Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

20 lutego 2017 r.
17:12

Stoły w szkole uginały się od karabinów. Spotkanie kolekcjonerów broni

26 9 A A

Kałasznikowy, beryle, sztucery, strzelby, granatniki, karabiny czarnoprochowe, rewolwery, pistolety  i inne rodzaje broni przywieźli ze sobą jej miłośnicy i kolekcjonerzy, którzy w ostatnią sobotę spotkali się w Zespole Szkół nr 3 w Puławach.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Na czas tego niecodziennego spotkania, bramy puławskich „Szpulek” strzegli wartownicy z klas mundurowych. Zlot kolekcjonerów, ze względów bezpieczeństwa, był imprezą zamkniętą. Na stołach ułożono setki sztuk prawdziwej, sprawnej broni na ostrą amunicję. Przywieźli ją kolekcjonerzy, członkowie klubów oraz firm zajmujących się m.in. szkoleniem z posługiwania się różnymi rodzajami broni palnej. Na miejscu można było zapoznać się zarówno ze współczesnym uzbrojeniem polskich służb mundurowych, m.in. policji i wojska, ale nie brakowało także przedmiotów z czasów II wojny światowej, lat-50-tych, a nawet replik broni z Wojny Secesyjnej. Te współczesne przywiózł ze sobą Robert Polak z Lublina.

– Mamy karabinek mini-beryl, pistolet glock-19, TZ-09, różowego Smith&Wessona, strzelbę Mossberg w unikatowej wersji do wyważania drzwi – mówi jeden z pracowników firmy, demonstrując m.in. trochę starsze konstrukcje, jak nieśmiertelny AKM (Kałasznikow). 

Kilka egzemplarzy polskiej broni przywiózł Sebastian Szulowski z Wojszyna. – Tutaj mamy np. polską pepeszę, wytworzoną w Radomiu w liczbie 14 tysięcy sztuk, z czego większość poszła na wojnę do Korei – mówi kolekcjoner.

Na tym samym stoisku można było obejrzeć także przykłady produkcji zachodniego przemysłu zbrojeniowego, m.in. austriacki karabin Werndla (używany w przeszłości np. przez polskich Legionistów), czy belgijski pistolet Browning Hi-Power wykonany dla SS z 1941 roku. – To wszystko jest broń w pełni sprawna, kolekcjonerska – mówi jej właściciel, który mówi, że to zainteresowanie towarzyszy mu całe życie, a zaczynał od broni białej i myśliwskiej. 

Podczas zlotu nie mogło zabraknąć także broni rodem z USA. Swój karabin Kentucky kalibru 45 przywiózł pan Marek z Lublina. – To jest egzemplarz broni czarnoprochowej, hiszpański odpowiednik amerykańskiego oryginału, który był używany w XVIII wieku, w czasach wojny secesyjnej – tłumaczy posiadacz całej kolekcji tego rodzaju karabinów.

Wierny tego rodzaju broni jest także Tomasz Szychowski z Puławskiego Klubu Miłośników Broni Palnej. – Moja koleżanka ze swojego Kentucky strzela celnie ze 100 metrów, ja nawet ze 150, to jest naprawdę dobra broń – przekonuje. Ile to jest warte? – Tego rodzaju repliki od 1,3 do 2,5 tys. złotych – mówią uczestnicy zlotu.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 22 lutego 2017 r. o 19:21
0
W końcu prawdziwa impreza dla prawdziwych facetów na terenie szkoły z klasami mundurowymi. Brawa dla Pana Dyrektora. Papugi w rurkach niech spotykają się w Rossmanie.
Avatar
andrzejto / 22 lutego 2017 r. o 18:38
0
Idź do najbliższego sklepu z narzędziami, to zobaczysz tam całe mrowie "narzędzi do zabijania"...  Jakieś młotki, piły, śrubokręty, noże i wiele innych "narzędzi" którymi można uśmiercić drugiego człowieka. Jakbyś nie wiedział, to broń i alkohol (tak to się pisze nieuku) wzajemnie się wykluczają. Mógłbym więcej, ale mi się nie chce...  
Avatar
Gość / 22 lutego 2017 r. o 16:51
0
Ciekawe że szkoły nie wynajmują sal na wesela czy imprezy okolicznościowe bo nawet w weekendy obowiazuje tam całkowity zakaz wnoszenia alkocholu. Nie ma natomiast zakazu, a wręcz z dumą są w szkole prezentowane narzędzia do zabijania.
Avatar
Gość / 21 lutego 2017 r. o 12:57
0
Przekręcili państwo nazwisko mojego brata. Żaden Sikorski, nikogo w klubie PKMBP o takim nazwisku nie ma. Pozdrawiam Szychowski Jacek.
Avatar
Karoooool / 21 lutego 2017 r. o 09:49
0
To bardzo dobrze. I jeszcze lepiej, że sztuk, a nie "jednostek". Szacunek dla organizatorów.
Avatar
Gość / 21 lutego 2017 r. o 09:15
0
@Karoooool W kalibrze .357 było kilka sztuk.
Avatar
Karoooool / 21 lutego 2017 r. o 00:00
0
45 mm to przecież kaliber artyleryjski, ale, niestety, ludzie bezmyślnie dopisują te nieszczęsne milimetry do calowych oznaczeń kalibrów 22, 38, 45 lub wagomiarowych 12 lub 16. Pokazuje to tylko, jak wiele takich pokazów, jak wiele pracy trzeba jeszcze, żeby to zmienić. A swoją drogą, to szkoda że nie pokazano czegoś w kalibrach 357 lub 380. Ciekawe, czy Autorowi nie zadrżałaby ręka przed napisaniem "rewolwer kalibru 380 mm", i czy nie skojarzyłby tego z kalibrem artylerii głównej pancerników.
Avatar
Gość / 20 lutego 2017 r. o 22:04
0
W stowarzyszeniu "Puławski Klub Miłośników Broni Palnej - Strzelectwo i Kolekcjonerstwo" (to pełna nazwa)nie ma Tomka Sikorskiego (jest za to jeden o nieco zbliżonym nazwisku; zapytam go, czy ). Kaliber tamtego Kentucky to 0.45 cala, nie 45 mm. Największy kaliber na wystawie to było (jeśli dobrze pamiętam) ok. 28mm (czarny proch). Dodam jeszcze, że zdobycie pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich jest nieskomplikowane (co nie znaczy, że trywialne) i kosztuje mniej-więcej tyle, co zrobienie prawa jazdy kat. B. Warunkiem koniecznym jest członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim.
W stowarzyszeniu "Puławski Klub Miłośników Broni Palnej - Strzelectwo i Kolekcjonerstwo" (to pełna nazwa)nie ma Tomka Sikorskiego (jest za to jeden o nieco zbliżonym nazwisku; zapytam go, czy ). Kaliber tamtego Kentucky to 0.45 cala, nie 45 mm. Największy kaliber na wystawie to było (jeśli dobrze pamiętam) ok. 28mm (czarny proch). Dodam jeszcze, że zdobycie pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich jest nieskomplikowane (co nie znaczy, że trywialne) i kosztuje mniej-więcej tyle, co zrobienie prawa jazdy kat. B. Warunkiem koniecz... rozwiń
Avatar
Gość / 20 lutego 2017 r. o 20:00
0
W Polsce ststystycznie jest prawie najmniej broni w Europie. To zasługa komuny.
Avatar
Gość / 22 lutego 2017 r. o 19:21
0
W końcu prawdziwa impreza dla prawdziwych facetów na terenie szkoły z klasami mundurowymi. Brawa dla Pana Dyrektora. Papugi w rurkach niech spotykają się w Rossmanie.
Avatar
andrzejto / 22 lutego 2017 r. o 18:38
0
Idź do najbliższego sklepu z narzędziami, to zobaczysz tam całe mrowie "narzędzi do zabijania"...  Jakieś młotki, piły, śrubokręty, noże i wiele innych "narzędzi" którymi można uśmiercić drugiego człowieka. Jakbyś nie wiedział, to broń i alkohol (tak to się pisze nieuku) wzajemnie się wykluczają. Mógłbym więcej, ale mi się nie chce...  
Avatar
Gość / 22 lutego 2017 r. o 16:51
0
Ciekawe że szkoły nie wynajmują sal na wesela czy imprezy okolicznościowe bo nawet w weekendy obowiazuje tam całkowity zakaz wnoszenia alkocholu. Nie ma natomiast zakazu, a wręcz z dumą są w szkole prezentowane narzędzia do zabijania.
Avatar
Gość / 21 lutego 2017 r. o 12:57
0
Przekręcili państwo nazwisko mojego brata. Żaden Sikorski, nikogo w klubie PKMBP o takim nazwisku nie ma. Pozdrawiam Szychowski Jacek.
Avatar
Karoooool / 21 lutego 2017 r. o 09:49
0
To bardzo dobrze. I jeszcze lepiej, że sztuk, a nie "jednostek". Szacunek dla organizatorów.
Avatar
Gość / 21 lutego 2017 r. o 09:15
0
@Karoooool W kalibrze .357 było kilka sztuk.
Avatar
Karoooool / 21 lutego 2017 r. o 00:00
0
45 mm to przecież kaliber artyleryjski, ale, niestety, ludzie bezmyślnie dopisują te nieszczęsne milimetry do calowych oznaczeń kalibrów 22, 38, 45 lub wagomiarowych 12 lub 16. Pokazuje to tylko, jak wiele takich pokazów, jak wiele pracy trzeba jeszcze, żeby to zmienić. A swoją drogą, to szkoda że nie pokazano czegoś w kalibrach 357 lub 380. Ciekawe, czy Autorowi nie zadrżałaby ręka przed napisaniem "rewolwer kalibru 380 mm", i czy nie skojarzyłby tego z kalibrem artylerii głównej pancerników.
Avatar
Gość / 20 lutego 2017 r. o 22:04
0
W stowarzyszeniu "Puławski Klub Miłośników Broni Palnej - Strzelectwo i Kolekcjonerstwo" (to pełna nazwa)nie ma Tomka Sikorskiego (jest za to jeden o nieco zbliżonym nazwisku; zapytam go, czy ). Kaliber tamtego Kentucky to 0.45 cala, nie 45 mm. Największy kaliber na wystawie to było (jeśli dobrze pamiętam) ok. 28mm (czarny proch). Dodam jeszcze, że zdobycie pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich jest nieskomplikowane (co nie znaczy, że trywialne) i kosztuje mniej-więcej tyle, co zrobienie prawa jazdy kat. B. Warunkiem koniecznym jest członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim.
W stowarzyszeniu "Puławski Klub Miłośników Broni Palnej - Strzelectwo i Kolekcjonerstwo" (to pełna nazwa)nie ma Tomka Sikorskiego (jest za to jeden o nieco zbliżonym nazwisku; zapytam go, czy ). Kaliber tamtego Kentucky to 0.45 cala, nie 45 mm. Największy kaliber na wystawie to było (jeśli dobrze pamiętam) ok. 28mm (czarny proch). Dodam jeszcze, że zdobycie pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich jest nieskomplikowane (co nie znaczy, że trywialne) i kosztuje mniej-więcej tyle, co zrobienie prawa jazdy kat. B. Warunkiem koniecz... rozwiń
Avatar
Gość / 20 lutego 2017 r. o 20:00
0
W Polsce ststystycznie jest prawie najmniej broni w Europie. To zasługa komuny.
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 9 grudnia 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 9 grudnia 2021 r.

Makieta starego Lublina przesunięta, bo przeszkadzała taksówkarzom jeździć po chodniku

Makieta starego Lublina przesunięta, bo przeszkadzała taksówkarzom jeździć po chodniku

Na polecenie Ratusza przesunięto makietę starego Lublina zamontowaną niedawno na ul. Królewskiej. Urzędnicy wyjaśniają, że przeszkadzała taksówkarzom w jeździe po chodniku.

Lublin. Miejsce na uboczu, bez kamer. Od dziś można tu zostawić dziecko i dać mu życie
galeria

Lublin. Miejsce na uboczu, bez kamer. Od dziś można tu zostawić dziecko i dać mu życie

– Ktoś w momencie beznadziejności swojego życia będzie mógł powiedzieć: wiem, co mam robić, bo w hospicjum jest okno życia – mówi o. Filip Buczyński. Od środy w Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia w Lublinie można zostawić nowo narodzone dziecko.

Jak nowoczesna wieś wykańcza dzikie ptaki

Jak nowoczesna wieś wykańcza dzikie ptaki

Za spadek liczby ptaków we wsiach i na polach odpowiada w dużej mierze modernizacja gospodarstw.

Świąteczny jarmark wraca do Kazimierza Dolnego
10 grudnia 2021, 10:00

Świąteczny jarmark wraca do Kazimierza Dolnego

W najbliższy weekend kazimierski rynek zaświeci tysiącami lampek jarmarkowych straganów. Na gości będą czekały świąteczne, ręczne robione ozdoby, wianki, stroiki, a także regionalne wypieki i przekąski. Zakupy będzie umilała muzyka na żywo w wykonaniu dzieci i młodzieży.

Lubelskie. Wyciągi narciarskie szykują się do otwarcia

Lubelskie. Wyciągi narciarskie szykują się do otwarcia

Tegoroczny sezon narciarski rozpocznie się wcześniej, niż w ostatnich latach. Na puławskich stokach pracują już śnieżne armatki i ratraki. Start: w ciągu najbliższych dni

Wycięli stare drzewa, a obrońcom mówili, że projektu nie można zmieniać. A jednak można

Wycięli stare drzewa, a obrońcom mówili, że projektu nie można zmieniać. A jednak można

Kilka miesięcy temu, pomimo protestów mieszkańców, na Rynku w Radzyniu Podlaskim wycięto kilkanaście drzew. Wszystko w ramach rewitalizacji tego miejsca. Urzędnicy tłumaczyli wówczas, że nie mogą już zmienić projektu. Okazuje się, że mogą to zrobić… teraz

Dwóch chętnych na stanowisko szefa DDK "Węglin"

Dwóch chętnych na stanowisko szefa DDK "Węglin"

Co najmniej dwie osoby przystąpiły do konkursu na stanowisko dyrektora Dzielnicowego Domu Kultury „Węglin”. W poniedziałek minął termin zgłaszania kandydatur w konkursie ogłoszonym przez Urząd Miasta

Psiaki będą miały gdzie pobiegać. W Lublinie powstał nowy wybieg

Psiaki będą miały gdzie pobiegać. W Lublinie powstał nowy wybieg

Nowy wybieg dla psów powstał na skraju os. Piastowskiego. Jego budowę zlecił Urząd Miasta za pieniądze przeznaczone przez Radę Dzielnicy Rury, która wyłożyła na ten cel 25 tys. zł

Uczelnia zaczyna kształcić położne. Szpital już chce przyjąć do pracy cały rocznik

Uczelnia zaczyna kształcić położne. Szpital już chce przyjąć do pracy cały rocznik

Bialska uczelnia ruszyła z naborem na położnictwo. To nowy kierunek studiów stacjonarnych przygotowany we współpracy ze szpitalem. – Za trzy lata jesteśmy gotowi przyjąć cały rocznik – deklaruje dyrektor Adam Chodziński.

Azoty Puławy szykują się do kluczowego spotkania w tej rundzie

Azoty Puławy szykują się do kluczowego spotkania w tej rundzie

PGNIG SUPERLIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Azoty Puławy zyskały na wygranej Gwardii Opole z Górnikiem Zabrze. Już w sobotę puławianie staną przed szansą powiększenia przewagi nad najgroźniejszym konkurentem do brązowego medalu

Budżet Lublina 2022. Jest kluczowa opinia

Budżet Lublina 2022. Jest kluczowa opinia

Prezydent miasta może odetchnąć. Regionalna Izba Obrachunkowa uznała, że planowany przez niego wzrost zadłużenia Lublina jest wciąż dozwolony. Orzekła też, że jego projekt budżetu miasta na rok 2022 jest zgodny z prawem.

Biała Podlaska: Radni dostaną służbowe konta e-mail

Biała Podlaska: Radni dostaną służbowe konta e-mail

Radni miejscy w kontakcie z mieszkańcami posługują się prywatnymi adresami mailowymi. To się jednak zmieni, bo rada uznała właśnie, że petycja mieszkańca w tej sprawie zasługuje na uwzględnienie. Pan Andrzej proponował, by te adresy ujednolicić.

Miał stanąć nowy blok w Lublinie, ale został przyblokowany

Miał stanąć nowy blok w Lublinie, ale został przyblokowany

Władze Lublina starają się uniemożliwić budowę bloku mieszkalnego u zbiegu ul. Zemborzyckiej i Wolińskiego. Lubelski deweloper stara się o decyzję, która pozwoli mu na taką inwestycję, ale Ratusz posłał jego wniosek do urzędowej zamrażarki.

Kiermasz świąteczny w "Ładno Pracowni"
11 grudnia 2021, 10:00

Kiermasz świąteczny w "Ładno Pracowni"

Fundacja Piękno Panie zaprasza na kiermasz świąteczny, który będzie odbywał się przez dwa najbliższe weekendy w "Ładno Pracowni" przy ul. Lubartowskiej 30a.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium