Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

14 stycznia 2011 r.
14:27
Edytuj ten wpis

Wolontariat: Odrobina szaleństwa i trochę sławy

0 4 A A
Katarzyna Zabratańska spędziła 12 miesięcy na wolontariacie w Winnicy na Ukrainie. (Maciej Kaczanows
Katarzyna Zabratańska spędziła 12 miesięcy na wolontariacie w Winnicy na Ukrainie. (Maciej Kaczanows

Są odważne, pewne siebie, zdecydowane. Kiedy przed wyjazdem opowiadały o swoich planach, słyszały: po co ci to? Obecnie mają po dwadzieścia kilka lat i wolontariat zagraniczny wpisany w CV.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Katarzyna Zabratańska z Lublina ma 26 lat. Pracuje w firmie zajmującej się projektami europejskimi. Skończyła socjologię, kulturoznawstwo, animację kultury i historię na UMCS-ie. Na wolontariat na Ukrainę pojechała tuż po studiach. Wyjazd pomógł jej w znalezieniu pracy.

Spędziła 12 miesięcy na wolontariacie w Winnicy na Ukrainie. Kiedy tłumaczyła Ukraińcom, po co przyjechała, stukali się w czoło. Za darmo? Głupota. Na wschód? Jeszcze większa.

Dobre chęci

Do życia podchodzi bardzo racjonalnie. Decyzję o wyjeździe podjęła świadomie. Wiedziała, że na wolontariat zagraniczny (EVS – European Voluntary Service) może wyjechać każdy pełnoletni młody człowiek, który chce pracować społecznie, rozwijać swoje umiejętności, zdobywać doświadczenie.

Główną motywacją są tu dobre chęci. Za nic się nie płaci, nic nie zarabia, a wszelkie koszta (przelot, mieszkanie, wyżywienie, drobne kieszonkowe) pokrywane są z funduszy Komisji Europejskiej.

Uznała, że to inwestycją, która zaprocentuje w przyszłości. Przez rok będzie zdobywała doświadczenie w dziedzinie, z którą wiąże swoją zawodową przyszłość: projektami europejskimi i fundrasingiem. Przy okazji zrobi coś dla innych, zwiedzi kawałek Europy. Że wschodniej?

To nie miało żadnego znaczenia. Dla niej ważne było, aby profil organizacji zgadzał się z jej potrzebami. Znalazła taką. Była to Podolska Agencja Rozwoju Regionalnego. Pojechała tam z koleżanką Agatą Radkowską, z którą przez rok próbowały przybliżyć Ukraińców do Europy.

Ukraińska sława

Na Ukrainie stała się gwiazdą. Stworzyła Uniwersytet Ludowy, Seweryńską Szkołę Dziennikarstwa, prowadziła badania socjologiczne i zajęcia z edukacji proeuropejskiej. Pozyskiwała wykładowców, organizowała kursy. Dawała Ukraińcom to, czego im brakowało: zajęcia pozalekcyjne, możliwość oderwania od szarej egzystencji. Pokazała, że edukacja to nie tylko szkoła i lekcje, że może być ciekawie.

Trafiła na księdza, który pozyskiwał fundusze dla ośrodka z dziećmi upośledzonymi umysłowo lub fizycznie. Spodobała jej się idea i dobra wola księdza, który pomaga, choć nie musi. Ściągnęła z Polski kilka dodatkowych osób. Zorganizowała wyjazd. Chciała szybko zacząć działać. Ksiądz był z nią w stałym kontakcie.

Nie posiadał jednak specjalistycznej wiedzy, nie potrafił jednoznacznie określić stopnia niepełnosprawności dzieci.

Podpisane ubranka

– Rozmowa z księdzem przed wejściem do ośrodka zdziwiła mnie. Mówił o tym, co trzeba zrobić, zanim zacznie się pracować z dziećmi. Ja sądziłam, że najpierw trzeba je poznać. Prawda okazała się bardziej ludzka: najpierw trzeba było je umyć! To co zobaczyłam przeraziło mnie. Wszystkie ubrania miały podpisane. Inaczej rozkradłyby je pracownice. Niedożywione dzieciaki łapczywie pochłaniały brejowate jedzenie. Koszmar.

Lublinianka spędziłam tam tydzień. – Uważam ten czas za najlepsze z całego pobytu na wolontariacie. Czułam się potrzebna. Efekty pracy widziałam w zachowaniu dzieci. Polubiły mnie. Tydzień szybko minął. Kiedy przyszło się żegnać, miałam łzy w oczach.

Po powrocie do Winnicy Zabratańska ściągnęła do ośrodka koleją grupę wolontariuszy z Polski, by pomogli księdzu wprowadzać tam normalność.

Odrobina szaleństwa

Katarzyna Mrugała pochodzi z Łęcznej. Ma 25 lat i pracuje przy projektach międzynarodowych, tłumaczy na ukraiński, robi doktorat. Na wolontariat do Lwowa pojechała tuż po obronie pracy magisterskiej.

W planach miała pracę, poważne, dorosłe i odpowiedzialne życie. Swoją wizję przeszłości przesunęła o dziewięć miesięcy. Na zwyczajność będzie miała jeszcze czas. Szansa na wolontariat zagraniczny już się nie powtórzy.

– O EVS-ach wiedziałam dużo. Uważałam, że to świetna sprawa, ale nie dla mnie. Wszystko zmieniło się z czasem. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że jak skończę studia, znajdę pracę, założę rodzinę, będzie za późno na wolontariacki egoizm. Nadejdzie nowy etap w moim życiu.

Tuż po studiach jeszcze nic mnie nie trzymało. Byłam młoda, bez zobowiązań, mogłam sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa.

Dziewięć miesięcy

– Nie chciałam zbawiać świata. To nie w moim stylu. Idee wolontariatu przyświecały mi, ale nie były nadrzędne. Na EVS-ie mogłam łączyć przyjemne z pożytecznym.

Jej wolontariat bardziej przypominał normalną pracę niż zabawę w pomaganie. Zajmowała się sprawami administracyjnymi, współorganizowała konferencje, seminaria. Dodatkowo uczyła polskiego ukraińskich urzędników.

Wolontariat ją zmienił. Pozytywnie. Musiała sobie radzić, sprawdzać możliwości i umiejętności. Biegała do polskiego konsulatu we Lwowie. Wykorzystywała polskie obywatelstwo, żeby nie stać w kolejkach.

– Wcześniej, jak szłam coś załatwić i ktoś mi mówił "nie”, to grzecznie wychodziłam. A teraz? Teraz nie dam się tak łatwo zbyć. Jak ktoś mi zamyka drzwi, to wchodzę oknem. Nic nie jest dla mnie problemem. Nauczyłam się, żeby wszystko robić od razu. Nie czekać, nie zwlekać, tylko działać.

Ktoś był, ktoś polecał

Magda Krawczyk pochodzi z małego miasteczka na Śląsku. Ma 26 lata i pracuje w stołecznej agencji reklamowej. Chce to rzucić, bo marzy jej się Australia.

Na wolontariat do Czech pojechała po tym, jak uznała, że bycie pedagogiem nie jest szczytem jej marzeń. – Po pierwszym semestrze na pedagogice zaczęłam się zastanawiać czy to na pewno to. Wahałam się. Chciałam odnaleźć swoje miejsce. Od znajomych usłyszałam o EVS-ach. Ktoś był, ktoś polecał.

Magda napisała do kilku organizacji, jedna z nich się odezwała. – Po pół roku, z wypchaną walizką, stałam przed starą, obdrapaną kamienicą w Pradze, a w głowie słyszałam głos matki: "Tak nie postępuje odpowiedzialna osoba”.

Czechy od kuchni

Nie miała zbyt wiele zajęć. Kilka godzin dziennie zajmowała się dzieciakami. Organizowała konkursy, festiwale, wycieczki.

– Ważna była dla mnie atmosfera, jaka panowała w organizacji. Od pierwszej chwili poczułam się jak u siebie, jakbym znała tych ludzi od zawsze. Wspólnie działaliśmy, wspólnie włóczyliśmy się po mieście. Poznałam Czechy od kuchni: poukrywane w bramach knajpki, alternatywne festiwale. To było raczej jak kilkumiesięczna wycieczka, niż typowy wolontariat. Świetni się bawiłam, a przy okazji trochę pomogłam.

