Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

16 października 2009 r.
12:31
Edytuj ten wpis

400 pracowników UMCS na bruk!

0 20 A A

Bez efektu skończyło się dzisiejsze spotkanie ostatniej szansy na UMCS. Władze uczelni nie uwzględniły żadnego postulatu związków. To oznacza początek zwolnień grupowych.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– Wydaje się, że decyzja zapadła wcześniej. A dziś tylko zostaliśmy o nie poinformowani – mówi Elżbieta Chodzyńska ze związku Solidarność '80. – Żadna z naszych propozycji nie została uwzględniona. Nawet jedna.

Oficjalnie o swojej decyzji władze UMCS poinformują na konferencji prasowej o godz. 13. – Dla nas wszystko jest już jasne: to początek zwolnień grupowych – podkreśla Chodzyńska. – Teraz zaczną nam wręczać wypowiedzenia.

Co dalej? – Na pewno podejmiemy jakieś działania, ale nie chcę jeszcze zdradzać jakie – przyznaje Chodzyńska.

Pomoc pracownikom obiecała Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej. Jej pracownicy wczoraj zapowiedzieli, że jeżeli dojdzie do zwolnień grupowych, to w imieniu zwalnianych pracowników kancelaria wystąpi do sądu pracy.

– Wystąpimy z powództwem o uznanie bezskuteczności tych wypowiedzeń – mówi Jarosław Niemiec z kancelarii. – Zostaną one bowiem wręczone pracownikom bez zachowania wymogów ustawy o zwolnieniach grupowych. M.in. nie było konsultacji społecznych w tej sprawie.

– Poza tym odmówiono pracownikom pokazania wyniku audytu finansowego uczelni. Ludzie mają kłaść głowę pod nóż, nie wiedząc w jakiej sprawie – dodaje Grzegorz Nowicki z KSS. – Wielu z nich pracuje na trzy czwarte etatu. I nie będzie przysługiwał im nawet zasiłek dla bezrobotnych!

KSS rozważa też zawiadomienie Najwyższej Izby Kontroli. Kancelaria ma bronić pracowników bezpłatnie.

Komentarze 20

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
BeBe / 17 października 2009 o 00:57
0
humanus napisał:
...
W tej sytuacji p. Rektor wybrał rozwiązanie które wybrał, które wydaje mu się lepszym, ale czy napewno?


Rektor rozsądnie wybrał na dziś najsłabszego przeciwnika do walki. Decyzje zapadły odpowiednio wcześniej, bo sądzę, że wybór na kanclerza reprezentanta grupy pracowników naukowych nie był przypadkowy. Sądzić można, że spotkania ze związkami to jedynie rodzaj uprzejmego pożegnalnego tańca. Restrukturyzowana grupa pracownicza to grupa wyborców - jak już się ich rozsierdziło, to dalej z nimi być już nie należy. Co może być jutro? Na jutro rektor wybierze do walki następnego najsłabszego w kolejności. Tym razem przyjmie jednak strategię ewolucji, a nie rewolucji (to też przyszli wyborcy) - być może swój zamiar zrealizuje rękami dziekanów. Kiedy przyjdzie czas na restrukturyzację w grupie pracowników naukowych rektor zmieni kanclerza - bo trudno będzie wymagać przez wzgląd na proweniencję obecnego, że porządki we własnym "gnieździe" przeprowadzi obiektywnie. Zmiana kanclerza przyniesie też efekt odświeżający, bo rektor będzie mógł się stopniowo dystansować od dzisiejszych działań, które historia przypisywać będzie - tym bardziej im działania te okażą się w skutkach nietrafione - obecnemu kanclerzowi. Myśląc o drugiej kadencji rektor będzie dążył do polepszenia bytu pracowników naukowych (po dzisiejszej restrukturyzacji będzie to w wyborach ważna grupa pracownicza). Dzięki decentralizacji rola kwestora sprowadzi się do bycia zwykłym księgowym odpowiedzialnym za płacenie podatków i składanie sprawozdań urzędom. Efektem ubocznym będzie bardzo osłabiona administracja - to przyniesie rzeczywistą władzę wydziałom, ale też od wydziałów będzie wymagać ponoszenia rzeczywistej odpowiedzialności.


Rektor rozsądnie wybrał na dziś najsłabszego przeciwnika do walki. Decyzje zapadły odpowiednio wcześniej, bo sądzę, że wybór na kanclerza reprezentanta grupy pracowników naukowych nie był przypadkowy. Sądzić można, że spotkania ze związkami to jedynie rodzaj uprzejmego pożegnalnego tańca. Restrukturyzowana grupa pracownicza to grupa wyborców - jak już się ich rozsierdziło, to dalej z nimi być już nie należy. Co może być jutro? Na jutro rektor wybierze do walki następnego najsłabszego w kolejności. Tym razem przyjmi... rozwiń
Avatar
humanus / 16 października 2009 o 18:58
0
lop napisał:
zapewniam Cie, że jak przyjdzie ktoś z ministerstwa to nie obroni tych 400 pracowników, no może wtedy poleci troche wiecej 800 moze 1000, zamknie pare wydziałów, rektorów zrobi prorektorami i bedzie ok


I masz i nie masz racji, zależy jak na to spojrzymy.
Zarząd komisaryczny na samym początku wymiecie nieudolne kierownictwo uczelni, które idzie po najmniejszej linii oporu. Na zwolnieniu pracowników obsługi technicznej nie wiele da się zaoszczędzić, gdyż ktoś tę pracę musi wykonywać ciągle. Jeśli będzie to firma zewnętrzna, to nie wykluczone - wręcz graniczy z pewnością - że zrobi to mniejszą liczbą pracowników, ale z kolei wcale nie jest pewne, że za dużo mniejsze pieniądze.
Dalszą konsekwencją zwolnienia "fizycznych" będzie zwolnienie pracowników administracji obsługujących i nadzorujących tych 400 "fizycznych", głównie pracowników działów kadrowego, socjalnego, płacowego, administratorów budynków, bhp, itp.
Ale zwolnienie 400 fizycznych i z 50 innych pracowników wcale nie rozwiązuje sprawy, bo nie dotyka rzeczywistego problemu.

Rzeczywisty problem jest na wydziałach, głównie tzw. przyrodniczych lub eksperymentalnych, choć nie tylko. Ten problem to tzw. pracownicy naukowo techniczni, wielu po doktoracie, pracujący często na stanowiskach administracyjnych za dużo większe pieniądze niż ich koleżanki /koledzy przy takiej samej pracy lecz na etatach administracyjnych. Generalnie jest to grupa zarabiająca ok. trzykrotnie więcej niż ww. "fizyczni" i mniej więcej tak samo liczebna. Znaczna część tych pracowników coś tam robi w działalności badawczej, ale na koszt działalności dydaktycznej. I to jest główny problem. Wyjściem byłoby albo zwolnić tych pracowników, którzy na siebie nie zarabiają albo przenieść na finansowanie z pieniędzy na badania.

Ale p. Rektor boi się tego rozwiązania, bo musiałby w głównej mierze uderzyć w swój wydział, a nawet swoje żony (zdaje się, że pierwszą już upłynnił). Ponadto miałby na karku "stare" związki: ZNP i NSZZ Solidarność, których człon podstawowy, to jest zarządy rekrutują się głównie z tych właśnie pracowników naukowo-technicznych. Nie dziwi Was, że jakoś zupełnie cicho siedzą te dwie organizacje związkowe?
W tej sytuacji p. Rektor wybrał rozwiązanie które wybrał, które wydaje mu się lepszym, ale czy napewno?


I masz i nie masz racji, zależy jak na to spojrzymy.
Zarząd komisaryczny na samym początku wymiecie nieudolne kierownictwo uczelni, które idzie po najmniejszej linii oporu. Na zwolnieniu pracowników obsługi technicznej nie wiele da się zaoszczędzić, gdyż ktoś tę pracę musi wykonywać ciągle. Jeśli będzie to firma zewnętrzna, to nie wykluczone - wręcz graniczy z pewnością - że zrobi to mniejszą liczbą pracowników, ale z kolei wcale nie jest pewne, że za dużo mniejsze pieniądze.
Dalszą konsekwencją zwoln... rozwiń
Avatar
Dominika / 16 października 2009 o 17:48
0
Lepiej niech wladze uczelni zastanowią się nad poziomem nauczania, który wygenerował niechęć do studiwania na UMCS.,niech przyjrzą się efektywności nauczania "naukowców'' pracujących na kilku etatach.
Avatar
Marysia / 16 października 2009 o 16:48
0
I kto teraz będzie wykładał lastrykę ?
Avatar
małpa / 16 października 2009 o 16:00
0
luiza napisał:
Ano właśnie ... może jest okazja aby podpowiedzieć decydentom od zwolnień kto nam nie "pasi" ......może zamiast porządnych ludzi - wywalą
takiego ????? Wtedy cała ta afera i nam korzyść przyniesie . / Mam nadzieję że studentów nie wywalają ? A może żeby się liczba zgadzała to też??/

"Kto nam nie pasi"....żal pustaków piszących takie komentarze...myślisz że ty wszystkim pasisz cwaniaczko? Popatrz na siebie czy wypełniasz swoje obowiązki prawidłowo i sumiennie a potem oceniaj innych!

"Kto nam nie pasi"....żal pustaków piszących takie komentarze...myślisz że ty wszystkim pasisz cwaniaczko? Popatrz na siebie czy wypełniasz swoje obowiązki prawidłowo i sumiennie a potem oceniaj innych! rozwiń
Avatar
luiza / 16 października 2009 o 15:39
0
llubellak napisał:
teraz kiedy wyszło szydło z worka, wszyscy zaczeli bić się w pierś. jak tak chcą zwalniać, niech dadzą ultimatum tym wszystkim co pracują na 15 etatach, albo pracujesz u nas albo won! wszyscy profesorowie, doktorzy pracują gdzie się da a w szczególności na prywatnych uczelniach kosztem kształcenia na UMCS, przez to zajęcia są o kant dupy potłuc i wiedza jaką się wynosi z tego UMCS jest równa zeru,
przynajmniej niech zaczną traktować po ludzku studentów zaczonych bo dzięki nim mają kilkanaście milionów za frajer rocznie, bo kształcić ich i tak nie kształcą, tyle tylko że w sesji jednego puszcza a drugiemu każą płacić za powtarzenie. tyle odnośnie UMCS


Dużo osób jest też tego zdania . Myślisz, że ktoś to przeczyta ?


Dużo osób jest też tego zdania . Myślisz, że ktoś to przeczyta ? rozwiń
Avatar
llubellak / 16 października 2009 o 15:26
0
to władze uczelni powinny się podać do dymisji a nie wywalać tyle ludzi! to oni są winni że przez lata przyzwalali na taki przerost zatrudnienia. 400 osób odpowiedzialnych za ubrania w szatni, za koszenie trawy czy za wydawanie numerków. dużo ale to władze decydowały, zamiast ograniczać stopniowo zatrudnienie, na miejsce ludzi odchodzących na emeryturę nie przyjmować nowych albo dogadać się, dać odprawę i załatwić sprawę. ale zarząd tej dziadowskiej uczelni niestety nie poszedł nato, dopóki nikt nie wiedział jakie są długi, nikt nie mówił o zwalnianiu, teraz kiedy wyszło szydło z worka, wszyscy zaczeli bić się w pierś. jak tak chcą zwalniać, niech dadzą ultimatum tym wszystkim co pracują na 15 etatach, albo pracujesz u nas albo won! wszyscy profesorowie, doktorzy pracują gdzie się da a w szczególności na prywatnych uczelniach kosztem kształcenia na UMCS, przez to zajęcia są o kant dupy potłuc i wiedza jaką się wynosi z tego UMCS jest równa zeru, zero to zresztą synonim obecnych władz UMCS!
przynajmniej niech zaczną traktować po ludzku studentów zaczonych bo dzięki nim mają kilkanaście milionów za frajer rocznie, bo kształcić ich i tak nie kształcą, tyle tylko że w sesji jednego puszcza a drugiemu każą płacić za powtarzenie. tyle odnośnie UMCS
to władze uczelni powinny się podać do dymisji a nie wywalać tyle ludzi! to oni są winni że przez lata przyzwalali na taki przerost zatrudnienia. 400 osób odpowiedzialnych za ubrania w szatni, za koszenie trawy czy za wydawanie numerków. dużo ale to władze decydowały, zamiast ograniczać stopniowo zatrudnienie, na miejsce ludzi odchodzących na emeryturę nie przyjmować nowych albo dogadać się, dać odprawę i załatwić sprawę. ale zarząd tej dziadowskiej uczelni niestety nie poszedł nato, dopóki nikt nie wiedział jakie są długi, nikt nie mów... rozwiń
Avatar
janusz / 16 października 2009 o 15:18
0
Proszę może mi ktoś powiedzieć ile UMCS zatrudnia wszystkich pracowników dziękuię
Avatar
luiza / 16 października 2009 o 15:12
0
julka334 napisał:
Pamiętam czasy 1998-2000 panie z dziekanatu zawsze zły i nie przyjemne, partierki aroganskie. Jak sie wychodziło 10 minut po 1 w nocy nie chcieli oddać legitymacji. Taka czarna pracowała na Czwartaków, chamisko. Szkoda ludzi ze traca pracę, ale sporo było takich które nie szanowało swojej pracy



Ano właśnie ... może jest okazja aby podpowiedzieć decydentom od zwolnień kto nam nie "pasi" ......może zamiast porządnych ludzi - wywalą
takiego ????? Wtedy cała ta afera i nam korzyść przyniesie . / Mam nadzieję że studentów nie wywalają ? A może żeby się liczba zgadzała to też??/



Ano właśnie ... może jest okazja aby podpowiedzieć decydentom od zwolnień kto nam nie "pasi" ......może zamiast porządnych ludzi - wywalą
takiego ????? Wtedy cała ta afera i nam korzyść przyniesie . / Mam nadzieję że studentów nie wywalają ? A może żeby się liczba zgadzała to też??/ rozwiń
Avatar
Tomasz / 16 października 2009 o 15:01
0
llubellak napisał:
ps-mam cichą nadzieję że teraz panie w dziekanatach trzęsą portkami i w końcu zaczną zwracać sie po ludzku do studentów a w szczególnosci do zaocznych. to armia paru tysięcy ludzi którzy co roku pompują około15mln złotych w tą dziadowską uczelnię!


To nie miej. 15 pięter rektoratu wypchanych po brzegi administracją nie straci pracy. Wręcz przeciwnie, pewnie przybędzie kilka etatów administracyjnych, bo przecież ktoś musi obsłużyć nawał dokumentów związanych z wypowiedzeniami.


To nie miej. 15 pięter rektoratu wypchanych po brzegi administracją nie straci pracy. Wręcz przeciwnie, pewnie przybędzie kilka etatów administracyjnych, bo przecież ktoś musi obsłużyć nawał dokumentów związanych z wypowiedzeniami. rozwiń
Avatar
BeBe / 17 października 2009 o 00:57
0
humanus napisał:
...
W tej sytuacji p. Rektor wybrał rozwiązanie które wybrał, które wydaje mu się lepszym, ale czy napewno?


Rektor rozsądnie wybrał na dziś najsłabszego przeciwnika do walki. Decyzje zapadły odpowiednio wcześniej, bo sądzę, że wybór na kanclerza reprezentanta grupy pracowników naukowych nie był przypadkowy. Sądzić można, że spotkania ze związkami to jedynie rodzaj uprzejmego pożegnalnego tańca. Restrukturyzowana grupa pracownicza to grupa wyborców - jak już się ich rozsierdziło, to dalej z nimi być już nie należy. Co może być jutro? Na jutro rektor wybierze do walki następnego najsłabszego w kolejności. Tym razem przyjmie jednak strategię ewolucji, a nie rewolucji (to też przyszli wyborcy) - być może swój zamiar zrealizuje rękami dziekanów. Kiedy przyjdzie czas na restrukturyzację w grupie pracowników naukowych rektor zmieni kanclerza - bo trudno będzie wymagać przez wzgląd na proweniencję obecnego, że porządki we własnym "gnieździe" przeprowadzi obiektywnie. Zmiana kanclerza przyniesie też efekt odświeżający, bo rektor będzie mógł się stopniowo dystansować od dzisiejszych działań, które historia przypisywać będzie - tym bardziej im działania te okażą się w skutkach nietrafione - obecnemu kanclerzowi. Myśląc o drugiej kadencji rektor będzie dążył do polepszenia bytu pracowników naukowych (po dzisiejszej restrukturyzacji będzie to w wyborach ważna grupa pracownicza). Dzięki decentralizacji rola kwestora sprowadzi się do bycia zwykłym księgowym odpowiedzialnym za płacenie podatków i składanie sprawozdań urzędom. Efektem ubocznym będzie bardzo osłabiona administracja - to przyniesie rzeczywistą władzę wydziałom, ale też od wydziałów będzie wymagać ponoszenia rzeczywistej odpowiedzialności.


Rektor rozsądnie wybrał na dziś najsłabszego przeciwnika do walki. Decyzje zapadły odpowiednio wcześniej, bo sądzę, że wybór na kanclerza reprezentanta grupy pracowników naukowych nie był przypadkowy. Sądzić można, że spotkania ze związkami to jedynie rodzaj uprzejmego pożegnalnego tańca. Restrukturyzowana grupa pracownicza to grupa wyborców - jak już się ich rozsierdziło, to dalej z nimi być już nie należy. Co może być jutro? Na jutro rektor wybierze do walki następnego najsłabszego w kolejności. Tym razem przyjmi... rozwiń
Avatar
humanus / 16 października 2009 o 18:58
0
lop napisał:
zapewniam Cie, że jak przyjdzie ktoś z ministerstwa to nie obroni tych 400 pracowników, no może wtedy poleci troche wiecej 800 moze 1000, zamknie pare wydziałów, rektorów zrobi prorektorami i bedzie ok


I masz i nie masz racji, zależy jak na to spojrzymy.
Zarząd komisaryczny na samym początku wymiecie nieudolne kierownictwo uczelni, które idzie po najmniejszej linii oporu. Na zwolnieniu pracowników obsługi technicznej nie wiele da się zaoszczędzić, gdyż ktoś tę pracę musi wykonywać ciągle. Jeśli będzie to firma zewnętrzna, to nie wykluczone - wręcz graniczy z pewnością - że zrobi to mniejszą liczbą pracowników, ale z kolei wcale nie jest pewne, że za dużo mniejsze pieniądze.
Dalszą konsekwencją zwolnienia "fizycznych" będzie zwolnienie pracowników administracji obsługujących i nadzorujących tych 400 "fizycznych", głównie pracowników działów kadrowego, socjalnego, płacowego, administratorów budynków, bhp, itp.
Ale zwolnienie 400 fizycznych i z 50 innych pracowników wcale nie rozwiązuje sprawy, bo nie dotyka rzeczywistego problemu.

Rzeczywisty problem jest na wydziałach, głównie tzw. przyrodniczych lub eksperymentalnych, choć nie tylko. Ten problem to tzw. pracownicy naukowo techniczni, wielu po doktoracie, pracujący często na stanowiskach administracyjnych za dużo większe pieniądze niż ich koleżanki /koledzy przy takiej samej pracy lecz na etatach administracyjnych. Generalnie jest to grupa zarabiająca ok. trzykrotnie więcej niż ww. "fizyczni" i mniej więcej tak samo liczebna. Znaczna część tych pracowników coś tam robi w działalności badawczej, ale na koszt działalności dydaktycznej. I to jest główny problem. Wyjściem byłoby albo zwolnić tych pracowników, którzy na siebie nie zarabiają albo przenieść na finansowanie z pieniędzy na badania.

Ale p. Rektor boi się tego rozwiązania, bo musiałby w głównej mierze uderzyć w swój wydział, a nawet swoje żony (zdaje się, że pierwszą już upłynnił). Ponadto miałby na karku "stare" związki: ZNP i NSZZ Solidarność, których człon podstawowy, to jest zarządy rekrutują się głównie z tych właśnie pracowników naukowo-technicznych. Nie dziwi Was, że jakoś zupełnie cicho siedzą te dwie organizacje związkowe?
W tej sytuacji p. Rektor wybrał rozwiązanie które wybrał, które wydaje mu się lepszym, ale czy napewno?


I masz i nie masz racji, zależy jak na to spojrzymy.
Zarząd komisaryczny na samym początku wymiecie nieudolne kierownictwo uczelni, które idzie po najmniejszej linii oporu. Na zwolnieniu pracowników obsługi technicznej nie wiele da się zaoszczędzić, gdyż ktoś tę pracę musi wykonywać ciągle. Jeśli będzie to firma zewnętrzna, to nie wykluczone - wręcz graniczy z pewnością - że zrobi to mniejszą liczbą pracowników, ale z kolei wcale nie jest pewne, że za dużo mniejsze pieniądze.
Dalszą konsekwencją zwoln... rozwiń
Avatar
Dominika / 16 października 2009 o 17:48
0
Lepiej niech wladze uczelni zastanowią się nad poziomem nauczania, który wygenerował niechęć do studiwania na UMCS.,niech przyjrzą się efektywności nauczania "naukowców'' pracujących na kilku etatach.
Avatar
Marysia / 16 października 2009 o 16:48
0
I kto teraz będzie wykładał lastrykę ?
Avatar
małpa / 16 października 2009 o 16:00
0
luiza napisał:
Ano właśnie ... może jest okazja aby podpowiedzieć decydentom od zwolnień kto nam nie "pasi" ......może zamiast porządnych ludzi - wywalą
takiego ????? Wtedy cała ta afera i nam korzyść przyniesie . / Mam nadzieję że studentów nie wywalają ? A może żeby się liczba zgadzała to też??/

"Kto nam nie pasi"....żal pustaków piszących takie komentarze...myślisz że ty wszystkim pasisz cwaniaczko? Popatrz na siebie czy wypełniasz swoje obowiązki prawidłowo i sumiennie a potem oceniaj innych!

"Kto nam nie pasi"....żal pustaków piszących takie komentarze...myślisz że ty wszystkim pasisz cwaniaczko? Popatrz na siebie czy wypełniasz swoje obowiązki prawidłowo i sumiennie a potem oceniaj innych! rozwiń
Avatar
luiza / 16 października 2009 o 15:39
0
llubellak napisał:
teraz kiedy wyszło szydło z worka, wszyscy zaczeli bić się w pierś. jak tak chcą zwalniać, niech dadzą ultimatum tym wszystkim co pracują na 15 etatach, albo pracujesz u nas albo won! wszyscy profesorowie, doktorzy pracują gdzie się da a w szczególności na prywatnych uczelniach kosztem kształcenia na UMCS, przez to zajęcia są o kant dupy potłuc i wiedza jaką się wynosi z tego UMCS jest równa zeru,
przynajmniej niech zaczną traktować po ludzku studentów zaczonych bo dzięki nim mają kilkanaście milionów za frajer rocznie, bo kształcić ich i tak nie kształcą, tyle tylko że w sesji jednego puszcza a drugiemu każą płacić za powtarzenie. tyle odnośnie UMCS


Dużo osób jest też tego zdania . Myślisz, że ktoś to przeczyta ?


Dużo osób jest też tego zdania . Myślisz, że ktoś to przeczyta ? rozwiń
Avatar
llubellak / 16 października 2009 o 15:26
0
to władze uczelni powinny się podać do dymisji a nie wywalać tyle ludzi! to oni są winni że przez lata przyzwalali na taki przerost zatrudnienia. 400 osób odpowiedzialnych za ubrania w szatni, za koszenie trawy czy za wydawanie numerków. dużo ale to władze decydowały, zamiast ograniczać stopniowo zatrudnienie, na miejsce ludzi odchodzących na emeryturę nie przyjmować nowych albo dogadać się, dać odprawę i załatwić sprawę. ale zarząd tej dziadowskiej uczelni niestety nie poszedł nato, dopóki nikt nie wiedział jakie są długi, nikt nie mówił o zwalnianiu, teraz kiedy wyszło szydło z worka, wszyscy zaczeli bić się w pierś. jak tak chcą zwalniać, niech dadzą ultimatum tym wszystkim co pracują na 15 etatach, albo pracujesz u nas albo won! wszyscy profesorowie, doktorzy pracują gdzie się da a w szczególności na prywatnych uczelniach kosztem kształcenia na UMCS, przez to zajęcia są o kant dupy potłuc i wiedza jaką się wynosi z tego UMCS jest równa zeru, zero to zresztą synonim obecnych władz UMCS!
przynajmniej niech zaczną traktować po ludzku studentów zaczonych bo dzięki nim mają kilkanaście milionów za frajer rocznie, bo kształcić ich i tak nie kształcą, tyle tylko że w sesji jednego puszcza a drugiemu każą płacić za powtarzenie. tyle odnośnie UMCS
to władze uczelni powinny się podać do dymisji a nie wywalać tyle ludzi! to oni są winni że przez lata przyzwalali na taki przerost zatrudnienia. 400 osób odpowiedzialnych za ubrania w szatni, za koszenie trawy czy za wydawanie numerków. dużo ale to władze decydowały, zamiast ograniczać stopniowo zatrudnienie, na miejsce ludzi odchodzących na emeryturę nie przyjmować nowych albo dogadać się, dać odprawę i załatwić sprawę. ale zarząd tej dziadowskiej uczelni niestety nie poszedł nato, dopóki nikt nie wiedział jakie są długi, nikt nie mów... rozwiń
Avatar
janusz / 16 października 2009 o 15:18
0
Proszę może mi ktoś powiedzieć ile UMCS zatrudnia wszystkich pracowników dziękuię
Avatar
luiza / 16 października 2009 o 15:12
0
julka334 napisał:
Pamiętam czasy 1998-2000 panie z dziekanatu zawsze zły i nie przyjemne, partierki aroganskie. Jak sie wychodziło 10 minut po 1 w nocy nie chcieli oddać legitymacji. Taka czarna pracowała na Czwartaków, chamisko. Szkoda ludzi ze traca pracę, ale sporo było takich które nie szanowało swojej pracy



Ano właśnie ... może jest okazja aby podpowiedzieć decydentom od zwolnień kto nam nie "pasi" ......może zamiast porządnych ludzi - wywalą
takiego ????? Wtedy cała ta afera i nam korzyść przyniesie . / Mam nadzieję że studentów nie wywalają ? A może żeby się liczba zgadzała to też??/



Ano właśnie ... może jest okazja aby podpowiedzieć decydentom od zwolnień kto nam nie "pasi" ......może zamiast porządnych ludzi - wywalą
takiego ????? Wtedy cała ta afera i nam korzyść przyniesie . / Mam nadzieję że studentów nie wywalają ? A może żeby się liczba zgadzała to też??/ rozwiń
Avatar
Tomasz / 16 października 2009 o 15:01
0
llubellak napisał:
ps-mam cichą nadzieję że teraz panie w dziekanatach trzęsą portkami i w końcu zaczną zwracać sie po ludzku do studentów a w szczególnosci do zaocznych. to armia paru tysięcy ludzi którzy co roku pompują około15mln złotych w tą dziadowską uczelnię!


To nie miej. 15 pięter rektoratu wypchanych po brzegi administracją nie straci pracy. Wręcz przeciwnie, pewnie przybędzie kilka etatów administracyjnych, bo przecież ktoś musi obsłużyć nawał dokumentów związanych z wypowiedzeniami.


To nie miej. 15 pięter rektoratu wypchanych po brzegi administracją nie straci pracy. Wręcz przeciwnie, pewnie przybędzie kilka etatów administracyjnych, bo przecież ktoś musi obsłużyć nawał dokumentów związanych z wypowiedzeniami. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 20

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pianino, trąbki, gitary i stare telefony komórkowe Nokia. Wyprzedaż w Lublinie
galeria

Pianino, trąbki, gitary i stare telefony komórkowe Nokia. Wyprzedaż w Lublinie 3 0

Do wzięcia jest tuba o stroju B marki Cerveny, sanitarny polonez lub zestaw 40 starszych telefonów komórkowych Nokia, wystawiony za cenę wywoławczą 50 złotych. Agencja Mienia Wojskowego po raz kolejny organizuje przetarg na stary sprzęt. Na liście sprzedażowej są prawdziwe perełki.

"Sprawmy by województwo lubelskie podniosło się z kolan". Konwencja PiS w Zamościu
galeria

"Sprawmy by województwo lubelskie podniosło się z kolan". Konwencja PiS w Zamościu 1 4

"Dotrzymujemy słowa w rządzie, dotrzymamy i w samorządzie" - z takim hasłem kandydaci Prawa i Sprawiedliwości z Zamojszczyzny ruszają do wyborów samorządowych.

Jerzy Buzek w Puławach o Unii Europejskiej

Jerzy Buzek w Puławach o Unii Europejskiej 6 4

Na zaproszenie puławskiej Platformy Obywatelskiej w środę do Puław przyjechał były premier RP, prof. Jerzy Buzek. W sali konferencyjnej Hotelu Olimpic opowiadał m.in. o wartościach europejskich, polskich sukcesach politycznych i konieczności szanowania prawa.

Puławy: Nie ma chętnych na działki, które sprzedaje urząd miasta

Puławy: Nie ma chętnych na działki, które sprzedaje urząd miasta 2 0

Mieszkańcy, którzy protestowali przed zbyt intensywną zabudową ul. Sosnowej, mogą spać spokojnie. Próba ich sprzedaży zakończyła się fiaskiem. To oznacza, że miasto w tym roku nie otrzyma zakładanych wpływów z tego tytułu.

Portfel z pieniędzmi leżał na ulicy

Portfel z pieniędzmi leżał na ulicy 0 1

W piątek do radzyńskiej komendy zgłosił się 44-letni mieszkaniec gm. Radzyń Podlaski. Mężczyzna poinformował, że na ul. Międzyrzeckiej znalazł portfel i chce go zwrócić właścicielowi.

Niedziela 23 września. Handlowa czy nie? Sprawdź czy zrobisz zakupy

Niedziela 23 września. Handlowa czy nie? Sprawdź czy zrobisz zakupy 10 1

Niedziele handlowe i z zamkniętymi sklepami. Sprawdź czy w niedzielę 23 września normalnie zrobisz zakupy w sklepach, czy zastaniesz zamknięte supermarkety.

Janowiec: Uczniów zastąpią gospodynie i emeryci

Janowiec: Uczniów zastąpią gospodynie i emeryci 1 1

Jeszcze w tym miesiącu radni gminy Janowiec zdecydują o rozwiązaniu technikum weterynaryjnego znajdującego się w miejscowym Zespole Szkół. Placówka od lat nie prowadzi naboru. Ostatnia klasa liczyła dziewięć osób. Ich miejsce w budynku wkrótce zajmie m.in. Koło Emerytów.

Mężczyzna zginął po potrąceniu na przejściu. Kto widział wypadek?

Mężczyzna zginął po potrąceniu na przejściu. Kto widział wypadek? 9 3

Lubelscy policjanci poszukują świadków wypadku drogowego do którego doszło 6 września na ul. Lubelskiej w Niemcach.

SLD liczy na 5 mandatów w Sejmiku Województwa Lubelskiego
galeria

SLD liczy na 5 mandatów w Sejmiku Województwa Lubelskiego 2 13

W sobotę działacze lubelskiego SLD zaprezentowali kandydatów, którzy walczą o mandaty we wszystkich pięciu okręgach w wyborach do Sejmiku Województwa Lubelskiego.

Motor Lublin - Sokół Sieniawa 2:1 (zapis relacji na żywo)

Motor Lublin - Sokół Sieniawa 2:1 (zapis relacji na żywo) 1 11

Najwidoczniej to już tradycja na Arenie. Motor w meczach u siebie strasznie męczy się z rywalami, ale ostatecznie zdobywa punkty. Tym razem ekipa z Lublina pokonała Sokoła Sieniawa 2:1.

Victoria Żmudź – Łada Biłgoraj 3:0. Liczyły się punkty, nie styl

Victoria Żmudź – Łada Biłgoraj 3:0. Liczyły się punkty, nie styl 0 1

Victoria wykonała zadanie. Piłkarze Piotra Molińskiego pokonali na własnym boisku Ładę 3:0. Wszystkie gole padały w drugiej połowie, a kluczowe role odegrali: Erwin Sobiech i Piotr Lecki.

Lublin: Wcześniej było tu wysypisko śmieci. Teraz jest nowy park [zdjęcia]
galeria

Lublin: Wcześniej było tu wysypisko śmieci. Teraz jest nowy park [zdjęcia] 35 8

Pierwszego dnia zaplanowano festyn, a drugiego imprezę sportową. Tak otwierany jest nowy park urządzony przy ul. Zawilcowej w Lublinie na terenie dawnej oczyszczalni ścieków i wysypiska śmieci.

Policjanci wchodzą do mieszkania, a 29-latek wychodzi. Zajrzeli do plecaka

Policjanci wchodzą do mieszkania, a 29-latek wychodzi. Zajrzeli do plecaka 15 1

Prawie 400 gramów suszu konopi indyjskich zabezpieczyli wczoraj policjanci z komisariatu w Bełżycach.

Dostawa nielegalnego towaru, a następnie policyjny pościg za kurierem

Dostawa nielegalnego towaru, a następnie policyjny pościg za kurierem 8 0

W środę na jednej z posesji w gminie Kamionka policjanci zabezpieczyli 9,5 litra alkoholu oraz prawie 3,5 tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Stal Kraśnik kontra Wisła Sandomierz, czyli wyjątkowy mecz dla trenera

Stal Kraśnik kontra Wisła Sandomierz, czyli wyjątkowy mecz dla trenera 2 0

W niedzielę o godz. 16 Stal Kraśnik zmierzy się u siebie z Wisłą Sandomierz, czyli byłym klubem trenera Jarosława Pacholarza. Gospodarze będą próbowali się podnieść po bardzo słabym występie w Sieniawie, gdzie dostali aż pięć bramek.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.