Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

24 lipca 2008 r.
17:46
Edytuj ten wpis

Korupcja przeżarła granicę

0 8 A A

Wydawało się, że Dariusz D., jeden z najbardziej umoczonych lubelskich celników, spędzi w więzieniu długie lata. Ale zaczął sypać.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Dzięki niemu prokuratorzy odkryli nieprawdopodobny układ korupcyjny
na przejściach granicznych.

Dariusz D. brał łapówki od przekraczających granicę i pozwalał na przekręty na przejściach. Słowem, nic szczególnego, bo tak robili prawie wszyscy. Ale posunął się jeszcze dalej. Sprzedał przestępcom kody do zamków w magazynach, w których celnicy trzymali papierosy odebrane przemytnikom.

Dzięki temu doszło do najbardziej brawurowego skoku w ostatnich latach. Pod magazyn w Chełmie podjechały samochody, z których wysiedli ludzie w mundurach celników. Otworzyli hale. Załadowali na ciężarówki papierosy. "Pracowali” spokojnie. Pożyczyli nawet wózki widłowe od sąsiedniej firmy, żeby ułatwić sobie załadunek. Brak towaru został odkryty dopiero po kilku dniach.

Opłacalny układ

Sprawie groziło już umorzenie z powodu niewykrycia sprawców. Ale jeden z najzdolniejszych lubelskich prokuratorów nie odpuścił. Najpierw wpadli paserzy, którzy mieli rozprowadzać skradzione papierosy. Potem ci, który je zabrali z magazynu. W końcu prokurator dotarł do człowieka, dzięki któremu "akcja” była możliwa. Dariusz D. podał przestępcom kody do zamków i mundury celników.
Gdyby doszło do procesu, prokurator żądałby dla niego sporej odsiadki.

Zdecydował jednak inaczej. Dariusz D. został świadkiem koronnym. W zamian za to, że nie poniesie odpowiedzialności za to, co zrobił, opowiedział, jak szeroki zasięg miała korupcja na lubelskich przejściach granicznych. "Transakcja” opłacała się.

Co tydzień aresztowanie

- Finał postępowań prowadzonych przeciwko celnikom pokazał, że nadanie mu statusu świadka koronnego było jak najbardziej zasadne - mówi Andrzej Markowski, naczelnik lubelskiego wydziału przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej. - Jako pierwszy ujawnił informacje umożliwiające ujawnienie korupcyjnych praktyk na przejściach granicznych.

Dzięki jego informacjom doszło do licznych zatrzymań celników. A ci "pękali” na przesłuchaniach i opowiadali o kolejnych skorumpowanych kolegach. Były miesiące, w których niemal co tydzień na przejście graniczne przyjeżdżała policja i zabierała po kilku celników.

\"Spółdzielnia” zbiera i dzieli

Sami celnicy mówili na to "spółdzielnia”. Dobierała się grupa zaufanych kompanów, którzy po zakończonej zmianie dzielili się zebranymi łapówkami. Żaden z celników nie potrafił powiedzieć, kto taki system wymyślił. Twierdzili, że jak przychodzili do pracy, nawet przed kilkunastu laty, to "spółdzielnie” już istniały. I ktoś ich do nich wprowadzał.

A wyglądało to tak:
Ktoś po zakończonej służbie zbierał od każdego celnika dolary. Podział nie był równy. Zależał od tego, kto jakie zajmował stanowisko. Swoją działkę dostawał kierownik zmiany, który bezpośrednio odpraw nie dokonywał i do kieszeni nie brał. Decydował jednak o obsadzie najbardziej intratnych stanowisk, na których łapówki były największe. Kierownik zawsze wysyłał tam kogoś ze "spółdzielni.”

Dzielenie pieniędzy pomiędzy wszystkich członków zmiany pozwalało też omijać skutki antykorupcyjnej instrukcji, która nakazywała przerzucanie celnika ze stanowiska na stanowisko. Raz był przy odprawach, gdzie pieniądze płynęły szerokim strumieniem, innym razem w jakimś okienku, bez kontaktu z podróżnymi. W podziale pieniędzy uczestniczył za każdym razem.

Brała cała zmiana

- Nie znam celnika, który nie brałby łapówek - twierdził na przesłuchaniu jeden ze skruszonych celników.

- Do "spółdzielni”, z którą dzieliłem się pieniędzmi, należeli wszyscy pracujący na zmianie - dodawał inny.

Za co celnicy brali w łapę?
"Za drużbę” - mówią Ukraińcy.

Za zrobienie tego, co do nich należało: przeprowadzenie odprawy, niekiedy przymknięcie oczu na parę dodatkowych kartonów papierosów czy wreszcie za umożliwienie przekrętu, na którym przemytnicy zarabiali grube setki tysięcy. Ale w tym już nie brały udział "spółdzielnie”, ale celnicy, którzy takie przekręty robili już na własną rękę.

7 godzin

Do wspólnej puli najwięcej wpłacali kierowcy ciężarówek. Po 5, 10, a nawet 50 dolarów. Celnicy nie brali od Polaków, bo bali się, że ktoś na nich doniesie. Chyba że dotyczyło to stałych granicznych klientów, którzy systematycznie odprawiali importowany towar.

Importer motocykli z Japonii za każdy odprawiony kontener płacił nawet dwa tysiące złotych. Celnicy przymykali oczy, że towar ma zaniżoną wartość, a w kontenerze oprócz pojazdów są jeszcze części. Odprawa "nieopłaconego” kontenera trwała siedem godzin. Gdy celnicy dostawali w łapę, wyrabiali się w godzinę. Pod murem byli ci, którzy sprowadzali zza wschodniej granicy płody rolne. Dłuższe postanie na granicy mogło się skończyć zepsuciem towaru. Zatem dawali po 300 zł za transport.

Lukratywne pociągi i autobusy

Celnicy omawiali między sobą, co zrobić, żeby łapówek było więcej. Pieniądze potrafili wyciągnąć od podróżnych na każdym odcinku. Ci z oddziału w Dorohusku obławiali się zwłaszcza w pociągach, głównie relacji Kijów -Warszawa. Przemytem trudniła się raczej ukraińska obsługa pociągu, która miała czas, żeby bezaakcyzowe papierosy i alkohol ukryć w różnych skrytkach.

Celnik wprost pytał opiekuna wagonu, ile przemyca towaru. W zależności od ilości brał nawet do 100 dolarów. Czasem sprawdzał, czy usłyszał prawdę. Jeśli znalazł więcej kontrabandy, to nadwyżkę konfiskował.

Podróżni dawali indywidualnie. Wkładali do paszportów po 5 czy 10 dolarów, żeby celnicy zostawili ich w spokoju. W wagonach były wystawiane skrzynki, do których wrzucali cześć przemycanego towaru. To po to, żeby celnicy mogli się wykazać, ile kontrabandy przechwycili.

Kłócili się o kasę

Lukratywne były też odprawy autobusów, zwykle załadowanych papierosami i alkoholem. Kierowcy dawali po 400 zł. Opłaciło się też odprawiać ciężarówki. Tu wystarczyło zasugerować kierowcy, że jego towar będzie rozładowany albo samochód cofnięty, a ten szybko wyciągał portfel. Nawet wśród celników mówiło się, że najbardziej dochodowe stanowiska są obsadzane tylko przez "klany”, uprzywilejowanych członków "spółdzielni”.

W Dorohusku dochodem ze służby dzielili się zwykle wszyscy pracownicy zmiany. Dawało to po 100 do 200 dolarów na głowę. Takich zmian w miesiącu było nawet po 15. Ile celnicy przez lata zgarnęli do kieszeni, tego ustalić się już nie da. Oprócz tłustych miesięcy bywały też chude, kiedy ruch graniczny bardzo się zmniejszał. Inna rzecz, że przy podziale pieniędzy dochodziło do kłótni. Niektórzy czuli się skrzywdzeni i potraktowani niesprawiedliwie.

Nawet masowe aresztowania celników nie wystraszyły łapówkarzy. Jeden z celników przyznał, że po zamknięciu kolegów tylko wycofał się ze "spółdzielni” i brał na własną rękę. Po raz ostatni na nocnej zmianie, tuż przed zatrzymaniem.

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Zygmunt / 6 stycznia 2009 o 14:20
0
To skandal!Nie pozwolić szargać polskiego munduru i polskiego godła! Polscy celnicy zamiast orła w koronie na czapce powinni nosić sępa, a zamiast napisu na mundurach "służba celna" powinni mieć napis"łapówkarze" lub złodzieje"
Avatar
turysta prawdziwy / 6 stycznia 2009 o 13:30
0
Często przekraczam granicę i przewożę towary zgodnie z przepisami.Gdy na pytanie celnika czy mam coś ponad normę odpowiedziałem,że nie mam zamiaru wchodzić wkonflikt z prawem i mam wszystko zgodnie z tzw.normą odpowiedział mi ,że gdyby wszyscy byli tacy jak ja to oni celnicy poszli by z torbami!
Avatar
kiddo / 7 października 2008 o 09:32
0
baton napisał:
ciekawe co z majątkiem tych cwaniaczków? Pewnie babcia emerytka ma willę i merca, dziadek rencista parę mieszkań kaktus mi wyrośnie na du*** jak im zabiorą to.


Człowieku nie wiesz o czym piszesz, nie komentuj jak niez nasz sprawy i wiesz tylko tyle ile przeczytasz w szmatławcach którym chodzi o czytelnika, to jest jak z plotkami o gwiazdach byle ciekawiej brzmiało, wszystko należy ubarwić, a Polacy to taki naród w którym nienawiść i zazdrość bardzo łatwo wzbudzić. Znam wielu celników i jakoś wili i mercedesów nie mają.


Człowieku nie wiesz o czym piszesz, nie komentuj jak niez nasz sprawy i wiesz tylko tyle ile przeczytasz w szmatławcach którym chodzi o czytelnika, to jest jak z plotkami o gwiazdach byle ciekawiej brzmiało, wszystko należy ubarwić, a Polacy to taki naród w którym nienawiść i zazdrość bardzo łatwo wzbudzić. Znam wielu celników i jakoś wili i mercedesów nie mają. rozwiń
Avatar
baton / 26 lipca 2008 o 13:59
0
ciekawe co z majątkiem tych cwaniaczków? Pewnie babcia emerytka ma willę i merca, dziadek rencista parę mieszkań kaktus mi wyrośnie na du*** jak im zabiorą to.
Avatar
kibic / 26 lipca 2008 o 08:52
0
A jaki udział w spółdzielni maja wysocy rangą urzędnicy Min Fin którzy umożliwiali taką działalność celników przez lata
Avatar
Pytaj-NIK / 25 lipca 2008 o 22:22
0
Taki skruszony i jeszcze się w celi nie powiesił?
Avatar
kozak / 25 lipca 2008 o 10:15
0
Byłem, widziałem, potwierdzam- kierowcy TIR-ów musieli płaic drobne sumki za kozdą pieczatkę. Ten " skruszony " celnik zapomniał jeszcze napomknąć o stemplowaniu TAX FREE, za każdy zielony druczek była ustalona opłata, a kolejka np. na Medyce zawsze była dość długa.
Avatar
x / 25 lipca 2008 o 07:51
0
Apel do Ministerstwa Finansów : DAC IM WIĘCEJ PODWYŻEK!!! a odebrac nam skarbowcom. Za uczciwośc.
Avatar
Zygmunt / 6 stycznia 2009 o 14:20
0
To skandal!Nie pozwolić szargać polskiego munduru i polskiego godła! Polscy celnicy zamiast orła w koronie na czapce powinni nosić sępa, a zamiast napisu na mundurach "służba celna" powinni mieć napis"łapówkarze" lub złodzieje"
Avatar
turysta prawdziwy / 6 stycznia 2009 o 13:30
0
Często przekraczam granicę i przewożę towary zgodnie z przepisami.Gdy na pytanie celnika czy mam coś ponad normę odpowiedziałem,że nie mam zamiaru wchodzić wkonflikt z prawem i mam wszystko zgodnie z tzw.normą odpowiedział mi ,że gdyby wszyscy byli tacy jak ja to oni celnicy poszli by z torbami!
Avatar
kiddo / 7 października 2008 o 09:32
0
baton napisał:
ciekawe co z majątkiem tych cwaniaczków? Pewnie babcia emerytka ma willę i merca, dziadek rencista parę mieszkań kaktus mi wyrośnie na du*** jak im zabiorą to.


Człowieku nie wiesz o czym piszesz, nie komentuj jak niez nasz sprawy i wiesz tylko tyle ile przeczytasz w szmatławcach którym chodzi o czytelnika, to jest jak z plotkami o gwiazdach byle ciekawiej brzmiało, wszystko należy ubarwić, a Polacy to taki naród w którym nienawiść i zazdrość bardzo łatwo wzbudzić. Znam wielu celników i jakoś wili i mercedesów nie mają.


Człowieku nie wiesz o czym piszesz, nie komentuj jak niez nasz sprawy i wiesz tylko tyle ile przeczytasz w szmatławcach którym chodzi o czytelnika, to jest jak z plotkami o gwiazdach byle ciekawiej brzmiało, wszystko należy ubarwić, a Polacy to taki naród w którym nienawiść i zazdrość bardzo łatwo wzbudzić. Znam wielu celników i jakoś wili i mercedesów nie mają. rozwiń
Avatar
baton / 26 lipca 2008 o 13:59
0
ciekawe co z majątkiem tych cwaniaczków? Pewnie babcia emerytka ma willę i merca, dziadek rencista parę mieszkań kaktus mi wyrośnie na du*** jak im zabiorą to.
Avatar
kibic / 26 lipca 2008 o 08:52
0
A jaki udział w spółdzielni maja wysocy rangą urzędnicy Min Fin którzy umożliwiali taką działalność celników przez lata
Avatar
Pytaj-NIK / 25 lipca 2008 o 22:22
0
Taki skruszony i jeszcze się w celi nie powiesił?
Avatar
kozak / 25 lipca 2008 o 10:15
0
Byłem, widziałem, potwierdzam- kierowcy TIR-ów musieli płaic drobne sumki za kozdą pieczatkę. Ten " skruszony " celnik zapomniał jeszcze napomknąć o stemplowaniu TAX FREE, za każdy zielony druczek była ustalona opłata, a kolejka np. na Medyce zawsze była dość długa.
Avatar
x / 25 lipca 2008 o 07:51
0
Apel do Ministerstwa Finansów : DAC IM WIĘCEJ PODWYŻEK!!! a odebrac nam skarbowcom. Za uczciwośc.
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

APORIA 11: Wyjście awaryjne – Rafał Matyja
22 listopada 2018, 19:00

APORIA 11: Wyjście awaryjne – Rafał Matyja 0

22.11.18 (czwartek) 19:00 / Sala Kinowa / Wstęp wolny

Kradł we Włoszech, a wpadł w Polsce. Sąd zadecyduje o ekstradycji

Kradł we Włoszech, a wpadł w Polsce. Sąd zadecyduje o ekstradycji 0 0

Zamojscy policjanci zatrzymali w Szczebrzeszynie mężczyznę poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. 43-latek wszedł w konflikt z włoskim wymiarem sprawiedliwości, ale miał też na swoim koncie przestępstwa popełnione w Polsce

II liga piłkarzy ręcznych: Tylko rezerwy Azotów nie zawiodły

II liga piłkarzy ręcznych: Tylko rezerwy Azotów nie zawiodły 1 0

W 10. kolejce grupy trzeciej A komplet punktów zdobyły Azoty II. Swoje mecze przegrały za to: AZS UMCS i Olimpia

Nagły zwrot akcji w sądowej sprawie prezydenta Żuka. Sędzia upomniała prezydenckiego prawnika
pilne

Nagły zwrot akcji w sądowej sprawie prezydenta Żuka. Sędzia upomniała prezydenckiego prawnika 5 13

Zaskakujący przebieg miała dzisiejsza rozprawa sądowa w sprawie prezydenta Lublina. Sąd miał stwierdzić, czy Krzysztof Żuk złamał prawo będąc zarazem prezydentem i członkiem rady nadzorczej PZU Życie. Miał także ocenić, czy wojewoda słusznie próbował usunąć za to Żuka ze stanowiska

Pomnik też człowiek i zasługuje na ciepłą czapkę. Akcja aktywistek z Bombardowania Włóczką

Pomnik też człowiek i zasługuje na ciepłą czapkę. Akcja aktywistek z Bombardowania Włóczką 0 2

Dziewczęta (i chłopaki), czapki na głowy! Bo główka się przeziębi. Pomnik też człowiek, czapkę mieć musi – uważają aktywistki z Bombardowania Włóczką, które wczoraj zadbały o zdrowie i look kamiennych dziewczynek.

Black Friday w Lublinie 2018. Czym kuszą sklepy i galerie handlowe? [lista ofert]
artykuł aktualizowany

Black Friday w Lublinie 2018. Czym kuszą sklepy i galerie handlowe? [lista ofert] 0 2

Zbliża się Black Friday. Lubelskie galerie handlowe i sklepy kuszą rabatami nawet w wysokości 70 proc.

Rasiści nadal atakują "Złotą Piramidę". Jeden z pracowników uciekł z miasta

Rasiści nadal atakują "Złotą Piramidę". Jeden z pracowników uciekł z miasta 32 15

Egipcjanie prowadzący bar w Krasnymstawie nadal słyszą rasistowskie wyzwiska i groźby. Jeden w końcu się poddał i uciekł z miasta

Azoty Puławy grają dzisiaj z MMTS Kwidzyn

Azoty Puławy grają dzisiaj z MMTS Kwidzyn 1 0

We wtorkowy wieczór Azoty Puławy zmierzą się we własnej hali z MMTS Kwidzyn. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.30. Transmisję przeprowadzi nSport +

40-latek wszedł pod ciężarówkę. Zginął na miejscu

40-latek wszedł pod ciężarówkę. Zginął na miejscu 9 4

Tragiczny wypadek. 40-latek zginął pod kołami ciężarówki.

Ratusz organizuje spotkanie w sprawie Budżetu Obywatelskiego i czeka na opinie mieszkańców

Ratusz organizuje spotkanie w sprawie Budżetu Obywatelskiego i czeka na opinie mieszkańców 0 1

O pomysłach na nowe zasady działania budżetu obywatelskiego można porozmawiać podczas dzisiejszego spotkania organizowanego przez Urząd Miasta. Ratusz zaproponował zmianę zasad, a teraz pyta mieszkańców o zdanie.

Andrzej Gmitruk nie żyje. Tragiczna śmierć słynnego trenera
film

Andrzej Gmitruk nie żyje. Tragiczna śmierć słynnego trenera 43 1

Nie żyje Andrzej Gmitruk. Miał 67 lat. Słynny trener zmarł tragicznie ( nad ranem 20.11) prawdopodobnie w pożarze domu jednorodzinnego w Hipolitowie pod Warszawą. Gmitruk był jednym z najwybitniejszych szkoleniowców w historii polskiego boksu. Prowadził m.in. Andrzeja Gołotę czy Tomasza Adamka.

Nasz bank pracuje bez zmian – mówi prezes Getin Noble Bank, Artur Klimczak

Nasz bank pracuje bez zmian – mówi prezes Getin Noble Bank, Artur Klimczak 0

Tysiące palików w wąwozie między LSM i Czubami. Nie wszystkim mieszkańcom się podobają [zdjęcia]
galeria

Tysiące palików w wąwozie między LSM i Czubami. Nie wszystkim mieszkańcom się podobają [zdjęcia] 33 41

Jedni widzą tu sztukę, drudzy zagrożenie. Część mieszkańców obawia się, że ktoś dotkliwie zrani się o drewniane paliki powbijane w ziemię przez artystów w wąwozie między osiedlami LSM i Czubami. Pierwszy wypadek już był, z udziałem psa. Przechodnie pytają: co może się tu wydarzyć, gdy paliki przykryje śnieg?

Piąte z rzędu zwycięstwo siatkarek Tomasovii, porażka LUK AZS UMCS

Piąte z rzędu zwycięstwo siatkarek Tomasovii, porażka LUK AZS UMCS 0 0

Trwa dobra passa Tomasovii. Podopieczne Stanisława Kaniewskiego właśnie zanotowały piąte zwycięstwo z rzędu. Tym razem pokonały u siebie Pogoń Proszowice 3:0 nawet mimo braku Marty Chwały

Mikołaje na start, wkrótce charytatywny bieg w Puławach

Mikołaje na start, wkrótce charytatywny bieg w Puławach 4 0

W pierwszą niedzielę grudnia w Puławach wystartuje siedmiokilometrowy Bieg Miko-łajów. Start tradycyjnie, przy Pałacu Czartoryskich. Meta - przy schronisku dla bezdomnych nad Wisłą. To właśnie dla osób korzystających z ośrodka zbierana będzie żywność.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.