Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

18 sierpnia 2019 r.
19:55

Dzieci w sieci. Potrafią surfować nawet przez całą noc. Najnowsze wyniki badań

21 14 A A

Rodzice nie wiedzą nic o swoich dzieciach. Żyją w poczuciu, że ich pociechy odkładają telefony o godz. 22. Tymczasem te surfują po internecie nawet przez całą noc. Takie wnioski płyną z badania „Rodzice nastolatków 3.0”. Przeprowadził je Państwowy Instytut Badawczy NASK. Co wynika z opracowania?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Według rodziców, dzieci korzystają z internetu przeciętnie ok. 2,5 godziny na dobę. Ale już nastolatki wskazują, że jest to średnio ponad 4 godziny dziennie. – W dodatku zdecydowana większość rodziców (91,8 proc.) jest przekonana, że ich dzieci korzystają z sieci głównie w godzinach popołudniowych i wieczornych (16.00- 22.00),a z badań wynika, że 7,7 proc. nastolatków korzysta z sieci po godzinie 22.00. Czasami, aż do godzin porannych – zauważają badacze.

Zarówno dorośli, jak i dzieci uważają, że czas spędzany w wirtualnej rzeczywistości jest zdecydowanie za długi i należałoby ograniczyć korzystanie ze smartfonów. Przez ich nadużywanie nastolatki zaniedbują obowiązki domowe i szkolne; odczuwają zdenerwowanie, kiedy nie mogą skorzystać z telefonu. Uczą się też kłamać ukrywając faktyczny czas przebywania w sieci, a czasami nawet wybierając telefon rezygnują ze spotkań z przyjaciółmi czy rodziną.

- Jednocześnie jednak rodzice chcieliby, aby ich dzieci pracowały w przyszłości w branży IT – czytamy w raporcie. - Zarówno dzieci i rodzice podkreślają pozytywny wpływ technologii komunikacyjno-informacyjnych na edukację szkolną

Tylko, co piąty rodzic kontroluje to, co dziecko ogląda w internecie stosując m.in. filtry rodzicielskie. Robią to, by ustrzec dzieci przed przestępstwami internetowymi, cyberprzemocą i dostępem do scen przemocy i seksu. Zwykle nie przynosi to jednak spodziewanego efektu.

- Dzieci deklarują oglądanie patostreamów częściej, niż zdają sobie z tego sprawę ich rodzice (rodzice – 11,8 proc., nastolatki – 23,4 proc.). Według 84 proc. rodziców ich dzieci nie doświadczyły przemocy słownej w internecie. Natomiast wskazania nastolatków sugerują, że tylko połowa z nich nie doświadczyła agresji internetowej.Za pomocą internetu co czwarty z nich był wyzywany (26,8 proc.) a co piąty ośmieszany (19,5 proc.) – stwierdzają autorzy opracowania.

Żeby nauczyć rodziców, jak mądrze sprawdzać, co ich dzieci robią w internecie Ministerstwo Cyfryzacji wspólnie z instytutem NASK rozpoczęło kampanię edukacyjno-informacyjną „Nie zagub dziecka w sieci”. W jej ramach powstaną m.in. materiały informujące rodziców jak opiekować się dzieckiem w wirtualnym świecie.

– Będziemy edukować rodziców, podpowiadać im jak mądrze, ramię w ramię, iść z dzieckiem przez wirtualny świat – zapowiada minister cyfryzacji Marek Zagórski.

e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Koksu / 19 sierpnia 2019 o 05:07
+5
A potem płacz w mediach, jacy ich dzieci zmęczeni są szkoła i nauka.....
Avatar
gość / 19 sierpnia 2019 o 08:03
+2
jak dostają tyle pieniędzy za darmo z 500 plus to co się dziwicie. Te większe kypuja dopalacze, narkotyki, piwo, wino wódę itp. Brawo pisowce, hodujecie patologię
 Popieram, precz z plusami, bo to hoduje sie patologia
Avatar
gość / 19 sierpnia 2019 o 08:02
+2
jak dostają tyle pieniędzy za darmo z 500 plus to co się dziwicie. Te większe kypuja dopalacze, narkotyki, piwo, wino wódę itp. Brawo pisowce, hodujecie patologię
 Popieram, precz z plusami, bo to hoduje sie patologia
Avatar
Gość / 19 sierpnia 2019 o 00:35
+2
Odniosę się do tego artykułu ze swojej perspektywy - osoby urodzonej w latach 90-tych( roku dokładnie nie podam). Otóż jako dziecko pamiętam całą dekadę 2000-2009 i powiem, że dzieciństwo spędzone w tym okresie było jednym z najcudowniejszych, a dlaczego tak sądzę - ludzie autentycznie czuli, że żyli, było mnóstwo dzieci na placach zabaw, rowerami także dużo ludzi jeździło, no fakt Lublin nie wyglądał tak modernistycznie w bardzo wielu miejscach ale jakoś szczególnie wówczas nikomu to nie przeszkadzało, niemniej jednak przyznaję, że miasto w obecnej dekadzie bardzo się zmieniło, dawne widoki poodchodziły w niepamięć. Radość i optymizm czuło się z kilku przyczyn - wstąpienie do UE w 2004 roku( mniejsza z tym, że po kilkunastu latach okazuje się jak krótkowzroczna była to decyzja), kolejna przyczyna to poczucie jedności( w poprzedniej dekadzie podziałów poglądowych było zdecydowanie mniej) i po trzecie - życie było życiem, nie było smartfonów( były zwykłe, nudne, nieściągające uwagi komórki), nie było wszędzie wciskanego wi-fi( szybki i sprawny internet ludzie mieli przewodowy/kablowy w miejscach pracy i we własnych domach) ani mediów społecznościowych typu Facebook czy Instagram. Ludzie zdecydowanie bardziej cenili sobie swój czas, prywatność, zdrowie i co ciekawe nie byli tak bardzo podatni na manipulację. Potem, kiedy byłem w gimnazjum, wówczas Facebook zaczął ostro wypierać Naszą-Klasę, zaczęły się pojawiać smartfony i jako młodziutki nastolatek widziałem to na własne oczy jak dzieciaki( choć jeszcze nie wszystkie) coraz bardziej zaczynały się skupiać na tych urządzeniach mobilnych niż na budowaniu ze sobą relacji koleżeńskich - wtedy tego nie rozumiałem, myślałem, że smartfony to coś dobrego, co ułatwia komunikację - w istocie tak się przecież zapowiadało. Jednak jeszcze powiedzmy ten okres 2010-2012 nie był do końca taki całkowicie zły. Czasy liceum to już pełna dominacja w moim życiu smartfonów i social mediów - Facebooka i Instagrama. Starałem się jednak na te sprawy nie poświęcać zbyt dużo uwagi, w dalszym ciągu preferowałem żywy kontakt, po prostu sprawiał mi on więcej satysfakcji. Teraz mając dwadzieścia parę lat stwierdzam z całą stanowczością, że obecna dekada, a więc czasy w której znaczącą rolę odgrywają smartfony, wi-fi i social media nie tylko robią krzywdę mojemu pokoleniu( i robiła to już w czasach kiedy chodziłem do liceum) ale także młodszym ode mnie a nawet starszym. Dlaczego robią krzywdę? Z prostego powodu - zabierają i czas i zdrowie i mnóstwo niekiedy prywatności i tak naprawdę nie dając nic w zamian poza złudnym poczuciem szczęścia. Po drugie te ''ulepszacze'' życia nie przysparzają zwiększaniu inteligencji - wręcz przeciwnie - degradują ją, raczej prowadzą młode pokolenia do rozleniwiania, ogłupiania i uzależniania co może poskutkować tym, że mówiąc kolokwialnie bez smartfona a tym bardziej bez dostępu do wi-fi młodzi ludzie będą jak bez ręki - nieporadni, a załatwienie czegokolwiek samodzielnie będzie trudnością nie do opanowania. Mamy problemy z nawiązywaniem dialogu, brakuje nam możliwości swobodnego wygadania się, nie potrafimy słuchać ze zrozumieniem, relacje nadto ulegają spłyceniu, dzisiejsi 20-latkowie mają często umysły 15-latków - przykre ale prawdziwe. Młodzi ludzie często wpadają w kompleksy, depresje a niekiedy myśli samobójcze, związki stają się krótkotrwałe, powierzchowne - relacja chłopak-dziewczyna sprowadza się do szybkiego skonsumowania a nie jej stopniowego i umiejętnego rozwijania poprzez swobodny dialog jednej płci z drugą. Poza tym jakie to wszystko sztuczne - wstawiać ciągle zdjęcia piesków, kotków albo tego co się przed chwilą zjadło do sieci? Ileż w ten sposób można funkcjonować w takiej słodkiej-do-wyrzygania rzeczywistości social mediów? Żyć na pokaz i poklask przed setkami ciekawskich oczu, quasi-znajomych, z których większość tylko obserwuje i nie robi nic, nawet nie składa życzeń, a nawet gorzej - plotkuje, obgaduje.
Odniosę się do tego artykułu ze swojej perspektywy - osoby urodzonej w latach 90-tych( roku dokładnie nie podam). Otóż jako dziecko pamiętam całą dekadę 2000-2009 i powiem, że dzieciństwo spędzone w tym okresie było jednym z najcudowniejszych, a dlaczego tak sądzę - ludzie autentycznie czuli, że żyli, było mnóstwo dzieci na placach zabaw, rowerami także dużo ludzi jeździło, no fakt Lublin nie wyglądał tak modernistycznie w bardzo wielu miejscach ale jakoś szczególnie wówczas nikomu to nie przeszkadzało, niemniej jednak przyznaję, że miasto w... rozwiń
Avatar
Ołonło / 18 sierpnia 2019 o 21:22
+2
A jak mają widzieć jak rodzice tacy sami albo i gorsi ...dziecko to rozumiem jeszcze małe podatne itd ale wystarczy wyjść na miasto 3/4 tych amebów życiowych z nosem w telefonie i tyczy się to głownie kobiet z tego co zauważyłem. Nie wiem być możliwe ten telefon ich dowartościowywuje bo siedzą na tym fb lub ig i piszą pierdoły że aż się włosy jeżą albo sprzedają te ciuchy z lumpeksu. Zabrać im teraz telefon to zakupów bez niego nie zrobi ani z punktu a do b nie trafi. Ale widać komuś mocno zależy na tym żeby społeczeństwo było głupie i otępiałe - takim łatwiej się steruje a nie oszukujmy się od takich osób z telef w ręku 24h nie ma co zbyt wiele oczekiwać
A jak mają widzieć jak rodzice tacy sami albo i gorsi ...dziecko to rozumiem jeszcze małe podatne itd ale wystarczy wyjść na miasto 3/4 tych amebów życiowych z nosem w telefonie i tyczy się to głownie kobiet z tego co zauważyłem. Nie wiem być możliwe ten telefon ich dowartościowywuje bo siedzą na tym fb lub ig i piszą pierdoły że aż się włosy jeżą albo sprzedają te ciuchy z lumpeksu. Zabrać im teraz telefon to zakupów bez niego nie zrobi ani z punktu a do b nie trafi. Ale widać komuś mocno zależy na tym żeby społeczeństwo było głupie i otępi... rozwiń
Avatar
Gość / 18 sierpnia 2019 o 20:25
+1
"Dobra" zmiana plus.
Avatar
Gucio / 19 sierpnia 2019 o 11:32
0
dla sprawniejszego surfowania robi się 5G
Avatar
Do xddd: / 19 sierpnia 2019 o 03:19
0
Ale czy ktoś cię atakuje, że tak piszesz? Nikt cię nie atakuje, wyraziłeś swoje zdanie, masz takie prawo ale tak się składa, że twoje spostrzeżenia mijają się z prawdą, patrzysz tylko ze swojej perspektywy bardzo zawężonej, radziłbym spojrzeć nieco szerzej. Z twojego rozumowania wynika, że najlepiej gnać na złamanie karku z postępem przed siebie udając, że "nie widzę, nie słyszę problemów". Być szczęśliwym głupkiem, który na wszystko się zgadza, płynie za falą mody i konformizmu społecznego, bo tak łatwiej, lepiej iść na łatwiznę niż iść troszkę pod prąd. "I jakoś nie przypominam sobie bym przychodził gdzieś na imprezę tylko po to żeby popatrzeć w telefon czy też nie pamiętam by inni tak robili" - Jasne, bardzo ogólnikowe stwierdzenie, ależ oczywiście, że nikt nie siedzi w smartfonach, raz dwa razy może ci się udało, że tak zobaczyłeś, że akurat w pobliżu ciebie nikt nie przeglądał komórki i już twierdzisz, że tak jest wszędzie. "Jeśli social media są winne brakami komunikacji u najmłodszego pokolenia, to dlaczego nikt nie wspomina o SMSach czy rozmowach telefonicznych?" - Bo zwykła komórka nie miała internetu po pierwsze - stąd eksploatacja komórki była mniejsza znacznie, a po drugie rozmowy telefoniczne to zupełnie inna forma komunikacji niż sms-owanie czy czatowanie - nie ma w tym nic złego jak ktoś zadzwoni by krótko porozmawiać, to było i jest naturalne, tak samo jak wysłanie sms-a by się ktoś nie martwił. Ale ciągłe sms-owanie czy czatowanie( media społecznościowe) jest zjawiskiem absolutnie niekorzystnym, gdyż autentycznie wówczas komunikacja standardowa face-to-face staje się jałowa, ludzie unikają kontaktu bo wszystko zostało ''napisane'', są zmęczeni dalszym podtrzymywaniem relacji - taka prawda. "Wątpię żeby to bohaterskie pokolenie które żyło bez smartfonów cały czas spotykało się w cztery oczy z przyjaciółmi czy partnerami lub spędzało cały swój wolny czas na dworze." - No pewnie i ja też wątpię ale musisz wiedzieć, że chęć takich spotkań była znacznie większa i spotkania były częstsze, nikt nie mówi o spędzaniu całego wolnego czasu na dworze, przecież w zimie na ogół większość ludzi w chałupach zostaje, bo wietrznie, mroźnie i nieprzyjemnie i wówczas nikt się nigdzie fatygować nie chce. I z twojej wypowiedzi wynika tak jakbyś stawał w obronie tego wszystkiego, jesteś niczym lobbysta, który pragnie obronić swój interes i biznes, nie zdziwiłbym się, gdybyś takim lobbystą był. Jak można stawać w obronie rzeczy, które prowadzą ewidentnie do odebrania ludziom czasu, zdrowia, prywatności przy jednoczesnym rozleniwieniu, ogłupieniu i uzależnianiu? Toż albo trzeba być naiwnym i ślepym by tego nie dostrzegać. To co mamy dawać się inwigilować, podsłuchiwać, podglądać tylko dlatego, że taka moda, tak musi być, bo to postęp i ponoć dla naszego dobra? Wolne żarty. "Ja mam 22 lata i nie spotykam się z tym by większość młodych osób szła przed siebie gapiąc się w ekran telefonu. Ktoś kto tak mówi być może nie wychodzi na dwór" - Widok zapatrzonych w komórki młodych ludzi( zwłaszcza kobiet) jest nagminny, więc radziłbym nie opowiadać takich bzdur, raz dwa razy przeszedłeś i stwierdziłeś, że problemu nie ma, gdyby problemu nie było to i ja nie pisałbym tego komentarza - ludzie spoglądają w komórki rutynowo średnio co 5 minut!!. Nie trzeba wychodzić na dwór by taki widok ujrzeć - na przerwach w szkołach dzieci siedzą w komórkach, na uczelniach wyższych, w komunikacji miejskiej, na ulicach - owszem pokolenia 40 czy 50+ tak może nie robią ale wszystko co młode to 7/10 przypadków pochłonięte swoim wirtualnym światem. Łatwo jest udawać ignoranta i twierdzić, że problemu nie ma, nie istnieje, nigdy nie było i stosować mechanizm wypierania. I jeszcze raz na koniec - to że ty czegoś nie postrzegasz nie znaczy, że nie widzą tego inni i pamiętaj aby nie brać wszystkiego tak bardzo do siebie, bo komentarz, który napisałeś sugeruje jakbyś się bronił przed atakiem, którego nie ma. Niech zbytnio liberalne i postępowe myślenie nie przewróci ci w głowie i spowoduje, że stracisz zdrowy rozsądek.
Ale czy ktoś cię atakuje, że tak piszesz? Nikt cię nie atakuje, wyraziłeś swoje zdanie, masz takie prawo ale tak się składa, że twoje spostrzeżenia mijają się z prawdą, patrzysz tylko ze swojej perspektywy bardzo zawężonej, radziłbym spojrzeć nieco szerzej. Z twojego rozumowania wynika, że najlepiej gnać na złamanie karku z postępem przed siebie udając, że "nie widzę, nie słyszę problemów". Być szczęśliwym głupkiem, który na wszystko się zgadza, płynie za falą mody i konformizmu społecznego, bo tak łatwiej, lepiej iść na łatwiznę n... rozwiń
Avatar
Gość / 19 sierpnia 2019 o 14:27
-1
''dla sprawniejszego surfowania robi się 5G'' - Nie tylko dla sprawniejszego surfowania, chodzi o to by twoja lodówka mogła ''rozmawiać'' z pralką, wymieniając się danymi w ramach bycia "smart" "inteligentnymi". Ludzie sądzą, że jak nasadzą masztów GSM, nadajników i przekaźników wszelkiej maści na latarniach ulicznych, blokach - gdziekolwiek się da to od tego dostaną lepszy zasięg i płynniejszy internet - może i po części coś w tym jest ale prędzej się pochorują od nadmiaru pola elektromagnetycznego niż zaznają jakichkolwiek dobrodziejstw płynących z sieci 5g - bo poza wzmożoną inwigilacją i ryzykiem chorób i uszkadzania DNA ta sieć niczego nie oferuje, nie jest żadną rewolucją, służy tylko i wyłącznie temu by usunąć poprzednie generacje sieci( 3G i 4G) i zastąpić je siecią 5g by wymusić na obywatelach pełną zależność od dostępu do wi-fi i opieranie życia o bycie zależnym od smartfona, by mogły funkcjonować nowe modele biznesowe. Byś musiał nie tylko pamiętać loginy i hasła na różnych systemach informatycznych zakładając konta ale także opierał życie o pobieranie aplikacji a za usługi płacić tylko bezgotówkowo. Sieć 5g służy rozpropagowaniu koncepcji internetu rzeczy. Należy zwrócić także uwagę na dwa programy. Pierwszy z nich to Polska Cyfrowa - on zakłada pełną informatyzację kraju - nam wmawia się, że jesteśmy wiecznie zapóźnieni i cyfrowo zacofani podczas gdy wiele krajów Europy nie spieszy się z cyfrowymi ''udogodnieniami''. Ostatnie kilka lat pokazało jak szybko i agresywnie następuje informatyzacja naszego kraju, jakby nie wiem co się miało stać. Ciągle słychać ten fałszywy przekaz m.in z ust marketingu - że społeczeństwo się zmienia, oczekuje innowacji - bzdury - badania i analizy rynku robione są po dyktando lobbystów, inwestorów, biznesmenów, byle szybciej, byle więcej a zdanie czy zgoda ludzi jest nieważna, można olać nawet ludzkie zdrowie, prywatność byle był "postęp". Polska Bezgotówkowa - to drugi podstępny plan, który ma za zadanie faworyzować płatności bezgotówkowe, co więcej ostatnio panuje przeświadczenie jakoby ludzie płacący gotówką mają szemrane interesy albo są kryminalistami - to są celowe działania po to by wymusić na ludziach podporządkowanie się bezgotówkowym systemom. Obydwa programy najprawdopodobniej wspierane są przy pomocy środków unijnych, bo wątpię w to aby to była nasza polska inicjatywa. Unia określiła sobie, że do końca 2020 roku w przynajmniej jednym dużym polskim mieście ma działać w pełni sieć 5g a do 2025 roku na wszystkich głównych szlakach komunikacyjnych i we wszystkich dużych miastach. Pierwsze testy już w tym roku odbyły się w m.in w Zakopanem, Gliwicach, Toruniu, a testów będzie więcej i w innych miastach także. Warto przypomnieć, że Orange ma zakusy by na urządzeniach Nokii wdrożyć sieć 5g w Lublinie. Nie ogłosił jeszcze pełnych planów ale się przymierza. Ja już teraz nie mam złudzeń - inwestycje, które ostatnimi laty zaszły w naszym mieście, którym towarzyszyła wzmożona wycinka drzew, betonowanie to wiadomo do czego zmierzały - tak samo jak przebudowy dróg, na których pojawiły się nowe LED-owe lampy. Służyło to tylko i wyłącznie temu by sieć 5g nie miała większych zakłóceń, gdyż drzewa blokują zasięg, bo zawierają w sobie wodę, która jest dipolem. Usuwając drzewa nie tylko smog, który się pojawił będzie problemem ale także problemem będzie pole elektromagnetyczne kiedy sieć 5g do Lublina zawita - końskie dawki pola elektromagnetycznego przyjmować będziemy my( wcześniej częściowo pochłaniały to pole drzewa - teraz organizmy żywe odczują na własnej skórze czym jest nieustanne narażenie na działanie tego czynnika). Słowem zmowa - Biznesmeni, inwestorzy, deweloperzy i telekomy dogadują się ze sobą by każdy dostał swoją działkę, kasę przytulili i tyle. Zdrowie, prywatność i bezpieczeństwo ludzi może się chrzanić mówiąc kolokwialnie. Sieć 5g służy tylko i wyłącznie temu by ludzi z miasta wykurzyć, bo zwyczajnie nie będzie dawało się wytrzymać, byśmy za długo i szczęśliwie nie pożyli. A jak myślicie dlaczego pieniądze z Dworca Metropolitalnego przeszły na to by Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej rozbudowywać? Przypadek? nie sądzę.
''dla sprawniejszego surfowania robi się 5G'' - Nie tylko dla sprawniejszego surfowania, chodzi o to by twoja lodówka mogła ''rozmawiać'' z pralką, wymieniając się danymi w ramach bycia "smart" "inteligentnymi". Ludzie sądzą, że jak nasadzą masztów GSM, nadajników i przekaźników wszelkiej maści na latarniach ulicznych, blokach - gdziekolwiek się da to od tego dostaną lepszy zasięg i płynniejszy internet - może i po części coś w tym jest ale prędzej się pochorują od nadmiaru pola elektromagnetycznego niż zaznają jakichkolw... rozwiń
Avatar
Gość / 18 sierpnia 2019 o 21:45
-1
Weź tabletki zamiast klepać w kółko te same komentarze nie męcz ludzi!
Avatar
Gość / 19 sierpnia 2019 o 14:27
-1
''dla sprawniejszego surfowania robi się 5G'' - Nie tylko dla sprawniejszego surfowania, chodzi o to by twoja lodówka mogła ''rozmawiać'' z pralką, wymieniając się danymi w ramach bycia "smart" "inteligentnymi". Ludzie sądzą, że jak nasadzą masztów GSM, nadajników i przekaźników wszelkiej maści na latarniach ulicznych, blokach - gdziekolwiek się da to od tego dostaną lepszy zasięg i płynniejszy internet - może i po części coś w tym jest ale prędzej się pochorują od nadmiaru pola elektromagnetycznego niż zaznają jakichkolwiek dobrodziejstw płynących z sieci 5g - bo poza wzmożoną inwigilacją i ryzykiem chorób i uszkadzania DNA ta sieć niczego nie oferuje, nie jest żadną rewolucją, służy tylko i wyłącznie temu by usunąć poprzednie generacje sieci( 3G i 4G) i zastąpić je siecią 5g by wymusić na obywatelach pełną zależność od dostępu do wi-fi i opieranie życia o bycie zależnym od smartfona, by mogły funkcjonować nowe modele biznesowe. Byś musiał nie tylko pamiętać loginy i hasła na różnych systemach informatycznych zakładając konta ale także opierał życie o pobieranie aplikacji a za usługi płacić tylko bezgotówkowo. Sieć 5g służy rozpropagowaniu koncepcji internetu rzeczy. Należy zwrócić także uwagę na dwa programy. Pierwszy z nich to Polska Cyfrowa - on zakłada pełną informatyzację kraju - nam wmawia się, że jesteśmy wiecznie zapóźnieni i cyfrowo zacofani podczas gdy wiele krajów Europy nie spieszy się z cyfrowymi ''udogodnieniami''. Ostatnie kilka lat pokazało jak szybko i agresywnie następuje informatyzacja naszego kraju, jakby nie wiem co się miało stać. Ciągle słychać ten fałszywy przekaz m.in z ust marketingu - że społeczeństwo się zmienia, oczekuje innowacji - bzdury - badania i analizy rynku robione są po dyktando lobbystów, inwestorów, biznesmenów, byle szybciej, byle więcej a zdanie czy zgoda ludzi jest nieważna, można olać nawet ludzkie zdrowie, prywatność byle był "postęp". Polska Bezgotówkowa - to drugi podstępny plan, który ma za zadanie faworyzować płatności bezgotówkowe, co więcej ostatnio panuje przeświadczenie jakoby ludzie płacący gotówką mają szemrane interesy albo są kryminalistami - to są celowe działania po to by wymusić na ludziach podporządkowanie się bezgotówkowym systemom. Obydwa programy najprawdopodobniej wspierane są przy pomocy środków unijnych, bo wątpię w to aby to była nasza polska inicjatywa. Unia określiła sobie, że do końca 2020 roku w przynajmniej jednym dużym polskim mieście ma działać w pełni sieć 5g a do 2025 roku na wszystkich głównych szlakach komunikacyjnych i we wszystkich dużych miastach. Pierwsze testy już w tym roku odbyły się w m.in w Zakopanem, Gliwicach, Toruniu, a testów będzie więcej i w innych miastach także. Warto przypomnieć, że Orange ma zakusy by na urządzeniach Nokii wdrożyć sieć 5g w Lublinie. Nie ogłosił jeszcze pełnych planów ale się przymierza. Ja już teraz nie mam złudzeń - inwestycje, które ostatnimi laty zaszły w naszym mieście, którym towarzyszyła wzmożona wycinka drzew, betonowanie to wiadomo do czego zmierzały - tak samo jak przebudowy dróg, na których pojawiły się nowe LED-owe lampy. Służyło to tylko i wyłącznie temu by sieć 5g nie miała większych zakłóceń, gdyż drzewa blokują zasięg, bo zawierają w sobie wodę, która jest dipolem. Usuwając drzewa nie tylko smog, który się pojawił będzie problemem ale także problemem będzie pole elektromagnetyczne kiedy sieć 5g do Lublina zawita - końskie dawki pola elektromagnetycznego przyjmować będziemy my( wcześniej częściowo pochłaniały to pole drzewa - teraz organizmy żywe odczują na własnej skórze czym jest nieustanne narażenie na działanie tego czynnika). Słowem zmowa - Biznesmeni, inwestorzy, deweloperzy i telekomy dogadują się ze sobą by każdy dostał swoją działkę, kasę przytulili i tyle. Zdrowie, prywatność i bezpieczeństwo ludzi może się chrzanić mówiąc kolokwialnie. Sieć 5g służy tylko i wyłącznie temu by ludzi z miasta wykurzyć, bo zwyczajnie nie będzie dawało się wytrzymać, byśmy za długo i szczęśliwie nie pożyli. A jak myślicie dlaczego pieniądze z Dworca Metropolitalnego przeszły na to by Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej rozbudowywać? Przypadek? nie sądzę.
''dla sprawniejszego surfowania robi się 5G'' - Nie tylko dla sprawniejszego surfowania, chodzi o to by twoja lodówka mogła ''rozmawiać'' z pralką, wymieniając się danymi w ramach bycia "smart" "inteligentnymi". Ludzie sądzą, że jak nasadzą masztów GSM, nadajników i przekaźników wszelkiej maści na latarniach ulicznych, blokach - gdziekolwiek się da to od tego dostaną lepszy zasięg i płynniejszy internet - może i po części coś w tym jest ale prędzej się pochorują od nadmiaru pola elektromagnetycznego niż zaznają jakichkolw... rozwiń
Avatar
Gucio / 19 sierpnia 2019 o 11:32
0
dla sprawniejszego surfowania robi się 5G
Avatar
gość / 19 sierpnia 2019 o 08:03
+2
jak dostają tyle pieniędzy za darmo z 500 plus to co się dziwicie. Te większe kypuja dopalacze, narkotyki, piwo, wino wódę itp. Brawo pisowce, hodujecie patologię
 Popieram, precz z plusami, bo to hoduje sie patologia
Avatar
gość / 19 sierpnia 2019 o 08:02
+2
jak dostają tyle pieniędzy za darmo z 500 plus to co się dziwicie. Te większe kypuja dopalacze, narkotyki, piwo, wino wódę itp. Brawo pisowce, hodujecie patologię
 Popieram, precz z plusami, bo to hoduje sie patologia
Avatar
Koksu / 19 sierpnia 2019 o 05:07
+5
A potem płacz w mediach, jacy ich dzieci zmęczeni są szkoła i nauka.....
Avatar
Do xddd: / 19 sierpnia 2019 o 03:19
0
Ale czy ktoś cię atakuje, że tak piszesz? Nikt cię nie atakuje, wyraziłeś swoje zdanie, masz takie prawo ale tak się składa, że twoje spostrzeżenia mijają się z prawdą, patrzysz tylko ze swojej perspektywy bardzo zawężonej, radziłbym spojrzeć nieco szerzej. Z twojego rozumowania wynika, że najlepiej gnać na złamanie karku z postępem przed siebie udając, że "nie widzę, nie słyszę problemów". Być szczęśliwym głupkiem, który na wszystko się zgadza, płynie za falą mody i konformizmu społecznego, bo tak łatwiej, lepiej iść na łatwiznę niż iść troszkę pod prąd. "I jakoś nie przypominam sobie bym przychodził gdzieś na imprezę tylko po to żeby popatrzeć w telefon czy też nie pamiętam by inni tak robili" - Jasne, bardzo ogólnikowe stwierdzenie, ależ oczywiście, że nikt nie siedzi w smartfonach, raz dwa razy może ci się udało, że tak zobaczyłeś, że akurat w pobliżu ciebie nikt nie przeglądał komórki i już twierdzisz, że tak jest wszędzie. "Jeśli social media są winne brakami komunikacji u najmłodszego pokolenia, to dlaczego nikt nie wspomina o SMSach czy rozmowach telefonicznych?" - Bo zwykła komórka nie miała internetu po pierwsze - stąd eksploatacja komórki była mniejsza znacznie, a po drugie rozmowy telefoniczne to zupełnie inna forma komunikacji niż sms-owanie czy czatowanie - nie ma w tym nic złego jak ktoś zadzwoni by krótko porozmawiać, to było i jest naturalne, tak samo jak wysłanie sms-a by się ktoś nie martwił. Ale ciągłe sms-owanie czy czatowanie( media społecznościowe) jest zjawiskiem absolutnie niekorzystnym, gdyż autentycznie wówczas komunikacja standardowa face-to-face staje się jałowa, ludzie unikają kontaktu bo wszystko zostało ''napisane'', są zmęczeni dalszym podtrzymywaniem relacji - taka prawda. "Wątpię żeby to bohaterskie pokolenie które żyło bez smartfonów cały czas spotykało się w cztery oczy z przyjaciółmi czy partnerami lub spędzało cały swój wolny czas na dworze." - No pewnie i ja też wątpię ale musisz wiedzieć, że chęć takich spotkań była znacznie większa i spotkania były częstsze, nikt nie mówi o spędzaniu całego wolnego czasu na dworze, przecież w zimie na ogół większość ludzi w chałupach zostaje, bo wietrznie, mroźnie i nieprzyjemnie i wówczas nikt się nigdzie fatygować nie chce. I z twojej wypowiedzi wynika tak jakbyś stawał w obronie tego wszystkiego, jesteś niczym lobbysta, który pragnie obronić swój interes i biznes, nie zdziwiłbym się, gdybyś takim lobbystą był. Jak można stawać w obronie rzeczy, które prowadzą ewidentnie do odebrania ludziom czasu, zdrowia, prywatności przy jednoczesnym rozleniwieniu, ogłupieniu i uzależnianiu? Toż albo trzeba być naiwnym i ślepym by tego nie dostrzegać. To co mamy dawać się inwigilować, podsłuchiwać, podglądać tylko dlatego, że taka moda, tak musi być, bo to postęp i ponoć dla naszego dobra? Wolne żarty. "Ja mam 22 lata i nie spotykam się z tym by większość młodych osób szła przed siebie gapiąc się w ekran telefonu. Ktoś kto tak mówi być może nie wychodzi na dwór" - Widok zapatrzonych w komórki młodych ludzi( zwłaszcza kobiet) jest nagminny, więc radziłbym nie opowiadać takich bzdur, raz dwa razy przeszedłeś i stwierdziłeś, że problemu nie ma, gdyby problemu nie było to i ja nie pisałbym tego komentarza - ludzie spoglądają w komórki rutynowo średnio co 5 minut!!. Nie trzeba wychodzić na dwór by taki widok ujrzeć - na przerwach w szkołach dzieci siedzą w komórkach, na uczelniach wyższych, w komunikacji miejskiej, na ulicach - owszem pokolenia 40 czy 50+ tak może nie robią ale wszystko co młode to 7/10 przypadków pochłonięte swoim wirtualnym światem. Łatwo jest udawać ignoranta i twierdzić, że problemu nie ma, nie istnieje, nigdy nie było i stosować mechanizm wypierania. I jeszcze raz na koniec - to że ty czegoś nie postrzegasz nie znaczy, że nie widzą tego inni i pamiętaj aby nie brać wszystkiego tak bardzo do siebie, bo komentarz, który napisałeś sugeruje jakbyś się bronił przed atakiem, którego nie ma. Niech zbytnio liberalne i postępowe myślenie nie przewróci ci w głowie i spowoduje, że stracisz zdrowy rozsądek.
Ale czy ktoś cię atakuje, że tak piszesz? Nikt cię nie atakuje, wyraziłeś swoje zdanie, masz takie prawo ale tak się składa, że twoje spostrzeżenia mijają się z prawdą, patrzysz tylko ze swojej perspektywy bardzo zawężonej, radziłbym spojrzeć nieco szerzej. Z twojego rozumowania wynika, że najlepiej gnać na złamanie karku z postępem przed siebie udając, że "nie widzę, nie słyszę problemów". Być szczęśliwym głupkiem, który na wszystko się zgadza, płynie za falą mody i konformizmu społecznego, bo tak łatwiej, lepiej iść na łatwiznę n... rozwiń
Avatar
xddd / 19 sierpnia 2019 o 00:59
-2
Komentarze typu "kiedyś to było" są nudne i do bólu przewidywalne. Każdy może znaleźć wymówkę dla braku komunikacji w postaci smartfonów i klepać te same zdania o tych złych social mediach przez które młodzi ludzie są nieporadni chociaż gdyby w tej chwili zabrakło prądu to ci którzy tak narzekają na uzależnienie od telefonu byliby tak samo bezradni jak to złe młode pokolenie zależne od technologii. Ja mam 22 lata i nie spotykam się z tym by większość młodych osób szła przed siebie gapiąc się w ekran telefonu. Ktoś kto tak mówi być może nie wychodzi na dwór (chociaż tak podobno w czasach dzieciństwa spędzał czas na dworze) i opiera się na powtarzaniu tego co wyczytał gdzieś tam. I jakoś nie przypominam sobie bym przychodził gdzieś na imprezę tylko po to żeby popatrzeć w telefon czy też nie pamiętam by inni tak robili. Jeśli social media są winne brakami komunikacji u najmłodszego pokolenia, to dlaczego nikt nie wspomina o SMSach czy rozmowach telefonicznych? Wątpię żeby to bohaterskie pokolenie które żyło bez smartfonów cały czas spotykało się w cztery oczy z przyjaciółmi czy partnerami lub spędzało cały swój wolny czas na dworze. Mam tylko nadzieję że gdy będę po 40 czy 50 to nie zostanę takim samym marudą który narzeka na technologię tylko dlatego bo umożliwia kontakt w inny sposób niż ten w cztery oczy.
Komentarze typu "kiedyś to było" są nudne i do bólu przewidywalne. Każdy może znaleźć wymówkę dla braku komunikacji w postaci smartfonów i klepać te same zdania o tych złych social mediach przez które młodzi ludzie są nieporadni chociaż gdyby w tej chwili zabrakło prądu to ci którzy tak narzekają na uzależnienie od telefonu byliby tak samo bezradni jak to złe młode pokolenie zależne od technologii. Ja mam 22 lata i nie spotykam się z tym by większość młodych osób szła przed siebie gapiąc się w ekran telefonu. Ktoś kto tak mówi być ... rozwiń
Avatar
Gość / 19 sierpnia 2019 o 00:35
+2
Odniosę się do tego artykułu ze swojej perspektywy - osoby urodzonej w latach 90-tych( roku dokładnie nie podam). Otóż jako dziecko pamiętam całą dekadę 2000-2009 i powiem, że dzieciństwo spędzone w tym okresie było jednym z najcudowniejszych, a dlaczego tak sądzę - ludzie autentycznie czuli, że żyli, było mnóstwo dzieci na placach zabaw, rowerami także dużo ludzi jeździło, no fakt Lublin nie wyglądał tak modernistycznie w bardzo wielu miejscach ale jakoś szczególnie wówczas nikomu to nie przeszkadzało, niemniej jednak przyznaję, że miasto w obecnej dekadzie bardzo się zmieniło, dawne widoki poodchodziły w niepamięć. Radość i optymizm czuło się z kilku przyczyn - wstąpienie do UE w 2004 roku( mniejsza z tym, że po kilkunastu latach okazuje się jak krótkowzroczna była to decyzja), kolejna przyczyna to poczucie jedności( w poprzedniej dekadzie podziałów poglądowych było zdecydowanie mniej) i po trzecie - życie było życiem, nie było smartfonów( były zwykłe, nudne, nieściągające uwagi komórki), nie było wszędzie wciskanego wi-fi( szybki i sprawny internet ludzie mieli przewodowy/kablowy w miejscach pracy i we własnych domach) ani mediów społecznościowych typu Facebook czy Instagram. Ludzie zdecydowanie bardziej cenili sobie swój czas, prywatność, zdrowie i co ciekawe nie byli tak bardzo podatni na manipulację. Potem, kiedy byłem w gimnazjum, wówczas Facebook zaczął ostro wypierać Naszą-Klasę, zaczęły się pojawiać smartfony i jako młodziutki nastolatek widziałem to na własne oczy jak dzieciaki( choć jeszcze nie wszystkie) coraz bardziej zaczynały się skupiać na tych urządzeniach mobilnych niż na budowaniu ze sobą relacji koleżeńskich - wtedy tego nie rozumiałem, myślałem, że smartfony to coś dobrego, co ułatwia komunikację - w istocie tak się przecież zapowiadało. Jednak jeszcze powiedzmy ten okres 2010-2012 nie był do końca taki całkowicie zły. Czasy liceum to już pełna dominacja w moim życiu smartfonów i social mediów - Facebooka i Instagrama. Starałem się jednak na te sprawy nie poświęcać zbyt dużo uwagi, w dalszym ciągu preferowałem żywy kontakt, po prostu sprawiał mi on więcej satysfakcji. Teraz mając dwadzieścia parę lat stwierdzam z całą stanowczością, że obecna dekada, a więc czasy w której znaczącą rolę odgrywają smartfony, wi-fi i social media nie tylko robią krzywdę mojemu pokoleniu( i robiła to już w czasach kiedy chodziłem do liceum) ale także młodszym ode mnie a nawet starszym. Dlaczego robią krzywdę? Z prostego powodu - zabierają i czas i zdrowie i mnóstwo niekiedy prywatności i tak naprawdę nie dając nic w zamian poza złudnym poczuciem szczęścia. Po drugie te ''ulepszacze'' życia nie przysparzają zwiększaniu inteligencji - wręcz przeciwnie - degradują ją, raczej prowadzą młode pokolenia do rozleniwiania, ogłupiania i uzależniania co może poskutkować tym, że mówiąc kolokwialnie bez smartfona a tym bardziej bez dostępu do wi-fi młodzi ludzie będą jak bez ręki - nieporadni, a załatwienie czegokolwiek samodzielnie będzie trudnością nie do opanowania. Mamy problemy z nawiązywaniem dialogu, brakuje nam możliwości swobodnego wygadania się, nie potrafimy słuchać ze zrozumieniem, relacje nadto ulegają spłyceniu, dzisiejsi 20-latkowie mają często umysły 15-latków - przykre ale prawdziwe. Młodzi ludzie często wpadają w kompleksy, depresje a niekiedy myśli samobójcze, związki stają się krótkotrwałe, powierzchowne - relacja chłopak-dziewczyna sprowadza się do szybkiego skonsumowania a nie jej stopniowego i umiejętnego rozwijania poprzez swobodny dialog jednej płci z drugą. Poza tym jakie to wszystko sztuczne - wstawiać ciągle zdjęcia piesków, kotków albo tego co się przed chwilą zjadło do sieci? Ileż w ten sposób można funkcjonować w takiej słodkiej-do-wyrzygania rzeczywistości social mediów? Żyć na pokaz i poklask przed setkami ciekawskich oczu, quasi-znajomych, z których większość tylko obserwuje i nie robi nic, nawet nie składa życzeń, a nawet gorzej - plotkuje, obgaduje.
Odniosę się do tego artykułu ze swojej perspektywy - osoby urodzonej w latach 90-tych( roku dokładnie nie podam). Otóż jako dziecko pamiętam całą dekadę 2000-2009 i powiem, że dzieciństwo spędzone w tym okresie było jednym z najcudowniejszych, a dlaczego tak sądzę - ludzie autentycznie czuli, że żyli, było mnóstwo dzieci na placach zabaw, rowerami także dużo ludzi jeździło, no fakt Lublin nie wyglądał tak modernistycznie w bardzo wielu miejscach ale jakoś szczególnie wówczas nikomu to nie przeszkadzało, niemniej jednak przyznaję, że miasto w... rozwiń
Avatar
Gość / 18 sierpnia 2019 o 21:45
-1
Weź tabletki zamiast klepać w kółko te same komentarze nie męcz ludzi!
Avatar
Ołonło / 18 sierpnia 2019 o 21:22
+2
A jak mają widzieć jak rodzice tacy sami albo i gorsi ...dziecko to rozumiem jeszcze małe podatne itd ale wystarczy wyjść na miasto 3/4 tych amebów życiowych z nosem w telefonie i tyczy się to głownie kobiet z tego co zauważyłem. Nie wiem być możliwe ten telefon ich dowartościowywuje bo siedzą na tym fb lub ig i piszą pierdoły że aż się włosy jeżą albo sprzedają te ciuchy z lumpeksu. Zabrać im teraz telefon to zakupów bez niego nie zrobi ani z punktu a do b nie trafi. Ale widać komuś mocno zależy na tym żeby społeczeństwo było głupie i otępiałe - takim łatwiej się steruje a nie oszukujmy się od takich osób z telef w ręku 24h nie ma co zbyt wiele oczekiwać
A jak mają widzieć jak rodzice tacy sami albo i gorsi ...dziecko to rozumiem jeszcze małe podatne itd ale wystarczy wyjść na miasto 3/4 tych amebów życiowych z nosem w telefonie i tyczy się to głownie kobiet z tego co zauważyłem. Nie wiem być możliwe ten telefon ich dowartościowywuje bo siedzą na tym fb lub ig i piszą pierdoły że aż się włosy jeżą albo sprzedają te ciuchy z lumpeksu. Zabrać im teraz telefon to zakupów bez niego nie zrobi ani z punktu a do b nie trafi. Ale widać komuś mocno zależy na tym żeby społeczeństwo było głupie i otępi... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Pożar przy ul. Nowy Świat. Nie żyje kobieta

Lublin: Pożar przy ul. Nowy Świat. Nie żyje kobieta 0 0

Kobieta zginęła w pożarze domu przy ul. Nowy Świat w Lublinie

Sofia Ennaoui nie wystartuje na MŚ. Pech lekkoatletki AZS UMCS Lublin
galeria

Sofia Ennaoui nie wystartuje na MŚ. Pech lekkoatletki AZS UMCS Lublin 7 0

Sofia Ennaoui z powodów zdrowotnych nie wystąpi w mistrzostwach świata w Katarze. Wicemistrzyni Europy w biegu na 1500 m ma problemy ze ścięgnami Achillesa i kolanem.

Gaz z sieci, nie z butli. Przyjdź na spotkanie w tej sprawie

Gaz z sieci, nie z butli. Przyjdź na spotkanie w tej sprawie 1 7

Mimo tego, że Góra Puławska, czy Klikawa znajdują się w bliskiej odległości od Puław, lewobrzeżna część gminy Puławy nie ma dostępu do gazu. Ten, podobnie jak w małych miejscowościach, sprzedawany jest w butlach. To może się zmienić, ale jest warunek - wysoka liczba zainteresowanych gospodarstw oraz firm.

KPR Ruch Chorzów - MKS Perła Lublin 24:34

KPR Ruch Chorzów - MKS Perła Lublin 24:34 0 3

W pierwszym wyjazdowym meczu obecnego sezonu MKS Perła nie miała żadnych kłopotów w pokonaniu KPR Ruch Chorzów na jego terenie i wygrała różnicą 10 trafień.

Zrób test DNA i odłóż okulary na później. Jedyny taki salon optyczny w Polsce
Magazyn

Zrób test DNA i odłóż okulary na później. Jedyny taki salon optyczny w Polsce 17 6

Jaki wpływ mają geny na wady wzroku? Jak zadbać o oczy i jaką profilaktykę stosować w zależności od wyniku testu DNA? W Lublinie działa już jedyny w Polsce salon optyczny, w którym szybko i bezboleśnie można wykonać testy genetyczne

Łęczna przedłuża termin zgłaszania propozycji do budżetu obywatelskiego

Łęczna przedłuża termin zgłaszania propozycji do budżetu obywatelskiego 0 4

Nie jest najlepiej z pomysłami w ramach przyszłorocznego budżetu obywatelskiego w Łęcznej. Do 10 września wpłynęło ledwie kilkanaście ankiet, z czego kilka z błędami formalnymi.

Chełmianka – Podhale 1:1. Kolejny remis u siebie

Chełmianka – Podhale 1:1. Kolejny remis u siebie 0 0

Czwarty mecz bez zwycięstwa Chełmianki. Tym razem podopieczni trenera Artura Bożyka zremisowali u siebie z Podhalem Nowy Targ

Ponad 2 mln Polaków ma długi. Wkrótce upadłość konsumencka będzie łatwiejsza

Ponad 2 mln Polaków ma długi. Wkrótce upadłość konsumencka będzie łatwiejsza 2 2

Bez strachu przed komornikiem i z możliwością bezpiecznego wyjścia na prostą – taka przyszłość czeka dłużników. Wkrótce łatwiej będzie ogłosić upadłość konsumencką.

Księżyc świeci mocniej niż zwykle. To Pełnia Żniwiarzy [zdjęcia]
galeria

Księżyc świeci mocniej niż zwykle. To Pełnia Żniwiarzy [zdjęcia] 96 3

Wrześniowa pełnia Księżyca jest niezwykłym zjawiskiem. Ta, która wypadła 13 września, zdarza się niezwykle rzadko.

"Iskra Pamięci" w Zamościu [zdjęcia]
galeria

"Iskra Pamięci" w Zamościu [zdjęcia] 0 0

"Iskra Pamięci" w Zamościu. To akcja zapalenia zniczy w kształcie polskiego orła wojskowego według wzoru z 1919 roku.

Tysiąc stypendiów do rozdania. "Zapłaciłem za kurs językowy i kupiłem komputer"

Tysiąc stypendiów do rozdania. "Zapłaciłem za kurs językowy i kupiłem komputer" 0 1

Tylko do 20 września przyjmowane będą wnioski o stypendium dla najbardziej zdolnych uczniów. W tym roku otrzyma je rekordowa liczba dzieci.

Pani Marianna to najstarsza mieszkanka Lubelszczyzny. Na urodziny chciała "śledzika i piwko"

Pani Marianna to najstarsza mieszkanka Lubelszczyzny. Na urodziny chciała "śledzika i piwko" 458 15

Pani Marianna Błaziak to najstarsza mieszkanka Lubelszczyzny. Dzisiaj skończyła 110 lat. Pochodzi z Łopiennika Górnego w powiecie krasnostawskim.

MMTS Kwidzyn – Azoty Puławy 22:28

MMTS Kwidzyn – Azoty Puławy 22:28 0 0

Azoty Puławy wywalczyły na trudnym terenie W Kwidzynie drugi komplet punktów w tym sezonie

Wisła – KSZO 1:1. Wielki niedosyt w Puławach

Wisła – KSZO 1:1. Wielki niedosyt w Puławach 0 3

Wisła Puławy wygrywała na swoim stadionie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, ale tuż przed końcem meczu rywalom udało się zdobyć gola na wagę remisu

Czy muzeum stroni od technologii?"Sprawdza się tradycyjne oprowadzanie turystów przez przewodników"

Czy muzeum stroni od technologii?"Sprawdza się tradycyjne oprowadzanie turystów przez przewodników" 0 15

Czy Muzeum Czartoryskich w Puławach zbyt rzadko sięga po techniczne nowinki poprawiające wygodę korzystania z placówki przez odwiedzających? Zdaniem miejskiej radnej, jego dyrekcja mogłaby zrobić więcej, wprowadzając na przykład internetową sprzedaż biletów.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.