Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

21 września 2016 r.
8:53

Ul. Filaretów: 11-letni rowerzysta potrącony przez samochód

Autor: Zdjęcie autora pab
6 11 A A

Do wypadku doszło tuż przed godz. 8 na skrzyżowaniu ul. Filaretów i Głębokiej w Lublinie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Kierujący mercedesem jechał ul. Głęboką i na zielonym świetle skręcał w ulicę Filaretów – relacjonuje st. sierż. Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Kierowca nie zauważył jadącego ścieżką rowerową i mającego również zielone światło rowerzysty. 11-latek został potrącony przez mercedesa. Dziecko zostało przewiezione do szpitala.

>>>

Do kolizji doszło również przed godz. 8 na Rondzie Represjonowanych Żołnierzy-Górników na skrzyżowaniu ul. Diamentowej i Krochmalnej. Tam zderzyły się toyota z nissanem.

Masz zdjęcia lub informacje? Wyślij na alarm24@dziennikwschodni.pl

Czytaj więcej o:

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
biker / 21 września 2016 o 14:43
0
Jedni drugich obrzucają - pytanie czy obie strony są skłonne do współpracy, w końcu czasem kierowca auta nie zauważy w tym miejscu szybko nadjeżdżającego rowerzysty, a wystarczy, że rowerzysta zwolni i będzie również uważał na to co się dzieje dookoła niego w chwili przejazdu na tym przejściu. Czas zdjąć klapki z oczu. Codziennie mijam to przejście jeżdżąc rowerem i widzę, że większości rowerzystów raczej tylko w oczach jeden punkt został wyznaczony, druga strona ulicy i jak najszybsze pokonanie tego odcinka. Trochę rozwagi ludzie na rowerach.
Avatar
Rowerzysta / 21 września 2016 o 11:33
0
Przez to skrzyżowanie przejeżdżam rowerem praktycznie codziennie. Nie generalizując zachowanie większości kierowców skręcających z Głębokiej na Filaretów jest karygodne. Nie raz zdarzało się, iż musiałem ustępować pierwszeństwa przejazdu kierującemu (nawet dopiero ruszając po zapaleniu zielonego światła) mimo, że teoretycznie to on powinien ustąpić mi. Często mają też pretensję jak zwracam im uwagę, że popełniają błąd.
Avatar
filozof / 21 września 2016 o 11:11
0
Czytająć wypowiedzi niektórych zastanawiam się kto im dał prawko. Piszą o niewidocznych rowerzystach z boku... Kurcze rowerowe pokraki jeżdżą powoli 30km/h max. Jak on nie widzi rowerzysty to jak reaguje na pędzące 70km/h auto? Ciekawe jest też podejście: rowerzysta 25km/h pędzi (może bimber w domu?), auto jadące 50km/h wlecze się... Nie wiem jak można nie zauważyć rowerzysty w tym miejscu: - tego za plecami wyprzedzimy zapewne przed skrzyżowaniem lub jest przed nami, obok nas na wyciągnięcie reki, - ten jadący na nas jest widoczny od horyzontu, - ten jadący z prawej jest widoczny przed samym skrzyżowaniem na kilkanaście metrów. Rowerzysta pędzący 30km/h (a z taką prędkością nie wjedzie tam na przejazd, bo jest pod kątem prostym) przejedzie przez w ciągu sekundy... 8 metrów. Tak samo szybko porusza się kierowca... przejechanie przejazdu i przejścia zajmie 1 sekundę... Czyli wynika z tego, że kierowca nie patrzy nawet dalej niż na 10metrów...
Czytająć wypowiedzi niektórych zastanawiam się kto im dał prawko. Piszą o niewidocznych rowerzystach z boku... Kurcze rowerowe pokraki jeżdżą powoli 30km/h max. Jak on nie widzi rowerzysty to jak reaguje na pędzące 70km/h auto? Ciekawe jest też podejście: rowerzysta 25km/h pędzi (może bimber w domu?), auto jadące 50km/h wlecze się... Nie wiem jak można nie zauważyć rowerzysty w tym miejscu: - tego za plecami wyprzedzimy zapewne przed skrzyżowaniem lub jest przed nami, obok nas na wyciągnięcie reki, - ten jadący na nas jest widoczny... rozwiń
Avatar
qpkers - busdriver / 21 września 2016 o 11:03
0
Kierowcy na jezdni Filaretów zjeżdzając na Głęboką rozpędzają się do bardzo dużych prędkości, gdyż jest na Filaretów ogromny spadek terenu. Bezwzględnie trzeba tam postawić znak STOP dla kierowców, bo za szybko jadą i nie mogą ogarnąć co się wokół nich dzieje. Rozwiązanie to trzeba stosować wszędzie. Mając na uwdze liczbę wypadków powodowaną przez kierowców na każdym przejściu, przejeździe czy skrzyżowaniu powinni mieć obowiązek zatrzymać się i przepchnąć samochód (z wyjątkiem autobusów i ciężarówek). Będzie o wiele bezpieczniej. Sądzę, że w efekcie takiego działania znikną także korki.
Kierowcy na jezdni Filaretów zjeżdzając na Głęboką rozpędzają się do bardzo dużych prędkości, gdyż jest na Filaretów ogromny spadek terenu. Bezwzględnie trzeba tam postawić znak STOP dla kierowców, bo za szybko jadą i nie mogą ogarnąć co się wokół nich dzieje. Rozwiązanie to trzeba stosować wszędzie. Mając na uwdze liczbę wypadków powodowaną przez kierowców na każdym przejściu, przejeździe czy skrzyżowaniu powinni mieć obowiązek zatrzymać się i przepchnąć samochód (z wyjątkiem autobusów i ciężarówek). Będzie o wiele bezpieczniej. Sądzę, ż... rozwiń
Avatar
XXX / 21 września 2016 o 10:47
0
To chłopie dowaliłeś :) Rowerzysta ma przeprowadzać rower na ścieżce??? To może niech kierowca wysiada i pcha samochód, wówczas wszystko będzie dobrze widział :)
Avatar
Gość / 21 września 2016 o 10:23
0
Greg, nie a co ma do rzeczy czy jest S1, czy S3? Nawet jak kierowca wie, że ma uważać, to po prostu nie widzi całej ścieżki i jadącego rowerzysty na niej. Ma szansę zobaczyć rowerzystę tuż przed pasami. Wykonując natomiast skręt kierowca nie zatrzymuje auta tylko jedzie czasami szybciej, czasami wolniej żeby zjechać ze skrzyżowania, a zatrzymuje się widząc pieszego wchodzącego na pasy, albo rowerzystę wjeżdżającego! na pasy, ale nie zanim ten wjedzie. Wina jest kierowcy, ale uważam, że wina jest też tego co połączył chodnik ze ścieżką. Jeśli jednak tak jest, to tam gdzie dla kierowcy jest zwykłe zielone, a nie bezkolizyjne rowerzysta powinien mieć obowiązek przeprowadzać rower.
Greg, nie a co ma do rzeczy czy jest S1, czy S3? Nawet jak kierowca wie, że ma uważać, to po prostu nie widzi całej ścieżki i jadącego rowerzysty na niej. Ma szansę zobaczyć rowerzystę tuż przed pasami. Wykonując natomiast skręt kierowca nie zatrzymuje auta tylko jedzie czasami szybciej, czasami wolniej żeby zjechać ze skrzyżowania, a zatrzymuje się widząc pieszego wchodzącego na pasy, albo rowerzystę wjeżdżającego! na pasy, ale nie zanim ten wjedzie. Wina jest kierowcy, ale uważam, że wina jest też tego co połączył chodnik ze ścieżką. Jeśli... rozwiń
Avatar
ja / 21 września 2016 o 10:11
0
Wina kierowcy jest ewidentna, a jego tłumaczenie że wyjechał mu rowerzysta "woła o pomste do nieba". Nie wyjechał tylko on w niego wjechał. Mam nadzieje, że poniesie surowe konsekwencje ten woźnica z batem na dachu. To juz o nim świadczy jak jeździ.
Avatar
Jan / 21 września 2016 o 09:40
0
W pełni poperam. Sam juz kilka razy miałem taką sytuację, że skręcając w prawo nie widzę rowerzysty, który nadjeżdża po ścieżce rowerowej z prawej strony (a ma przecież pierwszeństwo, jak ostatnio ustalono). Po pierwsze jest w martwym polu widzenia, po drugie jedzie na tyle szybko, że nawet oglądając się w prawo przez ramię można go nie zauważyc. Ze 2 razy zdołałem wyhamować wcześniej, a raz rowerzysta zwolnił i sie zatrzymał. Takie usytuowanie ścieżek rowerowych i danie rowerzystom pieszeństwa na nich doprowadza do kolizji. Jeszzce nie jeden rowerzysta zginie lub zostanie poturbowany pzrez to.
W pełni poperam. Sam juz kilka razy miałem taką sytuację, że skręcając w prawo nie widzę rowerzysty, który nadjeżdża po ścieżce rowerowej z prawej strony (a ma przecież pierwszeństwo, jak ostatnio ustalono). Po pierwsze jest w martwym polu widzenia, po drugie jedzie na tyle szybko, że nawet oglądając się w prawo przez ramię można go nie zauważyc. Ze 2 razy zdołałem wyhamować wcześniej, a raz rowerzysta zwolnił i sie zatrzymał. Takie usytuowanie ścieżek rowerowych i danie rowerzystom pieszeństwa na nich doprowadza do kolizji. Jeszzce nie jede... rozwiń
Avatar
Greg / 21 września 2016 o 09:30
0
Jakbyś kiedyś przejeżdzał tym skrzyżowaniem to zwróć szczególną uwagę na sygnalizator jaki jest w tym miejscu zainstalowany. Otóż jest to sygnalizator S1. Być może nie wszyscy to wiedzą, a to jest dość istotne przy tego typu zdarzeniach, bo tylko sygnalizator S3 (czyli kierunkowy) zapewnia kierowcę, że we wskazanym przez niego kierunku nie występuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu. Jednym słowem kierowca, który ma zielone i tak musi się upewnić czy nie ma kolizji z pieszymi i ścieżką rowerową. Warto nie jeździć na pamięć i zwracać uwagę na innych, bo łatwo można zrobić krzywdę sobie, albo innym. 
Jakbyś kiedyś przejeżdzał tym skrzyżowaniem to zwróć szczególną uwagę na sygnalizator jaki jest w tym miejscu zainstalowany. Otóż jest to sygnalizator S1. Być może nie wszyscy to wiedzą, a to jest dość istotne przy tego typu zdarzeniach, bo tylko sygnalizator S3 (czyli kierunkowy) zapewnia kierowcę, że we wskazanym przez niego kierunku nie występuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu. Jednym słowem kierowca, który ma zielone i tak musi się upewnić czy nie ma kolizji z pieszymi i ścieżką rowerową. Warto nie jeździć na pamięć i zwracać uwagę ... rozwiń
Avatar
Gość / 21 września 2016 o 09:20
0
Bo prawda jest taka, że o ile kierowca mający zielone światło i skręcający jest w stanie zauważyć pieszego, bo go widzi, to o tyle wjeżdżającego nagle rowerzystę, który też ma zielone światło widzi w ostatniej chwili. Często przecież nie widzi całej ścieżki rowerowej, więc nawet nie wie, że jakieś 50m od niego jedzie rowerzysta, z którym spotkają się na pasach. I to jest właśnie kretynizm łączenia ścieżek z chodnikami. Pomijam już to, że także piesi mają problem z rowerzystami na tego typu ścieżkach.
Avatar
biker / 21 września 2016 o 14:43
0
Jedni drugich obrzucają - pytanie czy obie strony są skłonne do współpracy, w końcu czasem kierowca auta nie zauważy w tym miejscu szybko nadjeżdżającego rowerzysty, a wystarczy, że rowerzysta zwolni i będzie również uważał na to co się dzieje dookoła niego w chwili przejazdu na tym przejściu. Czas zdjąć klapki z oczu. Codziennie mijam to przejście jeżdżąc rowerem i widzę, że większości rowerzystów raczej tylko w oczach jeden punkt został wyznaczony, druga strona ulicy i jak najszybsze pokonanie tego odcinka. Trochę rozwagi ludzie na rowerach.
Avatar
Rowerzysta / 21 września 2016 o 11:33
0
Przez to skrzyżowanie przejeżdżam rowerem praktycznie codziennie. Nie generalizując zachowanie większości kierowców skręcających z Głębokiej na Filaretów jest karygodne. Nie raz zdarzało się, iż musiałem ustępować pierwszeństwa przejazdu kierującemu (nawet dopiero ruszając po zapaleniu zielonego światła) mimo, że teoretycznie to on powinien ustąpić mi. Często mają też pretensję jak zwracam im uwagę, że popełniają błąd.
Avatar
filozof / 21 września 2016 o 11:11
0
Czytająć wypowiedzi niektórych zastanawiam się kto im dał prawko. Piszą o niewidocznych rowerzystach z boku... Kurcze rowerowe pokraki jeżdżą powoli 30km/h max. Jak on nie widzi rowerzysty to jak reaguje na pędzące 70km/h auto? Ciekawe jest też podejście: rowerzysta 25km/h pędzi (może bimber w domu?), auto jadące 50km/h wlecze się... Nie wiem jak można nie zauważyć rowerzysty w tym miejscu: - tego za plecami wyprzedzimy zapewne przed skrzyżowaniem lub jest przed nami, obok nas na wyciągnięcie reki, - ten jadący na nas jest widoczny od horyzontu, - ten jadący z prawej jest widoczny przed samym skrzyżowaniem na kilkanaście metrów. Rowerzysta pędzący 30km/h (a z taką prędkością nie wjedzie tam na przejazd, bo jest pod kątem prostym) przejedzie przez w ciągu sekundy... 8 metrów. Tak samo szybko porusza się kierowca... przejechanie przejazdu i przejścia zajmie 1 sekundę... Czyli wynika z tego, że kierowca nie patrzy nawet dalej niż na 10metrów...
Czytająć wypowiedzi niektórych zastanawiam się kto im dał prawko. Piszą o niewidocznych rowerzystach z boku... Kurcze rowerowe pokraki jeżdżą powoli 30km/h max. Jak on nie widzi rowerzysty to jak reaguje na pędzące 70km/h auto? Ciekawe jest też podejście: rowerzysta 25km/h pędzi (może bimber w domu?), auto jadące 50km/h wlecze się... Nie wiem jak można nie zauważyć rowerzysty w tym miejscu: - tego za plecami wyprzedzimy zapewne przed skrzyżowaniem lub jest przed nami, obok nas na wyciągnięcie reki, - ten jadący na nas jest widoczny... rozwiń
Avatar
qpkers - busdriver / 21 września 2016 o 11:03
0
Kierowcy na jezdni Filaretów zjeżdzając na Głęboką rozpędzają się do bardzo dużych prędkości, gdyż jest na Filaretów ogromny spadek terenu. Bezwzględnie trzeba tam postawić znak STOP dla kierowców, bo za szybko jadą i nie mogą ogarnąć co się wokół nich dzieje. Rozwiązanie to trzeba stosować wszędzie. Mając na uwdze liczbę wypadków powodowaną przez kierowców na każdym przejściu, przejeździe czy skrzyżowaniu powinni mieć obowiązek zatrzymać się i przepchnąć samochód (z wyjątkiem autobusów i ciężarówek). Będzie o wiele bezpieczniej. Sądzę, że w efekcie takiego działania znikną także korki.
Kierowcy na jezdni Filaretów zjeżdzając na Głęboką rozpędzają się do bardzo dużych prędkości, gdyż jest na Filaretów ogromny spadek terenu. Bezwzględnie trzeba tam postawić znak STOP dla kierowców, bo za szybko jadą i nie mogą ogarnąć co się wokół nich dzieje. Rozwiązanie to trzeba stosować wszędzie. Mając na uwdze liczbę wypadków powodowaną przez kierowców na każdym przejściu, przejeździe czy skrzyżowaniu powinni mieć obowiązek zatrzymać się i przepchnąć samochód (z wyjątkiem autobusów i ciężarówek). Będzie o wiele bezpieczniej. Sądzę, ż... rozwiń
Avatar
XXX / 21 września 2016 o 10:47
0
To chłopie dowaliłeś :) Rowerzysta ma przeprowadzać rower na ścieżce??? To może niech kierowca wysiada i pcha samochód, wówczas wszystko będzie dobrze widział :)
Avatar
Gość / 21 września 2016 o 10:23
0
Greg, nie a co ma do rzeczy czy jest S1, czy S3? Nawet jak kierowca wie, że ma uważać, to po prostu nie widzi całej ścieżki i jadącego rowerzysty na niej. Ma szansę zobaczyć rowerzystę tuż przed pasami. Wykonując natomiast skręt kierowca nie zatrzymuje auta tylko jedzie czasami szybciej, czasami wolniej żeby zjechać ze skrzyżowania, a zatrzymuje się widząc pieszego wchodzącego na pasy, albo rowerzystę wjeżdżającego! na pasy, ale nie zanim ten wjedzie. Wina jest kierowcy, ale uważam, że wina jest też tego co połączył chodnik ze ścieżką. Jeśli jednak tak jest, to tam gdzie dla kierowcy jest zwykłe zielone, a nie bezkolizyjne rowerzysta powinien mieć obowiązek przeprowadzać rower.
Greg, nie a co ma do rzeczy czy jest S1, czy S3? Nawet jak kierowca wie, że ma uważać, to po prostu nie widzi całej ścieżki i jadącego rowerzysty na niej. Ma szansę zobaczyć rowerzystę tuż przed pasami. Wykonując natomiast skręt kierowca nie zatrzymuje auta tylko jedzie czasami szybciej, czasami wolniej żeby zjechać ze skrzyżowania, a zatrzymuje się widząc pieszego wchodzącego na pasy, albo rowerzystę wjeżdżającego! na pasy, ale nie zanim ten wjedzie. Wina jest kierowcy, ale uważam, że wina jest też tego co połączył chodnik ze ścieżką. Jeśli... rozwiń
Avatar
ja / 21 września 2016 o 10:11
0
Wina kierowcy jest ewidentna, a jego tłumaczenie że wyjechał mu rowerzysta "woła o pomste do nieba". Nie wyjechał tylko on w niego wjechał. Mam nadzieje, że poniesie surowe konsekwencje ten woźnica z batem na dachu. To juz o nim świadczy jak jeździ.
Avatar
Gość / 21 września 2016 o 09:57
-1
Rowerzyści na ścieżce rowerowej na Filaretów zjeżdzając na Głęboką rozpędzają się do bardzo dużych prędkości, gdyż jest na Filaretów ogromny spadek terenu. Bezwzględnie trzeba tam postawić znak STOP dla rowerzystów, gdyż przed przekroczenierm jezdni rowerzyści zmieniają kierunek jazdy prawie o 90 stopini. Przez to są praktycznie niewidoczni dla kierowców. Szkoda kierowcy, gdyż jego wina w tym przypadku jest bardzo wątpliwa.
Avatar
Jan / 21 września 2016 o 09:40
0
W pełni poperam. Sam juz kilka razy miałem taką sytuację, że skręcając w prawo nie widzę rowerzysty, który nadjeżdża po ścieżce rowerowej z prawej strony (a ma przecież pierwszeństwo, jak ostatnio ustalono). Po pierwsze jest w martwym polu widzenia, po drugie jedzie na tyle szybko, że nawet oglądając się w prawo przez ramię można go nie zauważyc. Ze 2 razy zdołałem wyhamować wcześniej, a raz rowerzysta zwolnił i sie zatrzymał. Takie usytuowanie ścieżek rowerowych i danie rowerzystom pieszeństwa na nich doprowadza do kolizji. Jeszzce nie jeden rowerzysta zginie lub zostanie poturbowany pzrez to.
W pełni poperam. Sam juz kilka razy miałem taką sytuację, że skręcając w prawo nie widzę rowerzysty, który nadjeżdża po ścieżce rowerowej z prawej strony (a ma przecież pierwszeństwo, jak ostatnio ustalono). Po pierwsze jest w martwym polu widzenia, po drugie jedzie na tyle szybko, że nawet oglądając się w prawo przez ramię można go nie zauważyc. Ze 2 razy zdołałem wyhamować wcześniej, a raz rowerzysta zwolnił i sie zatrzymał. Takie usytuowanie ścieżek rowerowych i danie rowerzystom pieszeństwa na nich doprowadza do kolizji. Jeszzce nie jede... rozwiń
Avatar
Greg / 21 września 2016 o 09:30
0
Jakbyś kiedyś przejeżdzał tym skrzyżowaniem to zwróć szczególną uwagę na sygnalizator jaki jest w tym miejscu zainstalowany. Otóż jest to sygnalizator S1. Być może nie wszyscy to wiedzą, a to jest dość istotne przy tego typu zdarzeniach, bo tylko sygnalizator S3 (czyli kierunkowy) zapewnia kierowcę, że we wskazanym przez niego kierunku nie występuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu. Jednym słowem kierowca, który ma zielone i tak musi się upewnić czy nie ma kolizji z pieszymi i ścieżką rowerową. Warto nie jeździć na pamięć i zwracać uwagę na innych, bo łatwo można zrobić krzywdę sobie, albo innym. 
Jakbyś kiedyś przejeżdzał tym skrzyżowaniem to zwróć szczególną uwagę na sygnalizator jaki jest w tym miejscu zainstalowany. Otóż jest to sygnalizator S1. Być może nie wszyscy to wiedzą, a to jest dość istotne przy tego typu zdarzeniach, bo tylko sygnalizator S3 (czyli kierunkowy) zapewnia kierowcę, że we wskazanym przez niego kierunku nie występuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu. Jednym słowem kierowca, który ma zielone i tak musi się upewnić czy nie ma kolizji z pieszymi i ścieżką rowerową. Warto nie jeździć na pamięć i zwracać uwagę ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 3

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 9 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 10

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 0

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 0 0

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 6 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 7 4

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 4 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 26 10

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 7

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce
wizualizacje
galeria

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce 14 3

43 apartamenty, parking podziemny, lokale usługowe i przede wszystkim przepiękny widok z okien – tak najkrócej opisać można „Apartamenty Bazyliańska 1”. Inwestycja na Zielonym Rynku otrzymała już pozytywną opinię służb konserwatorskich

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.