Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

1 września 2003 r.
18:03
Edytuj ten wpis

Kto ma zapłacić za przetransportowanie chorej dziewczynki spod Krasnobrodu do szpitala: lekarz rodzinny czy pogotowie?

Autor: Zdjęcie autora Zofia Sawecka
0 0 A A

Karetka pogotowia z Krasnobrodu nie zabrała do szpitala pięcioletniej dziewczynki z Trzepiecin. Matkę wraz ze skarżącym się na bóle brzucha i wysoką temperaturę dzieckiem odesłano do lekarza rodzinnego. Po kilku godzinach lekarz z karetki zdecydował się przetransportować małą do szpitala, bo miała skierowanie na oddział chirurgii dziecięcej.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Uznał jednak, że lekarz rodzinny jest niepoważny, bo nie wystawił zlecenia na transport. W karcie wyjazdu napisał: "Doktor robi sobie jaja”. Dlaczego tak uważa? - Lekarze rodzinni dostają pieniądze na każdego pacjenta, w tym także na transport, na który nie wystawiają jednak zleceń. Wyręczają się pogotowiem, a pieniądze biorą do kieszeni - powiedział Dziennikowi.
Dodał, że pogotowie ma największe problemy w rejonie Bondyrza, gdzie pracuje lekarz zatrudniony przez Przychodnię Lekarza Rodzinnego w Suchowoli. - Kiedyś z pogotowiem współpracowało się cudownie, teraz jest wojna - twierdzi Eugeniusz Węcławik, lekarz rodzinny z Suchowoli. - Tu chodzi o pieniądze, o te 200 zł za transport. Ode mnie do Zamościa jest 16 km, a kiedyś wystawili mi rachunek na 100 km.
Jego zdaniem, skoro opisywany przypadek z Trzepiecin był na tyle poważny, że karetka zabrała w końcu dziecko, to zlecenie na transport nie było potrzebne. - Pogotowie po to właśnie dostaje ponad 2 tys. zł dobowo na karetkę, żeby do takich przypadków jeździło - uważa dr Węcławik.
Dyrektor Samodzielnej Publicznej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Zamościu nie chce oceniać postępowania lekarzy, bo sam lekarzem nie jest. - Jeździ ich tu siedemdziesięciu. Do tej pory nie mieliśmy żadnych spraw sądowych - chwali się Ryszard Szeląg.
Nie ukrywa jednak, że skargi się zdarzają. Jak przebiega współpraca z lekarzami rodzinnymi? - Cały czas jest pytanie, kto pojedzie: my czy lekarz rodzinny? Chodzi oczywiście o pieniądze, ale to nie do pisania - zaznacza.
Pogotowie powinno jeździć do przypadków, w których istnieją obawy bezpośredniego zagrożenia życia, ale zdaniem dyrektora Szeląga nie może być tak, że ludzie będą się bali zadzwonić po karetkę.
W tej wojnie o pieniądze pacjent schodzi na dalszy plan. Matka chorej dziewczynki powiedziała nam, że w szpitalu dziecku wykonano tylko badanie moczu i morfologię. - Na chirurgii wykluczyli wyrostek i na weekend wypisali dziecko do domu. Miałam się z nią zgłosić ponownie po niedzieli na badanie USG. W poniedziałek rano dziecko miało już 40,6 stopni Celsjusza i dostało drgawek. Wezwałam karetkę. Lekarz bez słowa zabrał córkę do szpitala na oddział dziecięcy. Dopiero tu zrobiono jej wszystkie badania. Okazało się, że to ostre zapalenie nerek - powiedziała nam prosząca o niepodawanie nazwiska matka małej pacjentki.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Fotele jak z seicento, podwozie niczym z centrali rolniczej. Wypadek quada samoróbki

Fotele jak z seicento, podwozie niczym z centrali rolniczej. Wypadek quada samoróbki

Zbudował go sam, a pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Dodatkowo mężczyzna miał zakaz prowadzenia pojazdów.

"Apokawixa" czyli repertuar kin i teatrów w Lublinie i regionie [07-09.10]
7 października 2022, 8:00

"Apokawixa" czyli repertuar kin i teatrów w Lublinie i regionie [07-09.10]

Prosto z festiwalu w Gdyni na ekrany lubelskich kina polski film o zombie - "Apokawixa". W ten weekend nie zabraknie też innych premier. Sprawdź weekendowy repertuar kin i teatrów z Lublina oraz regionu.

Lubelskie. Nie ma lekarzy, nie ma SOR-u. Najbliższy jest 50 km dalej
Alarm 24

Lubelskie. Nie ma lekarzy, nie ma SOR-u. Najbliższy jest 50 km dalej

Szpital we Włodawie od 1 października nie ma szpitalnego oddziału ratunkowego. Zamiast tego otworzył izbę przyjęć, ale pacjenci obawiają się, że to za mało. Najbliższy oddział ratunkowy jest teraz w Chełmie, oddalonym aż o 50 km od Włodawy.

Poważna zmiana w centrum Lublina. Będzie wielkie wyburzanie

Poważna zmiana w centrum Lublina. Będzie wielkie wyburzanie

Po niedzieli ma ruszyć rozbiórka starych budynków szpitala przy ul. Staszica. Powstanie tu wjazd i wejście do nowej części szpitala oraz zieleń. Rozbiórka będzie się wiązać z utrudnieniami w ruchu oraz ograniczeniem działania kilku izb przyjęć.

Huragan Międzyrzec Podlaski kontra Świdniczanka. Czy uda się zatrzymać lidera?

Huragan Międzyrzec Podlaski kontra Świdniczanka. Czy uda się zatrzymać lidera?

Kibice zacierają ręce, piłkarze na pewno też. W sobotę drugi w tabeli grupy pierwszej Huragan Międzyrzec Podlaski spróbuje zatrzymać zwycięski marsz Świdniczanki. Spotkanie na szczycie rozpocznie się o godz. 15.

Lublin. Nie czytaj przy jedzeniu. Ohydne odkrycie strażników miejskich

Lublin. Nie czytaj przy jedzeniu. Ohydne odkrycie strażników miejskich

Ścieki z budynku płynęły wprost do nieutwardzonego dołu, gdzie swobodnie wsiąkały w grunt. Taki widok odkrył na jednej z lubelskich posesji patrol Straży Miejskiej. Właściciele domu dostali mandaty, ale na tym sprawa się nie zakończy.

Szczątki ludzkie na górkach czechowskich. Chcą zamknięcia placu zabaw
galeria

Szczątki ludzkie na górkach czechowskich. Chcą zamknięcia placu zabaw

Znamy już szczegółowe wyniki badań ludzkich szczątków znalezionych na górkach czechowskich przez Instytut Pamięci Narodowej. Jesienią mają być tu prowadzone kolejne poszukiwania ofiar zbrodni sprzed kilkudziesięciu lat.

Avia Świdnik musi się poprawić u siebie

Avia Świdnik musi się poprawić u siebie

Avia Świdnik to nasz najlepszy zespół w grupie czwartej III ligi. Żółto-niebiescy obecnie zajmują czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów. Do lidera, czyli Wieczystej Kraków tracą tylko dwa „oczka”. Drużyna Łukasza Mierzejewskiego patrzyłaby jednak na wszystkich rywali z góry gdyby lepiej spisywała się na swoim boisku.

Traumatyczne wizyty kobiet u dentysty w Lublinie. A miał być tylko masaż żuchwy

Traumatyczne wizyty kobiet u dentysty w Lublinie. A miał być tylko masaż żuchwy

To miały być zwykłe wizyty u stomatologa i zabiegi takie jak masaż żuchwy. Za to, co działo się za zamkniętymi drzwiami gabinetu, lekarz trafi za kraty na prawie trzy lata.

Przegląd tygodnia, czyli co zostało po koszykarskiej promocji województwa lubelskiego

Przegląd tygodnia, czyli co zostało po koszykarskiej promocji województwa lubelskiego

Autorski przegląd najważniejszych wydarzeń mijającego tygodnia.

Puławska triathlonistka ukończyła zmagania na Hawajach

Puławska triathlonistka ukończyła zmagania na Hawajach

Dzisiaj o godz. 11 polskiego czasu puławianka, Iwona Latańska, spełniła swoje kolejne marzenie. Wbiegła na metę międzynarodowych zawodów triathlonowych IRONMAN rozgrywanych na amerykańskich Hawajach. Jej czas to 16 godzin, 5 minut i 13 sekund.

ARiMR oferuje wsparcie  na działania proekologiczne

ARiMR oferuje wsparcie na działania proekologiczne

Rozmowa z Krzysztofem Gałaszkiewiczem, dyrektorem Lubelskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

Siatkarze LUK Lublin grają dzisiaj z Jastrzębskim Węglem, czyli poprzeczka nadal wisi wysoko

Siatkarze LUK Lublin grają dzisiaj z Jastrzębskim Węglem, czyli poprzeczka nadal wisi wysoko

W piątek, o godz. 20.30 LUK Lublin zmierzy się u siebie z Jastrzębskim Węglem. I to goście będą zdecydowanym faworytem.

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 7-9 października

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 7-9 października

W weekend u siebie sezon zaczynają koszykarki z Lublina. Polski Cukier AZS UMCS zagra z KS Basket 25 sp. z o.o. Bydgoszcz. Drugi raz przed własną publicznością wystąpią także zawodnicy Startu. A dodatkowo kibice będą mogli już w piątek obejrzeć spotkanie siatkarzy LUK Lublin z Jastrzębskim Węglem.

Biedronka wprowadzi się do centrum Lublina. Dyskont będzie w znanym budynku

Biedronka wprowadzi się do centrum Lublina. Dyskont będzie w znanym budynku

Na 10 lat właściciel sieci Biedronka wynajął od miasta lokal na parterze budynku Astorii na rogu Al. Racławickich i ul. Lipowej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium