Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

3 listopada 2017 r.
4:45

MMA. Michał Oleksiejczuk. Z Łęcznej do Madison Square Garden

Autor: Zdjęcie autora Kamil Kozioł
0 0 A A

Drogę Michała „Lorda” Oleksiejczuka na szczyt światowego MMA kibice w województwie lubelskim śledzą od wielu lat. Zawodnik Górnika Łęczna urodził się w 1995 roku w Łęcznej. W młodości ćwiczył m.in. lekkoatletykę czy piłkę ręczną, ale spełnienie odnalazł dopiero w MMA.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W zawodowym oktagonie zadebiutował w styczniu 2014 roku, kiedy przez jednogłośną decyzję sędziów wygrał w Puławach z Rajmundem Flejmerem. Pierwsza porażka przyszła w trzeciej walce. W maju 2014 w trakcie meczu Łęczna vs Reszta Polski Oleksiejczuk uległ Janowi Kwiatoniowi, który zastosował duszenie nogami.

Później zawodnik Górnika przegrał jeszcze tylko raz; 21 listopada w Bieżuniu z Michałem Wójcikiem. Od tamtej pory stoczył dziewięć walk i wszystkie rozstrzygnął na swoją korzyść. 16 stycznia minionego roku Oleksiejczuk zdobył pas mistrzowski organizacji TFL w wadze półciężkiej.

Udało mu się to, bo w Lublinie pokonał w drugiej rundzie Łukasza Borowskiego. Ostatnie miesiące dla 22-latka są wyjątkowo udane, ponieważ wygrywał z bardzo silnymi przeciwnikami. Najpierw w Kraśniku w niespełna dwie minuty pokonał Brazylijczyka Charlesa Andrade. W maju w Gdyni potrzebował jedynie 80 sek., aby znokautować Włocha Riccardo Nosiglię. Rozmowa z Michałem „Lordem” Oleksiejczukiem.

• W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu podczas UFC 217 w Madison Square Garden w Nowym Jorku zmierzy się pan z Ionem Cutelabą. Czuć już emocje związane z tą walką? 

- Przede wszystkim staram się zachowywać spokój. Jestem już na finiszu przygotowań i mam bardzo dobry nastrój.

• W jakich okolicznościach dowiedział się pan o możliwości walki w UFC?

- Byłem na obozie w Zakopanem, gdzie przygotowywałem się do walki z Michałem Pasternakiem. Miałem w niej bronić pasa mistrza kategorii półciężkiej organizacji Thunderstrike Fight League. Dostałem jednak telefon od Jacka Sarny, mojego managera, który poinformował mnie o możliwości walki w Madison Square Garden. Z karty walk wypadł bowiem Gadzhimurad Antigulov, który nabawił się kontuzji. Na początku myślałem, że to żart, ale kiedy uświadomiłem sobie powagę sytuacji, to nie wahałem się ani chwili. Co ciekawe, nie miałem nawet paszportu. Udało się go jednak wyrobić i załatwić inne formalności. Pech Antigulova okazał się moją szansą. Podpisałem kontrakt na cztery walki. To dla mnie wielkie wydarzenie, bo pochodzę z małej wsi Barki w powiecie łęczyńskim. Jestem dumny z tego, że udało mi się dojść do tego miejsca. Nie boję się Cutelaby i czekam na ten pojedynek.

• Jak wyglądają przygotowania do nowojorskiej gali?

- Sporą część z nich odbywałem w Łęcznej. Tam ćwiczę z Konradem Płazą, w stójce pomaga mi natomiast Andrej Molchanov. Ostatnio jednak często wyjeżdżam na kilka dni do Warszawy, gdzie trenuję z najlepszymi polskimi specjalistami od MMA. Sparowałem między innymi z Janem Błachowiczem czy Damianem Janikowskim. Tydzień przed walką lecę do USA, gdzie również odbędę kilka treningów (rozmowa przeprowadzona została jeszcze przed wylotem - przyp. aut.).

• Dość późno leci pan do Ameryki.

- Wcześniej się nie dało. Takie warunki udało się nam wynegocjować z organizatorami gali.

• Co wiadomo o Ionie Cutelabie?

- To niebezpieczny przeciwnik. Jest bardzo mocny fizycznie, ale to mnie nie przeraża. Cutelaba w swojej karierze stoczył 16 walk, z czego wygrał aż 13. 10 zawodników pokonał przez nokaut już w pierwszej rundzie. To pokazuje, że jest sprinterem. W walce na dłuższym dystansie może mu zabraknąć sił. Ja natomiast jestem zupełnie innym typem zawodnika. Na początku starcia zdarza mi się przysypiać, a później z każdą minutą rozkręcam się coraz bardziej.

• Atmosfera w Madison Square Garden nie będzie pana przytłaczać?

- W TFL również biłem się w wielkich halach. Oczywiście, nie mogły one się równać z Madison Square Garden, ale to też były duże wydarzenia. Dla mnie to jest normalna walka. Chcę dobrze wykonać swoje zadanie i pohamować wszelkie emocje. One są niepotrzebne.

• Nie uwierzę jednak, że nie robi na panu wrażenia karta walk nowojorskiej gali. Swoje umiejętności zaprezentuje przecież między innymi Joanna Jędrzejczyk.

- Nie wiem, czy ktokolwiek wcześniej miał okazję debiutować w UFC w czasie tak wielkiej gali. To dla mnie olbrzymie wyróżnienie i muszę przyznać, że czasami to do mnie jeszcze nie dochodzi. Nie jadę tam jednak jako widz. Chcę wygrać i dobrze rozpocząć moją karierę w tej federacji. Nie chcę jednak wybiegać zbyt daleko myślami w przyszłość. Na chwilę obecną liczy się przede wszystkim Ion Cutelaba.

• Jaka muzyka będzie panu towarzyszyła w ostatnich sekundach przed walką?

- Jak zawsze będzie to Krzesimir Dębski ze swoim utworem o husarii. Uwielbiam film „Ogniem i Mieczem” i mocno interesuję się historią. Staram się z niej czerpać motywację.

• Które postaci są dla pana wzorem?

- Nasi hetmani z XVII wieku, tacy jak Stefan Czarniecki czy Stanisław Żółkiewski. Staram się systematycznie poszerzać swoją wiedzę historyczną. Zresztą zawsze lubiłem ten przedmiot i w szkole miałem z niego piątki.

• Która książka znajdzie się w bagażu do USA?

- Najprawdopodobniej będzie to „Czarna Księga Kresów”.

• Ostatni posiłek przed walką?

- Nie wiem. Za moją dietę odpowiedzialna jest Anna Angelloni-Wójcik. Najpierw jednak będę musiał zbić wagę. Zazwyczaj jest to około 5-6 kg. Staram się to robić z głową, dlatego stawiam na odpowiednią dietę i ograniczam przede wszystkim ilość węglowodanów.

• Kiedy rozmawialiśmy nieco ponad rok temu, był pan pracownikiem siłowni Spartakus w Cycowie. Czy to jest nadal aktualne zajęcie? 

- Niestety, ale teraz nie mogę tam pracować. Godnie w tej roli zastępuje mnie jednak narzeczona. Praca w Cycowie była dla mnie bardzo ważna i odegrała istotną role w mojej karierze. Miałem przede wszystkim czas na solidny trening.

• Czy bywalcy tej siłowni wiedzieli, z kim mają do czynienia? 

- Myślę, że tak, bo w regionie jestem rozpoznawalną postacią. Wiele osób mnie zaczepia i prosi o autograf czy wspólne zdjęcie.

• W jaki sposób trafił pan do MMA?

- Kumpel pokazał mi pojedynki gwiazd z dawnych lat. Od razu wciągnąłem się w ten sport, chociaż wcześniej trenowałem między innymi lekkoatletykę czy piłkę ręczną. Z moich pierwszych amatorskich walk niewiele pamiętam. Adrenalina była zbyt duża. Później nauczyłem się panować nad stresem. W klatce trzeba mieć otwarty umysł.

• Pierwszy zawodowy pojedynek to starcie z Rajmundem Flejmerem w 2014 roku. Jak pan je wspomina?

- Wygrałem wtedy bardzo zdecydowanie. To były jednak czasy, kiedy dużo mniej trenowałem. Impreza miała miejsce w Puławach, gdzie wówczas najczęściej ćwiczyłem. Spora część tej walki odbywała się w parterze, a ja nie miałem problemów z odniesieniem zwycięstwa.

• Co teraz robi Flejmer?

- Stoczył chyba jeszcze jedną walkę amatorską i wrócił do kulturystyki. Jest w tym naprawdę dobry.

• Ostatnią porażkę poniósł pan w listopadzie 2014 roku z Marcinem Wójcikiem.

- Od tamtej pory stoczyłem 9 walk i wszystkie wygrałem. Co do walki z Wójcikiem, to była ona niepotrzebna. Ta porażka jednak sporo mnie nauczyła. Byłem wówczas świeżo po szkole i musiałem pracować fizycznie. Byłem przemęczony i nie mogłem właściwie przygotować się do tego pojedynku. Chciałem jednak jak najwięcej walczyć i to okazało się olbrzymim błędem. Walka z Wójcikiem była dla mnie zimnym prysznicem. Po tej porażce wiedziałem, że muszę się określić, w którą stronę chcę podążać. Postawiłem na MMA i zmieniłem swoje życie. Zacząłem mocno trenować, poprawiłem zarówno stójkę, jak i parter. Ta porażka była jednocześnie moim najważniejszym momentem w karierze.

• W pańskiej karierze zdarzały się również poważne kontuzje. Którą z nich pan wspomina najczęściej?

- Najbardziej bolesną odniosłem podczas walki z Wojciechem Januszem. W pierwszej rundzie rywal połamał mi oczodół i kość nosową. Udało mi się jednak dociągnąć do końca pojedynku i nawet wygrać. Po 3 godzinach udałem się jednak na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie udzielono mi pomocy. Pamiętam jednak, że z bólu nie przespałem wówczas dwóch nocy.

• Czego zatem panu życzyć przed walką z Cutelabą?

- Zdrowia. Nie chciałbym mieć z nim problemów na kilka dni przed najważniejszą walką w mojej karierze.

Czytaj więcej o:

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nowy sondaż CBOS. Przewaga PiS, tylko 4 partie w Sejmie

Nowy sondaż CBOS. Przewaga PiS, tylko 4 partie w Sejmie 0 14

Według najnowszego sondażu CBOS-u, gdyby wybory odbyły się w najbliższy weekend, PiS zdobyłoby 39-procent głosów

Wrze w Azotach Puławy. Pracownicy przeciwko marginalizacji zakładów

Wrze w Azotach Puławy. Pracownicy przeciwko marginalizacji zakładów 1 4

„Puławy nie mogą być dojną krową”, „Zostaliśmy zmarginalizowani ekonomicznie i w decyzyjności”, „Mrówka połknęła słonia” - takie sformułowania padały podczas posiedzenia plenarnego Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, która zajęła się sytuacją w Zakładach Azotowych „Puławy”. Prezes spółki uspokajał, że nie należy wyciągać pochopnych wniosków

Robert Góralczyk (Motor Lublin): Nutka optymizmu na przyszłość

Robert Góralczyk (Motor Lublin): Nutka optymizmu na przyszłość 3 1

ROZMOWA Z Robertem Góralczykiem, trenerem Motoru Lublin

Gdzie na narty w woj. lubelskim? Nowe wyciągi, nowe urządzenia [raport, zdjęcia]
galeria

Gdzie na narty w woj. lubelskim? Nowe wyciągi, nowe urządzenia [raport, zdjęcia] 5 3

Nie brakuje ani śniegu, ani turystów. Sprawdziliśmy, jak działają i czym, kuszą stoki narciarskie w naszym regionie.

Lubartów: Nowy blok na planie litery L

Lubartów: Nowy blok na planie litery L 0 1

Przy ul. Cichej stanie nowy blok. Budynek powstanie na planie litery „L”. Inwestorem jest Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lubartowie.

Nasze szkoły wśród najlepszych. Jak wypadły licea i technika z Puław?

Nasze szkoły wśród najlepszych. Jak wypadły licea i technika z Puław? 5 3

Czołowe puławskie licea znalazły się w trzeciej setce najnowszego rankingu magazynu „Perspektywy”. Najlepszą szkołą ogólnokształcącą w mieście ponownie zostało II LO im. KEN. Drugie miejsce zajęło I LO im. ks. A. J. Czartoryskiego. Wśród techników prowadzi „Chemik”

MKS Perła jedzie do Chorzowa. Zabraknie kluczowej zawodniczki

MKS Perła jedzie do Chorzowa. Zabraknie kluczowej zawodniczki 0 0

MKS Perła Lublin w sobotę w Chorzowie zagra bez Kingi Achruk. Rozgrywająca mistrzyń Polski wciąż leczy kontuzjowany bark

Nie żyje znany lektor Janusz Kozioł

Nie żyje znany lektor Janusz Kozioł 193 2

Znany lektor przegrał walkę z chorobą. Janusz Kozioł od lat zmagał się z SLA - stwardnieniem zanikowym bocznym opuszkowym. Podstępna choroba zaatakowała najpierw narząd mowy i funkcje oddechowe.

W tej parafii ksiądz na mszy czyta kto ile dał po kolędzie. Nie wszystkim to się podoba

W tej parafii ksiądz na mszy czyta kto ile dał po kolędzie. Nie wszystkim to się podoba 707 52

W parafii w Białopolu (powiat chełmski) na niedzielnych nabożeństwach ksiądz z ambony wylicza ile poszczególni parafianie ofiarowali na kościół podczas kolędy. Choć robi tak od lat, nie wszystkim się to podoba.

Odkrycie repertuarowe roku. Nagroda dla spektaklu "Żywi i umarli"
galeria

Odkrycie repertuarowe roku. Nagroda dla spektaklu "Żywi i umarli" 1 0

Jedna z premier 2017 w Teatrze Starym - spektakl „Żywi i umarli, czyli Bandyci w Piekle” w reżyserii Joanny Lewickiej została wyróżniona w konkursie „Klasyka żywa” Instytutu Teatralnego.

Puławy uczczą pamięć Pawła Adamowicza. Spotkanie w sobotę o godz. 12

Puławy uczczą pamięć Pawła Adamowicza. Spotkanie w sobotę o godz. 12 79 8

W sobotę 19 stycznia o godz. 12 na placu Chopina mieszkańcy Puław upamiętnią zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Mężczyzna znajdował się na dworcu w Lublinie. Nie wiedział kim jest i skąd przyjechał

Mężczyzna znajdował się na dworcu w Lublinie. Nie wiedział kim jest i skąd przyjechał 51 5

W czwartek po południu policjanci zostali skierowani do jednego z lubelskich szpitali. Na szpitalny oddział ratunkowy został przywieziony młody mężczyzna, z którym był utrudniony kontakt.

Zakłady bukmacherskie online 2019

Zakłady bukmacherskie online 2019 0 1

Zakłady bukmacherskie coraz prężniej się rozwijają w naszym kraju, a ilość legalnych bukmacherów rośnie z roku na rok. Eksperci są pewni, że na rynku bukmacherskim w roku 2019 czeka nas kilka zmian przede wszystkim w ofercie, co zapewne znacząco wpłynie na to jak zakłady bukmacherskie online będą wyglądać w tym roku.

Gdańsk żegna prezydenta Pawła Adamowicza. Krzysztof Żuk będzie szedł z trumną
film

Gdańsk żegna prezydenta Pawła Adamowicza. Krzysztof Żuk będzie szedł z trumną 156 63

W Gdańsku trwają uroczystości związane z pożegnaniem zamordowanego prezydenta Pawła Adamowicza.

AGD do zabudowy czy wolnostojące?

AGD do zabudowy czy wolnostojące? 0 0

Można się spierać o to, jaki rodzaj zabudowy kuchennej ma więcej zalet. Tak naprawdę da się znaleźć zwolenników każdej z tych opcji, a także grupę osób, której nie robi to większej różnicy. Jeśli jednak zależy nam na tym, by nasza kuchnia była funkcjonalna i służyła bez zarzutu przez wiele lat, warto będzie poświęcić chwilę na decyzję, czy wybrać AGD do zabudowy, czy może raczej wolnostojące. Pod uwagę trzeba wziąć różne kwestie, choć niewątpliwie jedną z najbardziej ograniczających jest budżet. Jakie wady i zalety mają sprzęty AGD do zabudowy oraz te wolnostojące?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.