Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

24 stycznia 2011 r.
19:01
Edytuj ten wpis

Matura próbna 2011 wyniki: Matematyki nie zdał co trzeci

0 11 A A
 (Infografika: Z. Goljanek)
(Infografika: Z. Goljanek)

Co trzeci uczeń z Lubelskiego nie zdał próbnej matury z matematyki. I nie pociesza fakt, że wypadliśmy nieco lepiej niż średnia krajowa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– To bardzo słaby wynik, jeśli 1/3 uczniów nie zdaje egzaminu na poziomie podstawowym – ocenia Jagoda Lasocka, nauczycielka matematyki z V Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie.

Próbną maturę przygotowaną przez wydawnictwo Operon przeprowadzono w listopadzie. W województwie lubelskim podeszło do niej 85 proc. uczniów ostatnich klas szkół średnich.

Jak wyglądają wyniki matury? Na co najmniej dopuszczającym poziomie (więcej niż 30 proc. punktów) matematykę zdało 67,5 proc. uczniów w kraju. Wynik z Lubelskiego był lepszy o 2 proc.

W ubiegłym roku egzamin zdało 76 proc. uczniów. Czy testy przygotowane na 2010 były trudniejsze?

–Poziom jest porównywalny do ubiegłorocznej matury próbnej – zauważa Lasocka. Zdaniem nauczycielki egzamin z tego przedmiotu na poziomie podstawowym powinien zdać nawet uczeń gimnazjum. – Tutaj mamy 25 pytań w formie testu, gdzie wybieramy poprawną odpowiedź z czterech zaproponowanych. Można przejść ten etap zwyczajnie eliminując wyniki najmniej prawdopodobne, czyli nawet nie wykonując obliczeń.

Czy to oznacza, że w maju wyniki matury z matematyki mogą być równie słabe? – Raczej nie, wiele osób podchodzi do egzaminu w listopadzie bez jakichkolwiek powtórek, a to jest konieczne – komentuje Lasocka. – Po słabych wynikach mają motywację do nauki – dodaje.

Pozostałe przedmioty wypadły o lepiej. Język polski zdało 77,9 procent podchodzących do egzaminu. Z języków obcych najlepiej wypadł angielski. Tu pozytywną ocenę zdobyło ponad 91 proc. uczniów.

Z wyników średnio zadowolony jest kurator oświaty. – Zarówno wyniki próbnego egzaminu maturalnego organizowanego przez OKE w Krakowie jak Operon są nieznacznie lepsze w porównaniu z ubiegłym rokiem szkolnym – mówi Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. – Mam nadzieję, że maju będzie lepiej.

A jak egzamin oceniają sami uczniowie? – Matematyka była dla mnie dość trudna, w języku polskim zadanie z rozumienia tekstu było banalne, gorzej było z analizą utworu. Język francuski też nie sprawił mi większego problemu – mówi Ola Maik z Liceum Plastycznego w Lublinie.

W tym roku na maturze uczniowie będą zdawać obowiązkowo trzy przedmioty: pisemnie matematykę, pisemnie i ustnie polski oraz wybrany język obcy. Matura jest zdana, jeśli odpowiedzą poprawnie na co najmniej 30 proc. zadań.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Lena / 26 kwietnia 2011 r. o 14:13
No, ja co prawda już dawno po maturze, ale jeśli chodzi o języki to szlifuję teraz angielski w http://www.lingolab.pl (polecam:). Języki to podstawa, każdy młody człowiek musi o to zadbać!
Avatar
rendi1@vp.pl / 13 lutego 2011 r. o 19:04
Ale po co komu matematyka???? dodawać odejmować mnożyć dzielić i starczy... po co komu potrzebne w życiu coś z czego nigdy nie skorzysta???? Oczywiscie kto chce to niech zdaje nikt nikomu niczego nie broni..... Ale po co komu potem płacz...i krzyk rodziców...????
Avatar
Beti / 28 stycznia 2011 r. o 16:41
[quote name='obiektywny' timestamp='1296222935' post='430133']
A może ten Pan od w-f i matematyki ma stosowne wykształcenie-dwa kierunki.Nauczyciele ciągle doskonalą się,kończą studia podyplomowe itp.Stąd zanim zaczniesz krytykować pracę innych dowiedz się u żródła...
[/quote]




a skąd wiesz że się niedowiedziałam,nie krytykuję kogoś bez podstaw.Także niema stosownego wykształcenia odnosnie matmy,uczy matmy bo szkoła niema matematyka.Nigdy syty nie zrozumie głodnego-wy może jesteście bardzo dobrzy z matmy to chwała wam za to ale nie wszyscy są tacy uzdolnieni i tym mniej uzdolnionym należy poświęcać więcej czasu -niestety.
[quote name='obiektywny' timestamp='1296222935' post='430133']
A może ten Pan od w-f i matematyki ma stosowne wykształcenie-dwa kierunki.Nauczyciele ciągle doskonalą się,kończą studia podyplomowe itp.Stąd zanim zaczniesz krytykować pracę innych dowiedz się u żródła...
[/quote]




a skąd wiesz że się niedowiedziałam,nie krytykuję kogoś bez podstaw.Także niema stosownego wykształcenia odnosnie matmy,uczy matmy bo szkoła niema matematyka.Nigdy syty nie zrozumie głodnego-wy może ... rozwiń
Avatar
obiektywny / 28 stycznia 2011 r. o 14:55
A może ten Pan od w-f i matematyki ma stosowne wykształcenie-dwa kierunki.Nauczyciele ciągle doskonalą się,kończą studia podyplomowe itp.Stąd zanim zaczniesz krytykować pracę innych dowiedz się u żródła...
Avatar
Beti / 28 stycznia 2011 r. o 09:28
"qazxsw"-wiem co piszę:)Nie zazdroszczę belfrom bo niema czego,poprostu taka jest prawda.Sami nie mają pojęcia o matmie a chcą dzieci uczyć(nie wszyscy bo są prawdziwi pedagodzy z powołaniem).Wyobraz sobie ze tu gzie mieszkam w małej prowincji to tak się dzieje,że dziecko z kl.IV.potrafi matematykowi uwage zwrocić,ze zle rozwiązał zadanie.To widocznie TY nie masz pojęcia co się dzieje w szkołach,i jak uczą.Bo u nas ten co uczy w-fu jest i matematykiem,żałosne:(pozdrawiam
Avatar
qazxsw / 26 stycznia 2011 r. o 20:27
Beti zastanów się co piszesz! może twoje dziecko jest baran i nie potrafi zajarzyć, a najlepiej zwalić wszystko na nauczycieli, bo tak jest najprościej. Jak tak zazdrościsz belfrom, to czego sama nim nie zostałaś. Jeśli w takiej agresji wychowujesz dziecko, jak język jakim się posługujesz to żal mi dziecka i ciebie też, bo szacunku to od niego nie zaznasz
PS.Nie jestem nauczycielem
Avatar
Beti / 26 stycznia 2011 r. o 17:04
Dokładnie jak te biedne dzieci maja umieć i rozumieć matematykę jak sami nauczyciele nie mają bladego pojęcia? Mój syn chodzi do kl.V.szkoły podst. i tam go wcale nie uczą matmy,tylko Pan zada serię ćwiczonek i ma z glowy,zrobi kartkowkę prawie codziennie i ma oceny,pod tablicą wyzwie dziecko od "BARANOW" i jest cacy..Zero reakcji dyrekcji szkoły bo wszystko to jedna brać.A potem właśnie zaczną sie schody w gimnazjum czy liceum.SAMI NIE POTRAFIĄ UCZYĆ BELFRY JEDNE,a podwyżek chcą non STOP!!!!!!!!
Dokładnie jak te biedne dzieci maja umieć i rozumieć matematykę jak sami nauczyciele nie mają bladego pojęcia? Mój syn chodzi do kl.V.szkoły podst. i tam go wcale nie uczą matmy,tylko Pan zada serię ćwiczonek i ma z glowy,zrobi kartkowkę prawie codziennie i ma oceny,pod tablicą wyzwie dziecko od "BARANOW" i jest cacy..Zero reakcji dyrekcji szkoły bo wszystko to jedna brać.A potem właśnie zaczną sie schody w gimnazjum czy liceum.SAMI NIE POTRAFIĄ UCZYĆ BELFRY JEDNE,a podwyżek chcą non STOP!!!!!!!! rozwiń
