Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

25 lutego 2009 r.
11:43
Edytuj ten wpis

Kaczyński: Ukraińcy okrutnie mordowali Polaków

Autor: Zdjęcie autora (LEW)
0 13 A A

Podczas drugiej wojny światowej doszło do eksterminacji polskiej ludności na Wołyniu i południowo-wschodniej Małopolsce. Tak uważa prezes PiS, który dziś zjawił się w Zamościu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Użyję tego słowa: to było ludobójstwo i to okrutne - powiedział na konferencji prasowej w Zamościu Jarosław Kaczyński. - Polska polityka musi to uwzględniać. Trzeba o tym mówić, co nie powinno jednak przeszkadzać w budowaniu strategicznego sojuszu z Ukrainą.

Prezes PiS dodał, że jutro w stołecznym kościele św. Anny uczci pamięć około 1 tysiąca Polaków pomordowanych 65 lat temu w Hucie Pieniackiej k. Lwowa przez UPA i SS Galizien.

Historycy polscy szacują, że tylko na Wołyniu z rąk OUN-UPA zginęło w niezwykle okrutny sposób ok. 50-70 tysięcy Polaków w ponad 1700 miejscowościach.

- Nie mamy wątpliwości, że to było ludobójstwo, ale nasze władze w imię poprawności politycznej nie chcą o tym rozmawiać - mówi Janina Kalinowska, przewodnicząca Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu.

- Chwała prezesowi PiS, że nazywa zbrodnie po imieniu, chociaż nie rozumiem do końca jego postawy. O ludobójstwie mówił już kilka lat temu, ale pod dojściu PiS-u do władzy zrobiło się cicho.

Komentarze 13

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 3 maja 2009 o 20:44
0
Kaczor pie...y się boi ukrainców i ich głupiego prezydenta. Gdyby Piłsudski ożył to chyba zrobił na ukrainie coś w ''stylu rzeź nańkińska " na tych psach.
Avatar
tatoo / 11 marca 2009 o 18:03
0
"Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć"
relacja: Władysław Malinowski - Władysławówka w gminie Mikulicze, Wołyń

"Doszliśmy na miejsce: widok okropny, wieś częściowo spalona, bardzo dużo pomordowanych w najokropniejszy sposób, kobiety w pozycjach, które wskazywały, że gwałcono je przed zamordowaniem. Widziałem mężczyznę z rozrąbaną głową na dwie części, z której pies wyjadał zawartość, widziałem młodego chłopca z odciętą głową od strony karku, trzymała się tułowia na nie odciętym gardle. Widziałem dziecko 2-,3-letnie na wznak, przybite widłami do ziemi, widziałem mężczyznę w sile wieku, który na skutek ran przy konaniu wygryzł z własnej ręki powyżej łokcia ciało aż do kości (usta zapchane ciałem). Petronela Popławska, około 70 lat – obcięte piersi, poderżnięte gardło; [widziałem] dzieci – głębokie rany na stopach, rozbite głowy. Dużo ludzi spalonych razem z budynkami (...) "– z relacji Jana Filarowskiego.

"Tej ponurej nocy jako miejsce czuwania obrałem wraz z bratem dach lochu, zabudowanie bezpośrednio przyległe do zagrody (...) Nagle około północy do mieszkania wtargnęła banda upowców. Wywleczono na podwórze związaną drutem kolczastym przez usta moją żonę i dwoje dzieci. Najpierw pozabijano o ściany domu chłopczyków*, później przystąpiono do mordowania nożami moją żonę. Myślałem, że mi serce zamarło na widok odbywających się męczarni (...). Mimo to, patrząc z lochu, powstrzymywaliśmy siebie [z bratem], przesłoniwszy nawzajem rękoma usta, by nie wybuchnąć jękiem, by nie załamać się całkowicie." - Baltazar Trybulski - Dermank, Wołyń.

"Po powrocie do Zasmyk pobiegłem zaraz na przykościelny plac, gdzie zwożono pomordowanych i poległych w bitwie żołnierzy samoobrony. Na zakrwawionym śniegu leżało już kilkadziesiąt ciał. W pamięć wryły mi się cztery leżące obok siebie ciała z przykrytymi głowami. Były to dwie może dziesięcioletnie dziewczynki, ich mama i babcia, która - jak mówiono tam - przybyła do nich, by razem spędzić święta.
Podczas ucieczki babcia została ranna - pocisk karabinowy strzaskał kolano. Błagała wnuczki i ich mamę, by ratowały się ucieczką, ale one nie chciały rozstać się z ranną babcią. Banderowcy dopadli je i - oszczędzając amunicję - roztrzaskali im głowy kolbami. Teraz leżały małe, jakby skulone z przerażenia. A wczoraj, jak wszyscy tu leżący w długim szeregu, dzieliły się opłatkiem, składały życzenia i śpiewały kolędy, z nadzieją w sercu na lepszy czas."

"(…) A jakże prostym łatwym sposobem na Polaków zamkniętych w domach był najzwyklejszy ogień. Trochę benzyny i mała zapałka, i sprawa była rozwiązana. Uciekinierów z płonących domów wystrzeliwało się jak kaczki. Nieraz, tak trochę dla lepszej zabawy, wyłapywano ich żywych, wiązano drutem i wrzucano do ognia. A jakie to było zabawne, gdy pod ręką znalazł się drut kolczasty. Tak ładnie omotało się nim Lacha i hajda do ognia! Ile było przy tym zabawy! Jak oni krzyczeli wniebogłosy i usiłowali się wyrwać! Można się było z tego doskonale uśmiać. Najgorzej krzyczały kobiety i szamotały się niemożliwie. Nieraz, zanim taką kobietę okręciło się drutem kolczastym, miała porwane suknie i szła w ogień prawie nago! Do takiej zabawy z wrzucaniem do ognia rwali się wszyscy. Chwytało się chłopa, czy babę za nogi, tak w czwórkę, parę chwil rozmachu i do ognia. W płonących domach aż skwierczało. Masz, Lasze, na coś zasłużył, ogrzej się, bo chłodno, czemuś nie uciekał za San? Ukraina dla Ukraińców. Przeklęte, polskie, lasze pokolenie wytracimy co do jednego, żeby nie zostało nasienia (…)"

"Rozpoczęła się rzeź. Banderowcy uderzali na oślep siekierami i nożami kogo dopadli. Kilku z nich nadjechało na koniach i tratując w poszukiwaniu ofiar zboże - mordowali znalezionych. Kilku banderowców podbiegło do mojej mamy i jeden z nich uderzył ją w głowę siekierą. Mama upadła i wypuściła z rąk brata Tadzia, a ja z przerażenia krzyczałam. Na całym polu był ogromny wrzask i lament, ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. Mama czołgając się, przygarnęła do siebie płaczącego Tadzia i zakrwawionemu dała pierś.
Po niedługiej chwili banderowcy ponownie dobiegli do mojej Mamy i podcięli jej gardło. Jeszcze żyła kiedy zdarli z niej szaty i poodcinali piersi. Ja leżałam przytulona do ziemi, chyba ze strachu nawet nie oddychałam.
(...)
Na naszym dużym wozie jechał Ojciec, Lodzia, opatulona ranna Stasia, oraz sąsiadka Wasylkowska z dziećmi. Wyjechało kilka furmanek w godzinach wczesnego popołudnia. Ojciec ciągle nas uspokajał, abyśmy nie płakały bo w lesie mogą być banderowcy. Po przebyciu przez nas kilku kilometrów, leśną drogę zastąpili banderowcy krzycząc: "Siuda jidut Lachy". Padły strzały, Tatuś krzyknął abyśmy uciekały, lecz sam nie mógł zejść z wozu, był chyba ranny. Wszyscy rozbiegli się po lesie, ja też usiłowałam biec za siostrą Lodzią i innymi ludźmi, ciągle płacząc i potykając się o gałęzie, które były zbyt duże (a może ja byłam zbyt mała), aby podołać w przerażeniu walce o ocalenie. Zgubiłam uciekających ale w zasięgu moich oczu były wozy z końmi, do których zbiegli się banderowcy, i ja pobiegłam do Tatusia i widziałam, jak go strasznie bili, a ja stałam przy krzaku i niemiłosiernie krzyczałam. Widziałam jak naszej sąsiadce Wasylkowskiej odrąbywali na pieńku głowę. Mój krzyk był tak przerażający, że jeden z banderowców podbiegł do mnie i z rozmachem wbił mi nóż troszeczkę poniżej gardła, a ja dalej krzyczałam i ze strachu nie mogłam się ruszyć z miejsca.
Banderowcy byli zajęci mężczyznami i dobytkiem, krzyczeli po imieniu do Ojca, Ojciec też po imieniu błagał Iwana, aby darował mu życie. Ja też znałam tego Iwana, bo ciągle przychodził do naszego Tatusia jako przyjaciel. Ojca bili po głowie i twarzy, zdarli z niego ubranie, a kiedy mnie po raz drugi ujrzeli, postanowili skończyć ze mną raniąc prawą dłoń nożem i przebijając ją na wylot, a lewą rękę raniąc przed łokciem dwa razy. Upadłam. Jeden z banderowców chwycił mnie za skórę na plecach, tak jak się łapie kota, i tyle ile miał w garści odciął nożem, potem jeszcze dwa razy ugodził mnie nożem w łopatki i wrzucił w ogromny kopiec mrówek. Chyba straciłam przytomność, jak się ocknęłam był dzień, bardzo byłam obolała, a mrówki tak mnie pogryzły, że byłam bardzo opuchnięta a mrówki były w buzi, w nosie i w tych okropnych ranach. Wyczołgałam się z tego mrowiska, chciało mi się pić. Czołgając się zrywałam zielone jeszcze jagody i tak doczołgałam się do drogi i z przerażeniem zobaczyłam obdartego ze skóry, przywiązanego do drzewa człowieka, a to był mój Ojciec. Odrąbana, i leżąca obok głowa sąsiadki Wasylkowskiej pokryta była mrówkami."
relacja - Irena Gajowczyk, Hurby, gmina Buderarz - Wołyń (2 czerwca 1943)

"Byliśmy bardzo zziębnięci, zdrętwiali, zalani krwią. Lila wstała i pomogła wstać mnie. Widok, który naszym oczom ukazał się, był straszny. Nie do objęcia umysłem ludzkim, tym bardziej umysłem dziecięcym. Rodzice mieli głowy rozrąbane na pół. Mamy długi warkocz był odcięty. W głowie ojca pozostawiona siekiera (...) W kołysce najmłodsza Bogusia, w wieku 1,5 roku, uderzona była siekierą w czoło. Przez dłuższy czas była w konwulsjach, które miotały kołyską"
relacja - W.Kołodyński, 9.02.1943. Parośla, Wołyń

"W sierpniową ciepłą noc zwiad konny przyprowadził chłopaka, lat około 5, do namiotu sztabowego. Chłopaczek, w jednej koszulce, drżał jak liść osiki ze strachu. – Skąd go wzięliście – zapytałem? – Szedł prosto do naszego Zjednoczenia od strony Chinoczy. – Jak się nazywasz syneczku? – Stasio, prosę pana. – A nazwisko twoje? – Stasio. – A skąd ty jesteś? – Z domu. – A z jakiej wioski? – Z domu. – A po co tutaj przyszedłeś? – Tatuś mi powiedział, że w tej stronie są partyzanci polscy. – A kiedy ci mówił? – Dawno. – A gdzie jest tatuś? – Leży na podłodze, bo mu główkę odrąbali. – A kto odrąbał? – Ludzie siekierą. – A gdzie jest mama twoja? – Też leży, i Wanda leży, i Helunia leży, i Romek leży, wszyscy leżą. – A gdzie ty byłeś? – Ja leżałem pod łóżkiem."
relacja - ppłk Mikołaj Kunicki, Chinocze, pow. Sarny, Wołyń - sierpień 1943
"Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć"
relacja: Wł... rozwiń
Avatar
www.polonica.net / 11 marca 2009 o 15:23
0
CO ZA PERFIDNY ZYDOWSKI GAD Z KALKSTEINA VEL KACZYNSKIEGO. JAKO PREZYDENT NIE WYJAKNAL ANI SLOWA POTEPIENIA W HUCIE PIENIACKIEJ PRZEMAWIAJAC OBOK POPLECZNIKA ,SPONSORA I ZWOLENNIKA UKRAINSKICH ZBRODNIARZY , JUSZCZENKI. Wiecej o Kaczynskich vek Kalksteinach i skrytej zydokomunie na www.polonica.net w dziale:Lista zydow-zydokracja w zniewalanej Polsce. www.polonica.net
Avatar
Bug / 4 marca 2009 o 16:36
0
Po co szukać morderców na Ukrainie jak mamy ich dość w kraju , biorą niezłe emerytury i żyje im się OK.
Avatar
koma / 4 marca 2009 o 16:08
0
"CZARNA KSIĘGA UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA"

Znaleziono niemowlę z rozdeptaną główką, rączkami i nóżkami wyrwanymi i rozczapierzonymi, z przypiętym napisem „polski orzeł (s.123)
Schwytanemu upowcy wydłubali oczy, obcięli język, ręce i nogi, a korpusem podparli drzwi (s. 136)
Dzieci były przywiązywane za rączki do drzewa i rozrywane (s. 183)
Siedmioletnią córeczkę porwali i nasadzili na pal (na oczach matki (s. 249)
Rozcięto jej brzuch w taki sposób, że widać było nienarodzone dziecko (s. 283)
Dzieci przybite do ziemi kołkami przez brzuch (s. 305)
Antoni Rudnicki cięty po kawałku piłą od stóp do głowy (s. 315)
Nauczyciela złapanego w lesie upowcy zamordowali przez wycięcie pępka i wyciągnięcie jelita, którym okręcono drzewo (s. 322)
Ojca i syna przybili gwoździami do podłogi (s. 335)
Paroletni synek został przybity do stołu za język. (s. 351)
Znaleziono jego zwłoki bez nóg i rąk, miał wyrwany język i wypalone oczy. (s. 367)
Ukraińcy obnosili po wsi zwłoki dzieci nabite na widły (s. 411)
Rozerwali końmi Felka Pawłowskiego (s. 432)
Genowefa, lat ok. 20, z której zdzierano skórę i solono. (s. 737)
Rozcięto mu klatkę piersiową i wyjęto pulsujące serce (s. 764)
Ukrainiec zakopał żywcem 3 dzieci (s. 942)
Mężczyznom poza obcinaniem kończyn i genitalii nacinano skórę u nasady szyi i zdzierano ją do pasa (s. 1158)
"CZARNA KSIĘGA UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA"

Znaleziono niemowlę z rozdeptaną główką, rączkami i nóżkami wyrwanymi i rozczapierzonymi, z przypiętym napisem „polski orzeł (s.123)
Schwytanemu upowcy wydłubali oczy, obcięli język, ręce i nogi, a korpusem podparli drzwi (s. 136)
Dzieci były przywiązywane za rączki do drzewa i rozrywane (s. 183)
Siedmioletnią córeczkę porwali i nasadzili na pal (na oczach matki (s. 249)
Rozcięto jej brzuch w taki sposób, że widać było nienarodzone dziecko (s. 283)<... rozwiń
Avatar
roch / 4 marca 2009 o 14:30
0
[url="http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/"]http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/[/url]

[url="http://video.google.com/videoplay?docid=-1860489603682060211&ei=0SeLSf2QGYn82gLcpLmzCw&hl=pl"]http://video.google.com/videoplay?docid=-1...LmzCw&hl=pl[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC/referat_dr_lucyny_kulinskiej"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC...cyny_kulinskiej[/url]

[url="http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html"]http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html[/url]

[url="http://www.tvp.pl/historia/swiadkowie-nieznanych-historii/wideo/wolyn-rzez-czy-ludobojstwo"]http://www.tvp.pl/historia/swiadkowie-niez...czy-ludobojstwo[/url]

[url="http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/rzez-wolynska-i-inne-zbrodnie-na-kresach-30102008"]http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-sp...resach-30102008[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/hNp5Ail2p1/wydarzenia_dnia_-_przemilczane_ludobojstwo_12.11.2008_tv_puls"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/hNp5Ail2p1...11.2008_tv_puls[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/aHPxCwRTXq/pod_prad_wywiad_z_ks._t._isakowiczem_cz1_14.11.2008__tvp_3"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/aHPxCwRTXq....11.2008__tvp_3[/url]
[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/u4bX9PDmt5/pod_prad_wywiad_z_ks._t._isakowiczem_cz2_14.11.2008__tvp_3"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/u4bX9PDmt5....11.2008__tvp_3[/url]

[url="http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=dKnXNgXGfnQ&feature=related"]http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=...feature=related[/url]
[url="http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/"]http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/[/url]

[url="http://video.google.com/videoplay?docid=-1860489603682060211&ei=0SeLSf2QGYn82gLcpLmzCw&hl=pl"]http://video.google.com/videoplay?docid=-1...LmzCw&hl=pl[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC/referat_dr_lucyny_kulinskiej"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC...cyny_kulinskiej[/url]

