Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

13 listopada 2014 r.
15:39
Edytuj ten wpis

Kontrakt nielegalny, szpital w Puławach chce odzyskać milion

0 3 A A

Najwyższa Izba Kontroli zakończyła trwającą od kwietnia kontrolę w puławskim SPZOZ. Większość badanych spraw oceniono pozytywnie. Jedną z nieprawidłowości był m.in. kontrakt ze spółką Ikardia zawarty przez byłego dyrektora, który doprowadził do strat w wysokości blisko 1,2 mln zł.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kontrola NIK została przeprowadzona po tym jak grupa radnych powiatowych i przedstawicieli związków zawodowych złożyła zawiadomienie do prokuratury. Chodziło o działanie dyrekcji szpitala w zakresie likwidacji jednostek obsługi szpitala - pralni i kuchni, a także umów na dzierżawę m.in. ze spółką Frasenius NephroCare Polska, która prowadzi stację dializ. Dyrekcja SPZOZ poinformowała właśnie o wynikach kontroli.

- Zarówno proces likwidacji pralni i kuchni, jak i zawarcie umów na dzierżawę zostały uznane za zgodne z prawem - mówi w rozmowie z nami Jolanta Herda, dyrektor puławskiego szpitala. - Wszelkie stwierdzone nieprawidłowości związane z podpisaniem nielegalnego i niegospodarnego kontraktu z Ośrodkiem Kardiologii Inwazyjnej Ikardia dotyczą czasu, kiedy dyrektorem był Marian Jedliński. Co do zaniechania naliczania kosztów amortyzacji związanych z likwidacją kuchni i pralni - nie miało to znaczącego negatywnego wpływu na sytuację szpitala.
Sławomir Kamiński, jeden z radnych powiatowych (SIS "Teraz”), którzy złożyli zawiadomienie do prokuratury krytykuje sposób, w jaki NIK przeprowadziła kontrolę. - Najważniejsze jest to, że kontroler nie znalazł nawet chwili, żeby porozmawiać z osobami, który złożyły zawiadomienie. A wiadomo, że nie było w nim wszystkich istotnych szczegółów - komentuje Kamiński. - Poza tym sprawdzono tylko zgodność z procedurami, a nie czy konkretne działanie było zasadne i gospodarne.

Radny uważa też, że obecna dyrekcja nie zareagowała, mimo że wiedziała o nieprawidłowościach w kontrakcie z Ikardią. - Odpowiednią instytucją, którą należałoby w takim wypadku zawiadomić jest prokuratura lub policja - dodaje Kamiński.

- Nieprawdą jest, że nic w tej sprawie nie zrobiliśmy. Wielokrotnie na komisjach i radzie powiatu informowałam, że kontrakt jest dla szpitala niekorzystny. Powiat przysłał komisję rewizyjną, ale ta nie stwierdziła rażących naruszeń - ripostuje dyrektor Herda. - Z naszej strony podwyższyliśmy m.in. czynsz spółce Ikardia, co przełożyło się na zysk dla szpitala. Poza tym przedstawiliśmy propozycję porozumienia w sprawie wzajemnych rozliczeń, ale spółka się do niego nie ustosunkowała. W związku z tym rozważamy odzyskanie należności na drodze sądowej, a w skrajnej sytuacji rozwiązanie umowy.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
belzebub / 13 lutego 2015 r. o 14:17

a policzył ktoś ile osób żyje dlatego, że zabieg np. koronaroplastyki wykonano w Puławach i nie musiał jechać do Lublina bo drogi by nie przeżył? Jak się do tego ma ta złota godzina kardiologiczna od zawału do pełnego udrożnienia? kto zapłaciłby za transport itd.?

łatwo w excelu wpisać cyferki w kolumnę i twierdzić, że szpital stracił. pytanie czy miałby możliwość sam uruchomienia takiej poradni oraz jacy tam fachowcy by pracowali (czy w ogóle ktoś by chciał). ile szpital zarobił na ruchu między oddziałowym na kardiologii w związku z działaniem Ikardii? ile szpital by zarobił gdyby Ikardii nie było a ile zarobił na tym że Ikardia była w Puławach?  

problem jest bardziej złożony niż się komuś wydaje. oczywiście zawsze może twierdzić że ziemia jest płaska. 

a policzył ktoś ile osób żyje dlatego, że zabieg np. koronaroplastyki wykonano w Puławach i nie musiał jechać do Lublina bo drogi by nie przeżył? Jak się do tego ma ta złota godzina kardiologiczna od zawału do pełnego udrożnienia? kto zapłaciłby za transport itd.?

łatwo w excelu wpisać cyferki w kolumnę i twierdzić, że szpital stracił. pytanie czy miałby możliwość sam uruchomienia takiej poradni oraz jacy tam fachowcy by pracowali (czy w ogóle ktoś by chciał). ile szpital zarobił na ruchu między oddziałowym na kardiologii w związku... rozwiń

Avatar
SSS / 14 listopada 2014 r. o 07:49

Pan Kaminski na prezydenta RP , Widze przygotowanie merytoryczne w kazdej gałezi wiedzy  po prawo az do Medycyny , Wolnosc slowa tylko szkoda ze takie płytkie ...

Avatar
Michał / 13 listopada 2014 r. o 16:14

A zwykłemu człowiekowi już by dożywocie dali a wnukom kazali długi spłacać.

Avatar
belzebub / 13 lutego 2015 r. o 14:17

a policzył ktoś ile osób żyje dlatego, że zabieg np. koronaroplastyki wykonano w Puławach i nie musiał jechać do Lublina bo drogi by nie przeżył? Jak się do tego ma ta złota godzina kardiologiczna od zawału do pełnego udrożnienia? kto zapłaciłby za transport itd.?

łatwo w excelu wpisać cyferki w kolumnę i twierdzić, że szpital stracił. pytanie czy miałby możliwość sam uruchomienia takiej poradni oraz jacy tam fachowcy by pracowali (czy w ogóle ktoś by chciał). ile szpital zarobił na ruchu między oddziałowym na kardiologii w związku z działaniem Ikardii? ile szpital by zarobił gdyby Ikardii nie było a ile zarobił na tym że Ikardia była w Puławach?  

problem jest bardziej złożony niż się komuś wydaje. oczywiście zawsze może twierdzić że ziemia jest płaska. 

a policzył ktoś ile osób żyje dlatego, że zabieg np. koronaroplastyki wykonano w Puławach i nie musiał jechać do Lublina bo drogi by nie przeżył? Jak się do tego ma ta złota godzina kardiologiczna od zawału do pełnego udrożnienia? kto zapłaciłby za transport itd.?

łatwo w excelu wpisać cyferki w kolumnę i twierdzić, że szpital stracił. pytanie czy miałby możliwość sam uruchomienia takiej poradni oraz jacy tam fachowcy by pracowali (czy w ogóle ktoś by chciał). ile szpital zarobił na ruchu między oddziałowym na kardiologii w związku... rozwiń

Avatar
SSS / 14 listopada 2014 r. o 07:49

Pan Kaminski na prezydenta RP , Widze przygotowanie merytoryczne w kazdej gałezi wiedzy  po prawo az do Medycyny , Wolnosc slowa tylko szkoda ze takie płytkie ...

Avatar
Michał / 13 listopada 2014 r. o 16:14

A zwykłemu człowiekowi już by dożywocie dali a wnukom kazali długi spłacać.

Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

– Wchodzimy na wyższy poziom promocji regionu – przekonuje marszałek Jarosław Stawiarski (PiS). Na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów pojawi się hasło „Lubelskie. Smakuj życie!”, a w halach staną stoiska z logo naszego województwa. Tego, ile będzie nas to kosztowało, marszałek nie zdradza. – Negocjacje jeszcze trwają – stwierdza.

Matka i córka znalezione martwe. Sąsiad przyznał się do gwałtu i zabójstwa
film

Matka i córka znalezione martwe. Sąsiad przyznał się do gwałtu i zabójstwa

Kobiety znalazł w domu w Gruszewni ich bliski. 70-latka i jej 48-letnia córka nie żyły, miały na całym ciele rany zadane nożem. Po prawie dwóch miesiącach od odkrycia zbrodni śledczy mają podejrzanego. To 42-letni sąsiad ofiar. Zaraz po zbrodni wyjechał do Niemiec. Wrócił do Polski, został przesłuchany i przyznał się do podwójnego zabójstwa oraz zgwałcenia 48-latki. W sobotę zapadła decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu.

Autokar w busa i naczepę, bus w lawetę. Karambol na drodze krajowej
galeria

Autokar w busa i naczepę, bus w lawetę. Karambol na drodze krajowej

Kierujący autokarem najechał na busa, który z kolei wjechał w lawetę. Na koniec autokar uderzył jeszcze w naczepę ciągnika siodłowego.

Piękne obrazy i wielkie serca. Zebrali aż 91 tys. zł na rzecz psychiatrii dziecięcej
galeria

Piękne obrazy i wielkie serca. Zebrali aż 91 tys. zł na rzecz psychiatrii dziecięcej

Duży sukces aukcji w „Dworze Anna” w Jakubowicach Konińskich. W czwartek zebrano tam aż 91 tysięcy złotych, które wesprą działalność oddziału psychiatrii dziecięcej przy ul. Głuskiej w Lublinie. Pomóc dzieciom można jeszcze kupując bilet na spektakl „Szalone wakacje” w Centrum Spotkania Kultur.

Coś zburzą, coś zbudują. Szykuje się nowa inwestycja w centrum Lublina

Coś zburzą, coś zbudują. Szykuje się nowa inwestycja w centrum Lublina

Nowy budynek mieszkalny z usługowym parterem może powstać u zbiegu ul. Bernardyńskiej i Zamojskiej. Na takie zagospodarowanie nieruchomości zgodził się już Urząd Miasta. Inwestycja ma się wiązać z rozebraniem kilku budynków.

Kajetan Kalinowski pokonał Jiri Svacinę podczas Homanit Rocky Boxing Night w Karlinie

Kajetan Kalinowski pokonał Jiri Svacinę podczas Homanit Rocky Boxing Night w Karlinie

Gala Homanit Rocky Boxing Night była dla lubelskiego środowiska niezwykle istotna

Ruch na torach. Będą nowe perony i przystanki na Roztoczu

Ruch na torach. Będą nowe perony i przystanki na Roztoczu

W Klemensowie nowy peron już powstaje. W Długim Kącie trwa przygotowywanie terenu pod budowę, a projekt przystanku jest zatwierdzany. Na finiszu są prace nad koncepcją nowej stacji Szczebrzeszyn Miasto. Ostatnio wybrano też wykonawcę dla kolejowej inwestycji w Żurawnicy.

Drzewa w Starym Gaju już oznaczone do wycinki

Drzewa w Starym Gaju już oznaczone do wycinki

Tylko w jednej części lasu Stary Gaj prowadzone mają być tej jesieni wycinki drzew – zapowiada Nadleśnictwo Świdnik. W przyszłym roku można się za to spodziewać przerzedzenia gęstej, iglastej części lasu.

Nieogrzana szkoła i zdalne nauczanie? "Będziemy występować o zarząd komisaryczny"
film

Nieogrzana szkoła i zdalne nauczanie? "Będziemy występować o zarząd komisaryczny"

Jeżeli któryś samorząd nie wywiąże się z zadań publicznych i celowo nie będzie ogrzewał szkoły, aby wygonić dzieci na nauczanie zdalne, to będziemy występować niezwłocznie o zarząd komisaryczny – powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. – To jest święty obowiązek samorządu utrzymać i ogrzać szkołę dla dzieci – przekonywał.

Po czerwonej kartce nasze podejście musiało się zmienić, czyli opinie po meczu Motor - Siarka
galeria

Po czerwonej kartce nasze podejście musiało się zmienić, czyli opinie po meczu Motor - Siarka

Motor tylko zremisował w sobotę z Siarką Tarnobrzeg 0:0. Gospodarze od 72 minuty grali jednak w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Sebastiana Rudola i rywale byli bliżej wygranej. Jak spotkanie oceniają trenerzy obu ekip?

Komu order, komu? Radni dostali formularze, żeby opisać swoje zasługi

Komu order, komu? Radni dostali formularze, żeby opisać swoje zasługi

Janusz Wawerski, przewodniczący rady powiatu puławskiego oraz starosta Danuta Smaga zaproponowali radnym odznaczenia za wybitne zasługi na rzecz samorządu. Wniosek o ich przyznanie ma zostać złożony do kancelarii prezydenta RP, Andrzeja Dudy. Samorządowcy otrzymali już formularze.

Samochód rozbił się na drzewie. W środku były cztery osoby
galeria

Samochód rozbił się na drzewie. W środku były cztery osoby

Osobowa honda wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. Cztery osoby trafiły do szpitala.

Zakończono budowę zapory na granicy z Białorusią. "Nielegalne przedostanie się do Polski jest niemożliwe"
film

Zakończono budowę zapory na granicy z Białorusią. "Nielegalne przedostanie się do Polski jest niemożliwe"

Polska skończyła budowę bariery ochronnej na granicy z Białorusią – przekazał w sobotę Stanisław Żaryn, sekretarz stanu w KPRM, zastępca ministra koordynatora służb specjalnych i pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP.

Mężczyzna już nie mógł samodzielnie się poruszać. Wtedy pojawił się funkcjonariusz z dobrym nosem

Mężczyzna już nie mógł samodzielnie się poruszać. Wtedy pojawił się funkcjonariusz z dobrym nosem

55-latek wyszedł na spacer do lasu i się zgubił. Odnalazł go policyjny pies służbowy Mister.

Każdy z zawodników walczył o zwycięstwo i otrzymał nagrodę. Opinie po meczu Górnika Łęczna z GKS Tychy

Każdy z zawodników walczył o zwycięstwo i otrzymał nagrodę. Opinie po meczu Górnika Łęczna z GKS Tychy

Górnik Łęczna dopisał drugi komplet punktów w tym sezonie pokonując u siebie GKS Tychy 3:2. Mecz był bardzo emocjonujący, szczególnie w ostatnich fragmentach drugiej połowy. Jak sobotnie spotkanie podsumowali szkoleniowcy obu ekip?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium