Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

2 czerwca 2010 r.
15:08
Edytuj ten wpis

Powódź ma drugie dno (wideo)

0 28 A A

Organizacyjny chaos, zamieszanie, wzajemne pretensje. Oblegane przez dziennikarzy centra powodziowe w gminie Wilków to miejsca, gdzie coraz częściej górę biorą negatywne emocje. Ale w telewizyjnych relacjach nikt o tym nie wspomina.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Czasem wolontariusze chodzą od domu do domu informując, że w szkole można zjeść ciepły posiłek, dostać chleb, ubrania i środki czystości. – Myślisz, że ludzie przyszli? – pyta retorycznie Kuba. – Większość jest zbyt dumna, by prosić o pomoc. Przy szkole kręcą się w większości te same twarze.

Największym powodzeniem wśród powodzian cieszą się gumowce i wodery. Ten towar rozchodzi się na pniu. Inny czeka na chętnych w podziemiach szkoły, tymczasowo przerobionych na magazyn. Lub na trawie, pod krzakiem, jak palety czerwonych jabłek, dar jednej z parafii z Otwocka. Miejscowi wcale się na ich widok nie ucieszyli: wręcz przeciwnie.

– Tony naszych jabłek zgniły w chłodniach, a ci nam holenderskie przywożą – denerwowali się niektórzy na widok wyładowywanych z tira skrzynek.

Gmina Wilków to hektary pól chmielowych i sadów. Z ich uprawy żyje większość tutejszych gospodarzy.

Gdzie są dary?

W jednym są zgodni. Na brak organizacji narzekają i mieszkańcy, i kierujący zbiórką darów wolontariusze. Im dłużej to trwa, tym częściej puszczają nerwy. Ludzie robią sobie awanturę nawet o butelkę domestosa ("Bo po co mu trzy? Jedna nie wystarczy?!”), a wolontariusze coraz częściej podnoszą głos.

Jedni czują się upokorzeni, że muszą prosić, inni liczą siatki, z którymi wychodzą sąsiedzi. Są pretensje, złość, czasem łzy.

– Kazali stanąć w kolejce, to stanąłem. W końcu zapisali mnie na listę, ale nadal nic. Potem podpisać, to podpisałem. I nadal nic. Aż zapytałem: mam jeszcze stolik pocałować? Wtedy dopiero dostałem ten ręcznik – starszy człowiek pokazuje mi pomarańczowy materiał. Przyznaje, że jest głodny, ale do kuchni nie wejdzie. – A bo ja wiem? Może to tylko dla strażaków i weterynarzy? – macha ręką i odchodzi. A pod boczne drzwi do szkoły podjeżdża kolejny samochód. Tym razem dary z pobliskiego Wojciechowa.

– Kto pozwolił otworzyć samochód?! – Kuba jest dziś wyjątkowo nerwowy. – Mówiłem, żeby czekać, aż wpiszę na listę – dodaje już spokojniej i wyciąga zeszyt. Ludzi pracujących przy przyjmowaniu i wydawaniu darów dziwi coraz mniej. Poznają samochody i twarze tych, co przychodzą tu codziennie. I nigdy nie wychodzą z pustymi rękami. – Nie wiem, po co im to. Zapasy na zimę robią? Sklep otworzą? – zastanawia się jeden z wolontariuszy.

– Wczoraj przypomniałem jednej pani, że nie jest tu sama. Obiecała, że więcej nie przyjdzie. A dziś znów ją widziałem – opowiada inny.

Hieny już pojechały

Pani Leokadia jest tu każdego dnia. I zawsze trafi na jakiegoś dziennikarza. Mnie popłakuje do kamery grzebiąc w stercie ubrań. – Tyle lat żyję i jeszcze takiego nieszczęścia nie widziałam – wyciera rękawem łzy.

Ale nie wszyscy tutaj chcą znaleźć się w telewizji czy gazecie. Są tacy, co robią dziennikarzom awantury ("Po co filmujecie? Ludzi upokarzacie!”), komentują pod nosem ("Wreszcie spokój, hieny już pojechały”). Wiele takich opowieści można posłuchać w szkole przy kawie. Kawie, bo piwa od tygodnia w okolicy kupić nie można. Podobno na czas powodzi wójt zarządził w czterech, jedynych ocalałych z powodzi sklepach prohibicję.


Bezpańskie watahy

Z kolejnej wyprawy na zalane tereny na wał w Kolonii Szczekarków strażacy wracają z psem. Widząc brzeg kundel wyskakuje z łodzi i do celu dociera już wpław. – Na płocie siedział – tłumaczy strażak. – Już wiele takich z płotów ściągnęliśmy.

Nieduży brązowy kundel z kawałkiem łańcucha na szyi rzuca się na leżącą na trawie kromkę suchego chleba. Jest głodny; do brzegu dotarł dopiero po tygodniu. Ile z nich nie zdążyło uciec przed falą? To okaże się dopiero, gdy woda opadnie. A koty?

– Uciekły na drzewa, dachy. Ale ciężko je zbierać, bo drapią – tłumaczą ratownicy.

Nie ma tu chyba strażaka, który na swoim koncie nie miałby przynajmniej jednego uratowanego zwierzaka. Część psów trafiła do domów swoich wybawicieli, sąsiadów czy rodzin. Inne kręcą się po okolicy. Najwięcej podobno w Karczmiskach.

– Nocuję tam czasem u siostry, ale po nocach spać się nie da, jedno wielkie ujadanie – opowiada jedna z powodzianek.

Kilka psów trafiło do schroniska dla zwierząt w Lublinie, a ich zdjęcia na tablicę ogłoszeń w szkole w Rogowie. Na jednej z fotografii udało się utrwalić tylko pół psa, bo głowa już się nie załapała. Ale właściciel pewnie rozpozna.


Komentarze 28

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~gość~ / 30 czerwca 2010 o 19:58
0
nikt ważny napisał:
od razu przepraszam ze tu pisze ale nie mam czasu na zakladanie konta i zakladanie nowego tematu.

sprawa wyglada tak - moj wujek z kepy gosteckiej ma z podptopien zalane ok. 3h pola i 2h sadów. w zasadzie to zalało mu wiekszosc pól(ma jeszcze 1,5h ale dalej od wisły) no i to bylo jego glowym zrodlem dochodow. no i wyobrazcie sobie ze poszedl zglosic sie jako powodzianin i nie dostal zadnej pomocy. poweidzieli ze jak mu domu nie zalalo to nie jest "powodzianinem " . LUDZIE GDZIE TU LOGIKA? Z CZEGO TACY LUDZIE MAJĄ ŻYĆ? WODA ZNISZCZYŁA WIĘKSZOŚĆ PÓL I SADÓW A NIKT NIE CHCE POMÓC. LUDZIE TO JEST CHORE> ROZUMIEM ZE CI KTORYM ZALALO MIESZKANIA(Z GM. WILKÓW) SĄ NAJWAZNIEJSI ALE NIECH NIE ZAPOMMINAJĄ O INNYCH LUDZIACH KTORZY STRACILI SWÓJ DOBYTE.

Święte słowa
o takich ludziach Komorowski i Tusk zapomnieli

Święte słowa
o takich ludziach Komorowski i Tusk zapomnieli rozwiń
Avatar
Gość / 30 czerwca 2010 o 19:57
0
Kochani!
Powodzianie nadal potrzebują pomocy wiele ludzi dopiero teraz zaczyna wracać do domów, nie pomaga im wójt ani OPS, wiem od nich samych
ci, którzy szerzyli propagandę, że potrzebne są tylko nowe rzeczy po prostu kłamali
osoby najbardziej dotknięte powodzią są rozbite i nie dają sobie rady z bieganiem po dary.
Pracownicy urzędu gminy zostli przyłapani na handlu darami, a nie są powodzianami, którzy sobie dorabiają. Mają suche domy.
Radna z Wilkowa dzieli darami tylko swoich zaufanych i nie patrzy czy wszyscy są zaopatrzeni. A osoby samotne pozostają bez opieki i nikt się nimi nie zainteresuje.
Zalani w piwnicach powymieniali już lodówki, kuchenki, meble itp. Okazało się, że najbardziej zalaną wsią jest Kępa Chotecka.
Prawdziwi powodzianie nadal mają problem z żywnością, odzieżą, kuchenkami, lodówkami, porządkowaniem domu, rzeczoznawcami
zatem dobrzy ludzie pomagajcie nadal ale mądzrze, dotrzyjcie do powodziowych rodzin i im pomórzcie swoją pracą albo jakimś prezentem
nie działajcie przez urząd gminy!!!
Kochani!
Powodzianie nadal potrzebują pomocy wiele ludzi dopiero teraz zaczyna wracać do domów, nie pomaga im wójt ani OPS, wiem od nich samych
ci, którzy szerzyli propagandę, że potrzebne są tylko nowe rzeczy po prostu kłamali
osoby najbardziej dotknięte powodzią są rozbite i nie dają sobie rady z bieganiem po dary.
Pracownicy urzędu gminy zostli przyłapani na handlu darami, a nie są powodzianami, którzy sobie dorabiają. Mają suche domy.
Radna z Wilkowa dzieli darami tylko swoich zaufanych i nie patrzy czy ... rozwiń
Avatar
nikt ważny / 29 czerwca 2010 o 17:15
0
od razu przepraszam ze tu pisze ale nie mam czasu na zakladanie konta i zakladanie nowego tematu.

sprawa wyglada tak - moj wujek z kepy gosteckiej ma z podptopien zalane ok. 3h pola i 2h sadów. w zasadzie to zalało mu wiekszosc pól(ma jeszcze 1,5h ale dalej od wisły) no i to bylo jego glowym zrodlem dochodow. no i wyobrazcie sobie ze poszedl zglosic sie jako powodzianin i nie dostal zadnej pomocy. poweidzieli ze jak mu domu nie zalalo to nie jest "powodzianinem " . LUDZIE GDZIE TU LOGIKA? Z CZEGO TACY LUDZIE MAJĄ ŻYĆ? WODA ZNISZCZYŁA WIĘKSZOŚĆ PÓL I SADÓW A NIKT NIE CHCE POMÓC. LUDZIE TO JEST CHORE> ROZUMIEM ZE CI KTORYM ZALALO MIESZKANIA(Z GM. WILKÓW) SĄ NAJWAZNIEJSI ALE NIECH NIE ZAPOMMINAJĄ O INNYCH LUDZIACH KTORZY STRACILI SWÓJ DOBYTE.
od razu przepraszam ze tu pisze ale nie mam czasu na zakladanie konta i zakladanie nowego tematu.

sprawa wyglada tak - moj wujek z kepy gosteckiej ma z podptopien zalane ok. 3h pola i 2h sadów. w zasadzie to zalało mu wiekszosc pól(ma jeszcze 1,5h ale dalej od wisły) no i to bylo jego glowym zrodlem dochodow. no i wyobrazcie sobie ze poszedl zglosic sie jako powodzianin i nie dostal zadnej pomocy. poweidzieli ze jak mu domu nie zalalo to nie jest "powodzianinem " . LUDZIE GDZIE TU LOGIKA? Z CZEGO TACY LUDZIE MAJĄ ŻYĆ? ... rozwiń
Avatar
krenes / 27 czerwca 2010 o 22:36
0
obserwator napisał:
Ciekawe czy przynosisz ciuchy ze szmat-landu i ubierasz się w nie? Może wspaniałomyślni darczyńcy dołaczycie do kazdego busa szmat pralkę i kilkanaście kilogramów proszku do prania? A z drugiej strony ciekawe ile wziął za wierszówke autor tekstu. Zastanówcie sie Ci ludzie są w szoku i jak widać dla Nich jutro jest niepewne, żyli normalnie tak jak wy a od miesiaca nie maja nawet swojego łózka i nie wiadomo czy je będą mieli za miesiąc, oprócz domu stracili też miejsce pracy i narzędzia (rolnicy sadownicy) jak myslicie ile czasu i jakich nakładów pracy i pieniedzy potrzeba aby ziemia zamulona zanieczyszczona została przywrócona do normalnego uzytkowania. Za nim coś napiszecie zarówno droga redakcjo jak i internauci przemyślcie sobie to dokładnie, postawcie sie w ich sytuacji a potem oceniajcie

Popieram w całej rozciągłości!!! :" POSTAWCIE SIĘ (Wy - chyba w większości - chrześcijanie?!! - przypis mój) W I C H S Y T U A C J I " !!!
Myślę, że dla nich, gdyby ten bus ze starymi ciuchami (jest przecież pytanie : "z jak starymi?", pewnie zdarzają się po prostu - i zwykłe, niechlujności, brudy?...) zjechał na wieś w "normalnej " sytuacji, to reakcja tych ludzi byłaby inna.
Ale teraz, po- czy nawet - w trakcie powodzi - takie, obdarowanie rzeczami - gdy się zdarzy - "szmato-podobnymi" jest dla tych ludzi, tak to czuję, "dodatkową powodzią". jest niedelikatnym "przytupem ", manifestacją ich biedy, katastrofy, "poniżenia przez los" (?) (jasne, że niezamierzonym, ale wynikającym po prostu z braku zastanowienia, wyobraźni czy tzw. empatii).
Pomoc dla Powodzian to też - delikatność, to są Hiobowie czasu dzisiejszego.
Przeciez zapłacili najwyższą cenę za nieswoje zaniedbania, a także, kto wie, może za luksus "suchej stópki" w dużych miastach, ich willowych dzielnicach, w ich nadrzecznych terenach inwestycyjnych etc. Wiadomo, "by ktoś (Ktoś ) był suchutki...zmoknąć , a nawet...niestety...cóż... utonąć musi ktoś inny".

Popieram w całej rozciągłości!!! :" POSTAWCIE SIĘ (Wy - chyba w większości - chrześcijanie?!! - przypis mój) W I C H S Y T U A C J I " !!!
Myślę, że dla nich, gdyby ten bus ze starymi ciuchami (jest przecież pytanie : "z jak starymi?", pewnie zdarzają się po prostu - i zwykłe, niechlujności, brudy?...) zjechał na wieś w "normalnej " sytuacji, to reakcja tych ludzi byłaby inna.
Ale teraz, po- czy nawet... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 22:18
0
Gość napisał:
hola wodzu, nie chodzi o wybrzydzanie i krytykowanie. Mam rodziców w gminie Wilków i wiem, że część darów to faktycznie stare, brudne ubrania. Tylko, że ludzie tam nie mają teraz niczego a co za tym idzie nie mają gdzie prać tych ubrań. Wielkie dzięki za dary i przy okazji prośba o nie dawanie starych rzeczy. Pozdrawiam



Kolego masz rodzicow, nie odpowiada taka pomoc innych?! wiec sam im pomoz w tak sposob by zadowolic ich wygorowane oczekiwania a nie zwracaj sie z głupim apelem do innych poniewaz do niczego dobrego on nie doprowadzi i na zakonczenie zanim cos napiszesz pomyśl logicznie



Kolego masz rodzicow, nie odpowiada taka pomoc innych?! wiec sam im pomoz w tak sposob by zadowolic ich wygorowane oczekiwania a nie zwracaj sie z głupim apelem do innych poniewaz do niczego dobrego on nie doprowadzi i na zakonczenie zanim cos napiszesz pomyśl logicznie rozwiń
Avatar
bambosh / 7 czerwca 2010 o 13:55
0
Ta akcja z TYLKO nowymi ubraniami to FARSA i żenada,która ma na celu zniechęcenie do pomocy innym. Bo jak mam to rozumieć,że mam całkiem niezłe i mało używane nowe ubrania(tzw.kościołowe),ale nie mogę ich oddać,bo jakiś Jegomość zarządził "tylko nowe ubrania". Sam pochodzę ze wsi i wiele razy bywałem na bazarze/targu w naszym miasteczku,gdzie ludzie ze wsi-a nawet i panie urzędniczki(np.:z Banku Spółdzielczego,Nadleśnictwa,Urzędu Miasta i Gminy,itd.)-grzebały w ciuchlandzie na targu i każda znalazła coś dla siebie i rodziny... Więc jeżeli panie urzędniczki nie wstydzą się Ciuchlandu,to czemu rolnicy z Wilkowa mają się wstydzić? To bezsens"tworzyć"takie zarządzenia! Myślę,że powinno się przyjmować WSZYSTKIE dary od ludzi-a potrzebującym dać prawo wyboru-czyli"co komu potrzeba,to niech sobie weźmie". Prawda jest taka,że przecież do sprzątania po powodzi na pewno nie trzeba aż tak wysokiej jakości ubrań-wiem sam po sobie,że do remontów w domu i na podwórku wkładałem gorsze ubrania.
Ta akcja z TYLKO nowymi ubraniami to FARSA i żenada,która ma na celu zniechęcenie do pomocy innym. Bo jak mam to rozumieć,że mam całkiem niezłe i mało używane nowe ubrania(tzw.kościołowe),ale nie mogę ich oddać,bo jakiś Jegomość zarządził "tylko nowe ubrania". Sam pochodzę ze wsi i wiele razy bywałem na bazarze/targu w naszym miasteczku,gdzie ludzie ze wsi-a nawet i panie urzędniczki(np.:z Banku Spółdzielczego,Nadleśnictwa,Urzędu Miasta i Gminy,itd.)-grzebały w ciuchlandzie na targu i każda znalazła coś dla siebie i rodziny... Więc... rozwiń
Avatar
kertz / 7 czerwca 2010 o 09:48
0
Byłem z pomocą dwa razy w Rogowie. Niestety to co zobaczyłem jest zbieżne z tym co piszą w artykule. Delikatnie rzecz ujmując bałagan i braki logistyczne. Moja ocena jest taka że gmina i powodzianie zostali zostawieni sami sobie. Może z głodu nie umrą ale chyba też nikt im specjalnie nie pomoże.

Mam też prośbę do osób z zalanych terenów - jak można Wam pomóc?, Jak dotrzeć do najbardziej potrzebujących. Wraz z przyjaciółmi chcielibyśmy w ramach skromnych możliwości pomóc. Obecny system pomocy jest niewydolny - np zawiozłem nowe lub prawie nowe ubrania ale nie wiem czy nie wylądowały na hałdzie ze szmatami.
Jest ktoś na miejscu kto mógłby pokierować lub coś poradzić.
Pozdrawiam
Byłem z pomocą dwa razy w Rogowie. Niestety to co zobaczyłem jest zbieżne z tym co piszą w artykule. Delikatnie rzecz ujmując bałagan i braki logistyczne. Moja ocena jest taka że gmina i powodzianie zostali zostawieni sami sobie. Może z głodu nie umrą ale chyba też nikt im specjalnie nie pomoże.

Mam też prośbę do osób z zalanych terenów - jak można Wam pomóc?, Jak dotrzeć do najbardziej potrzebujących. Wraz z przyjaciółmi chcielibyśmy w ramach skromnych możliwości pomóc. Obecny system pomocy jest niewydolny - np zawiozłem nowe ... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 08:59
0
zawsze trafią się ludzie którzy nie myślą, ale nie róbmy z tego zasady.
Avatar
bacha / 7 czerwca 2010 o 08:33
0
Gość napisał:
Nie rozumiem tu czegoś. Chamstwem dla mnie jest to, że wolontariusz się dziwi i przypomina ludziom że nie są tu sami. W artykule wyraźnie jest napisane, że ciągle są te same twarze, ci sami ludzie - może właśnie ci ludzie, mają jedyną pomoc od wolontariuszy? Może oni właśnie są sami i nie ma ich kto zabrać do Lublina itp? Dlaczego to nikogo nie dziwi, i nikt nie potrafi zrozumieć, że są ludzie (być może samotni) którzy nie mają żadnej innej opcji niż pomoc z wolontariatu ??? Mają przychodzić raz na tydzień a potem głodować? Bo przecież lodówek nie mają!

Taka jest prawda że niektórzy przychodzą po dary codziennie a nawet chodza po kilku punktach by jak najwięcej dla siebie wziąść, i nie są to ludzie którymi nie ma się kto zająć tylko tacy co są cwansi, odważniejsi itd, jest dużo rodzin które straciły wszystko, siedzą teraz kątem u znajomych, czy rodziny ale poprostu wstydzą się chodzić po dary a nawet jak pójdą to w walce o niektóre dary przegrywają ( bo naprawdę jest wyrywanie z rąk). Tak naprawdę to po co komuś 20 koców czy kołder,? Żal mi jest tych ludzi co utracili swój dorobek, ale naprawdę pomoc to bedzie potrzebna za 3 miesiace, pół roku.
Na koniec powiem tylko ze z dnia na dzień będzie coraz gorzej zmęczenie, niepewność bezradność i niemożliwoś powrotu do własnych domów załamuje ludzi i robią rzeczy naprawdę nieprzewidywalne, ( a zludźmi pracuje się trudno i zawsze są pretensje)

Taka jest prawda że niektórzy przychodzą po dary codziennie a nawet chodza po kilku punktach by jak najwięcej dla siebie wziąść, i nie są to ludzie którymi nie ma się kto zająć tylko tacy co są cwansi, odważniejsi itd, jest dużo rodzin które straciły wszystko, siedzą teraz kątem u znajomych, czy rodziny ale poprostu wstydzą się chodzić po dary a nawet jak pójdą to w walce o niektóre dary przegrywają ( bo naprawdę jest wyrywanie z rąk). Tak naprawdę to po co komuś 20 koców czy kołder,? Żal mi jest tych ludzi co utracili sw... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 06:43
0
hola wodzu, nie chodzi o wybrzydzanie i krytykowanie. Mam rodziców w gminie Wilków i wiem, że część darów to faktycznie stare, brudne ubrania. Tylko, że ludzie tam nie mają teraz niczego a co za tym idzie nie mają gdzie prać tych ubrań. Wielkie dzięki za dary i przy okazji prośba o nie dawanie starych rzeczy. Pozdrawiam
Avatar
~gość~ / 30 czerwca 2010 o 19:58
0
nikt ważny napisał:
od razu przepraszam ze tu pisze ale nie mam czasu na zakladanie konta i zakladanie nowego tematu.

sprawa wyglada tak - moj wujek z kepy gosteckiej ma z podptopien zalane ok. 3h pola i 2h sadów. w zasadzie to zalało mu wiekszosc pól(ma jeszcze 1,5h ale dalej od wisły) no i to bylo jego glowym zrodlem dochodow. no i wyobrazcie sobie ze poszedl zglosic sie jako powodzianin i nie dostal zadnej pomocy. poweidzieli ze jak mu domu nie zalalo to nie jest "powodzianinem " . LUDZIE GDZIE TU LOGIKA? Z CZEGO TACY LUDZIE MAJĄ ŻYĆ? WODA ZNISZCZYŁA WIĘKSZOŚĆ PÓL I SADÓW A NIKT NIE CHCE POMÓC. LUDZIE TO JEST CHORE> ROZUMIEM ZE CI KTORYM ZALALO MIESZKANIA(Z GM. WILKÓW) SĄ NAJWAZNIEJSI ALE NIECH NIE ZAPOMMINAJĄ O INNYCH LUDZIACH KTORZY STRACILI SWÓJ DOBYTE.

Święte słowa
o takich ludziach Komorowski i Tusk zapomnieli

Święte słowa
o takich ludziach Komorowski i Tusk zapomnieli rozwiń
Avatar
Gość / 30 czerwca 2010 o 19:57
0
Kochani!
Powodzianie nadal potrzebują pomocy wiele ludzi dopiero teraz zaczyna wracać do domów, nie pomaga im wójt ani OPS, wiem od nich samych
ci, którzy szerzyli propagandę, że potrzebne są tylko nowe rzeczy po prostu kłamali
osoby najbardziej dotknięte powodzią są rozbite i nie dają sobie rady z bieganiem po dary.
Pracownicy urzędu gminy zostli przyłapani na handlu darami, a nie są powodzianami, którzy sobie dorabiają. Mają suche domy.
Radna z Wilkowa dzieli darami tylko swoich zaufanych i nie patrzy czy wszyscy są zaopatrzeni. A osoby samotne pozostają bez opieki i nikt się nimi nie zainteresuje.
Zalani w piwnicach powymieniali już lodówki, kuchenki, meble itp. Okazało się, że najbardziej zalaną wsią jest Kępa Chotecka.
Prawdziwi powodzianie nadal mają problem z żywnością, odzieżą, kuchenkami, lodówkami, porządkowaniem domu, rzeczoznawcami
zatem dobrzy ludzie pomagajcie nadal ale mądzrze, dotrzyjcie do powodziowych rodzin i im pomórzcie swoją pracą albo jakimś prezentem
nie działajcie przez urząd gminy!!!
Kochani!
Powodzianie nadal potrzebują pomocy wiele ludzi dopiero teraz zaczyna wracać do domów, nie pomaga im wójt ani OPS, wiem od nich samych
ci, którzy szerzyli propagandę, że potrzebne są tylko nowe rzeczy po prostu kłamali
osoby najbardziej dotknięte powodzią są rozbite i nie dają sobie rady z bieganiem po dary.
Pracownicy urzędu gminy zostli przyłapani na handlu darami, a nie są powodzianami, którzy sobie dorabiają. Mają suche domy.
Radna z Wilkowa dzieli darami tylko swoich zaufanych i nie patrzy czy ... rozwiń
Avatar
nikt ważny / 29 czerwca 2010 o 17:15
0
od razu przepraszam ze tu pisze ale nie mam czasu na zakladanie konta i zakladanie nowego tematu.

sprawa wyglada tak - moj wujek z kepy gosteckiej ma z podptopien zalane ok. 3h pola i 2h sadów. w zasadzie to zalało mu wiekszosc pól(ma jeszcze 1,5h ale dalej od wisły) no i to bylo jego glowym zrodlem dochodow. no i wyobrazcie sobie ze poszedl zglosic sie jako powodzianin i nie dostal zadnej pomocy. poweidzieli ze jak mu domu nie zalalo to nie jest "powodzianinem " . LUDZIE GDZIE TU LOGIKA? Z CZEGO TACY LUDZIE MAJĄ ŻYĆ? WODA ZNISZCZYŁA WIĘKSZOŚĆ PÓL I SADÓW A NIKT NIE CHCE POMÓC. LUDZIE TO JEST CHORE> ROZUMIEM ZE CI KTORYM ZALALO MIESZKANIA(Z GM. WILKÓW) SĄ NAJWAZNIEJSI ALE NIECH NIE ZAPOMMINAJĄ O INNYCH LUDZIACH KTORZY STRACILI SWÓJ DOBYTE.
od razu przepraszam ze tu pisze ale nie mam czasu na zakladanie konta i zakladanie nowego tematu.

sprawa wyglada tak - moj wujek z kepy gosteckiej ma z podptopien zalane ok. 3h pola i 2h sadów. w zasadzie to zalało mu wiekszosc pól(ma jeszcze 1,5h ale dalej od wisły) no i to bylo jego glowym zrodlem dochodow. no i wyobrazcie sobie ze poszedl zglosic sie jako powodzianin i nie dostal zadnej pomocy. poweidzieli ze jak mu domu nie zalalo to nie jest "powodzianinem " . LUDZIE GDZIE TU LOGIKA? Z CZEGO TACY LUDZIE MAJĄ ŻYĆ? ... rozwiń
Avatar
krenes / 27 czerwca 2010 o 22:36
0
obserwator napisał:
Ciekawe czy przynosisz ciuchy ze szmat-landu i ubierasz się w nie? Może wspaniałomyślni darczyńcy dołaczycie do kazdego busa szmat pralkę i kilkanaście kilogramów proszku do prania? A z drugiej strony ciekawe ile wziął za wierszówke autor tekstu. Zastanówcie sie Ci ludzie są w szoku i jak widać dla Nich jutro jest niepewne, żyli normalnie tak jak wy a od miesiaca nie maja nawet swojego łózka i nie wiadomo czy je będą mieli za miesiąc, oprócz domu stracili też miejsce pracy i narzędzia (rolnicy sadownicy) jak myslicie ile czasu i jakich nakładów pracy i pieniedzy potrzeba aby ziemia zamulona zanieczyszczona została przywrócona do normalnego uzytkowania. Za nim coś napiszecie zarówno droga redakcjo jak i internauci przemyślcie sobie to dokładnie, postawcie sie w ich sytuacji a potem oceniajcie

Popieram w całej rozciągłości!!! :" POSTAWCIE SIĘ (Wy - chyba w większości - chrześcijanie?!! - przypis mój) W I C H S Y T U A C J I " !!!
Myślę, że dla nich, gdyby ten bus ze starymi ciuchami (jest przecież pytanie : "z jak starymi?", pewnie zdarzają się po prostu - i zwykłe, niechlujności, brudy?...) zjechał na wieś w "normalnej " sytuacji, to reakcja tych ludzi byłaby inna.
Ale teraz, po- czy nawet - w trakcie powodzi - takie, obdarowanie rzeczami - gdy się zdarzy - "szmato-podobnymi" jest dla tych ludzi, tak to czuję, "dodatkową powodzią". jest niedelikatnym "przytupem ", manifestacją ich biedy, katastrofy, "poniżenia przez los" (?) (jasne, że niezamierzonym, ale wynikającym po prostu z braku zastanowienia, wyobraźni czy tzw. empatii).
Pomoc dla Powodzian to też - delikatność, to są Hiobowie czasu dzisiejszego.
Przeciez zapłacili najwyższą cenę za nieswoje zaniedbania, a także, kto wie, może za luksus "suchej stópki" w dużych miastach, ich willowych dzielnicach, w ich nadrzecznych terenach inwestycyjnych etc. Wiadomo, "by ktoś (Ktoś ) był suchutki...zmoknąć , a nawet...niestety...cóż... utonąć musi ktoś inny".

Popieram w całej rozciągłości!!! :" POSTAWCIE SIĘ (Wy - chyba w większości - chrześcijanie?!! - przypis mój) W I C H S Y T U A C J I " !!!
Myślę, że dla nich, gdyby ten bus ze starymi ciuchami (jest przecież pytanie : "z jak starymi?", pewnie zdarzają się po prostu - i zwykłe, niechlujności, brudy?...) zjechał na wieś w "normalnej " sytuacji, to reakcja tych ludzi byłaby inna.
Ale teraz, po- czy nawet... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 22:18
0
Gość napisał:
hola wodzu, nie chodzi o wybrzydzanie i krytykowanie. Mam rodziców w gminie Wilków i wiem, że część darów to faktycznie stare, brudne ubrania. Tylko, że ludzie tam nie mają teraz niczego a co za tym idzie nie mają gdzie prać tych ubrań. Wielkie dzięki za dary i przy okazji prośba o nie dawanie starych rzeczy. Pozdrawiam



Kolego masz rodzicow, nie odpowiada taka pomoc innych?! wiec sam im pomoz w tak sposob by zadowolic ich wygorowane oczekiwania a nie zwracaj sie z głupim apelem do innych poniewaz do niczego dobrego on nie doprowadzi i na zakonczenie zanim cos napiszesz pomyśl logicznie



Kolego masz rodzicow, nie odpowiada taka pomoc innych?! wiec sam im pomoz w tak sposob by zadowolic ich wygorowane oczekiwania a nie zwracaj sie z głupim apelem do innych poniewaz do niczego dobrego on nie doprowadzi i na zakonczenie zanim cos napiszesz pomyśl logicznie rozwiń
Avatar
bambosh / 7 czerwca 2010 o 13:55
0
Ta akcja z TYLKO nowymi ubraniami to FARSA i żenada,która ma na celu zniechęcenie do pomocy innym. Bo jak mam to rozumieć,że mam całkiem niezłe i mało używane nowe ubrania(tzw.kościołowe),ale nie mogę ich oddać,bo jakiś Jegomość zarządził "tylko nowe ubrania". Sam pochodzę ze wsi i wiele razy bywałem na bazarze/targu w naszym miasteczku,gdzie ludzie ze wsi-a nawet i panie urzędniczki(np.:z Banku Spółdzielczego,Nadleśnictwa,Urzędu Miasta i Gminy,itd.)-grzebały w ciuchlandzie na targu i każda znalazła coś dla siebie i rodziny... Więc jeżeli panie urzędniczki nie wstydzą się Ciuchlandu,to czemu rolnicy z Wilkowa mają się wstydzić? To bezsens"tworzyć"takie zarządzenia! Myślę,że powinno się przyjmować WSZYSTKIE dary od ludzi-a potrzebującym dać prawo wyboru-czyli"co komu potrzeba,to niech sobie weźmie". Prawda jest taka,że przecież do sprzątania po powodzi na pewno nie trzeba aż tak wysokiej jakości ubrań-wiem sam po sobie,że do remontów w domu i na podwórku wkładałem gorsze ubrania.
Ta akcja z TYLKO nowymi ubraniami to FARSA i żenada,która ma na celu zniechęcenie do pomocy innym. Bo jak mam to rozumieć,że mam całkiem niezłe i mało używane nowe ubrania(tzw.kościołowe),ale nie mogę ich oddać,bo jakiś Jegomość zarządził "tylko nowe ubrania". Sam pochodzę ze wsi i wiele razy bywałem na bazarze/targu w naszym miasteczku,gdzie ludzie ze wsi-a nawet i panie urzędniczki(np.:z Banku Spółdzielczego,Nadleśnictwa,Urzędu Miasta i Gminy,itd.)-grzebały w ciuchlandzie na targu i każda znalazła coś dla siebie i rodziny... Więc... rozwiń
Avatar
kertz / 7 czerwca 2010 o 09:48
0
Byłem z pomocą dwa razy w Rogowie. Niestety to co zobaczyłem jest zbieżne z tym co piszą w artykule. Delikatnie rzecz ujmując bałagan i braki logistyczne. Moja ocena jest taka że gmina i powodzianie zostali zostawieni sami sobie. Może z głodu nie umrą ale chyba też nikt im specjalnie nie pomoże.

Mam też prośbę do osób z zalanych terenów - jak można Wam pomóc?, Jak dotrzeć do najbardziej potrzebujących. Wraz z przyjaciółmi chcielibyśmy w ramach skromnych możliwości pomóc. Obecny system pomocy jest niewydolny - np zawiozłem nowe lub prawie nowe ubrania ale nie wiem czy nie wylądowały na hałdzie ze szmatami.
Jest ktoś na miejscu kto mógłby pokierować lub coś poradzić.
Pozdrawiam
Byłem z pomocą dwa razy w Rogowie. Niestety to co zobaczyłem jest zbieżne z tym co piszą w artykule. Delikatnie rzecz ujmując bałagan i braki logistyczne. Moja ocena jest taka że gmina i powodzianie zostali zostawieni sami sobie. Może z głodu nie umrą ale chyba też nikt im specjalnie nie pomoże.

Mam też prośbę do osób z zalanych terenów - jak można Wam pomóc?, Jak dotrzeć do najbardziej potrzebujących. Wraz z przyjaciółmi chcielibyśmy w ramach skromnych możliwości pomóc. Obecny system pomocy jest niewydolny - np zawiozłem nowe ... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 08:59
0
zawsze trafią się ludzie którzy nie myślą, ale nie róbmy z tego zasady.
Avatar
bacha / 7 czerwca 2010 o 08:33
0
Gość napisał:
Nie rozumiem tu czegoś. Chamstwem dla mnie jest to, że wolontariusz się dziwi i przypomina ludziom że nie są tu sami. W artykule wyraźnie jest napisane, że ciągle są te same twarze, ci sami ludzie - może właśnie ci ludzie, mają jedyną pomoc od wolontariuszy? Może oni właśnie są sami i nie ma ich kto zabrać do Lublina itp? Dlaczego to nikogo nie dziwi, i nikt nie potrafi zrozumieć, że są ludzie (być może samotni) którzy nie mają żadnej innej opcji niż pomoc z wolontariatu ??? Mają przychodzić raz na tydzień a potem głodować? Bo przecież lodówek nie mają!

Taka jest prawda że niektórzy przychodzą po dary codziennie a nawet chodza po kilku punktach by jak najwięcej dla siebie wziąść, i nie są to ludzie którymi nie ma się kto zająć tylko tacy co są cwansi, odważniejsi itd, jest dużo rodzin które straciły wszystko, siedzą teraz kątem u znajomych, czy rodziny ale poprostu wstydzą się chodzić po dary a nawet jak pójdą to w walce o niektóre dary przegrywają ( bo naprawdę jest wyrywanie z rąk). Tak naprawdę to po co komuś 20 koców czy kołder,? Żal mi jest tych ludzi co utracili swój dorobek, ale naprawdę pomoc to bedzie potrzebna za 3 miesiace, pół roku.
Na koniec powiem tylko ze z dnia na dzień będzie coraz gorzej zmęczenie, niepewność bezradność i niemożliwoś powrotu do własnych domów załamuje ludzi i robią rzeczy naprawdę nieprzewidywalne, ( a zludźmi pracuje się trudno i zawsze są pretensje)

Taka jest prawda że niektórzy przychodzą po dary codziennie a nawet chodza po kilku punktach by jak najwięcej dla siebie wziąść, i nie są to ludzie którymi nie ma się kto zająć tylko tacy co są cwansi, odważniejsi itd, jest dużo rodzin które straciły wszystko, siedzą teraz kątem u znajomych, czy rodziny ale poprostu wstydzą się chodzić po dary a nawet jak pójdą to w walce o niektóre dary przegrywają ( bo naprawdę jest wyrywanie z rąk). Tak naprawdę to po co komuś 20 koców czy kołder,? Żal mi jest tych ludzi co utracili sw... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 06:43
0
hola wodzu, nie chodzi o wybrzydzanie i krytykowanie. Mam rodziców w gminie Wilków i wiem, że część darów to faktycznie stare, brudne ubrania. Tylko, że ludzie tam nie mają teraz niczego a co za tym idzie nie mają gdzie prać tych ubrań. Wielkie dzięki za dary i przy okazji prośba o nie dawanie starych rzeczy. Pozdrawiam
Zobacz wszystkie komentarze 28

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r. 0 0

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele
galeria

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele 26 8

Z jednej strony mobilizacja do uczestnictwa w pikiecie i referendum strajkowym, z drugiej oskarżenia o działanie „godzące w dobre imię spółki”. Związki zawodowe w puławskich Azotach już dawno nie były ze sobą tak skłócone.

Strajk pilotów linii Ryanair, problem pasażerów. Jak duże można dostać odszkodowanie?
Alarm 24

Strajk pilotów linii Ryanair, problem pasażerów. Jak duże można dostać odszkodowanie? 9 2

Setki rejsów zostały odwołane z powodu strajku pilotów linii Ryanair. Chodzi także o loty z Polski i do Polski. Pechowi pasażerowie mają prawo do odszkodowania od linii lotniczych. Pieniędzy można żądać także wtedy, gdy lot opóźni się o co najmniej dwie godziny.

Wisła zbyt wysoka. Prom z Kazimierza Dolnego do Janowca nie kursuje

Wisła zbyt wysoka. Prom z Kazimierza Dolnego do Janowca nie kursuje 24 1

Z powodu wysokiego stanu Wisły nie działa przeprawa promowa z Kazimierza Dolnego do Janowca.

Święcenie samochodów w lubelskich kościołach. Żeby kierowcy zawsze używali ich mądrze
Zdjęcia
galeria

Święcenie samochodów w lubelskich kościołach. Żeby kierowcy zawsze używali ich mądrze 150 17

Na samochody dla misjonarzy zbierano w niedzielę pieniądze w lubelskich kościołach, a obok nich można było poświęcić swój pojazd. Tak zaczął się 18. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa.

Polscy strażacy pomagają Szwedom gasić pożary lasów. Niesamowita reakcja mieszkańców [wideo]
film

Polscy strażacy pomagają Szwedom gasić pożary lasów. Niesamowita reakcja mieszkańców [wideo] 414 16

W związku z pożarami lasów w środkowej części Szwecji, polski rząd podjął decyzję o udzieleniu wsparcia. W sobotę ze Świnoujścia wyruszyła grupa prawie 140 strażaków, którzy mają pomóc szwedzkim ratownikom. Do Szwecji pojechał również 44 wozy ratowniczo-gaśnicze.

Cheap Tobacco wystąpi w Radiu Lublin
27 lipca 2018, 19:00

Cheap Tobacco wystąpi w Radiu Lublin 3 0

Co Gdzie Kiedy. Radio Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) zaprasza na koncert formacji Cheap Tobacco. Wydarzenie odbędzie się 27 lipca o godz. 19.

Przedsmak Carnavalu Sztumistrzów. Po Lublinie krąży już Cyrk Podwórkowy [zdjęcia]
galeria

Przedsmak Carnavalu Sztumistrzów. Po Lublinie krąży już Cyrk Podwórkowy [zdjęcia] 7 1

Po lubelskich dzielnicach krąży już Cyrk Podwórkowy, który co roku jest oznaką zbliżającego się Carnavalu Sztukmistrzów.

Nowa galeria handlowa w woj. lubelskim. Pieniądze zainwestuje belgijski deweloper
galeria

Nowa galeria handlowa w woj. lubelskim. Pieniądze zainwestuje belgijski deweloper 28 11

Nie jedna, a dwie firmy zbudują razem pierwszą w Chełmie dużą galerię handlową. Prace budowlane mają się rozpocząć jeszcze w tym roku.

Ten Typ Mes wystąpi w Plenerze
27 lipca 2018, 20:00

Ten Typ Mes wystąpi w Plenerze 1 0

Co Gdzie Kiedy. 27 lipca o godz. 20 w klubie Plener (Park Ludowy) wystąpi popularny raper i wokalista Ten Typ Mes. Artysta rozkręci soundsystemową imprezę z udziałem producenta Stasiaka oraz DJ'ów Black Belta Grega i Raz Dwa.

Łączy ich wspólna praca w policji. Oto najlepsze w woj. lubelskim psy służbowe i ich przewodnicy
galeria
film

Łączy ich wspólna praca w policji. Oto najlepsze w woj. lubelskim psy służbowe i ich przewodnicy 9 4

W piątek zakończyły się wojewódzkie eliminacje do XVIII finału Kynologicznych Mistrzostw Policji Sułkowice 2018. Zwyciężył pies IBAR i jego przewodnik st. sierż. Artur Lipski z KMP w Zamościu.

Poseł mówi o pobiciu demonstrantów w Warszawie. Policja odpowiada
film

Poseł mówi o pobiciu demonstrantów w Warszawie. Policja odpowiada 0 3

Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło zapowiada złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez policję podczas piątkowej demonstracji przed Sejmem.

74 lata temu zlikwidowano niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek. Pamięć o ofiarach
galeria

74 lata temu zlikwidowano niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek. Pamięć o ofiarach 23 6

W niedzielę minęły 74 lata od ostatecznej likwidacji niemieckiego obozu koncentracyjnego Majdanek, który działał przez blisko trzy lata.

Miasto movie analogowo: Terminator w Warsztatach Kultury
25 lipca 2018, 21:00

Miasto movie analogowo: Terminator w Warsztatach Kultury 3 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami ostatnie lipcowe spotkanie w ramach cyklu Miasto movie analogowo w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a). W środę, 25 lipca o godz. 21 w tamtejszej Próbie Cafe wyświetlony zostanie kultowy Terminator.

94 PZLA MP. Złoto Pauliny Guby na zakończenie zmagań w Lublinie

94 PZLA MP. Złoto Pauliny Guby na zakończenie zmagań w Lublinie 0 0

Zawodniczka AZS UMCS Lublin Paulina Guba bez najmniejszych problemów wywalczyła złoty medal w pchnięciu kulą. Lubelska zawodniczka uzyskała rezultat 18.82 i nad drugą w klasyfikacji zawodniczką miała blisko dwa metry

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.