Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 sierpnia 2014 r.
8:00
Edytuj ten wpis

Basen za złotówkę? "Większość dzieci odesłano do domów. Wracały z płaczem"

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
182 34 A A

Nie wszyscy chętni mają szansę, by w basenie przy Łabędziej w Lublinie skorzystać z promocyjnej oferty dla dzieci i młodzieży. - Większość dzieci odesłano do domów. Wracały z płaczem - twierdzi jeden z rodziców. MOSiR przyznaje: wejścia są limitowane.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wakacyjna promocja dla dzieci obowiązuje od ponad tygodnia. Według zapowiedzi dzieci i młodzież do 15. roku życia miały być wpuszczane za 1 zł na oddany niedawno do użytku miejski basen przy ul. Łabędziej. Taka opłata miała uprawniać do godzinnego korzystania z kąpieli. Oferta została ograniczona tylko do dni powszednich w godzinach od 9 do 11. Opiekunowie towarzyszący dzieciom mieli płacić normalną stawkę, chyba że mają pod opieką siedmioosobową grupę, co uprawnia ich do zwolnienia z opłaty.

- Dzieci czekały w kolejce, było ich kilkadziesiąt - relacjonuje pan Michał z Lublina, który wybrał się w środę rano na basen przy Łabędziej. - Za złotówkę wpuszczono tylko 20 dzieciaków, a reszta odeszła z płaczem do domu. Po 40 minutach ci, którzy weszli płacąc 1 zł i tak musieli opuścić basen, chociaż nie było tłoku.

- Wejście na basen, owszem, jest limitowane, ale taka informacja jest wywieszona przy wejściu. Z biletów za złotówkę w godz. 9-11 może skorzystać łącznie 84 dzieci, a nie 20 - zapewnia Zdzisław Hołysz, prezes Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza basenem przy Łabędziej. - Rozmawiałem z kierowniczką obiektu, która jest zaskoczona tą skargą.
Ale nasz Czytelnik nie kryje rozgoryczenia. - To nie jest bogata okolica. Wejście za złotówkę lub za kilka złotych to dla wielu spora różnica - dodaje pan Michał. - Poza tym są wakacje, więc nie rozumiem, dlaczego w ramach akcji "Lato w mieście” nie można udostępnić basenu dla większej liczby dzieci. Jestem wściekły, bo przy otwarciu basenu odtrąbiono sukces, a później zapowiadano, że najmłodsi będą płacić złotówkę. Teraz okazuje się, jak to wygląda.

- Klienci, którzy mają jakieś uwagi powinni kierować je nie do prasy, ale do nas. W tym przypadku żadnej skargi nie było - mówi Hołysz. - Wcześniej dostaliśmy sygnał o nieprawidłowym zachowaniu jednego z ratowników, zaczęliśmy mu się przyglądać, sygnał się potwierdził i człowiek po kilku dniach został zwolniony.

Uwagi mają również wychowawczynie, które wczoraj przyprowadziły na Łabędzią grupę dzieci z półkolonii. - W wodzie byliśmy około 35 minut, bo odliczano czas na skorzystanie z szatni i przebranie się. Przecież to małe dzieci w wieku 5-7 lat i trzeba im w tym pomóc - mówi pani Iwona.

Promocja pozwalająca korzystać dzieciom z basenu za 1 zł ma obowiązywać do końca wakacji.

Komentarze 34

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
matka / 3 sierpnia 2014 o 11:07
0

i jak zwykle najbardziej skrzywdzone sa bezbronne dzieci bo 'dorosli' maja swoje wizje a dzieci lepiej niech siedza pod blokiem i z nudow co napsoca albo niech siedza przed komem badz tv zamiast popluskac sie w wodzie na basenie (bo np rodzice nie moga pozwolic sobie na wyjazd nad jezioro) tyle ich szczescia, radosci ale nie urzedasy i decyzyjni obiektu i to im odbiora bo teraz tylko kasa sie liczy nic wiecej, a w dzieciach pomalutku rosnie nienawisc i niechec do blizniego a pozniej to juz samo sie potoczy ... 

Avatar
ja / 1 sierpnia 2014 o 16:52
0
Źuk zrób coś z i....... Hołyszem. Za co się nie weźmie to kompromitacja. Zrób to przed wyborami.
Avatar
e / 1 sierpnia 2014 o 14:46
0

Lublin wieksze miasto to i z niektorych czesci miasta trzeba jechac wiekszy kawalek drogi.

A co do cen to kwestia zarzadcy obiektu :) cena biletu ulgowego w pulawach 6zl w lublinie 10zl. Przykladowo zeby przychod ze sprzadazy wyniosł 600zl to w pulawach musi przyjsc 100osob a w lublinie 60. Gdzie jest wiekszy komfort i wieksza swoboda przy plywaniu? Dla zarzadcy wychodzi praktycznie na jedno a dla klienta ktory ceni sobie odpoczynek i mozliwosc jako takiego poplywania wybor jest jasny.. jakby bylo za tanio to nie byloby wypoczyku ani dobrej mozliwosci zanurzenia sie w wodzie :)

Ty matematyk

policz dobrze.

Masz równanie

W puławach mieszka mniej ludzi więc szansa na wypełnienie w 100 % basenu jest mniejsza niż w Lublinie.

Dodam jeszcze,ze musisz wziać pod uwagę limit osób ,które może w jednej chwili przebywac i zaręczam Ci ,że nie wynosi 100.

Tak więc od pocztku max liczba osób 60.W lublinie mają 600 zł w Puławach 360.Ale pewnie w Puławach są mniejsze koszty,wody,prezesa

tyk

policz dobrze.

Masz równanie

W puławach mieszka mniej ludzi więc szansa na wypełnienie w 100 % basenu jest mniejsza niż w Lublinie.

Dodam jeszcze,ze musisz wziać pod uwagę limit osób ,które może w jednej chwili przebywac i zaręczam Ci ,że nie wynosi 100.

Tak więc od pocztku max liczba osób 60.W lublinie mają 600 zł w Puławach 360.Ale pewnie w Puławach są mniejsze koszty,wody,prezesa

rozwiń
Avatar
Kaśka / 1 sierpnia 2014 o 13:22
0

Lublin wieksze miasto to i z niektorych czesci miasta trzeba jechac wiekszy kawalek drogi.

A co do cen to kwestia zarzadcy obiektu :) cena biletu ulgowego w pulawach 6zl w lublinie 10zl. Przykladowo zeby przychod ze sprzadazy wyniosł 600zl to w pulawach musi przyjsc 100osob a w lublinie 60. Gdzie jest wiekszy komfort i wieksza swoboda przy plywaniu? Dla zarzadcy wychodzi praktycznie na jedno a dla klienta ktory ceni sobie odpoczynek i mozliwosc jako takiego poplywania wybor jest jasny.. jakby bylo za tanio to nie byloby wypoczyku ani dobrej mozliwosci zanurzenia sie w wodzie :)

Lublin jest ok dziesięciokrotnie większy niż wyżej wspomniane miasta a odkryty basen ma tylko 1 a nie 10. Zdecydowanie wiekszy komfort i swoboda w pływaniu jest w Kraśniku niz na Wrotkowie własnie ze względu na ilość ludzi.

rozwiń
Avatar
BudŻet / 1 sierpnia 2014 o 13:03
0

Problem w tym że on tylko mówił, i nic w tym kierunku nie robił,chyba że dla siebie samego.To ja już, mimo wielu błędów wolę prezydenta który coś robi.Bo to zaniechanie, które było dziełem Pruszkowskiego przez dwie kadencje jeszcze długo będzie miastu wychodziło bokiem.

Niestety jesteś w błędzie.

Fakty są takie, że 90% tego co powstało w ciągu ostatnich dwóch kadencji jest owocem tamtej pracy. Te 90% nie obejmuje oczywiście zmodyfikowanych projektów i planów, które również czekały tylko na środki z UE.

Problem cały polega na tym, że planowane koszty realizacji i powstałe w ten sposób zadłużenie miasta różnią się jak niebo i ziemia.

Sprawdź rozliczenie choćby jednej inwestycji, a przekonasz się, że są to różnice rzędu in + 30% w stosunku do tego, co wtedy zostało nakreślone.

Tu prawda nawet nie leży po środku, bo wystarczy zapoznać się tylko z jednym dokumentem, którym był i jest na ten przykład zintegrowany plan rozwoju transportu publicznego w Lublinie na lata 2005-2015.

To z czym mamy aktualnie do czynienia, to z mniej czy bardziej udolną realizacją wcześniejszych planów.

Niestety jesteś w błędzie.

Fakty są takie, że 90% tego co powstało w ciągu ostatnich dwóch kadencji jest owocem tamtej pracy. Te 90% nie obejmuje oczywiście zmodyfikowanych projektów i planów, które również czekały tylko na środki z UE.

Problem cały polega na tym, że planowane koszty realizacji i powstałe w ten sposób zadłużenie miasta różnią się jak niebo i ziemia.

Sprawdź rozliczenie choćby jednej inwestycji, a przekonasz się, że są to różnice rzędu in + 30% w stosunku do tego, co wtedy zostało nakr... rozwiń

Avatar
Gość / 1 sierpnia 2014 o 11:49
0

pod warunkiem że stawia sie przed godz. 7,00 rano.pod warunkiem że beda wstroku kolru białego z nogawkami circa 40 cm, z zielona gumka w pasie i czerwonym czepkui beda miały w ręku czerwona rózyczke - po spełnieniu tych wymogów i po zarejestrowaniu i wykonaniu obowiazkowej fotografi do przepustki moga się wykapać o ile jeszcze zostanie im trochę czasu

Avatar
BudŻet / 1 sierpnia 2014 o 11:49
0

dwie kadencje temu wielkie oburzenie wzbudziło kiedy ówczesny prezydent Andrzej Pruszkowski mówił o mieście w sam raz dla ludzi - wsamraśność był wyśmiewana
no i teraz już nie ma że w sam raz
jest robienie ludzi w balona i zwyczajne kpiny z dzieci
tu się nie ma co nadymać - trzeba po prostu zmienić władzę

Wsamraśność była tylko dodatkiem do "podróżnika" - teraz się okazało, że w ostatniej kadencji to dopiero się podróżowało i podróżuje, bo nazbierało się tych delegacji prawie 8... tysięcy.  Dwa tysiące wyjazdów rocznie daje średnio 5 wyjazdów dziennie i to przez 365 dni w roku.

Gdyby to jeszcze dotyczyło firmy albo urzędu wojewódzkiego lub marszałkowskiego, a nie podstawowej jednostki samorządu terytorialnego, która swoim zasięgiem obejmuje tereny, które ze względu na odległość od miejsca pracy nie kwalifikują się do wystawienia służbowego polecenia wyjazdu.

Jestem przekonany, że minimum 1/2 tych delegacji była niezasadna, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze pokryłyby całoroczne nieodpłatne korzystanie z basenu przez dzieci z rodzin ubogich i znaczną zniżkę dla dzieci z wadami postawy.

Pamiętaj Przemysławie,  że delegacja, to również diety, które w maksymalnej wysokości wynoszą do 81 złotych dzienne w podróżach krajowych i maksymalnie ponad 888 zł dziennie w podróżach zagranicznych...

Wsamraśność była tylko dodatkiem do "podróżnika" - teraz się okazało, że w ostatniej kadencji to dopiero się podróżowało i podróżuje, bo nazbierało się tych delegacji prawie 8... tysięcy.  Dwa tysiące wyjazdów rocznie daje średnio 5 wyjazdów dziennie i to przez 365 dni w roku.

Gdyby to jeszcze dotyczyło firmy albo urzędu wojewódzkiego lub marszałkowskiego, a nie podstawowej jednostki samorządu terytorialnego, która swoim zasięgiem obejmuje tereny, które ze względu na odległość od miejsca pracy nie kwalifikują si... rozwiń

Avatar
BudŻet / 1 sierpnia 2014 o 11:36
0

Jak pogodzić potrzeby ludzi z partykularnymi interesami partyjnymi?

MOSiR po przekształceniu w Sp. z o.o. potrzebuje rocznie minimum 11,5 miliona złotych dodatkowych zewnętrznych środków, bo zamknąć bilans na "0".

W tym roku do wcześniejszych miejskich wydatków w postaci zakupu od MOSiR usług w kwocie 6,2 miliona złotych doszedł jeszcze basen przy ul. Łabędziej, który od 25.08.2014 r do 31.12.2014 r będzie również świadczył Gminie Lublin usługi za kwotę 300 tysięcy złotych, w ramach zajęć z wychowania fizycznego oraz pozalekcyjnych zajęć sportowych oraz programu „Umiem pływać”. Jest to i tak możliwe tylko dlatego, że z dofinansowania wycięto Bike Park...

Prawdziwe problemy dopiero się zaczną po oddaniu do użytku stadionu przy ul. Krochmalnej, hali lodowej i basenów "olimpijskich", do zwiększą się geometrycznie koszty, a dopłacać nie ma z czego...

Rozwiązaniem od samego początku było dopuszczenie konkurencji ale tego ze względów politycznych nie uczyniono.

Idę o zakład, że gdyby ogłoszono przetarg na obsługę basenów przy ul. Łabędziej, to 300 tysięcy dotacji celowych miasta wystarczyłoby prywatnemu operatorowi na rok, a ceny biletów wstępu byłyby o połowę niższe.

Zapytajcie radnych czy znają koszty działalności poszczególnych obiektów administrowanych przez MOSiR i zakres rzeczowy, podmiotowy oraz kosztowy wszelkich wydatków ponoszonych przez tę spółkę ze 100% udziałami miasta.

Albo lepiej nie pytajcie, bo się okaże, że przy nieopodatkowanych 2650 złotych miesięcznie diet oni nawet nie znają wyniku finansowego tej miejskiej spółki. O przepraszam  już znają, bo działania obywatelskie spowodowały, że media ujawniły odpowiednio przygotowaną informację, która została upubliczniona dopiero w dwa tygodnie po głosowaniu nad absolutorium dla prezydenta miasta ;)

Jak pogodzić potrzeby ludzi z partykularnymi interesami partyjnymi?

MOSiR po przekształceniu w Sp. z o.o. potrzebuje rocznie minimum 11,5 miliona złotych dodatkowych zewnętrznych środków, bo zamknąć bilans na "0".

W tym roku do wcześniejszych miejskich wydatków w postaci zakupu od MOSiR usług w kwocie 6,2 miliona złotych doszedł jeszcze basen przy ul. Łabędziej, który od 25.08.2014 r do 31.12.2014 r będzie również świadczył Gminie Lublin usługi za kwotę 300 tysięcy złotych, w ramach zajęć z wychowania fizycznego oraz pozal... rozwiń

Avatar
ana / 1 sierpnia 2014 o 11:35
0

~momo

nie każdy jest tak, jak Ty nierobem, więc nie mierz wszystkich swoją miarą. Prawda w oczy kole? Cóż, jedni pracują i są realistami - wiedzą, że jak coś chcą to muszą zapłacić. Inni nie robią nic, biorą zasiłki żerując na normalnych, pracujących rodakach i jeszcze robią aferę, jak im wszystkiego za darmo nie dadzą.

Niestety nie dziwi mnie powszechne oburzenie na te słowa, bo w większości nasz naród czuje się dotknięty, jak się mu wytknie cwaniactwo i nieporadność życiową...

Avatar
Lubelak / 1 sierpnia 2014 o 11:35
0

dwie kadencje temu wielkie oburzenie wzbudziło kiedy ówczesny prezydent Andrzej Pruszkowski mówił o mieście w sam raz dla ludzi - wsamraśność był wyśmiewana
no i teraz już nie ma że w sam raz
jest robienie ludzi w balona i zwyczajne kpiny z dzieci
tu się nie ma co nadymać - trzeba po prostu zmienić władzę

Problem w tym że on tylko mówił, i nic w tym kierunku nie robił,chyba że dla siebie samego.To ja już, mimo wielu błędów wolę prezydenta który coś robi.Bo to zaniechanie, które było dziełem Pruszkowskiego przez dwie kadencje jeszcze długo będzie miastu wychodziło bokiem.

Problem w tym że on tylko mówił, i nic w tym kierunku nie robił,chyba że dla siebie samego.To ja już, mimo wielu błędów wolę prezydenta który coś robi.Bo to zaniechanie, które było dziełem Pruszkowskiego przez dwie kadencje jeszcze długo będzie miastu wychodziło bokiem.

rozwiń
Avatar
matka / 3 sierpnia 2014 o 11:07
0

i jak zwykle najbardziej skrzywdzone sa bezbronne dzieci bo 'dorosli' maja swoje wizje a dzieci lepiej niech siedza pod blokiem i z nudow co napsoca albo niech siedza przed komem badz tv zamiast popluskac sie w wodzie na basenie (bo np rodzice nie moga pozwolic sobie na wyjazd nad jezioro) tyle ich szczescia, radosci ale nie urzedasy i decyzyjni obiektu i to im odbiora bo teraz tylko kasa sie liczy nic wiecej, a w dzieciach pomalutku rosnie nienawisc i niechec do blizniego a pozniej to juz samo sie potoczy ... 

Avatar
ja / 1 sierpnia 2014 o 16:52
0
Źuk zrób coś z i....... Hołyszem. Za co się nie weźmie to kompromitacja. Zrób to przed wyborami.
Avatar
e / 1 sierpnia 2014 o 14:46
0

Lublin wieksze miasto to i z niektorych czesci miasta trzeba jechac wiekszy kawalek drogi.

A co do cen to kwestia zarzadcy obiektu :) cena biletu ulgowego w pulawach 6zl w lublinie 10zl. Przykladowo zeby przychod ze sprzadazy wyniosł 600zl to w pulawach musi przyjsc 100osob a w lublinie 60. Gdzie jest wiekszy komfort i wieksza swoboda przy plywaniu? Dla zarzadcy wychodzi praktycznie na jedno a dla klienta ktory ceni sobie odpoczynek i mozliwosc jako takiego poplywania wybor jest jasny.. jakby bylo za tanio to nie byloby wypoczyku ani dobrej mozliwosci zanurzenia sie w wodzie :)

Ty matematyk

policz dobrze.

Masz równanie

W puławach mieszka mniej ludzi więc szansa na wypełnienie w 100 % basenu jest mniejsza niż w Lublinie.

Dodam jeszcze,ze musisz wziać pod uwagę limit osób ,które może w jednej chwili przebywac i zaręczam Ci ,że nie wynosi 100.

Tak więc od pocztku max liczba osób 60.W lublinie mają 600 zł w Puławach 360.Ale pewnie w Puławach są mniejsze koszty,wody,prezesa

tyk

policz dobrze.

Masz równanie

W puławach mieszka mniej ludzi więc szansa na wypełnienie w 100 % basenu jest mniejsza niż w Lublinie.

Dodam jeszcze,ze musisz wziać pod uwagę limit osób ,które może w jednej chwili przebywac i zaręczam Ci ,że nie wynosi 100.

Tak więc od pocztku max liczba osób 60.W lublinie mają 600 zł w Puławach 360.Ale pewnie w Puławach są mniejsze koszty,wody,prezesa

rozwiń
Avatar
Kaśka / 1 sierpnia 2014 o 13:22
0

Lublin wieksze miasto to i z niektorych czesci miasta trzeba jechac wiekszy kawalek drogi.

A co do cen to kwestia zarzadcy obiektu :) cena biletu ulgowego w pulawach 6zl w lublinie 10zl. Przykladowo zeby przychod ze sprzadazy wyniosł 600zl to w pulawach musi przyjsc 100osob a w lublinie 60. Gdzie jest wiekszy komfort i wieksza swoboda przy plywaniu? Dla zarzadcy wychodzi praktycznie na jedno a dla klienta ktory ceni sobie odpoczynek i mozliwosc jako takiego poplywania wybor jest jasny.. jakby bylo za tanio to nie byloby wypoczyku ani dobrej mozliwosci zanurzenia sie w wodzie :)

Lublin jest ok dziesięciokrotnie większy niż wyżej wspomniane miasta a odkryty basen ma tylko 1 a nie 10. Zdecydowanie wiekszy komfort i swoboda w pływaniu jest w Kraśniku niz na Wrotkowie własnie ze względu na ilość ludzi.

rozwiń
Avatar
BudŻet / 1 sierpnia 2014 o 13:03
0

Problem w tym że on tylko mówił, i nic w tym kierunku nie robił,chyba że dla siebie samego.To ja już, mimo wielu błędów wolę prezydenta który coś robi.Bo to zaniechanie, które było dziełem Pruszkowskiego przez dwie kadencje jeszcze długo będzie miastu wychodziło bokiem.

Niestety jesteś w błędzie.

Fakty są takie, że 90% tego co powstało w ciągu ostatnich dwóch kadencji jest owocem tamtej pracy. Te 90% nie obejmuje oczywiście zmodyfikowanych projektów i planów, które również czekały tylko na środki z UE.

Problem cały polega na tym, że planowane koszty realizacji i powstałe w ten sposób zadłużenie miasta różnią się jak niebo i ziemia.

Sprawdź rozliczenie choćby jednej inwestycji, a przekonasz się, że są to różnice rzędu in + 30% w stosunku do tego, co wtedy zostało nakreślone.

Tu prawda nawet nie leży po środku, bo wystarczy zapoznać się tylko z jednym dokumentem, którym był i jest na ten przykład zintegrowany plan rozwoju transportu publicznego w Lublinie na lata 2005-2015.

To z czym mamy aktualnie do czynienia, to z mniej czy bardziej udolną realizacją wcześniejszych planów.

Niestety jesteś w błędzie.

Fakty są takie, że 90% tego co powstało w ciągu ostatnich dwóch kadencji jest owocem tamtej pracy. Te 90% nie obejmuje oczywiście zmodyfikowanych projektów i planów, które również czekały tylko na środki z UE.

Problem cały polega na tym, że planowane koszty realizacji i powstałe w ten sposób zadłużenie miasta różnią się jak niebo i ziemia.

Sprawdź rozliczenie choćby jednej inwestycji, a przekonasz się, że są to różnice rzędu in + 30% w stosunku do tego, co wtedy zostało nakr... rozwiń

Avatar
Gość / 1 sierpnia 2014 o 11:49
0

pod warunkiem że stawia sie przed godz. 7,00 rano.pod warunkiem że beda wstroku kolru białego z nogawkami circa 40 cm, z zielona gumka w pasie i czerwonym czepkui beda miały w ręku czerwona rózyczke - po spełnieniu tych wymogów i po zarejestrowaniu i wykonaniu obowiazkowej fotografi do przepustki moga się wykapać o ile jeszcze zostanie im trochę czasu

Avatar
BudŻet / 1 sierpnia 2014 o 11:49
0

dwie kadencje temu wielkie oburzenie wzbudziło kiedy ówczesny prezydent Andrzej Pruszkowski mówił o mieście w sam raz dla ludzi - wsamraśność był wyśmiewana
no i teraz już nie ma że w sam raz
jest robienie ludzi w balona i zwyczajne kpiny z dzieci
tu się nie ma co nadymać - trzeba po prostu zmienić władzę

Wsamraśność była tylko dodatkiem do "podróżnika" - teraz się okazało, że w ostatniej kadencji to dopiero się podróżowało i podróżuje, bo nazbierało się tych delegacji prawie 8... tysięcy.  Dwa tysiące wyjazdów rocznie daje średnio 5 wyjazdów dziennie i to przez 365 dni w roku.

Gdyby to jeszcze dotyczyło firmy albo urzędu wojewódzkiego lub marszałkowskiego, a nie podstawowej jednostki samorządu terytorialnego, która swoim zasięgiem obejmuje tereny, które ze względu na odległość od miejsca pracy nie kwalifikują się do wystawienia służbowego polecenia wyjazdu.

Jestem przekonany, że minimum 1/2 tych delegacji była niezasadna, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze pokryłyby całoroczne nieodpłatne korzystanie z basenu przez dzieci z rodzin ubogich i znaczną zniżkę dla dzieci z wadami postawy.

Pamiętaj Przemysławie,  że delegacja, to również diety, które w maksymalnej wysokości wynoszą do 81 złotych dzienne w podróżach krajowych i maksymalnie ponad 888 zł dziennie w podróżach zagranicznych...

Wsamraśność była tylko dodatkiem do "podróżnika" - teraz się okazało, że w ostatniej kadencji to dopiero się podróżowało i podróżuje, bo nazbierało się tych delegacji prawie 8... tysięcy.  Dwa tysiące wyjazdów rocznie daje średnio 5 wyjazdów dziennie i to przez 365 dni w roku.

Gdyby to jeszcze dotyczyło firmy albo urzędu wojewódzkiego lub marszałkowskiego, a nie podstawowej jednostki samorządu terytorialnego, która swoim zasięgiem obejmuje tereny, które ze względu na odległość od miejsca pracy nie kwalifikują si... rozwiń

Avatar
BudŻet / 1 sierpnia 2014 o 11:36
0

Jak pogodzić potrzeby ludzi z partykularnymi interesami partyjnymi?

MOSiR po przekształceniu w Sp. z o.o. potrzebuje rocznie minimum 11,5 miliona złotych dodatkowych zewnętrznych środków, bo zamknąć bilans na "0".

W tym roku do wcześniejszych miejskich wydatków w postaci zakupu od MOSiR usług w kwocie 6,2 miliona złotych doszedł jeszcze basen przy ul. Łabędziej, który od 25.08.2014 r do 31.12.2014 r będzie również świadczył Gminie Lublin usługi za kwotę 300 tysięcy złotych, w ramach zajęć z wychowania fizycznego oraz pozalekcyjnych zajęć sportowych oraz programu „Umiem pływać”. Jest to i tak możliwe tylko dlatego, że z dofinansowania wycięto Bike Park...

Prawdziwe problemy dopiero się zaczną po oddaniu do użytku stadionu przy ul. Krochmalnej, hali lodowej i basenów "olimpijskich", do zwiększą się geometrycznie koszty, a dopłacać nie ma z czego...

Rozwiązaniem od samego początku było dopuszczenie konkurencji ale tego ze względów politycznych nie uczyniono.

Idę o zakład, że gdyby ogłoszono przetarg na obsługę basenów przy ul. Łabędziej, to 300 tysięcy dotacji celowych miasta wystarczyłoby prywatnemu operatorowi na rok, a ceny biletów wstępu byłyby o połowę niższe.

Zapytajcie radnych czy znają koszty działalności poszczególnych obiektów administrowanych przez MOSiR i zakres rzeczowy, podmiotowy oraz kosztowy wszelkich wydatków ponoszonych przez tę spółkę ze 100% udziałami miasta.

Albo lepiej nie pytajcie, bo się okaże, że przy nieopodatkowanych 2650 złotych miesięcznie diet oni nawet nie znają wyniku finansowego tej miejskiej spółki. O przepraszam  już znają, bo działania obywatelskie spowodowały, że media ujawniły odpowiednio przygotowaną informację, która została upubliczniona dopiero w dwa tygodnie po głosowaniu nad absolutorium dla prezydenta miasta ;)

Jak pogodzić potrzeby ludzi z partykularnymi interesami partyjnymi?

MOSiR po przekształceniu w Sp. z o.o. potrzebuje rocznie minimum 11,5 miliona złotych dodatkowych zewnętrznych środków, bo zamknąć bilans na "0".

W tym roku do wcześniejszych miejskich wydatków w postaci zakupu od MOSiR usług w kwocie 6,2 miliona złotych doszedł jeszcze basen przy ul. Łabędziej, który od 25.08.2014 r do 31.12.2014 r będzie również świadczył Gminie Lublin usługi za kwotę 300 tysięcy złotych, w ramach zajęć z wychowania fizycznego oraz pozal... rozwiń

Avatar
ana / 1 sierpnia 2014 o 11:35
0

~momo

nie każdy jest tak, jak Ty nierobem, więc nie mierz wszystkich swoją miarą. Prawda w oczy kole? Cóż, jedni pracują i są realistami - wiedzą, że jak coś chcą to muszą zapłacić. Inni nie robią nic, biorą zasiłki żerując na normalnych, pracujących rodakach i jeszcze robią aferę, jak im wszystkiego za darmo nie dadzą.

Niestety nie dziwi mnie powszechne oburzenie na te słowa, bo w większości nasz naród czuje się dotknięty, jak się mu wytknie cwaniactwo i nieporadność życiową...

Avatar
Lubelak / 1 sierpnia 2014 o 11:35
0

dwie kadencje temu wielkie oburzenie wzbudziło kiedy ówczesny prezydent Andrzej Pruszkowski mówił o mieście w sam raz dla ludzi - wsamraśność był wyśmiewana
no i teraz już nie ma że w sam raz
jest robienie ludzi w balona i zwyczajne kpiny z dzieci
tu się nie ma co nadymać - trzeba po prostu zmienić władzę

Problem w tym że on tylko mówił, i nic w tym kierunku nie robił,chyba że dla siebie samego.To ja już, mimo wielu błędów wolę prezydenta który coś robi.Bo to zaniechanie, które było dziełem Pruszkowskiego przez dwie kadencje jeszcze długo będzie miastu wychodziło bokiem.

Problem w tym że on tylko mówił, i nic w tym kierunku nie robił,chyba że dla siebie samego.To ja już, mimo wielu błędów wolę prezydenta który coś robi.Bo to zaniechanie, które było dziełem Pruszkowskiego przez dwie kadencje jeszcze długo będzie miastu wychodziło bokiem.

rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 34

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Most Kultury: PARA, Standard Brass Band i Lubelskie Babie Lato
20 lipca 2018, 0:00

Most Kultury: PARA, Standard Brass Band i Lubelskie Babie Lato 0 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 20-22 lipca na Moście imienia Mariana Lutosławskiego wystąpią zespoły: PARA, Standard Brass Band oraz Lubelskie Babie Lato. Nie zabraknie również ciekawych warsztatów i zajęć dla dzieci.

Kayah, Nosowska, Brodka, Przybysz. Darmowy koncert w Lublinie
21 lipca 2018, 19:00

Kayah, Nosowska, Brodka, Przybysz. Darmowy koncert w Lublinie 0 0

W sobotę Kayah, Katarzyna Nosowska, Monika Brodka i Paulina Przybysz zaśpiewają swoje największe przeboje na pl. Zamkowym podczas bezpłatnego koncertu „Siła Kobiet”. Przy okazji o wyjątkowych kobietach przypomni też Ośrodek Brama Grodzka – Teatr NN w swoim specjalnym wydawnictwie

Koniec z czarnymi plombami. Parlament Europejski zakazał

Koniec z czarnymi plombami. Parlament Europejski zakazał 0 0

Dentyści nie mogą już zakładać amalgamatowych plomb dzieciom oraz kobietom w ciąży i karmiącym. Zakaz wprowadziło rozporządzenie Parlamentu Europejskiego. – To bardzo dobry kierunek – komentują lubelscy stomatolodzy

Powiększą swoją siedzibę w Lublinie i ruszają na podbój Indii

Powiększą swoją siedzibę w Lublinie i ruszają na podbój Indii 5 2

Billennium, lider branży IT, który rozbudowuje swoją lubelską siedzibę rozpoczął ekspansję na rynek indyjski.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 lipca 2018 r. 0 0

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia]
galeria

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia] 1 0

Wernisaż wystawy "Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina" odbył się w środę w Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia]
galeria

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia] 27 4

Tarpany, ciężarówki star z chłodniami i inne wojskowe skarby czekają na chętnych w ostatnim w te wakacje przetargu Agencji Mienia Wojskowego, która zarabia w ten sposób na modernizację polskiej armii.

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi 0 2

Janusz Kobyłka jedzie dookoła Polski dla chorej Bianki. W trasę wyruszył z Lubartowa 30 czerwca. Wczoraj był już Lubuskiem. Do domu wróci w połowie sierpnia

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"?
galeria
film

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"? 33 12

Przed Bramą Krakowską zaczęły się prace przy zabezpieczaniu studni odkrytej podczas wymiany nawierzchni pl. Łokietka. Betonowy krąg ma wzmocnić konstrukcję i umożliwić późniejsze zamontowanie „okna czasu”, przez które zajrzymy w 22-metrową otchłań. Już w czwartek możemy poznać szczegóły tej nowej atrakcji.

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony 13 14

Po wtorkowej blokadzie rolników, inspekcja weterynaryjna wstrzymała akcję wybijania świń w miejscowości Dawidy (gm. Jabłoń).

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018 1 0

Co Gdzie Kiedy. Można już kupić bilety na wydarzenia 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się 28 lipca.

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem 40 18

Z białego sera ciekła granatowa serwatka, obiecywane przez jadłospis masło leżało w magazynie, a na talerzach lądowała margaryna, zaś żółty ser wcale nie był serem. Na takie ciekawostki natknęli się kontrolerzy w firmach dostarczających posiłki m.in. do szkół, przedszkoli, żłobków oraz szpitala.

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1 12 0

Wisła Puławy wygrała w środę z Chełmianką 2:1. W sobotę podopieczni Jacka Magnuszewskiego zagrają w Kozienicach z tamtejszą Energią. Mecz rozpocznie się o godz. 11

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku 22 7

Emperia, czyli właściciel ogólnopolskiej sieci supermarketów Stokrotka, nie musi płacić około 200 milionów złotych podatku – uznał we wtorek Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie i uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki?

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki? 3 0

Piłkarze ze Świdnika mają za sobą mecz kontrolny z kolejnym mocnym rywalem. W sobotę przegrali z Radomiakiem 0:2, a w środę zremisowali bezbramkowo z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.