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
karola / 20 stycznia 2011 o 15:58
0
ufff...no tak po co cokolwiek robic w dzisejszym swiecie..., proponuje najpierw się zaangazowac w cos, a pozniej wypowiadać się na forum...
Avatar
profesjonalny pomagacz / 16 stycznia 2011 o 19:55
0
Są odważne, pewne siebie, zdecydowane. Kiedy przed wyjazdem opowiadały o swoich planach, słyszały: po co ci to? Obecnie mają po dwadzieścia kilka lat i wolontariat zagraniczny wpisany w CV.


Jakie to wszystko teraz interesowne. Pomagały i mogą se to wpisać w "siwi" bo przecież to inwestycja i experience na profesjonalnej drodze zawodowej.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2011 o 18:13
0
nie ma to jak znaleźć jelenia do pracy za darmo, przecież wolontariusze nie żyją powietrzem, rodzice musza ich utrzymywać, oni pracują za darmo a dyrektorzy biorą bajońskie wynagrodzenia, paranoja. Tak samo jak w naszym kraju. Dać dyrektorom najniższą tak jak biorą pracownicy a nadwyżką opłacić wolontariuszy.
Avatar
bn / 16 stycznia 2011 o 17:39
0
Pomagała przy dzieciach tydzień. Strasznie sie spracowała.
Avatar
karola / 20 stycznia 2011 o 15:58
0
ufff...no tak po co cokolwiek robic w dzisejszym swiecie..., proponuje najpierw się zaangazowac w cos, a pozniej wypowiadać się na forum...
Avatar
profesjonalny pomagacz / 16 stycznia 2011 o 19:55
0
Są odważne, pewne siebie, zdecydowane. Kiedy przed wyjazdem opowiadały o swoich planach, słyszały: po co ci to? Obecnie mają po dwadzieścia kilka lat i wolontariat zagraniczny wpisany w CV.


Jakie to wszystko teraz interesowne. Pomagały i mogą se to wpisać w "siwi" bo przecież to inwestycja i experience na profesjonalnej drodze zawodowej.
Avatar
Gość / 16 stycznia 2011 o 18:13
0
nie ma to jak znaleźć jelenia do pracy za darmo, przecież wolontariusze nie żyją powietrzem, rodzice musza ich utrzymywać, oni pracują za darmo a dyrektorzy biorą bajońskie wynagrodzenia, paranoja. Tak samo jak w naszym kraju. Dać dyrektorom najniższą tak jak biorą pracownicy a nadwyżką opłacić wolontariuszy.
Avatar
bn / 16 stycznia 2011 o 17:39
0
Pomagała przy dzieciach tydzień. Strasznie sie spracowała.
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Szpitale mogą zostać bez badań. W Lubelskiem szykują się kolejne protesty

Szpitale mogą zostać bez badań. W Lubelskiem szykują się kolejne protesty 2 2

Po lekarzach rezydentach oraz pielęgniarkach podwyżek zażądali szpitalni technicy wykonujący badania tomografem, USG, EKG, rezonans i prześwietlenia oraz wymierzone w raka zabiegi radioterapii. W szpitalu przy al. Kraśnickiej weszli w spór z dyrekcją, tak jak ich koledzy z Kraśnika. Szykują się do tego także w innych placówkach

Energia Kozienice – Wisła Puławy 2:3. Na zmęczeniu też można wygrywać

Energia Kozienice – Wisła Puławy 2:3. Na zmęczeniu też można wygrywać 3 1

Chociaż brakowało sił z powodu ciężkich treningów, to piłkarze Jacka Magnuszewskiego zaliczyli w kolejne sparingowe zwycięstwo. Tym razem Wisła pokonała na wyjeździe czwartoligową Energię Kozienice 3:2. I to na boisku rywala

"Doktor Murek" i "Przełęcz Ocalonych" w Kinie w Bramie
27 lipca 2018, 21:00

"Doktor Murek" i "Przełęcz Ocalonych" w Kinie w Bramie 2 0

Co Gdzie Kiedy. Fundacja Ruchu Solidarności Rodzin zaprasza na ostatnie lipcowe projekcje w ramach plenerowego Kina w Bramie (ul. Królewska 3). W dniach 27-28 lipca zobaczymy klasyczną polską produkcję Doktor Murek oraz oscarowe, epickie kino Mela Gibsona Przełęcz Ocalonych.

