Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

31 marca 2009 r.
18:21
Edytuj ten wpis

Kolejne 50 tys. zł nagrody za wieści o Marku Wojciechowskim

Autor: Zdjęcie autora (er drs)
0 42 A A

50 tys. zł nagrody za informacje, które pozwolą ustalić miejsce pobytu zaginionego dwa tygodnie temu Marka Wojciechowskiego ofiaruje rodzina mężczyzny. Dotychczasowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Oferujemy pieniądze za wskazanie miejsca pobytu Marka. Wierzę w to, że on żyje - mówi Bożena Wojciechowska, matka zaginionego. Wczoraj 10 tys. zł nagrody zaofiarowały władze Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

Policja prosi o kontakt zwłaszcza te osoby, które jako ostatnie widziały Marka: ludzi, którzy stali z nim i jego wujkiem przed klubem Archiwum przy ul. Radziszewskiego w Lublinie.

Dziś policja przeczesywała tereny za nowym odcinkiem ul. Jana Pawła II w kierunku Konopnicy.

Komentarze 42

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
lublin.com.pl / 2 kwietnia 2009 o 11:06
0
Jak wiadomo policja wciąż szuka Marka, najprawdopodobniej z tego, co wiemy, "śledztwo" wśród taksówkarzy nie dało nic. Podobnie nic nie dało przesłuchanie osób, które zgłosiły się w wyniku zobaczenia siebie na monitoringu.

pozdrawiam,
redakcja lublin.com.pl
Avatar
kinol / 1 kwietnia 2009 o 15:50
0
lublin.com.pl napisał:
Pismo od policji wplynelo do wszystkich korporacji na poczatku zeszlego tygodnia, przed rozpoczeciem akcji "Pomagamy Odnalezc Marka"

pozdrawiam
redakcja@lublin.com.pl

Dzięki za info. Ale chyba nic nie znaleźli w związku z tym, czy jeszcze są w trakcie poszukiwań, namierzeń itp??
Avatar
lublin.com.pl / 1 kwietnia 2009 o 15:46
0
kinol napisał:
A co do taksówkarzy. Chyba już pytali, w wielu taksówkach wisi już ogłoszenie o zaginięciu Marka, ale czy oni sprawdzili kursy taksówek z rożnych korporacji tego wieczoru?? Przecież w korporacjach mają na pewno dane, który taksówkarz, gdzie i o której godzinie jechał. Jeśli tamtędy przejeżdżał, mógł coś widzieć.

No i do tego wszystkiego jeszcze ten samochód z filmu nr 2.

Istna paranoja.


Pismo od policji wplynelo do wszystkich korporacji na poczatku zeszlego tygodnia, przed rozpoczeciem akcji "Pomagamy Odnalezc Marka"

pozdrawiam
redakcja@lublin.com.pl


Pismo od policji wplynelo do wszystkich korporacji na poczatku zeszlego tygodnia, przed rozpoczeciem akcji "Pomagamy Odnalezc Marka"

pozdrawiam
redakcja@lublin.com.pl rozwiń
Avatar
kinol / 1 kwietnia 2009 o 14:59
0
Gość napisał:
Każdemu się zdarzyło wracać późno z imprezy czy od znajomych, problem w tym, że jak się idzie ze znajomymi to niebezpieczeństwo napadu maleje a jak się samemu wraca to niestety, można spotkać czekajacych na okazję oprychów.
Monitoring jest dobrym wynalazkiem, takich kamerek powinno być o wiele więcej tak aby w razie czego mozna było odtworzyć zdarzenia. Nie ma co liczyć na patrole, musieliby chyba zatrudnić z setkę albo i więcej osób.

Oczywiście, że tak. Ale najbardziej razi, że miasto nie dba o bezpieczeństwo nas wszystkich. Tego to dowodzi. Dopiero, jak się coś stanie, to wtedy coś się dzieje, a i to nie zawsze. Dlatego mam nadzieję, że kamery będą. Niczyjej prywatności to na pewno nie naruszy, a jedynie na przyszłość pomoże w takich sytuacjach, lub też wcale do tego nie dopuści. A i myślę, że patrole też by dało radę wprowadzić w życie, że tak powiem. Od kilku patroli więcej nic się nikomu też nie stanie, a policja też na tym dużo nie straci.

Oczywiście, że tak. Ale najbardziej razi, że miasto nie dba o bezpieczeństwo nas wszystkich. Tego to dowodzi. Dopiero, jak się coś stanie, to wtedy coś się dzieje, a i to nie zawsze. Dlatego mam nadzieję, że kamery będą. Niczyjej prywatności to na pewno nie naruszy, a jedynie na przyszłość pomoże w takich sytuacjach, lub też wcale do tego nie dopuści. A i myślę, że patrole też by dało radę wprowadzić w życie, że tak powiem. Od kilku patroli więcej nic się nikomu też nie stanie, a policja też na tym dużo nie straci. rozwiń
Avatar
Gość / 1 kwietnia 2009 o 14:40
0
kinol napisał:
Mnie to przeraża, bo nieraz wracałam pieszo do domu, na taxi, na przystanek na nocny autobus(który i tak nie dojeżdża na wszystkie dzielnice), czy to przed, czy po północy. Tak po takim wydarzeniu, jakim jest zaginięcie Marka, po głowie mi się plącze takie coś: dziwne, że nigdy, ja - samotnie idąca (choćby te głupie 50, 100 czy 200 metrów drogi) dziewczyna i nikt mnie nie widzi?? Żaden patrol mnie nigdy nie zatrzymał, gdy szłam sama. Nie to, że się bałam, bo nie miałam dalekiej drogi, ale do cholery... Młodzi ludzie chodzą na imprezy, do klubów, do pubów, wracają w godzinach 1-3, czy naprawdę nikt tego nie kontroluje??
Przykre jest to, że dopiero po takim zdarzeniu, policja otwiera oczy...



Każdemu się zdarzyło wracać późno z imprezy czy od znajomych, problem w tym, że jak się idzie ze znajomymi to niebezpieczeństwo napadu maleje a jak się samemu wraca to niestety, można spotkać czekajacych na okazję oprychów.
Monitoring jest dobrym wynalazkiem, takich kamerek powinno być o wiele więcej tak aby w razie czego mozna było odtworzyć zdarzenia. Nie ma co liczyć na patrole, musieliby chyba zatrudnić z setkę albo i więcej osób.



Każdemu się zdarzyło wracać późno z imprezy czy od znajomych, problem w tym, że jak się idzie ze znajomymi to niebezpieczeństwo napadu maleje a jak się samemu wraca to niestety, można spotkać czekajacych na okazję oprychów.
Monitoring jest dobrym wynalazkiem, takich kamerek powinno być o wiele więcej tak aby w razie czego mozna było odtworzyć zdarzenia. Nie ma co liczyć na patrole, musieliby chyba zatrudnić z setkę albo i więcej osób. rozwiń
Avatar
kinol / 1 kwietnia 2009 o 14:17
0
Swoją drogą, można im pogratulować refleksu. Mijają dwa tygodnie, od zaginięcia, więcej niż tydzień od czasu opublikowania nagrań, a oni dopiero teraz rozpoznali się na tych nagraniach. Poza tym gdzie się nagle podział trzeci kompan tej pary?? Czemu nie przyszedł z nimi, jako, że jego znajomi się rozpoznali, a on nie? Nie powiedzieli mu o tym?? A musieli się znać, skoro z Archiwum wyszli razem.

I tak to jest. Same niejasności, które pojawiają się z każdym nowym wątkiem. Myślę, że dopóki nie znajdą Marka, nie będziemy tak naprawdę wiedzieć nic.

