Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

5 sierpnia 2009 r.
20:42
Edytuj ten wpis

Z biedy próbowała napaść na bank z zabawką w ręku. Nadal tonie w długach

0 35 A A

Wkrótce miną dwa lata od dnia, kiedy pani Bożena z dziecięcym karabinkiem próbowała napaść na bank w Krzczonowie. Dziś zrozpaczona kobieta tonie w długach, a pieniędzy brakuje jej nawet na jedzenie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– Co ja ma zrobić? Całe życie pracowałam na gospodarce. Teraz nie mogę, jestem po operacji kręgosłupa. Innej pracy w okolicy nie ma, pytałam wójta – płacze pani Bożena z podlubelskiego Krzczonowa. Kobieta mieszka ze schorowanymi rodzicami i 8-letnią córką. Dostaje na nią 400 zł alimentów miesięcznie od byłego męża. I to wszystko. Dlatego pani Bożena wzięła kilka pożyczek, których teraz nie może spłacić.

– Do lutego muszę spłacać 83 zł miesięcznie kredytu w jednym banku, w innym już powinnam oddać 2400 zł. Boję się, że lada dzień przyjdzie do mnie komornik. A w portfelu 10 zł. I za to do połowy miesiąca musimy przeżyć – załamuje ręce kobieta. Ma także zaległości w opłatach za prąd (600 zł) i wodę (300 zł). Łącznie jej długi wynoszą prawie 4 tys. zł.

– Dostawałam 64 zł z opieki społecznej, ale mi zabrali, bo mam zapisane 3 hektary pola i przez to mam o 20 zł za wysoki dochód na osobę – mówi pani Bożena. – A przecież z tego pola nic nie mam, oprócz ziemniaków i warzyw. Córka idzie teraz do II klasy podstawówki, a ja nie mam na książki dla niej, ani na ubrania.

Kobieta chciałaby podjąć pracę. Może sprzątać, świetnie piecze ciasta i gotuje. – Jedyne, co mi się w życiu udało, to moje dziecko. Jest bardzo zdolne, pięknie maluje. A ja nic jej nie mogę dać. Jej koleżanki mają komputery, zabawki, a ona nie ma nic. Ale za co jej kupię? – rozkłada bezradnie ręce.

W sprawie pani Bożeny rozmawialiśmy w Urzędzie Gminy w Krzczonowie. – Zapraszam ją do siebie, postaramy się jej pomóc. Na pewno nie zostawimy jej samej – obiecuje Katarzyna Bryda, zastępca wójta gminy Krzczonów.

– Niech przyjdzie do mnie, chętnie z nią porozmawiam i może coś poradzimy – dodaje ks. Jarosław Wójcik, proboszcz parafii w Krzczonowie.

Napad na bank z zabawką w ręku

20 sierpnia 2007 roku pani Bożena przyjechała do Banku Spółdzielczego w Krzczonowie. Ubrana w ciemną kurtkę moro, czapkę bejsbolówkę i wyposażona w dziecięcy karabinek do banku weszła od zaplecza. Spotkanej na schodach pracownicy rozkazała: "Do środka!”.

Ta ją jednak rozpoznała. "Bożena, co ty robisz!” – krzyknęła. Wtedy napastniczka uciekła. Karabinek wyrzuciła na cmentarzu. Policja zatrzymała ją jeszcze tego samego dnia. Tłumaczyła, że zrobiła to z biedy. Proces był krótki. Kobieta dobrowolnie poddała się karze dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć, bez wymierzania grzywny i opłat sądowych.

Komentarze 35

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 26 sierpnia 2009 o 21:23
0
Bożenka od wczesnej młodości była osobą "waleczną" a nie bezradną. Wszyscy pamiętają we wsi jak pod figurą własnoręcznie pobiła niespełna 60-letnią Panią. A w niedługim czasie motyką kolejną mieszkankę wsi. Awantury z mieszkańcami wsi są jej na rękę po to aby nie oddawać wcześniej pożyczonych pieniędzy.
Avatar
Gość / 26 sierpnia 2009 o 10:58
0
Moi drodzy, ci którzy współczujecie naszej biednej Bozence....
w gminie w której mieszka p.Bozenka jest naprawde duzo rodzin w gorszej sytuacji niz ona ale maja swój honor i nie napadaja na bank!!!!! to prawda z pracy na roli nie ma duzo pieniedzy... ale napewno nie powoduje to ze ma sie takie duze zadluzenie nie tyklo u ludzi ale i w okolicznych bankach?????p.bozenka miala takie zadluzenie ze zyla by godnie przez kilka lat...tyle ze te pieniadze ginely w dziwnych okolicznosciach. Na co potrzebne były jej tak duże kwoty??? To wie tylko ona sama bo jej rodzice ( z którymi mieszka) nic nie wiedzieli. Co do kwestii mieszkaniowej to zamieszkuje ona bardzo ładny piętrowy dom wraz z rodzicami którzy posiadają emerytury
(a skoro jest aż tak chora- to pewnie sama posiada rente) i rodzina siostry, która ma dobrze prosperujące gospodarstwo (w końcu nie wszyscy maja kombajn) napewno jej pomagaja. Co do córki, która rzekomo nie ma na kredki- niech matka nie kupi jednego dnia papierosów a wystarczy na kredki i jeszcze na zeszyt.
Nie ma komputera? siostrzenica Bożenki ma komputer. W Polsce nie ma jeszcze tak dobrze żeby kazdy z domowników miał własny sprzet elektroniczny. Grzeczna i miła siostra cioteczna napewno udostepni biednemu dziecku komputer. A swoja droga to mala uczy sie pisac dopiero literki w zeszycie wiec chyba jej nie potrzebny tak bardzo komputer.

Niektórzy ludzie pisza ze może sie najac do pracy u sasiadów... tylko z którymi sasiadami zyje ona w zgodzie???? Z jej charakterem od kilku lat jest pokłucona z wiekszoscia mieszkanców spokojnej wsi Walentynów. Pragne jeszcze dodac cos na temat nie sprawiedliwych osadzen mieszkanców Walentynowa ze sa zazdrosni i podli. Czego mozna jej zazdroscic? Chyba głupoty i dobrej gry aktorskiej. Jesli szuka pracy niech spróbuje w Teatrze OSTERWY...

Wielu moze powiedziec, ze wszyscy sa madrzy na anonimowym forum a nikt nie chcial by udzielic komentarza gdzie napisane bylo by imie i nazwisko tyle, ze nikt nie chce sprawiac przykrosci jej rodzinie. Mówiąc prosto w oczy jak jest.

Pani bożence napewno przyda sie pomoc ale nie materialna tylko psychiatryczna dla tych, którzy chca jej pomóc indywidualnie proponuje modlitwe o to zeby ta kobieta w koncu zmądrzała i poczula skruche a nie dumnie woziła sie samochodem w ta i spowrotem!
Moi drodzy, ci którzy współczujecie naszej biednej Bozence....
w gminie w której mieszka p.Bozenka jest naprawde duzo rodzin w gorszej sytuacji niz ona ale maja swój honor i nie napadaja na bank!!!!! to prawda z pracy na roli nie ma duzo pieniedzy... ale napewno nie powoduje to ze ma sie takie duze zadluzenie nie tyklo u ludzi ale i w okolicznych bankach?????p.bozenka miala takie zadluzenie ze zyla by godnie przez kilka lat...tyle ze te pieniadze ginely w dziwnych okolicznosciach. Na co potrzebne były jej tak duże ... rozwiń
Avatar
Gość / 20 sierpnia 2009 o 09:21
0
Nie chcesz oddać-nie pożyczaj
Avatar
Życzliwa / 17 sierpnia 2009 o 13:30
0
Tak tak, gdzie wy wszyscy macie rozum??? Nie znacie jej... czy kobieta która nie ma pieniędzy jeździła by samochodem- nie sądzę. Bo robi to bez potrzeby... kilka razy dziennie kurs do Krzczonowa tylko po co??? Może papierosy się skończyły albo coś słodkiego do żołądka nie doleciało... Żenada!!!!!!!! Myśli że wszyscy będą się nad nią litować bo jaka ona to jest biedna... tylko, że nie ma za grosz kultury i wstydu. Manna sama z nieba nie spadnie trzeba się ruszyć a nie czekać aż ktoś litościwy wyciągnie rękę z kilkoma tysiącami, żebracy maja większe poszanowanie bo oni chociaż wyjdą z domu i nie siedzą tak jak ona. HE HE HE w czwartek był odpust parafialny może znowu szukała karabinka Pomyślcie nad tym czy warto skupiać swoja uwagę na tak żałosnej osobie...
Tak tak, gdzie wy wszyscy macie rozum??? Nie znacie jej... czy kobieta która nie ma pieniędzy jeździła by samochodem- nie sądzę. Bo robi to bez potrzeby... kilka razy dziennie kurs do Krzczonowa tylko po co??? Może papierosy się skończyły albo coś słodkiego do żołądka nie doleciało... Żenada!!!!!!!! Myśli że wszyscy będą się nad nią litować bo jaka ona to jest biedna... tylko, że nie ma za grosz kultury i wstydu. Manna sama z nieba nie spadnie trzeba się ruszyć a nie czekać aż ktoś litościwy wyciągnie rękę z k... rozwiń
Avatar
~gość~ / 6 sierpnia 2009 o 23:27
0
kurcze jestem tępy i naiwny -po przeczytaniu tego artykułu chciałem jechać do tego Krzczonowa i szukać Tej kobiety by jej pomóc /nie mówie o kasie ale jakaś żywnośći i wyprawka do szkoły dla małej/. Po komętarzach załapałem: identyczną sytuacje mam w rodzinie też ludzie soie nie radzą - gdy się budowałem" poprosiłem o pmoc "w uprzątnięciu terenu /oczywiście nie za dziekuje/ i przez 2 tygodnie nie mogli znnaleść 3 dni -bo tyle zajeła ta praca jednemu człowiekowi który chciał zarobić
Avatar
evka / 6 sierpnia 2009 o 20:51
0
Wieśniak spod Krzczonowa napisał:
Do obrońców leniwej Bożenki

Poniekąd rozumiem waszą wściekłość. Zapewne wasi rodzice zaszczepili wam zasadę "pracuję według swoich chęci, a dostaję według swoich potrzeb". Warto jednakże zdać sobie sprawę że to sa ne vrati bez względu na głośność waszego skowytu i siłę awersji do pracy. Usiłujące propagować podobne komunistyczne poglądy chwasty zdarzają się w każdej grupie społecznej, lecz są one już na wymarciu. A jeśli będą napadać na banki - to miejsce w kryminale zawsze się znajdzie. A jeśli nie podoba się - to można poprosić o azyl w Korei Północnej (bo na Kubie to już "leworęcznych" zaczynają gonić).
Na marginesie zauważyć warto, iż obrońcy pani Bożenki mimo darmowych nauk w szkołach nie wykorzystali możliwości przyswojenia sobie zasad ortografii nie mówiąc już o zasadach poprawnej polszczyzny. Do szkoły też mieliście pod górkę i pod wiatr, czy się po prostu uczyć nie chciało (podobnie jak teraz pracować) ?


