Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

13 lutego 2009 r.
13:02
Edytuj ten wpis

Pokazać księdza

0 2 A A

Rozmowa z Rafałem Wieczyńskim, reżyserem filmu "Popiełuszko. Wolność jest w nas”

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Dlaczego postanowił pan zrobić film o ks. Jerzym Popiełuszce?

- To oczywiste. Taki film już dawno powinien powstać. Ksiądz Jerzy zasługuje na to, by mieć film o sobie zrobiony z rozmachem, rzetelnie, w ówczesnym kontekście historycznym. Myśleliśmy o takim filmie z małżonką od dawna. Sam pomysł pojawił w 1997 roku, kiedy rozpoczął się proces beatyfikacyjny księdza Jerzego. Musieliśmy jednak dojrzeć do tematu, żeby zacząć pracę nad scenariuszem, a teraz z różnych przyczyn biegnie już siódmy rok pracy nad filmem. Z perspektywy czasu widzę jednak, że wszelkie trudności służyły temu projektowi, formowały go i przygotowywały nas. I oto premiera filmu rozpoczyna obchody 25 rocznicy śmierci ks. Jerzego.

• Postać ks. Jerzego była dla pana wyzwaniem?

- Wyzwaniem było wniknięcie w tę postać, jej zrozumienie, jak również decyzja o tym, z jakiej perspektywy przedstawimy jego historię. Jaki zastosujemy klucz. Dlatego dużo jeździliśmy po Polsce, rozmawialiśmy z ludźmi, czytaliśmy wiele dokumentów, oglądaliśmy zdjęcia z tamtych czasów.

• A czy w ubeckich aktach znalazł pan jeszcze coś zaskakującego?

- Stopień inwigilacji osoby księdza Jerzego. Byłem pod wrażeniem, że w tym ogromie zła, które go otaczało, on nigdy nigdzie nie zgubił się jako człowiek. Zawsze był naturalny, zawsze wierny sobie i Bogu. Nie udawał. Jednocześnie uderzyło mnie, że w relacjach osobistych ksiądz Jerzy starał się chronić innych. Młodzież, studenci niewiele wiedzieli o niebezpieczeństwach, które mu groziły. Jeszcze mniej wiedziała jego rodzina. Dla artystów, aktorów, osób z laickiego świata nie narzucał się ze swoją duchowością. A tak naprawdę on swoją siłę czerpał z modlitwy, ze wszystkim zwracał się do Ducha Świętego, czego nie widać było na pierwszy rzut oka.

• To jego słynne hasło \"Zło dobrem zwyciężaj”.

- Tak, ale to jest piekielnie trudne, jak się weźmie dosłownie i przełoży na konkretne sytuacje. Bo on się różnił od wielu innych tym, że to nie było tylko hasło. On nie tylko to mówił, ale i z uporem realizował, co nie zawsze spotykało się ze zrozumieniem nawet wśród przyjaciół. Jest to naprawdę heroiczna postać, ale zwycięska. Dzięki niemu wielu ludzi przestało się bać, wielu się nawróciło, dostało nadzieje, a cały system zła ostatecznie się skompromitował.

• Ksiądz Jerzy przyciągał swoją autentycznością?

- Ludzie garnęli się do niego, bo wiedzieli, że sam postępuje według tego, co głosi. Widziano w nim człowieka wyjątkowego. Lubił słuchać. Aktorów, inteligencję. Uczył się od nich, a zarazem oni uczyli się od niego. Dlatego, że miał mądrość życiową, którą wyniósł z domu rodzinnego na Podlasiu, z Okopów pod Suchowolą.

• Aktor Adam Woronowicz opowiadał, że przygotowując się do roli spotkał się z matką ks. Jerzego, Marianną. Że spędził tydzień w seminarium. Pan też był w domu ks. Popiełuszki?

- Oczywiście. To było bardzo wzruszające spotkanie i silne przeżycie, ale dodające siły. Pani Marianna jest wyjątkową osobowością, zasługuje na olbrzymi szacunek i również upamiętnienie. Poznając ją i całą rodzinę, zrozumiałem lepiej księdza Jerzego i jego powołanie.