A poza tym, jeśli o wujka chodzi. Dobrze to napisał stud.medyk. Mianowicie, wujek ponoć zeznał, że nie widział kiedy chłopak odłączył się od grupy. Pytanie jest oczywiste: jak mógł tego nie zauważyć, skoro po odłączeniu się od grupy, Marek jeszcze przystanął i wyraźnie patrzył w stronę wujka i tych trzech osób, być może coś do siebie krzyczeli na "odchodne"???? Albo inaczej: Jak wujek mógł ten moment przegapić, jeśli chwilę przed tym, jak Marek odłącza się od grupy, upada na schodach, i ponoć to właśnie sam wujek go podnosi, po czym Marek od razu rusza naprzód pozostawiając grupę w tyle!!!! Jawne kłamstwo i nikt mi nie wmówi, że można pamiętać choćby nazwę klubu (Winyl), jeśli się jest tam pierwszy raz (skoro nie wiedział gdzie jeszcze można iść się napić), a przy tym nie pamiętać zupełnie nic z momentu kiedy Marek się odłącza od grupy. Tym bardziej to dziwne, że gdy podniósł Marka po upadku na schodach, był właściwie tuż za plecami chłopaka, jak więc mógł nie widzieć, że on odchodzi??? Bzdura totalna, dziwię się, że policja dała temu wiarę... Nie wierzę, że można nie pamiętać wybranych (być może niewygodnych dla siebie) faktów, a pamiętać, że piło się w Winylu (choć to mało istotne, gdy człowiek i tak jest już podpity i wątpię, żeby w ogóle zwrócił tak wielką uwagę na nazwę klubu).

Mnie to przeraża, bo nieraz wracałam pieszo do domu, na taxi, na przystanek na nocny autobus(który i tak nie dojeżdża na wszystkie dzielnice), czy to przed, czy po północy. Tak po takim wydarzeniu, jakim jest zaginięcie Marka, po głowie mi się plącze takie coś: dziwne, że nigdy, ja - samotnie idąca (choćby te głupie 50, 100 czy 200 metrów drogi) dziewczyna i nikt mnie nie widzi?? Żaden patrol mnie nigdy nie zatrzymał, gdy szłam sama. Nie to, że się bałam, bo nie miałam dalekiej drogi, ale do cholery... Młodzi ludzie chodzą na imprezy, do klubów, do pubów, wracają w godzinach 1-3, czy naprawdę nikt tego nie kontroluje??
Przykre jest to, że dopiero po takim zdarzeniu, policja otwiera oczy...
Swoją drogą, można im pogratulować refleksu. Mijają dwa tygodnie, od zaginięcia, więcej niż tydzień od czasu opublikowania nagrań, a oni dopiero teraz rozpoznali się na tych nagraniach. Poza tym gdzie się nagle podział trzeci kompan tej pary?? Czemu nie przyszedł z nimi, jako, że jego znajomi się rozpoznali, a on nie? Nie powiedzieli mu o tym?? A musieli się znać, skoro z Archiwum wyszli razem.

I tak to jest. Same niejasności, które pojawiają się z każdym nowym wątkiem. Myślę, że dopóki nie znajdą Marka, nie będziemy tak napraw... rozwiń
Avatar
aaa / 1 kwietnia 2009 o 11:06
0
Ja jestem za jasnowidzem,jesli ktorys jasnowidz w Polsce naprawde ma dar to powinien pomoc,jesli nie z dobrego serca to chociaz dla tych 50 tys.
Avatar
Gość / 1 kwietnia 2009 o 10:42
0
Dalej uważam, ze chłopak padł ofiarą rozboju. Wiadomo, że w nocy na osiedlach przeważnie kręcą się osoby z półświatka, szukające potencjalnych okazji aby coś ukraść, kogoś pobić. Chłopak szedł sam, pustą ulicą bez monitoringu, był pijany, ktoś postanowił wykorzystac okazję. Prawdopodobnie nie była to jedna osoba, może kilka. Aby wywieźć i ukryć ciało musieli mieć jakiś samochód. Być może policja szuka zarejestrowanych przez kamery pojazdów krążących tej nocy po ulicach w tamtym rejonie? Sprawca na pewno nie działal sam i wiedział co robić aby zatrzeć ślady.
Dalej uważam, ze chłopak padł ofiarą rozboju. Wiadomo, że w nocy na osiedlach przeważnie kręcą się osoby z półświatka, szukające potencjalnych okazji aby coś ukraść, kogoś pobić. Chłopak szedł sam, pustą ulicą bez monitoringu, był pijany, ktoś postanowił wykorzystac okazję. Prawdopodobnie nie była to jedna osoba, może kilka. Aby wywieźć i ukryć ciało musieli mieć jakiś samochód. Być może policja szuka zarejestrowanych przez kamery pojazdów krążących tej nocy po ulicach w tamtym rejonie? Sprawca na pewno nie działal sam i wiedział co robić a... rozwiń
Avatar
marla / 1 kwietnia 2009 o 10:31
0
Pytanie, które to osoby?
Bo jak dla mnie, to osoby spod klubu i te widoczne na miasteczku akademickim to dwie zupełnie różne grupy osób!
Avatar
gsm master / 1 kwietnia 2009 o 10:12
0
[url="http://www.kwp.lublin.pl/index.php?action=news&action_id=6925"]http://www.kwp.lublin.pl/index.php?action=...;action_id=6925[/url] no i sie zgłosiły osoby z kamer i dalej nic!
Avatar
lublin.com.pl / 2 kwietnia 2009 o 11:06
0
Jak wiadomo policja wciąż szuka Marka, najprawdopodobniej z tego, co wiemy, "śledztwo" wśród taksówkarzy nie dało nic. Podobnie nic nie dało przesłuchanie osób, które zgłosiły się w wyniku zobaczenia siebie na monitoringu.

