Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

9 lipca 2009 r.
12:35
Edytuj ten wpis

Jutro w Sitańcu pogrzeb Damiana

Autor: Zdjęcie autora (LEW)
0 17 A A

Rodzina, znajomi i koledzy pożegnają jutro na cmentarzu w Sitańcu 20-letniego Damiana. Jego zwłoki znaleziono po trzech miesiącach poszukiwań w Łabuńce. Prokuratura wyjaśnia przyczynę zgonu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Zlecono dodatkowe badania histopatologiczne oraz DNA w celu potwierdzenia tożsamości - mówi Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu. - Podczas sekcji nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych. Przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana.

Przypomnijmy. Ojciec Damiana potwierdził jego tożsamość. Ubrany był tak, jak w dniu zaginięcia; w kieszeni odnaleziono telefon komórkowy.

Na rozkładające się zwłoki poszukiwanego chłopaka natknął się w poniedziałek kąpiący się w Łabuńce pod Białobrzegami kuzyn. Damian zaginął 4 kwietnia po ognisku w Sitańcu.

Komentarze 17

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~didi~ / 26 lipca 2009 o 19:55
0
KJ napisał:
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zrozumieć czego sie zeznania różnią: To teraz wytęż swoje ostatnie szare komórki i spróbuj sobie wyobrazic ognisko na którym jest kilkanascie osób... Czy myslisz, ze kazda osoba usłyszy co mówi inna??? [size=6][size=5]Damian mógł wiekszości osób nic nie mówic, jeszcze jednej grupie co innego a nastepnej jeszcze co innego... [/size][/size]Tak ciężko to zrozumiec??? I kto tu kogo bezmózgami nazywa!!!
Po drugie myślisz ze kazdy z uczestników ogniska co chwile patrzył na zegarek i z dokladnościa zapamiętał czas odejścia Damiana oraz w która strone poszedł???
Zdarzaja sie wypadki, przecież nikt nie chciał śmierci Damiana, jakbyśmy wiedzieli ze to sie stanie to byśmy go przeciez nie puścili samego za żadne skarby!!! Po prostu, jest ktoś nad nami - Bóg... tylko on wie dlaczego tak się stało a nie inaczej, on to zaplanował i nikt nie mógł tego zmienić... Widocznie Damian tam, po drugiej stronie był bardziej Bogu potrzebny, niż tu na Ziemi...
Rozumiem, że teraz większość z Was myśli: "jeba** gnojki, chciało im sie pić, to teraz maja - kolega nie żyje" lub coś w tym stylu... Wiem, że najłatwiej jest kogoś za coś obwiniać... Róbcie jak chcecie, ale nie Wy macie prawo nas osądzać tylko Bóg!!!



tak teraz to Damiana wina- wszystkim powiedzial co innego i sobie wyszedl i umarl... wypadki sie zdarzaja owszem, ale jak ktos nagle znika 3 miesiace trwaja poszukiwania, potem nagle zostaje znaleziony w rzece, ktora była przeczesana 2 czy iles razy...to raczej budza watpliwosci okolicznosci..



tak teraz to Damiana wina- wszystkim powiedzial co innego i sobie wyszedl i umarl... wypadki sie zdarzaja owszem, ale jak ktos nagle znika 3 miesiace trwaja poszukiwania, potem nagle zostaje znaleziony w rzece, ktora była przeczesana 2 czy iles razy...to raczej budza watpliwosci okolicznosci.. rozwiń
Avatar
:( / 25 lipca 2009 o 12:39
0
kuzynka napisał:
Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!!! Na drugi raz jak wpadniesz na pomysł organizowania ogniska zostań w domu i oglądaj wieczorynki!!! Może coś was ta historia nauczy, tylko szkoda, żę Damian musiał zapłacić za to życiem...

Kuzyneczko po pierwsze na jakiej podstawie piszesz "pusta jesteś dziewczynko" - skad wiesz jakiej jestem płci? i zastanów sie na jakiej podstawie nazywasz kogoś ze jest pusty!!! Tak w ogóle to naucz sie czytać ze zrozumieniem!!!
Po drugie jakim prawem posadzasz mnie o organizowanie tego ogniska. Czy jeszcze nie wiesz co znaczy być gościem na ognisku??? To tyle z mojej strony co do Ciebie.

Kuzyneczko po pierwsze na jakiej podstawie piszesz "pusta jesteś dziewczynko" - skad wiesz jakiej jestem płci? i zastanów sie na jakiej podstawie nazywasz kogoś ze jest pusty!!! Tak w ogóle to naucz sie czytać ze zrozumieniem!!!
Po drugie jakim prawem posadzasz mnie o organizowanie tego ogniska. Czy jeszcze nie wiesz co znaczy być gościem na ognisku??? To tyle z mojej strony co do Ciebie. rozwiń
Avatar
KJ / 25 lipca 2009 o 12:25
0
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zrozumieć czego sie zeznania różnią: To teraz wytęż swoje ostatnie szare komórki i spróbuj sobie wyobrazic ognisko na którym jest kilkanascie osób... Czy myslisz, ze kazda osoba usłyszy co mówi inna??? Damian mógł wiekszości osób nic nie mówic, jeszcze jednej grupie co innego a nastepnej jeszcze co innego... Tak ciężko to zrozumiec??? I kto tu kogo bezmózgami nazywa!!!
Po drugie myślisz ze kazdy z uczestników ogniska co chwile patrzył na zegarek i z dokladnościa zapamiętał czas odejścia Damiana oraz w która strone poszedł???
Zdarzaja sie wypadki, przecież nikt nie chciał śmierci Damiana, jakbyśmy wiedzieli ze to sie stanie to byśmy go przeciez nie puścili samego za żadne skarby!!! Po prostu, jest ktoś nad nami - Bóg... tylko on wie dlaczego tak się stało a nie inaczej, on to zaplanował i nikt nie mógł tego zmienić... Widocznie Damian tam, po drugiej stronie był bardziej Bogu potrzebny, niż tu na Ziemi...
Rozumiem, że teraz większość z Was myśli: "jeba** gnojki, chciało im sie pić, to teraz maja - kolega nie żyje" lub coś w tym stylu... Wiem, że najłatwiej jest kogoś za coś obwiniać... Róbcie jak chcecie, ale nie Wy macie prawo nas osądzać tylko Bóg!!!
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zro... rozwiń
Avatar
Gość / 22 lipca 2009 o 13:01
0
Gość napisał:
Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi koledzy i koleżanki wracali pijani w sztok i każdy zawsze do domu trafiał, mniej bądź bardziej poubijany od wywrotek alkoholowych ale wracał. Ile to imprez było jak ludzi nic nie kontaktowali ale jak chcieli wracać sami to po prostu wracali i ZAWSZE każdy tego bądź następnego dnia było w domu, więc jakie mieliśmy podstawy sądzić, że nie wróci do domu zwłaszcza, że miał do niego ok kilometra po trasie, którą pokonywał setki razy...
Potraficie tylko pisać deb***ne posty i oskarżać nas nie znając nas i całej sprawy!!!
Bóg nas osądzi - [size=5]NIE WY INTERNETOWI NAPINACZE!!![/size]



mnie dziwi jedno.. w tej sprawie zeznania osob ktore byly na tym ognisku sa tak rozne za az glowa boli. Cos za bardzo to wszytsko pokrecone. jedni mowia ze widzieli jak Damian odchodzi, inni ze nie, jeszcze inni ze z nim rozmawiali ze go podwioza itd... fajnie fajnie... za duzo rozbieznosci w zeznaniach swiadkow



mnie dziwi jedno.. w tej sprawie zeznania osob ktore byly na tym ognisku sa tak rozne za az glowa boli. Cos za bardzo to wszytsko pokrecone. jedni mowia ze widzieli jak Damian odchodzi, inni ze nie, jeszcze inni ze z nim rozmawiali ze go podwioza itd... fajnie fajnie... za duzo rozbieznosci w zeznaniach swiadkow rozwiń
Avatar
emo / 16 lipca 2009 o 10:17
0
Gość napisał:
Nie rozumiesz bo to nie Ciebie winią za czyjąś śmierć...
Prokuratura dojdzie - ta, już to widze, rzeke trzepali 3 razy a dzieci go znalazły to teraz szukają winnych bo na durni wyszli no ale... załóżmy, że ktoś mu pomógł - serdecznie życzę mu jak najgorzej bo wiem, że to nikt z imprezowiczów.


Ty na prawdę jesteś idiotą! Zginął człowiek jak się domyślam to Twój kolega i TY chcesz się zakładać o to kto pomógł mu zejśc z tego świata? Jak Wy wszyscy z tego ogniska macie takie przkurczone mózki to co się dziwić, że taka tragedia Was nie rusza. Jak masz pisać takie durnowate posty to lepiej nic nie pisz, potem rodzina czyta takie teksty i nóż w kieszeni się otwoera ;/


Ty na prawdę jesteś idiotą! Zginął człowiek jak się domyślam to Twój kolega i TY chcesz się zakładać o to kto pomógł mu zejśc z tego świata? Jak Wy wszyscy z tego ogniska macie takie przkurczone mózki to co się dziwić, że taka tragedia Was nie rusza. Jak masz pisać takie durnowate posty to lepiej nic nie pisz, potem rodzina czyta takie teksty i nóż w kieszeni się otwoera ;/ rozwiń
Avatar
Gość / 16 lipca 2009 o 09:59
0
emo napisał:
Zupełnie nie rozumiem dlaczego jesteś taki/a wulgarny/a, fajniejszy/a przez to jesteś????
Nie porównuj tego do innych imprez, bo jak widzisz ta kończy sie nie tak wesoło i zabawnie dla wszystkich...raczej nikt nie będzie wspominał jej z ogromną radością jak to ktoś wracał co domu i zaliczał każdy przydrożny rów, bo tak się upił...uwierz, że na pewno jego rodzinie nie będzie łatwo, szczególnie jak prokuratura dojdzie kto mu w tym pomógł, bo b. prawdopodobne jest, że sam się nie utopił...


Nie rozumiesz bo to nie Ciebie winią za czyjąś śmierć...
Prokuratura dojdzie - ta, już to widze, rzeke trzepali 3 razy a dzieci go znalazły to teraz szukają winnych bo na durni wyszli no ale... załóżmy, że ktoś mu pomógł - serdecznie życzę mu jak najgorzej bo wiem, że to nikt z imprezowiczów.


Nie rozumiesz bo to nie Ciebie winią za czyjąś śmierć...
Prokuratura dojdzie - ta, już to widze, rzeke trzepali 3 razy a dzieci go znalazły to teraz szukają winnych bo na durni wyszli no ale... załóżmy, że ktoś mu pomógł - serdecznie życzę mu jak najgorzej bo wiem, że to nikt z imprezowiczów. rozwiń
Avatar
emo / 16 lipca 2009 o 09:37
0
Gość napisał:
Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi koledzy i koleżanki wracali pijani w sztok i każdy zawsze do domu trafiał, mniej bądź bardziej poubijany od wywrotek alkoholowych ale wracał. Ile to imprez było jak ludzi nic nie kontaktowali ale jak chcieli wracać sami to po prostu wracali i ZAWSZE każdy tego bądź następnego dnia było w domu, więc jakie mieliśmy podstawy sądzić, że nie wróci do domu zwłaszcza, że miał do niego ok kilometra po trasie, którą pokonywał setki razy...
Potraficie tylko pisać deb***ne posty i oskarżać nas nie znając nas i całej sprawy!!!
Bóg nas osądzi - [size=5]NIE WY INTERNETOWI NAPINACZE!!![/size]

Zupełnie nie rozumiem dlaczego jesteś taki/a wulgarny/a, fajniejszy/a przez to jesteś????
Nie porównuj tego do innych imprez, bo jak widzisz ta kończy sie nie tak wesoło i zabawnie dla wszystkich...raczej nikt nie będzie wspominał jej z ogromną radością jak to ktoś wracał co domu i zaliczał każdy przydrożny rów, bo tak się upił...uwierz, że na pewno jego rodzinie nie będzie łatwo, szczególnie jak prokuratura dojdzie kto mu w tym pomógł, bo b. prawdopodobne jest, że sam się nie utopił...

Zupełnie nie rozumiem dlaczego jesteś taki/a wulgarny/a, fajniejszy/a przez to jesteś????
Nie porównuj tego do innych imprez, bo jak widzisz ta kończy sie nie tak wesoło i zabawnie dla wszystkich...raczej nikt nie będzie wspominał jej z ogromną radością jak to ktoś wracał co domu i zaliczał każdy przydrożny rów, bo tak się upił...uwierz, że na pewno jego rodzinie nie będzie łatwo, szczególnie jak prokuratura dojdzie kto mu w tym pomógł, bo b. prawdopodobne jest, że sam się nie utopił... rozwiń
Avatar
Gość / 16 lipca 2009 o 08:32
0
krzysiek napisał:
Dlaczego giną tak młodzi ludzie....?Dlaczego ci,którzy z nimi "imprezują" pozwalają na to,by ot tak sobie odeszli z grupy?Nikomu nie przyszło do głowy,aby pójść za chłopakiem ,by sprawdzić,co się z nim dzieje?Tak było w przypadku Marka,tak też było w przypadku Damiana...Czy normalny człowiek nie powinien mieć choć odrobiny współodpowiedzialności za "napitego współimprezowicza.Nie wierzę,że panuje aż taka znieczulica i nie wierzę w to,że nikt nie był w stanie odprowadzić chłopaków....A teraz zaginął kolejny młody człowiek...
I nie piszcie,że pijaństwo,że sami sobie winni, itd.-bo wszyscy byliśmy młodzi .
Za czasów mojej młodości-puszczenie pijanego kolegi samopas równało się z brakiem męskiego honoru,takie coś było wprost nie do pomyślenia.
Wyrazy współczucia dla rodziny...[/quote]


[quote name='kuzynka' post='149993' date='14.07.2009, 10:01:12']Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!!! Na drugi raz jak wpadniesz na pomysł organizowania ogniska zostań w domu i oglądaj wieczorynki!!! Może coś was ta historia nauczy, tylko szkoda, żę Damian musiał zapłacić za to życiem...


Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi koledzy i koleżanki wracali pijani w sztok i każdy zawsze do domu trafiał, mniej bądź bardziej poubijany od wywrotek alkoholowych ale wracał. Ile to imprez było jak ludzi nic nie kontaktowali ale jak chcieli wracać sami to po prostu wracali i ZAWSZE każdy tego bądź następnego dnia było w domu, więc jakie mieliśmy podstawy sądzić, że nie wróci do domu zwłaszcza, że miał do niego ok kilometra po trasie, którą pokonywał setki razy...
Potraficie tylko pisać deb***ne posty i oskarżać nas nie znając nas i całej sprawy!!!
Bóg nas osądzi - [size=5]NIE WY INTERNETOWI NAPINACZE!!![/size]


Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi kol... rozwiń
Avatar
kuzynka / 14 lipca 2009 o 10:01
0
Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!!! Na drugi raz jak wpadniesz na pomysł organizowania ogniska zostań w domu i oglądaj wieczorynki!!! Może coś was ta historia nauczy, tylko szkoda, żę Damian musiał zapłacić za to życiem...
Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!... rozwiń
Avatar
:( / 11 lipca 2009 o 07:34
0
krzysiek napisał:
Dlaczego giną tak młodzi ludzie....?Dlaczego ci,którzy z nimi "imprezują" pozwalają na to,by ot tak sobie odeszli z grupy?Nikomu nie przyszło do głowy,aby pójść za chłopakiem ,by sprawdzić,co się z nim dzieje?Tak było w przypadku Marka,tak też było w przypadku Damiana...Czy normalny człowiek nie powinien mieć choć odrobiny współodpowiedzialności za "napitego współimprezowicza.Nie wierzę,że panuje aż taka znieczulica i nie wierzę w to,że nikt nie był w stanie odprowadzić chłopaków....A teraz zaginął kolejny młody człowiek...
I nie piszcie,że pijaństwo,że sami sobie winni, itd.-bo wszyscy byliśmy młodzi .
Za czasów mojej młodości-puszczenie pijanego kolegi samopas równało się z brakiem męskiego honoru,takie coś było wprost nie do pomyślenia.
Wyrazy współczucia dla rodziny...