• Które ze scen w filmie były najtrudniejsze do nakręcenia?

- Najtrudniejsza była scena zbiorowa z udziałem setek statystów na placu Zamkowym w Warszawie, kiedy nasza ekipa zablokowała pół Starego Miasta albo nocna pacyfikacja huty z udziałem czołgów, realizowana w przejmującym chłodzie. Jednak również sceny męczeństwa księdza Jerzego, trudne emocjonalnie i fizycznie były dla nas dużym wyzwaniem.

• Gdzie kręcono film?
- Zdjęcia realizowaliśmy w wielu miejscach: w Krakowie, Zakopanem, Bartoszycach, Gdańsku, Dębkach, na Jasnej Górze, we Włocławku, w Bydgoszczy, Bytomiu, Katowicach, Suchowoli; i każda scena w nowym miejscu była na swój sposób trudna. Ale były też i zabawne momenty. Kiedy kręciliśmy w miejscu zamieszkania księdza Jerzego, na ulicy Chłodnej w Warszawie, gdzie nadal mieszkają jego dawni sąsiedzi. Gdy Adam Woronowicz, który jest do niego bardzo podobny, czekał na ujęcie, do budynku wchodziła jedna z mieszkanek. Ujrzała Adama i zamarła. Przez moment była przekonana, że stoi przed nią prawdziwy ksiądz Jerzy. Dopiero po chwili dostrzegła kamery wokół i zrozumiała, co się dzieje.
• Dla pokolenia współczesnej młodzieży, PRL i lata 80. to historia. Mało znają ks. Jerzego. Czego się dowiedzą o nim z filmu?
- Tego, jakim był naprawdę. Zależało nam na tym, by sprowadzić ks. Jerzego na ziemię, żeby był tu i teraz, stał się nam bliski. Bo, rzeczywiście, na hasło "Ksiądz Jerzy Popiełuszko” młodzi prawie nie reagują. Kojarzy się on z martyrologią, z tematem lekcji, którą trzeba odrobić.
• Jakiego księdza zobaczą w filmie?
- Księdza, który miał swoją pasję i odwagę, którą pociągał innych, ale miał słabości. Lubił samochody. Palił papierosy, choć nigdy nie w sutannie, bo bardzo szanował swój kapłański stan. To wszystko składa się na obraz człowieka normalnego, a jednocześnie posiadającego świadomość znaczenia tego, co robił i poczucie odpowiedzialności. W pewnym momencie zdał on sobie sprawę ze swego oddziaływania. I stało się to dla niego olbrzymim ciężarem. To wszystko chcieliśmy pokazać, oczywiście, w sposób syntetyczny. Film trwa niecałe 2,5 godziny, a opowiada o kawale życia wielkiego człowieka.
• Plakat zapowiadający film o ks. Popiełuszce jest podobny do reklamy "Cassino Royale” z Jamesem Bondem. Internauci już skomentowali, że ks. Popiełuszko wygląda jak agent 007. O to chodziło?
- Plakat miał na celu zainteresowanie filmem i ściągnięcie uwagi młodych. Ale jest kolosalna różnica między tymi dwoma bohaterami. Nawet biorąc pod uwagę poczucie humoru i zbieżne elementy artystyczne filmów. Przyznam, że ta dyskusja mnie trochę zaskoczyła i zdziwiła. Plakat to hasło. Ten podobny do Bonda mówi, że w filmie jest dużo akcji, drugi, plakat z portretem księdza Jerzego wskazuje, że można spodziewać się w tym filmie głębi. Dystrybutor chciał wskazać różne walory tego filmu. Mam wrażenie, że ta forma swoistej prowokacji spełniła swoje zadanie.
Alicja Zielińska

W poniedziałek, 16 lutego, w Teatrze Wielkim w Warszawie odbędzie się premiera filmu "Popiełuszko”. Od 27 lutego film będzie wyświetlany w kinach w całej Polsce.

Komentarze 2

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
missJonasz / 1 marca 2009 o 12:15
0
KUL-ejny PAT-ologiczny EPILOG:

uzupełniając powyższy/poniższy wpis KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC przedstawiają jeszcze jedną święta metodę represji Związkowców przez kler:

Proboszczowie w zamian za rezygnację z działalności związkowej remontowali mieszkania organistom. Kto dał się na to nabrać - niczym na studia KUL-awej MuzyKUL-ogii - długo miejsca nie zagrzał, bo mieszkania były parafialne, a po remoncie w każdej chwili można było kopnąć w d... organistę z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i przyjąc innego. Korzysć była obopólna: zostawało mieszkanie i to luksusowe jak na owe czasy i nawet był nowy organista - czyż i to nie było cudowne?
Tak funkcjonowała ekipa JP 2, e-PiS-kopatu, biskupów z całą resztą duchowieństwa płci obojga.

Kto nie wierzy zawsze może zweryfikowac podane informacje i po zapoznaniu się z nimi szybko się nawrócić - z tym, że prosto do domu.
Celowo KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC nie podaje nazwisk organistów aby chronić ludzi...

Zostańcie z B(L)OGIEM...

(PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
KUL-ejny PAT-ologiczny EPILOG:

uzupełniając powyższy/poniższy wpis KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC przedstawiają jeszcze jedną święta metodę represji Związkowców przez kler:

Proboszczowie w zamian za rezygnację z działalności związkowej remontowali mieszkania organistom. Kto dał się na to nabrać - niczym na studia KUL-awej MuzyKUL-ogii - długo miejsca nie zagrzał, bo mieszkania były parafialne, a po remoncie w każdej chwili można było kopnąć w d... organistę z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i przyjąc innego. Ko... rozwiń
Avatar
BET ANKA / 17 lutego 2009 o 11:53
0
SOLIDARNOŚĆ, A SOLIDARNOŚĆ czyli KULejna PATologiczna WPADKA ALBO ŚWIĘTY SPOKÓJ:

Szum robiony w kolejną rocznicę śmierci ks. Popiełuszki stara sie przypomnieć Polakom wydarzenia sprzed lat. Nawet KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW stwierdza, iż ta śmierć była zupełnie niepotrzebna - tak jak wiele innych z okresu stanu wojennego wraz z wydarzeniami lat 1980-tych.
Powstaje zasadnicze pytanie zadane wszystkim świętym: CZYM RÓZNIŁA SIĘ SOLIDARNOŚĆ od KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW?
SOLIDARNOŚĆ była uwielbiana przez kler, a na wieść o KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW kler dostawał drgawek od samego początku i trzepie nimi do dziś!
Minęło kilkadziesiąt lat, z perspektywy czasu dochodzi do prób zmiany historycznych wydarzeń izolujących Lecha Wałęsę, co zresztą jest cechą współną wszystkich SOLIDARNOŚCIOWCÓW, bo do tej pory nikt nie zrozumiał, iż przywódca może być tylko jeden - i tak też było.
Filmowanie bohatera lat 1980-tych ks. Jerzego Popiełuszki to tylko jeden mały wycinek losów SOLIDARNOŚCI na terenie kościoła. Sam Reżyser filmu może nie posiada pełnej wiedzy, tak samo jak IPN o SOLIDARNOŚCI - oto ona w ramach uzupełnienia:

1. Od roku 1980 na terenie koscioła powstawał KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW, którego założycielem był nie grający już wówczas w żadnym
kościele ORGANISTA WROCŁAWIA o nazwisku CHOBOT. Od początku skarżył sie, że "czarni" w odwecie i "świętej bezsilnosci" w stosunku do
Niego zrobili "coś" Jemu Synowi - nie pamietam, albo nie ujawnił szczegółów co.

2. Po wydarzeniach lat 1980-tych szybko zmarł Założyciel KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW o nazwisku CHOBOT, równie szybko zmarł
ówczesny Organista z katedry w Lublinie - nazwisko miał na literę J..... - mimo wielu podejść w internecie do dziś na ten temat panuje święty
spokój, czyli nikt nie poruszał na żadnym forum tego tematu.

3. Od roku 1980 KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW określany był przez duchowieństwo jako "WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA".
Po jednym z zebrań ks. Edward Pudełko kazał pisac LOJALKI o treści: "ZAWSZE BĘDE POPIERAŁ WŁADZĘ DUCHOWNĄ', dla opornych w pisaniu
serwował osobisty komentarz: "BO JAK NIE TO MY WAM DAMY".