pozdrawiam,
redakcja lublin.com.pl
Avatar
kinol / 1 kwietnia 2009 o 15:50
0
lublin.com.pl napisał:
Pismo od policji wplynelo do wszystkich korporacji na poczatku zeszlego tygodnia, przed rozpoczeciem akcji "Pomagamy Odnalezc Marka"

pozdrawiam
redakcja@lublin.com.pl

Dzięki za info. Ale chyba nic nie znaleźli w związku z tym, czy jeszcze są w trakcie poszukiwań, namierzeń itp??
Avatar
lublin.com.pl / 1 kwietnia 2009 o 15:46
0
kinol napisał:
A co do taksówkarzy. Chyba już pytali, w wielu taksówkach wisi już ogłoszenie o zaginięciu Marka, ale czy oni sprawdzili kursy taksówek z rożnych korporacji tego wieczoru?? Przecież w korporacjach mają na pewno dane, który taksówkarz, gdzie i o której godzinie jechał. Jeśli tamtędy przejeżdżał, mógł coś widzieć.

No i do tego wszystkiego jeszcze ten samochód z filmu nr 2.

Istna paranoja.


Pismo od policji wplynelo do wszystkich korporacji na poczatku zeszlego tygodnia, przed rozpoczeciem akcji "Pomagamy Odnalezc Marka"

pozdrawiam
redakcja@lublin.com.pl


Pismo od policji wplynelo do wszystkich korporacji na poczatku zeszlego tygodnia, przed rozpoczeciem akcji "Pomagamy Odnalezc Marka"

pozdrawiam
redakcja@lublin.com.pl rozwiń
Avatar
kinol / 1 kwietnia 2009 o 14:59
0
Gość napisał:
Każdemu się zdarzyło wracać późno z imprezy czy od znajomych, problem w tym, że jak się idzie ze znajomymi to niebezpieczeństwo napadu maleje a jak się samemu wraca to niestety, można spotkać czekajacych na okazję oprychów.
Monitoring jest dobrym wynalazkiem, takich kamerek powinno być o wiele więcej tak aby w razie czego mozna było odtworzyć zdarzenia. Nie ma co liczyć na patrole, musieliby chyba zatrudnić z setkę albo i więcej osób.

Oczywiście, że tak. Ale najbardziej razi, że miasto nie dba o bezpieczeństwo nas wszystkich. Tego to dowodzi. Dopiero, jak się coś stanie, to wtedy coś się dzieje, a i to nie zawsze. Dlatego mam nadzieję, że kamery będą. Niczyjej prywatności to na pewno nie naruszy, a jedynie na przyszłość pomoże w takich sytuacjach, lub też wcale do tego nie dopuści. A i myślę, że patrole też by dało radę wprowadzić w życie, że tak powiem. Od kilku patroli więcej nic się nikomu też nie stanie, a policja też na tym dużo nie straci.