Nie wiesz jak było ale najwięcej masz do powiedzenia... Nikt oprócz Damiana nie wyszedł sam z ogniska. Koleżanka została odprowadzona do domu, kolega odwieziony, a reszta wracała grupą... bo każdy sam się o siebie troszczył aby nie iść samemu. Było zbyt dużo ludzi aby upilnować kto gdzie sie oddala i z kim, czasami zwraca się na to uwage, ale czasami po prostu człowiek zajmie sie przez chwile czyms innym i takiego czegoś nie zauważa... Mi nie było dane zauważyć chwili w której Damian wyszedł z ogniska, większości osób też, a nie byliśmy w stanie wszystkich upilnować... Był, był nagle patrze a go nie ma. Czasami człowiek po % dobrze się bawi, nie daje po sobie poznać ze chce już do domu, a w następnej sekundzie po prostu idzie sobie...Myśle czasami czy mogliśmy go jakoś zatrzymać, ale odpowiedzi niestety nie znam, może tak musiało być, może gdyby nie wyszedł wtedy z ogniska żyłby, a może tak było mu pisane:( To wie tylko Bóg.



Nie wiesz jak było ale najwięcej masz do powiedzenia... Nikt oprócz Damiana nie wyszedł sam z ogniska. Koleżanka została odprowadzona do domu, kolega odwieziony, a reszta wracała grupą... bo każdy sam się o siebie troszczył aby nie iść samemu. Było zbyt dużo ludzi aby upilnować kto gdzie sie oddala i z kim, czasami zwraca się na to uwage, ale czasami po prostu człowiek zajmie sie przez chwile czyms innym i takiego czegoś nie zauważa... Mi nie było dane zauważyć chwili w której Damian wyszedł z ogniska, więks... rozwiń
Avatar
~didi~ / 26 lipca 2009 o 19:55
0
KJ napisał:
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zrozumieć czego sie zeznania różnią: To teraz wytęż swoje ostatnie szare komórki i spróbuj sobie wyobrazic ognisko na którym jest kilkanascie osób... Czy myslisz, ze kazda osoba usłyszy co mówi inna??? [size=6][size=5]Damian mógł wiekszości osób nic nie mówic, jeszcze jednej grupie co innego a nastepnej jeszcze co innego... [/size][/size]Tak ciężko to zrozumiec??? I kto tu kogo bezmózgami nazywa!!!
Po drugie myślisz ze kazdy z uczestników ogniska co chwile patrzył na zegarek i z dokladnościa zapamiętał czas odejścia Damiana oraz w która strone poszedł???
Zdarzaja sie wypadki, przecież nikt nie chciał śmierci Damiana, jakbyśmy wiedzieli ze to sie stanie to byśmy go przeciez nie puścili samego za żadne skarby!!! Po prostu, jest ktoś nad nami - Bóg... tylko on wie dlaczego tak się stało a nie inaczej, on to zaplanował i nikt nie mógł tego zmienić... Widocznie Damian tam, po drugiej stronie był bardziej Bogu potrzebny, niż tu na Ziemi...
Rozumiem, że teraz większość z Was myśli: "jeba** gnojki, chciało im sie pić, to teraz maja - kolega nie żyje" lub coś w tym stylu... Wiem, że najłatwiej jest kogoś za coś obwiniać... Róbcie jak chcecie, ale nie Wy macie prawo nas osądzać tylko Bóg!!!



tak teraz to Damiana wina- wszystkim powiedzial co innego i sobie wyszedl i umarl... wypadki sie zdarzaja owszem, ale jak ktos nagle znika 3 miesiace trwaja poszukiwania, potem nagle zostaje znaleziony w rzece, ktora była przeczesana 2 czy iles razy...to raczej budza watpliwosci okolicznosci..



tak teraz to Damiana wina- wszystkim powiedzial co innego i sobie wyszedl i umarl... wypadki sie zdarzaja owszem, ale jak ktos nagle znika 3 miesiace trwaja poszukiwania, potem nagle zostaje znaleziony w rzece, ktora była przeczesana 2 czy iles razy...to raczej budza watpliwosci okolicznosci.. rozwiń
Avatar
:( / 25 lipca 2009 o 12:39
0
kuzynka napisał:
Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!!! Na drugi raz jak wpadniesz na pomysł organizowania ogniska zostań w domu i oglądaj wieczorynki!!! Może coś was ta historia nauczy, tylko szkoda, żę Damian musiał zapłacić za to życiem...

Kuzyneczko po pierwsze na jakiej podstawie piszesz "pusta jesteś dziewczynko" - skad wiesz jakiej jestem płci? i zastanów sie na jakiej podstawie nazywasz kogoś ze jest pusty!!! Tak w ogóle to naucz sie czytać ze zrozumieniem!!!
Po drugie jakim prawem posadzasz mnie o organizowanie tego ogniska. Czy jeszcze nie wiesz co znaczy być gościem na ognisku??? To tyle z mojej strony co do Ciebie.

Kuzyneczko po pierwsze na jakiej podstawie piszesz "pusta jesteś dziewczynko" - skad wiesz jakiej jestem płci? i zastanów sie na jakiej podstawie nazywasz kogoś ze jest pusty!!! Tak w ogóle to naucz sie czytać ze zrozumieniem!!!
Po drugie jakim prawem posadzasz mnie o organizowanie tego ogniska. Czy jeszcze nie wiesz co znaczy być gościem na ognisku??? To tyle z mojej strony co do Ciebie. rozwiń
Avatar
KJ / 25 lipca 2009 o 12:25
0
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zrozumieć czego sie zeznania różnią: To teraz wytęż swoje ostatnie szare komórki i spróbuj sobie wyobrazic ognisko na którym jest kilkanascie osób... Czy myslisz, ze kazda osoba usłyszy co mówi inna??? Damian mógł wiekszości osób nic nie mówic, jeszcze jednej grupie co innego a nastepnej jeszcze co innego... Tak ciężko to zrozumiec??? I kto tu kogo bezmózgami nazywa!!!
Po drugie myślisz ze kazdy z uczestników ogniska co chwile patrzył na zegarek i z dokladnościa zapamiętał czas odejścia Damiana oraz w która strone poszedł???
Zdarzaja sie wypadki, przecież nikt nie chciał śmierci Damiana, jakbyśmy wiedzieli ze to sie stanie to byśmy go przeciez nie puścili samego za żadne skarby!!! Po prostu, jest ktoś nad nami - Bóg... tylko on wie dlaczego tak się stało a nie inaczej, on to zaplanował i nikt nie mógł tego zmienić... Widocznie Damian tam, po drugiej stronie był bardziej Bogu potrzebny, niż tu na Ziemi...
Rozumiem, że teraz większość z Was myśli: "jeba** gnojki, chciało im sie pić, to teraz maja - kolega nie żyje" lub coś w tym stylu... Wiem, że najłatwiej jest kogoś za coś obwiniać... Róbcie jak chcecie, ale nie Wy macie prawo nas osądzać tylko Bóg!!!
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zro... rozwiń
Avatar
Gość / 22 lipca 2009 o 13:01
0
Gość napisał:
Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi koledzy i koleżanki wracali pijani w sztok i każdy zawsze do domu trafiał, mniej bądź bardziej poubijany od wywrotek alkoholowych ale wracał. Ile to imprez było jak ludzi nic nie kontaktowali ale jak chcieli wracać sami to po prostu wracali i ZAWSZE każdy tego bądź następnego dnia było w domu, więc jakie mieliśmy podstawy sądzić, że nie wróci do domu zwłaszcza, że miał do niego ok kilometra po trasie, którą pokonywał setki razy...
Potraficie tylko pisać deb***ne posty i oskarżać nas nie znając nas i całej sprawy!!!
Bóg nas osądzi - [size=5]NIE WY INTERNETOWI NAPINACZE!!![/size]



mnie dziwi jedno.. w tej sprawie zeznania osob ktore byly na tym ognisku sa tak rozne za az glowa boli. Cos za bardzo to wszytsko pokrecone. jedni mowia ze widzieli jak Damian odchodzi, inni ze nie, jeszcze inni ze z nim rozmawiali ze go podwioza itd... fajnie fajnie... za duzo rozbieznosci w zeznaniach swiadkow



mnie dziwi jedno.. w tej sprawie zeznania osob ktore byly na tym ognisku sa tak rozne za az glowa boli. Cos za bardzo to wszytsko pokrecone. jedni mowia ze widzieli jak Damian odchodzi, inni ze nie, jeszcze inni ze z nim rozmawiali ze go podwioza itd... fajnie fajnie... za duzo rozbieznosci w zeznaniach swiadkow rozwiń
Avatar
emo / 16 lipca 2009 o 10:17
0
Gość napisał:
Nie rozumiesz bo to nie Ciebie winią za czyjąś śmierć...
Prokuratura dojdzie - ta, już to widze, rzeke trzepali 3 razy a dzieci go znalazły to teraz szukają winnych bo na durni wyszli no ale... załóżmy, że ktoś mu pomógł - serdecznie życzę mu jak najgorzej bo wiem, że to nikt z imprezowiczów.


Ty na prawdę jesteś idiotą! Zginął człowiek jak się domyślam to Twój kolega i TY chcesz się zakładać o to kto pomógł mu zejśc z tego świata? Jak Wy wszyscy z tego ogniska macie takie przkurczone mózki to co się dziwić, że taka tragedia Was nie rusza. Jak masz pisać takie durnowate posty to lepiej nic nie pisz, potem rodzina czyta takie teksty i nóż w kieszeni się otwoera ;/


Ty na prawdę jesteś idiotą! Zginął człowiek jak się domyślam to Twój kolega i TY chcesz się zakładać o to kto pomógł mu zejśc z tego świata? Jak Wy wszyscy z tego ogniska macie takie przkurczone mózki to co się dziwić, że taka tragedia Was nie rusza. Jak masz pisać takie durnowate posty to lepiej nic nie pisz, potem rodzina czyta takie teksty i nóż w kieszeni się otwoera ;/ rozwiń
Avatar
Gość / 16 lipca 2009 o 09:59
0
emo napisał:
Zupełnie nie rozumiem dlaczego jesteś taki/a wulgarny/a, fajniejszy/a przez to jesteś????
Nie porównuj tego do innych imprez, bo jak widzisz ta kończy sie nie tak wesoło i zabawnie dla wszystkich...raczej nikt nie będzie wspominał jej z ogromną radością jak to ktoś wracał co domu i zaliczał każdy przydrożny rów, bo tak się upił...uwierz, że na pewno jego rodzinie nie będzie łatwo, szczególnie jak prokuratura dojdzie kto mu w tym pomógł, bo b. prawdopodobne jest, że sam się nie utopił...


Nie rozumiesz bo to nie Ciebie winią za czyjąś śmierć...
Prokuratura dojdzie - ta, już to widze, rzeke trzepali 3 razy a dzieci go znalazły to teraz szukają winnych bo na durni wyszli no ale... załóżmy, że ktoś mu pomógł - serdecznie życzę mu jak najgorzej bo wiem, że to nikt z imprezowiczów.


Nie rozumiesz bo to nie Ciebie winią za czyjąś śmierć...
Prokuratura dojdzie - ta, już to widze, rzeke trzepali 3 razy a dzieci go znalazły to teraz szukają winnych bo na durni wyszli no ale... załóżmy, że ktoś mu pomógł - serdecznie życzę mu jak najgorzej bo wiem, że to nikt z imprezowiczów. rozwiń
Avatar
emo / 16 lipca 2009 o 09:37
0
Gość napisał:
Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi koledzy i koleżanki wracali pijani w sztok i każdy zawsze do domu trafiał, mniej bądź bardziej poubijany od wywrotek alkoholowych ale wracał. Ile to imprez było jak ludzi nic nie kontaktowali ale jak chcieli wracać sami to po prostu wracali i ZAWSZE każdy tego bądź następnego dnia było w domu, więc jakie mieliśmy podstawy sądzić, że nie wróci do domu zwłaszcza, że miał do niego ok kilometra po trasie, którą pokonywał setki razy...
Potraficie tylko pisać deb***ne posty i oskarżać nas nie znając nas i całej sprawy!!!
Bóg nas osądzi - [size=5]NIE WY INTERNETOWI NAPINACZE!!![/size]

Zupełnie nie rozumiem dlaczego jesteś taki/a wulgarny/a, fajniejszy/a przez to jesteś????
Nie porównuj tego do innych imprez, bo jak widzisz ta kończy sie nie tak wesoło i zabawnie dla wszystkich...raczej nikt nie będzie wspominał jej z ogromną radością jak to ktoś wracał co domu i zaliczał każdy przydrożny rów, bo tak się upił...uwierz, że na pewno jego rodzinie nie będzie łatwo, szczególnie jak prokuratura dojdzie kto mu w tym pomógł, bo b. prawdopodobne jest, że sam się nie utopił...

Zupełnie nie rozumiem dlaczego jesteś taki/a wulgarny/a, fajniejszy/a przez to jesteś????
Nie porównuj tego do innych imprez, bo jak widzisz ta kończy sie nie tak wesoło i zabawnie dla wszystkich...raczej nikt nie będzie wspominał jej z ogromną radością jak to ktoś wracał co domu i zaliczał każdy przydrożny rów, bo tak się upił...uwierz, że na pewno jego rodzinie nie będzie łatwo, szczególnie jak prokuratura dojdzie kto mu w tym pomógł, bo b. prawdopodobne jest, że sam się nie utopił... rozwiń
Avatar
Gość / 16 lipca 2009 o 08:32
0
krzysiek napisał:
Dlaczego giną tak młodzi ludzie....?Dlaczego ci,którzy z nimi "imprezują" pozwalają na to,by ot tak sobie odeszli z grupy?Nikomu nie przyszło do głowy,aby pójść za chłopakiem ,by sprawdzić,co się z nim dzieje?Tak było w przypadku Marka,tak też było w przypadku Damiana...Czy normalny człowiek nie powinien mieć choć odrobiny współodpowiedzialności za "napitego współimprezowicza.Nie wierzę,że panuje aż taka znieczulica i nie wierzę w to,że nikt nie był w stanie odprowadzić chłopaków....A teraz zaginął kolejny młody człowiek...
I nie piszcie,że pijaństwo,że sami sobie winni, itd.-bo wszyscy byliśmy młodzi .
Za czasów mojej młodości-puszczenie pijanego kolegi samopas równało się z brakiem męskiego honoru,takie coś było wprost nie do pomyślenia.
Wyrazy współczucia dla rodziny...[/quote]


[quote name='kuzynka' post='149993' date='14.07.2009, 10:01:12']Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!!! Na drugi raz jak wpadniesz na pomysł organizowania ogniska zostań w domu i oglądaj wieczorynki!!! Może coś was ta historia nauczy, tylko szkoda, żę Damian musiał zapłacić za to życiem...


Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi koledzy i koleżanki wracali pijani w sztok i każdy zawsze do domu trafiał, mniej bądź bardziej poubijany od wywrotek alkoholowych ale wracał. Ile to imprez było jak ludzi nic nie kontaktowali ale jak chcieli wracać sami to po prostu wracali i ZAWSZE każdy tego bądź następnego dnia było w domu, więc jakie mieliśmy podstawy sądzić, że nie wróci do domu zwłaszcza, że miał do niego ok kilometra po trasie, którą pokonywał setki razy...
Potraficie tylko pisać deb***ne posty i oskarżać nas nie znając nas i całej sprawy!!!
Bóg nas osądzi - [size=5]NIE WY INTERNETOWI NAPINACZE!!![/size]


Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi kol... rozwiń
Avatar
kuzynka / 14 lipca 2009 o 10:01
0
Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!!! Na drugi raz jak wpadniesz na pomysł organizowania ogniska zostań w domu i oglądaj wieczorynki!!! Może coś was ta historia nauczy, tylko szkoda, żę Damian musiał zapłacić za to życiem...
Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!... rozwiń
Avatar
:( / 11 lipca 2009 o 07:34
0
krzysiek napisał:
Dlaczego giną tak młodzi ludzie....?Dlaczego ci,którzy z nimi "imprezują" pozwalają na to,by ot tak sobie odeszli z grupy?Nikomu nie przyszło do głowy,aby pójść za chłopakiem ,by sprawdzić,co się z nim dzieje?Tak było w przypadku Marka,tak też było w przypadku Damiana...Czy normalny człowiek nie powinien mieć choć odrobiny współodpowiedzialności za "napitego współimprezowicza.Nie wierzę,że panuje aż taka znieczulica i nie wierzę w to,że nikt nie był w stanie odprowadzić chłopaków....A teraz zaginął kolejny młody człowiek...
I nie piszcie,że pijaństwo,że sami sobie winni, itd.-bo wszyscy byliśmy młodzi .
Za czasów mojej młodości-puszczenie pijanego kolegi samopas równało się z brakiem męskiego honoru,takie coś było wprost nie do pomyślenia.
Wyrazy współczucia dla rodziny...



Nie wiesz jak było ale najwięcej masz do powiedzenia... Nikt oprócz Damiana nie wyszedł sam z ogniska. Koleżanka została odprowadzona do domu, kolega odwieziony, a reszta wracała grupą... bo każdy sam się o siebie troszczył aby nie iść samemu. Było zbyt dużo ludzi aby upilnować kto gdzie sie oddala i z kim, czasami zwraca się na to uwage, ale czasami po prostu człowiek zajmie sie przez chwile czyms innym i takiego czegoś nie zauważa... Mi nie było dane zauważyć chwili w której Damian wyszedł z ogniska, większości osób też, a nie byliśmy w stanie wszystkich upilnować... Był, był nagle patrze a go nie ma. Czasami człowiek po % dobrze się bawi, nie daje po sobie poznać ze chce już do domu, a w następnej sekundzie po prostu idzie sobie...Myśle czasami czy mogliśmy go jakoś zatrzymać, ale odpowiedzi niestety nie znam, może tak musiało być, może gdyby nie wyszedł wtedy z ogniska żyłby, a może tak było mu pisane:( To wie tylko Bóg.



Nie wiesz jak było ale najwięcej masz do powiedzenia... Nikt oprócz Damiana nie wyszedł sam z ogniska. Koleżanka została odprowadzona do domu, kolega odwieziony, a reszta wracała grupą... bo każdy sam się o siebie troszczył aby nie iść samemu. Było zbyt dużo ludzi aby upilnować kto gdzie sie oddala i z kim, czasami zwraca się na to uwage, ale czasami po prostu człowiek zajmie sie przez chwile czyms innym i takiego czegoś nie zauważa... Mi nie było dane zauważyć chwili w której Damian wyszedł z ogniska, więks... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 17

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Po policjantach czas na nauczycieli. Chcą 1000 zł podwyżki. Pójdą na zwolnienia lekarskie?

Po policjantach czas na nauczycieli. Chcą 1000 zł podwyżki. Pójdą na zwolnienia lekarskie? 0 28

Nauczyciele, to kolejna grupa zawodowa domagająca się podwyżek – o 1000 zł. Pedagodzy rozważają masowo branie zwolnień lekarskich w trakcie egzaminów ósmoklasistów, gimnazjalnych i matur. Manewr z L4 przyniósł już sukces policjantom – dostali to, co chcieli

Cztery nowe karetki. Trafią do Chełma, Krasnegostawu i Włodawy

Cztery nowe karetki. Trafią do Chełma, Krasnegostawu i Włodawy 0 4

Wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek i wojewoda lubelski Przemysław Czarnek osobiście przekazali chełmskiej Stacji Ratownictwa Medycznego cztery nowe karetki. Dwie zostaną w Chełmie, dwie trafią do Krasnegostawu i Włodawy

Podwyżki cen prądu mogą być nawet dwucyfrowe. O ile może podrożeć od 1 stycznia?

Podwyżki cen prądu mogą być nawet dwucyfrowe. O ile może podrożeć od 1 stycznia? 64 19

Wszyscy sprzedawcy energii elektrycznej złożyli już wnioski o wprowadzenie w nowym roku podwyżek dla klientów indywidualnych. Szczegóły są negocjowane z Urzędem Regulacji Energetyki, ale mówi się o wzroście od 20 do 40 procent.

Chełm: Remont odcinka krajowej dwunastki miał ruszyć, ale się opóźni

Chełm: Remont odcinka krajowej dwunastki miał ruszyć, ale się opóźni 0 3

Remont odcinka krajowej „dwunastki” w granicach miasta miał ruszyć jeszcze w tym miesiącu. Już jednak wiadomo, że drogowcy wejdą na plac budowy najwcześniej w lutym

Na Marszu Równości doszło do znieważenia godła państwowego? Sprawdza to policja

Na Marszu Równości doszło do znieważenia godła państwowego? Sprawdza to policja 87 7

Czy podczas Marszu Równości w Lublinie doszło do publicznego znieważania godła państwowego? To sprawdza policja. Chodzi o baner z orłem na tęczowym tle.

Śmiertelne potrącenie. 72-latka zginęła pod kołami auta

Śmiertelne potrącenie. 72-latka zginęła pod kołami auta 8 1

W miejscowości Struża (pow. świdnicki) doszło do tragicznego wypadku. Zginęła kobieta.

Grzegorz Krychowiak środkowym obrońcą w reprezentacji Polski? (wideo)
film

Grzegorz Krychowiak środkowym obrońcą w reprezentacji Polski? (wideo) 1 1

Piłkarska reprezentacja Polski ostatnio zawodzi. Biało-czerwoni nie wygrali jeszcze mecz za kadencji Jerzego Brzęczka, a szwankuje m.in. defensywa, która nie stanowi monolitu. Czy na środku obrony może zostać wypróbowany nominalny pomocnik Grzegorz Krychowiak?

Dotychczasowy zastępca prezydenta Żuka trafi do zarządu miejskiej spółki?

Dotychczasowy zastępca prezydenta Żuka trafi do zarządu miejskiej spółki? 29 41

Krzysztof Komorski, dotychczasowy zastępca prezydenta Lublina ds. kultury, sportu i relacji zewnętrznych ma dostać stanowisko w zarządzie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – dowiadujemy się nieoficjalnie.

Zielona energia. Lubelskie przoduje w pozyskiwaniu funduszy w tej dziedzinie

Zielona energia. Lubelskie przoduje w pozyskiwaniu funduszy w tej dziedzinie 12 6

W Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym trwa montaż instalacji fotowoltaicznej. Nasze województwo przoduje w pozyskiwaniu dofinansowania na cele związane z odnawialnymi źródłami energii

AMD Radeon RX 590: Nowe karty graficzne. Z 3 grami za darmo

AMD Radeon RX 590: Nowe karty graficzne. Z 3 grami za darmo 0 0

Sugerowana cena nowych kart AMD Radeon RX 590 to 279 dolarów. A w pakiecie dostaniemy jeszcze trzy gry: Resident Evil 2, Devil May Cry 5 oraz Tom Clancy’s The Division 2.

Wielki koncert w CSK. Kilkuset muzyków zagra dla Marysi, która walczy z nowotworem

Wielki koncert w CSK. Kilkuset muzyków zagra dla Marysi, która walczy z nowotworem 12 2

Lubelscy artyści włączają się w walkę o życie i zdrowie niespełna 3-letniej Marysi Szlązak ze Świdnika, chorej na nowotwór móżdżku. Podczas niedzielnego Wielkiego Koncertu Charytatywnego dla Marysi w Centrum Spotkania Kultur wystąpi kilkuset muzyków. Można już kupić bilety

Motor Lublin blisko awansu do Centralnej Ligi Juniorów U-17

Motor Lublin blisko awansu do Centralnej Ligi Juniorów U-17 16 1

Blisko promocji do Centralnej Ligi Juniorów U-17 są także piłkarze Motoru. Lublinianie w pierwszym starciu barażowym z SMS Jarosław pokonali rywali na ich boisku aż 5:1. A to stawia ich w bardzo dobrej sytuacji przed rewanżem

Krzysztof Jahns wystąpi w Puławach
23 listopada 2018, 19:00

Krzysztof Jahns wystąpi w Puławach 0 0

The Local w Puławach (ul. Kołłątaja 50a) zaprasza na stand-up w wykonaniu komika Krzysztofa Jahnsa. Wydarzenie odbędzie się 23 listopada o godz. 19.

Kierowcy ciężarówek utknęli na całą noc. Piaskarka nie przyjechała, sami kupili sól

Kierowcy ciężarówek utknęli na całą noc. Piaskarka nie przyjechała, sami kupili sól 2 19

Kierowcy 20 ciężarówek nie będą mile wspominać nocy z niedzieli na poniedziałek. Przez opady śniegu i brak reakcji drogowców utknęli na całą noc Tarnawce. Ciężarówki nie mogły podjechać pod ośnieżony podjazd na drodze 842. Piaskarek nie było, więc sami kupili sól.

Górnik Łęczna drugi raz ograł Orlęta Kielce i awansował do CLJ U-15

Górnik Łęczna drugi raz ograł Orlęta Kielce i awansował do CLJ U-15 0 0

Górnik Łęczna zagra w Centralnej Lidze Juniorów U-15. W ramach drugiego meczu barażowego o awans zielono-czarni znowu pokonali Orlęta Kielce. Tym razem u siebie 4:0. W dwumeczu drużyna Daniela Ruska rozbiła rywali aż 8:1

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.