Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

3 października 2008 r.
13:00
Edytuj ten wpis

W USA zoperowano cukrzycę u pierwszego Polaka

0 6 A A

Polaka operował Polak. Zabieg udał się znakomicie. W piątek pacjent opuścił oddział chirurgiczny i trafił na rehabilitację.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Codzienne aplikowanie sobie insuliny ma już z głowy. - Można by dokonywać takich samych zabiegów u nas i równolegle prowadzić badania kliniczne ich skuteczności - mówi przed wylotem do Cleveland prof. Jerzy Karski z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Przed tygodniem pisaliśmy o rewelacyjnej metodzie chirurgicznego leczenia cukrzycy stosowanej z powodzeniem w Cleveland Clinic przez prof. Philipa Schauera i dr. Tomasza Rogulę. 1 października operację baypassu gastrycznego ze wskazań cukrzycowych przeszedł pierwszy Polak.

Zabieg rozpoczął się o godzinie 9. Przeprowadzał go dr Tomasz Rogula, a anestezją kierował inny polski lekarz, dr Jacek Cywiński. Asystował przez cały czas prof. Philip Schauer, dyrektor Bariatric & Metabolic Institut.

- Zdecydowałem, że pierwszego Polaka powinien operować Polak. Wszystko miało "podręcznikowy” przebieg. Pacjent był na stole dokładnie dwie godziny. Nie było najmniejszych komplikacji” - powiedział nam wyraźnie zadowolony profesor.

Dwa lata koszmaru...

Robert W. ma 55 lat i mieszka w Warszawie. Prowadził zawsze bardzo aktywny tryb życia. Przy wzroście 173 cm ważył "w najlepszych czasach” nawet 125 kilogramów, ale nadwaga nie przeszkadzała mu. W swoim laptopie miał wgraną opcję BMI (Body Mass Index), wskaźnika używanego do kontroli normy i patologii związanej z masą ciała. BMI to masa przypadająca na centymetr kwadratowy powierzchni ciała.

Poniżej wartości 18,5 mamy niedowagę, pomiędzy 18,5 a 24,9 - normę, od 25,0 do 29,9 - nadwagę, zaś powyżej 30,0 - otyłość. Pan Robert śledził to na bieżąco. Najwyższy wynik, jaki wyskoczył, to 41,72!

Mówi dr Bożena Norwa-Otto z Instytutu Kardiologii w Aninie:

- Pan Robert jest moim pacjentem od ponad 10 lat w związku z nadciśnieniem tętniczym i zaburzeniami lipidowymi. Chorobę wieńcową szczęśliwie udało się wykluczyć, ale dwa lata temu pojawiła się cukrzyca o bardzo ostrym przebiegu, wymagająca podawania 240 jednostek insuliny dziennie. Pacjent dzielnie walczył z ograniczeniami życiowymi wynikającymi z walki ze schorzeniami i udanie ograniczał wagę ciała. Ale widać było wyraźnie, że przy jego temperamencie, oczekuje jakiegoś radykalnego rozwiązania. Któregoś dnia zjawił się u mnie z artykułem na temat metody chirurgicznego leczenia cukrzycy w Cleveland Clinic [autorstwa niżej podpisanego - przy. red.] i spytał, co o tym myślę. Była to dla mnie nowość, ale renoma tego czołowego światowego ośrodka medycznego wykluczała, że może chodzić o jakieś "niepoważne” poczynania. Zaczęłam studiować dostępne doniesienia naukowe na temat metody, przedstawiłam panu Robertowi swoją opinię, pozostawiając jemu ostateczną decyzję. Zdecydował się niemal natychmiast.

W połowie września br. lądował już w Cleveland.

- Brałem cztery rodzaje lekarstw na nadciśnienie, które bez nich osiągało 240/120. Dwa rodzaje na cholesterol i trójglicerydy, których wartości przekroczone miałem o dobre 20 procent. Kiedy jeszcze doszło codzienne zmaganie się z cukrzycą (w fazie nie leczonej na poziomie cukry we krwi: 400-450), miałem dość tego koszmaru.

Artykuł o tym, co robią w Cleveland przyjąłem, niemal jak wybawienie. Szybko zdobyłem telefon do doktora Tomasza Roguli i umówiłem na przylot... - mówi Robert W.

Kogo na to stać?

Na pytanie, jak wyglądało finansowanie leczenia, polski pacjent mówi, że nie jest ono tanie, ale dla osób prowadzących własną działalność biznesową, korzystających z prywatnej służby zdrowia w Polsce oraz przy dzisiejszym kursie złotówki do dolara, nie takie znów rujnujące. Poza tym otrzymał znaczącą zniżkę.

Zabieg kosztuje ok. 25 tys. dolarów, w co wchodzą wszystkie badania przedoperacyjne, pooperacyjne oraz szkolenie pacjenta do nowego życia po zabiegu. Większość amerykańskich ubezpieczeń medycznych nie kwestionuje już zasadności refundowania kosztów.

Argumentem są osiągane wyniki. Koszt operacji w porównaniu z kosztami leczenie cukrzyka tradycyjnymi metodami, zwraca się w ciągu dwóch lat.

Prof. Jerzy Karski z Lubelskiego Uniwersytet Medycznego, żywo zainteresowany metodą i niebawem udający się Cleveland, twierdzi, że koszty takiego zabiegu w Polsce byłyby o wiele niższe. Główny problem widzi w zaakceptowaniu chirurgicznego leczenia cukrzycy jako pełnoprawnej metody terapeutycznej.

- W Cleveland Clinic prowadzone są badania kliniczne nad jej skutecznością. Polska mogłaby się włączyć w ten nurt badań. Można by dokonywać takich samych zabiegów u nas i równolegle prowadzić badania kliniczne skuteczności - mówi profesor.

Zaczynam żyć na nowo...

Robert W. zniósł zabieg znakomicie. W czwartek, następnego dnia po operacji, wita się ze mną informacjami, że poziom cukru we krwi bezpośrednio po zabiegu spadł mu do 84, a cztery godziny później do 65. Koło południa ma wstać juz z łóżka i zacząć chodzić.

W piątek opuścił oddział chirurgiczny i przeniósł się do części rehabilitacyjnej Cleveland Clinic, gdzie pod kontrolą lekarzy przebywać będzie do końca następnego tygodnia. Potem leci do Polski. Po trzech miesiącach powróci na badania kontrolne.

- Jesteśmy w stałym kontakcie z panią dr Bożeną Norwą-Otto - mówi dr Tomasz Rogula. - Będzie ona na miejscu w Warszawie monitorować przebieg rekonwalescencji naszego pacjenta. Jestem o to spokojny, bo to znakomita specjalistka, dokładnie rozumiejąca kompleksowość schorzenia, jakim jest tzw. zespół metaboliczny, w którym nakładają się na siebie dolegliwości i konsekwencje medyczne wynikające z zaburzonej gospodarki lipidowej, cukrowej i nadciśnienia. Jestem także pełen uznania dla jej postawy profesjonalnej, bowiem na żadnym etapie konsultowania pana Roberta, nie zniechęcała go do zabiegu, co jest dość typową formą reagowania na innowacje medyczne.

Dr Rogula dodaje, że wskaźnik BMI u polskiego pacjenta wynosił w dniu operacji 33,75. Z takim wynikiem w Polsce nie mógłby zostać zoperowany na otyłość. Cukrzyca w ogóle nie wchodzi w rachubę. W USA BMI poniżej 35 oznacza już tylko wskazania cukrzycowe.

- Zaczynam żyć na nowo... - mówi nam pan Robert na pożegnanie.
W klinice czekają już na badania przedoperacyjne kolejni polscy kandydaci do zoperowania im cukrzycy. Nasz resort zdrowia na temat rewelacyjnej metody - póki co - dyskretnie milczy.

Komentarze 6

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Maria / 14 listopada 2008 o 13:36
0
Adam napisał:
A co na to Ministerstwo Zdrowia? Pókną się w durną pałę, że taki zabieg tańszy niż koszty insuliny i innych leków, amputowanie nóg cukrzykom, wymiana nerek itd. Na razie to resort pani Kopacza (po lubelskiej AM zresztą) morda w kubeł. Nie odezwą się na temat bypassu gastrycznego. Tak się przejmuja zdrowiem publicznym, w tym ok. 4 milionami cukrzyków w Polsce...



Masz rację. Ministerstwo Zdrowia przeznacza ogromne pieniądze na tzw. granty i różnego rodzaju programy profilaktyczne. W tej materii cisza, zero zainteresowania i propozycji. Ale ciekawe też, że milczy Polskie Towarzystwo Diabetologiczne skupiające lekarzy (w tym profesorów) zajmujących się tą dziedziną. Czyżby ich milczenie i brak domagania się funduszy na metodę baypassu gastrycznego było powodowane obawą utraty pacjentów i miejsc pracy? Może i głupie, ale jak inaczej wytłumaczyć to milczenie, nie wiem. Tym bardziej, że tą metodą i tak nie uda się całkowicie wyeliminować cukrzycy.



Masz rację. Ministerstwo Zdrowia przeznacza ogromne pieniądze na tzw. granty i różnego rodzaju programy profilaktyczne. W tej materii cisza, zero zainteresowania i propozycji. Ale ciekawe też, że milczy Polskie Towarzystwo Diabetologiczne skupiające lekarzy (w tym profesorów) zajmujących się tą dziedziną. Czyżby ich milczenie i brak domagania się funduszy na metodę baypassu gastrycznego było powodowane obawą utraty pacjentów i miejsc pracy? Może i głupie, ale jak inaczej wytłumaczyć to milczenie, nie wiem. T... rozwiń
Avatar
Maria / 14 listopada 2008 o 13:22
0
Daj Boże mnie i mojej rodzinie doczekać takich rozwiązań w Polsce! Cukrzyca typu II zrujnowała nam życie. Powikłania, śmierć, bardzo kosztowne leczenie i dieta, ratowanie oczu, nóg przed amputacją itd. Codziennie kilkakrotne pomiary poziomu cukru i kilkakrotne zastrzyki. Hyperglikemia na przemian z hypoglikemią, wysokie ciśnienie. Horror każdego dnia. Niestety poza prof. Karskim, o dziwo inni milczą. Niechęć przed uczeniem się nowych metod? Wygodnictwo? Sądzę, że interesy. Zmowa. Lobby farmaceutyczne w Polsce ma się najlepiej w świecie, korupcja także. Powstały fabryki polskiej insuliny - Bioton, Gensulin. Do tego szereg drobnego sprzętu i leków współistniejących schorzeń. Czy w Polsce ktokolwiek przedłoży dobro pacjenta nad interesy firm i korzyści z tego osiągane? Choć leczenie cukrzyka i kalectw będących wynikiem cukrzycy wielokrotnie przewyższa koszty takiej operacji, bardzo wątpię w propagowanie u nas operacyjnej (radykalnej!) metody leczenia!!! Chwała i szacunek dla prof. Karskiego. Jest naszą jedyną nadzieją, oby Mu się udało!
Daj Boże mnie i mojej rodzinie doczekać takich rozwiązań w Polsce! Cukrzyca typu II zrujnowała nam życie. Powikłania, śmierć, bardzo kosztowne leczenie i dieta, ratowanie oczu, nóg przed amputacją itd. Codziennie kilkakrotne pomiary poziomu cukru i kilkakrotne zastrzyki. Hyperglikemia na przemian z hypoglikemią, wysokie ciśnienie. Horror każdego dnia. Niestety poza prof. Karskim, o dziwo inni milczą. Niechęć przed uczeniem się nowych metod? Wygodnictwo? Sądzę, że interesy. Zmowa. Lobby farmaceutyczne w Polsce ma się najlepiej w świecie, ... rozwiń
Avatar
Adam / 3 października 2008 o 17:04
0
A co na to Ministerstwo Zdrowia? Pókną się w durną pałę, że taki zabieg tańszy niż koszty insuliny i innych leków, amputowanie nóg cukrzykom, wymiana nerek itd. Na razie to resort pani Kopacza (po lubelskiej AM zresztą) morda w kubeł. Nie odezwą się na temat bypassu gastrycznego. Tak się przejmuja zdrowiem publicznym, w tym ok. 4 milionami cukrzyków w Polsce...
Avatar
Gość / 3 października 2008 o 16:25
0
Jednak nasze zdrowie w naszych rękach..gdyby ten PACJENT NIE ZNALAZŁ SAM TEGO ARTYKUŁU I NIE MIAŁ TAK DOBREJ I ZAANGAŻOWANEJ LEKARKI/no i pieniędzy na prywatne leczenie/..męczyłby się jak tysiące innych cukrzyków...
Avatar
STX / 3 października 2008 o 13:47
0
Wygląd to na rewelację...
Avatar
CuKrzyk / 3 października 2008 o 13:44
0
Nareszcie mozna czytać o czymś pozytecznym i dającym nadzieję. Kiedy bedzie można taki zabieg przejść w Lublinie?
Avatar
Maria / 14 listopada 2008 o 13:36
0
Adam napisał:
A co na to Ministerstwo Zdrowia? Pókną się w durną pałę, że taki zabieg tańszy niż koszty insuliny i innych leków, amputowanie nóg cukrzykom, wymiana nerek itd. Na razie to resort pani Kopacza (po lubelskiej AM zresztą) morda w kubeł. Nie odezwą się na temat bypassu gastrycznego. Tak się przejmuja zdrowiem publicznym, w tym ok. 4 milionami cukrzyków w Polsce...



Masz rację. Ministerstwo Zdrowia przeznacza ogromne pieniądze na tzw. granty i różnego rodzaju programy profilaktyczne. W tej materii cisza, zero zainteresowania i propozycji. Ale ciekawe też, że milczy Polskie Towarzystwo Diabetologiczne skupiające lekarzy (w tym profesorów) zajmujących się tą dziedziną. Czyżby ich milczenie i brak domagania się funduszy na metodę baypassu gastrycznego było powodowane obawą utraty pacjentów i miejsc pracy? Może i głupie, ale jak inaczej wytłumaczyć to milczenie, nie wiem. Tym bardziej, że tą metodą i tak nie uda się całkowicie wyeliminować cukrzycy.



Masz rację. Ministerstwo Zdrowia przeznacza ogromne pieniądze na tzw. granty i różnego rodzaju programy profilaktyczne. W tej materii cisza, zero zainteresowania i propozycji. Ale ciekawe też, że milczy Polskie Towarzystwo Diabetologiczne skupiające lekarzy (w tym profesorów) zajmujących się tą dziedziną. Czyżby ich milczenie i brak domagania się funduszy na metodę baypassu gastrycznego było powodowane obawą utraty pacjentów i miejsc pracy? Może i głupie, ale jak inaczej wytłumaczyć to milczenie, nie wiem. T... rozwiń
Avatar
Maria / 14 listopada 2008 o 13:22
0
Daj Boże mnie i mojej rodzinie doczekać takich rozwiązań w Polsce! Cukrzyca typu II zrujnowała nam życie. Powikłania, śmierć, bardzo kosztowne leczenie i dieta, ratowanie oczu, nóg przed amputacją itd. Codziennie kilkakrotne pomiary poziomu cukru i kilkakrotne zastrzyki. Hyperglikemia na przemian z hypoglikemią, wysokie ciśnienie. Horror każdego dnia. Niestety poza prof. Karskim, o dziwo inni milczą. Niechęć przed uczeniem się nowych metod? Wygodnictwo? Sądzę, że interesy. Zmowa. Lobby farmaceutyczne w Polsce ma się najlepiej w świecie, korupcja także. Powstały fabryki polskiej insuliny - Bioton, Gensulin. Do tego szereg drobnego sprzętu i leków współistniejących schorzeń. Czy w Polsce ktokolwiek przedłoży dobro pacjenta nad interesy firm i korzyści z tego osiągane? Choć leczenie cukrzyka i kalectw będących wynikiem cukrzycy wielokrotnie przewyższa koszty takiej operacji, bardzo wątpię w propagowanie u nas operacyjnej (radykalnej!) metody leczenia!!! Chwała i szacunek dla prof. Karskiego. Jest naszą jedyną nadzieją, oby Mu się udało!
Daj Boże mnie i mojej rodzinie doczekać takich rozwiązań w Polsce! Cukrzyca typu II zrujnowała nam życie. Powikłania, śmierć, bardzo kosztowne leczenie i dieta, ratowanie oczu, nóg przed amputacją itd. Codziennie kilkakrotne pomiary poziomu cukru i kilkakrotne zastrzyki. Hyperglikemia na przemian z hypoglikemią, wysokie ciśnienie. Horror każdego dnia. Niestety poza prof. Karskim, o dziwo inni milczą. Niechęć przed uczeniem się nowych metod? Wygodnictwo? Sądzę, że interesy. Zmowa. Lobby farmaceutyczne w Polsce ma się najlepiej w świecie, ... rozwiń