Oczywiście, że tak. Ale najbardziej razi, że miasto nie dba o bezpieczeństwo nas wszystkich. Tego to dowodzi. Dopiero, jak się coś stanie, to wtedy coś się dzieje, a i to nie zawsze. Dlatego mam nadzieję, że kamery będą. Niczyjej prywatności to na pewno nie naruszy, a jedynie na przyszłość pomoże w takich sytuacjach, lub też wcale do tego nie dopuści. A i myślę, że patrole też by dało radę wprowadzić w życie, że tak powiem. Od kilku patroli więcej nic się nikomu też nie stanie, a policja też na tym dużo nie straci. rozwiń
Avatar
Gość / 1 kwietnia 2009 o 14:40
0
kinol napisał:
Mnie to przeraża, bo nieraz wracałam pieszo do domu, na taxi, na przystanek na nocny autobus(który i tak nie dojeżdża na wszystkie dzielnice), czy to przed, czy po północy. Tak po takim wydarzeniu, jakim jest zaginięcie Marka, po głowie mi się plącze takie coś: dziwne, że nigdy, ja - samotnie idąca (choćby te głupie 50, 100 czy 200 metrów drogi) dziewczyna i nikt mnie nie widzi?? Żaden patrol mnie nigdy nie zatrzymał, gdy szłam sama. Nie to, że się bałam, bo nie miałam dalekiej drogi, ale do cholery... Młodzi ludzie chodzą na imprezy, do klubów, do pubów, wracają w godzinach 1-3, czy naprawdę nikt tego nie kontroluje??
Przykre jest to, że dopiero po takim zdarzeniu, policja otwiera oczy...



Każdemu się zdarzyło wracać późno z imprezy czy od znajomych, problem w tym, że jak się idzie ze znajomymi to niebezpieczeństwo napadu maleje a jak się samemu wraca to niestety, można spotkać czekajacych na okazję oprychów.
Monitoring jest dobrym wynalazkiem, takich kamerek powinno być o wiele więcej tak aby w razie czego mozna było odtworzyć zdarzenia. Nie ma co liczyć na patrole, musieliby chyba zatrudnić z setkę albo i więcej osób.



Każdemu się zdarzyło wracać późno z imprezy czy od znajomych, problem w tym, że jak się idzie ze znajomymi to niebezpieczeństwo napadu maleje a jak się samemu wraca to niestety, można spotkać czekajacych na okazję oprychów.
Monitoring jest dobrym wynalazkiem, takich kamerek powinno być o wiele więcej tak aby w razie czego mozna było odtworzyć zdarzenia. Nie ma co liczyć na patrole, musieliby chyba zatrudnić z setkę albo i więcej osób. rozwiń
Avatar
kinol / 1 kwietnia 2009 o 14:17
0
Swoją drogą, można im pogratulować refleksu. Mijają dwa tygodnie, od zaginięcia, więcej niż tydzień od czasu opublikowania nagrań, a oni dopiero teraz rozpoznali się na tych nagraniach. Poza tym gdzie się nagle podział trzeci kompan tej pary?? Czemu nie przyszedł z nimi, jako, że jego znajomi się rozpoznali, a on nie? Nie powiedzieli mu o tym?? A musieli się znać, skoro z Archiwum wyszli razem.

I tak to jest. Same niejasności, które pojawiają się z każdym nowym wątkiem. Myślę, że dopóki nie znajdą Marka, nie będziemy tak naprawdę wiedzieć nic.

A poza tym, jeśli o wujka chodzi. Dobrze to napisał stud.medyk. Mianowicie, wujek ponoć zeznał, że nie widział kiedy chłopak odłączył się od grupy. Pytanie jest oczywiste: jak mógł tego nie zauważyć, skoro po odłączeniu się od grupy, Marek jeszcze przystanął i wyraźnie patrzył w stronę wujka i tych trzech osób, być może coś do siebie krzyczeli na "odchodne"???? Albo inaczej: Jak wujek mógł ten moment przegapić, jeśli chwilę przed tym, jak Marek odłącza się od grupy, upada na schodach, i ponoć to właśnie sam wujek go podnosi, po czym Marek od razu rusza naprzód pozostawiając grupę w tyle!!!! Jawne kłamstwo i nikt mi nie wmówi, że można pamiętać choćby nazwę klubu (Winyl), jeśli się jest tam pierwszy raz (skoro nie wiedział gdzie jeszcze można iść się napić), a przy tym nie pamiętać zupełnie nic z momentu kiedy Marek się odłącza od grupy. Tym bardziej to dziwne, że gdy podniósł Marka po upadku na schodach, był właściwie tuż za plecami chłopaka, jak więc mógł nie widzieć, że on odchodzi??? Bzdura totalna, dziwię się, że policja dała temu wiarę... Nie wierzę, że można nie pamiętać wybranych (być może niewygodnych dla siebie) faktów, a pamiętać, że piło się w Winylu (choć to mało istotne, gdy człowiek i tak jest już podpity i wątpię, żeby w ogóle zwrócił tak wielką uwagę na nazwę klubu).

Mnie to przeraża, bo nieraz wracałam pieszo do domu, na taxi, na przystanek na nocny autobus(który i tak nie dojeżdża na wszystkie dzielnice), czy to przed, czy po północy. Tak po takim wydarzeniu, jakim jest zaginięcie Marka, po głowie mi się plącze takie coś: dziwne, że nigdy, ja - samotnie idąca (choćby te głupie 50, 100 czy 200 metrów drogi) dziewczyna i nikt mnie nie widzi?? Żaden patrol mnie nigdy nie zatrzymał, gdy szłam sama. Nie to, że się bałam, bo nie miałam dalekiej drogi, ale do cholery... Młodzi ludzie chodzą na imprezy, do klubów, do pubów, wracają w godzinach 1-3, czy naprawdę nikt tego nie kontroluje??
Przykre jest to, że dopiero po takim zdarzeniu, policja otwiera oczy...
Swoją drogą, można im pogratulować refleksu. Mijają dwa tygodnie, od zaginięcia, więcej niż tydzień od czasu opublikowania nagrań, a oni dopiero teraz rozpoznali się na tych nagraniach. Poza tym gdzie się nagle podział trzeci kompan tej pary?? Czemu nie przyszedł z nimi, jako, że jego znajomi się rozpoznali, a on nie? Nie powiedzieli mu o tym?? A musieli się znać, skoro z Archiwum wyszli razem.

I tak to jest. Same niejasności, które pojawiają się z każdym nowym wątkiem. Myślę, że dopóki nie znajdą Marka, nie będziemy tak napraw... rozwiń
Avatar
aaa / 1 kwietnia 2009 o 11:06
0
Ja jestem za jasnowidzem,jesli ktorys jasnowidz w Polsce naprawde ma dar to powinien pomoc,jesli nie z dobrego serca to chociaz dla tych 50 tys.
Avatar
Gość / 1 kwietnia 2009 o 10:42
0
Dalej uważam, ze chłopak padł ofiarą rozboju. Wiadomo, że w nocy na osiedlach przeważnie kręcą się osoby z półświatka, szukające potencjalnych okazji aby coś ukraść, kogoś pobić. Chłopak szedł sam, pustą ulicą bez monitoringu, był pijany, ktoś postanowił wykorzystac okazję. Prawdopodobnie nie była to jedna osoba, może kilka. Aby wywieźć i ukryć ciało musieli mieć jakiś samochód. Być może policja szuka zarejestrowanych przez kamery pojazdów krążących tej nocy po ulicach w tamtym rejonie? Sprawca na pewno nie działal sam i wiedział co robić aby zatrzeć ślady.
Dalej uważam, ze chłopak padł ofiarą rozboju. Wiadomo, że w nocy na osiedlach przeważnie kręcą się osoby z półświatka, szukające potencjalnych okazji aby coś ukraść, kogoś pobić. Chłopak szedł sam, pustą ulicą bez monitoringu, był pijany, ktoś postanowił wykorzystac okazję. Prawdopodobnie nie była to jedna osoba, może kilka. Aby wywieźć i ukryć ciało musieli mieć jakiś samochód. Być może policja szuka zarejestrowanych przez kamery pojazdów krążących tej nocy po ulicach w tamtym rejonie? Sprawca na pewno nie działal sam i wiedział co robić a... rozwiń
Avatar
marla / 1 kwietnia 2009 o 10:31
0
Pytanie, które to osoby?
Bo jak dla mnie, to osoby spod klubu i te widoczne na miasteczku akademickim to dwie zupełnie różne grupy osób!
Avatar
gsm master / 1 kwietnia 2009 o 10:12
0
[url="http://www.kwp.lublin.pl/index.php?action=news&action_id=6925"]http://www.kwp.lublin.pl/index.php?action=...;action_id=6925[/url] no i sie zgłosiły osoby z kamer i dalej nic!
Zobacz wszystkie komentarze 42

