Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

14 listopada 2011 r.
18:26
Edytuj ten wpis

Statystyki: W Lubelskiem turystów nie przybywa. Urzędnicy są innego zdania

0 11 A A
200 mln zł na inwestycje związane z turystyką przynosi dobre wyniki. Infrastruktura się rozwija, a w
200 mln zł na inwestycje związane z turystyką przynosi dobre wyniki. Infrastruktura się rozwija, a w

Na turystycznej mapie Polski nasz region jest wciąż słabo widoczny, a liczba gości – mimo milionowych inwestycji w promocję – nie rośnie od lat. Takie wnioski płyną ze statystyk. – Nie mają one wiele wspólnego z rzeczywistością – twierdzą samorządowcy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– O Lublinie słyszałam już dawno i nie zawiodłam się. To rzeczywiście miasto, które warto odwiedzić – mówi Karolina Jędrychowska, uczennica z Kielc. – Polecam wszystkim, którzy szukają ciekawego miejsca na wycieczkę.

Największe miasta regionu odwiedza coraz więcej gości, chociaż przeczą temu najnowsze dane Instytutu Turystyki. Z jego raportu wynika, iż w ubiegłym roku nasz region odwiedziło 1,3 mln rodaków. Blisko 80 proc. z nich zatrzymywało się na okres od 2 do 4 dni. Niestety, większość z nich przyjechała w odwiedziny do krewnych lub przyjaciół. "Prawdziwych” turystów było tylko 300 tysięcy.

Turystyka krajowa to nie wszystko. W ubiegłym roku odwiedziło nas 900 tysięcy gości zza granicy. W tym gronie dominowali mieszkańcy Izraela, Ukrainy, Białorusi, Niemiec i Litwy. Powodem większości przyjazdów były zakupy. Pod tym względem jesteśmy jednym z najpopularniejszych regionów w kraju.

Instytut Turystyki potwierdza, że większość wizyt goście organizują samodzielnie. Nocleg zapewniają przede wszystkim znajomi, dopiero na dalszym miejscu są hotele i pensjonaty

– Raport Instytutu jest daleki od rzeczywistości – przekonuje jednak Piotr Franaszek, dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego. – Z ankiet przeprowadzonych w lubelskich hotelach wynika, że liczba gości z roku na rok rośnie o ponad 100 proc.

Takie wnioski przyniosły badania prowadzone przez Lubelską Regionalną Organizację Turystyczną. – Jest coraz lepiej. Przybywa nie tylko gości zza granicy. Rośnie również ruch wewnętrzny. Głównie dzięki różnym imprezom promocyjnym – mówi Dorota Lachowska, dyrektor biura LROT. – Ankiety prowadziliśmy także wśród turystów. Okazuje się, że mają coraz większą wiedzę o naszym regionie. Wyjeżdżają od nas mile zaskoczeni i polecają Lubelskie swoim znajomym.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 r. o 12:53
0
"W ubiegłym roku odwiedziło nas 900 tysięcy gości zza granicy.
W tym gronie dominowali mieszkańcy Izraela, Ukrainy, Białorusi, Niemiec i Litwy.
Powodem większości przyjazdów były zakupy.
Pod tym względem jesteśmy jednym z najpopularniejszych regionów w kraju"


... a co oni u nas kupowali ? Cebularze ?
Avatar
ekspert / 15 listopada 2011 r. o 11:09
0
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pamiętać, że w regionach słabych gospodarczo – na całym Świecie – sektor turystyki jest wtórny do sektora podstawowego, którym zazwyczaj jest rolnictwo, rybołówstwo czy ogrodnictwo. Mocny atut pozwala tym regionom rozwijać turystyką, jak gdyby przy okazji – np. Toskania. Ponadto promocję Województwa Lubelskiego należy wreszcie profesjonalnie ocenić w kategoriach skuteczności a nie filozofii „misiowej” – „mi się wydaje, że jest skuteczna, a raporty się mylą”. W błędzie są Ci, którzy uważają, że bilboardy z bawarskim chłopcem i słojem truskawek (w Polsce zbieramy te owoce do łubianek) lub amerykański kadr młodzieży w samochodzie są dobrym komunikatem reklamowym tego regionu. Zarządzanie marketingowe regionem i promocja miejsc dysponuje wskaźnikami, które jednoznacznie wskazują, że promocja regionu Lubelskiego jest przelewaniem pustego w próżne. Promocję należy rozpocząć od pracy u podstaw – właściwej diagnozy Województwa. Od początku w każdym słowniku, atlasie, podręczniku do geografii czytamy „Województwo Lubelskie to jeden z największych regionów rolniczych w Polsce charakteryzujący się żyznymi glebami”. Jeżeli przez 70 lat badający ten region o tym piszą, to nie są impotentami naukowymi. Może warto zmienić sposób patrzenia na siebie? – dzisiaj faktem jest kiepski ruch turystyczny, niskie zainteresowanie inwestorów i liczna grupa wyprowadzających się z Lublina i Lubelszczyzny.
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pa... rozwiń
Avatar
ProMocJa / 15 listopada 2011 r. o 11:03
0
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i cały kraj potencjanie objęte promocją za kilkanaście tysięcy złotych jak można miliony wieszać na billboardach, które przed kampanią wyborczą będą do dyspozycji właściwych kandydatów.

Złośliwi twierdzą, że tak dobrze im płacą za turystyczny niedorozwój, że rozwojem w sposób naturalny nie są w ogóle zainteresowani.

Jako osoba życzliwa i bez żadnej złośliwości pozwolę sobie fakt braku zainteresowania 1000 kroć tańszymi i drugie tyle skuteczniejszymi akcjami promocyjnymi podsumować tak - oni się panicznie boją, że jak więcej turystów się pojawi, to jeszcze autochtonom się udzieli, że w wyborach wybiera się ludzi kreatywnych, a nie medialnych manipulatorów.

Ps. Obecny "zwierzchnik" dyrektora z urzędu marszałkowskiego w materiale wymienionego - również nawet pocałować się w zadek nie zaproponował na propozycję promocji w ponad 200 krajach świata i każdym miejscu kraju...
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i c... rozwiń
Avatar
ziom / 15 listopada 2011 r. o 10:21
0
a ja idę a Perłkę
Avatar
Witold / 15 listopada 2011 r. o 10:17
0
Dobre, dobre. Tylko zapomnieli dopisać jaka część z tych 300 tys to jednodniowe wycieczki w okolice Lublina aby pooglądać Majdanek. Czyli dla regionu nic nie przynoszące w sensie gospodarczym bo ci turyści zapłacą za usługi tam gdzie śpią czyli w Małopolskim lub Mazowieckim. Ale skoro prace sie dostaje za przynależność partyjną a nie za kompetencje to efekty takie są.
Avatar
miter / 15 listopada 2011 r. o 10:16
0
Faktycznie kampania reklamowa była genialna. Szczególnie plakaty "odwiedź lubelszczyznę" wywieszane na ... lubelszczyźnie. Myślę że spowodowało to napływ ogromnej ilości turystów z lubelszczyzny na lubelszczyznę
Avatar
Jerzy / 15 listopada 2011 r. o 09:45
0
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru swoich wiosek. Boją się przyjezdnych. Nie chcą zmian w planie zagospodarowania przestrzennego w kierunku budowania w miejscach atrakcyjnych turystycznie, małych domków rekreacyjnych, jak to się dzieje w gminach od lat znanych z turystyki (jeziora lubelskie). Najlepszym przykładem jest miejscowość Wola Gardzienicka, gdzie jestem rolnikiem i mam kilka działek rolnych. Jest to teren w pobliżu Ośrodka Praktyk Teatralnych "Gardzienice". Występują tam gleby o niskiej klasie bonitacyjnej, nieprzydatne praktycznie dla celów rolniczych. Okolica jest przepiękna, niedaleko rzeka, można podziwiać piękne widoki, robić wycieczki rowerowe, w tzw. zalesionych "dołach" zbierać grzyby. Niestety nie mogę wybudować tam żadnego domku, gdzie mógłbym zaprosić znajomych z Warszawy, a oni swoich znajomych itd. W ten właśnie sposób głównie buduje się markę regionu, a nie słabymi reklamówkami. Rada gminy Piaski (powiat Świdnik) nie chce zmienić planu zagospodarowania przestrzennego, aby pozwolić na tego rodzaju działalność w Woli Gardzienickiej zyskując przy tym większe podatki. Potencjał jest, tylko brak dobrej woli i wiedzy jak można zarobić pieniądze.
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru s... rozwiń
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 r. o 09:41
0
Ten Franaszek musi się chwalić bo inaczej by go marszałek wyrzucił z pracy, a tak to mydli mu oczy że wszystko jest ok.
Avatar
baton / 15 listopada 2011 r. o 09:34
0
no dla panienki z Kielc Lublin to Paryż
Avatar
Beret - Genetic Patriot / 15 listopada 2011 r. o 09:10
0
O, ta słynna kobieta bez piersi.
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 r. o 12:53
0
"W ubiegłym roku odwiedziło nas 900 tysięcy gości zza granicy.
W tym gronie dominowali mieszkańcy Izraela, Ukrainy, Białorusi, Niemiec i Litwy.
Powodem większości przyjazdów były zakupy.
Pod tym względem jesteśmy jednym z najpopularniejszych regionów w kraju"


... a co oni u nas kupowali ? Cebularze ?
Avatar
ekspert / 15 listopada 2011 r. o 11:09
0
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pamiętać, że w regionach słabych gospodarczo – na całym Świecie – sektor turystyki jest wtórny do sektora podstawowego, którym zazwyczaj jest rolnictwo, rybołówstwo czy ogrodnictwo. Mocny atut pozwala tym regionom rozwijać turystyką, jak gdyby przy okazji – np. Toskania. Ponadto promocję Województwa Lubelskiego należy wreszcie profesjonalnie ocenić w kategoriach skuteczności a nie filozofii „misiowej” – „mi się wydaje, że jest skuteczna, a raporty się mylą”. W błędzie są Ci, którzy uważają, że bilboardy z bawarskim chłopcem i słojem truskawek (w Polsce zbieramy te owoce do łubianek) lub amerykański kadr młodzieży w samochodzie są dobrym komunikatem reklamowym tego regionu. Zarządzanie marketingowe regionem i promocja miejsc dysponuje wskaźnikami, które jednoznacznie wskazują, że promocja regionu Lubelskiego jest przelewaniem pustego w próżne. Promocję należy rozpocząć od pracy u podstaw – właściwej diagnozy Województwa. Od początku w każdym słowniku, atlasie, podręczniku do geografii czytamy „Województwo Lubelskie to jeden z największych regionów rolniczych w Polsce charakteryzujący się żyznymi glebami”. Jeżeli przez 70 lat badający ten region o tym piszą, to nie są impotentami naukowymi. Może warto zmienić sposób patrzenia na siebie? – dzisiaj faktem jest kiepski ruch turystyczny, niskie zainteresowanie inwestorów i liczna grupa wyprowadzających się z Lublina i Lubelszczyzny.
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pa... rozwiń
Avatar
ProMocJa / 15 listopada 2011 r. o 11:03
0
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i cały kraj potencjanie objęte promocją za kilkanaście tysięcy złotych jak można miliony wieszać na billboardach, które przed kampanią wyborczą będą do dyspozycji właściwych kandydatów.

Złośliwi twierdzą, że tak dobrze im płacą za turystyczny niedorozwój, że rozwojem w sposób naturalny nie są w ogóle zainteresowani.

Jako osoba życzliwa i bez żadnej złośliwości pozwolę sobie fakt braku zainteresowania 1000 kroć tańszymi i drugie tyle skuteczniejszymi akcjami promocyjnymi podsumować tak - oni się panicznie boją, że jak więcej turystów się pojawi, to jeszcze autochtonom się udzieli, że w wyborach wybiera się ludzi kreatywnych, a nie medialnych manipulatorów.

Ps. Obecny "zwierzchnik" dyrektora z urzędu marszałkowskiego w materiale wymienionego - również nawet pocałować się w zadek nie zaproponował na propozycję promocji w ponad 200 krajach świata i każdym miejscu kraju...
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i c... rozwiń
Avatar
ziom / 15 listopada 2011 r. o 10:21
0
a ja idę a Perłkę
Avatar
Witold / 15 listopada 2011 r. o 10:17
0
Dobre, dobre. Tylko zapomnieli dopisać jaka część z tych 300 tys to jednodniowe wycieczki w okolice Lublina aby pooglądać Majdanek. Czyli dla regionu nic nie przynoszące w sensie gospodarczym bo ci turyści zapłacą za usługi tam gdzie śpią czyli w Małopolskim lub Mazowieckim. Ale skoro prace sie dostaje za przynależność partyjną a nie za kompetencje to efekty takie są.
Avatar
miter / 15 listopada 2011 r. o 10:16
0
Faktycznie kampania reklamowa była genialna. Szczególnie plakaty "odwiedź lubelszczyznę" wywieszane na ... lubelszczyźnie. Myślę że spowodowało to napływ ogromnej ilości turystów z lubelszczyzny na lubelszczyznę
Avatar
Jerzy / 15 listopada 2011 r. o 09:45
0
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru swoich wiosek. Boją się przyjezdnych. Nie chcą zmian w planie zagospodarowania przestrzennego w kierunku budowania w miejscach atrakcyjnych turystycznie, małych domków rekreacyjnych, jak to się dzieje w gminach od lat znanych z turystyki (jeziora lubelskie). Najlepszym przykładem jest miejscowość Wola Gardzienicka, gdzie jestem rolnikiem i mam kilka działek rolnych. Jest to teren w pobliżu Ośrodka Praktyk Teatralnych "Gardzienice". Występują tam gleby o niskiej klasie bonitacyjnej, nieprzydatne praktycznie dla celów rolniczych. Okolica jest przepiękna, niedaleko rzeka, można podziwiać piękne widoki, robić wycieczki rowerowe, w tzw. zalesionych "dołach" zbierać grzyby. Niestety nie mogę wybudować tam żadnego domku, gdzie mógłbym zaprosić znajomych z Warszawy, a oni swoich znajomych itd. W ten właśnie sposób głównie buduje się markę regionu, a nie słabymi reklamówkami. Rada gminy Piaski (powiat Świdnik) nie chce zmienić planu zagospodarowania przestrzennego, aby pozwolić na tego rodzaju działalność w Woli Gardzienickiej zyskując przy tym większe podatki. Potencjał jest, tylko brak dobrej woli i wiedzy jak można zarobić pieniądze.
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru s... rozwiń
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 r. o 09:41
0
Ten Franaszek musi się chwalić bo inaczej by go marszałek wyrzucił z pracy, a tak to mydli mu oczy że wszystko jest ok.
Avatar
baton / 15 listopada 2011 r. o 09:34
0
no dla panienki z Kielc Lublin to Paryż
Avatar
Beret - Genetic Patriot / 15 listopada 2011 r. o 09:10
0
O, ta słynna kobieta bez piersi.
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ser typu Halloumi z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Krasnymstawie

Ser typu Halloumi z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Krasnymstawie

Cypryjski specjał cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Dzięki swojej konsystencji jest on produktem unikatowym. Jego walory można wykorzystać komponując go zarówno na słono, jak i słodko.

Milczący protest na schodach Ratusza. "Moja macica, nie wasz inkubator"

Milczący protest na schodach Ratusza. "Moja macica, nie wasz inkubator"

Dziś o godz. 19.30 kilkanaście młodych kobiet w "milczącym proteście" usiadło na schodach lubelskiego Ratusza. Jutro zapalą znicze przed siedzibą parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości.

Milionerzy. Oto pytanie za milion jakie usłyszał policjant z Lublina

Milionerzy. Oto pytanie za milion jakie usłyszał policjant z Lublina

Obstawiał dobrze, ale ostatecznie nie zaryzykował. I z walki o milion złotych się wycofał. Niemniej Łukasz Grymuza z Lublina wygrał w Milionerach TVN i tak bardzo duże pieniądze.

Liga Europy. Lech Poznań postraszył Benfikę Lizbona
film

Liga Europy. Lech Poznań postraszył Benfikę Lizbona

Lech Poznań zainaugurował rozgrywki w Lidze Europy od porażki z Benfiką Lizbona. Mimo to zawodnicy „Kolejorza” pokazali się z bardzo dobrej strony na tle o wiele silniejszego rywala

Nowy system z używanych rowerów. Co dalej z Lubelskim Rowerem Miejskim?

Nowy system z używanych rowerów. Co dalej z Lubelskim Rowerem Miejskim?

Tylko do końca października ma działać system Lubelskiego Roweru Miejskiego, który służył mieszkańcom od września 2014 r. Umowa pomiędzy miastem a jego operatorem wygaśnie z końcem roku. Urząd Miasta twierdzi, że do wiosny uruchomi nowy system wykorzystujący… używane od lat rowery

Alicja Tracz w Eurowizji Junior. Jutro premiera teledysku do jej piosenki "I’ll Be Standing"
film

Alicja Tracz w Eurowizji Junior. Jutro premiera teledysku do jej piosenki "I’ll Be Standing"

Na jutro została zaplanowana premiera teledysku do piosenki reprezentantki Polski na Eurowizję Junior Ali Tracz, zatytułowanej "I’ll Be Standing". Finał konkursu odbędzie się w Warszawie 29 listopada. Teledysk do piosenki pochodzącej ze Stojeszyna koło Janowa Lubelskiego 10-latki będzie można obejrzeć w porannym programie TVP2 i na YouTube.

Sejm jest za dodatkami dla lekarzy i prawem do odmowy sprzedaży osobom bez maseczek
COVID-19

Sejm jest za dodatkami dla lekarzy i prawem do odmowy sprzedaży osobom bez maseczek

Dodatki do wynagrodzeń medyków skierowanych do walki z COVID-19, zwolnienie ich z odpowiedzialności karnej za błędy popełnione podczas leczenia i wprowadzenie prawa do odmowy sprzedaży osobom bez maseczek – to kilka z rozwiązań zawartych w nowelizacji przyjętej w czwartek przez Sejm.

Henryka Strojnowska znów pozywa marszałka. I ponownie za zwolnienie z pracy

Henryka Strojnowska znów pozywa marszałka. I ponownie za zwolnienie z pracy

Działaczka PO, którą sąd przywrócił do pracy, nie przyjęła ultimatum marszałka Jarosława Stawiarskiego. Co więcej Henryka Strojnowska pozwała do sądu władze województwa.

Milczący protest w Sejmie po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. "Właśnie zapadł quasi wyrok na kobiety"
film

Milczący protest w Sejmie po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. "Właśnie zapadł quasi wyrok na kobiety"

Warszawa. Posłanki Lewicy w milczeniu, stając obok siebie, zaprotestowały w Sejmie przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z polską konstytucją prawa do aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu.

Zderzenie audi i toyoty w centrum Lublina. Jednego z kierowców szuka policja
ALARM24

Zderzenie audi i toyoty w centrum Lublina. Jednego z kierowców szuka policja

Policjanci poszukują kierowcy audi. Samochód, którym kierował zderzył się dziś po południu na ul. Muzycznej w Lublinie z toyotą. Jeden z samochodów przewrócił się na bok.

Po tragicznej śmierci kobiety na S17 koło Lublina. Drogowcy zabezpieczają wiadukty

Po tragicznej śmierci kobiety na S17 koło Lublina. Drogowcy zabezpieczają wiadukty

O tym wypadku było głośno w całej Polsce. W lipcu ub.r. na drodze ekspresowej zginęła młoda kobieta, kierowca ciężarówki. Skoczyła przez barierkę wiaduktu i spadła w przepaść między przęsłami. Drogowcy zaczynają zabezpieczać takie miejsca. U nas akcja zacznie się właśnie od Natalina, miejsca tragedii sprzed ponad roku.

Zmarł Mieczysław Janik, wieloletni prezes Apisu. Nie żyje także Leszek Wertejuk, prezes FC „Pszczółka”

Zmarł Mieczysław Janik, wieloletni prezes Apisu. Nie żyje także Leszek Wertejuk, prezes FC „Pszczółka”

To czarny dzień dla przedsiębiorczości w Lublinie. Nie żyje Mieczysław Janik, wieloletni prezes Spółdzielni Pszczelarskiej Apis i działacz ruchu spółdzielczego. W czwartek nadeszła także wiadomość o śmierci Leszka Wertejuka, prezesa Fabryki Cukierków „Pszczółka”.

Kończy się działanie Lubelskiego Roweru Miejskiego. To już ostatni taki sezon

Kończy się działanie Lubelskiego Roweru Miejskiego. To już ostatni taki sezon

Tylko do końca października będzie działać sieć Lubelskiego Roweru Miejskiego – ogłosił Urząd Miasta. To już definitywne pożegnanie z systemem, który służył Lublinowi od września 2014 r.

Mecz Motor Lublin – Bytovia odwołany z powodu koronawirusa

Mecz Motor Lublin – Bytovia odwołany z powodu koronawirusa

Zaplanowany na najbliższą sobotę mecz Motoru Lublin z Bytovią nie dojdzie do skutku. W środę żółto-biało-niebiescy poinformowali o jednym, pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa w drużynie. A w czwartek Departament Rozgrywek Krajowych Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydował o odwołaniu zawodów.

Lublin podzielił pieniądze dla działkowców. Kto dostał najwięcej?
galeria

Lublin podzielił pieniądze dla działkowców. Kto dostał najwięcej?

Ponad 2 mln zł mają dostać z kasy miasta ogrody działkowe na takie inwestycje, jak doprowadzenie prądu, remont ogrodzenia lub oświetlenie. Pieniądze zostały wczoraj oficjalnie podzielone przez Urząd Miasta. Jedna trzecia funduszy ma trafić do Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Kalina”.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.