Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

11 grudnia 2003 r.
11:55
Edytuj ten wpis

Jedenaste: nie wchodź do sklepu

0 0 A A

Co Polacy robią w święta? Większość świętuje, daje i dostaje prezenty, zajada się świątecznymi smakołykami i ogląda telewizję. Większość, bo nieliczna grupa Polaków ma znacznie ciekawsze zajęcie: przelicza grube miliony, jakie zarobili w ciągu kilku dni.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować


d
Państwo Kruczewscy to przeciętna polska rodzina. Mieszkają w Lublinie, oboje pracują w tzw. sferze budżetowej. Mają dwójkę dzieci i perspektywę urządzenia świąt. A to oznacza kilka godzin spędzonych z kartką, długopisem i kalkulatorem w ręku.
– Nie stać nas na to, żeby pójść do sklepu i po prostu kupić to, co chcemy – mówi Iwona Kruczewska, domowy „minister finansów”. – Najpierw dokładnie planujemy zakupy, sprawdzamy, ile możemy wydać i na co. Tyle a tyle na jedzenie, tyle na prezenty, tyle na środki higieny, żeby robić przedświąteczne porządki. Robimy listę potrzebnych rzeczy i ruszamy do supermarketów.
Podobną taktykę stosuje większość lubelskich rodzin. I większość szuka różnych promocji, rabatów, bonusów i gratisów.
– Liczy się każdy zaoszczędzony grosz – przyznaje Iwona. – Ale i tak będzie jak zawsze.
Czyli – jak?
– Wydamy więcej niż zaplanowaliśmy. I to mimo tego, że mnóstwo rzeczy kupimy w promocji; po niższej cenie. Zawsze tak jest, że...
idziesz po chleb, a kupujesz komplet patelni.
A niby dlaczego miałoby być inaczej? W końcu pracują nad tym całe sztaby fachowców od reklamy i marketingu. Kuszą, pokazują, zachęcają. Pomagają im w tym banki, łudzące tanimi kredytami i coraz łatwiej dostępnymi kartami kredytowymi. Swój udział mają też pracodawcy, rozdający pracownikom bony świąteczne. Bo przecież zawsze do tych bonów dopłacamy. I wszystko byłoby dobrze, gdybyśmy chociaż kupowali to, co jest nam potrzebne. Ale najczęsciej jest tak, że do sklepu idziemy po chleb i jajka, a wychodzimy z kompletem garnków, ręczników, czajników, nowych odświeżaczy powietrza i toną serków, którymi poczęstowała nas wcześniej „ta miła pani z promocji”.
A potem człowiek siedzi w domu, patrzy na te zakupy i zadaje sobie jedno tylko pytanie: na cholerę mi to wszystko!?
– Człowiek ma szereg ukrytych potrzeb. Są one całkiem zwyczajne i zrozumiałe: to dobre i wygodne życie. – mówi ks. prof. Leon Dyczewski, kierownik katedry socjologii KUL. – A wielkie sklepy są tak skonstruowane, żeby takie potrzeby pobudzać.
I tak dochodzimy do sedna sprawy: mimo recesji, bezrobocia i pauperyzacji, Polacy, zwłaszcza jeżeli chodzi o święta Bożego Narodzenia, hołdują zasadzie „zastaw się, a postaw”. Bo przecież rodzina przyjedzie – i co? Mają potem gadać, że nas nie stać na łososia norweskiego i kawior?
– Polacy niczym nie różnią się od zachodnich społeczeństw. Niczym, poza jednym: gorzej zarabiają i nie są pewni swojej pracy. W każdej chwili mogą ją stracić, a mimo to wydają mnóstwo pieniędzy na zbędne luksusy – mówi Marcin, spec od reklamy w dużym, międzynarodowym koncernie spożywczym. – To widać właśnie w czasie świąt, kiedy i sklepy, i producenci w kilka dni zarabiają tyle, co przez pół roku.
Kolekcje nieprzydatnych bubli
I tu zaczyna się rola reklamy i marketingu. Że Polak kupi, to już wiadomo. Tylko co? Na wigilijnym stole nie może zabraknąć śledzia, a tych są dziesiątki rodzajów. Jakiego śledzia Polak wybierze? A jak już przyjdzie do supermarketu, to jak sprawić, żeby kupił tego śledzia nie pół kilo, a np. 4 kilo?
– W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono kiedyś bardzo ciekawe badania. Otóż okazało się, że wielu Amerykanów kupuje mnóstwo rzeczy, przynosi je do domu i nawet nie rozpakuje – dodaje ks. prof. Dyczewski.
U nas jest podobnie.
– Często robimy różne promocje naszych produktów. Pakujemy np. trzy czekolady w jedno opakowanie, dorzucamy jakiś malutki drobiazg i sprzedajemy w cenie dwóch czekolad – tłumaczy Marcin. – Klienci, oczywiście, biorą takie zestawy. I to nawet wtedy, gdy w ogóle nie zamierzali kupować czekolady. Ale mają poczucie, że zrobili świetny interes, bo kupili trzy w cenie dwóch, więc zaoszczędzili. Tylko po co im tyle czekolad?... Zresztą, to dotyczy wszystkich produktów.
Na podobne reakcje zwraca uwagę Anna Selwa, specjalista ds. marketingu w Wyższej Szkole Administracji i Przedsiębiorczości w Lublinie:
– Obecnie najpopularniejsze techniki reklamowe to te, które wzbudzają u klienta poczucie, że dany towar jest wyjątkowy i zaraz go nie będzie. A jeszcze na dodatek jest za pół ceny i z jakimś dodatkiem.
Efekt jest taki, że co drugi towar na półce sklepowej jest opatrzony wielkim napisem „seria limitowana”. Albo do tostera dołączony jest tani film na DVD. I Polak kupuje, bo chce mieć wyjątkowy „limitowany” produkt. Albo się ucieszy, że z tosterem dostanie film na DVD. A czy będzie z tego tostera korzystał? Czy w ogóle obejrzy film?
Ostatnio niemal do co drugiego czasopisma dołączany jest film na DVD.
– Dzięki temu pierwszy raz widziałam, jak ktoś kupuje pisma poświęcone urządzaniu domu – przyznaje jedna z lubelskich kioskarek. – Nagle kilkanaście osób pytało o tę gazetę, choć wcześniej wszystkie numery zwracałam. Co ciekawsze, sporo ludzi kupuje wszystkie gazety z filmami, choć... nie ma w domu ani komputera, ani odtwarzacza DVD.
Ale za to ma kolekcje filmów, które normalnie w sklepie kosztują 500 –600 zł.
– Wszystkie formy reklamy i promocji są dobre, tzn. skuteczne – komentuje prof. Dyczewski. – Działają one w różny sposób na różnych ludzi.
Bezbronny mózg, bezbronny klient
Tu fachowcy mają ogromny wybór. Reklama bezpośrednia, product placement, reklama podprogowa, komunikat peryferyczny... Ufff!
– Najskuteczniejsze są te reklamy, które nie są reklamami w tradycyjnym tego słowa rozumieniu – dodaje Anna Selwa. – Np. programy lojalnościowe.
Czyli wszelkiego rodzaju punktomanie. Robisz zakupy w naszym sklepie, dostajesz punkty, masz zniżkę. Człowiek wydaje mnóstwo pieniędzy, by dostać kolejny punkt. Np. za wydanie 2 tys. złotych, „za darmo” dostaniemy produkt o wartości 40 zł. Im więcej minut przegadasz przez komórkę, tym więcej punktów dostaniesz. I za te punkty, z dopłatą, można sobie coś kupić ze specjalnego katalogu z „limitowanymi” produktami. Itd., itd...
Inna „reklama-nie reklama” to product placement. Bohater filmu pije piwo. Na ekranie widać wyraźnie charakterystyczny kształt butelki i etykietę. I widz zapamiętuje, że jego ulubiony aktor pił piwo tej marki. I sam sięga po nie w sklepie.
– Ludzie chcą się identyfikować ze swoimi bohaterami – podkreśla A. Selwa. – Np. serial „Kasia i Tomek”. Bohaterowie idą do sklepu Ikei. A widz akurat chciał kupić meble i widzi, jak jego ulubieńcy wybierają kanapę czy fotele i w ogóle jak w tej Ikei jest sympatycznie. To bardzo skuteczny rodzaj reklamy.
Uważaj na te oczy!
Powyższe techniki reklamowe mają jednak, dla nas, klientów, jedną zaletę: można je zauważyć, a co za tym idzie: nie ulegać. Gorzej z reklamą podprogową albo komunikatem peryferycznym. Bo nawet nie wiemy, że coś takiego do nas trafiło.
Reklama podprogowa to komunikat skierowany bezpośrednio do naszej podświadomości. Np. w trakcie oglądania programu telewizyjnego odbieramy ukryty przekaz „jedz chipsy firmy...” Taki napis pojawia się dosłownie na kilku klatkach taśmy filmowej i ludzkie oko go nie widzi. Ale sygnał zostanie odebrany przez mózg.
– Taka reklama w Polsce jest zakazana – podkreśla Anna Selwa. – Dzięki takim komunikatom człowiek miał kojarzyć jakiś produkt. Wchodząc do sklepu niemal odruchowo sięgał właśnie po konkretne chipsy.
– Z reklamą podprogową wiązano kiedyś wielkie nadzieje, jednak do dzisiaj nikt właściwie nie udowodnił, że to działa. Dużo lepszym sposobem zdobycia klienta i pokonania jego oporów jest komunikat peryferyczny – mówi Marcin.
To rzeczy, na które zazwyczaj nie zwracamy uwagi. Mając do wyboru dwa, niemal identyczne, zdjęcia modelki, wybierzemy to zdjęcie, na którym modelka ma nieznacznie wydatniejsze usta lub rozszerzone źrenice. W szybie reklamowanego samochodu odbija się słońce – nikt właściwie nie zwróci na to uwagi, ale wszyscy wybiorą właśnie ten samochód.
– Takich rzeczy nasza świadomość nie ocenia krytycznie. Takie komunikaty peryferyczne trafiają do nas bezpośrednio, bo nie oceniamy ich krytycznie, tak jak tradycyjnej reklamy – podkreśla Marcin.
Dziecko + hipermarket = katastrofa
Nawet gdy nie będziemy oglądać telewizyjnych reklam, nawet gdy będziemy kupować to, co mamy zapisane na kartce, nawet gdy przeczytamy kilka podręczników o skutecznej reklamie, to i tak przegramy naszą walkę w sklepie. Bo wystarczy zabrać ze sobą dziecko...
W wielu amerykańskich czy niemieckich hipermarketach zorganizowano mini-przedszkola. Rodzice mogą zostawić tu dzieci pod fachową opieką, a sami udać się zakupy. Dzięki temu nie muszą wysłuchiwać histerycznego wrzasku dziecka, które chce tę zabawkę i już!
– Do robienia rozsądnych zakupów trzeba mieć odpowiednie kompetencje. I to nie pieniądze są tutaj przeszkodą, bo przecież żyjemy w świecie łatwych rat, pożyczek i kart kredytowych. Po prostu do pewnych rzeczy szykujemy się przez całe życie. Jak dziecku niczego nie odmawiano w domu rodzinnym, to trudno mu potem odmówić sobie kupienia czegoś nieprzydatnego – podkreśla ks. prof. Leon Dyczewski. – Niebezpieczne jest też to, że małe dzieci bardzo lubią reklamy.
I łatwo im ulegają. A potem spróbujcie wytłumaczyć swojemu maleństwu, że rząd podniósł podatki, a szef w pracy robi właśnie redukcję kosztów, no i tatuś zarobił w tym miesiącu tylko 800 zł...
– Jest tylko jedna metoda na robienie rozsądnych zakupów – mówi Anna Selwa. – Iść do sklepu z kartką i bez dzieci.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

TBV Start wygrał Browar Kociewski Cup. W finale ograł Polpharmę

TBV Start wygrał Browar Kociewski Cup. W finale ograł Polpharmę 0 0

Koszykarze z Lublina jeszcze przed startem sezonu prezentują bardzo dobrą formę. Właśnie wygrali drugi z rzędu turniej towarzyski. Tym razem triumfowali w Browar Kociewski Cup, który został rozegrany w Starogardzie Gdański. Czerwono-czarni w sobotnim finale pokonali gospodarzy – Polpharmę 78:75

Motor Lublin – Sokół Sieniawa 2:1. Znowu horror z happy-endem
galeria

Motor Lublin – Sokół Sieniawa 2:1. Znowu horror z happy-endem 4 0

Tradycji stało się zadość. Motor w meczu u siebie znowu stracił gola, ale dostarczył też kibicom wielu emocji. Tym razem żółto-biało-niebiescy przegrywali z Sokołem Sieniawa 0:1. Ponownie potrafili jednak odwrócić losy spotkania i wygrać 2:1.

Podhale – Podlasie 1:0. Nie odbili się od dna

Podhale – Podlasie 1:0. Nie odbili się od dna 0 1

Trwa fatalna passa piłkarzy z Białej Podlaskiej. Podlasie właśnie zanotowało ósmy z rzędu mecz bez zwycięstwa. Tym razem podopieczni Przemysława Sałańskiego przegrali w Nowym Targu z tamtejszym Podhalem 0:1

Przebudzenia nie było. Francja pokonała Polaków na Mistrzostwach Świata

Przebudzenia nie było. Francja pokonała Polaków na Mistrzostwach Świata 1 0

Polacy nie podnieśli się po bolesnej przegranej z Argentyńczykami. Przegrali 1:3 z „Trójkolorowymi” i dali im nadzieję na awans do decydującej fazy turnieju. Sami za to postawili się pod ścianą – teraz ratuje ich wyłącznie wygrana za trzy punkty z Serbią.

Azoty Puławy – Chrobry Głogów 34:26. Odzyskali pierwsze miejsce

Azoty Puławy – Chrobry Głogów 34:26. Odzyskali pierwsze miejsce 2 0

Po trzech kolejkach Azoty prowadziły w tabeli PGNiG Superligi. W środę awansem swoje mecze czwartej serii gier wygrały jednak PGE Vive i Orlen Wisła. Puławianie po kilku dniach odzyskali fotel lidera po sobotnim zwycięstwie z chrobrym Głogów 34:26.

Pierwszy Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Nie będzie zmiany terminu

Pierwszy Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Nie będzie zmiany terminu 155 29

W sobotę 13 października ulicami Lublina po raz pierwszy przejdzie Marsz Równości. Jego uczestnicy chcą wyrazić poparcie m.in. dla osób wykluczonych z powodu orientacji seksualnej, tożsamości płciowej czy pochodzenia etnicznego. Przeciwko inicjatywie protestują środowiska narodowe. Były też sugestie, by wydarzenie odbyło się po wyborach samorządowych.

Pianino, trąbki, gitary i stare telefony komórkowe Nokia. Wyprzedaż w Lublinie
galeria

Pianino, trąbki, gitary i stare telefony komórkowe Nokia. Wyprzedaż w Lublinie 6 1

Do wzięcia jest tuba o stroju B marki Cerveny, sanitarny polonez lub zestaw 40 starszych telefonów komórkowych Nokia, wystawiony za cenę wywoławczą 50 złotych. Agencja Mienia Wojskowego po raz kolejny organizuje przetarg na stary sprzęt. Na liście sprzedażowej są prawdziwe perełki.

Orlęta Spomlek – Avia Świdnik 3:0. Nie ma to jak w domu

Orlęta Spomlek – Avia Świdnik 3:0. Nie ma to jak w domu 1 0

Mimo olbrzymich kłopotów kadrowych Orlęta Spomlek zainkasowały w sobotę trzy punkty. Biało-zieloni pokonali u siebie Avię Świdnik 3:0. I tym samych przedłużyli dobrą passę na własnym terenie. W piątym takim występie zanotowali drugie zwycięstwo. Nie przegrali jednak żadnego z pozostałych spotkań.

"Sprawmy by województwo lubelskie podniosło się z kolan". Konwencja PiS w Zamościu
galeria

"Sprawmy by województwo lubelskie podniosło się z kolan". Konwencja PiS w Zamościu 1 8

"Dotrzymujemy słowa w rządzie, dotrzymamy i w samorządzie" - z takim hasłem kandydaci Prawa i Sprawiedliwości z Zamojszczyzny ruszają do wyborów samorządowych.

Jerzy Buzek w Puławach o Unii Europejskiej

Jerzy Buzek w Puławach o Unii Europejskiej 9 20

Na zaproszenie puławskiej Platformy Obywatelskiej w środę do Puław przyjechał były premier RP, prof. Jerzy Buzek. W sali konferencyjnej Hotelu Olimpic opowiadał m.in. o wartościach europejskich, polskich sukcesach politycznych i konieczności szanowania prawa.

Puławy: Nie ma chętnych na działki, które sprzedaje urząd miasta

Puławy: Nie ma chętnych na działki, które sprzedaje urząd miasta 3 2

Mieszkańcy, którzy protestowali przed zbyt intensywną zabudową ul. Sosnowej, mogą spać spokojnie. Próba ich sprzedaży zakończyła się fiaskiem. To oznacza, że miasto w tym roku nie otrzyma zakładanych wpływów z tego tytułu.

Portfel z pieniędzmi leżał na ulicy

Portfel z pieniędzmi leżał na ulicy 0 2

W piątek do radzyńskiej komendy zgłosił się 44-letni mieszkaniec gm. Radzyń Podlaski. Mężczyzna poinformował, że na ul. Międzyrzeckiej znalazł portfel i chce go zwrócić właścicielowi.

Niedziela 23 września. Handlowa czy nie? Sprawdź czy zrobisz zakupy

Niedziela 23 września. Handlowa czy nie? Sprawdź czy zrobisz zakupy 16 1

Niedziele handlowe i z zamkniętymi sklepami. Sprawdź czy w niedzielę 23 września normalnie zrobisz zakupy w sklepach, czy zastaniesz zamknięte supermarkety.

Janowiec: Uczniów zastąpią gospodynie i emeryci

Janowiec: Uczniów zastąpią gospodynie i emeryci 1 1

Jeszcze w tym miesiącu radni gminy Janowiec zdecydują o rozwiązaniu technikum weterynaryjnego znajdującego się w miejscowym Zespole Szkół. Placówka od lat nie prowadzi naboru. Ostatnia klasa liczyła dziewięć osób. Ich miejsce w budynku wkrótce zajmie m.in. Koło Emerytów.

Mężczyzna zginął po potrąceniu na przejściu. Kto widział wypadek?

Mężczyzna zginął po potrąceniu na przejściu. Kto widział wypadek? 12 4

Lubelscy policjanci poszukują świadków wypadku drogowego do którego doszło 6 września na ul. Lubelskiej w Niemcach.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.