kampusem zachodnim 2 6

UMCS ma poważny problem z budową nowych siedzib Wydziału Politologii i Instytutu Psychologii. Do przetargu na roboty budowlane stanęły cztery firmy, ale wszystkie oferty przekraczają kwotę, którą gotowa jest wydać uczelnia.

XX-lecie zespołu Coma w Domu Kultury w Lublinie
7 grudnia 2018, 18:00

XX-lecie zespołu Coma w Domu Kultury w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. W tym roku zespół Coma świętuje swoje XX-lecie. Z tej okazji formacja wyruszyła w urodzinową trasę koncertową, w ramach której zawita również do Lublina. Koncert odbędzie się 7 grudnia o godz. 18 w klubie Dom Kultury (Krakowskie Przedmieście 19).

Chcą porzucić Sejm dla samorządu. Sprawdziliśmy aktywność lubelskich posłów
galeria

Chcą porzucić Sejm dla samorządu. Sprawdziliśmy aktywność lubelskich posłów 7 23

Jarosław Sachajko to lider w liczbie wystąpień na posiedzeniach Sejmu (240) i złożonych interpelacji (707). Na przeciwległym biegunie jest Sylwester Tułajew, który na swoim koncie ma zaledwie 5 interpelacji.

Tak będą wyglądać nowe dowody osobiste. Jest już wzór
galeria

Tak będą wyglądać nowe dowody osobiste. Jest już wzór 0 4

Wiosną 2019 r. ma się zmienić wygląd dowodu osobistego> Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pokazało jego wzór.

Lubelskie: 13-latek na motorowerze wjechał wprost pod samochód
galeria

Lubelskie: 13-latek na motorowerze wjechał wprost pod samochód 11 1

Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 17 między miejscowościami Andrzejówka i Bukowa (pow. biłgorajski).

Zderzenie toyoty i skody na skrzyżowaniu ul. Skłodowskiej i Akademickiej w Lublinie
galeria

Zderzenie toyoty i skody na skrzyżowaniu ul. Skłodowskiej i Akademickiej w Lublinie 4 3

Do zdarzenia doszło tuż przed godz. 8 na skrzyżowaniu ul. Skłodowskiej i Akademickiej w Lublinie.

"Bezczelny koniec lata" w Just Crafted
30 września 2018, 19:00

"Bezczelny koniec lata" w Just Crafted 1 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 30 września o godz. 19 w Just Crafted (ul. Cicha 2) odbędzie się pokaz krótkich form improwizowanych w wykonaniu Teatru Bezczelny.

Praca w Lublinie. Szukają osób mówiących w nietypowych językach

Praca w Lublinie. Szukają osób mówiących w nietypowych językach 15 5

Powstaje wielojęzyczne centrum obsługi klienta Voice Contact Center. Poszukiwani są pracownicy znający języki obce m.in. czeski i węgierski.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.