Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

19 lutego 2009 r.
18:28
Edytuj ten wpis

Stołpie: Właściciel stacji paliw głodził psa?

0 12 A A

Nie jadł i nie pił. Nie wiadomo od jak dawna. O tym, jak daleko oddali się od budy decydował metalowy łańcuch. Mógł tylko czekać, aż ktoś przypomni sobie, że zwierzę też czuje głód i pragnienie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Tak, zdaniem Straży dla Zwierząt, wyglądała sytuacja psa przetrzymywanego na stacji paliw w Stołpiu. O tym, że dzieje mu się krzywda, inspektorzy dowiedzieli się przypadkiem. Zatrzymali się na stacji, żeby zatankować. Wtedy zobaczyli wychudzonego mieszańca. Spytali właściciela stacji dlaczego nie dba o zwierzę.
"Nie mam na to czasu, ja tu biznes prowadzę” usłyszeli w odpowiedzi.

- Właściciel twierdził, że pies nie jest jego, że został zostawiony przez poprzedniego dzierżawcę - mówi inspektor Monika Belka ze Straży dla Zwierząt w Lublinie. - Ale to nie tłumaczy, dlaczego zwierzę nie było karmione, dlaczego za schronienie przed mrozem i wiatrem miał wielką budę, w której były tylko gołe deski. Okazało się też, że pies nie był szczepiony.

Jak udało się ustalić inspektorom, mieszaniec jadł wtedy, gdy ktoś litościwy z pobliskiego baru rzucił mu resztki jedzenia. Inspektorzy polecili właścicielowi, aby zajął się psem. Poradzili też, że jeśli nie jest w stanie tego zrobić, lepiej żeby oddał go do schroniska. Przy następnej wizycie okazało się, że nie zrobił nic.

- Zawiadomiliśmy Straż Miejską w Chełmie. Powiedzieli, że to nie ich sprawa - mówi Belka. - Informację przekazaliśmy też do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii.

Agnieszka Lis, powiatowy lekarz weterynarii w Chełmie mówi, że nie może nic zrobić, bo pies... zniknął. A skoro go nie ma, to inspektorat ma związane ręce.
- Nasi pracownicy byli na miejscu, ale psa, a nawet jego budy, już nie było - mówi Lis. - Właściciel powiedział, że oddał zwierzę do schroniska. Nie mieliśmy podstaw, żeby mu nie wierzyć.

Nikt nie spytał mężczyzny o dowód na poparcie jego słów. - Jeśli właściciel oddaje psa, dostaje od nas pokwitowanie - mówi Mirosław Blacha, administrator chełmskiego schroniska. - Ale zapewniam, że ten pies do nas nie trafił.

Co więc się z nim stało? Strażnicy obawiają się najgorszego. - Może został zabity, może porzucony. W innym przypadku, dlaczego ten człowiek miałby kłamać - mówi Belka. - Będziemy wyjaśniać, co się stało. Nie zostawimy tej sprawy.

Właściciel psa twierdzi, że sytuacja wygląda inaczej, niż opisuje to Straż dla Zwierząt. - Ja lubię zwierzęta - zapewnia. - A pies, o którym mowa, nie był mój. Mimo to był karmiony. Podobnie jak inne zwierzęta, które przybłąkują się na stację.
Teraz na przykład mamy tu kota. Strażnicy powiedzieli, żeby oddać tamtego psa do schroniska. Ja uważałem, że tam na pewno nie będzie mu lepiej niż na stacji, ale mimo to zadzwoniłem. W schronisku odmówili przyjazdu. Więc zapakowałem psa do samochodu i zawiozłem do nich. To było w sobotę po godz. 8 rano. Niestety, nikt nas nie wpuścił do środka, mimo że dzwoniliśmy. Po półgodzinie czekania przywiązałem psa do furtki i odjechałem. A co miałem zrobić? Zabrać go z powrotem?

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
JOLKA / 9 marca 2013 o 12:35
0
NIECH KTOŚ SIĘ ZASTANOWI JAK COŚ NAPISZE. JA DOKŁADNIE WIEM JAK BYŁO. PIES NA STACJI BYL KARMIONY I TO REGULARNIE A TO JAK WYGLĄDAŁ ZAWDZIĘCZAŁ SWOJEMU WIEKOWI, BYŁ POPROSTU STARY. MIMO TO DOSTAWAŁ JEDZENIE. DLACZEGO PANI NIE NAPISAŁA ,ŻE JAK DALA PSU KIEŁBASĘ TO NAWET JEJ NIE RUSZYŁ, TAKI BYŁ"GŁODNY". A DZIĘKI TEMU,ŻE BYŁ UWIĄZANY TO ŻYŁ TAK DŁUGO, BO NAPEWNO BY GO KTOŚ ROZJECHAŁ BO JAK WIADOMO NA STACJI JEŻDZI DUUŻŻOO SAMOCHODÓW.
Avatar
M. Belka - inspektor SdZ / 28 lutego 2009 o 21:42
0
Inspektorzy Straży dla Zwierząt byli przekonani, że ustalili dalsze działanie właściciela odnośnie psa. Właściciel zapewniał, że osobiście zawiezie psa do schroniska w Chełmie, otrzymał od inspektorów telefon do schroniska. Straż dla Zwierząt nie nakazywała właścicielowi odwiezienia psa, bo schronisko nie jest sanatorium i pobyt zwierzęcia w nim jest ostatecznością. Właścicel został zobligowany do poprawy warunków bytowania, a ewentualne odwiezienie psa do schroniska było tylko jego decyzją. Zadaniem Straży dla Zwierząt jest przede wszyskim uświadamianie ludziom, że ponoszą odpowiedzialność za posiadane zwierzę, a jego odebranie jest tylko ostatecznością i tak naprawdę nie rozwiązuje problemu. W przypadkach, gdy SdZ odbiera zwierzę, zawsze kończy się to złożeniem wniosku do prokuratury. Właściciel psa w Stołpiu został tylko upomniany i jeżeli zastosowałby się do zaleceń Sdz, nie byłoby żadnych problemów. Wybrał inną drogę.
Inspektorzy Straży dla Zwierząt byli przekonani, że ustalili dalsze działanie właściciela odnośnie psa. Właściciel zapewniał, że osobiście zawiezie psa do schroniska w Chełmie, otrzymał od inspektorów telefon do schroniska. Straż dla Zwierząt nie nakazywała właścicielowi odwiezienia psa, bo schronisko nie jest sanatorium i pobyt zwierzęcia w nim jest ostatecznością. Właścicel został zobligowany do poprawy warunków bytowania, a ewentualne odwiezienie psa do schroniska było tylko jego decyzją. Zadaniem Straży dla Zwierząt jest przede wszyskim ... rozwiń
Avatar
Inspektor SdZ / 28 lutego 2009 o 21:32
0
ola napisał:
Teraz już wiem, gdzie nie należy tankować!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dorośli ludzie a gorsi od dzieci.Nie jestem jakimś prorokiem ale stare polskie powiedzenie mówi że zło zawsze wraca - nawet takiemu wyrządzone psu toż on jest zdolny do odczuwania bólu.Wstydziłabym się takiego bezdusznego szefa - ojca mężna. Jak on dla psa wody nie jest w stanie dać to pracowników i innych ludzi też nie traktuje wcale lepiej. Nie wiadomo tylko czy te zarzuty są jeszcze całkiem wiarygodne. Jedno mnie dziwi, że straż dla zwierząt nie zabrała sama tego psa tylko kazała właścicielowi odwieść go do schroniska!!!!!!!!!!!!!!!! To tez jest dziwne
rozwiń
Avatar
ola / 23 lutego 2009 o 09:00
0
Teraz już wiem, gdzie nie należy tankować!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dorośli ludzie a gorsi od dzieci.Nie jestem jakimś prorokiem ale stare polskie powiedzenie mówi że zło zawsze wraca - nawet takiemu wyrządzone psu toż on jest zdolny do odczuwania bólu.Wstydziłabym się takiego bezdusznego szefa - ojca mężna. Jak on dla psa wody nie jest w stanie dać to pracowników i innych ludzi też nie traktuje wcale lepiej. Nie wiadomo tylko czy te zarzuty są jeszcze całkiem wiarygodne. Jedno mnie dziwi, że straż dla zwierząt nie zabrała sama tego psa tylko kazała właścicielowi odwieść go do schroniska!!!!!!!!!!!!!!!! To tez jest dziwne
Teraz już wiem, gdzie nie należy tankować!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dorośli ludzie a gorsi od dzieci.Nie jestem jakimś prorokiem ale stare polskie powiedzenie mówi że zło zawsze wraca - nawet takiemu wyrządzone psu toż on jest zdolny do odczuwania bólu.Wstydziłabym się takiego bezdusznego szefa - ojca mężna. Jak on dla psa wody nie jest w stanie dać to pracowników i innych ludzi też nie traktuje wcale lepiej. Nie wiadomo tylko czy te zarzuty są jeszcze całkiem wiarygodne.... rozwiń
Avatar
arii / 20 lutego 2009 o 18:37
0
ciekaw jestem jak właściciel w/w stacji czułby się przywiązany do łańcucha i skazany na to, aż mu ktoś żuci kawałek suchego chleba.
Nie zawsze pogoń za pieniądzem jest najważniejsza, są też tzw dobra wyższe.
Pies pewnie dostał łopatą w głowę i ślad po nim zaginął, skoro nie ma psa nie ma problemu.
Dziwne że ludzie którzy mają co raz więcej pieniędzy są co raz bardziej zamknięci na to co się dzieje dookoła ich.
Członek AKCH
Avatar
jacek / 20 lutego 2009 o 14:36
0
Ot odezwali się prymitywni zakompleksieńcy!!! Ale co można sądzić o właścicielu i jego załodze, którzy nawet psu nie dali resztek z baru?? Może tacy zapracowani? Może, ale najprawdopodobniej to wyzute z ludzkich uczuć jednostki. Firma jest ważna, ale pies nad którym nie chciało się zlitować tyle osób też jest ważny. A Gorczycy się nie czepiajcie, bo w przeciwieństwie do was coś robi oprócz klikania w klawiaturkę!
Avatar
ANIMALS / 20 lutego 2009 o 13:58
0
TYLKO TAM BEDE TANKOWAC
NA ZLOSC PYSZALKOWATEMU GORCZYCY
Avatar
ANTYGORCZYCA / 20 lutego 2009 o 13:56
0
do GORCZYCY!

człowieku opanuj sie! nie jestes panem wszytkich i wszystkiego!
Straszysz czlowieka ktory prowadzi uczciwie biznes ?
To jakis pies jest wazniejszy od firmy, ktora daje utrzymanie ok 10 ludziom i ich rodzinom ?


Wlasciciel psa.
Avatar
mena / 20 lutego 2009 o 12:09
0
właściciel powinien zostac potraktowany jak ten pies
Avatar
RaPi / 20 lutego 2009 o 10:19
0
Taki człowiek jest gorszy niż zwierze, pozbawiony jakichkolwiek emocji. I zapewne żeli zrobił cos psu to ujdzie mu to na sucho
Avatar
JOLKA / 9 marca 2013 o 12:35
0
NIECH KTOŚ SIĘ ZASTANOWI JAK COŚ NAPISZE. JA DOKŁADNIE WIEM JAK BYŁO. PIES NA STACJI BYL KARMIONY I TO REGULARNIE A TO JAK WYGLĄDAŁ ZAWDZIĘCZAŁ SWOJEMU WIEKOWI, BYŁ POPROSTU STARY. MIMO TO DOSTAWAŁ JEDZENIE. DLACZEGO PANI NIE NAPISAŁA ,ŻE JAK DALA PSU KIEŁBASĘ TO NAWET JEJ NIE RUSZYŁ, TAKI BYŁ"GŁODNY". A DZIĘKI TEMU,ŻE BYŁ UWIĄZANY TO ŻYŁ TAK DŁUGO, BO NAPEWNO BY GO KTOŚ ROZJECHAŁ BO JAK WIADOMO NA STACJI JEŻDZI DUUŻŻOO SAMOCHODÓW.
Avatar
M. Belka - inspektor SdZ / 28 lutego 2009 o 21:42
0
Inspektorzy Straży dla Zwierząt byli przekonani, że ustalili dalsze działanie właściciela odnośnie psa. Właściciel zapewniał, że osobiście zawiezie psa do schroniska w Chełmie, otrzymał od inspektorów telefon do schroniska. Straż dla Zwierząt nie nakazywała właścicielowi odwiezienia psa, bo schronisko nie jest sanatorium i pobyt zwierzęcia w nim jest ostatecznością. Właścicel został zobligowany do poprawy warunków bytowania, a ewentualne odwiezienie psa do schroniska było tylko jego decyzją. Zadaniem Straży dla Zwierząt jest przede wszyskim uświadamianie ludziom, że ponoszą odpowiedzialność za posiadane zwierzę, a jego odebranie jest tylko ostatecznością i tak naprawdę nie rozwiązuje problemu. W przypadkach, gdy SdZ odbiera zwierzę, zawsze kończy się to złożeniem wniosku do prokuratury. Właściciel psa w Stołpiu został tylko upomniany i jeżeli zastosowałby się do zaleceń Sdz, nie byłoby żadnych problemów. Wybrał inną drogę.
Inspektorzy Straży dla Zwierząt byli przekonani, że ustalili dalsze działanie właściciela odnośnie psa. Właściciel zapewniał, że osobiście zawiezie psa do schroniska w Chełmie, otrzymał od inspektorów telefon do schroniska. Straż dla Zwierząt nie nakazywała właścicielowi odwiezienia psa, bo schronisko nie jest sanatorium i pobyt zwierzęcia w nim jest ostatecznością. Właścicel został zobligowany do poprawy warunków bytowania, a ewentualne odwiezienie psa do schroniska było tylko jego decyzją. Zadaniem Straży dla Zwierząt jest przede wszyskim ... rozwiń
Avatar
Inspektor SdZ / 28 lutego 2009 o 21:32
0
ola napisał:
Teraz już wiem, gdzie nie należy tankować!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dorośli ludzie a gorsi od dzieci.Nie jestem jakimś prorokiem ale stare polskie powiedzenie mówi że zło zawsze wraca - nawet takiemu wyrządzone psu toż on jest zdolny do odczuwania bólu.Wstydziłabym się takiego bezdusznego szefa - ojca mężna. Jak on dla psa wody nie jest w stanie dać to pracowników i innych ludzi też nie traktuje wcale lepiej. Nie wiadomo tylko czy te zarzuty są jeszcze całkiem wiarygodne. Jedno mnie dziwi, że straż dla zwierząt nie zabrała sama tego psa tylko kazała właścicielowi odwieść go do schroniska!!!!!!!!!!!!!!!! To tez jest dziwne
rozwiń
Avatar
ola / 23 lutego 2009 o 09:00
0
Teraz już wiem, gdzie nie należy tankować!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dorośli ludzie a gorsi od dzieci.Nie jestem jakimś prorokiem ale stare polskie powiedzenie mówi że zło zawsze wraca - nawet takiemu wyrządzone psu toż on jest zdolny do odczuwania bólu.Wstydziłabym się takiego bezdusznego szefa - ojca mężna. Jak on dla psa wody nie jest w stanie dać to pracowników i innych ludzi też nie traktuje wcale lepiej. Nie wiadomo tylko czy te zarzuty są jeszcze całkiem wiarygodne. Jedno mnie dziwi, że straż dla zwierząt nie zabrała sama tego psa tylko kazała właścicielowi odwieść go do schroniska!!!!!!!!!!!!!!!! To tez jest dziwne
Teraz już wiem, gdzie nie należy tankować!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dorośli ludzie a gorsi od dzieci.Nie jestem jakimś prorokiem ale stare polskie powiedzenie mówi że zło zawsze wraca - nawet takiemu wyrządzone psu toż on jest zdolny do odczuwania bólu.Wstydziłabym się takiego bezdusznego szefa - ojca mężna. Jak on dla psa wody nie jest w stanie dać to pracowników i innych ludzi też nie traktuje wcale lepiej. Nie wiadomo tylko czy te zarzuty są jeszcze całkiem wiarygodne.... rozwiń
Avatar
arii / 20 lutego 2009 o 18:37
0
ciekaw jestem jak właściciel w/w stacji czułby się przywiązany do łańcucha i skazany na to, aż mu ktoś żuci kawałek suchego chleba.
Nie zawsze pogoń za pieniądzem jest najważniejsza, są też tzw dobra wyższe.
Pies pewnie dostał łopatą w głowę i ślad po nim zaginął, skoro nie ma psa nie ma problemu.
Dziwne że ludzie którzy mają co raz więcej pieniędzy są co raz bardziej zamknięci na to co się dzieje dookoła ich.
Członek AKCH
Avatar
jacek / 20 lutego 2009 o 14:36
0
Ot odezwali się prymitywni zakompleksieńcy!!! Ale co można sądzić o właścicielu i jego załodze, którzy nawet psu nie dali resztek z baru?? Może tacy zapracowani? Może, ale najprawdopodobniej to wyzute z ludzkich uczuć jednostki. Firma jest ważna, ale pies nad którym nie chciało się zlitować tyle osób też jest ważny. A Gorczycy się nie czepiajcie, bo w przeciwieństwie do was coś robi oprócz klikania w klawiaturkę!
Avatar
ANIMALS / 20 lutego 2009 o 13:58
0
TYLKO TAM BEDE TANKOWAC
NA ZLOSC PYSZALKOWATEMU GORCZYCY
Avatar
ANTYGORCZYCA / 20 lutego 2009 o 13:56
0
do GORCZYCY!

człowieku opanuj sie! nie jestes panem wszytkich i wszystkiego!
Straszysz czlowieka ktory prowadzi uczciwie biznes ?
To jakis pies jest wazniejszy od firmy, ktora daje utrzymanie ok 10 ludziom i ich rodzinom ?


Wlasciciel psa.
Avatar
mena / 20 lutego 2009 o 12:09
0
właściciel powinien zostac potraktowany jak ten pies
Avatar
RaPi / 20 lutego 2009 o 10:19
0
Taki człowiek jest gorszy niż zwierze, pozbawiony jakichkolwiek emocji. I zapewne żeli zrobił cos psu to ujdzie mu to na sucho
Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią 0 0

Unieważniony został przetarg na sprzęt dla nowego żłobka przy ul. Zelwerowicza. Problemem okazało się wyposażenie kuchni. Mimo to władze miasta zapewniają, że placówka zostanie otwarta zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, a posiłki będą początkowo dowożone z kuchni innego żłobka.

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji 1 0

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek spotkał się z mediami na swojej pierwszej konferencji prasowej. 47-letni szkoleniowiec zapewnił, że kadrę czeka ewolucja i stopniowe wprowadzanie nowych zawodników, a jej kapitanem pozostanie Robert Lewandowski

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant 3 2

47-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej jechał samochodem i pił. Inni kierowcy musieli zjeżdżać mu z drogi. Wyczyny 47-latka zauważył przypadkiem policjant jadący do pracy

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa 1 0

Modernizacja oczyszczalni ścieków zbliża się do końca. W przyszłym tygodniu kolejne instalacje będą uruchamiane. Zaawansowanie robót modernizacyjnych oczyszczalni osiągnęło ok. 90 proc. Wybudowane zostały wszystkie obiekty, trwają ostatnie prace połączeniowe sieci między obiektami.

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają?

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają? 0 0

Najczęściej odwiedzają nas turyści z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wypadek w Ciecierzynie. Droga zablokowana, duże korki [zdjęcia]
galeria

Wypadek w Ciecierzynie. Droga zablokowana, duże korki [zdjęcia] 6 1

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 19 koło Lublina

Piotr spod Białej Podlaskiej idzie pieszo przez Europę. Do celu dotrze za 5 miesięcy
galeria

Piotr spod Białej Podlaskiej idzie pieszo przez Europę. Do celu dotrze za 5 miesięcy 0 2

22-letni Piotr Żuk wyruszył spod Białej Podlaskiej do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Do pokonania ma ponad 3700 kilometrów. Jego samotna piesza pielgrzymka wiedzie przez 9 krajów.

Kontrolerzy biletów mają mieć ochronę

Kontrolerzy biletów mają mieć ochronę 0 4

Władze miasta szukają firmy ochroniarskiej, która w godzinach nocnych zapewni bezpieczeństwo kontrolerom sprawdzającym bilety w miejskiej komunikacji.

Śmigłowiec LPR zmieni bazę. Trwa budowa nowego hangaru

Śmigłowiec LPR zmieni bazę. Trwa budowa nowego hangaru 1 2

W pobliże lotniska w Świdniku przeniesiona zostanie baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które stacjonuje teraz w podlubelskim Radawcu.

Wielkie testowanie Podlasiu Biała Podlaska

Wielkie testowanie Podlasiu Biała Podlaska 1 1

Piłkarze z Białej Podlaskiej mają za sobą kolejny mecz kontrolny. Przy okazji obozu w Mielniku Podlasie zremisowało z Turem Bielsk Podlaski 2:2. Pierwsza połowa należała do rywali, którzy prowadzili 2:0. Po zmianie stron drużyna trenera Tomasza Złomańczuka zdołała jednak wyrównać

Avia Świdnik – Hetman Zamość 2:0. Zadecydowała końcówka

Avia Świdnik – Hetman Zamość 2:0. Zadecydowała końcówka 1 0

Ciekawy sparing został rozegrany na stadionie w Świdniku. Tamtejsza Avia podejmowała Hetmana Zamość, którego trenerem jest doskonale znany przy ul. Sportowej Jacek Ziarkowski. W lepszych humorach zawody kończyli gospodarze, którzy wygrali 2:0

Lublin: Skarpa i Górki bez ciepłej wody

Lublin: Skarpa i Górki bez ciepłej wody 18 0

Tysiące mieszkańców osiedli Skarpa i Górki będą przez trzy dni pozbawieni ciepłej wody w kranach.

Wyrzucił psa z auta i odjechał. Gdy wpadł, próbował się tłumaczyć

Wyrzucił psa z auta i odjechał. Gdy wpadł, próbował się tłumaczyć 19 2

Mężczyzna wyrzucił psa z auta i odjechał. Udało się go odnaleźć, bo całe zdarzenie widział inny kierowca.

Łęczna: 18-latka zdenerwowała dziewczyna, nietypowo odreagował

Łęczna: 18-latka zdenerwowała dziewczyna, nietypowo odreagował 1 2

18-latek po kłótni z dziewczyną uszkodził kilka samochodów. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia

20. rocznica śmierci Zbigniewa Herberta. Uroczystości w lubelskim IPN
27 lipca 2018, 16:00

20. rocznica śmierci Zbigniewa Herberta. Uroczystości w lubelskim IPN 2 1

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 27 lipca o godz. 16 w lubelskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej (ul. Wodopojna 2) odbędą się obchody upamiętniające 20. rocznicę śmierci Zbigniewa Herberta.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.