Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

28 stycznia 2011 r.
13:47
Edytuj ten wpis

Michał Urbaniak: Ale jazz

0 0 A A
Michał Urbaniak to wirtuoz skrzypiec i saksofonu, jeden z najwybitniejszych jazzmanów na świecie (Fo
Michał Urbaniak to wirtuoz skrzypiec i saksofonu, jeden z najwybitniejszych jazzmanów na świecie (Fo

Pan jest jazzistą? Poniekąd. Pan wie, że to są degeneraci, alkoholicy. Ja mówię: Nie wiem. Będę spróbował udowodnić, że jest inaczej – mówi o początkach swoje kariery Michał Urbaniak.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Jak doszło do koncertu w Lublinie?

– Pomysł wyszedł od Emanueli Czerny, córki kompozytora. To był odważny pomysł. W czasach mojej młodości w szkole bili po łapach za jazz. I muzycznie, i życiowo jazz mnie tak wciągnął, że pewnego dnia schowałem skrzypce do kufra i powiedziałem "Do widzenia”. I tak szło z saksofonem wszędzie, aż któregoś dnia przyszedł zawał, kłopoty i musiałem ostrożniej z saksofonem. Po siedmiu latach odkurzyłem skrzypce.

Na wszelki wypadek. Miałem te skrzypce, żeby zagrać jeden czy drugi kawałek i tak się stało. No i jak pani Emanuela zadzwoniła, to się przeraziłem i z początku powiedziałem nie. – Dam pani telefon do Vadima Brodskiego – mówię. A ona: Ja bym chciała, żeby pan. I tak jakoś poszło. Szczerze powiem mam trochę strachu, dziwnego oporu. Po pierwszej próbie przypomniałem sobie jak miałem kilkanaście lat i byłem wirtuozem skrzypiec.

• Jak to było?

– Jak miałem dziewięć lat, mama ubrała mnie w garnitur i grałem z orkiestrą symfoniczną. Jak miałem trzynaście lat, to mama ubrała mnie w krótkie spodnie i grałem z orkiestrą symfoniczną.

• Pierwsze skrzypce podarowała panu mama?

– Tak. To były dobre, francuskie skrzypce, a działo się to w Łodzi. Profesor je wynalazł, kazał mamie kupić, mama miała smak.

• Pierwszy saksofon też był od mamy?

– Tak samo. To dłuższa historia. W Polsce było wówczas trudno o instrumenty. Ktoś mi powiedział, że w Poznaniu jest saksofon z NRD. Mama jeździła i sprzedawała rękawiczki. Postanowiła pojechać do Poznania. Powiedziałem, że chcę jechać z nią. Broń Boże nic nie mówiłem o saksofonie. W drodze zacząłem napomykać o instrumencie. Synku, po co ci to – spytała mama. Masz przecież skrzypce.

Zamieszkaliśmy w hotelu "Bazar”. Wielki luksus: bryzol, frytki. Nosiłem mamie walizki z rękawiczkami i szczerze mówiąc patrzyłem, ile kasy utarguje. Jak już zobaczyłem, że jest około dwunastu tysięcy, mówię: Mama, to daj te pieniądze, tam za rogiem jest sklep, kupię sobie saksofon. Zrobiliśmy konferencję, mama się zgodziła. Pobiegłem, remanent. Jak Boga kocham, klęczałem przed drzwiami, miałem łzy w oczach.

Nagle wyszedł facet i mówi: Nie możemy sprzedać saksofonu, mamy remanent. Ale tam dalej jest komis. Tam widziałem śliczny saksofon. Lecę, jest saksofon i cena. Zamiast dwunastu siedemnaście i pół.

• Co dalej?

– Wracam do mamy i mówię: Mamo jest ale dużo droższy. Nie mamy pieniędzy – mówi. To idź do tych wszystkich panów, co biorą rękawiczki i weź zaliczki. No i kupiliśmy. W pociągu już siedziałem w osobnym przedziale i ćwiczyłem. Potem mama zawsze mówiła: W dniu, w którym kupiłam Michasiowi saksofon, straciłam syna.

• Wszystko co dobre zawdzięcza pan mamie?

– Tak.

• Pierwszy adapter?

– Jeden z pierwszych w Łodzi na pewno. Czeska Tesla.

• Kiedy po raz pierwszy usłyszał pan Komedę na żywo?

– W klubie "Melomani” w Łodzi. Grał w dwóch zestawach. Z Janem Ptaszynem Wróblewskim i jako Trio Komeda. Było przeżycie. Silne.

• Pierwsze spotkanie z Namysłowskim?

– W Łodzi. Grałem już "Pod siódemkami”. Dostałem się do zespołu Swing. Potem przeniesiono mnie do zespołu Modern. Z tym zespołem graliśmy w klubie i któregoś dnia Namysłowski przyjechał z trąbką. Grał genialnie. Jak Lee Morgan.

Pograliśmy na jamie razem. Wtedy mi powiedział: Jakbyś był w Warszawie, to byśmy razem grali. A ja akurat skończyłem liceum i przeszedłem do Wyższej Szkoły Muzycznej w Łodzi. Cały czas pamiętałem, co powiedział mi Namysłowski. Któregoś dnia spakowałem się w nocy, na drugi dzień miałem pokój w Warszawie, zacząłem studia. Profesor Wroński mnie wziął na rozmowę i mówi: Słyszałem, że pan jest jazzistą. Ja mówię: Poniekąd.

• Co on na to?

– Pan wie, że to są degeneraci, alkoholicy. Ja mówię: Nie wiem. Będę spróbował udowodnić, że jest inaczej i grać muzykę klasyczną i jazzową. Stało się inaczej. Zupełnie inaczej. Kto wie, czy profesor nie miał sporo racji w tym, co mówił.

• Jak to było, kiedy w knajpie u Denysa czytał pan na głos?

– Jak przez mgłę pamiętam zapach piwska, który na początku strasznie mi się nie podobał, a potem go polubiłem. Ja nie wiem czy pan Michałowski, mój tatuś przypadkiem nie dał mi spróbować. Miałem wówczas cztery latka albo mniej. Mama zawsze narzekała na niego. Zresztą rzuciła go.

• Dlaczego?

– Wyrywał mnie z przedszkola i brał do tej knajpy, żeby pochwalić się jak czytam. Któregoś dnia mama zrobiła mi mleko a ja powiedziałem: Ja nie chcę mlecka, ja chcę piwo zimne jak lód.

• Ojciec sprzedał pana wózek?

– To jest prawda. Dlatego mama go zostawiła. Ale ja go rozumiem, bo miał strasznego kaca i musiał coś z tym zrobić.

• Cztery razy zaczynał pan od zera?

– Tak. Pierwszy start w Krakowie. Po Polsce była Szwecja. Ja myślałem, że jak się wyjedzie do Szwecji ze znakomitymi muzykami to ho ho. Sześć lat grałem z Karolakiem. Z organami i perkusją tylko. I ja na tenorze. W takim składzie mógłbym dziś grać do rana. Dzień i noc, trzeźwy, pijany, mądry, głupi, bylem tylko ustał i dmuchać mógł.

• Potem była Szwajcaria?

– I Niemcy. Wtedy było dosyć głośno o moim zespole. Płyty miały świetne recenzje i niezłą dystrybucję. Ofert pracy było tyle, że nie można było wyrobić. Ale to nie było dla mnie satysfakcjonujące.

• Dlaczego?

– Wiedziałem, że muszę zmierzyć się z Nowym Jorkiem. I to nie z takiej pozycji, żeby pojechać i zobaczyć, co słychać.

• Tylko?

– Ja chciałem pójść do analfabetów Murzynów i dowiedzieć się skąd to się u nich bierze i jak to jest. I ja to wiem. Nie powiem, że ja to umiem. Ale ja na pewno to czuję. Jestem jednym z nielicznych europejskich muzyków, który może się z prawdziwymi, czarnymi muzykami porozumieć. Przepraszam, że się tak chwalę, ale ja spędziłem z nimi 35 lat. Nawet mój angielski jest zabrudzony ich slangiem.

• Co w ich muzyce tak pana fascynuje?

– Potrafią cieszyć się z tego, że grają. Podobnie jak Żydzi. Największe talenty muzyczne to są albo Murzyni albo Żydzi.

• Jak się zgodził pana słowiański charakter z Ameryką?

– Nieprawda. Ja jestem urodzonym Amerykaninem. Kosmopolitą. I nie jestem patriotą. Przesadny patriotyzm to jest faszyzm. Za dużo ludzi na świecie się kłóci, za dużo jest granic. Proszę spojrzeć na polską politykę. Przecież to jest bicie piany. To samo dzieje się z zagraniczną polityką. A kto wie, ile takich kul ziemskich jest na świecie.

• Ma pan dwa busy, jeden w Polsce, drugi w Ameryce?

– W Polsce mam dwa. Jeden na ludzi, drugi na transport sprzętu. Tam też.

• Ciągle pan wędruje?

– Ostatnio trochę mniej. Dużo jestem w Polsce. Mam narzeczoną w Polsce i oprócz tego zdrowotne sprawy. Zaczęły się jakieś operacje. Wszystko w życiu ma cenę. Trochę płacę za bujne życie młodego jazzmana.

• W podróży jaką jest życie różne rzeczy są ważne. Raz muzyka, raz rodzina, raz kobieta, raz rytm. Gdyby pan teraz spojrzał na swe życie, to jest pan człowiekiem szczęśliwym?

– O, bardzo. Pomimo zakrętów. Ale to jest takie moje szczęście. Szczęścia nie można by docenić, gdyby nie było upadków. Tak to by się znudziło to szczęście.

• Pan wciąż potrafi pan grać na skrzypcach z taką energią, jakiej nie mogą wykrzesać z siebie dwudziestoletni muzycy. Boi się pan starości?

– Chyba nie. Jak trzeba było operację zrobić, zacząłem myśleć o tym po raz pierwszy w życiu. Ale jak tylko wskakuję na basen albo zaczynam grać w tenisa, zaczyna być dobrze.

• W życiu dla różnych ludzi różne rzeczy są ważne. Dla pana?

– Na pewno samospełnienie. Prawdziwe samospełnienie. Może to być coś, co jest nikomu nie potrzebne, ale stanie się potrzebne gdy jest robione z pasją i oddaniem.

• Dlaczego w dzisiejszym świecie coraz więcej rzeczy jest tak kruchych i nietrwałych?

– To jest skutek nieuchronnego rozwoju cywilizacji. Duchowość nie idzie w parze z rozwojem technicznym. Ludzie mają coraz mniej czasu na życie. Ja niestety też jestem w paru pułapkach. Jestem gadżetowiec, mam kilkanaście telefonów, komputerów sporo i jak obiektywnie spojrzę na siebie, to dużo czasu marnuję. Więc mam go coraz mniej. Myślę, że trzeba już uważniej żyć. Ale wracając do tych wartości…

• To?

– Nie wolno zapominać o wartościach duchowych, bo trzeba się czegoś trzymać w życiu. Ale za dużo myślenia też nie jest dobre. Przestaj myśleć, tylko rób!

• Czego pan się trzyma w życiu?

– Na pewno muzyki.

• Czego jeszcze?

– My to nazywamy Higher Power. Trzymam się Wyższej Siły. Mówię o Bogu, takim – jakiego każdy dla siebie uznaje i którego respektuje.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r. 0 0

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia]
galeria

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia] 1 0

Wernisaż wystawy "Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina" odbył się w środę w Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia]
galeria

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia] 27 4

Tarpany, ciężarówki star z chłodniami i inne wojskowe skarby czekają na chętnych w ostatnim w te wakacje przetargu Agencji Mienia Wojskowego, która zarabia w ten sposób na modernizację polskiej armii.

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi 0 2

Janusz Kobyłka jedzie dookoła Polski dla chorej Bianki. W trasę wyruszył z Lubartowa 30 czerwca. Wczoraj był już Lubuskiem. Do domu wróci w połowie sierpnia

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"?
galeria
film

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"? 24 11

Przed Bramą Krakowską zaczęły się prace przy zabezpieczaniu studni odkrytej podczas wymiany nawierzchni pl. Łokietka. Betonowy krąg ma wzmocnić konstrukcję i umożliwić późniejsze zamontowanie „okna czasu”, przez które zajrzymy w 22-metrową otchłań. Już w czwartek możemy poznać szczegóły tej nowej atrakcji.

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony 12 8

Po wtorkowej blokadzie rolników, inspekcja weterynaryjna wstrzymała akcję wybijania świń w miejscowości Dawidy (gm. Jabłoń).

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018 1 0

Co Gdzie Kiedy. Można już kupić bilety na wydarzenia 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się 28 lipca.

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem 35 15

Z białego sera ciekła granatowa serwatka, obiecywane przez jadłospis masło leżało w magazynie, a na talerzach lądowała margaryna, zaś żółty ser wcale nie był serem. Na takie ciekawostki natknęli się kontrolerzy w firmach dostarczających posiłki m.in. do szkół, przedszkoli, żłobków oraz szpitala.

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1 11 0

Wisła Puławy wygrała w środę z Chełmianką 2:1. W sobotę podopieczni Jacka Magnuszewskiego zagrają w Kozienicach z tamtejszą Energią. Mecz rozpocznie się o godz. 11

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku 21 7

Emperia, czyli właściciel ogólnopolskiej sieci supermarketów Stokrotka, nie musi płacić około 200 milionów złotych podatku – uznał we wtorek Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie i uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki?

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki? 3 0

Piłkarze ze Świdnika mają za sobą mecz kontrolny z kolejnym mocnym rywalem. W sobotę przegrali z Radomiakiem 0:2, a w środę zremisowali bezbramkowo z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej
9 września 2018, 19:00

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej 3 0

Co Gdzie Kiedy. 9 września o godz. 19 w Filharmonii Lubelskiej (ul. Curie-Skłodowskiej 5) wystąpi legenda polskiej sceny muzycznej - Urszula Dudziak. Artystka wystąpi z koncertem pt. Wyśpiewam wam więcej.

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia]
galeria

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia] 14 5

Karolina Wojtiuk, która została pierwszą wicemiss Lubelszczyzny 2018, będzie reprezentować nasze województwo podczas gali finałowej Miss Polski 2018. Impreza odbędzie się w grudniu w Krynicy Zdroju.

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny 0 1

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny. Władze miasta udzieliły już pozwolenia na budowę.

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy 27 0

3 lipca w Kocku (pow. lubartowski) zaginęła Maria Krystyna Nowicka.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.