Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

16 stycznia 2004 r.
9:10
Edytuj ten wpis

Błogosławiona kradzież

0 1 A A

Gdy w 1631 r. w watykańskiej kaplicy podniesiono złocistą zasłonę, w miejscu słynnego obrazu Madonny kardynałowie zobaczyli... szarą ścianę. Ojciec Święty Urban VIII natychmiast rzucił klątwę na niecnego rabusia i całe zuchwałe polskie plemię. Gdy książę Mikołaj Sapieha zwany Pobożnym, co papieżowi Madonnę ukradł, triumfalnie wjeżdżał do Kodnia, na stosie w Rzymie płonął Babtysta Corbino, papieski zakrystianin, który za trzysta dukatów dopomógł Polakowi w kradzieży.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

d
Na Podlasiu czas płynie powoli. Nad Bugiem widać ślady Boga. Gdy pytamy o drogę do Kodnia, miejscowi odrywają się od roboty i głosem, w którym słychać cerkiewny zaśpiew opowiadają, jak dojechać do Królowej Podlasia i sanktuarium.
– A czy wy wiecie panowie, że nasz Sapieha Matkę Boską papieżowi wykradł i wiele świętych relikwii do Kodnia zwiózł? – pytają z nieukrywaną dumą. Choć relikwii jest dużo, to po Madonnie koniecznie trzeba uklęknąć przed czaszką Świętego Feliksa, papieża i męczennika. Modlitwa przy bocznym ołtarzu sanktuarium ma przynosić prawdziwe szczęście.
–I nie zapomnijcie, panowie, Panu Jezusowi, co na krzyżu się uśmiecha, nisko się pokłonić – wołają na odchodne.
Krajobraz z cerkwią w tle
Bazylikę z Matką Boską Kodeńską widać z daleka. Po drodze mijamy zagadkową bramę, obok której skryły się dwie cerkwie. Stara i nowa, na której dopiero co skończono układać dach.
– W przeszłości nawet bazylika była cerkwią. Blisko siebie, na jednej ziemi, mamy sanktuarium Królowej Podlasia, jedyną unicką cerkiew na Podlasiu w Kostomłotach i prawosławny klasztor w Jabłecznej. Jedna ziemia i trzy wiary – opowiada wójt Ryszard Zań, który w gminie Kodeń rządzi już 11 lat, i dodaje: – Święty Michał Archanioł, patron Kodnia, razem z Madonną pilnują tu porządku – śmieje się wójt.
– Pilnują, pilnują. Gdzież pan znajdziesz taką drugą gminę, żeby w radzie nie było żadnego partyjnego z SLD? – chwalą się mieszkańcy.
Jak pobożny Sapieha Ojcu Świętemu Matkę Boską ukradł
Ojciec Święty Urban VIII skończył odprawiać mszę, kościelny gasił świece na ołtarzu. Pan Sapieha w kaplicy klęczał już godzinę. W „Błogosławionej winie” Zofia Kossak pisze:
„Pan Sapieha przetarł oczy. Poszukał wzrokiem oblicza Maryji i zdumiał się. Obraz był zasłonięty, prawdopodobnie od dawna. Widział ją więc przez zasłonę, a może Ona wyszła z ram i stanęła przed nim”.
Co było dalej? Książę Sapiecha zerwał się i szybkim krokiem ruszył do wyjścia. Nagle zawrócił do ołtarza i runął na kolana krzycząc: „Jam zdrów, choroba ostała!”
Nazajutrz, tuż przed świtem, Babtysta Corbino, długoletni zakrystianin papieski i zapamiętały karciarz, namówiony do grzechu przez Sapiehę za trzysta dukatów, wyniósł z kaplicy obraz Madonny zwinięty w rulon i wręczył go Polakowi. Gdy konie ze skradzioną Madonną wjeżdżały do Kodnia, na stosie papieskim płonął zdrajca Corbino. Za worek dukatów kat zgodził się zabić go na początku kaźni, by nie czuł mąk piekielnych.
Muśnięty skrzydłem łaski
15 września 1631 roku w uroczystym pochodzie, w złoconym feretronie, wniesiono cudowny obraz Madonny Gregoriańskiej, zwanej też di Guadelupe, na zamek, a potem do zamkowej kaplicy.
Na ambonę wszedł kanonik Boćkowski i rozpoczął kazanie:
„Z miłości ku wam i ku Matce Bożej ważył się pan Sapieha na rzecz szaloną i Bóg w tym świętym szaleństwie dopomógł, rapt pobłogosławił. Cześć bohaterowi. A ty, Matko Boża, Ty Orędowniczko, Ty Sapieżyńska Protektorko i Patronko! Po podróżnych niewczasach, po niespokojnej ucieczce, spokojnym przywrócona podwojom w tych progach, pośród nas wiekuj” – pisze Zofia Kossak.
Co było dalej?
Ojciec Święty rzucił klątwę na Sapiehę. Ten jednak papieża przebłagał – Madonna w została Kodniu. Od pierwszej chwili skradziony obraz otoczono kultem.
– Z kaplicy, dzisiejszego kościoła św. Ducha obraz przeniesiono do drewnianego kościoła św. Anny. Około 1640 r. Sapieha wprowadził Madonnę do murowanej świątyni, obecnej bazyliki – opowiada o. Stanisław Wódz, proboszcz parafii św. Anny i kustosz sanktuarium Matki Bożej Jedności w Kodniu.
Tu Madonna pilnuje porządku
O tym, że Madonna sprzyja mieszkańcom Kodnia i całej gminie, jest przekonany i ksiądz proboszcz Wódz, i wójt Zań, a nawet ks. prot Jerzy Ignaciuk, co obok starej cerkwi buduje nową.
– Tak, tak, pomaga. Ale pomaga też św. Archanioł Michał, patron Kodnia i naszej prawosławnej parafii. To arcystrateg niebiańskich sił – kiwa głową ks. prot Jerzy.
Według niego w Kodniu wszystko idzie łatwiej. Nawet na cmentarzu. Kiedyś między cmentarzem katolickim a prawosławnym był mur.
– A my tu, w Kodniu, razem z wójtem i proboszczem św. Anny spacerową drogę wybudowali. Jak przyjechał z Lublina abp. Życiński to kiwał głową i nadziwić się nie mógł – uśmiecha się ks. Ignaciuk
– Jeszcze za Sapiehy przed Madonną Kodeńską modlili się katolicy, prawosławni i unici, bo to jest Matka wszystkich Polaków – twierdzi wójt. Według niego Podlaska Pani sprzyja pracowitym. I przedstawia dowody:
– Wysypisko śmieci, oczyszczalnia ścieków, nagrody w konkursie na najlepiej rozwiązaną gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich. Telefon w każdym domu. Zabieramy się za drogi, chcemy wybudować salę gimnastyczną. Co rok do przodu – dodaje wójt.
Kiedyś PGR, teraz wzorowe gospodarstwo
Na pytanie, kogo w Kodniu pokazać warto – mieszkańcy w pierwszej kolejności wymieniają Barbarę i Stanisława Kałużyńskich.
– Widzieliście panowie, jak w Polsce wyglądają place po pegeerach? To zobaczcie, jak dawny PGR wygląda w Kodniu. Najpierw Kałużyński był tu dyrektorem, potem kupił PGR, dał pracę ludziom, a teraz został Farmerem Roku – przekonują pod sklepem.
Jedziemy do dawnego pegeeru. 700 ha ziemi, z czego część wykupiona. Czyściutkie zabudowania gospodarcze. No i ten dom! Gdy Kałużyńscy kupowali od gminy starą szkołę i przenieśli ją na swoją posesję, nikt nie wierzył, że ze szkoły powstanie taki paradny dwór.
– Zaryzykowaliśmy. Podczas montażu budynku odkryłam piękne ganki. Dziś starą szkołę trudno poznać – mówi z dumą Barbara Kałużyńska.
Siedzimy przy kominku. Na stole pachnąca zapiekanka z rybą, herbata w pięknej porcelanie. Po chwili gospodyni wnosi w ozdobnej karafce domową nalewkę.
– No to wypijmy za pomyślność tej ziemi...
Najpierw były kredyty. Ziemia V i VI klasy – co zasiać, żeby oddać do banku. Postawili na kukurydzę. Gdy miała 4 centymetry, przyszedł przymrozek.
– Zamknęłam się w domu i modliłam do Matki Bożej Kodeńskiej. Gdyby mróz ściął zasiew, bylibyśmy bankrutami. Rankiem nie miałam odwagi wyjść na pola. Bałam się. W południe zobaczyłam, że kukurydza żyje! – opowiada Kałużyńska.
Dziś dają pracę kilkunastu osobom. Pomyślnie spłacają kredyty. Zysk idzie na inwestycje. Poważnie myślą o agroturystyce. Budują prywatny skansen z bazą noclegową. Hodują konie. Szczęście im sprzyja. Jak na dłoni widać, że Madonna wspiera pracowitych...
Kiedyś kiosk, teraz mini-market
W 1997 r. Mirosław Płanda kupił od geesu kiosk trzy na cztery metry i zaczął handlować materiałami budowlanymi. Stanął za ladą z żoną, do oferty dorzucił chemię i gazety. Po roku wiedzieli, że tu będzie porządny sklep. Po dwóch latach podjęli decyzję o budowie mini-marketu.
– Zatrudniamy trzy osoby, sami jesteśmy na nogach od świtu do wieczora. Jeszcze jesteśmy na kredycie. Ale kupiliśmy nowoczesne lady chłodnicze, samochód, staramy się mieć coraz lepszy towar. Klienci to doceniają – mówi z dumą Mirosław Płanda.
W sklepie czysto, markowe wędliny z Łukowa w atrakcyjnych cenach, dobre kosmetyki. I to, czego się tu nie spodziewamy: markowe wina.
• Nie ma u pana „Czaru Podlasia”? – pytamy?
– U nas tanie wina wyszły z mody...
W pobliskich Kostomłotach
Pejzaż zupełnie bajkowy. W promieniach zachodzącego słońca kościół parafialny pw. Św. Nikity w Kostomłotach wygląda jakby stał w niebie. Tutejsza parafia unicka stała się w ostatnich latach Sanktuarium Unitów Podlaskich. Rocznie przybywa tu 70 tysięcy pielgrzymów.
– Bywał u nas kardynał Stefan Wyszyński, sześć razy był kardynał Glemp. Był marszałek Płażyński. Kilka razy był książę Michał Sapieha, w prostej linii potomek kodeńskich Sapiehów. Mamy tu Centrum Ekumeniczne. Na rekolekcje zjeżdżają młodzi katolicy, ewangelicy i prawosławni z Polski, Francji, Niemiec, Irlandii, a nawet Malty – opowiada o. archimandryta Roman Piętka.
Takich bajkowych miejsc wokół Kodnia jest więcej. Nie starcza nam czasu, by zajrzeć do prawosławnego klasztoru w Jabłecznej.
Kodeń wchodzi do Europy
Wracamy do bazyliki. Ksiądz proboszcz bierze klucz i prowadzi nas do Madonny. Zapala światła, naciska przycisk i po chwili zza zasłony wyłania się cudowny obraz. Spoglądam w twarz Madonny ukradzionej z Rzymu. Jest coś dziwnego w Jej oczach. Nogi same gną się w kolanach...
Chwila modlitwy przed relikwiami Świętego Feliksa (maja przynosić szczęście) i za chwilę o. Stanisław Wódz prowadzi nas do dawnej zamkowej kaplicy, gdzie na bocznej ścianie wisi krucyfiks. Jedyny taki w Polsce, gdzie Chrystus... ma uśmiechniętą twarz.
– Czemu się uśmiecha? Bo wypełnił swoją misję do końca. Zadanie wykonane – mówi proboszcz.
Plany ojców Oblatów, którzy do Kodnia przybyli w 1927 roku, są imponujące. Dzięki ich staraniom powstała Kalwaria, otaczająca zabytkowy kościółek zamkowy i ruiny zamku. Przy bazylice ojcowie zbudowali dom pielgrzyma, kawiarenkę z kuchnią, gdzie serwuje się litewskie przysmaki, księgarnię, a nawet Muzeum Misyjne i Ornitologiczne.
– Chcemy stworzyć przy sanktuarium ośrodek sportowo-rekreacyjny, amfiteatr, boiska do piłki nożnej i tenisa. Może uda się odbudować dawny port Radziwiłłów, tak, by statkiem popłynąć na Bug. Nieopodal, na uroczysku, będzie miejsce do kontemplacji. Wchodzimy do Europy. Mając cudowny obraz łaskami słynący i taką perłę jak dawna posiadłość Sapiehów – trudno byłoby nie wykorzystać sytuacji. Do cudownego obrazu już zjeżdżają się pielgrzymi i turyści z całego świata. I tak ma być – opowiada o. Wódz...
O tym, że tak będzie, jest także przekonany Jacek Malarski, dyrektor Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Kodniu, zarazem Prezes Towarzystwa Przyjaciół Kodnia.
– Miejsc magicznych w Kodniu i wokół Kodnia jest więcej. Tu nie da się przyjechać na kilka godzin, a nawet na cały dzień. Kochamy Kodeń, bo, jak mówi sentencja wypisana na murach tej szkoły, nie można kochać Polski, nie kochając miejsca, gdzie się człowiek urodził...

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 31 stycznia 2017 o 23:21
0
Byłem wielokrotnie. Potwierdzam, że to urocze miejsce a Matka Boża Kodeńska nigdy nie zawodzi i nie wypuszcza z Kodnia nikogo z pustymi rękami. Papież Felix faktycznie wyprasza szczęście ...
Avatar
Gość / 31 stycznia 2017 o 23:21
0
Byłem wielokrotnie. Potwierdzam, że to urocze miejsce a Matka Boża Kodeńska nigdy nie zawodzi i nie wypuszcza z Kodnia nikogo z pustymi rękami. Papież Felix faktycznie wyprasza szczęście ...
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Piłkarki Górnika Łęczna rozbiły w derbach AZS PSW

Piłkarki Górnika Łęczna rozbiły w derbach AZS PSW 0 0

Górnik Łęczna z kolejnym kompletem punktów. Tym razem podopieczne Piotra Mazurkiewicza rozbiły AZS PSW Biała Podlaska. Mistrzynie Polski w tym sezonie nie straciły jeszcze nawet punktu

Ważna zmiana w sprawie przyszłych emerytur. Ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych podpisana

Ważna zmiana w sprawie przyszłych emerytur. Ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych podpisana 10 4

Prezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek ustawę o Pracowniczych Planach Kapitałowych. Ma ona polegać na utworzeniu prywatnego, dobrowolnego systemu gromadzenia oszczędności emerytalnych.

MKS AZS UMCS Lublin przegrał akademickie derby w karnych

MKS AZS UMCS Lublin przegrał akademickie derby w karnych 0 0

MKS AZS UMCS Lublin gorszy od AZS AWF Warszawa. Podopiecznym Patryka Maliszewskiego udało się jednak uratować jeden punkt.

Innowacyjny biznes 2019 – sięgnij po środki UE

Innowacyjny biznes 2019 – sięgnij po środki UE 0 0

Przed przedsiębiorcami kolejna szansa na otrzymanie unijnego dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020. Setki firm dzięki europejskiemu wsparciu rozwinęła już swój biznes. Dołącz do grona innowacyjnych przedsiębiorców i skorzystaj z dofinansowania.

Wypadek w Sobieszynie. Samochód dachował, dwóch rannych, jeden uciekł

Wypadek w Sobieszynie. Samochód dachował, dwóch rannych, jeden uciekł 1 1

Policjanci ustalają szczegóły wypadku, do którego doszło w sobotę około godz. 21 w Sobieszynie (pow. rycki).

Lubelskie: Szalona ucieczka kierowcy. Samochód ląduje w rowie, wszyscy uciekają, nawet dziecko

Lubelskie: Szalona ucieczka kierowcy. Samochód ląduje w rowie, wszyscy uciekają, nawet dziecko 17 4

W niedzielę około godz. 17 patrol drogówki próbował w Łopienniku Nadrzecznym zatrzymać do kontroli kierującego fordem.

Lublin: Protestujący mieszkańcy odwołali blokady ul. Ciepłej

Lublin: Protestujący mieszkańcy odwołali blokady ul. Ciepłej 0 5

Odwołane zostały zaplanowane na ten tydzień protesty mające polegać na blokadzie ul. Ciepłej, którą przebiega objazd dla samochodów omijających zamknięty odcinek ul. Krochmalnej.

Huragan wygrał rundę jesienną i... zmienił trenera

Huragan wygrał rundę jesienną i... zmienił trenera 0 2

Huragan Międzyrzec Podlaski spędzi zimową przerwę w rozgrywkach w fotelu lidera. W rundzie rewanżowej zespół poprowadzi nowy trener Damian Panek

Lublin szykuje się na zmiany klimatyczne. Jest plan na wypadek upałów, wichur i powodzi
Magazyn

Lublin szykuje się na zmiany klimatyczne. Jest plan na wypadek upałów, wichur i powodzi 10 6

Gotowy jest plan przygotowania miasta na zmiany klimatyczne wiążące się z dłuższymi falami upałów, wichurami oraz ulewami i powodziami miejskimi. Za najbardziej zagrożone tereny uznano centrum oraz Czuby, Wieniawę i część Czechowa Południowego.

Pies służbowy zatrzymał się przy bagażniku auta. W środku były trzy słoiki

Pies służbowy zatrzymał się przy bagażniku auta. W środku były trzy słoiki 17 2

Z posiadanych przez policjantów informacji wynikało, że 20-letni mieszkaniec Łęcznej może posiadać narkotyki.

7 pytań, które pomaga zbudować markę

7 pytań, które pomaga zbudować markę 0 0

Wojewoda lubelski mówił o Marszu Równości jako promowaniu „zboczeń, dewiacji i wynaturzeń”. Sprawa wróci do sądu

Wojewoda lubelski mówił o Marszu Równości jako promowaniu „zboczeń, dewiacji i wynaturzeń”. Sprawa wróci do sądu 37 13

Wojewoda lubelski wróci na ławę oskarżonych. Przemysław Czarnek mówił o Marszu Równości jako promowaniu „zboczeń, dewiacji i wynaturzeń”.

Festiwal Kultury Ukraińskiej "Ukraina w Centrum Lublina" [program]
22 listopada 2018, 17:00

Festiwal Kultury Ukraińskiej "Ukraina w Centrum Lublina" [program] 1 3

Co Gdzie Kiedy. Już po raz 11. w Lublinie zorganizowany zostanie Festiwal Kultury Ukraińskiej Ukraina w Centrum Lublina. W tym roku Fundacja Kultury Duchowej Pogranicza zaprasza w dniach 22-25 listopada.

Centrum handlowe to znacznie więcej niż sklepy

Centrum handlowe to znacznie więcej niż sklepy 0

Rozmowa z Jackiem Garbaczewskim, dyrektorem SKENDE.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.