[url="http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html"]http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html[/... rozwiń
Avatar
berny / 26 lutego 2009 o 22:56
0
Zauważyłem, że jakiś prowokator dzisiaj z rana na tym forum porównuje AK do UPA. Nie chce pewnie wiedziec, że ukraińscy nacjonaliści już od wczesnych lat 30-tych byli szkoleni przez niemieckich hitlerowców. W trakcie wojny uczeń przerósł mistrza. Nawet Niemcy byli przerazeni bestialstwem zbrodni banderowców. Jacy to byli "partyzaci", raczej trzeba je nazwac bandami zboczonych degeneratów, lubujacych sie w zadawaniu tortur polskim dzieciom!. Setki polskich wsi na Wołyniu i Tarnopolszcyźnie nagle znikły z powierzchni ziemi - wyrżnieto 200 tys. polskich chłopów. I takim właśnie kanaliom teraz na Ukrainie stawia sie pomniki. Pewnie za dokonaną depolonizację.
A jeżeli chodzi o polską ziemię, to panie nieuku w roku 1938 we Lwowie było ok. 70 % Polaków, a najbardziej wysuniete na wschód woj. tarnopolskie
(dosłownie - przylepione do Zbrucza) było zamieszkane najliczniej przez ... Polaków.
Wracając do sprawy głównej , to dobrze że w końcu Kaczyńscy znowu ( podobnie jak 5 i pół roku temu - w lipcu 2003r. ) rzezie Polaków uważają za okrutne ludobójstwo. Tylko pytanie jedno - jaka to pomrocznośc opanowała ich, przede wszystkim prezydenta, że tak podle potraktowali ocalałych z rzezi wołyńskich Polaków, w lipcu 2008r., w czasie uroczystosci 65-lecia ludobójstwa Polaków dokonanego przez zbrodniarzy z OUN-UPA?
Zauważyłem, że jakiś prowokator dzisiaj z rana na tym forum porównuje AK do UPA. Nie chce pewnie wiedziec, że ukraińscy nacjonaliści już od wczesnych lat 30-tych byli szkoleni przez niemieckich hitlerowców. W trakcie wojny uczeń przerósł mistrza. Nawet Niemcy byli przerazeni bestialstwem zbrodni banderowców. Jacy to byli "partyzaci", raczej trzeba je nazwac bandami zboczonych degeneratów, lubujacych sie w zadawaniu tortur polskim dzieciom!. Setki polskich wsi na Wołyniu i Tarnopolszcyźnie nagle znikły z powierzchni ziemi - wyr... rozwiń
Avatar
xxx / 26 lutego 2009 o 11:11
0
Przecież sprawa odszkodowań nie jest ważna, ważniejsza jest polityka i robienie szumu. A ludzie cierpieli na wojnie a teraz cierpią drugi raz.
Avatar
nicolodeon / 26 lutego 2009 o 09:29
0
Bezwzględnie należy zapoznać Pana Przewodniczącego Kaczyńskiego z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 z późn. zm.).
Uprawnieni do rekompensaty, uważają tę ustawę za bardzo wadliwą i społecznie szkodliwą.
Przepisy w/w ustawy zostały skonstruowane w taki sposób, iż rzadko która z osób uprawnionych, będzie mogła cieszyć się wypłatą rekompensaty. W takim przypadku ustawodawca działał z premedytacją, tak konstruując przepisy, aby ilość osób, którym rekompensata będzie przysługiwała była praktycznie marginalna. Było to działanie bardziej polityczne na poklask ówcześnie rządzących.
Przepisy w/w ustawy są w taki sposób przemyślane, że osoby ubiegające się o rekompensatę do dokumentów dołączają operaty szacunkowe dla nieruchomości pozostawionych za bugiem i nieruchomości otrzymanych w obecnych granicach Polski. Ale 20% wartości pozostawionej nieruchomości porównuje się do wartości nieruchomości otrzymanej w "Nowej Polsce', a zatem w sytuacji, gdy wartość nieruchomości na obszarze obecnej Rzeczpospolitej Polskiej, przewyższa te 20% wartości nieruchomości pozostawionej za Bugiem, to rekompensata nie przysługuje (takich przypadków jest przytłaczająca ilość - i tak na ok. 10 tys. złożonych wniosków rozpatrzono ponad 1 tysiąc i z tego przyznano kilkanaści rekompensat). Czyż nie jest to oszustwo na biednych ludziach którzy pozostawili dosyć dobrze prosperujące gospodarstwa za Bugiem z ziemią klasy I, II i III, a tutaj otrzymali rozwalające się rudery z areałami ziemi klasy V i VI.
Zapis w ustawie jest tak niejasny i zawiły, że każdy, kto nawet miał do czynienia z prawem, interpretuje go w taki sposób, iż uprawnionym należy się 20% wartości stanowiącej różnicę pomiędzy zwaloryzowaną wartością mienia pozostawionego, a zwaloryzowaną wartością mienia nabytego. I takie zadośćuczynienie by satysfakcjonowało, chociaż niezupełnie.
Jako osoby, które przeżyły zawieruchę wojenną, straciły swój dobytek bezpowrotnie, jesteśmy oburzeni takim traktowaniem obywateli przez Państwo. Przecież My nie jesteśmy obywatelami obcego Państwa tylko Rzeczpospolitej Polskiej i oczekujemy od Ojczyzny, a szcególnie od tych, którzy nami rządzą podstawowej uczciwości.
Uważamy, że obecny zapis ustawy winien być zmieniony na korzyść wszystkich uprawnionych, którzy pozostawili nieruchomości za Bugiem, ponieważ taki zapis ustawy jest bulwersujący, a procedury przyznawania rekompensat winny być wznowione.
Bezwzględnie należy zapoznać Pana Przewodniczącego Kaczyńskiego z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 z późn. zm.).
Uprawnieni do rekompensaty, uważają tę ustawę za bardzo wadliwą i społecznie szkodliwą.
Przepisy w/w ustawy zostały skonstruowane w taki sposób, iż rzadko która z osób uprawnionych, będzie mogła cieszyć się wypłatą rekompensaty. W takim przypadku ustawodawca dzi... rozwiń
Avatar
Gość / 26 lutego 2009 o 09:02
0
jol napisał:
tak , my zamiatamy sprawę mordów pod dywan a za miedzą panoszą się upowcy i im podobni mordercy , stawiaja pomniki , dekorujĄ weteranów i żądają stwiania im pomników na polskiej ziemi

Stawiają pomniki tak jak w Polsce stawia się pomniki AK. Wojna to wojna, ludzie giną z każdej ze stron dlatego trzeba przeciwdziałać wojnie, żeby nie było później powodów do pisania takich durnot. Polska ziemia?? Eh...
Avatar
Gość / 3 maja 2009 o 20:44
0
Kaczor pie...y się boi ukrainców i ich głupiego prezydenta. Gdyby Piłsudski ożył to chyba zrobił na ukrainie coś w ''stylu rzeź nańkińska " na tych psach.
Avatar
tatoo / 11 marca 2009 o 18:03
0
"Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć"
relacja: Władysław Malinowski - Władysławówka w gminie Mikulicze, Wołyń

"Doszliśmy na miejsce: widok okropny, wieś częściowo spalona, bardzo dużo pomordowanych w najokropniejszy sposób, kobiety w pozycjach, które wskazywały, że gwałcono je przed zamordowaniem. Widziałem mężczyznę z rozrąbaną głową na dwie części, z której pies wyjadał zawartość, widziałem młodego chłopca z odciętą głową od strony karku, trzymała się tułowia na nie odciętym gardle. Widziałem dziecko 2-,3-letnie na wznak, przybite widłami do ziemi, widziałem mężczyznę w sile wieku, który na skutek ran przy konaniu wygryzł z własnej ręki powyżej łokcia ciało aż do kości (usta zapchane ciałem). Petronela Popławska, około 70 lat – obcięte piersi, poderżnięte gardło; [widziałem] dzieci – głębokie rany na stopach, rozbite głowy. Dużo ludzi spalonych razem z budynkami (...) "– z relacji Jana Filarowskiego.

"Tej ponurej nocy jako miejsce czuwania obrałem wraz z bratem dach lochu, zabudowanie bezpośrednio przyległe do zagrody (...) Nagle około północy do mieszkania wtargnęła banda upowców. Wywleczono na podwórze związaną drutem kolczastym przez usta moją żonę i dwoje dzieci. Najpierw pozabijano o ściany domu chłopczyków*, później przystąpiono do mordowania nożami moją żonę. Myślałem, że mi serce zamarło na widok odbywających się męczarni (...). Mimo to, patrząc z lochu, powstrzymywaliśmy siebie [z bratem], przesłoniwszy nawzajem rękoma usta, by nie wybuchnąć jękiem, by nie załamać się całkowicie." - Baltazar Trybulski - Dermank, Wołyń.

"Po powrocie do Zasmyk pobiegłem zaraz na przykościelny plac, gdzie zwożono pomordowanych i poległych w bitwie żołnierzy samoobrony. Na zakrwawionym śniegu leżało już kilkadziesiąt ciał. W pamięć wryły mi się cztery leżące obok siebie ciała z przykrytymi głowami. Były to dwie może dziesięcioletnie dziewczynki, ich mama i babcia, która - jak mówiono tam - przybyła do nich, by razem spędzić święta.
Podczas ucieczki babcia została ranna - pocisk karabinowy strzaskał kolano. Błagała wnuczki i ich mamę, by ratowały się ucieczką, ale one nie chciały rozstać się z ranną babcią. Banderowcy dopadli je i - oszczędzając amunicję - roztrzaskali im głowy kolbami. Teraz leżały małe, jakby skulone z przerażenia. A wczoraj, jak wszyscy tu leżący w długim szeregu, dzieliły się opłatkiem, składały życzenia i śpiewały kolędy, z nadzieją w sercu na lepszy czas."

"(…) A jakże prostym łatwym sposobem na Polaków zamkniętych w domach był najzwyklejszy ogień. Trochę benzyny i mała zapałka, i sprawa była rozwiązana. Uciekinierów z płonących domów wystrzeliwało się jak kaczki. Nieraz, tak trochę dla lepszej zabawy, wyłapywano ich żywych, wiązano drutem i wrzucano do ognia. A jakie to było zabawne, gdy pod ręką znalazł się drut kolczasty. Tak ładnie omotało się nim Lacha i hajda do ognia! Ile było przy tym zabawy! Jak oni krzyczeli wniebogłosy i usiłowali się wyrwać! Można się było z tego doskonale uśmiać. Najgorzej krzyczały kobiety i szamotały się niemożliwie. Nieraz, zanim taką kobietę okręciło się drutem kolczastym, miała porwane suknie i szła w ogień prawie nago! Do takiej zabawy z wrzucaniem do ognia rwali się wszyscy. Chwytało się chłopa, czy babę za nogi, tak w czwórkę, parę chwil rozmachu i do ognia. W płonących domach aż skwierczało. Masz, Lasze, na coś zasłużył, ogrzej się, bo chłodno, czemuś nie uciekał za San? Ukraina dla Ukraińców. Przeklęte, polskie, lasze pokolenie wytracimy co do jednego, żeby nie zostało nasienia (…)"

"Rozpoczęła się rzeź. Banderowcy uderzali na oślep siekierami i nożami kogo dopadli. Kilku z nich nadjechało na koniach i tratując w poszukiwaniu ofiar zboże - mordowali znalezionych. Kilku banderowców podbiegło do mojej mamy i jeden z nich uderzył ją w głowę siekierą. Mama upadła i wypuściła z rąk brata Tadzia, a ja z przerażenia krzyczałam. Na całym polu był ogromny wrzask i lament, ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. Mama czołgając się, przygarnęła do siebie płaczącego Tadzia i zakrwawionemu dała pierś.
Po niedługiej chwili banderowcy ponownie dobiegli do mojej Mamy i podcięli jej gardło. Jeszcze żyła kiedy zdarli z niej szaty i poodcinali piersi. Ja leżałam przytulona do ziemi, chyba ze strachu nawet nie oddychałam.
(...)
Na naszym dużym wozie jechał Ojciec, Lodzia, opatulona ranna Stasia, oraz sąsiadka Wasylkowska z dziećmi. Wyjechało kilka furmanek w godzinach wczesnego popołudnia. Ojciec ciągle nas uspokajał, abyśmy nie płakały bo w lesie mogą być banderowcy. Po przebyciu przez nas kilku kilometrów, leśną drogę zastąpili banderowcy krzycząc: "Siuda jidut Lachy". Padły strzały, Tatuś krzyknął abyśmy uciekały, lecz sam nie mógł zejść z wozu, był chyba ranny. Wszyscy rozbiegli się po lesie, ja też usiłowałam biec za siostrą Lodzią i innymi ludźmi, ciągle płacząc i potykając się o gałęzie, które były zbyt duże (a może ja byłam zbyt mała), aby podołać w przerażeniu walce o ocalenie. Zgubiłam uciekających ale w zasięgu moich oczu były wozy z końmi, do których zbiegli się banderowcy, i ja pobiegłam do Tatusia i widziałam, jak go strasznie bili, a ja stałam przy krzaku i niemiłosiernie krzyczałam. Widziałam jak naszej sąsiadce Wasylkowskiej odrąbywali na pieńku głowę. Mój krzyk był tak przerażający, że jeden z banderowców podbiegł do mnie i z rozmachem wbił mi nóż troszeczkę poniżej gardła, a ja dalej krzyczałam i ze strachu nie mogłam się ruszyć z miejsca.
Banderowcy byli zajęci mężczyznami i dobytkiem, krzyczeli po imieniu do Ojca, Ojciec też po imieniu błagał Iwana, aby darował mu życie. Ja też znałam tego Iwana, bo ciągle przychodził do naszego Tatusia jako przyjaciel. Ojca bili po głowie i twarzy, zdarli z niego ubranie, a kiedy mnie po raz drugi ujrzeli, postanowili skończyć ze mną raniąc prawą dłoń nożem i przebijając ją na wylot, a lewą rękę raniąc przed łokciem dwa razy. Upadłam. Jeden z banderowców chwycił mnie za skórę na plecach, tak jak się łapie kota, i tyle ile miał w garści odciął nożem, potem jeszcze dwa razy ugodził mnie nożem w łopatki i wrzucił w ogromny kopiec mrówek. Chyba straciłam przytomność, jak się ocknęłam był dzień, bardzo byłam obolała, a mrówki tak mnie pogryzły, że byłam bardzo opuchnięta a mrówki były w buzi, w nosie i w tych okropnych ranach. Wyczołgałam się z tego mrowiska, chciało mi się pić. Czołgając się zrywałam zielone jeszcze jagody i tak doczołgałam się do drogi i z przerażeniem zobaczyłam obdartego ze skóry, przywiązanego do drzewa człowieka, a to był mój Ojciec. Odrąbana, i leżąca obok głowa sąsiadki Wasylkowskiej pokryta była mrówkami."
relacja - Irena Gajowczyk, Hurby, gmina Buderarz - Wołyń (2 czerwca 1943)

"Byliśmy bardzo zziębnięci, zdrętwiali, zalani krwią. Lila wstała i pomogła wstać mnie. Widok, który naszym oczom ukazał się, był straszny. Nie do objęcia umysłem ludzkim, tym bardziej umysłem dziecięcym. Rodzice mieli głowy rozrąbane na pół. Mamy długi warkocz był odcięty. W głowie ojca pozostawiona siekiera (...) W kołysce najmłodsza Bogusia, w wieku 1,5 roku, uderzona była siekierą w czoło. Przez dłuższy czas była w konwulsjach, które miotały kołyską"
relacja - W.Kołodyński, 9.02.1943. Parośla, Wołyń

"W sierpniową ciepłą noc zwiad konny przyprowadził chłopaka, lat około 5, do namiotu sztabowego. Chłopaczek, w jednej koszulce, drżał jak liść osiki ze strachu. – Skąd go wzięliście – zapytałem? – Szedł prosto do naszego Zjednoczenia od strony Chinoczy. – Jak się nazywasz syneczku? – Stasio, prosę pana. – A nazwisko twoje? – Stasio. – A skąd ty jesteś? – Z domu. – A z jakiej wioski? – Z domu. – A po co tutaj przyszedłeś? – Tatuś mi powiedział, że w tej stronie są partyzanci polscy. – A kiedy ci mówił? – Dawno. – A gdzie jest tatuś? – Leży na podłodze, bo mu główkę odrąbali. – A kto odrąbał? – Ludzie siekierą. – A gdzie jest mama twoja? – Też leży, i Wanda leży, i Helunia leży, i Romek leży, wszyscy leżą. – A gdzie ty byłeś? – Ja leżałem pod łóżkiem."
relacja - ppłk Mikołaj Kunicki, Chinocze, pow. Sarny, Wołyń - sierpień 1943
"Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć"
relacja: Wł... rozwiń
Avatar
www.polonica.net / 11 marca 2009 o 15:23
0
CO ZA PERFIDNY ZYDOWSKI GAD Z KALKSTEINA VEL KACZYNSKIEGO. JAKO PREZYDENT NIE WYJAKNAL ANI SLOWA POTEPIENIA W HUCIE PIENIACKIEJ PRZEMAWIAJAC OBOK POPLECZNIKA ,SPONSORA I ZWOLENNIKA UKRAINSKICH ZBRODNIARZY , JUSZCZENKI. Wiecej o Kaczynskich vek Kalksteinach i skrytej zydokomunie na www.polonica.net w dziale:Lista zydow-zydokracja w zniewalanej Polsce. www.polonica.net
Avatar
Bug / 4 marca 2009 o 16:36
0
Po co szukać morderców na Ukrainie jak mamy ich dość w kraju , biorą niezłe emerytury i żyje im się OK.
Avatar
koma / 4 marca 2009 o 16:08
0
"CZARNA KSIĘGA UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA"

Znaleziono niemowlę z rozdeptaną główką, rączkami i nóżkami wyrwanymi i rozczapierzonymi, z przypiętym napisem „polski orzeł (s.123)
Schwytanemu upowcy wydłubali oczy, obcięli język, ręce i nogi, a korpusem podparli drzwi (s. 136)
Dzieci były przywiązywane za rączki do drzewa i rozrywane (s. 183)
Siedmioletnią córeczkę porwali i nasadzili na pal (na oczach matki (s. 249)
Rozcięto jej brzuch w taki sposób, że widać było nienarodzone dziecko (s. 283)
Dzieci przybite do ziemi kołkami przez brzuch (s. 305)
Antoni Rudnicki cięty po kawałku piłą od stóp do głowy (s. 315)
Nauczyciela złapanego w lesie upowcy zamordowali przez wycięcie pępka i wyciągnięcie jelita, którym okręcono drzewo (s. 322)
Ojca i syna przybili gwoździami do podłogi (s. 335)
Paroletni synek został przybity do stołu za język. (s. 351)
Znaleziono jego zwłoki bez nóg i rąk, miał wyrwany język i wypalone oczy. (s. 367)
Ukraińcy obnosili po wsi zwłoki dzieci nabite na widły (s. 411)
Rozerwali końmi Felka Pawłowskiego (s. 432)
Genowefa, lat ok. 20, z której zdzierano skórę i solono. (s. 737)
Rozcięto mu klatkę piersiową i wyjęto pulsujące serce (s. 764)
Ukrainiec zakopał żywcem 3 dzieci (s. 942)
Mężczyznom poza obcinaniem kończyn i genitalii nacinano skórę u nasady szyi i zdzierano ją do pasa (s. 1158)
"CZARNA KSIĘGA UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA"

Znaleziono niemowlę z rozdeptaną główką, rączkami i nóżkami wyrwanymi i rozczapierzonymi, z przypiętym napisem „polski orzeł (s.123)
Schwytanemu upowcy wydłubali oczy, obcięli język, ręce i nogi, a korpusem podparli drzwi (s. 136)
Dzieci były przywiązywane za rączki do drzewa i rozrywane (s. 183)
Siedmioletnią córeczkę porwali i nasadzili na pal (na oczach matki (s. 249)
Rozcięto jej brzuch w taki sposób, że widać było nienarodzone dziecko (s. 283)<... rozwiń
Avatar
roch / 4 marca 2009 o 14:30
0
[url="http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/"]http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/[/url]

[url="http://video.google.com/videoplay?docid=-1860489603682060211&ei=0SeLSf2QGYn82gLcpLmzCw&hl=pl"]http://video.google.com/videoplay?docid=-1...LmzCw&hl=pl[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC/referat_dr_lucyny_kulinskiej"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC...cyny_kulinskiej[/url]

[url="http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html"]http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html[/url]

[url="http://www.tvp.pl/historia/swiadkowie-nieznanych-historii/wideo/wolyn-rzez-czy-ludobojstwo"]http://www.tvp.pl/historia/swiadkowie-niez...czy-ludobojstwo[/url]

[url="http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/rzez-wolynska-i-inne-zbrodnie-na-kresach-30102008"]http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-sp...resach-30102008[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/hNp5Ail2p1/wydarzenia_dnia_-_przemilczane_ludobojstwo_12.11.2008_tv_puls"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/hNp5Ail2p1...11.2008_tv_puls[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/aHPxCwRTXq/pod_prad_wywiad_z_ks._t._isakowiczem_cz1_14.11.2008__tvp_3"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/aHPxCwRTXq....11.2008__tvp_3[/url]
[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/u4bX9PDmt5/pod_prad_wywiad_z_ks._t._isakowiczem_cz2_14.11.2008__tvp_3"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/u4bX9PDmt5....11.2008__tvp_3[/url]

[url="http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=dKnXNgXGfnQ&feature=related"]http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=...feature=related[/url]
[url="http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/"]http://www.flickr.com/photos/35062277@N08/[/url]

[url="http://video.google.com/videoplay?docid=-1860489603682060211&ei=0SeLSf2QGYn82gLcpLmzCw&hl=pl"]http://video.google.com/videoplay?docid=-1...LmzCw&hl=pl[/url]

[url="http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC/referat_dr_lucyny_kulinskiej"]http://lokis1271.wrzuta.pl/film/AlC9z2IYKC...cyny_kulinskiej[/url]

[url="http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html"]http://tekstowisko.com/blog.kriszu.html[/... rozwiń
Avatar
berny / 26 lutego 2009 o 22:56
0
Zauważyłem, że jakiś prowokator dzisiaj z rana na tym forum porównuje AK do UPA. Nie chce pewnie wiedziec, że ukraińscy nacjonaliści już od wczesnych lat 30-tych byli szkoleni przez niemieckich hitlerowców. W trakcie wojny uczeń przerósł mistrza. Nawet Niemcy byli przerazeni bestialstwem zbrodni banderowców. Jacy to byli "partyzaci", raczej trzeba je nazwac bandami zboczonych degeneratów, lubujacych sie w zadawaniu tortur polskim dzieciom!. Setki polskich wsi na Wołyniu i Tarnopolszcyźnie nagle znikły z powierzchni ziemi - wyrżnieto 200 tys. polskich chłopów. I takim właśnie kanaliom teraz na Ukrainie stawia sie pomniki. Pewnie za dokonaną depolonizację.
A jeżeli chodzi o polską ziemię, to panie nieuku w roku 1938 we Lwowie było ok. 70 % Polaków, a najbardziej wysuniete na wschód woj. tarnopolskie
(dosłownie - przylepione do Zbrucza) było zamieszkane najliczniej przez ... Polaków.
Wracając do sprawy głównej , to dobrze że w końcu Kaczyńscy znowu ( podobnie jak 5 i pół roku temu - w lipcu 2003r. ) rzezie Polaków uważają za okrutne ludobójstwo. Tylko pytanie jedno - jaka to pomrocznośc opanowała ich, przede wszystkim prezydenta, że tak podle potraktowali ocalałych z rzezi wołyńskich Polaków, w lipcu 2008r., w czasie uroczystosci 65-lecia ludobójstwa Polaków dokonanego przez zbrodniarzy z OUN-UPA?
Zauważyłem, że jakiś prowokator dzisiaj z rana na tym forum porównuje AK do UPA. Nie chce pewnie wiedziec, że ukraińscy nacjonaliści już od wczesnych lat 30-tych byli szkoleni przez niemieckich hitlerowców. W trakcie wojny uczeń przerósł mistrza. Nawet Niemcy byli przerazeni bestialstwem zbrodni banderowców. Jacy to byli "partyzaci", raczej trzeba je nazwac bandami zboczonych degeneratów, lubujacych sie w zadawaniu tortur polskim dzieciom!. Setki polskich wsi na Wołyniu i Tarnopolszcyźnie nagle znikły z powierzchni ziemi - wyr... rozwiń
Avatar
xxx / 26 lutego 2009 o 11:11
0
Przecież sprawa odszkodowań nie jest ważna, ważniejsza jest polityka i robienie szumu. A ludzie cierpieli na wojnie a teraz cierpią drugi raz.
Avatar
nicolodeon / 26 lutego 2009 o 09:29
0
Bezwzględnie należy zapoznać Pana Przewodniczącego Kaczyńskiego z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 z późn. zm.).
Uprawnieni do rekompensaty, uważają tę ustawę za bardzo wadliwą i społecznie szkodliwą.
Przepisy w/w ustawy zostały skonstruowane w taki sposób, iż rzadko która z osób uprawnionych, będzie mogła cieszyć się wypłatą rekompensaty. W takim przypadku ustawodawca działał z premedytacją, tak konstruując przepisy, aby ilość osób, którym rekompensata będzie przysługiwała była praktycznie marginalna. Było to działanie bardziej polityczne na poklask ówcześnie rządzących.
Przepisy w/w ustawy są w taki sposób przemyślane, że osoby ubiegające się o rekompensatę do dokumentów dołączają operaty szacunkowe dla nieruchomości pozostawionych za bugiem i nieruchomości otrzymanych w obecnych granicach Polski. Ale 20% wartości pozostawionej nieruchomości porównuje się do wartości nieruchomości otrzymanej w "Nowej Polsce', a zatem w sytuacji, gdy wartość nieruchomości na obszarze obecnej Rzeczpospolitej Polskiej, przewyższa te 20% wartości nieruchomości pozostawionej za Bugiem, to rekompensata nie przysługuje (takich przypadków jest przytłaczająca ilość - i tak na ok. 10 tys. złożonych wniosków rozpatrzono ponad 1 tysiąc i z tego przyznano kilkanaści rekompensat). Czyż nie jest to oszustwo na biednych ludziach którzy pozostawili dosyć dobrze prosperujące gospodarstwa za Bugiem z ziemią klasy I, II i III, a tutaj otrzymali rozwalające się rudery z areałami ziemi klasy V i VI.
Zapis w ustawie jest tak niejasny i zawiły, że każdy, kto nawet miał do czynienia z prawem, interpretuje go w taki sposób, iż uprawnionym należy się 20% wartości stanowiącej różnicę pomiędzy zwaloryzowaną wartością mienia pozostawionego, a zwaloryzowaną wartością mienia nabytego. I takie zadośćuczynienie by satysfakcjonowało, chociaż niezupełnie.
Jako osoby, które przeżyły zawieruchę wojenną, straciły swój dobytek bezpowrotnie, jesteśmy oburzeni takim traktowaniem obywateli przez Państwo. Przecież My nie jesteśmy obywatelami obcego Państwa tylko Rzeczpospolitej Polskiej i oczekujemy od Ojczyzny, a szcególnie od tych, którzy nami rządzą podstawowej uczciwości.
Uważamy, że obecny zapis ustawy winien być zmieniony na korzyść wszystkich uprawnionych, którzy pozostawili nieruchomości za Bugiem, ponieważ taki zapis ustawy jest bulwersujący, a procedury przyznawania rekompensat winny być wznowione.
Bezwzględnie należy zapoznać Pana Przewodniczącego Kaczyńskiego z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 z późn. zm.).
Uprawnieni do rekompensaty, uważają tę ustawę za bardzo wadliwą i społecznie szkodliwą.
Przepisy w/w ustawy zostały skonstruowane w taki sposób, iż rzadko która z osób uprawnionych, będzie mogła cieszyć się wypłatą rekompensaty. W takim przypadku ustawodawca dzi... rozwiń
Avatar
Gość / 26 lutego 2009 o 09:02
0
jol napisał:
tak , my zamiatamy sprawę mordów pod dywan a za miedzą panoszą się upowcy i im podobni mordercy , stawiaja pomniki , dekorujĄ weteranów i żądają stwiania im pomników na polskiej ziemi

Stawiają pomniki tak jak w Polsce stawia się pomniki AK. Wojna to wojna, ludzie giną z każdej ze stron dlatego trzeba przeciwdziałać wojnie, żeby nie było później powodów do pisania takich durnot. Polska ziemia?? Eh...
Zobacz wszystkie komentarze 13

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie 12 6

Do dziś na lubelskich osiedlach powinny się pojawić kolorowe pojemniki do segregacji śmieci, ale mało gdzie je widać. Tylko właśnie do niedzieli miał trwać „okres przejściowy” w dzielnicach, które przechodzą na nowy system segregacji odpadów, ale okazuje się, że zamieszanie jeszcze może potrwać.

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia]
galeria

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia] 12 0

Miłośnicy kwiatów z całego województwa lubelskiego w niedzielę przybyli do Końskowoli, żeby zrobić zakupy podczas Święta Róż. To jedna z najlepszych okazji do zaopatrzenia się w sadzonki, kwiaty, a także lokalne, zdrowe produkty żywnościowe. Na scenie zagrały m.in. zespoły taneczne.

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje"

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje" 0 4

Mieszkańcy coraz częściej odwiedzają folwark w łęczyńskim Podzamczu. Kibicują inwestycji, która odmienia ten dawniej zapuszczony fragment Łęcznej.

Wacław Golonka na Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach
16 lipca 2018, 19:00

Wacław Golonka na Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach 0 0

Przed nami trzeci koncert w ramach tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach. W poniedziałek, 16 lipca o godz. 19 w Kościele pw. św. Brata Alberta wystąpi Wacław Golonka.

Lublin: Bez przejazdu przez ul. Dunikowskiego

Lublin: Bez przejazdu przez ul. Dunikowskiego 0 2

W poniedziałek zacznie się kolejny etap przebudowy sieci gazowej w rejonie powstającej drogi, która pobiegnie od Kunickiego do Wrotkowskiej.

Rolnicy zagłuszyli premiera Morawieckiego w Kraśniku. Antyrządowa manifestacja pod pomnikiem smoleńskim
Wideo, zdjęcia
galeria
film

Rolnicy zagłuszyli premiera Morawieckiego w Kraśniku. Antyrządowa manifestacja pod pomnikiem smoleńskim 410 34

Przy dźwiękach syren i okrzykach wściekłych rolników przemawiał w niedzielę w Kraśniku premier Mateusz Morawiecki. Uroczystość odsłonięcia pomnika smoleńskiego zamieniła się w antyrządowy protest przeciwko niskim cenom malin, agrestu, porzeczek i wiśni.

MUNDIAL 2018. Francja mistrzem świata 2018!
film

MUNDIAL 2018. Francja mistrzem świata 2018! 2 0

MUNDIAL 2018 Trójkolorowi wygrali w finale z Chorwacją 4:2 po kapitalnym spotkaniu na moskiewskich Łużnikach i zdobyli drugi w historii Puchar Świata. To ogromny sukces dla selekcjonera Didiera Deschampsa, który zdobył to trofeum zarówno jako piłkarz jak i trener

Jeden kierowca zginął, drugi był ranny. Policjanci szukają świadków wypadków

Jeden kierowca zginął, drugi był ranny. Policjanci szukają świadków wypadków 7 0

Lubelscy policjanci szukają świadków dwóch wypadków drogowych, do których doszło na początku lipca.

Alarm 24: Podwodna mogiła na dnie zalewu? Film czytelnika
film

Alarm 24: Podwodna mogiła na dnie zalewu? Film czytelnika 15 8

Co znajdowało się na niewielkim wzgórzu zalanym podczas budowy Zalewu Zemborzyckiego?

Zdradziło go dziwne zachowanie. Policjanci odkryli gdzie znikały rowery

Zdradziło go dziwne zachowanie. Policjanci odkryli gdzie znikały rowery 3 0

W piątkowe południe dyżurny łukowskiej komendy policji otrzymał telefoniczną informację o młodym mężczyźnie, którego zachowanie wskazywało, że chce ukraść rower. Zawiadamiający opisując jego wygląd, informował dyżurnego o trasie ucieczki młodzieńca.

Megaprojekt drogowy w powiecie lubelskim. Dwie duże inwestycje

Megaprojekt drogowy w powiecie lubelskim. Dwie duże inwestycje 19 5

Rozpoczęła się przebudowa drogi Krężnica Jara - Strzeszkowice w powiecie lubelskim. To jedna z dwóch inwestycji, realizowanych przez samorząd powiatowy w ramach megaprojektu drogowego, w którym biorą udział także pozostałe powiaty ziemskie województwa lubelskiego.

Festiwal "Śladami Singera" 2018: Bawić i przypominać [program]
16 lipca 2018, 17:30

Festiwal "Śladami Singera" 2018: Bawić i przypominać [program] 2 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek w podróż po Lubelszczyźnie wyrusza Festiwal "Śladami Singera". W tym roku artyści zawitają do 12 miast i miejscowości. – Chcemy bawić, zachwycać, ale też skłaniać do refleksji – mówią organizatorzy. Słowo-klucz to pamięć lokalna.

MUNDIAL 2018. Francja – Chorwacja 4:2 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO]
film

MUNDIAL 2018. Francja – Chorwacja 4:2 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO] 6 4

W ostatnim meczu mistrzostw świata w Rosji Francja gra na Łużnikach z Moskwie z Chorwacją. Czy powtórzy wynik sprzed 20 lat, czy po raz pierwszy złoto zdobędzie zespół z Bałkanów?

Wyjeżdżasz za granicę? Ile trzeba poczekać na nowy paszport?

Wyjeżdżasz za granicę? Ile trzeba poczekać na nowy paszport? 0 1

Tradycyjnie już okres wakacyjny to czas wzmożonego ruchu w punktach paszportowych. Wiele osób dopiero tuż przed planowanym urlopem zdaje sobie sprawę, że ma nieważny paszport. Dlatego warto sprawdzić termin ważności naszego paszportu. Tylko w czerwcu br. wydano prawie 215 tys. nowych paszportów, a w całym pierwszym półroczu 2018 r. aż 977 tys. dokumentów.

Końskowola: Niechętnie obniżyli wynagrodzenie wójtowi

Końskowola: Niechętnie obniżyli wynagrodzenie wójtowi 4 2

Zgodnie z nowym prawem radni obniżyli wynagrodzenie wójta Końskowoli. Stanisław Gołębiowski od lipca będzie otrzymywał niecałe 10,2 tys. złotych, zamiast dotychczasowych 12,1 tys. złotych miesięcznie. To efekt nowych przepisów z ustawy o samorządach.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.