Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 września 2011 r.
19:06
Edytuj ten wpis

Zarząd Radia Lublin zamierza zwolnić 25 pracowników

Autor: Zdjęcie autora (drs)
0 12 A A
Radio Lublin (Maciej Kaczanowski)
Radio Lublin (Maciej Kaczanowski)

Zarząd rozgłośni spotkał się dziś z załogą, by przestawić szczegóły zatwierdzonego przez radę nadzorczą rozgłośni planu oszczędnościowego. Zakłada on m.in. zwolnienia załogi. Pracę miałoby stracić 25 osób.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Najmniej zagrożone zwolnieniami są osoby z dużym stażem i najbardziej przydatne. Na razie nie ma jeszcze mowy o konkretnych nazwiskach.

Radio jest w trudnej sytuacji finansowej, wiadomo już że ten rok zamknie strata, bo bardzo zmniejszyły się wpływy z abonamentu. Plan naprawczy zakłada, że w przyszłym roku rozgłośnia wyjdzie na zero. Rada nadzorcza spółki podkreśla też, że w Radiu Lublin zatrudnienie jest o ponad 20 etatów większe od średniej dla tego typu rozgłośni.

Obecnie stacja zatrudnia 102 osoby.

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
bzik / 16 września 2011 o 23:20
0
[quote name='-bazyli-' timestamp='1316207585' post='534366']
Krajanie dziękują za ten wyjątkowo wyważony i merytoryczny wywód. A co autor uważa o prowadzących programy i nadających relacje po ciekłym spożyciu? Tudzież o podstarzałych facetach przebierających się w damskie fatałaszki?
[/quote]
Ciekłe spożycie? No........ "coś tam, coś tam potrafię". Fatałaszki? We własnej sypialni wszystko dozwolone.
Avatar
czesław / 16 września 2011 o 23:17
0
Czesław Wiśniak vel Śliwa. Morał dla tych, którzy ułożyli się w sprawie podziału stołków w Zarządzie i Radzie Nadzorczej RL. W przypadku Szwabe to drobna wymówka. Facet powinien już sobie odpuścić. Za to Komor wział przykład z pierwowzoru. Obietnice Hermana na kolejną kadencję okazały się skuteczne. Herman nie potrafi mówić prawdy podobnie jak jego alter ego z zarządu....... I tak ten cyrk wiruje wokół kłamstw, niedomówień, braku kompetencji i żełosnego poziomu dronego kombinatorstwa.
Czesław Wiśniak vel Śliwa. Morał dla tych, którzy ułożyli się w sprawie podziału stołków w Zarządzie i Radzie Nadzorczej RL. W przypadku Szwabe to drobna wymówka. Facet powinien już sobie odpuścić. Za to Komor wział przykład z pierwowzoru. Obietnice Hermana na kolejną kadencję okazały się skuteczne. Herman nie potrafi mówić prawdy podobnie jak jego alter ego z zarządu....... I tak ten cyrk wiruje wokół kłamstw, niedomówień, braku kompetencji i żełosnego poziomu dronego kombinatorstwa. rozwiń
Avatar
-bazyli- / 16 września 2011 o 23:13
0
Krajanie dziękują za ten wyjątkowo wyważony i merytoryczny wywód. A co autor uważa o prowadzących programy i nadających relacje po ciekłym spożyciu? Tudzież o podstarzałych facetach przebierających się w damskie fatałaszki?
Avatar
You futele / 16 września 2011 o 22:07
0
Ponieważ jest chłodny wrzesniowy wieczór to jeszcze dwa łyki rozsądku. Poprzednie władze RL były w stosunkowo komfortowej sytuacji. Pomimo doraźnych trudności i przjściowych kłopotów każdy rok rozrachunkowy zamykał się dodatnim bilansem. Zyski były wypłacane pracownikom w postaci premii. Po raz pierwszy w historii RL nie domknie budżetu za 2011 r. Nie jest to tylko sprawa mniejszych wpływów z abonamentu. Gdyby nie decyzja Szymańczyka o otworzeniu nowego radia miejskiego i bezkrytycznego "zapału" Komorskiego, Hermana i Szwabe, rok bieżący łatwo było by zbilansować z niewielką nadwyżką na 2012 r. W obecnej sytuacji najrozsądniej było by zamknąć Freee i przyznać się do porażki oraz przywrócić częstotliwość miejską RL. Innym rozwiązaniem może być utrzymanie rozgłosni miejskiej traktując ją jako radio interwencyjne, dotykające najistotniejszych problemów miasta - uwzgledniając akademicki charakter lubelskiej "metropoli". Na to niestety potrzeba pieniedzy ( które skutecznie wydano na rozruch i promocję Freee ). A jest o czym mówić i informować! Radio Lublin przez lata traciło swój prestiż dopasowując się do politycznej "poprawności". Żeby być wiarygodnym i rzetelnym, potrzebna jest bezkompromisowa postawa w demaskowaniu nadużyć władzy, zwykłej bezmyślności i konformizmu. Muzyka jest kwestią gustu, ale....... disco-polo z publicznych pieniędzy jest nieporozumieniem. Nikt inny w Polsce poza RL ( nawet stacje komercyjne ) nie nadaje przejawów takiej pełzającej, chodnikowej "kultury". Rada programowa z przewodniczącym Zielińskim nie zgłasza w tej materii żednych zastrzeżeń. Warto przypomnieć, że słuchacz pożada także: tanich sensacji, "igrzysk i chleba" w każdej, czesto wyuzdanej postaci. Oznacza to, że trzeba to promować?
Aktualna sytuacja RL wymaga działań daleko wykraczających poza zwykłe administrowanie i pomniejszanie stanu peresonalnego. Jeśli takie wyzwanie przerasta zarząd, powinien podać sie do dymisji. Ważną role w ocenie działalności zarządu odgrywa ( polityczno-towarzyska )RN........ Najwyraźniej uznaje ona, że wystarczy redukcja kosztów, żeby jakoś utrzymać się na stołkach. Żadna prywatna spółka nie pozwoliła by sobie na tak dalece głupie działania. Dobrze jest przypmnieć, że RL ( finansowane w 80 proc. z publicznych pieniedzy ) funkcjonuje na wzór instytucji non-profit, które żeby były skuteczne muszą zaoferować dobra społecznego pożytku, nienachalnej edukacji i troski jakość życia. Żeby to zrozumieć, trzeba myśleć, żeby myśleć, trzeba też wiedzieć, żeby wiedzieć, trzeba się uczyć, żeby sie uczyć trzeba zdać sobie sprawę, że nikt nie posiadł mądrości przez zasiadanie w zarządzie albo RN. I tym optymistycznym akcentem zostawiam czytelników z przetwarzaniem informacji.....
Ponieważ jest chłodny wrzesniowy wieczór to jeszcze dwa łyki rozsądku. Poprzednie władze RL były w stosunkowo komfortowej sytuacji. Pomimo doraźnych trudności i przjściowych kłopotów każdy rok rozrachunkowy zamykał się dodatnim bilansem. Zyski były wypłacane pracownikom w postaci premii. Po raz pierwszy w historii RL nie domknie budżetu za 2011 r. Nie jest to tylko sprawa mniejszych wpływów z abonamentu. Gdyby nie decyzja Szymańczyka o otworzeniu nowego radia miejskiego i bezkrytycznego "zapału" Komorskiego, Hermana i Szwabe, rok b... rozwiń
Avatar
kurde balans / 16 września 2011 o 18:44
0
Ogółem, ku rozważeniu przez zarząd. Gospodarka planowa przed 1981 doprowadziła na skraj bankructwa kraj - czyt. większą część społeczeństwa. Mechanizm był prosty. Danina każdego panstwowego przedsiebiorstwa spływała do centrali, po czym partia dzieliła wedle uznania i żywotnych potrzeb narodu. Ludzie w obliczu kryzysu zawiązali związki zawodowe, które doprowadziły do zmiany systemu. Efektem ubocznym działalności związków było rozszerzenie praw socjalnych, za które ktoś musi zapłacić. Płaci podatnik, czyli wszyscy. Problem pojawia się wtedy, gdy z tej ochronki korzystają nieproduktywni i nie wnoszący niczego wartościowego pracownicy. W RL mogą "spać spokojnie" pracownicy z najdłuższym stażem. Początkiem końca każdej firmy operującej w realiach gospodarki rynkowej jest wybieranie kasy z istniejących zasobów ( i stale kurczących się ) przy zapewnieniu "nietykalności" tym, którzy nie proponują nowych rozwiązań i nie są zdolni do kreatywnego działania. A że przykład idzie z góry..............
O ironio, cały ten mechanizm publicznego radia jako żywo przypomina socjalistyczną gospodarkę - tym razem bez "ludzkiej twarzy".
Ogółem, ku rozważeniu przez zarząd. Gospodarka planowa przed 1981 doprowadziła na skraj bankructwa kraj - czyt. większą część społeczeństwa. Mechanizm był prosty. Danina każdego panstwowego przedsiebiorstwa spływała do centrali, po czym partia dzieliła wedle uznania i żywotnych potrzeb narodu. Ludzie w obliczu kryzysu zawiązali związki zawodowe, które doprowadziły do zmiany systemu. Efektem ubocznym działalności związków było rozszerzenie praw socjalnych, za które ktoś musi zapłacić. Płaci podatnik, czyli wszyscy. Problem pojawia się wtedy, ... rozwiń
Avatar
kurde balans / 16 września 2011 o 16:18
0
Faktów cz. 3 i ostatnia. Zadaniem zarządu jest szukanie sposobów poprawy funkcjonowania radia. Publiczne ujawnianie planów w warunkach rynkowych było by głupotą, ale pracownicy muszą o nich wiedzieć, żeby mogli je realizować ( przynajmniej w częsci dotyczącej ich obowiązków ). Jak do tej pory, nikt nie podał propozycji wyjścia z impasu. Żeby zarząd mógł efektywnie działać, powinien cieszyć się przynajmniej minimalnym szacunkiem pracowników. Tymczasem zarząd podważył swoje kompetencje i wiarygodność nie sprawując kontroli nad finansami ( wydając wcześniej tzw. bezpieczne pieniądze ) za co płacą teraz dziennikarze i ludzie pionu administracyjnego. Tłumaczenie byłego przewodniczącego RN Szymańczyka ( Samoobrona i Partia Regionów ) o nadpłynnosci w 2010 r. i konieczności inwestycji ( poza niezbędnymi wydatkami na infrastrukturę ) jest mitem. Nie zmieniła się utsawa i zasady finansowania mediów publicznych. W takich warunkach nie można oczekiwać zwiększonych przychodów z abonamentu. Obecna RN ( głównie lewica i ordynacka ) nie ma żadnego interesu w forsowaniu rozwiązań, które poprawiły by pozycję RL i oprócz wymagań cięć czeka na mannę z nieba. Szwabe ma karykaturalne problemy z podejmowaniem decyzji gospodarczych i personalnych. Komorski często ucieka się do pustosłowia i kiepskich wybiegów, które mają ukryć jego nieporadność i braki w wiedzy....
Można dorzucić jeszcze kilka argumentów, tylko po co?
Brak osobistej - finansowej odpowiedzialności zarządu za podejmowane decyzje powoduje, że jedyną "karą" za ignoracncje jest ewentualna utrata stołków. Nie warto spodziewać sie tego wcześniej, niż wiosną przyszłego roku ( przy skwitowaniu lub odrzuceniu bilansu ).
Chyba wystarczy.
Faktów cz. 3 i ostatnia. Zadaniem zarządu jest szukanie sposobów poprawy funkcjonowania radia. Publiczne ujawnianie planów w warunkach rynkowych było by głupotą, ale pracownicy muszą o nich wiedzieć, żeby mogli je realizować ( przynajmniej w częsci dotyczącej ich obowiązków ). Jak do tej pory, nikt nie podał propozycji wyjścia z impasu. Żeby zarząd mógł efektywnie działać, powinien cieszyć się przynajmniej minimalnym szacunkiem pracowników. Tymczasem zarząd podważył swoje kompetencje i wiarygodność nie sprawując kontroli nad finansami ( wyda... rozwiń
Avatar
kurde balans / 16 września 2011 o 14:57
0
Faktów ciąg dalszy. Radio Freee jest już praktycznie samograjem przypominającym internetowe rozgłośnie bez udziału słowa, finanowanym z abonamentu. Jego słuchalność systematycznie spada. Propozycje muzyczne Freee są wtórne do konkurencyjnych, obecnych na rynku lubeszczyzny. Spada także słuchalność RL. Zarząd nie robi czegokolwiek, co mogłoby zmienić ofertę programową i wraca do zubożonej starej ramówki przedwakacyjnej, której efekty widać na wskaźnikach słuchalności. Staż pracy w RL - najważniejsze kryterium przy zwolnieniach grupowych, jekie przyjał zarząd z RN, nijak sie ma do merytorycznej oceny audycji. Ważniejsza jest "lojalność" z zasiedzeniem włacznie niż solidność i dobry produkt. Za przykład tzw. wzorcowej roboty wzkazywanej przez zarząd podawana jest przecietność a często miernota. Kreatywność i inwencja odeszła w niepamięć. Związki zawodowe nie mają niczego do zaproponowania z własnej strony poza ledwo słyszalną i cienką krytyką. Rada programowa kontestuje w radosnej twórczości protokołów z posiedzeń sytuację jako dobrą lub przynajmniej zadowalającą. Rada nadzorcza wymaga oszczędności i ograniczeń w wydatkowaniu kasy zamiast skoncentrować się na szukaniu rozwiązań, które mogły by poprawić sytuację spółki, nie czekając na "zrzuty" abonamentu z Warszawy.
Faktów ciąg dalszy. Radio Freee jest już praktycznie samograjem przypominającym internetowe rozgłośnie bez udziału słowa, finanowanym z abonamentu. Jego słuchalność systematycznie spada. Propozycje muzyczne Freee są wtórne do konkurencyjnych, obecnych na rynku lubeszczyzny. Spada także słuchalność RL. Zarząd nie robi czegokolwiek, co mogłoby zmienić ofertę programową i wraca do zubożonej starej ramówki przedwakacyjnej, której efekty widać na wskaźnikach słuchalności. Staż pracy w RL - najważniejsze kryterium przy zwolnieniach grupowych, jeki... rozwiń
Avatar
screwer / 16 września 2011 o 10:55
0
[quote name='Armiliusz' timestamp='1316119113' post='533805']
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowany jest jakiś biłgorajski Mosiek Singer ? ...czy jak mu tam.
[/quote]


Dla takich jak Ty powinno się zalegalizować eutanazję, dodatkowo w Twoim przypadku powinna być wykonana profilaktycznie. Kretynizm i bezdenna głupota jaką przejawiasz, klasyfikuje cię na równi z pantofelkami, pleśnią i kupą krowiego gówna na łące. Nie wiem skąd się biorą takie ograniczone, tępe łby, ale wiem, że wielką tragedią dla tego kraju jest to, że Twoi rodzice uprawiali kiedyś sex.
[quote name='Armiliusz' timestamp='1316119113' post='533805']
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowa... rozwiń
Avatar
pinokio / 16 września 2011 o 10:15
0
Turecki? Barachołka? Wybuchowy mix! Brak dystansu do siebie smutnego prowadzacego połaczony ze skoczną pseudo muzyczką. Ale jazda.
Avatar
Armiliusz / 15 września 2011 o 22:38
0
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowany jest jakiś biłgorajski Mosiek Singer ? ...czy jak mu tam.
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowany jest jakiś biłgorajski Mosiek Singer ? ...czy jak mu tam. rozwiń
Avatar
bzik / 16 września 2011 o 23:20
0
[quote name='-bazyli-' timestamp='1316207585' post='534366']
Krajanie dziękują za ten wyjątkowo wyważony i merytoryczny wywód. A co autor uważa o prowadzących programy i nadających relacje po ciekłym spożyciu? Tudzież o podstarzałych facetach przebierających się w damskie fatałaszki?
[/quote]
Ciekłe spożycie? No........ "coś tam, coś tam potrafię". Fatałaszki? We własnej sypialni wszystko dozwolone.
Avatar
czesław / 16 września 2011 o 23:17
0
Czesław Wiśniak vel Śliwa. Morał dla tych, którzy ułożyli się w sprawie podziału stołków w Zarządzie i Radzie Nadzorczej RL. W przypadku Szwabe to drobna wymówka. Facet powinien już sobie odpuścić. Za to Komor wział przykład z pierwowzoru. Obietnice Hermana na kolejną kadencję okazały się skuteczne. Herman nie potrafi mówić prawdy podobnie jak jego alter ego z zarządu....... I tak ten cyrk wiruje wokół kłamstw, niedomówień, braku kompetencji i żełosnego poziomu dronego kombinatorstwa.
Czesław Wiśniak vel Śliwa. Morał dla tych, którzy ułożyli się w sprawie podziału stołków w Zarządzie i Radzie Nadzorczej RL. W przypadku Szwabe to drobna wymówka. Facet powinien już sobie odpuścić. Za to Komor wział przykład z pierwowzoru. Obietnice Hermana na kolejną kadencję okazały się skuteczne. Herman nie potrafi mówić prawdy podobnie jak jego alter ego z zarządu....... I tak ten cyrk wiruje wokół kłamstw, niedomówień, braku kompetencji i żełosnego poziomu dronego kombinatorstwa. rozwiń
Avatar
-bazyli- / 16 września 2011 o 23:13
0
Krajanie dziękują za ten wyjątkowo wyważony i merytoryczny wywód. A co autor uważa o prowadzących programy i nadających relacje po ciekłym spożyciu? Tudzież o podstarzałych facetach przebierających się w damskie fatałaszki?
Avatar
You futele / 16 września 2011 o 22:07
0
Ponieważ jest chłodny wrzesniowy wieczór to jeszcze dwa łyki rozsądku. Poprzednie władze RL były w stosunkowo komfortowej sytuacji. Pomimo doraźnych trudności i przjściowych kłopotów każdy rok rozrachunkowy zamykał się dodatnim bilansem. Zyski były wypłacane pracownikom w postaci premii. Po raz pierwszy w historii RL nie domknie budżetu za 2011 r. Nie jest to tylko sprawa mniejszych wpływów z abonamentu. Gdyby nie decyzja Szymańczyka o otworzeniu nowego radia miejskiego i bezkrytycznego "zapału" Komorskiego, Hermana i Szwabe, rok bieżący łatwo było by zbilansować z niewielką nadwyżką na 2012 r. W obecnej sytuacji najrozsądniej było by zamknąć Freee i przyznać się do porażki oraz przywrócić częstotliwość miejską RL. Innym rozwiązaniem może być utrzymanie rozgłosni miejskiej traktując ją jako radio interwencyjne, dotykające najistotniejszych problemów miasta - uwzgledniając akademicki charakter lubelskiej "metropoli". Na to niestety potrzeba pieniedzy ( które skutecznie wydano na rozruch i promocję Freee ). A jest o czym mówić i informować! Radio Lublin przez lata traciło swój prestiż dopasowując się do politycznej "poprawności". Żeby być wiarygodnym i rzetelnym, potrzebna jest bezkompromisowa postawa w demaskowaniu nadużyć władzy, zwykłej bezmyślności i konformizmu. Muzyka jest kwestią gustu, ale....... disco-polo z publicznych pieniędzy jest nieporozumieniem. Nikt inny w Polsce poza RL ( nawet stacje komercyjne ) nie nadaje przejawów takiej pełzającej, chodnikowej "kultury". Rada programowa z przewodniczącym Zielińskim nie zgłasza w tej materii żednych zastrzeżeń. Warto przypomnieć, że słuchacz pożada także: tanich sensacji, "igrzysk i chleba" w każdej, czesto wyuzdanej postaci. Oznacza to, że trzeba to promować?
Aktualna sytuacja RL wymaga działań daleko wykraczających poza zwykłe administrowanie i pomniejszanie stanu peresonalnego. Jeśli takie wyzwanie przerasta zarząd, powinien podać sie do dymisji. Ważną role w ocenie działalności zarządu odgrywa ( polityczno-towarzyska )RN........ Najwyraźniej uznaje ona, że wystarczy redukcja kosztów, żeby jakoś utrzymać się na stołkach. Żadna prywatna spółka nie pozwoliła by sobie na tak dalece głupie działania. Dobrze jest przypmnieć, że RL ( finansowane w 80 proc. z publicznych pieniedzy ) funkcjonuje na wzór instytucji non-profit, które żeby były skuteczne muszą zaoferować dobra społecznego pożytku, nienachalnej edukacji i troski jakość życia. Żeby to zrozumieć, trzeba myśleć, żeby myśleć, trzeba też wiedzieć, żeby wiedzieć, trzeba się uczyć, żeby sie uczyć trzeba zdać sobie sprawę, że nikt nie posiadł mądrości przez zasiadanie w zarządzie albo RN. I tym optymistycznym akcentem zostawiam czytelników z przetwarzaniem informacji.....
Ponieważ jest chłodny wrzesniowy wieczór to jeszcze dwa łyki rozsądku. Poprzednie władze RL były w stosunkowo komfortowej sytuacji. Pomimo doraźnych trudności i przjściowych kłopotów każdy rok rozrachunkowy zamykał się dodatnim bilansem. Zyski były wypłacane pracownikom w postaci premii. Po raz pierwszy w historii RL nie domknie budżetu za 2011 r. Nie jest to tylko sprawa mniejszych wpływów z abonamentu. Gdyby nie decyzja Szymańczyka o otworzeniu nowego radia miejskiego i bezkrytycznego "zapału" Komorskiego, Hermana i Szwabe, rok b... rozwiń
Avatar
kurde balans / 16 września 2011 o 18:44
0
Ogółem, ku rozważeniu przez zarząd. Gospodarka planowa przed 1981 doprowadziła na skraj bankructwa kraj - czyt. większą część społeczeństwa. Mechanizm był prosty. Danina każdego panstwowego przedsiebiorstwa spływała do centrali, po czym partia dzieliła wedle uznania i żywotnych potrzeb narodu. Ludzie w obliczu kryzysu zawiązali związki zawodowe, które doprowadziły do zmiany systemu. Efektem ubocznym działalności związków było rozszerzenie praw socjalnych, za które ktoś musi zapłacić. Płaci podatnik, czyli wszyscy. Problem pojawia się wtedy, gdy z tej ochronki korzystają nieproduktywni i nie wnoszący niczego wartościowego pracownicy. W RL mogą "spać spokojnie" pracownicy z najdłuższym stażem. Początkiem końca każdej firmy operującej w realiach gospodarki rynkowej jest wybieranie kasy z istniejących zasobów ( i stale kurczących się ) przy zapewnieniu "nietykalności" tym, którzy nie proponują nowych rozwiązań i nie są zdolni do kreatywnego działania. A że przykład idzie z góry..............
O ironio, cały ten mechanizm publicznego radia jako żywo przypomina socjalistyczną gospodarkę - tym razem bez "ludzkiej twarzy".
Ogółem, ku rozważeniu przez zarząd. Gospodarka planowa przed 1981 doprowadziła na skraj bankructwa kraj - czyt. większą część społeczeństwa. Mechanizm był prosty. Danina każdego panstwowego przedsiebiorstwa spływała do centrali, po czym partia dzieliła wedle uznania i żywotnych potrzeb narodu. Ludzie w obliczu kryzysu zawiązali związki zawodowe, które doprowadziły do zmiany systemu. Efektem ubocznym działalności związków było rozszerzenie praw socjalnych, za które ktoś musi zapłacić. Płaci podatnik, czyli wszyscy. Problem pojawia się wtedy, ... rozwiń
Avatar
kurde balans / 16 września 2011 o 16:18
0
Faktów cz. 3 i ostatnia. Zadaniem zarządu jest szukanie sposobów poprawy funkcjonowania radia. Publiczne ujawnianie planów w warunkach rynkowych było by głupotą, ale pracownicy muszą o nich wiedzieć, żeby mogli je realizować ( przynajmniej w częsci dotyczącej ich obowiązków ). Jak do tej pory, nikt nie podał propozycji wyjścia z impasu. Żeby zarząd mógł efektywnie działać, powinien cieszyć się przynajmniej minimalnym szacunkiem pracowników. Tymczasem zarząd podważył swoje kompetencje i wiarygodność nie sprawując kontroli nad finansami ( wydając wcześniej tzw. bezpieczne pieniądze ) za co płacą teraz dziennikarze i ludzie pionu administracyjnego. Tłumaczenie byłego przewodniczącego RN Szymańczyka ( Samoobrona i Partia Regionów ) o nadpłynnosci w 2010 r. i konieczności inwestycji ( poza niezbędnymi wydatkami na infrastrukturę ) jest mitem. Nie zmieniła się utsawa i zasady finansowania mediów publicznych. W takich warunkach nie można oczekiwać zwiększonych przychodów z abonamentu. Obecna RN ( głównie lewica i ordynacka ) nie ma żadnego interesu w forsowaniu rozwiązań, które poprawiły by pozycję RL i oprócz wymagań cięć czeka na mannę z nieba. Szwabe ma karykaturalne problemy z podejmowaniem decyzji gospodarczych i personalnych. Komorski często ucieka się do pustosłowia i kiepskich wybiegów, które mają ukryć jego nieporadność i braki w wiedzy....
Można dorzucić jeszcze kilka argumentów, tylko po co?
Brak osobistej - finansowej odpowiedzialności zarządu za podejmowane decyzje powoduje, że jedyną "karą" za ignoracncje jest ewentualna utrata stołków. Nie warto spodziewać sie tego wcześniej, niż wiosną przyszłego roku ( przy skwitowaniu lub odrzuceniu bilansu ).
Chyba wystarczy.
Faktów cz. 3 i ostatnia. Zadaniem zarządu jest szukanie sposobów poprawy funkcjonowania radia. Publiczne ujawnianie planów w warunkach rynkowych było by głupotą, ale pracownicy muszą o nich wiedzieć, żeby mogli je realizować ( przynajmniej w częsci dotyczącej ich obowiązków ). Jak do tej pory, nikt nie podał propozycji wyjścia z impasu. Żeby zarząd mógł efektywnie działać, powinien cieszyć się przynajmniej minimalnym szacunkiem pracowników. Tymczasem zarząd podważył swoje kompetencje i wiarygodność nie sprawując kontroli nad finansami ( wyda... rozwiń
Avatar
kurde balans / 16 września 2011 o 14:57
0
Faktów ciąg dalszy. Radio Freee jest już praktycznie samograjem przypominającym internetowe rozgłośnie bez udziału słowa, finanowanym z abonamentu. Jego słuchalność systematycznie spada. Propozycje muzyczne Freee są wtórne do konkurencyjnych, obecnych na rynku lubeszczyzny. Spada także słuchalność RL. Zarząd nie robi czegokolwiek, co mogłoby zmienić ofertę programową i wraca do zubożonej starej ramówki przedwakacyjnej, której efekty widać na wskaźnikach słuchalności. Staż pracy w RL - najważniejsze kryterium przy zwolnieniach grupowych, jekie przyjał zarząd z RN, nijak sie ma do merytorycznej oceny audycji. Ważniejsza jest "lojalność" z zasiedzeniem włacznie niż solidność i dobry produkt. Za przykład tzw. wzorcowej roboty wzkazywanej przez zarząd podawana jest przecietność a często miernota. Kreatywność i inwencja odeszła w niepamięć. Związki zawodowe nie mają niczego do zaproponowania z własnej strony poza ledwo słyszalną i cienką krytyką. Rada programowa kontestuje w radosnej twórczości protokołów z posiedzeń sytuację jako dobrą lub przynajmniej zadowalającą. Rada nadzorcza wymaga oszczędności i ograniczeń w wydatkowaniu kasy zamiast skoncentrować się na szukaniu rozwiązań, które mogły by poprawić sytuację spółki, nie czekając na "zrzuty" abonamentu z Warszawy.
Faktów ciąg dalszy. Radio Freee jest już praktycznie samograjem przypominającym internetowe rozgłośnie bez udziału słowa, finanowanym z abonamentu. Jego słuchalność systematycznie spada. Propozycje muzyczne Freee są wtórne do konkurencyjnych, obecnych na rynku lubeszczyzny. Spada także słuchalność RL. Zarząd nie robi czegokolwiek, co mogłoby zmienić ofertę programową i wraca do zubożonej starej ramówki przedwakacyjnej, której efekty widać na wskaźnikach słuchalności. Staż pracy w RL - najważniejsze kryterium przy zwolnieniach grupowych, jeki... rozwiń
Avatar
screwer / 16 września 2011 o 10:55
0
[quote name='Armiliusz' timestamp='1316119113' post='533805']
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowany jest jakiś biłgorajski Mosiek Singer ? ...czy jak mu tam.
[/quote]


Dla takich jak Ty powinno się zalegalizować eutanazję, dodatkowo w Twoim przypadku powinna być wykonana profilaktycznie. Kretynizm i bezdenna głupota jaką przejawiasz, klasyfikuje cię na równi z pantofelkami, pleśnią i kupą krowiego gówna na łące. Nie wiem skąd się biorą takie ograniczone, tępe łby, ale wiem, że wielką tragedią dla tego kraju jest to, że Twoi rodzice uprawiali kiedyś sex.
[quote name='Armiliusz' timestamp='1316119113' post='533805']
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowa... rozwiń
Avatar
pinokio / 16 września 2011 o 10:15
0
Turecki? Barachołka? Wybuchowy mix! Brak dystansu do siebie smutnego prowadzacego połaczony ze skoczną pseudo muzyczką. Ale jazda.
Avatar
Armiliusz / 15 września 2011 o 22:38
0
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowany jest jakiś biłgorajski Mosiek Singer ? ...czy jak mu tam.
Ja bym ich wszystkich wywalił. Oni jedynie żydostwo na lubelskim łonie doskonale promują.
Kto tym klakierskim bajzlem zarządza,gdzie jak nie Hartwigowa to Zentarowa jak nie Zentarowa to
Wszystkowidzący,jak nie bajgle to cebularze ,jak nie Bełżec to Jedwabne i tak w kółko. Już od tego zażydzania na wymioty się zbiera. Jet mi obojętne czy ten klakierski gniot będzie istniał czy nie. Bo jaki mam w tym biznes kiedy z mojego abonamentu promowany jest jakiś biłgorajski Mosiek Singer ? ...czy jak mu tam. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Terytorialsi będą strzelać na dawnym poligonie na Majdanku. Mieszkańcy mają obawy

Terytorialsi będą strzelać na dawnym poligonie na Majdanku. Mieszkańcy mają obawy 1 1

Wojsko zapowiada powrót na dawny poligon na Majdanku. Będą tu ćwiczyć „terytorialsi”. Mieszkańcy bloków na pobliskim Felinie są zaniepokojeni. Obawiają się hałasu i sądzą, że może tutaj powstać strzelnica. Mundurowi uspokajają: nie będzie ani strzelnicy, ani czołgów.

Historyczny awans Bad Boys Zastawie

Historyczny awans Bad Boys Zastawie 0 0

BIALSKA KLASA OKRĘGOWA Bad Boys Zastawie po raz pierwszy w historii będą beniaminkiem w V lidze

Zaniedbana i zagłodzona. Chodziła z kubkiem i prosiła o wodę
Kraj
film

Zaniedbana i zagłodzona. Chodziła z kubkiem i prosiła o wodę 4 1

Zamykana w domu, głodna i zaniedbana. - Kiedyś chodziła z kubkiem po klatce schodowej i prosiła o wodę – opowiadają sąsiedzi. 61-letnia pani Halina ze Słupska potrzebowała natychmiastowej pomocy

Most Kultury: PARA, Standard Brass Band i Lubelskie Babie Lato
20 lipca 2018, 0:00

Most Kultury: PARA, Standard Brass Band i Lubelskie Babie Lato 2 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 20-22 lipca na Moście imienia Mariana Lutosławskiego wystąpią zespoły: PARA, Standard Brass Band oraz Lubelskie Babie Lato. Nie zabraknie również ciekawych warsztatów i zajęć dla dzieci.

Kayah, Nosowska, Brodka, Przybysz. Darmowy koncert w Lublinie
21 lipca 2018, 19:00

Kayah, Nosowska, Brodka, Przybysz. Darmowy koncert w Lublinie 0 2

W sobotę Kayah, Katarzyna Nosowska, Monika Brodka i Paulina Przybysz zaśpiewają swoje największe przeboje na pl. Zamkowym podczas bezpłatnego koncertu „Siła Kobiet”. Przy okazji o wyjątkowych kobietach przypomni też Ośrodek Brama Grodzka – Teatr NN w swoim specjalnym wydawnictwie

Koniec z czarnymi plombami. Parlament Europejski zakazał

Koniec z czarnymi plombami. Parlament Europejski zakazał 0 0

Dentyści nie mogą już zakładać amalgamatowych plomb dzieciom oraz kobietom w ciąży i karmiącym. Zakaz wprowadziło rozporządzenie Parlamentu Europejskiego. – To bardzo dobry kierunek – komentują lubelscy stomatolodzy

Powiększą swoją siedzibę w Lublinie i ruszają na podbój Indii

Powiększą swoją siedzibę w Lublinie i ruszają na podbój Indii 11 4

Billennium, lider branży IT, który rozbudowuje swoją lubelską siedzibę rozpoczął ekspansję na rynek indyjski.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r. 0 0

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia]
galeria

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia] 1 1

Wernisaż wystawy "Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina" odbył się w środę w Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia]
galeria

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia] 27 4

Tarpany, ciężarówki star z chłodniami i inne wojskowe skarby czekają na chętnych w ostatnim w te wakacje przetargu Agencji Mienia Wojskowego, która zarabia w ten sposób na modernizację polskiej armii.

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi 0 2

Janusz Kobyłka jedzie dookoła Polski dla chorej Bianki. W trasę wyruszył z Lubartowa 30 czerwca. Wczoraj był już Lubuskiem. Do domu wróci w połowie sierpnia

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"?
galeria
film

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"? 35 12

Przed Bramą Krakowską zaczęły się prace przy zabezpieczaniu studni odkrytej podczas wymiany nawierzchni pl. Łokietka. Betonowy krąg ma wzmocnić konstrukcję i umożliwić późniejsze zamontowanie „okna czasu”, przez które zajrzymy w 22-metrową otchłań. Już w czwartek możemy poznać szczegóły tej nowej atrakcji.

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony 13 15

Po wtorkowej blokadzie rolników, inspekcja weterynaryjna wstrzymała akcję wybijania świń w miejscowości Dawidy (gm. Jabłoń).

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018 1 0

Co Gdzie Kiedy. Można już kupić bilety na wydarzenia 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się 28 lipca.

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem 42 18

Z białego sera ciekła granatowa serwatka, obiecywane przez jadłospis masło leżało w magazynie, a na talerzach lądowała margaryna, zaś żółty ser wcale nie był serem. Na takie ciekawostki natknęli się kontrolerzy w firmach dostarczających posiłki m.in. do szkół, przedszkoli, żłobków oraz szpitala.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.