Chciała uniknąć zderzenia z dzikiem, wjechała w drzewo [zdjęcia]

Chciała uniknąć zderzenia z dzikiem, wjechała w drzewo [zdjęcia] 0 5

Pięć osób trafiło do szpitala po tym, jak kierująca BMW straciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. Próbowała uniknąć zderzenia z dzikiem

Motocyklista zderzył się z kombajnem, zginął na miejscu [zdjęcia]
galeria

Motocyklista zderzył się z kombajnem, zginął na miejscu [zdjęcia] 19 6

Tragiczny wypadek na drodze Józefów - Hamernia w powiecie biłgorajskim. Nie żyje 48-letni motocyklista

We trzech pobili 31-latka z Lublina

We trzech pobili 31-latka z Lublina 0 3

Trzech bandytów pobiło mieszkańca Lublina. 31-latek przebywa w szpitalu

Lublin: Nowe autobusy mają pod górkę. Do tej pory nie dostarczono ani jednego

Lublin: Nowe autobusy mają pod górkę. Do tej pory nie dostarczono ani jednego 0 6

Do piątku spodziewana jest dostawa ośmiu nowych autobusów zamówionych przez miasto w lubelskim Ursusie. Taki termin podał miastu dostawca pojazdów, który zgodnie z umową powinien je przekazać do 29 maja. Umowa dawała mu dodatkowy czas do 29 czerwca, ale i ten termin został przekroczony.

Jacek Bąk: Jerzy Brzęczek zaczyna pracę z czystą kartą

Jacek Bąk: Jerzy Brzęczek zaczyna pracę z czystą kartą 0 0

Rozmowa z Jackiem Bąkiem, byłym piłkarzem, 96-krotnym reprezentantem Polski

Widowisko w hołdzie Michaelowi Jacksonowi w Lublinie
15 października 2018, 19:00

Widowisko w hołdzie Michaelowi Jacksonowi w Lublinie 4 0

Co Gdzie Kiedy. Już 15 października o godz. 19 w Hali Globus (ul. Kazimierza Wielkiego 8) zaprezentowane zostanie niesamowite widowisko muzyczne w hołdzie Michaelowi Jacksonowi - Thriller LIVE!

Policjanci znaleźli zakrwawione niemowlę. Rodzice usłyszeli zarzuty gdy wytrzeźwieli
film

Policjanci znaleźli zakrwawione niemowlę. Rodzice usłyszeli zarzuty gdy wytrzeźwieli 6 3

Zielona Góra. 10-miesięczne dziecko z ranami głowy znaleźli zielonogórscy policjanci podczas interwencji w sprawie zakłócania ciszy nocnej w jednym z mieszkań. Niemowlę trafiło do szpitala, a rodzice do policyjnej celi. Oboje usłyszeli zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Grozi im do pięciu lat więzienia. 

Wypadek na wesołym miasteczku. Nie żyje 9-latek

Wypadek na wesołym miasteczku. Nie żyje 9-latek 0 1

Do tragicznego wypadku doszło na wesołym miasteczku w Szczytnie. 9-latek wypadł z karuzeli, nie przeżył

Nowy basen w Wólce Rokickiej. Wiadomo, kiedy otwarcie
galeria

Nowy basen w Wólce Rokickiej. Wiadomo, kiedy otwarcie 2 4

W końcu znamy datę uruchomienia krytej pływalni w Wólce Rokickiej: pierwsze kąpiele 8 sierpnia o godzinie 14 lub 14.30.

Lublin: Jest zgoda na osiedle. To teren, który sprzedał UMCS

Lublin: Jest zgoda na osiedle. To teren, który sprzedał UMCS 24 26

400 mieszkań może powstać przy ul. Głębokiej naprzeciw os. Słowackiego. Ratusz zgodził się na budowę sporego osiedla na terenie sprzedanym przez UMCS prywatnemu inwestorowi. Uczelnia liczy na to, że nabywca ziemi zbuduje tu akademiki.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r. 0 0

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele
galeria

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele 29 10

Z jednej strony mobilizacja do uczestnictwa w pikiecie i referendum strajkowym, z drugiej oskarżenia o działanie „godzące w dobre imię spółki”. Związki zawodowe w puławskich Azotach już dawno nie były ze sobą tak skłócone.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.