Avatar
chłop ze wsi / 26 stycznia 2011 r. o 16:59
[quote name='nauczyciel w liceum' timestamp='1295946167' post='428654']
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensje, że słabe wyniki matur, krytykując nauczycieli, że dyplomowani a nie potrafią nauczyć. I nasuwa mi się porównanie, myślę, że sensowne: nawet super piekarz, z dyplomami, praktykami w najleszych piekarniach nie upiecze dobrego chleba, jeśli mąka jest złej jakości.
A nauczyciel jest między młotem a kowadłem, bo z jednej strony powinien postawić ndst w kl. I i uczeń nie zdaje, zostają najlepsi i wynik matur wysoki a z drugiej chce pracować i mieć kogo uczyć, bo sam ma rodzinę na utrzymaniu i koło się zamyka.
[/quote]
Tego samego zdania jestem jako ojciec dwojga absolwentów liceum.
[quote name='nauczyciel w liceum' timestamp='1295946167' post='428654']
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensj... rozwiń
Avatar
nauczyciel w liceum / 25 stycznia 2011 r. o 10:02
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensje, że słabe wyniki matur, krytykując nauczycieli, że dyplomowani a nie potrafią nauczyć. I nasuwa mi się porównanie, myślę, że sensowne: nawet super piekarz, z dyplomami, praktykami w najleszych piekarniach nie upiecze dobrego chleba, jeśli mąka jest złej jakości.
A nauczyciel jest między młotem a kowadłem, bo z jednej strony powinien postawić ndst w kl. I i uczeń nie zdaje, zostają najlepsi i wynik matur wysoki a z drugiej chce pracować i mieć kogo uczyć, bo sam ma rodzinę na utrzymaniu i koło się zamyka.
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensje, że słabe wyniki matur, krytykując nauczycieli, że dyplomowani a nie potrafią nauczyć. I nasuwa mi s... rozwiń
Avatar
paraf / 25 stycznia 2011 r. o 08:25
Czy wszyscy muszą mieć maturę????????????? Co z tego , że ma średnie wykształcenie jak nie rozumie interpretacji np. instrukcji obsługi prostego urządzenia!!!!!!Teraz nie uczy się samodzielnego myślenia. Wszyscy mają rozumować według pewnego schematu. Czy chodzi nam tylko o wykształcenie tylko dwóch grup: popychaczy i nimi zarządzających!!!!! Coś jest nie tak z tym systemem oświaty!!!!!!
Avatar
Lena / 26 kwietnia 2011 r. o 14:13
No, ja co prawda już dawno po maturze, ale jeśli chodzi o języki to szlifuję teraz angielski w http://www.lingolab.pl (polecam:). Języki to podstawa, każdy młody człowiek musi o to zadbać!
Avatar
rendi1@vp.pl / 13 lutego 2011 r. o 19:04
Ale po co komu matematyka???? dodawać odejmować mnożyć dzielić i starczy... po co komu potrzebne w życiu coś z czego nigdy nie skorzysta???? Oczywiscie kto chce to niech zdaje nikt nikomu niczego nie broni..... Ale po co komu potem płacz...i krzyk rodziców...????
Avatar
Beti / 28 stycznia 2011 r. o 16:41
[quote name='obiektywny' timestamp='1296222935' post='430133']
A może ten Pan od w-f i matematyki ma stosowne wykształcenie-dwa kierunki.Nauczyciele ciągle doskonalą się,kończą studia podyplomowe itp.Stąd zanim zaczniesz krytykować pracę innych dowiedz się u żródła...
[/quote]




a skąd wiesz że się niedowiedziałam,nie krytykuję kogoś bez podstaw.Także niema stosownego wykształcenia odnosnie matmy,uczy matmy bo szkoła niema matematyka.Nigdy syty nie zrozumie głodnego-wy może jesteście bardzo dobrzy z matmy to chwała wam za to ale nie wszyscy są tacy uzdolnieni i tym mniej uzdolnionym należy poświęcać więcej czasu -niestety.
[quote name='obiektywny' timestamp='1296222935' post='430133']
A może ten Pan od w-f i matematyki ma stosowne wykształcenie-dwa kierunki.Nauczyciele ciągle doskonalą się,kończą studia podyplomowe itp.Stąd zanim zaczniesz krytykować pracę innych dowiedz się u żródła...
[/quote]




a skąd wiesz że się niedowiedziałam,nie krytykuję kogoś bez podstaw.Także niema stosownego wykształcenia odnosnie matmy,uczy matmy bo szkoła niema matematyka.Nigdy syty nie zrozumie głodnego-wy może ... rozwiń
Avatar
obiektywny / 28 stycznia 2011 r. o 14:55
A może ten Pan od w-f i matematyki ma stosowne wykształcenie-dwa kierunki.Nauczyciele ciągle doskonalą się,kończą studia podyplomowe itp.Stąd zanim zaczniesz krytykować pracę innych dowiedz się u żródła...
Avatar
Beti / 28 stycznia 2011 r. o 09:28
"qazxsw"-wiem co piszę:)Nie zazdroszczę belfrom bo niema czego,poprostu taka jest prawda.Sami nie mają pojęcia o matmie a chcą dzieci uczyć(nie wszyscy bo są prawdziwi pedagodzy z powołaniem).Wyobraz sobie ze tu gzie mieszkam w małej prowincji to tak się dzieje,że dziecko z kl.IV.potrafi matematykowi uwage zwrocić,ze zle rozwiązał zadanie.To widocznie TY nie masz pojęcia co się dzieje w szkołach,i jak uczą.Bo u nas ten co uczy w-fu jest i matematykiem,żałosne:(pozdrawiam
Avatar
qazxsw / 26 stycznia 2011 r. o 20:27
Beti zastanów się co piszesz! może twoje dziecko jest baran i nie potrafi zajarzyć, a najlepiej zwalić wszystko na nauczycieli, bo tak jest najprościej. Jak tak zazdrościsz belfrom, to czego sama nim nie zostałaś. Jeśli w takiej agresji wychowujesz dziecko, jak język jakim się posługujesz to żal mi dziecka i ciebie też, bo szacunku to od niego nie zaznasz
PS.Nie jestem nauczycielem
Avatar
Beti / 26 stycznia 2011 r. o 17:04
Dokładnie jak te biedne dzieci maja umieć i rozumieć matematykę jak sami nauczyciele nie mają bladego pojęcia? Mój syn chodzi do kl.V.szkoły podst. i tam go wcale nie uczą matmy,tylko Pan zada serię ćwiczonek i ma z glowy,zrobi kartkowkę prawie codziennie i ma oceny,pod tablicą wyzwie dziecko od "BARANOW" i jest cacy..Zero reakcji dyrekcji szkoły bo wszystko to jedna brać.A potem właśnie zaczną sie schody w gimnazjum czy liceum.SAMI NIE POTRAFIĄ UCZYĆ BELFRY JEDNE,a podwyżek chcą non STOP!!!!!!!!
Dokładnie jak te biedne dzieci maja umieć i rozumieć matematykę jak sami nauczyciele nie mają bladego pojęcia? Mój syn chodzi do kl.V.szkoły podst. i tam go wcale nie uczą matmy,tylko Pan zada serię ćwiczonek i ma z glowy,zrobi kartkowkę prawie codziennie i ma oceny,pod tablicą wyzwie dziecko od "BARANOW" i jest cacy..Zero reakcji dyrekcji szkoły bo wszystko to jedna brać.A potem właśnie zaczną sie schody w gimnazjum czy liceum.SAMI NIE POTRAFIĄ UCZYĆ BELFRY JEDNE,a podwyżek chcą non STOP!!!!!!!! rozwiń
Avatar
chłop ze wsi / 26 stycznia 2011 r. o 16:59
[quote name='nauczyciel w liceum' timestamp='1295946167' post='428654']
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensje, że słabe wyniki matur, krytykując nauczycieli, że dyplomowani a nie potrafią nauczyć. I nasuwa mi się porównanie, myślę, że sensowne: nawet super piekarz, z dyplomami, praktykami w najleszych piekarniach nie upiecze dobrego chleba, jeśli mąka jest złej jakości.
A nauczyciel jest między młotem a kowadłem, bo z jednej strony powinien postawić ndst w kl. I i uczeń nie zdaje, zostają najlepsi i wynik matur wysoki a z drugiej chce pracować i mieć kogo uczyć, bo sam ma rodzinę na utrzymaniu i koło się zamyka.
[/quote]
Tego samego zdania jestem jako ojciec dwojga absolwentów liceum.
[quote name='nauczyciel w liceum' timestamp='1295946167' post='428654']
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensj... rozwiń
Avatar
nauczyciel w liceum / 25 stycznia 2011 r. o 10:02
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensje, że słabe wyniki matur, krytykując nauczycieli, że dyplomowani a nie potrafią nauczyć. I nasuwa mi się porównanie, myślę, że sensowne: nawet super piekarz, z dyplomami, praktykami w najleszych piekarniach nie upiecze dobrego chleba, jeśli mąka jest złej jakości.
A nauczyciel jest między młotem a kowadłem, bo z jednej strony powinien postawić ndst w kl. I i uczeń nie zdaje, zostają najlepsi i wynik matur wysoki a z drugiej chce pracować i mieć kogo uczyć, bo sam ma rodzinę na utrzymaniu i koło się zamyka.
Przed wielu laty (maturę zdawałam w 1986)do liceum szli uczniowie z ocenami dobrym i bardzo dobrymi na koniec szkoły podstawowej. Teraz idą do liceum tacy, którzy w gimnazjum ledwie stać na dopuszczającą i wynik z egzaminu gimnazjalnego jest na poziomie 15 pkt z cz. mat-przy na 50 możliwych. Z jednej strony przyjmują licea i technika wszystkich chętnych (oczywiście nie wszystkie szkoły)bez jakiejkolwiek selekcji a potem mają wszyscy pretensje, że słabe wyniki matur, krytykując nauczycieli, że dyplomowani a nie potrafią nauczyć. I nasuwa mi s... rozwiń
Avatar
paraf / 25 stycznia 2011 r. o 08:25
Czy wszyscy muszą mieć maturę????????????? Co z tego , że ma średnie wykształcenie jak nie rozumie interpretacji np. instrukcji obsługi prostego urządzenia!!!!!!Teraz nie uczy się samodzielnego myślenia. Wszyscy mają rozumować według pewnego schematu. Czy chodzi nam tylko o wykształcenie tylko dwóch grup: popychaczy i nimi zarządzających!!!!! Coś jest nie tak z tym systemem oświaty!!!!!!
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Skoki narciarskie. Podium Kubackiego w Willingen, Granerud znów najlepszy

Skoki narciarskie. Podium Kubackiego w Willingen, Granerud znów najlepszy

Halvor Egner Granerud najlepszy w sobotnim konkursie na skoczni w Willingen. Trzecie miejsce zajął Dawid Kubacki, a tuż za podium uplasował się Piotr Żyła

Problem z zakupem prądu. Czy miastu grożą egipskie ciemności?

Problem z zakupem prądu. Czy miastu grożą egipskie ciemności?

Nie udało się rozstrzygnąć aż 4 przetargów na dostawy prądu w Białej Podlaskiej na ten rok. Ale miastu egipskie ciemności nie grożą, bo dostawą energii zajmie się tak zwany sprzedawca rezerwowy.

Kiedyś wspierała prezydenta, dziś zasiliła szeregi klubu PiS

Kiedyś wspierała prezydenta, dziś zasiliła szeregi klubu PiS

Kolejne przetasowanie w puławskiej radzie miasta. Klub Prawa i Sprawiedliwości zyskał nową członkinię. To radna Lilianna Jaworska, która w przeszłości reprezentowała ugrupowanie wspierające prezydenta miasta, Pawła Maja.

Mazovia – Orlęta Spomlek 3:1. Asysty przy bramkach rywali i wielki powrót

Mazovia – Orlęta Spomlek 3:1. Asysty przy bramkach rywali i wielki powrót

Piłkarze Mikołaja Raczyńskiego musieli w sobotę uznać wyższość czwartoligowej Mazovii. Orlęta Spomlek przegrały sparing 1:3. W koszulce biało-zielonych po sześciu latach przerwy znowu zagrał Piotr Zmorzyński, który zastąpi w składzie Mateusza Ozimka.

Podlasie Biała Podlaska – Huragan 4:0. Najniższy wymiar kary, kontuzjowani blisko powrotu

Podlasie Biała Podlaska – Huragan 4:0. Najniższy wymiar kary, kontuzjowani blisko powrotu

Dobry występ drużyny Artura Renkowskiego w sparingu z czwartoligowym Huraganem Międzyrzec Podlaski. Białczanie pokonali rywali 4:0, a powinni strzelić kilka goli więcej. Szkoleniowiec biało-zielonych dostał też ostatnio sporo dobrych wieści odnośnie Macieja Wojczuka i reszty kontuzjowanych piłkarzy

Hejt na szefową Wspólnego Świata. Wszystko przez dotację z MEiN

Hejt na szefową Wspólnego Świata. Wszystko przez dotację z MEiN

Pytają o zażyłość z politykami partii rządzącej albo czy jest PiS–owskim tłustym kotem. Takie telefony od kilku dni otrzymuje Anna Chwałek, prezes Wspólnego Świata. Wszystko dlatego, że jej stowarzyszenie również otrzymało dotację w ramach głośnego teraz konkursu Ministerstwa Edukacji i Nauki. W obronie szefowej bialskiej organizacji staje poseł Dariusz Stefaniuk (PiS) z Białej Podlaskiej.

Tragedia na niestrzeżonym przejeździe

Tragedia na niestrzeżonym przejeździe

Do tragicznego wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w powiecie krasnostawskim. Kierowca Subaru zginął na miejscu.

Motor Lublin – Stal Rzeszów 1:1. Strzelali tylko z karnych

Motor Lublin – Stal Rzeszów 1:1. Strzelali tylko z karnych

Piłkarze Motoru mają za sobą kolejny pracowity tydzień. W piątek przegrali z Górnikiem Łęczna 0:3, a w sobotę zanotowali remis z innym pierwszoligowcem – Stalą Rzeszów 1:1.

Biegacze mają wielkie serca. Pobiegli, by pomóc Gabrysi
Zdjęcia
galeria

Biegacze mają wielkie serca. Pobiegli, by pomóc Gabrysi

Biegacze mają wielkie serca. W sobotę pobiegli, by wesprzeć leczenie 10–letniej Gabrysi Bryk. Dziewczynka ma szansę na operację w USA.

Wisła Puławy wygrała sparing z KSZO

Wisła Puławy wygrała sparing z KSZO

Wisła nie miała problemów z ograniem trzecioligowego KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Drużyna Mariusza Pawlaka pokonała niżej notowanych rywali 4:0.

Radny chce nauczyć się strzelać. "Jeśli Białorusinom zechce się wpaść do nas na colę i chipsy..."

Radny chce nauczyć się strzelać. "Jeśli Białorusinom zechce się wpaść do nas na colę i chipsy..."

Radny z Radzynia Podlaskiego chce nauczyć się strzelać. – Co, jeśli Białorusinom zechce się wpaść do nas na colę i chipsy, czy jesteśmy przygotowani? – zastanawia się Mariasz Szczygieł i proponuje utworzenie strzelnicy w mieście.

Mają za sobą wiele lat małżeństwa. Szmaragdowe i złote gody w Trybunale Koronnym
galeria

Mają za sobą wiele lat małżeństwa. Szmaragdowe i złote gody w Trybunale Koronnym

14 par otrzymało medale za długoletnie pożycie małżeńskie oraz medal prezydenta Lublina.

Zamość. Włościańską już nie pojedziesz. Będą objazdy

Zamość. Włościańską już nie pojedziesz. Będą objazdy

Trwa przebudowa tzw. małej obwodnicy Zamościa, czyli drogi krajowej nr 74 od al. 1 Maja, przez ul. Dzieci Zamojszczyzny aż do granic miasta na ul. Szczebrzeskiej. Utrudnień tam nie brakuje od przeszło roku, a po niedzieli wprowadzone zostaną kolejne zmiany w organizacji ruchu.

Stand-up w Just Crafted
12 lutego 2023, 19:30

Stand-up w Just Crafted

Pub Just Crafted (ul. Cicha 2) zaprasza na stand-upowy wieczór z udziałem Macieja "Lobo" Linke i Tomasza Kwiatkowskiego. Wydarzenie odbędzie się 12 lutego o godz. 19.30.

Śmierć nastolatków w rozpędzonym audi w Lublinie. Najnowsze ustalenia
galeria

Śmierć nastolatków w rozpędzonym audi w Lublinie. Najnowsze ustalenia

Znane są najnowsze ustalenia prokuratury w sprawie tragicznego wypadku na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Zginęło w nim troje młodych ludzi.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium