Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

12 sierpnia 2011 r.
20:46
Edytuj ten wpis

Wylągi: Błąd na mapie pokrzyżował plany budowlane

0 11 A A
Firma, do której należą linie energetyczne, na razie nie chce komentować tej sytuacji. (getwired / s
Firma, do której należą linie energetyczne, na razie nie chce komentować tej sytuacji. (getwired / s

Linia wysokiego napięcia przebiega przez środek działki, na której mieszkaniec miejscowości Wylągi (gmina Kazimierz Dolny) chciał zbudować ośrodek agroturystyczny. Ale w dokumentacji terenu nie ma o tym nawet słowa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

– Zaprojektowanie budynku zleciłem architektowi – mówi Piotr Szatkowski, właściciel działki. – Oparł się na dokumentacji dostępnej w starostwie w Puławach. Dopiero potem okazało się, że na mapach geodezyjnych linia energetyczna przebiega wzdłuż granicy działki, a w rzeczywistości przechodzi przez nią po skosie.

W ten sposób stracił 40 tys. zł, które zainwestował w projekt i zaczął ustalać, skąd wzięła się różnica pomiędzy mapami, a stanem faktycznym.

– Okazało się, że w latach 1989–1990, kiedy właścicielem działki była inna osoba, właściciel linii po uzyskaniu zgody na jej remont przeprowadził przebudowę linii – tłumaczy Piotr Szatkowski, który zwrócił się w tej sprawie do lubelskiego oddziału PGE Dystrybucja. – Zaproponowali, że mogę przebudować linię, ale na własny koszt.

Próbował zainteresować swoim problemem nawet nadzór budowlany, ale inspektorat nie miał podstaw, żeby wszcząć postępowanie.

– Linia nie kwalifikuje się do rozbiórki – informuje Elżbieta Dudzińska, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Puławach.

Właściciel działki zdecydował w końcu, że skieruje sprawę do sądu. Nie może jednak zrozumieć, dlaczego urząd wydaje nieaktualne mapy geodezyjne. – Pod tą mapą podpisał się przecież radca prawny – zauważa.

Starostwo tłumaczyło nam, że nie kontroluje na bieżąco inwestycji prowadzonych w terenie. Opiera się tylko na informacjach, które do wpływają do urzędu.

– Jeśli inwestor zgłasza firmie, że chce mapę do celów projektowych, to my przygotowujemy jej kopię. Geodeta wynajęty przez inwestora idzie z nią w teren – wyjaśnia nam Danuta Struska ze Starostwa Powiatowego w Puławach. – Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy coś jest źle naniesione na mapę, bo my nie chodzimy w teren i nie sprawdzamy tego na działkach.

Nie można mieć nawet pewności, że wszystkie dokumenty związane z przebudową linii energetycznej znajdują się w jednym archiwum. W latach dziewięćdziesiątych pozwoleniami na budowę zajmowała się gmina Kazimierz Dolny.

– Część akt została nam przekazana, ale nie mamy nawet spisu, co zawierają – poinformował nas Bogusław Skocz, kierownik Wydziału Architektury i Budownictwa w Starostwie Powiatowym w Puławach.

Firma, do której należą linie energetyczne, na razie nie chce komentować tej sytuacji.

– Obecnie toczy się postępowanie sądowe w przedmiotowej sprawie i obie strony oczekują na wyrok rozstrzygający. Z uwagi na ten fakt, nie udzielamy informacji – informuje Dorota Szkodziak z biura komunikacji PGE Dystrybucja S.A. Oddział Lublin.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Jerzy Lenartowicz / 17 października 2011 o 18:04
0
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza moją ukochaną partią komunistyczną!

Nigdy nie wstydziłem się mojej przynależności do PZPR.

PZPR jestem bardzo wdzięczny.

Członkiem mojej ukochanej partii PZPR byłem przez 18 lat.

Do PZPR wstąpiłem w dniu 22 lipca 1972 roku i byłem jej członkiem do samego końca, czyli smutnego 1990 roku.

Do wstąpienia do PZPR namówił mnie mój Ojciec i Brat.

PZPR miała dla członków świetny program mieszkaniowy.

Od PZPR-u dostałem darmowe mieszkanie bez kolejki.

Po prostu wiedziałem jak się w życiu dobrze ustawić.

Nieudacznicy potrafią mi tylko zazdrościć.

Jestem dumny, że byłem w PZPR!

Służę wiernie komunistycznej sprawie jak prawdziwy komunista i za to jestem obecnie represjonowany!

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Mój telefon: 609 146 746

Mail: majulena@wp.pl

Jerzy Lenartowicz
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza moją ukochaną partią komunistyczną!

Nigdy nie wstydziłem się mojej przynależności do PZPR.

PZPR jestem bardzo wdzięczny.

Członkiem mojej ukochanej partii PZPR byłem przez 18 lat.

Do PZPR wstąpiłem w dniu 22 lipca 1972 roku i byłem jej członkiem do samego końca, czyli smutnego 1990 roku.

Do wstąpienia do PZPR namówił mnie mój Ojciec i Brat.

PZPR miała dla członków świetny program mieszkaniowy.

Od PZPR-u dostałem ... rozwiń
Avatar
mn / 7 października 2011 o 18:34
0
JERZY LENARTOWICZ & MAŁGORZATA GÓRSKA- LENARTOWICZ z PUŁAW

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata
Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi
współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana
Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro
Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem
społecznym w tym biurze jest pani Małgorzata Górska
Lenartowicz.

Małgorzata Górska Lenartowicz, Jerzy Lenartowicz oraz Józef
Sidoruk są to osoby które w latach 1990-2010 zajmowały sie
kierowaniem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta w latach
1990-2010 sfałszowała od 50 tys do 100 tys podpisów na listach
różnych komitetów wyborczych. Fałszowano podpisy zarówno dla
komitetów ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Przestępcy
czerpali z tego tytułu korzysci materialne.

W mieszkaniu tych osób policja przeprowadziła rewizję w
poszukiwaniu dowodów na przestępczą działalnosć w latach
1990-2010 związaną z wykradaniem danych osobowych oraz
komercyjnym fałszowaniem podpisów dla różnych komitetów
wyborczych.

Mam nadzieję, że moja działalnosć pomoże w oczyszczeniu sceny
wyborczej z różnego typu szumowin społecznych i osób jakie dopusciły się przestępstw przeciwko wyborom oraz przeciwko Polskiemu Państwu.

Uprzejmie informuję, że Poseł Jarosław Żaczek od wrzesnia 2006 wielokrotnie informowany był o fakcie, że wobec Jego najbliżsych współpracowników policja i prokuratura prowadzi dochodzenie o czyny kryminalne. Posłowi Jarosławowi Żaczkowi fakt ten wcale nie przeszkadzał w tym aby osoby te prowadziły w Jego imieniu działalnosć pod szyldem Prawa i Sprawiedliwości.

A co na to partia która na swoje sztandary wypisała szczytne hasło "Prawo i Sprawiedliwosć"?
JERZY LENARTOWICZ & MAŁGORZATA GÓRSKA- LENARTOWICZ z PUŁAW

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata
Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi
współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana
Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro
Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem
s... rozwiń
Avatar
masabitumiczna / 18 sierpnia 2011 o 22:42
0
Takie sytuacje mają miejsce jak się wybiera geodetę do sporządzenia mapy do celów projektowych na podstawie ceny za 300-400 złotych otrzymuje się ksero (często nawet nie porównane w terenie), a za 500-600 można dostać porządną mapę i to w wersji numerycznej. Szkoda, że ludzie się o tym przekonują jak coś pójdzie nie tak jak w tej sytuacji. Planując inwestycję liczoną w setkach tysięcy złotych (choćby zwykły dom) warto zapłacić trochę więcej i mieć mapę od geodety, który jedzie w teren i mierzy istniejące na mapie elementy. Bo nawet jak coś na pierwszy rzut oka jest takie samo w terenie i na mapie, a w rzeczywistości jest przesunięte np. o pół metra, co w niektórych przypadkach ma duże znaczenie... Swoją drogą dziwie się instytucjom, które stawiają słupy, kładą światłowody i nie zlecają inwentaryzacji... chyba tylko gazownicy tego pilnują w 100%...
Takie sytuacje mają miejsce jak się wybiera geodetę do sporządzenia mapy do celów projektowych na podstawie ceny za 300-400 złotych otrzymuje się ksero (często nawet nie porównane w terenie), a za 500-600 można dostać porządną mapę i to w wersji numerycznej. Szkoda, że ludzie się o tym przekonują jak coś pójdzie nie tak jak w tej sytuacji. Planując inwestycję liczoną w setkach tysięcy złotych (choćby zwykły dom) warto zapłacić trochę więcej i mieć mapę od geodety, który jedzie w teren i mierzy istniejące na mapie elementy. Bo nawet jak coś n... rozwiń
Avatar
Pietrek / 16 sierpnia 2011 o 13:31
0
Aby rozpocząć projektowanie należy dysponować aktualną mapą do celów projektowych.
Taką mapę sporządza geodeta dla projektanta na wniosek Inwestora.
Jeżeli jest to linia napowietrzna to musi być naniesiona trasa przebiegu tej linii.
Nie zwalnia to jednak projektanta z obowiązku bycia na działce.
Najprawdopodobniej geodeta nie zaznaczył tej trasy ze względu na dużą rozpiętość między słupami (słupy muszą być naniesione) znajdującymi się na innych działkach nie widocznych na tej mapce do celów projektowych.
Chyba że też nie pojawił się na miejscu tylko zrobił xero z mapy zasadniczej i się podpisał - historia zna takie przypadki...
Z opisu wynika że jakaś linia elektryczna tam była (mniejsza o to czy przed czy po remoncie) zapisy w warunkach technicznych jakim powinny podlegać budynki i ich usytuowanie mówią o odległościach od tej linii w zależności od jej napięcia...Z tego co pamiętam są to znaczne odległości opisane też w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego i może być tak że te warunki i zapisy w planie dyskwalifikują budowę na tej działce czegokolwiek.
Dziwię się Inspektorowi Nadzoru Budowlanego....Za wykonanie ściany, budynku o 20cm kierownicy budowy dostają od Nadzoru surowe kary...A tu taki słup Zakład Energetyczny sobie przesunął i Pani Elżbieta twierdzi że nie nadaje się do rozbiórki.I ma rację bo to jest ostateczność, ale za nie zainwentaryzowanie i użytkowanie linii wysokiego napięcia to co najmniej jakiś paragraf jest.
Ale w tym wypadku to jest Zakład Energetyczny, co innego zwykły obywatel któremu szybciej można wydać nakaz do rozbiórki (płot,dom,altanka itp - co doniesie dobry sąsiad).
Przedstawienie tematu nie precyzyjne, takie pół prawdy...
Aby rozpocząć projektowanie należy dysponować aktualną mapą do celów projektowych.
Taką mapę sporządza geodeta dla projektanta na wniosek Inwestora.
Jeżeli jest to linia napowietrzna to musi być naniesiona trasa przebiegu tej linii.
Nie zwalnia to jednak projektanta z obowiązku bycia na działce.
Najprawdopodobniej geodeta nie zaznaczył tej trasy ze względu na dużą rozpiętość między słupami (słupy muszą być naniesione) znajdującymi się na innych działkach nie widocznych na tej mapce do celów projektowych.
Chyba ... rozwiń
Avatar
czytelnik / 15 sierpnia 2011 o 22:43
0
[quote name='WuJo' timestamp='1313315683' post='514435']
Wygląda na to, że niedouczony Redaktor pisze bzdury. Jeśli nie jest pewien jak wygląda procedura, należy sprawdzić co wymyślił sobie nawiedzony czytelnik. To nie urzędnik winien a architekt jeśli projektował na nieaktualnej mapie. Wypadałoby też projektantowi pogratulować wygodnictwa. Na dodatek twierdzenie, że to radca prawny potwierdza kopię mapy to idiotyzm. Jednym zdanien ta notatka to stek bzdur.
[/quote]


Jezeli ta notatka to bzdura to dlaczego również Gmina odrolniła działkę dokładnie w tym miejscu gdzie przebiega linia
[quote name='WuJo' timestamp='1313315683' post='514435']
Wygląda na to, że niedouczony Redaktor pisze bzdury. Jeśli nie jest pewien jak wygląda procedura, należy sprawdzić co wymyślił sobie nawiedzony czytelnik. To nie urzędnik winien a architekt jeśli projektował na nieaktualnej mapie. Wypadałoby też projektantowi pogratulować wygodnictwa. Na dodatek twierdzenie, że to radca prawny potwierdza kopię mapy to idiotyzm. Jednym zdanien ta notatka to stek bzdur.
[/quote]


Jezeli ta notatka to... rozwiń
Avatar
obibok / 15 sierpnia 2011 o 09:52
0
No to architekt ma problem, pobrał opłatę a nie wywiązał się z pracy, to teraz chyba sobie nieźle beknie na odszkodowanie dla inwestora. Chłopina pewnie myślał że z kawką przed kompikiem sobie zarobi wkładając w to minimum wysiłku
Avatar
taki tammm / 14 sierpnia 2011 o 12:26
0
nie wyobrażam sobie sytuacji gdzie projektant taki opiera sie o dane papierowe ... KAŻDY projektant ZAWSZE jedzie w teren i patrzy co i jak ... a linia mała nie jest więc projektant dał dupy i tyle ... co nie zmienia faktu że nawet deb*** kupując działkę zobaczy tą linie ... a kupowanie czegoś taniego bo nic sie nie da na tym postawić a potem walka z PGE to domena pewnej grupy społeczeństwa nie bede tego nazywał po imieniu ... każdy wie o co chodzi ...
Avatar
Leja / 14 sierpnia 2011 o 12:22
0
PGE zrobiło remont linii,tylko zapomnieli nanieść wykonaną zmianę na mapę geodezyjną,a jak nanieśli zmiany to dlaczego mapa nie znalazła się w starostwie w Puławach.Przecież ktoś musiał odbierać tą linię po remoncie i nanieść na mapę te zmiany.To komisja odbierająca linię po remoncie nie dopełniła wszystkich formalności i tu tkwi całe sedno tej sprawy.
Avatar
WuJo / 14 sierpnia 2011 o 11:54
0
Wygląda na to, że niedouczony Redaktor pisze bzdury. Jeśli nie jest pewien jak wygląda procedura, należy sprawdzić co wymyślił sobie nawiedzony czytelnik. To nie urzędnik winien a architekt jeśli projektował na nieaktualnej mapie. Wypadałoby też projektantowi pogratulować wygodnictwa. Na dodatek twierdzenie, że to radca prawny potwierdza kopię mapy to idiotyzm. Jednym zdanien ta notatka to stek bzdur.
Avatar
Karol M. / 14 sierpnia 2011 o 11:35
0
Współczuje Panu Panie Szatkowski. Jeżeli sprawą zajmuje się Elżbieta Dudzińska to radzę nie szarpać sobie nerwów Mam wrażenie ,że ta działaczka SLD ma w genach tępienie pojedynczych obywateli .Nie pomoże Panu ani prasa ani sąd. Skończy Pan jak Marek z Bronowic ,któremu ta Pani rozebrała dorobek życia.
Avatar
Jerzy Lenartowicz / 17 października 2011 o 18:04
0
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza moją ukochaną partią komunistyczną!

Nigdy nie wstydziłem się mojej przynależności do PZPR.

PZPR jestem bardzo wdzięczny.

Członkiem mojej ukochanej partii PZPR byłem przez 18 lat.

Do PZPR wstąpiłem w dniu 22 lipca 1972 roku i byłem jej członkiem do samego końca, czyli smutnego 1990 roku.

Do wstąpienia do PZPR namówił mnie mój Ojciec i Brat.

PZPR miała dla członków świetny program mieszkaniowy.

Od PZPR-u dostałem darmowe mieszkanie bez kolejki.

Po prostu wiedziałem jak się w życiu dobrze ustawić.

Nieudacznicy potrafią mi tylko zazdrościć.

Jestem dumny, że byłem w PZPR!

Służę wiernie komunistycznej sprawie jak prawdziwy komunista i za to jestem obecnie represjonowany!

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Mój telefon: 609 146 746

Mail: majulena@wp.pl

Jerzy Lenartowicz
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza moją ukochaną partią komunistyczną!

Nigdy nie wstydziłem się mojej przynależności do PZPR.

PZPR jestem bardzo wdzięczny.

Członkiem mojej ukochanej partii PZPR byłem przez 18 lat.

Do PZPR wstąpiłem w dniu 22 lipca 1972 roku i byłem jej członkiem do samego końca, czyli smutnego 1990 roku.

Do wstąpienia do PZPR namówił mnie mój Ojciec i Brat.

PZPR miała dla członków świetny program mieszkaniowy.

Od PZPR-u dostałem ... rozwiń
Avatar
mn / 7 października 2011 o 18:34
0
JERZY LENARTOWICZ & MAŁGORZATA GÓRSKA- LENARTOWICZ z PUŁAW

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata
Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi
współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana
Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro
Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem
społecznym w tym biurze jest pani Małgorzata Górska
Lenartowicz.

Małgorzata Górska Lenartowicz, Jerzy Lenartowicz oraz Józef
Sidoruk są to osoby które w latach 1990-2010 zajmowały sie
kierowaniem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta w latach
1990-2010 sfałszowała od 50 tys do 100 tys podpisów na listach
różnych komitetów wyborczych. Fałszowano podpisy zarówno dla
komitetów ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Przestępcy
czerpali z tego tytułu korzysci materialne.

W mieszkaniu tych osób policja przeprowadziła rewizję w
poszukiwaniu dowodów na przestępczą działalnosć w latach
1990-2010 związaną z wykradaniem danych osobowych oraz
komercyjnym fałszowaniem podpisów dla różnych komitetów
wyborczych.

Mam nadzieję, że moja działalnosć pomoże w oczyszczeniu sceny
wyborczej z różnego typu szumowin społecznych i osób jakie dopusciły się przestępstw przeciwko wyborom oraz przeciwko Polskiemu Państwu.

Uprzejmie informuję, że Poseł Jarosław Żaczek od wrzesnia 2006 wielokrotnie informowany był o fakcie, że wobec Jego najbliżsych współpracowników policja i prokuratura prowadzi dochodzenie o czyny kryminalne. Posłowi Jarosławowi Żaczkowi fakt ten wcale nie przeszkadzał w tym aby osoby te prowadziły w Jego imieniu działalnosć pod szyldem Prawa i Sprawiedliwości.

A co na to partia która na swoje sztandary wypisała szczytne hasło "Prawo i Sprawiedliwosć"?
JERZY LENARTOWICZ & MAŁGORZATA GÓRSKA- LENARTOWICZ z PUŁAW

