Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

7 sierpnia 2003 r.
15:45
Edytuj ten wpis

Casting do wylęgarni gwiazd

0 0 A A


Jak zrobić dobry program telewizyjny? Recepta jest prosta: trzeba znaleźć grupę ludzi, którzy nie potrafią śpiewać, a myślą, że jest wręcz odwrotnie. Do grupy dorzucamy garstkę takich, co śpiewają bardzo dobrze. A na koniec znajdujemy dowcipną i ostrą komisję, która to wszystko ocenia. Efekt? Mamy „Idola”, którego ogląda parę milionów Polaków.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować



Piątek. Na jednej z bocznych ulic w Warszawie pojawia się kilkuset młodych ludzi. Kolorowych, dziwnie ubranych i bardzo rozśpiewanych. Pilnuje ich liczna grupa ochroniarzy i kilkanaście kamer telewizyjnych. Jest dziewiąta rano, właśnie rozpoczyna się ostatni casting do III edycji polsatowskiego „Idola”.
Ściema z komisją
Kandydatów na Idola interesują dwie sprawy: jaka jest nowa komisja i jak bardzo będzie się rozpływać w zachwytach. Okazuje się, ze komisja jest niezwykle ciekawa, ale w zachwytach dość powściągliwa. A na wszystkich czeka jedna niespodzianka.
– Ściema z tą komisją jest! – bulwersuje się Łukasz Kulka ze Stargardu Gdańskiego. Na casting przyjechał stopem. – Myślałem, ze od razu trafię przed Zapendowską i spółkę...
Było inaczej. Kandydatów przesłuchiwały wcześniej komisje „techniczne”. I to one decydowały, kto trafi przed oblicze tej prawdziwej komisji.
– Też myślałam, że mnie od razu Maleńczuk posłucha. A tu jacyś młodzi ludzie. I powiedzieli mi, że mnie nie biorą dalej. Może dlatego, że pomyliłam tekst? – zastanawia się Magda Baran z Rawy Mazowieckiej. – Na razie mam dość takich programów.
Samo jury też ma pewnych rzeczy dość. Zwłaszcza kilku piosenek. Na drzwiach do pokoju przesłuchań wisi kartka: „Prosimy nie śpiewać Piosenki księżycowej, Wechikułu czasu i Zazdrości”.
Ci, którzy odpadli w piątek i w sobotę, ze smutnymi minami wracają do domów. Ci, którzy przeszli dalej, nawet się nie domyślają, co ich czeka w niedzielę – dziesiątki kamer, tłum ludzi, makijażyści, światła fleszy i ta „prawdziwa” komisja. I paraliżujący strach przed kompletnym blamażem, który zobaczy cała Polska.
Mentalność utrzymanka
Niedziela, godzina 9 rano. Przed halą, gdzie odbywa się casting, stoją tłumy. Mnóstwo ochroniarzy pilnuje porządku.
– Na razie bez awantur, tylko ciągle trzeba ludziom mówić, gdzie mają stać i co robić – mówią ochroniarze. Ekipy telewizyjne polują na co ciekawszych osobników. Technicy rozstawiają sprzęt. Gotowy jest już stół komisji. Pięć krzeseł, niebieski obrus i kubki z napisem „Idol”. Pełna koncentracja.
– Bardzo słaby poziom – mówi Maciej Maleńczuk, wokalista „Pudelsów” i jeden z nowych członków jury „Idola”. – Jest za to bardzo dużo świrów i to wcale nie fajnych. To regularni wariaci.
Tuż obok ktoś instruuje dziennikarzy:
– Żadnych fleszy, pierwszeństwo ma telewizja i nie można wchodzić do pokoju przesłuchań.
Po korytarzu biegają makijażystki i ekipy techniczne z jakimiś kablami. – Ale najgorszy jest brak jakiegokolwiek krytycyzmu. Na castingi przychodzi bardzo dużo ludzi o mentalności utrzymanka. Myślą, że ktoś im napisze piosenki, zrobi sesję nagraniową, wyda płytę i w ogóle zrobi z nich gwiazdę – dodaje Maleńczuk.
• To nie znudził ci się jeszcze ten program?
– Jeszcze nie... Na początku myślałem, czy sam nie dałem dupy, ale nic złego się nie stało. I dobrze. Bo „Idol” to również działanie dla chwały „Pudelsów”. Chcemy tak zdobyć nowych słuchaczy.
Polska przeprasza za Ich Troje
Tymczasem na dole małe zamieszanie z listą. W końcu wszyscy wchodzą. Naklejka z numerem na pierś, „kwestionariusz przyszłego idola” do wypełnienia i na górę. Nerwy coraz większe. Stres przed maturą wygląda przy czymś takim po prostu śmiesznie.
– O, pani „Pocięta”! – cieszą się kamerzyści.
„Pocięta” startowała już w poprzedniej edycji. Wszyscy ja zapamiętali za „pocięte” ubrania. Teraz próbuje ponownie. I takich ludzi jest więcej.
– Byłem na dwóch castinagach przy pierwszej edycji, na trzech do drugiej. Teraz udało mi się załapać tylko na ten jeden – mówi Tomek z Krakowa. – Ta cała komisja musi wreszcie zauważyć, że dobrze śpiewam, dobrze wyglądam i mogę zostać idolem.
Filip Pasieka z Częstochowy pracuje w agencji reklamowej. Łysy, z bródką i tatuażami na łydkach.
– Na preeliminacjach było spoko. Zresztą, ja już to mam obcykane. W przedniej edycji doszedłem aż do drugiego etapu.
Filip gra i śpiewa od 12 lat. Od trzech lat jest w zespole „Muckle Fuckle”. Jednak na przesłuchaniu nie zaśpiewa swoich kawałków.
– Tu parę osób śpiewało coś swojego i raczej kiepsko na tym wyszło. Ja stawiam na „Wilki”.
Czy boi się komisji?
– Nie, ale opinia Elżbiety Zapendowskiej będzie dla mnie bardzo ważna. Podobnie jak Jacka Cygana. Natomiast to, co powie Robert Leszczyński ma już mniejsze znaczenie. On się parę razy pomylił.
Sam Leszczyński, który przed „Idolem” wywołał małe zamieszanie (bo najpierw chciał być w komisji, potem nie, potem znów tak, a potem z niego zrezygnowano, żeby w końcu jednak ...po raz trzeci posadzić go w jury) w niedzielę był mocno spóźniony i zmęczony. Dał radę tylko pochwalić się nową koszulką z napisem: „Polska przeprasza za Ich Troje”.
Nie mam koszmarów
My tymczasem rozmawiamy z Elą Zapendowską.
• Nie ma pani koszmarów, w których pojawiają się jacyś cudaczni ludzie, których śpiewanie przypomina odgłos wydawany przez respirator?
– Nie. Ja od razu zapominam o takich przypadkach. Zapamiętuję tylko tych dobrych. Ale o tych trudniej. „Idol” miał już dwie edycje i ludzie go oglądali. I próbują się dopasować do nas. Wiedzą, czego nie lubimy, na co zwracamy uwagę. A ja jestem ciekawa, jak będą komentować naszą staro-nową komisję. Z internetowych komentarzy wiem, że brakuje im Kuby Wojewódzkiego.
Wojewódzki stał się symbolem „Idola”. Dla jednych inteligentny i ironiczny tępiciel szmiry i beztalencia w muzyce. Dla innych cham i potwór. Zgodnie z jego sugestiami do jury dokoptowano Maleńczuka i Marcina Prokopa, dziennikarza z MTV.
Żeby porozmawiać z tym ostatnim, trzeba patrzeć mocno w górę. To w końcu 2 m i 6 cm wzrostu.
– Z jakiej jesteście gazety?
• Z Dziennika Wschodniego. To Lubelskie...
– Wiem. Jak jestem w Lublinie to czytam Dziennik – odpowiada M. Prokop.
Szybko ustalamy, kto jest najlepszym dziennikarzem w Lublinie i wracamy do „Idola”.
– „Idol” muzycznego krajobrazu Polski nie zmieni. To nie jest wylęgarnia gwiazd. A dla mnie to jest ciężka praca, bo po takim castingu wracam do domu i zasypiam w ubraniu.
Marcin wysłuchał kilkuset ludzi, którzy robili wszystko, by komisja powiedziała „Tak”. Jakie wrażenia?
– Niektórzy śpiewają jakieś kawałki wyciągnięte z szuflady babci. Mnie najbardziej zdziwił brak piosenek „Ich troje”, najpopularniejszego w końcu zespołu. Tym razem na topie była Kasia Kowalska. Chyba wszyscy ją śpiewali – to samo zauważył i Maleńczuk, i Zapendowska. Na razie jesteśmy dość zgodni w swoich opiniach, ale coś czuję, że zbliża się walka na noże.
Jak uśpić jury
Kilka minut po godz. 10. Za chwile rozpoczną się przesłuchania. Jury już za stołem. Papiery, picie, przypinanie mikrofonów. Ekipa techniczna nuci sobie słynne „Dary losu” w eksperymentalnej wersji jednego z uczestników poprzedniej edycji programu. Wszystko gotowe? Ruszamy.
Na korytarzu panuje już mały chaos. Prowadzący program Maciek Rock robi szybkie wywiady z co ciekawszymi kandydatami na gwiazdę. Wreszcie wchodzi pierwsza osoba. Kilka następnych siada pod drzwiami. Makijażystka taśmowo wszystkich pudruje, druga dziewczyna sprawdza ich dane i numery. Filmowcy czekają pod drzwiami. Będzie albo szalona radość, albo smutek. Albo, jak to się już zdarzało, płacz, spazmy, wyzwiska pod adresem jury i szybka ucieczka do ubikacji.
Wszyscy czekają na pierwszą osobę. Wreszcie jest. To wysoka 16-latka z Radomia, Karolina Musiałek.
– Śpiewałam „Śpij kochanie, śpij’ i Prokop powiedział, że naprawdę go uśpiłam. Że śpiewałam bez żadnych emocji. Ale reszta była na tak – i dostałam się do drugiego etapu! A bałam się, ze bardziej na mnie nakrzyczą...
Cieszy się matka, ojciec i chłopak. Pozostali kandydaci już mniej, bo do drugiego etapu przejdzie tylko 100 osób. A teraz kolejne miejsce zostało już zajęte.
– Właściwie to zdziwiła mnie sympatyczna atmosfera wśród uczestników. Nie ma jakiejś wielkiej rywalizacji. W sumie wszyscy są bardzo przyjacielscy – podkreśla Anna Patryka z Sopotu.
Wchodzi następna osoba. I szybko wychodzi. Z uśmiechem na twarzy i uniesionym w górę kciukiem.
– Wszyscy byli na nie – mówi wreszcie. – Że niby wszystko śpiewałem w innej tonacji – A mogłem zaśpiewać inny kawałek! Miałem go opracowanego profesjonalnie. Świetnie mi wychodził...
To dość normalna reakcja. Jak jury powie ”Nie”, to oczywiście, wina jury. Bo się nie zna, bo jest głupie, bo niedosłyszy, bo jest uprzedzone, bo coś tam. Bo przecież to niemożliwe, żebym ja źle śpiewał.
Tak, samokrytycyzm to narodowa cecha Polaków.
Głusi i ślepi
Wchodzi Filip Pasieka. Nie ma go przez minutę. Wychodzi i... krzyczy:
– Dostałem się!
Skacze z radości do góry.
– Było świeżo i świetnie. Co prawda Prokop powiedział mi, że skoro jestem tatuatorem, to tym powinienem się zająć. A nie, broń Boże, śpiewać. Maleńczuk też był na nie. Reszta na tak i jestem szczęśliwy.
Potem przez 20 minut Filip musi pozować do zdjęć i odpowiadać na te same pytania.
Następna dziewczyna. Wychodzi trochę wściekła i zdesperowana.
– Cygan powiedział mi, że coś we mnie jest. Ale Leszczyński dodał, że śpiewałam karykaturalnie i bez żadnej melodii. W ogóle wszyscy mi powiedzieli, że krzyczałam i było całkiem bez sensu z tym moim śpiewaniem – Marzena Nowak z Kielc nie kryje, że jury jest chyba głuche i ślepe.
I kolejna osoba... I tak aż do wieczora. Jury słucha, kandydaci się stresują. Na korytarzu albo smutne twarze, albo pokrzepiające rozmowy. Ciągle ktoś coś śpiewa. Każdy chce wygrać, choć mówią, że to tylko przygoda. A przecież finał „Idola” oznacza kontrakt płytowy i kampanię promocyjną. A to już połowa sukcesu. Wszyscy marzą o sławie, pieniądzach i swojej twarzy na okładkach gazet. Ale tylko kilka osób ma szanse.
– Była taka fajna dziewczyna, co zaśpiewała jakąś piosenkę po angielsku. Ktoś, dla żartu, spytał, czy mogłaby jeszcze zaśpiewać po francusku – wspomina Maciej Maleńczuk. – Jak odwaliła Edith Piaf, to przez chwilę siedzieliśmy w kompletnej ciszy. To było niesamowite!

POWIEDZIELI DZIENNIKOWI


Maciej Maleńczuk
juror
Telewizja dostaje za darmo wariatów i robi z tego show z miejscami na reklamę. Ja też nie do końca ufam w tych zwycięzców. Wystarczy, że tatuś ma firmę i paruset pracowników. Każe wszystkim wysyłać SMS-y i córcia wygrywa program.

Marcin Prokop
juror
Czy ja sam chciałbym zaśpiewać przed komisją w „Idolu”? Nigdy w życiu! Znam inne sposoby na zdobycie popularności. Ale na tych przesłuchaniach było kilka ciekawych osób. Śpiewały tak, że od razu chciałem kupić ich płytę.

Elżbieta Zapendowska
juror
Są różne ciekawe przypadki. Była taka dziewczyna, co jazzowy kawałek śpiewała na ludowo. Zapamiętałam też inną młodą dziewczynę, która śpiewała naprawdę świetnie. I na szczęście nie ma już takich idolowych hitów, na które miałam alergię. Rok temu, jak robiliśmy casting na Śląsku, to prawie wszyscy śpiewali Stachurskiego. Teraz najwięcej jest „Dżemu”, Kasi Kowalskiej i Niemena. Oczywiście – w postaci utworu „Dziwny jest ten świat”.

Maciek Rock
prowadzący
Jakby się zastanowić, to sporo ciekawostek tu przychodzi, więc mi się nudzi. Czy wystąpię w czwartej edycji? Nie, chyba że będę potrzebował kasy.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 sierpnia 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 sierpnia 2018 roku 0 0

Samochodem pod prąd na ekspresówce [wideo]
film

Samochodem pod prąd na ekspresówce [wideo] 1 7

- Takie zdarzenie przytrafiło mi się na wjeździe na ekspresówkę od strony Warszawy - napisał do nas Czytelnik i przesłał film. Widać na nim jak auto jedzie pod prąd.

Mieszkańcy chcą korzystać z nowej ulicy i parkingu

Mieszkańcy chcą korzystać z nowej ulicy i parkingu 0 1

Mieszkańcy Białej Podlaskiej dopytują kiedy miasto udostępni nowy parking i przedłużenie ulicy Pocztowej. Urząd miasta zapowiada że w przyszłym tygodniu.

Port Lotniczy Lublin zapłaci Wizz Airowi za reklamę

Port Lotniczy Lublin zapłaci Wizz Airowi za reklamę 1 18

Port Lotniczy Lublin zapłaci liniom lotniczym Wizz Air za reklamę i promocję połączeń wykonywanych przez nie z lubelskiego lotniska. Kwoty, na jaką będzie opiewać umowa, spółka nie ujawnia.

Kandydat na prezydenta obiecuje działki za złotówkę

Kandydat na prezydenta obiecuje działki za złotówkę 88 20

Dariusz Grabczuk, kandydat PO i Nowoczesnej na prezydenta Chełma podkreśla, że najważniejsza dla niego jest dbałość o lokalnych przedsiębiorców. Na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami zapowiedział, że jeśli wygra to powoła Radę Biznesu i Centrum Obsługi Inwestora.

Jest kara za plakaty antyaborcyjne z zakrwawionymi płodami w centrum Lublina

Jest kara za plakaty antyaborcyjne z zakrwawionymi płodami w centrum Lublina 75 11

Organizator pikiety antyaborcyjnej został ukarany za publiczne sianie zgorszenia. Uczestnicy manifestacji w centrum Lublina prezentowali zdjęcia zakrwawionych płodów ludzkich

Konrad Gaca nie żyje. "Zdolny człowiek", "Mogę powiedzieć, że zmienił moje życie"
galeria

Konrad Gaca nie żyje. "Zdolny człowiek", "Mogę powiedzieć, że zmienił moje życie" 111 6

W czwartek rano w swoim domu pod Lublinem zmarł nagle Konrad Gaca, znany promotor zdrowego stylu życia i właściciel kilku salonów fitness. Miał zaledwie 42 lata

Koncert: "O, Wielki Poemacie Natury!" w Trybunale Koronnym
18 sierpnia 2018, 18:00

Koncert: "O, Wielki Poemacie Natury!" w Trybunale Koronnym 2 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 18 sierpnia o godz. 18 w Trybunale Koronnym (Rynek 1) odbędzie się koncert w hołdzie Zygmuntowi Noskowskiemu O, Wielki Poemacie Natury!

Azoty Puławy zagrają w turnieju Szczypiorno Cup

Azoty Puławy zagrają w turnieju Szczypiorno Cup 9 0

Od piątku do niedzieli Azoty Puławy wezmą udział w turnieju Szczypiorno Cup, który rozegrany zostanie w Kaliszu

Zamiast mandatów są pouczenia. Teraz policjanci mają nowy pomysł na protest

Zamiast mandatów są pouczenia. Teraz policjanci mają nowy pomysł na protest 33 9

Policjanci rozszerzają swój protest. Od czwartku akcja przyjęła formę „strajku włoskiego”. Mundurowi będą więc wyjątkowo skrupulatnie wykonywać wszystkie czynności. Nie przestaną też zastępować mandatów pouczeniami

Wybory 2018: Fundacja będzie patrzeć na ręce kandydatom

Wybory 2018: Fundacja będzie patrzeć na ręce kandydatom 0 11

Monitorowanie kampanii wyborczej kandydatów na prezydenta i radnych w Lublinie zapowiedziała dbająca o przejrzystość finansów publicznych Fundacja Wolności. Jej działacze szukają osób, które nie należą do partii politycznych i nie będą kandydować w wyborach.

Kierowca opla wymusił pierwszeństwo, peugeot zatrzymał się na ogrodzeniu

Kierowca opla wymusił pierwszeństwo, peugeot zatrzymał się na ogrodzeniu 0 0

Do zdarzenia doszło w środę około godz 13 w miejscowości Kaniwola (pow. łęczyński).

L.Stadt wystąpi w Radiu Lublin
24 sierpnia 2018, 19:00

L.Stadt wystąpi w Radiu Lublin 2 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 24 sierpnia o godz. 19 w Studiu Muzycznym Radia Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) wystąpi formacja L.Stadt.

Zderzenie samochodu z motocyklem. Ranny 17-letni motocyklista

Zderzenie samochodu z motocyklem. Ranny 17-letni motocyklista 2 2

Do wypadku doszło w środę przed godz. 13 na ul. Siedleckiej w Janowie Podlaskim.

Zmysły Ogrodu Saskiego
25 sierpnia 2018, 0:00

Zmysły Ogrodu Saskiego 5 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 25-26 sierpnia w przestrzeni Ogrodu Saskiego zorganizowane zostanie nietypowe wydarzenie kulturalne. Zmysły Ogrodu Saskiego to wystawy, spotkania, piknik i koncerty.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.