Może i niektórzy nie potrafią pisać zgodnie z ortografią, ale mają coś, czego Panu brak - zrozumienie dla drugiego człowieka. Nawet jak ta kobieta jest niezaradna, to może zamiast ją opluwać, trzeba jej podpowiedzieć? Może zamiast dawać "złote rady", zaproponować pomoc? Nie każdy musi być zaradny, nie każdy musi być zamożny, nie każdy musi mieć na wszystko rozwiązanie, ale każdy może znaleźć się w sytuacji, która dla niego/wg niego będzie bez wyjścia i wtedy na pewno będzie oczekiwać zrozumienia, a nie pogardy. Jest takie powiedzenie "syty głodnego nie zrozumie" i jak widać z niektórych komentarzy coś w tym jest.
>
Może i niektórzy nie potrafią pisać zgodnie z ortografią, ale mają coś, czego Panu brak - zrozumienie dla drugiego człowieka. Nawet jak ta kobieta jest niezaradna, to może zamiast ją opluwać, trzeba jej podpowiedzieć? Może zamiast dawać "złote rady", zaproponować pomoc? Nie każdy musi być zaradny, nie każdy musi być zamożny, nie każdy musi mieć na wszystko rozwiązanie, ale każdy może znaleźć się w sytuacji, która dla niego/wg niego będzie bez wyjścia i wtedy na pewno będzie oczekiwać zrozumienia, a nie pogardy. Jest takie ... rozwiń
Avatar
er / 6 sierpnia 2009 o 20:33
0
X20 napisał:
Masz szczęście Bożenko.
W normalnym kraju zamaskowany osobnik wpadający do banku, kierujący w stronę pracowników przedmiot przypominający broń i żądający wydania gotówki zostałby w tej samej sekundzie przerobiony przez ochronę kulami na druszlak. U nas dostałaś tylko 2 lata w zawieszeniu.
A do obrońców Bożenki : gdyby zamiast wizyty w banku Bożenka złożyła wizytę TOBIE ? Pewnie jako człek wielce spolegliwy dałbyś jej wszystkie swoje pieniądze i życzył powodzenia na nowej, bandyckiej drodze życia.

Z wcześniejszych tekstów "Dziennika Wschodniego" wynika, że przemiła Bożenka chciała w banku zrabować pieniądze na wyjazd do Holandii. Nie na wczasy, a do pracy i to ciężkiej. Miało to być zrywanie jabłek. Z poważną chorobą kręgosłupa uniemożliwiającą pracę fizyczną ? Kto choć raz zrywał zarobkowo jabłka dobrze wie ile wysiłku fizycznego wymaga ta praca. Oj, Bożenko, coś mi się wydaje, że twoje dolegliwości zdrowotne są uzależnione od tego , ile ci proponują za pracę

Jeśli zaś czujesz nieodparty wstręt do pracy i żądasz pomocy bliźnich - to bądź konsekwentna. Pod kościół w Krzczonowie i prosić przechodniów o pomoc. To ponoć daje całkiem niezły dochód.

A z trzema hektarami, które przynoszą ci straty - żaden problem. Sprzedasz to od ręki po 5,- zł za metr, co daje 150.000,- zł. Tylko pamiętaj, że jak to przepuścisz i znów zdecydujesz się napadać na banki - to tym razem cię po prostu zamkną w kryminale.

nastepny biznesmen .skad wziąleś te 150 tys.doradz dalej,że jakby wybudowała na tych swoich 30 000 metrów 2 apartementowce to by miala jakies 5 mln.Rozwagi na wsi kupuje sie na ha
etrów 2 apartementowce to by miala jakies 5 mln.Rozwagi na wsi kupuje sie na ha rozwiń
Avatar
X20 / 6 sierpnia 2009 o 19:57
0
Masz szczęście Bożenko.
W normalnym kraju zamaskowany osobnik wpadający do banku, kierujący w stronę pracowników przedmiot przypominający broń i żądający wydania gotówki zostałby w tej samej sekundzie przerobiony przez ochronę kulami na druszlak. U nas dostałaś tylko 2 lata w zawieszeniu.
A do obrońców Bożenki : gdyby zamiast wizyty w banku Bożenka złożyła wizytę TOBIE ? Pewnie jako człek wielce spolegliwy dałbyś jej wszystkie swoje pieniądze i życzył powodzenia na nowej, bandyckiej drodze życia.