Avatar
Adam / 3 października 2008 o 17:04
0
A co na to Ministerstwo Zdrowia? Pókną się w durną pałę, że taki zabieg tańszy niż koszty insuliny i innych leków, amputowanie nóg cukrzykom, wymiana nerek itd. Na razie to resort pani Kopacza (po lubelskiej AM zresztą) morda w kubeł. Nie odezwą się na temat bypassu gastrycznego. Tak się przejmuja zdrowiem publicznym, w tym ok. 4 milionami cukrzyków w Polsce...
Avatar
Gość / 3 października 2008 o 16:25
0
Jednak nasze zdrowie w naszych rękach..gdyby ten PACJENT NIE ZNALAZŁ SAM TEGO ARTYKUŁU I NIE MIAŁ TAK DOBREJ I ZAANGAŻOWANEJ LEKARKI/no i pieniędzy na prywatne leczenie/..męczyłby się jak tysiące innych cukrzyków...
Avatar
STX / 3 października 2008 o 13:47
0
Wygląd to na rewelację...
Avatar
CuKrzyk / 3 października 2008 o 13:44
0
Nareszcie mozna czytać o czymś pozytecznym i dającym nadzieję. Kiedy bedzie można taki zabieg przejść w Lublinie?
Zobacz wszystkie komentarze 6

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r. 0 0

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany 4 2

Ratusz ogłosił plany co do przyszłorocznych opłat za usługi komunalne, np. cen biletów komunikacji miejskiej, i parkowania w płatnej strefie. Większość cen nie wzrośnie, chociaż nie da się wykluczyć podwyżki w przypadku opłat za wywóz śmieci.

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL 0 0

Jest pozwolenie na budowę pomnika pierwszego rektora KUL, ks. Idziego Radziszewskiego. Stanie na skwerze przy Al. Racławickich, ma być gotowy w listopadzie.

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia] 3 2

Na widok śmieci w wyrobiskach po kopalniach piachu u mieszkańców Wólki Rokickiej zapala się lampka alarmowa. To efekt aresztowania lokalnego przedsiębiorcy. Michał K. przez lata zakopywał toksyczne odpady w starej kopalni.

Terytorialsi biegają po mistrzowsku

Terytorialsi biegają po mistrzowsku 5 0

W Puławach odbyły się Pierwsze Mistrzostwa Wojsk Obrony Terytorialnej w Średniodystansowym i Sprinterskim Biegu na Orientację. W riozegranych 22 i 23 września zawodach bardzo dobrze zaprezentowali się lubelscy terytorialsi, zdobywając kilka medali w klasyfikacji indywidualnej oraz pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Lubartów: Certyfikaty Młodego Przedsiębiorcy rozdane

Lubartów: Certyfikaty Młodego Przedsiębiorcy rozdane 0 0

W Zespole Szkół nr 2 w Lubartowie odbyło się uroczyste wręczenie certyfikatów dla uczniów, którzy uczestniczyli w projekcie „Młodzieżowe przedsiębiorstwo”.

Lublin: Lekarz nie przyjął pacjenta na oddział w szpitalu. Następnego dnia chory zmarł

Lublin: Lekarz nie przyjął pacjenta na oddział w szpitalu. Następnego dnia chory zmarł 24 16

Rozpoczął się proces lekarza, który nie przyjął na oddział starszego mężczyzny z zakrzepicą i zapaleniem kolana. Michał B. zalecił pacjentowi okłady z lodu. Dzień później 64-latek zmarł.

Lubelskie: Myśliwi polowali na kaczki, postrzelili człowieka

Lubelskie: Myśliwi polowali na kaczki, postrzelili człowieka 78 5

Podczas polowania na kaczki myśliwi postrzelili jednego z mieszkańców. Mężczyzna został zraniony śrutem w rękę.

Konferencja naukowa: "Romantyzm i jego interpretacje" w Galerii Labirynt
27 września 2018, 11:00

Konferencja naukowa: "Romantyzm i jego interpretacje" w Galerii Labirynt 1 1

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt (ul. Popiełuszki 5) zaprasza do udziału w konferencji naukowej poświęconej romantyzmowi w kontekście nowoczesności. Wydarzenie odbędzie się w dniach 27-28 września.

Lublin: Rosną betonowe konstrukcje wiaduktów. Kiedy otworzą drogę? [zdjęcia]
galeria

Lublin: Rosną betonowe konstrukcje wiaduktów. Kiedy otworzą drogę? [zdjęcia] 17 10

Jeszcze w tym roku gotowe mają być wszystkie cztery wiadukty w ciągu ul. Grygowej w Lublinie, które zastąpią stary, zburzony z powodu fatalnego stanu technicznego. Cała trasa nad torami powinna być otwarta wiosną. Jej budowa jest zaawansowana w 30 proc.

Mateusz Mika (Asseco Resaovia): Mistrzostwa rozpoczną się teraz

Mateusz Mika (Asseco Resaovia): Mistrzostwa rozpoczną się teraz 2 0

Rozmowa z Mateuszem Miką, przyjmującym Asseco Resovii Rzeszów i reprezentacji Polski

Lublin: Przebudowa Al. Racławickich później. Przetarg unieważniony

Lublin: Przebudowa Al. Racławickich później. Przetarg unieważniony 2 22

W poniedziałek unieważniony został przetarg na przebudowę Al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i Lipowej. Powód?

Nałęczów: Ulica Leśna do remontu

Nałęczów: Ulica Leśna do remontu 4 2

Ponad dwustumetrowy odcinek ulicy Leśnej w Nałęczowie jeszcze w tym roku może zostać wyremontowany. Chodzi o część od Górskiego do kładki dla pieszych w kierunku Harcerskiej.

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS trzecie na turnieju w Toruniu

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS trzecie na turnieju w Toruniu 0 5

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS wraca do Lublina z zaledwie jedną wygraną na III Memoriale Profesora Stanisława Łęgowskiego. Akademiczki mają jeszcze nad czym pracować przed rozpoczęciem rozgrywek

Maszt wielkości 10-piętrowego wieżowca stanie w centrum Lublina. Jak Wam się podoba? [sonda]
galeria

Maszt wielkości 10-piętrowego wieżowca stanie w centrum Lublina. Jak Wam się podoba? [sonda] 549 77

Będzie miał wysokość 10-piętrowego wieżowca, a do jego budowy zużyte zostaną 22 tony stali. Maszt na rondzie obok lubelskiego zamku ma kosztować 676 tys. zł. Pieniądze wyłożą trzy spółki Skarbu Państwa w ramach wydatków na tzw. społeczną odpowiedzialność biznesu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.