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata
Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi
współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana
Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro
Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem
s... rozwiń
Avatar
masabitumiczna / 18 sierpnia 2011 o 22:42
0
Takie sytuacje mają miejsce jak się wybiera geodetę do sporządzenia mapy do celów projektowych na podstawie ceny za 300-400 złotych otrzymuje się ksero (często nawet nie porównane w terenie), a za 500-600 można dostać porządną mapę i to w wersji numerycznej. Szkoda, że ludzie się o tym przekonują jak coś pójdzie nie tak jak w tej sytuacji. Planując inwestycję liczoną w setkach tysięcy złotych (choćby zwykły dom) warto zapłacić trochę więcej i mieć mapę od geodety, który jedzie w teren i mierzy istniejące na mapie elementy. Bo nawet jak coś na pierwszy rzut oka jest takie samo w terenie i na mapie, a w rzeczywistości jest przesunięte np. o pół metra, co w niektórych przypadkach ma duże znaczenie... Swoją drogą dziwie się instytucjom, które stawiają słupy, kładą światłowody i nie zlecają inwentaryzacji... chyba tylko gazownicy tego pilnują w 100%...
Takie sytuacje mają miejsce jak się wybiera geodetę do sporządzenia mapy do celów projektowych na podstawie ceny za 300-400 złotych otrzymuje się ksero (często nawet nie porównane w terenie), a za 500-600 można dostać porządną mapę i to w wersji numerycznej. Szkoda, że ludzie się o tym przekonują jak coś pójdzie nie tak jak w tej sytuacji. Planując inwestycję liczoną w setkach tysięcy złotych (choćby zwykły dom) warto zapłacić trochę więcej i mieć mapę od geodety, który jedzie w teren i mierzy istniejące na mapie elementy. Bo nawet jak coś n... rozwiń
Avatar
Pietrek / 16 sierpnia 2011 o 13:31
0
Aby rozpocząć projektowanie należy dysponować aktualną mapą do celów projektowych.
Taką mapę sporządza geodeta dla projektanta na wniosek Inwestora.
Jeżeli jest to linia napowietrzna to musi być naniesiona trasa przebiegu tej linii.
Nie zwalnia to jednak projektanta z obowiązku bycia na działce.
Najprawdopodobniej geodeta nie zaznaczył tej trasy ze względu na dużą rozpiętość między słupami (słupy muszą być naniesione) znajdującymi się na innych działkach nie widocznych na tej mapce do celów projektowych.
Chyba że też nie pojawił się na miejscu tylko zrobił xero z mapy zasadniczej i się podpisał - historia zna takie przypadki...
Z opisu wynika że jakaś linia elektryczna tam była (mniejsza o to czy przed czy po remoncie) zapisy w warunkach technicznych jakim powinny podlegać budynki i ich usytuowanie mówią o odległościach od tej linii w zależności od jej napięcia...Z tego co pamiętam są to znaczne odległości opisane też w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego i może być tak że te warunki i zapisy w planie dyskwalifikują budowę na tej działce czegokolwiek.
Dziwię się Inspektorowi Nadzoru Budowlanego....Za wykonanie ściany, budynku o 20cm kierownicy budowy dostają od Nadzoru surowe kary...A tu taki słup Zakład Energetyczny sobie przesunął i Pani Elżbieta twierdzi że nie nadaje się do rozbiórki.I ma rację bo to jest ostateczność, ale za nie zainwentaryzowanie i użytkowanie linii wysokiego napięcia to co najmniej jakiś paragraf jest.
Ale w tym wypadku to jest Zakład Energetyczny, co innego zwykły obywatel któremu szybciej można wydać nakaz do rozbiórki (płot,dom,altanka itp - co doniesie dobry sąsiad).
Przedstawienie tematu nie precyzyjne, takie pół prawdy...
Aby rozpocząć projektowanie należy dysponować aktualną mapą do celów projektowych.
Taką mapę sporządza geodeta dla projektanta na wniosek Inwestora.
Jeżeli jest to linia napowietrzna to musi być naniesiona trasa przebiegu tej linii.
Nie zwalnia to jednak projektanta z obowiązku bycia na działce.
Najprawdopodobniej geodeta nie zaznaczył tej trasy ze względu na dużą rozpiętość między słupami (słupy muszą być naniesione) znajdującymi się na innych działkach nie widocznych na tej mapce do celów projektowych.
Chyba ... rozwiń
Avatar
czytelnik / 15 sierpnia 2011 o 22:43
0
[quote name='WuJo' timestamp='1313315683' post='514435']
Wygląda na to, że niedouczony Redaktor pisze bzdury. Jeśli nie jest pewien jak wygląda procedura, należy sprawdzić co wymyślił sobie nawiedzony czytelnik. To nie urzędnik winien a architekt jeśli projektował na nieaktualnej mapie. Wypadałoby też projektantowi pogratulować wygodnictwa. Na dodatek twierdzenie, że to radca prawny potwierdza kopię mapy to idiotyzm. Jednym zdanien ta notatka to stek bzdur.
[/quote]


Jezeli ta notatka to bzdura to dlaczego również Gmina odrolniła działkę dokładnie w tym miejscu gdzie przebiega linia
[quote name='WuJo' timestamp='1313315683' post='514435']
Wygląda na to, że niedouczony Redaktor pisze bzdury. Jeśli nie jest pewien jak wygląda procedura, należy sprawdzić co wymyślił sobie nawiedzony czytelnik. To nie urzędnik winien a architekt jeśli projektował na nieaktualnej mapie. Wypadałoby też projektantowi pogratulować wygodnictwa. Na dodatek twierdzenie, że to radca prawny potwierdza kopię mapy to idiotyzm. Jednym zdanien ta notatka to stek bzdur.
[/quote]


Jezeli ta notatka to... rozwiń
Avatar
obibok / 15 sierpnia 2011 o 09:52
0
No to architekt ma problem, pobrał opłatę a nie wywiązał się z pracy, to teraz chyba sobie nieźle beknie na odszkodowanie dla inwestora. Chłopina pewnie myślał że z kawką przed kompikiem sobie zarobi wkładając w to minimum wysiłku
Avatar
taki tammm / 14 sierpnia 2011 o 12:26
0
nie wyobrażam sobie sytuacji gdzie projektant taki opiera sie o dane papierowe ... KAŻDY projektant ZAWSZE jedzie w teren i patrzy co i jak ... a linia mała nie jest więc projektant dał dupy i tyle ... co nie zmienia faktu że nawet deb*** kupując działkę zobaczy tą linie ... a kupowanie czegoś taniego bo nic sie nie da na tym postawić a potem walka z PGE to domena pewnej grupy społeczeństwa nie bede tego nazywał po imieniu ... każdy wie o co chodzi ...
Avatar
Leja / 14 sierpnia 2011 o 12:22
0
PGE zrobiło remont linii,tylko zapomnieli nanieść wykonaną zmianę na mapę geodezyjną,a jak nanieśli zmiany to dlaczego mapa nie znalazła się w starostwie w Puławach.Przecież ktoś musiał odbierać tą linię po remoncie i nanieść na mapę te zmiany.To komisja odbierająca linię po remoncie nie dopełniła wszystkich formalności i tu tkwi całe sedno tej sprawy.
Avatar
WuJo / 14 sierpnia 2011 o 11:54
0
Wygląda na to, że niedouczony Redaktor pisze bzdury. Jeśli nie jest pewien jak wygląda procedura, należy sprawdzić co wymyślił sobie nawiedzony czytelnik. To nie urzędnik winien a architekt jeśli projektował na nieaktualnej mapie. Wypadałoby też projektantowi pogratulować wygodnictwa. Na dodatek twierdzenie, że to radca prawny potwierdza kopię mapy to idiotyzm. Jednym zdanien ta notatka to stek bzdur.
Avatar
Karol M. / 14 sierpnia 2011 o 11:35
0
Współczuje Panu Panie Szatkowski. Jeżeli sprawą zajmuje się Elżbieta Dudzińska to radzę nie szarpać sobie nerwów Mam wrażenie ,że ta działaczka SLD ma w genach tępienie pojedynczych obywateli .Nie pomoże Panu ani prasa ani sąd. Skończy Pan jak Marek z Bronowic ,któremu ta Pani rozebrała dorobek życia.
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle!
film

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle! 0 0

Podczas inauguracyjnego konkursu Letniego Grand Prix 2018 na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce osiągając rekordową przewagę 71,3 punktu nad drugimi w klasyfikacji Niemcami. Trzecie miejsce przypadło Norwegom

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty 3 0

Przebudowany po drugim spadku z rzędu zespół z Łęcznej w pierwszym meczu nowego sezonu wywalczył punkt w Wejherowie chociaż po niespełna pół godzinie gry przegrywał 0:2

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów 2 0

Zawodnik Agrosu Zamość w piątek został mistrzem Polski w biegu na 100 metrów, a w sobotę zapewnił sobie awans do finałowego biegu na dwa razy dłuższym dystansie.

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę?

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę? 0 1

Pierwszy wyjazd do pracy za granicą może wiązać się z dużym stresem. Podpowiadamy, jak się do niego przygotować, by uniknąć niepotrzebnych nerwów.

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0 0 1

Piłkarze Rafała Borysiuka ostro postrzelali przy okazji sobotniego meczu kontrolnego z Włodawianką. Zawody zakończyły się zwycięstwem trzecioligowca 7:0. Rywale pod okiem Marka Droba ćwiczą jednak dopiero od tygodnia i tak naprawdę budują nową drużynę

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia
28 lipca 2018, 0:00

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia 1 0

Co Gdzie Kiedy. 28 lipca odbędzie się pierwsza w historii letnia edycja Botanicznej Piątki na terenie Ogrodu Botanicznego UMCS w Lublinie.

Chełmianka na piątkę w meczu z Sokołem Konopnica

Chełmianka na piątkę w meczu z Sokołem Konopnica 6 1

Piłkarze Artura Bożyka wysoko pokonali w sobotnim meczu kontrolnym Sokoła Konopnica. Trzecioligowiec zaaplikował rywa-lom pięć goli. Biało-zieloni mieli jednak znacznie więcej sytuacji, pudłowali zwłaszcza w pierwszej połowie. Wiadomo już także, że do klubu z Chełma trafi Aleks Aftyka, który został wypożyczony na rok z Górnika Łęczna. Na obóz do Zwierzyńca z drużyną poje-dzie także Jakub Gołąb (Eko Różanka).

Jechali rowerami przez przejście, zauważyli policję i....
film

Jechali rowerami przez przejście, zauważyli policję i.... 24 19

Niewiele zabrakło a skończyłoby się mandatem. Rowerzyści mieli szczęście

Dwa transfery Motoru Lublin i trzy gole w sparingu z Victorią Sulejówek
galeria

Dwa transfery Motoru Lublin i trzy gole w sparingu z Victorią Sulejówek 0 0

Drugi sparing i pierwsze zwycięstwo Motoru Lublin. Podopieczni Mariusza Sawy pokonali w sobotę trzecioligowca z grupy pierwsze – Victorię Sulejówek 3:0. Gospodarze powinni jednak zdobyć zdecydowanie więcej bramek.

Andrzej Czapski startuje na prezydenta Białej Podlaskiej

Andrzej Czapski startuje na prezydenta Białej Podlaskiej 8 7

Andrzej Czapski, były prezydent Białej Podlaskiej, który przegrał w ostatnich wyborach z Dariuszem Stefaniukiem (PiS), ogłasza swój start w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Hangar na lotnisku do wynajęcia. Na razie nikt go nie chce

Hangar na lotnisku do wynajęcia. Na razie nikt go nie chce 0 0

Hangar Agencji Mienia Wojskowego na bialskim lotnisku wciąż bez najemcy.

Spektakl "Polowanie na łosia" w Centrum Spotkania Kultur
30 września 2018, 16:00

Spektakl "Polowanie na łosia" w Centrum Spotkania Kultur 7 0

Co Gdzie Kiedy. 30 września o godz. 16 i 19 w Centrum Spotkania Kultur (plac Teatralny 1) odbędzie się podwójny pokaz spektaklu w gwiazdorskiej obsadzie Polowanie na łosia.

Gorące lato wróciło i na razie z nami zostanie. Jest tylko jedno ale

Gorące lato wróciło i na razie z nami zostanie. Jest tylko jedno ale 23 0

Lato wróciło. W przyszłym tygodniu możemy spodziewać się słońca, ale i burz z deszczem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.