4. Od początku duchowieństwo kradło listy wysyłane do Organistów uniemozliwiając funkcjonowanie Związku mającego na celu sprawy socjalno-
- emerytalne.

5. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW od roku 1980 podlegał pod "opiekę" państwowego SB oraz kościelnego. róznice były widoczne gołym
okiem, bo SB-cy wyglądali jak ludzie (inteligentni, zadbani) w skórzanych płaszczach, a koscielni "apostołowie" - to zwykłe przygłupy, którym
wystawala słoma z butów. Jedno z zebrań odbyło się nawet w remontowanej wówczas restauracji "CZARCIA ŁAPA" na lubelskiej starówce, bo tak
nas ganiali.

6. Wszystkich członków KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW praktycznie zwolniono z pracy, każdy kto zufał papieżowi i studiował na KUL-u
był wykańczany w ciągu jednego semestru i to z przedmiotów najmniej się liczących, kto zaś wybrał uczelnie państwowe- wyszedł na ludzi.
Działania takie doprowadziły do pozornego rozbicia Związku w roku 1982. Część Zwiazkowców znalazł pracę w innych diecezjach, część
zrezygnowała z organów. Cały czas akcja rozgrywa się pod wodzą: JP 2; Prymasa Glempa Józefa (2x na Liście Wildsteina!), Kard. Dziwisza
Stanisława, b-pa Bolesława Pylaka, kalnclerza Kurii - ks. Stanisława Rojka i wszystkich czynnych duchownych płci obojga.
Stosowanym represjom duchowieństwa w odniesieniu do Związkowców nic nie pomogła nawet interwencja przedstawiciela KZ NSZZ
SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW w Radzie Prymasowskiej (Warszawa, ul. Miodowa) w maju 1982 r. gdzie jakis du---pek glempowski określił
delegata jako "SZPIEG"!

7. Duchowieństwo było tolerancyjne do 1994 roku - czyli roku podpisania KONKORDATU. W 1994 roku przypomnieli sobie proroctwa ks. Pudełko
i ziścili obietnice - dali nam: nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny, zakaz opalania budynków zimą dzięki czemu wymrozili
małe dzieci. Taka jak w czasie mszy za Ojczyznę leciały łkania z ambon i od ołtarzy, tak w roku 1994 spełnając święte groźby żadnemu
nie kapnęła nawet jedna łza! Jest to epoka JP 2; Prymasa Józefa Glempa (2x na liscie Wildsteina), kard. Stanisława Dziwisza, Nuncjusza
Apostolskiego Józefa Kowalczyka (15 x na Liście Wildsteina!!!), b-pa Kazimierza Ryczana. Osobiscie napadł ks. Jacek Wójcicki pod czujnym
okiem ks. Kazimierza Dzierzy (zginął w wypdaku samochodowym, który sam spowodował) i ks. Marka Podymy. Trudno pokusić się o stwierdzenie
że decyzje takie zapadały na szczeblach kancelarii parafialnej czy też e-PiS-kopatu, a nie na samej gorze - czyli w Watykanie.

8. Lasa leciały, stworzony został w cudowny sposób internet, zaistniał w nim kosciół, ale KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW również.
I w tej materii (ale już nie metafizycznej ale realnej) leciały wulgaryzmy pod adresem Związku.
Na forum netSUPEREXPRESS-u w roku 2002 lub 03 (w każdym razie była to środa popielcowa) do dyskusji właczyło sie dwóch watykańczyków
"RUDY' i "SK", a jeden z nich napisał stworzona przez siebie modlitwę za Związek: "JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE nie POMOŻE NAWET
CZYŚCIEC".

9. Wielu członków KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW zmieniło wyznanie lub przyjęło opcję NIEZALEŻNYCH WYZNANIOWO nie raz motywując
na różnych forach w necie, iż bóg jest równoważnikiem PERPETUUM MOBILE i istnieje tylko w teorii, z tą różnicą, że PERPETUUM MOBILE
powstało w umysle naukowca, a bóg niestety nie!
Więcej info na ten temat ukaże sie po wpisaniu w GOOGLE haseł:
KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW
KZ NSZZ SOLIDARNOSĆ ORGANISTÓW
KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANI100ów.

Obecnie KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzi w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO SMIEJĄ SIĘ POLACY. Jest to najtańsza Akademia na świecie - nie wymaga żadnych nakładów finansowych, jedynym zas celem jest rozśmieszenie ludzi do tego stopnia, aby ze śmiechu przestali chodzić do kościoła. I wykorzystując w swej działalności teorie znanych polskich Satyryków rozśmiesza ASC pokazując prawdę, bo jak mawiał Ja
SOLIDARNOŚĆ, A SOLIDARNOŚĆ czyli KULejna PATologiczna WPADKA ALBO ŚWIĘTY SPOKÓJ:

Szum robiony w kolejną rocznicę śmierci ks. Popiełuszki stara sie przypomnieć Polakom wydarzenia sprzed lat. Nawet KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW stwierdza, iż ta śmierć była zupełnie niepotrzebna - tak jak wiele innych z okresu stanu wojennego wraz z wydarzeniami lat 1980-tych.
Powstaje zasadnicze pytanie zadane wszystkim świętym: CZYM RÓZNIŁA SIĘ SOLIDARNOŚĆ od KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW?
SOLIDARNOŚĆ była uwielbiana przez kler, a n... rozwiń
Avatar
missJonasz / 1 marca 2009 o 12:15
0
KUL-ejny PAT-ologiczny EPILOG:

uzupełniając powyższy/poniższy wpis KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC przedstawiają jeszcze jedną święta metodę represji Związkowców przez kler:

Proboszczowie w zamian za rezygnację z działalności związkowej remontowali mieszkania organistom. Kto dał się na to nabrać - niczym na studia KUL-awej MuzyKUL-ogii - długo miejsca nie zagrzał, bo mieszkania były parafialne, a po remoncie w każdej chwili można było kopnąć w d... organistę z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i przyjąc innego. Korzysć była obopólna: zostawało mieszkanie i to luksusowe jak na owe czasy i nawet był nowy organista - czyż i to nie było cudowne?
Tak funkcjonowała ekipa JP 2, e-PiS-kopatu, biskupów z całą resztą duchowieństwa płci obojga.

Kto nie wierzy zawsze może zweryfikowac podane informacje i po zapoznaniu się z nimi szybko się nawrócić - z tym, że prosto do domu.
Celowo KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC nie podaje nazwisk organistów aby chronić ludzi...

Zostańcie z B(L)OGIEM...

(PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
KUL-ejny PAT-ologiczny EPILOG:

uzupełniając powyższy/poniższy wpis KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC przedstawiają jeszcze jedną święta metodę represji Związkowców przez kler:

Proboszczowie w zamian za rezygnację z działalności związkowej remontowali mieszkania organistom. Kto dał się na to nabrać - niczym na studia KUL-awej MuzyKUL-ogii - długo miejsca nie zagrzał, bo mieszkania były parafialne, a po remoncie w każdej chwili można było kopnąć w d... organistę z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i przyjąc innego. Ko... rozwiń
Avatar
BET ANKA / 17 lutego 2009 o 11:53
0
SOLIDARNOŚĆ, A SOLIDARNOŚĆ czyli KULejna PATologiczna WPADKA ALBO ŚWIĘTY SPOKÓJ:

Szum robiony w kolejną rocznicę śmierci ks. Popiełuszki stara sie przypomnieć Polakom wydarzenia sprzed lat. Nawet KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW stwierdza, iż ta śmierć była zupełnie niepotrzebna - tak jak wiele innych z okresu stanu wojennego wraz z wydarzeniami lat 1980-tych.
Powstaje zasadnicze pytanie zadane wszystkim świętym: CZYM RÓZNIŁA SIĘ SOLIDARNOŚĆ od KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW?
SOLIDARNOŚĆ była uwielbiana przez kler, a na wieść o KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW kler dostawał drgawek od samego początku i trzepie nimi do dziś!
Minęło kilkadziesiąt lat, z perspektywy czasu dochodzi do prób zmiany historycznych wydarzeń izolujących Lecha Wałęsę, co zresztą jest cechą współną wszystkich SOLIDARNOŚCIOWCÓW, bo do tej pory nikt nie zrozumiał, iż przywódca może być tylko jeden - i tak też było.
Filmowanie bohatera lat 1980-tych ks. Jerzego Popiełuszki to tylko jeden mały wycinek losów SOLIDARNOŚCI na terenie kościoła. Sam Reżyser filmu może nie posiada pełnej wiedzy, tak samo jak IPN o SOLIDARNOŚCI - oto ona w ramach uzupełnienia:

1. Od roku 1980 na terenie koscioła powstawał KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW, którego założycielem był nie grający już wówczas w żadnym
kościele ORGANISTA WROCŁAWIA o nazwisku CHOBOT. Od początku skarżył sie, że "czarni" w odwecie i "świętej bezsilnosci" w stosunku do
Niego zrobili "coś" Jemu Synowi - nie pamietam, albo nie ujawnił szczegółów co.

2. Po wydarzeniach lat 1980-tych szybko zmarł Założyciel KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW o nazwisku CHOBOT, równie szybko zmarł
ówczesny Organista z katedry w Lublinie - nazwisko miał na literę J..... - mimo wielu podejść w internecie do dziś na ten temat panuje święty
spokój, czyli nikt nie poruszał na żadnym forum tego tematu.

3. Od roku 1980 KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW określany był przez duchowieństwo jako "WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA".
Po jednym z zebrań ks. Edward Pudełko kazał pisac LOJALKI o treści: "ZAWSZE BĘDE POPIERAŁ WŁADZĘ DUCHOWNĄ', dla opornych w pisaniu
serwował osobisty komentarz: "BO JAK NIE TO MY WAM DAMY".

4. Od początku duchowieństwo kradło listy wysyłane do Organistów uniemozliwiając funkcjonowanie Związku mającego na celu sprawy socjalno-
- emerytalne.

5. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW od roku 1980 podlegał pod "opiekę" państwowego SB oraz kościelnego. róznice były widoczne gołym
okiem, bo SB-cy wyglądali jak ludzie (inteligentni, zadbani) w skórzanych płaszczach, a koscielni "apostołowie" - to zwykłe przygłupy, którym
wystawala słoma z butów. Jedno z zebrań odbyło się nawet w remontowanej wówczas restauracji "CZARCIA ŁAPA" na lubelskiej starówce, bo tak
nas ganiali.

6. Wszystkich członków KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW praktycznie zwolniono z pracy, każdy kto zufał papieżowi i studiował na KUL-u
był wykańczany w ciągu jednego semestru i to z przedmiotów najmniej się liczących, kto zaś wybrał uczelnie państwowe- wyszedł na ludzi.
Działania takie doprowadziły do pozornego rozbicia Związku w roku 1982. Część Zwiazkowców znalazł pracę w innych diecezjach, część
zrezygnowała z organów. Cały czas akcja rozgrywa się pod wodzą: JP 2; Prymasa Glempa Józefa (2x na Liście Wildsteina!), Kard. Dziwisza
Stanisława, b-pa Bolesława Pylaka, kalnclerza Kurii - ks. Stanisława Rojka i wszystkich czynnych duchownych płci obojga.
Stosowanym represjom duchowieństwa w odniesieniu do Związkowców nic nie pomogła nawet interwencja przedstawiciela KZ NSZZ
SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW w Radzie Prymasowskiej (Warszawa, ul. Miodowa) w maju 1982 r. gdzie jakis du---pek glempowski określił
delegata jako "SZPIEG"!

7. Duchowieństwo było tolerancyjne do 1994 roku - czyli roku podpisania KONKORDATU. W 1994 roku przypomnieli sobie proroctwa ks. Pudełko
i ziścili obietnice - dali nam: nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny, zakaz opalania budynków zimą dzięki czemu wymrozili
małe dzieci. Taka jak w czasie mszy za Ojczyznę leciały łkania z ambon i od ołtarzy, tak w roku 1994 spełnając święte groźby żadnemu
nie kapnęła nawet jedna łza! Jest to epoka JP 2; Prymasa Józefa Glempa (2x na liscie Wildsteina), kard. Stanisława Dziwisza, Nuncjusza
Apostolskiego Józefa Kowalczyka (15 x na Liście Wildsteina!!!), b-pa Kazimierza Ryczana. Osobiscie napadł ks. Jacek Wójcicki pod czujnym
okiem ks. Kazimierza Dzierzy (zginął w wypdaku samochodowym, który sam spowodował) i ks. Marka Podymy. Trudno pokusić się o stwierdzenie
że decyzje takie zapadały na szczeblach kancelarii parafialnej czy też e-PiS-kopatu, a nie na samej gorze - czyli w Watykanie.

8. Lasa leciały, stworzony został w cudowny sposób internet, zaistniał w nim kosciół, ale KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW również.
I w tej materii (ale już nie metafizycznej ale realnej) leciały wulgaryzmy pod adresem Związku.
Na forum netSUPEREXPRESS-u w roku 2002 lub 03 (w każdym razie była to środa popielcowa) do dyskusji właczyło sie dwóch watykańczyków
"RUDY' i "SK", a jeden z nich napisał stworzona przez siebie modlitwę za Związek: "JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE nie POMOŻE NAWET
CZYŚCIEC".

9. Wielu członków KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW zmieniło wyznanie lub przyjęło opcję NIEZALEŻNYCH WYZNANIOWO nie raz motywując
na różnych forach w necie, iż bóg jest równoważnikiem PERPETUUM MOBILE i istnieje tylko w teorii, z tą różnicą, że PERPETUUM MOBILE
powstało w umysle naukowca, a bóg niestety nie!
Więcej info na ten temat ukaże sie po wpisaniu w GOOGLE haseł:
KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW
KZ NSZZ SOLIDARNOSĆ ORGANISTÓW
KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANI100ów.

Obecnie KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzi w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO SMIEJĄ SIĘ POLACY. Jest to najtańsza Akademia na świecie - nie wymaga żadnych nakładów finansowych, jedynym zas celem jest rozśmieszenie ludzi do tego stopnia, aby ze śmiechu przestali chodzić do kościoła. I wykorzystując w swej działalności teorie znanych polskich Satyryków rozśmiesza ASC pokazując prawdę, bo jak mawiał Ja
SOLIDARNOŚĆ, A SOLIDARNOŚĆ czyli KULejna PATologiczna WPADKA ALBO ŚWIĘTY SPOKÓJ:

Szum robiony w kolejną rocznicę śmierci ks. Popiełuszki stara sie przypomnieć Polakom wydarzenia sprzed lat. Nawet KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW stwierdza, iż ta śmierć była zupełnie niepotrzebna - tak jak wiele innych z okresu stanu wojennego wraz z wydarzeniami lat 1980-tych.
Powstaje zasadnicze pytanie zadane wszystkim świętym: CZYM RÓZNIŁA SIĘ SOLIDARNOŚĆ od KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW?
SOLIDARNOŚĆ była uwielbiana przez kler, a n... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 2

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami
film

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami 0 5

- Czy w ruinie, gdzie dykta zastępuje szyby, a dziury w ścianach mają wielkość pięści, montowanie kamer to najpilniejsza potrzeba? - pytają oburzeni mieszkańcy bloku socjalnego w Płocku.

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia]
galeria

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia] 13 2

W piątek można było premierowo zobaczyć nowe widowisko „Anioły lubelskie” w fontannie na pl. Litewskim.

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter 1 1

Rozmowa Z Rafałem Wójcikiem, trenerem Górnika Łęczna

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki?

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki? 5 8

Drogi są jak tętnice: dziurawe i pozapychane szybko prowadzą do zawału. Czy grozi nam wizyta u auto-kardiologa? Chyba nie, bo w naszym regionie inwestycje są realizowane na każdej kategorii dróg: od krajowych do gminnych. Wciąż jednak daleko nam do Śląska czy Wielkopolski, gdzie infrastruktura drogowa jest już na poziomie europejskim.

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia
zdjęcia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia 7 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Dominik Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 7

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 10 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 2 17

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 7

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 27 9

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.