Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

13 stycznia 2008 r.
21:32
Edytuj ten wpis

Białoruś upomina się o Jasia

0 7 A A

Maluch urodzony w Lublinie niedługo cieszył się nową rodziną. Będzie deportowany do białoruskiego domu dziecka.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Pobyt w takiej palcówce zagraża jego życiu. Może go zabić każda bakteria - uważają specjaliści.

- Konsulat Białorusi oficjalnie nakazał nam wydanie ich obywatela. Nie mamy wyjścia, takie są przepisy. Trafi tam do domu dziecka. - rozpacza Maja Kaczykowska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdyni. - Białorusini mówią, że to dla nich priorytetowa sprawa.

Jaś urodził się w kwietniu 2007 roku. Cierpi na nieuleczalną chorobę genetyczną - mukowiscydozę. Matka Białorusinka zostawiła go tuż po narodzinach i zrzekła się praw rodzicielskich. Jaś przez pół roku przebywał w szpitalu w Poniatowej, bo żaden inny nie chciał go przyjąć. Co kilka godzin musi mieć inhalację i odciągany śluz, przyjmuje leki.

Pod koniec października Jasio trafił do pani Oli z Gdyni, która stała się dla niego rodziną zastępczą.

- Dom dziecka to dla Jasia fatalne rozwiązanie. Nawet w najlepszym nie będzie miał takiej opieki, jak w jakiejkolwiek rodzinie. Nie służy mu przebywanie w dużych skupiskach ludzi. Każda infekcja może być dla niego zabójcza - ostrzega Paweł Wójtowicz, prezes krakowskiej Fundacji Pomocy Rodzinom i Chorym na Mukowiscydozę "MATIO”. Dodaje, że prawdopodobnie leki na tę chorobę nie są refundowane na Białorusi, jak ma to miejsce w Polsce.

- Jaś miał u nas konto i chcemy przed deportacją przekazać te pieniądze na leki i inhalator. Później już nie możemy pomagać, bo będzie za granicą - ubolewa prezes Wójtowicz. - Gdyby tuż po narodzinach biologiczna matka nie wpisała w rubryce obywatelstwo "białoruskie”, w ogóle nie byłoby sprawy. Byłby Polakiem.

Andrzej Frołkow, wicekonsul Białorusi w Gdańsku, nie chciał z nami rozmawiać. - Po co się pani tym interesuje? - spytał zirytowany i rzucił słuchawką.

Sprawie deportacji Jasia przyjrzy się MSZ. - Zbadamy, jak to wygląda i co można zrobić dla dziecka - obiecuje Aleksander Warwarski z Departamentu Polityki Wschodniej MSZ.

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Fidel / 17 stycznia 2008 o 23:20
0
~hanka~! Powtarzasz bezmyślnie, jak papuga, slogany twoich właścicieli. Kraj mnie nie kształcił, takiej “osoby”
nie widziałem na oczy. Kształciłem się sam! Moi rodzice byli wykorzystywani i okradani przez takich jak ty.
Do chodzenia do szkoły byłem zmuszany wbrew mojej woli, za nią, jak wspomniałem, krwawili moi rodzice.
Tak, ten “kraj” mnie zabił twoimi rękami i rękami tobie podobnych. Gorzej nawet, okaleczył mnie na całe życie.
Mnie i bardzo wielu myślących ludzi. Tacy jak ty kaleczą się sami z masochistyczną rozkoszą.
Jesteś bezduszną, wytresowaną katoliczką bo zabraniasz samoobrony ofiarom poprzez śmieszne wyszydzanie
NATURALNEGO uczucia, jakim jest gniew za krzywdę! Kazali ci nazywać je nienawiścią, żeby “lepiej” brzmiało
w uszach durniów.
A ja powiem więcej, odwet, zemsta, likwidacja złoczyńców! Po to mamy mózg zdolny do przewidywania przyszłości
i jej planowania (kto taki mózg ma), żeby nie zapominać (katolickie: przebaczać na korzyść bandytów “u góry”)
przyczyn i źródła złych doświadczeń ale eliminować je bez reszty, aby więcej nie mogły się powtórzyć!
Pokazujesz katolickie rogi ciesząc się z “zaoszczędzonych” pieniędzy, naiwnie myśląc, że jakiekolwiek dzieci je
wyrwą z rąk twoich bezwzględnych panów. No może dzieci księży...

Nie dotrze do ciebie nic z powyższego, także to, że gówno tobie do życia drugiego człowieka. Żaden kraj, religia,
ani nikt nie ma prawa do nikogo, wszyscy urodziliśmy się wolni. Jeśli jest inaczej to dlatego, że upośledzeni
umysłowo tego nie rozumieją, a ich chore, zboczone charaktery nakazują im krzywdzić wszystkich wokoło.
Kiedyś ty wychowasz na swoje podobieństwo następnych potworów, które przejmą narzucanie kretyństwa innym,
z zadaniem rozprzestrzeniania moralnej zgnilizny pod niepojętym dla nich pretekstem zwanym tradycją, kulturą,
religią, patriotyzmem, itp.

Inni egoiści z piekła polskiego odsyłają wszystkich obcokrajowców z kraju, akurat tego chcąc zatrzymać dla siebie
i dla własnej przyjemności (przemilczając obciążanie finansowe społeczeństwa) niezręcznie tłumacząc się ich
standardowym “dobrem dziecka”, ich wyłącznymi i magicznymi zdolnościami “pomocy” mu, podpierając się
nieistotnymi paragrafami, odwołując się do prawa “o zasiedzenie” dziecka u nich, odwracając kota ogonem
zarzucaniem Białorusi “zbyt późnego” interweniowania w sprawie ICH obywatela, gdy to obowiązkiem władz
polskich było zaraz po urodzeniu się dziecka powiadomić o tym jego kraj, zamiast prowokować problem!

Mało jest polskich, zdrowych i chorych, dzieci do adopcji dla “miłosiernej” 96% części katolików w Polsce?
Jakie bariery stawia państwo w ich adopcji, niekatolikom albo niepopierającym na całe gardło jedynie słusznych?
Obłudą aż zieje wśród prywatnie zainteresowanych posiadaniem nieswojego. Na szczęście, w obronie tego dziecka
stanęła siła większa od tej morderczej, samochwalącej, rojącej sobie absolutną władzę nad światem.

Wiwat Białoruś, nadal piastująca humanistyczne ideały rewolucji!
~hanka~! Powtarzasz bezmyślnie, jak papuga, slogany twoich właścicieli. Kraj mnie nie kształcił, takiej “osoby”
nie widziałem na oczy. Kształciłem się sam! Moi rodzice byli wykorzystywani i okradani przez takich jak ty.
Do chodzenia do szkoły byłem zmuszany wbrew mojej woli, za nią, jak wspomniałem, krwawili moi rodzice.
Tak, ten “kraj” mnie zabił twoimi rękami i rękami tobie podobnych. Gorzej nawet, okaleczył mnie na całe życie.
Mnie i bardzo wielu myślących ludzi. Tacy jak ty kaleczą ... rozwiń
Avatar
Gość / 15 stycznia 2008 o 16:12
0
Dlaczego ma cierpieć na tym niewinne dziecko! Matka go nie chciała i przynajmniej od razu zrzekła się do niego praw aby umożliwić mu adopcję. Przyjechała do Polski, bo uważała, że jej dzieci będą tu maiły lepszą opiekę. To był jej wolny wybór! Więc skoro dziecko ciężko nieuleczalnie chore przypominam znalazło kochającą rodzinę, która chce się nim opiekować i udzielić mu wsparcia to dlaczego ktoś nagle na Białorusi przypomniał sobie o SWOIM obywatelu i chce go pozbawić ciepła rodzinnego tylko z powodu jakiegoś głupiego "ja" -bo to moje. A tam trafi do jakiegoś domu dziecka, który z pewnością nie zapewni mu właściwej opieki. A nie zrobi tego bo Jaś potrzebuje opieki 24 godz. na dobe a tylko ktoś mający styczność z placówkami wychowawczymi typu dom dziecka ma pełną świadomość, że takiej opieki nikt w takiej placówce nie jest w stanie zapewnić, bo nigdzie nie ma do tego warunków czy to w Plosce czy na Białorusi. Zostawcie dziecko w spokoju i pozwólcie mu godnie żyć bo jego życie od początku jest naznaczone cierpieniem. I niby dlaczego państwo polskie musi wydać Jaśka? Co za głupie prawo. A gdzie miejsce na szeroko pojete DOBRO DZIECKA? Czasami nie rozumiem bezdusznej litery prawa.
Dlaczego ma cierpieć na tym niewinne dziecko! Matka go nie chciała i przynajmniej od razu zrzekła się do niego praw aby umożliwić mu adopcję. Przyjechała do Polski, bo uważała, że jej dzieci będą tu maiły lepszą opiekę. To był jej wolny wybór! Więc skoro dziecko ciężko nieuleczalnie chore przypominam znalazło kochającą rodzinę, która chce się nim opiekować i udzielić mu wsparcia to dlaczego ktoś nagle na Białorusi przypomniał sobie o SWOIM obywatelu i chce go pozbawić ciepła rodzinnego tylko z powodu jakiegoś głupiego "ja" ... rozwiń
Avatar
Małgorzata Suszko / 14 stycznia 2008 o 20:03
0
Jestem w szoku, brak mi słów a moje srce mało nie peknie. To nie o to chodzi czy tam będzie lepsza opieka czy nie, dlaczego odrazu nie zainteresowali sie Jasiem tylko dopiero teraz w niewielkim procencie moge zdawać sobie sprawę jak to musi być bół dla mamy Jasia. Znam Jasieńka, tuliłam go w swoich raminach i tak niewiele trzeba było abym pokochała tego dzieciaczka tak mocna jak każdy kto z nim przebywał. cieszyłam sie kiedy trafił do rodziny zastepczej, było mi smutno ze nie bede go juz widywac ale cieszyłam sie ze bedzie miał wspaniała mamę i wspaniałą opiekę, a teraz odbieraja go matce. Nigdy nie zrozumiem tego ze przepisy działaja czasem przeciw tak bezbronnemu dziecku, ze fakt iż może pobyt w domu dziecka skończyć sie dla niego smiercia nie jest powodem aby jasieńko został w Gdyni gdzie miał wspaniałe warunki i morze za oknem. mam nadzieje ze mimo wszystko dla Jasia skonczy sie ten cały bałagan, że Jaś będzie godnie żył i nigdy nie zabraknie mu pomocnej ręki oraz leków
---
Jestem w szoku, brak mi słów a moje srce mało nie peknie. To nie o to chodzi czy tam będzie lepsza opieka czy nie, dlaczego odrazu nie zainteresowali sie Jasiem tylko dopiero teraz w niewielkim procencie moge zdawać sobie sprawę jak to musi być bół dla mamy Jasia. Znam Jasieńka, tuliłam go w swoich raminach i tak niewiele trzeba było abym pokochała tego dzieciaczka tak mocna jak każdy kto z nim przebywał. cieszyłam sie kiedy trafił do rodziny zastepczej, było mi smutno ze nie bede go juz widywac ale cieszyłam sie ze bedzie miał wspaniała mam... rozwiń
Avatar
aneta / 14 stycznia 2008 o 19:03
0
No tak, to było do przewidzenia! Od samego początku śledzę z zainteresowaniem losy małego Jasia i tak bardzo sie ucieszyłam, że wreszcie niewinne maleństwo znalazło kochającą rodzinę i to w Gdyni! A tu nagle taki szok. No bo niby dlaczego białoruskie upominają się o chłopczyka dopiero teraz, hę? To co, nikt od początku nie wiedział, że dziecko ma białoruskie obywatelstwo? Co za paranoja. I niech nam tu nikt nie mydli oczu jakimiś przepisami, bo wszyscy doskonale wiedzieli skąd Jasio jest. A ja trzymam mocno kciuki za niego i za jego mamę!! Panią Olę, rzecz jasna, bo prawdziwej matki to dziecko nie ma.
No tak, to było do przewidzenia! Od samego początku śledzę z zainteresowaniem losy małego Jasia i tak bardzo sie ucieszyłam, że wreszcie niewinne maleństwo znalazło kochającą rodzinę i to w Gdyni! A tu nagle taki szok. No bo niby dlaczego białoruskie upominają się o chłopczyka dopiero teraz, hę? To co, nikt od początku nie wiedział, że dziecko ma białoruskie obywatelstwo? Co za paranoja. I niech nam tu nikt nie mydli oczu jakimiś przepisami, bo wszyscy doskonale wiedzieli skąd Jasio jest. A ja trzymam mocno kciuki za niego i za jego ... rozwiń
Avatar
hanka / 14 stycznia 2008 o 06:35
0
Fidel napisał:
Nie jest to żadna deportacja, a oddanie nieswojego obywatela!
Co można zrobić najgorszego dla dziecka, to uwięzić go w tym najpodlejszym kraju na świecie do czasu,
aż umrze albo jego rozum zostanie bezpowrotnie okaleczony!
Znowu przewija się śmiertelny motyw jedynego słusznego kraju, jedynej idealnej opieki, jedynego właściwego
dobra. Wszystko od dawna zdemaskowane i odrzucone z obrzydzeniem przez mądrą część własnego narodu!
Mało w Polsce chrześcijańskiej miłości domów dziecka, sierot, bezdomnych, nędzarzy? To już komunistyczna
Kuba prześwieca “diabelską” humanitarnością, spoza watykańskiego oczerniania wszystkiego co ludzkie.

Wolność dla Białoruskiego Obywatela!!!



Ale Ciebie ten najpodlejszy kraj nie zabił, wykształcił itd. Nienawiść to choroba, którą trzeba leczyć.
Co do meritum zgadzam się, że nic nam do białoruskiego obywatela. Więcej pieniędzy zostanie dla polskich dzieci.
e Ciebie ten najpodlejszy kraj nie zabił, wykształcił itd. Nienawiść to choroba, którą trzeba leczyć.
Co do meritum zgadzam się, że nic nam do białoruskiego obywatela. Więcej pieniędzy zostanie dla polskich dzieci. rozwiń
Avatar
janek / 14 stycznia 2008 o 06:20
0
Ma rację Fidel! Chociaż losy Jasia są opisane dramatycznie, ale przecież na Białorusi są też dobrzy w swoim fachu lekarze i będą go leczyć. Nie róbmy z Białorusi państwa dzikiego i gorszego od nas, bo według moich znajomych, ktorzy tam byli, ludziom żyje się lepiej niż w Polsce. -Janek
Avatar
Fidel / 14 stycznia 2008 o 02:17
0
Tylko ludobójcom bez sumienia i rozumu, takim jakimi są polscy katolicy, może powstać w głowach
wątpliwość co do oddania dziecka krajowi, z którego pochodzi!
Rzeczywiście, po co się tym ktokolwiek interesuje? Po to, żeby szukać dziury w całym jako pretekstu do
wyżycia własnego sadyzmu? Żeby zrobić krzywdę jeszcze jednej istocie, która wpadła w zasięg katolicko-
polskich bestii?
Przecież miejscowe ofiary wieją z tego kato-landu ile sił, a tu pretensje i zatrzymywanie na siłę obywatela
prawdziwie wolnego kraju, kierującego się jeszcze ludzkimi ideałami, jakim pozostała Białoruś!

...Sprawie deportacji Jasia przyjrzy się MSZ. - Zbadamy, jak to wygląda i co można zrobić dla dziecka...
Nie jest to żadna deportacja, a oddanie nieswojego obywatela!
Co można zrobić najgorszego dla dziecka, to uwięzić go w tym najpodlejszym kraju na świecie do czasu,
aż umrze albo jego rozum zostanie bezpowrotnie okaleczony!
Znowu przewija się śmiertelny motyw jedynego słusznego kraju, jedynej idealnej opieki, jedynego właściwego
dobra. Wszystko od dawna zdemaskowane i odrzucone z obrzydzeniem przez mądrą część własnego narodu!
Mało w Polsce chrześcijańskiej miłości domów dziecka, sierot, bezdomnych, nędzarzy? To już komunistyczna
Kuba prześwieca “diabelską” humanitarnością, spoza watykańskiego oczerniania wszystkiego co ludzkie.

Wolność dla Białoruskiego Obywatela!!!
Tylko ludobójcom bez sumienia i rozumu, takim jakimi są polscy katolicy, może powstać w głowach
wątpliwość co do oddania dziecka krajowi, z którego pochodzi!
Rzeczywiście, po co się tym ktokolwiek interesuje? Po to, żeby szukać dziury w całym jako pretekstu do
wyżycia własnego sadyzmu? Żeby zrobić krzywdę jeszcze jednej istocie, która wpadła w zasięg katolicko-
polskich bestii?
Przecież miejscowe ofiary wieją z tego kato-landu ile sił, a tu pretensje i zatrzymywanie na siłę obywatela
prawdziwie wolnego... rozwiń
Avatar
Fidel / 17 stycznia 2008 o 23:20
0
~hanka~! Powtarzasz bezmyślnie, jak papuga, slogany twoich właścicieli. Kraj mnie nie kształcił, takiej “osoby”
nie widziałem na oczy. Kształciłem się sam! Moi rodzice byli wykorzystywani i okradani przez takich jak ty.
Do chodzenia do szkoły byłem zmuszany wbrew mojej woli, za nią, jak wspomniałem, krwawili moi rodzice.
Tak, ten “kraj” mnie zabił twoimi rękami i rękami tobie podobnych. Gorzej nawet, okaleczył mnie na całe życie.
Mnie i bardzo wielu myślących ludzi. Tacy jak ty kaleczą się sami z masochistyczną rozkoszą.
Jesteś bezduszną, wytresowaną katoliczką bo zabraniasz samoobrony ofiarom poprzez śmieszne wyszydzanie
NATURALNEGO uczucia, jakim jest gniew za krzywdę! Kazali ci nazywać je nienawiścią, żeby “lepiej” brzmiało
w uszach durniów.
A ja powiem więcej, odwet, zemsta, likwidacja złoczyńców! Po to mamy mózg zdolny do przewidywania przyszłości
i jej planowania (kto taki mózg ma), żeby nie zapominać (katolickie: przebaczać na korzyść bandytów “u góry”)
przyczyn i źródła złych doświadczeń ale eliminować je bez reszty, aby więcej nie mogły się powtórzyć!
Pokazujesz katolickie rogi ciesząc się z “zaoszczędzonych” pieniędzy, naiwnie myśląc, że jakiekolwiek dzieci je
wyrwą z rąk twoich bezwzględnych panów. No może dzieci księży...

Nie dotrze do ciebie nic z powyższego, także to, że gówno tobie do życia drugiego człowieka. Żaden kraj, religia,
ani nikt nie ma prawa do nikogo, wszyscy urodziliśmy się wolni. Jeśli jest inaczej to dlatego, że upośledzeni
umysłowo tego nie rozumieją, a ich chore, zboczone charaktery nakazują im krzywdzić wszystkich wokoło.
Kiedyś ty wychowasz na swoje podobieństwo następnych potworów, które przejmą narzucanie kretyństwa innym,
z zadaniem rozprzestrzeniania moralnej zgnilizny pod niepojętym dla nich pretekstem zwanym tradycją, kulturą,
religią, patriotyzmem, itp.

Inni egoiści z piekła polskiego odsyłają wszystkich obcokrajowców z kraju, akurat tego chcąc zatrzymać dla siebie
i dla własnej przyjemności (przemilczając obciążanie finansowe społeczeństwa) niezręcznie tłumacząc się ich
standardowym “dobrem dziecka”, ich wyłącznymi i magicznymi zdolnościami “pomocy” mu, podpierając się
nieistotnymi paragrafami, odwołując się do prawa “o zasiedzenie” dziecka u nich, odwracając kota ogonem
zarzucaniem Białorusi “zbyt późnego” interweniowania w sprawie ICH obywatela, gdy to obowiązkiem władz
polskich było zaraz po urodzeniu się dziecka powiadomić o tym jego kraj, zamiast prowokować problem!

Mało jest polskich, zdrowych i chorych, dzieci do adopcji dla “miłosiernej” 96% części katolików w Polsce?
Jakie bariery stawia państwo w ich adopcji, niekatolikom albo niepopierającym na całe gardło jedynie słusznych?
Obłudą aż zieje wśród prywatnie zainteresowanych posiadaniem nieswojego. Na szczęście, w obronie tego dziecka
stanęła siła większa od tej morderczej, samochwalącej, rojącej sobie absolutną władzę nad światem.

Wiwat Białoruś, nadal piastująca humanistyczne ideały rewolucji!
~hanka~! Powtarzasz bezmyślnie, jak papuga, slogany twoich właścicieli. Kraj mnie nie kształcił, takiej “osoby”
nie widziałem na oczy. Kształciłem się sam! Moi rodzice byli wykorzystywani i okradani przez takich jak ty.
Do chodzenia do szkoły byłem zmuszany wbrew mojej woli, za nią, jak wspomniałem, krwawili moi rodzice.
Tak, ten “kraj” mnie zabił twoimi rękami i rękami tobie podobnych. Gorzej nawet, okaleczył mnie na całe życie.
Mnie i bardzo wielu myślących ludzi. Tacy jak ty kaleczą ... rozwiń
Avatar
Gość / 15 stycznia 2008 o 16:12
0
Dlaczego ma cierpieć na tym niewinne dziecko! Matka go nie chciała i przynajmniej od razu zrzekła się do niego praw aby umożliwić mu adopcję. Przyjechała do Polski, bo uważała, że jej dzieci będą tu maiły lepszą opiekę. To był jej wolny wybór! Więc skoro dziecko ciężko nieuleczalnie chore przypominam znalazło kochającą rodzinę, która chce się nim opiekować i udzielić mu wsparcia to dlaczego ktoś nagle na Białorusi przypomniał sobie o SWOIM obywatelu i chce go pozbawić ciepła rodzinnego tylko z powodu jakiegoś głupiego "ja" -bo to moje. A tam trafi do jakiegoś domu dziecka, który z pewnością nie zapewni mu właściwej opieki. A nie zrobi tego bo Jaś potrzebuje opieki 24 godz. na dobe a tylko ktoś mający styczność z placówkami wychowawczymi typu dom dziecka ma pełną świadomość, że takiej opieki nikt w takiej placówce nie jest w stanie zapewnić, bo nigdzie nie ma do tego warunków czy to w Plosce czy na Białorusi. Zostawcie dziecko w spokoju i pozwólcie mu godnie żyć bo jego życie od początku jest naznaczone cierpieniem. I niby dlaczego państwo polskie musi wydać Jaśka? Co za głupie prawo. A gdzie miejsce na szeroko pojete DOBRO DZIECKA? Czasami nie rozumiem bezdusznej litery prawa.
Dlaczego ma cierpieć na tym niewinne dziecko! Matka go nie chciała i przynajmniej od razu zrzekła się do niego praw aby umożliwić mu adopcję. Przyjechała do Polski, bo uważała, że jej dzieci będą tu maiły lepszą opiekę. To był jej wolny wybór! Więc skoro dziecko ciężko nieuleczalnie chore przypominam znalazło kochającą rodzinę, która chce się nim opiekować i udzielić mu wsparcia to dlaczego ktoś nagle na Białorusi przypomniał sobie o SWOIM obywatelu i chce go pozbawić ciepła rodzinnego tylko z powodu jakiegoś głupiego "ja" ... rozwiń
Avatar
Małgorzata Suszko / 14 stycznia 2008 o 20:03
0
Jestem w szoku, brak mi słów a moje srce mało nie peknie. To nie o to chodzi czy tam będzie lepsza opieka czy nie, dlaczego odrazu nie zainteresowali sie Jasiem tylko dopiero teraz w niewielkim procencie moge zdawać sobie sprawę jak to musi być bół dla mamy Jasia. Znam Jasieńka, tuliłam go w swoich raminach i tak niewiele trzeba było abym pokochała tego dzieciaczka tak mocna jak każdy kto z nim przebywał. cieszyłam sie kiedy trafił do rodziny zastepczej, było mi smutno ze nie bede go juz widywac ale cieszyłam sie ze bedzie miał wspaniała mamę i wspaniałą opiekę, a teraz odbieraja go matce. Nigdy nie zrozumiem tego ze przepisy działaja czasem przeciw tak bezbronnemu dziecku, ze fakt iż może pobyt w domu dziecka skończyć sie dla niego smiercia nie jest powodem aby jasieńko został w Gdyni gdzie miał wspaniałe warunki i morze za oknem. mam nadzieje ze mimo wszystko dla Jasia skonczy sie ten cały bałagan, że Jaś będzie godnie żył i nigdy nie zabraknie mu pomocnej ręki oraz leków
---
Jestem w szoku, brak mi słów a moje srce mało nie peknie. To nie o to chodzi czy tam będzie lepsza opieka czy nie, dlaczego odrazu nie zainteresowali sie Jasiem tylko dopiero teraz w niewielkim procencie moge zdawać sobie sprawę jak to musi być bół dla mamy Jasia. Znam Jasieńka, tuliłam go w swoich raminach i tak niewiele trzeba było abym pokochała tego dzieciaczka tak mocna jak każdy kto z nim przebywał. cieszyłam sie kiedy trafił do rodziny zastepczej, było mi smutno ze nie bede go juz widywac ale cieszyłam sie ze bedzie miał wspaniała mam... rozwiń
Avatar
aneta / 14 stycznia 2008 o 19:03
0
No tak, to było do przewidzenia! Od samego początku śledzę z zainteresowaniem losy małego Jasia i tak bardzo sie ucieszyłam, że wreszcie niewinne maleństwo znalazło kochającą rodzinę i to w Gdyni! A tu nagle taki szok. No bo niby dlaczego białoruskie upominają się o chłopczyka dopiero teraz, hę? To co, nikt od początku nie wiedział, że dziecko ma białoruskie obywatelstwo? Co za paranoja. I niech nam tu nikt nie mydli oczu jakimiś przepisami, bo wszyscy doskonale wiedzieli skąd Jasio jest. A ja trzymam mocno kciuki za niego i za jego mamę!! Panią Olę, rzecz jasna, bo prawdziwej matki to dziecko nie ma.
No tak, to było do przewidzenia! Od samego początku śledzę z zainteresowaniem losy małego Jasia i tak bardzo sie ucieszyłam, że wreszcie niewinne maleństwo znalazło kochającą rodzinę i to w Gdyni! A tu nagle taki szok. No bo niby dlaczego białoruskie upominają się o chłopczyka dopiero teraz, hę? To co, nikt od początku nie wiedział, że dziecko ma białoruskie obywatelstwo? Co za paranoja. I niech nam tu nikt nie mydli oczu jakimiś przepisami, bo wszyscy doskonale wiedzieli skąd Jasio jest. A ja trzymam mocno kciuki za niego i za jego ... rozwiń
Avatar
hanka / 14 stycznia 2008 o 06:35
0
Fidel napisał:
Nie jest to żadna deportacja, a oddanie nieswojego obywatela!
Co można zrobić najgorszego dla dziecka, to uwięzić go w tym najpodlejszym kraju na świecie do czasu,
aż umrze albo jego rozum zostanie bezpowrotnie okaleczony!
Znowu przewija się śmiertelny motyw jedynego słusznego kraju, jedynej idealnej opieki, jedynego właściwego
dobra. Wszystko od dawna zdemaskowane i odrzucone z obrzydzeniem przez mądrą część własnego narodu!
Mało w Polsce chrześcijańskiej miłości domów dziecka, sierot, bezdomnych, nędzarzy? To już komunistyczna
Kuba prześwieca “diabelską” humanitarnością, spoza watykańskiego oczerniania wszystkiego co ludzkie.

Wolność dla Białoruskiego Obywatela!!!



Ale Ciebie ten najpodlejszy kraj nie zabił, wykształcił itd. Nienawiść to choroba, którą trzeba leczyć.
Co do meritum zgadzam się, że nic nam do białoruskiego obywatela. Więcej pieniędzy zostanie dla polskich dzieci.
e Ciebie ten najpodlejszy kraj nie zabił, wykształcił itd. Nienawiść to choroba, którą trzeba leczyć.
Co do meritum zgadzam się, że nic nam do białoruskiego obywatela. Więcej pieniędzy zostanie dla polskich dzieci. rozwiń
Avatar
janek / 14 stycznia 2008 o 06:20
0
Ma rację Fidel! Chociaż losy Jasia są opisane dramatycznie, ale przecież na Białorusi są też dobrzy w swoim fachu lekarze i będą go leczyć. Nie róbmy z Białorusi państwa dzikiego i gorszego od nas, bo według moich znajomych, ktorzy tam byli, ludziom żyje się lepiej niż w Polsce. -Janek
Avatar
Fidel / 14 stycznia 2008 o 02:17
0
Tylko ludobójcom bez sumienia i rozumu, takim jakimi są polscy katolicy, może powstać w głowach
wątpliwość co do oddania dziecka krajowi, z którego pochodzi!
Rzeczywiście, po co się tym ktokolwiek interesuje? Po to, żeby szukać dziury w całym jako pretekstu do
wyżycia własnego sadyzmu? Żeby zrobić krzywdę jeszcze jednej istocie, która wpadła w zasięg katolicko-
polskich bestii?
Przecież miejscowe ofiary wieją z tego kato-landu ile sił, a tu pretensje i zatrzymywanie na siłę obywatela
prawdziwie wolnego kraju, kierującego się jeszcze ludzkimi ideałami, jakim pozostała Białoruś!

...Sprawie deportacji Jasia przyjrzy się MSZ. - Zbadamy, jak to wygląda i co można zrobić dla dziecka...
Nie jest to żadna deportacja, a oddanie nieswojego obywatela!
Co można zrobić najgorszego dla dziecka, to uwięzić go w tym najpodlejszym kraju na świecie do czasu,
aż umrze albo jego rozum zostanie bezpowrotnie okaleczony!
Znowu przewija się śmiertelny motyw jedynego słusznego kraju, jedynej idealnej opieki, jedynego właściwego
dobra. Wszystko od dawna zdemaskowane i odrzucone z obrzydzeniem przez mądrą część własnego narodu!
Mało w Polsce chrześcijańskiej miłości domów dziecka, sierot, bezdomnych, nędzarzy? To już komunistyczna
Kuba prześwieca “diabelską” humanitarnością, spoza watykańskiego oczerniania wszystkiego co ludzkie.

Wolność dla Białoruskiego Obywatela!!!
Tylko ludobójcom bez sumienia i rozumu, takim jakimi są polscy katolicy, może powstać w głowach
wątpliwość co do oddania dziecka krajowi, z którego pochodzi!
Rzeczywiście, po co się tym ktokolwiek interesuje? Po to, żeby szukać dziury w całym jako pretekstu do
wyżycia własnego sadyzmu? Żeby zrobić krzywdę jeszcze jednej istocie, która wpadła w zasięg katolicko-
polskich bestii?
Przecież miejscowe ofiary wieją z tego kato-landu ile sił, a tu pretensje i zatrzymywanie na siłę obywatela
prawdziwie wolnego... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zapomniała odebrać dzieci ze szkoły. Zasnęła pijana

Zapomniała odebrać dzieci ze szkoły. Zasnęła pijana 0 1

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazała się 30-latka z gm. Poniatowa, która zapomniała odebrać dzieci ze szkoły w Kraczewicach Prywatnych.

Na co zwrócić uwagę w sklepie snowboardowym?

Na co zwrócić uwagę w sklepie snowboardowym? 0

Sezon zimowy za pasem, a Ty nie masz jeszcze sprzętu na stok? Zastanawiasz się na pewno, co kupić, aby być dobrze przygotowanym na śnieżną zabawę. Przyjrzyjmy się, na co warto zwrócić uwagę w sklepie snowboardowym.

100 pieśni na 100-lecie Niepodległości w Kazimierzu Dolnym
30 września 2018, 10:00

100 pieśni na 100-lecie Niepodległości w Kazimierzu Dolnym 0 0

Co Gdzie Kiedy. Wyjątkową, patriotyczną inicjatywę podejmie Zespół Szkół im. Jana Koszczyca Witkiewicza w Kazimierzu Dolnym. 30 września o godz. 10 odbędzie się tam Festiwal pieśni patriotycznych 100 pieśni na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę.

Górnik Łęczna nie chce powtórki sprzed roku

Górnik Łęczna nie chce powtórki sprzed roku 1 0

Po drugiej ligowej wygranej z rzędu nad Błękitnymi Stargard zawodnicy Górnika Łęczna rozpoczynają walkę w Pucharze Polski. Dzisiaj o godz. 15.30 zielono czarni zmierzą się z trzecioligowym KP Starogard Gdański na jego terenie

Poważny wypadek w Lublinie. 12-latka potrącona przez samochód, jest nieprzytomna

Poważny wypadek w Lublinie. 12-latka potrącona przez samochód, jest nieprzytomna 12 19

12-letnia dziewczyna nieprzytomna trafiła do szpitala w wyniku wypadku na ul. Bohaterów Września w Lublinie

Nowy trener Avii, świdniczanie grają w środę w Pucharze Polski

Nowy trener Avii, świdniczanie grają w środę w Pucharze Polski 4 0

W środę zostaną jeszcze rozegrane dwa inne mecze ćwierćfinałowe Pucharu Polski: Iskra Krzemień – Avia Świdnik oraz Lewart Lubartów – Górnik II Łęczna. Oba rozpoczną się o godz. 16. Ostatnie spotkanie, czyli pojedynek Wisły Puławy ze Stalą Kraśnik przełożono na 10 października

Spór o ziemię na Czubach. Osiedle to tylko bloki?

Spór o ziemię na Czubach. Osiedle to tylko bloki? 0 9

Do punktu wyjścia wraca spór o ziemię na Czubach, którą chcą przejąć od miasta spadkobiercy byłej właścicielki. Twierdzą, że skoro ziemia nie została zabudowana, to nie wykorzystano jej pod nowe osiedle, więc należy im się jej zwrot. Wojewoda odmówił, bo uznał, że zieleń też jest częścią osiedla. Sąd uchylił tę decyzję

Malaga: Policjantka z Puław mistrzynią świata

Malaga: Policjantka z Puław mistrzynią świata 58 2

Ogromnym sukcesem dla puławskiej policjantki zakończyły się tegoroczne Mistrzostwa Świata Masters w Lekkiej Atletyce, które odbyły się w hiszpańskiej Maladze. Nasza Koleżanka - st. sierż. Danuta Woszczek została Mistrzynią Świata Masters w biegu na 2000 metrów z przeszkodami ustanawiając jednocześnie rekord Polski.

Powiślak Końskowola znowu na drodze Motoru w Pucharze Polski

Powiślak Końskowola znowu na drodze Motoru w Pucharze Polski 5 2

Piłkarze Motoru w środę rozegrają ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski LZPN. Ich rywalem będzie Powiślak Końskowola, który przed rokiem wyeliminował żółto-biało-niebieskich, ale na etapie półfinału. Mecz rozpocznie się o godz. 16

Skazany za morderstwo, na przepustce zabił matkę z dzieckiem
film

Skazany za morderstwo, na przepustce zabił matkę z dzieckiem 20 9

To podwójne zabójstwo wstrząsnęło całą Polską. Mężczyzna, który odsiadywał wyrok za zamordowanie swojej dziewczyny, w ostatnim czasie otrzymał 96 przepustek z więzienia. Na ostatniej zamordował kolejną kobietę i jej trzyletniego syna.

Bakłażany, dynie i patisony. Przepisy na 7 jesiennych potraw

Bakłażany, dynie i patisony. Przepisy na 7 jesiennych potraw 0 0

Na horyzoncie złota, polska jesień. Na targu bakłażany, dynie i patisony mienią się kolorami i smakami. Oto siedem smakowitych dań z regionalną kuchnią w tle

Food Trucki pożegnają lato w Puławach
28 września 2018, 0:00

Food Trucki pożegnają lato w Puławach 2 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 28-30 września w Galerii Zielonej w Puławach zorganizowany zostanie ostatni w tym sezonie zlot Food Trucków.

Muszą emigrować, żeby ratować dziecko. W Polsce leczenie kosztuje ponad 2 mln zł rocznie

Muszą emigrować, żeby ratować dziecko. W Polsce leczenie kosztuje ponad 2 mln zł rocznie 89 12

Ponad dwa miliony złotych mogłoby kosztować w kraju roczne leczenie 11-miesięcznego Krystiana ze Świdnika, który cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Jedyną szansą w walce ze śmiertelną chorobą jest lek, który w Polsce nie jest refundowany. – Jeśli nic się nie zmieni, będziemy zmuszeni do emigracji i leczenia dziecka za granicą – mówią zdesperowani rodzice

Na kawę albo na kotleta. Nowe miejsca w Lublinie

Na kawę albo na kotleta. Nowe miejsca w Lublinie 0 0

Już dziś gości zaprosi marka ogólnopolska - Organic Coffee. W połowie października otwarcie nowego baru lubelskiej marki. Swoje czwarte miejsce będzie miał Bar Promyk

Burmistrz walczył z reklamami. Przyszła kampania wyborcza i postawił swoje

Burmistrz walczył z reklamami. Przyszła kampania wyborcza i postawił swoje 15 11

Andrzej Ćwiek, burmistrz Nałęczowa, od lat sprzeciwia się obecności w miasteczku billboardów i tablic reklamowych. Dlaczego teraz w trakcie kampanii wyborczej sam zainwestował w taką formę promocji?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.