Z wcześniejszych tekstów "Dziennika Wschodniego" wynika, że przemiła Bożenka chciała w banku zrabować pieniądze na wyjazd do Holandii. Nie na wczasy, a do pracy i to ciężkiej. Miało to być zrywanie jabłek. Z poważną chorobą kręgosłupa uniemożliwiającą pracę fizyczną ? Kto choć raz zrywał zarobkowo jabłka dobrze wie ile wysiłku fizycznego wymaga ta praca. Oj, Bożenko, coś mi się wydaje, że twoje dolegliwości zdrowotne są uzależnione od tego , ile ci proponują za pracę

Jeśli zaś czujesz nieodparty wstręt do pracy i żądasz pomocy bliźnich - to bądź konsekwentna. Pod kościół w Krzczonowie i prosić przechodniów o pomoc. To ponoć daje całkiem niezły dochód.

A z trzema hektarami, które przynoszą ci straty - żaden problem. Sprzedasz to od ręki po 5,- zł za metr, co daje 150.000,- zł. Tylko pamiętaj, że jak to przepuścisz i znów zdecydujesz się napadać na banki - to tym razem cię po prostu zamkną w kryminale.
Masz szczęście Bożenko.
W normalnym kraju zamaskowany osobnik wpadający do banku, kierujący w stronę pracowników przedmiot przypominający broń i żądający wydania gotówki zostałby w tej samej sekundzie przerobiony przez ochronę kulami na druszlak. U nas dostałaś tylko 2 lata w zawieszeniu.
A do obrońców Bożenki : gdyby zamiast wizyty w banku Bożenka złożyła wizytę TOBIE ? Pewnie jako człek wielce spolegliwy dałbyś jej wszystkie swoje pieniądze i życzył powodzenia na nowej, bandyckiej drodze życia.

Z wcześniejszych te... rozwiń
Avatar
aga / 6 sierpnia 2009 o 17:47
0
Dajcie spokój sobie z tą bezczelną i leniwą babą jej tylko głupoty w głowie a zasłania się dzieckiem .Do roboty niech się weżmie darmozjad i leń jeden!
Avatar
mash / 6 sierpnia 2009 o 16:37
0
"– Dostawałam 64 zł z opieki społecznej, ale mi zabrali, bo mam zapisane 3 hektary pola i przez to mam o 20 zł za wysoki dochód na osobę – mówi pani Bożena. – A przecież z tego pola nic nie mam, oprócz ziemniaków i warzyw. Córka idzie teraz do II klasy podstawówki, a ja nie mam na książki dla niej, ani na ubrania."

A wystarczyło by oddać w dzierżawę sąsiadowi te 1-2 ha (z których nic nie ma) na 10 lat umową spisaną i poświadczoną w urzędzie gminy już by były świadczenia rodzinne nie tylko te 64 zł/mies. ale i dodatki do zasiłku rodzinnego. W końcu mogła by ubiegać się o stypendium szkolne dla dziecka jako zwrot kosztów zakupu podręczników i przyborów szkolnych - chyba 65 zł x 10 miesięcy.
"– Dostawałam 64 zł z opieki społecznej, ale mi zabrali, bo mam zapisane 3 hektary pola i przez to mam o 20 zł za wysoki dochód na osobę – mówi pani Bożena. – A przecież z tego pola nic nie mam, oprócz ziemniaków i warzyw. Córka idzie teraz do II klasy podstawówki, a ja nie mam na książki dla niej, ani na ubrania."

A wystarczyło by oddać w dzierżawę sąsiadowi te 1-2 ha (z których nic nie ma) na 10 lat umową spisaną i poświadczoną w urzędzie gminy już by były świadczenia rodzinne nie tylko te 64 zł/mie... rozwiń
Avatar
Gość / 26 sierpnia 2009 o 21:23
0
Bożenka od wczesnej młodości była osobą "waleczną" a nie bezradną. Wszyscy pamiętają we wsi jak pod figurą własnoręcznie pobiła niespełna 60-letnią Panią. A w niedługim czasie motyką kolejną mieszkankę wsi. Awantury z mieszkańcami wsi są jej na rękę po to aby nie oddawać wcześniej pożyczonych pieniędzy.
Avatar
Gość / 26 sierpnia 2009 o 10:58
0
Moi drodzy, ci którzy współczujecie naszej biednej Bozence....
w gminie w której mieszka p.Bozenka jest naprawde duzo rodzin w gorszej sytuacji niz ona ale maja swój honor i nie napadaja na bank!!!!! to prawda z pracy na roli nie ma duzo pieniedzy... ale napewno nie powoduje to ze ma sie takie duze zadluzenie nie tyklo u ludzi ale i w okolicznych bankach?????p.bozenka miala takie zadluzenie ze zyla by godnie przez kilka lat...tyle ze te pieniadze ginely w dziwnych okolicznosciach. Na co potrzebne były jej tak duże kwoty??? To wie tylko ona sama bo jej rodzice ( z którymi mieszka) nic nie wiedzieli. Co do kwestii mieszkaniowej to zamieszkuje ona bardzo ładny piętrowy dom wraz z rodzicami którzy posiadają emerytury
(a skoro jest aż tak chora- to pewnie sama posiada rente) i rodzina siostry, która ma dobrze prosperujące gospodarstwo (w końcu nie wszyscy maja kombajn) napewno jej pomagaja. Co do córki, która rzekomo nie ma na kredki- niech matka nie kupi jednego dnia papierosów a wystarczy na kredki i jeszcze na zeszyt.
Nie ma komputera? siostrzenica Bożenki ma komputer. W Polsce nie ma jeszcze tak dobrze żeby kazdy z domowników miał własny sprzet elektroniczny. Grzeczna i miła siostra cioteczna napewno udostepni biednemu dziecku komputer. A swoja droga to mala uczy sie pisac dopiero literki w zeszycie wiec chyba jej nie potrzebny tak bardzo komputer.

Niektórzy ludzie pisza ze może sie najac do pracy u sasiadów... tylko z którymi sasiadami zyje ona w zgodzie???? Z jej charakterem od kilku lat jest pokłucona z wiekszoscia mieszkanców spokojnej wsi Walentynów. Pragne jeszcze dodac cos na temat nie sprawiedliwych osadzen mieszkanców Walentynowa ze sa zazdrosni i podli. Czego mozna jej zazdroscic? Chyba głupoty i dobrej gry aktorskiej. Jesli szuka pracy niech spróbuje w Teatrze OSTERWY...

Wielu moze powiedziec, ze wszyscy sa madrzy na anonimowym forum a nikt nie chcial by udzielic komentarza gdzie napisane bylo by imie i nazwisko tyle, ze nikt nie chce sprawiac przykrosci jej rodzinie. Mówiąc prosto w oczy jak jest.

Pani bożence napewno przyda sie pomoc ale nie materialna tylko psychiatryczna dla tych, którzy chca jej pomóc indywidualnie proponuje modlitwe o to zeby ta kobieta w koncu zmądrzała i poczula skruche a nie dumnie woziła sie samochodem w ta i spowrotem!
Moi drodzy, ci którzy współczujecie naszej biednej Bozence....
w gminie w której mieszka p.Bozenka jest naprawde duzo rodzin w gorszej sytuacji niz ona ale maja swój honor i nie napadaja na bank!!!!! to prawda z pracy na roli nie ma duzo pieniedzy... ale napewno nie powoduje to ze ma sie takie duze zadluzenie nie tyklo u ludzi ale i w okolicznych bankach?????p.bozenka miala takie zadluzenie ze zyla by godnie przez kilka lat...tyle ze te pieniadze ginely w dziwnych okolicznosciach. Na co potrzebne były jej tak duże ... rozwiń
Avatar
Gość / 20 sierpnia 2009 o 09:21
0
Nie chcesz oddać-nie pożyczaj
Avatar
Życzliwa / 17 sierpnia 2009 o 13:30
0
Tak tak, gdzie wy wszyscy macie rozum??? Nie znacie jej... czy kobieta która nie ma pieniędzy jeździła by samochodem- nie sądzę. Bo robi to bez potrzeby... kilka razy dziennie kurs do Krzczonowa tylko po co??? Może papierosy się skończyły albo coś słodkiego do żołądka nie doleciało... Żenada!!!!!!!! Myśli że wszyscy będą się nad nią litować bo jaka ona to jest biedna... tylko, że nie ma za grosz kultury i wstydu. Manna sama z nieba nie spadnie trzeba się ruszyć a nie czekać aż ktoś litościwy wyciągnie rękę z kilkoma tysiącami, żebracy maja większe poszanowanie bo oni chociaż wyjdą z domu i nie siedzą tak jak ona. HE HE HE w czwartek był odpust parafialny może znowu szukała karabinka Pomyślcie nad tym czy warto skupiać swoja uwagę na tak żałosnej osobie...
Tak tak, gdzie wy wszyscy macie rozum??? Nie znacie jej... czy kobieta która nie ma pieniędzy jeździła by samochodem- nie sądzę. Bo robi to bez potrzeby... kilka razy dziennie kurs do Krzczonowa tylko po co??? Może papierosy się skończyły albo coś słodkiego do żołądka nie doleciało... Żenada!!!!!!!! Myśli że wszyscy będą się nad nią litować bo jaka ona to jest biedna... tylko, że nie ma za grosz kultury i wstydu. Manna sama z nieba nie spadnie trzeba się ruszyć a nie czekać aż ktoś litościwy wyciągnie rękę z k... rozwiń
Avatar
~gość~ / 6 sierpnia 2009 o 23:27
0
kurcze jestem tępy i naiwny -po przeczytaniu tego artykułu chciałem jechać do tego Krzczonowa i szukać Tej kobiety by jej pomóc /nie mówie o kasie ale jakaś żywnośći i wyprawka do szkoły dla małej/. Po komętarzach załapałem: identyczną sytuacje mam w rodzinie też ludzie soie nie radzą - gdy się budowałem" poprosiłem o pmoc "w uprzątnięciu terenu /oczywiście nie za dziekuje/ i przez 2 tygodnie nie mogli znnaleść 3 dni -bo tyle zajeła ta praca jednemu człowiekowi który chciał zarobić
Avatar
evka / 6 sierpnia 2009 o 20:51
0
Wieśniak spod Krzczonowa napisał:
Do obrońców leniwej Bożenki

Poniekąd rozumiem waszą wściekłość. Zapewne wasi rodzice zaszczepili wam zasadę "pracuję według swoich chęci, a dostaję według swoich potrzeb". Warto jednakże zdać sobie sprawę że to sa ne vrati bez względu na głośność waszego skowytu i siłę awersji do pracy. Usiłujące propagować podobne komunistyczne poglądy chwasty zdarzają się w każdej grupie społecznej, lecz są one już na wymarciu. A jeśli będą napadać na banki - to miejsce w kryminale zawsze się znajdzie. A jeśli nie podoba się - to można poprosić o azyl w Korei Północnej (bo na Kubie to już "leworęcznych" zaczynają gonić).
Na marginesie zauważyć warto, iż obrońcy pani Bożenki mimo darmowych nauk w szkołach nie wykorzystali możliwości przyswojenia sobie zasad ortografii nie mówiąc już o zasadach poprawnej polszczyzny. Do szkoły też mieliście pod górkę i pod wiatr, czy się po prostu uczyć nie chciało (podobnie jak teraz pracować) ?


Może i niektórzy nie potrafią pisać zgodnie z ortografią, ale mają coś, czego Panu brak - zrozumienie dla drugiego człowieka. Nawet jak ta kobieta jest niezaradna, to może zamiast ją opluwać, trzeba jej podpowiedzieć? Może zamiast dawać "złote rady", zaproponować pomoc? Nie każdy musi być zaradny, nie każdy musi być zamożny, nie każdy musi mieć na wszystko rozwiązanie, ale każdy może znaleźć się w sytuacji, która dla niego/wg niego będzie bez wyjścia i wtedy na pewno będzie oczekiwać zrozumienia, a nie pogardy. Jest takie powiedzenie "syty głodnego nie zrozumie" i jak widać z niektórych komentarzy coś w tym jest.
>
Może i niektórzy nie potrafią pisać zgodnie z ortografią, ale mają coś, czego Panu brak - zrozumienie dla drugiego człowieka. Nawet jak ta kobieta jest niezaradna, to może zamiast ją opluwać, trzeba jej podpowiedzieć? Może zamiast dawać "złote rady", zaproponować pomoc? Nie każdy musi być zaradny, nie każdy musi być zamożny, nie każdy musi mieć na wszystko rozwiązanie, ale każdy może znaleźć się w sytuacji, która dla niego/wg niego będzie bez wyjścia i wtedy na pewno będzie oczekiwać zrozumienia, a nie pogardy. Jest takie ... rozwiń
Avatar
er / 6 sierpnia 2009 o 20:33
0
X20 napisał:
Masz szczęście Bożenko.
W normalnym kraju zamaskowany osobnik wpadający do banku, kierujący w stronę pracowników przedmiot przypominający broń i żądający wydania gotówki zostałby w tej samej sekundzie przerobiony przez ochronę kulami na druszlak. U nas dostałaś tylko 2 lata w zawieszeniu.
A do obrońców Bożenki : gdyby zamiast wizyty w banku Bożenka złożyła wizytę TOBIE ? Pewnie jako człek wielce spolegliwy dałbyś jej wszystkie swoje pieniądze i życzył powodzenia na nowej, bandyckiej drodze życia.

Z wcześniejszych tekstów "Dziennika Wschodniego" wynika, że przemiła Bożenka chciała w banku zrabować pieniądze na wyjazd do Holandii. Nie na wczasy, a do pracy i to ciężkiej. Miało to być zrywanie jabłek. Z poważną chorobą kręgosłupa uniemożliwiającą pracę fizyczną ? Kto choć raz zrywał zarobkowo jabłka dobrze wie ile wysiłku fizycznego wymaga ta praca. Oj, Bożenko, coś mi się wydaje, że twoje dolegliwości zdrowotne są uzależnione od tego , ile ci proponują za pracę

Jeśli zaś czujesz nieodparty wstręt do pracy i żądasz pomocy bliźnich - to bądź konsekwentna. Pod kościół w Krzczonowie i prosić przechodniów o pomoc. To ponoć daje całkiem niezły dochód.

A z trzema hektarami, które przynoszą ci straty - żaden problem. Sprzedasz to od ręki po 5,- zł za metr, co daje 150.000,- zł. Tylko pamiętaj, że jak to przepuścisz i znów zdecydujesz się napadać na banki - to tym razem cię po prostu zamkną w kryminale.

nastepny biznesmen .skad wziąleś te 150 tys.doradz dalej,że jakby wybudowała na tych swoich 30 000 metrów 2 apartementowce to by miala jakies 5 mln.Rozwagi na wsi kupuje sie na ha
etrów 2 apartementowce to by miala jakies 5 mln.Rozwagi na wsi kupuje sie na ha rozwiń
Avatar
X20 / 6 sierpnia 2009 o 19:57
0
Masz szczęście Bożenko.
W normalnym kraju zamaskowany osobnik wpadający do banku, kierujący w stronę pracowników przedmiot przypominający broń i żądający wydania gotówki zostałby w tej samej sekundzie przerobiony przez ochronę kulami na druszlak. U nas dostałaś tylko 2 lata w zawieszeniu.
A do obrońców Bożenki : gdyby zamiast wizyty w banku Bożenka złożyła wizytę TOBIE ? Pewnie jako człek wielce spolegliwy dałbyś jej wszystkie swoje pieniądze i życzył powodzenia na nowej, bandyckiej drodze życia.

Z wcześniejszych tekstów "Dziennika Wschodniego" wynika, że przemiła Bożenka chciała w banku zrabować pieniądze na wyjazd do Holandii. Nie na wczasy, a do pracy i to ciężkiej. Miało to być zrywanie jabłek. Z poważną chorobą kręgosłupa uniemożliwiającą pracę fizyczną ? Kto choć raz zrywał zarobkowo jabłka dobrze wie ile wysiłku fizycznego wymaga ta praca. Oj, Bożenko, coś mi się wydaje, że twoje dolegliwości zdrowotne są uzależnione od tego , ile ci proponują za pracę

Jeśli zaś czujesz nieodparty wstręt do pracy i żądasz pomocy bliźnich - to bądź konsekwentna. Pod kościół w Krzczonowie i prosić przechodniów o pomoc. To ponoć daje całkiem niezły dochód.

A z trzema hektarami, które przynoszą ci straty - żaden problem. Sprzedasz to od ręki po 5,- zł za metr, co daje 150.000,- zł. Tylko pamiętaj, że jak to przepuścisz i znów zdecydujesz się napadać na banki - to tym razem cię po prostu zamkną w kryminale.
Masz szczęście Bożenko.
W normalnym kraju zamaskowany osobnik wpadający do banku, kierujący w stronę pracowników przedmiot przypominający broń i żądający wydania gotówki zostałby w tej samej sekundzie przerobiony przez ochronę kulami na druszlak. U nas dostałaś tylko 2 lata w zawieszeniu.
A do obrońców Bożenki : gdyby zamiast wizyty w banku Bożenka złożyła wizytę TOBIE ? Pewnie jako człek wielce spolegliwy dałbyś jej wszystkie swoje pieniądze i życzył powodzenia na nowej, bandyckiej drodze życia.

Z wcześniejszych te... rozwiń
Avatar
aga / 6 sierpnia 2009 o 17:47
0
Dajcie spokój sobie z tą bezczelną i leniwą babą jej tylko głupoty w głowie a zasłania się dzieckiem .Do roboty niech się weżmie darmozjad i leń jeden!
Avatar
mash / 6 sierpnia 2009 o 16:37
0
"– Dostawałam 64 zł z opieki społecznej, ale mi zabrali, bo mam zapisane 3 hektary pola i przez to mam o 20 zł za wysoki dochód na osobę – mówi pani Bożena. – A przecież z tego pola nic nie mam, oprócz ziemniaków i warzyw. Córka idzie teraz do II klasy podstawówki, a ja nie mam na książki dla niej, ani na ubrania."

A wystarczyło by oddać w dzierżawę sąsiadowi te 1-2 ha (z których nic nie ma) na 10 lat umową spisaną i poświadczoną w urzędzie gminy już by były świadczenia rodzinne nie tylko te 64 zł/mies. ale i dodatki do zasiłku rodzinnego. W końcu mogła by ubiegać się o stypendium szkolne dla dziecka jako zwrot kosztów zakupu podręczników i przyborów szkolnych - chyba 65 zł x 10 miesięcy.
"– Dostawałam 64 zł z opieki społecznej, ale mi zabrali, bo mam zapisane 3 hektary pola i przez to mam o 20 zł za wysoki dochód na osobę – mówi pani Bożena. – A przecież z tego pola nic nie mam, oprócz ziemniaków i warzyw. Córka idzie teraz do II klasy podstawówki, a ja nie mam na książki dla niej, ani na ubrania."

A wystarczyło by oddać w dzierżawę sąsiadowi te 1-2 ha (z których nic nie ma) na 10 lat umową spisaną i poświadczoną w urzędzie gminy już by były świadczenia rodzinne nie tylko te 64 zł/mie... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 35

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Rotarianie wspierają uczniów I LO w Białej Podlaskiej

Rotarianie wspierają uczniów I LO w Białej Podlaskiej 0 3

Klub rotarian z Białej Podlaskiej przekazał I LO im. J.I. Kraszewskiego pieniądze na zakup anglojęzycznej literatury.

Urząd Miasta Puławy ma konta w Getin Banku. Zmian na razie nie będzie

Urząd Miasta Puławy ma konta w Getin Banku. Zmian na razie nie będzie 0 4

Czy pieniądze ulokowane na kontach w Getin Banku są bezpieczne? W ostatnim miesiącu coraz częściej słychać o kłopotach finansowych wszystkich spółek należących do Leszka Czarneckiego. Ich akcje tanieją, a klienci zaczynają obawiać się o to, czy bank zachowa wypłacalność. Klienci mogą liczyć co prawda na państwowe gwarancje depozytów do wysokości 100 tys. euro, ale niektórzy z nich na swoich rachunkach i lokatach mają zgromadzone znacznie większe środki.

TBV Start Lublin – AZS Koszalin 81:59. Kwadrans i po meczu (ZDJĘCIA)
galeria

TBV Start Lublin – AZS Koszalin 81:59. Kwadrans i po meczu (ZDJĘCIA) 0 0

Właśnie na taki mecz liczyli w piątek kibice TBV Startu. Ekipa z Lublina rozbiła w hali Globus AZS Koszalin 81:59. Mecz był rozstrzygnięty w zasadzie po... kwadransie.

Nowy burmistrz Łęcznej: Rewitalizacja to nasz kierunek

Nowy burmistrz Łęcznej: Rewitalizacja to nasz kierunek 0 1

Trzy pytania do Leszka Włodarskiego, burmistrza-elekta Łęcznej.

Honkery z Lublina pojechały do Nigerii. ABW odkryła jak prezes spółki omijał polskie prawo

Honkery z Lublina pojechały do Nigerii. ABW odkryła jak prezes spółki omijał polskie prawo 1 5

Były szef firmy Honker odpowie za nielegalny handel sprzętem wojskowym. Zbigniew T. wysyłał do Nigerii samochody, bez niezbędnej koncesji. Specjalistyczny osprzęt kazał ukrywać przed celnikami – ustaliła prokuratura.

Jak ograniczyć zużycie wody w domu? Sprawdzone sposoby

Jak ograniczyć zużycie wody w domu? Sprawdzone sposoby 0 0

Rachunki za wodę i ścieki można obniżyć stosując oszczędne baterie i spłuczki oraz uszczelniając cieknące krany. Dużo też zyskamy, gdy będziemy korzystać z prysznica zamiast wanny. W sumie 3-osobowa rodzina może zaoszczędzić rocznie prawie 1 400 zł.

Targi Wernisaż Ślubny w In Between Hotel
18 listopada 2018, 10:00

Targi Wernisaż Ślubny w In Between Hotel 0 0

Planujesz ślub i wesele? Szukasz inspiracji? Szukaj ich u profesjonalistów. Odwiedź w niedzielę, 18 listopada, targi Wernisaż Ślubny w hotelu In Between Hotel (Panieńszczyzna 15, k. Jastkowa).

Senator PiS z Białej Podlaskiej: Leszek Czarnecki jest niewiarygodny [wideo]
film

Senator PiS z Białej Podlaskiej: Leszek Czarnecki jest niewiarygodny [wideo] 3 12

Senator PiS Grzegorz Bierecki stwierdził, że Leszek Czarnecki jest osobą niewiarygodną, gdyż znajduje się w trudnej sytuacji prawnej i finansowej. Zasugerował również, że po przesłuchaniu przez prokuraturę może mieć problemy z prawem.

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras wspominają początki Bajmu [wideo]
film

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras wspominają początki Bajmu [wideo] 9 3

Historia Bajmu rozpoczęła się w domu kultury w Lublinie.

Zamordował 14-letniego syna swojej konkubiny
film

Zamordował 14-letniego syna swojej konkubiny 0 1

Zatrzymano 49-letniego Zbigniewa P., oskarżonego o zabójstwo 14-latka w Gogolewie w Wielkopolsce. Chłopiec był synem jego konkubiny. Mężczyzna po usłyszeniu zarzutów przyznał się do winy.

Planują S12 od obwodnicy Puław do Radomia. Którędy będzie biegła nowa ekspresówka?

Planują S12 od obwodnicy Puław do Radomia. Którędy będzie biegła nowa ekspresówka? 27 11

Projektanci pracują nad wyborem optymalnego przebiegu drogi ekspresowej S12 od obwodnicy Puław do Radomia. W spotkaniach informacyjnych dotyczących tego, którędy wytyczona zostanie nowa trasa, uczestniczą mieszkańcy gminy Puławy oraz lokalne władze.

Wrak Atak No 15 "Dobra Zmiana". Tym razem na torze w Łuszczowie Pierwszym
18 listopada 2018, 9:00

Wrak Atak No 15 "Dobra Zmiana". Tym razem na torze w Łuszczowie Pierwszym 0 1

W niedzielę 18 listopada, wraki wrócą na tor. Tym razem impreza pod nazwą „Wrak Atak Lublin No 15 „Dobra zmiana” odbędzie się nie na Majdanku, lecz w Łuszczowie Pierwszym, trasa na Kijany.

"Mój synek był na granicy śmierci". Rodzice wcześniaków dzielą się swoimi przeżyciami
galeria

"Mój synek był na granicy śmierci". Rodzice wcześniaków dzielą się swoimi przeżyciami 36 2

– Mój synek był na granicy śmierci. Urodził się w 28. tygodniu. Lekarze m.in. ze względu na problemy neurologiczne dawali mu godzinę życia. To, że przeżył i jest w takiej formie to prawdziwy cud – mówi Andrzej Bródka z Uścimowa, tata Jasia, który urodził się w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie we wrześniu ubiegłego roku. – Przyjeżdżałem do szpitala dzień w dzień, przez 83 dni, bo tyle czasu synek musiał spędzić w inkubatorze. To był bardzo trudny czas, ale wiadomo, ze tata musi być wsparciem, tym bardziej, że żona też musiała zostać w szpitalu.

Zrób pierwszy krok do zdrowia. Bezpłatne porady w Puławskim Parku Naukowo-Technologicznym
18 listopada 2018, 10:00

Zrób pierwszy krok do zdrowia. Bezpłatne porady w Puławskim Parku Naukowo-Technologicznym 1 3

Puławski Park Naukowo-Technologiczny zaprasza w niedzielę 18 listopada w godzinach 10-18 na bezpłatne spotkanie z ekspertami Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie. Zapraszają twórców

Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie. Zapraszają twórców 1 0

Co Gdzie Kiedy. Teraz zapraszają wystawców, później będą zachęcać kupujących. Warsztaty Kultury debiutują z targami. Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych mają promować twórczości lubelskich projektantów i kontaktować twórców z klientami. Przed Gwiazdką może się przydać.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.