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Upalny dzień w PRL. Dla ochłody napój dla imperialistów czy syfon z wodą sodową?
Magazyn

Upalny dzień w PRL. Dla ochłody napój dla imperialistów czy syfon z wodą sodową? 0 0

W PRL-u nie trzeba było baru czy restauracji, aby ugasić pragnienie. Coca-colę okrzyknięto w latach 50. napojem imperialistów. W sklepach królowała oranżada, a na ulicy popularna „gruźliczanka” - woda sodowa z sokiem (droższa) i bez soku (tańsza), sprzedawana z saturatorów.

Francuscy organiści w Puławach
23 lipca 2018, 19:00

Francuscy organiści w Puławach 5 0

W poniedziałek, 23 lipca o godz. 19 w Kościele pw. św. Brata Alberta w Puławach wystąpi duet organistów z Francji - Eric Lebrun oraz Marie-Ange Leurent. Wydarzenie odbędzie się w ramach trwającego Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej.

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 3:3. Dużo goli i dużo testów

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 3:3. Dużo goli i dużo testów 1 0

Do przerwy w starciu Lewartu z Orlętami Łuków padła tylko jedna bramka. W drugiej połowie obie ekipy się rozstrzelały i ostatecznie zawody zakończyły się remisem 3:3. Zarówno Łukasz Mierzejewski, jak i Robert Różański mieli w składach wiele nowych twarzy

Obława na agresywnie jeżdżących kierowców w Lublinie. 90 kontroli, 60 wykroczeń

Obława na agresywnie jeżdżących kierowców w Lublinie. 90 kontroli, 60 wykroczeń 22 10

Lubelscy policjanci skontrowali blisko 90 pojazdów oraz ujawnili 60 wykroczeń w ruchu drogowym.

Nieruchomości w dwóch częściach Puław na sprzedaż. Co może tam powstać?

Nieruchomości w dwóch częściach Puław na sprzedaż. Co może tam powstać? 2 1

Grunty w dwóch częściach Puław chce sprzedać Urząd Miasta. Chodzi o trzy działki pod usługi przy ul. Sosnowej oraz jedną większą nieruchomość położoną w strefie ekonomicznej przy ul. Komunalnej.

Wieczorny maraton na rolkach po Lublinie. Tym razem w nietypowych strojach [zdjęcia]
galeria

Wieczorny maraton na rolkach po Lublinie. Tym razem w nietypowych strojach [zdjęcia] 12 3

To był już czwarty w tym roku przejazd rolkarzy przez Lublin. Tym razem część z nich pojawiła się w przebraniach zwierząt.

Żniwowanie w Muzeum Wsi Lubelskiej
22 lipca 2018, 11:00

Żniwowanie w Muzeum Wsi Lubelskiej 7 0

Co Gdzie Kiedy. Muzeum Wsi Lubelskiej zaprasza na kolejną odsłonę wakacyjnych pokazów dawnego rzemiosła. W niedzielę, 22 lipca o godz. 11 w Skansenie rozpoczną się pokazy żniwowania.

Poradnia Leczenia Ran Przewlekłych powstała w bialskim szpitalu

Poradnia Leczenia Ran Przewlekłych powstała w bialskim szpitalu 0 0

Przy szpitalu w Białej Podlaskiej zaczęła funkcjonować Poradnia Leczenia Ran Przewlekłych. Placówka podpisała umowę z lubelskim NFZ.

Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 19. Nie żyje pieszy

Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 19. Nie żyje pieszy 7 0

Do tragicznego wypadku doszło po godz. 1 w nocy na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Firlej.

Wraca Puławskie Kino Samochodowe
27 lipca 2018, 0:00

Wraca Puławskie Kino Samochodowe 8 3

Co Gdzie Kiedy. Gratka dla miłośników kina w Puławach. W dniach 27-29 lipca odbędzie się kolejna już edycja Puławskiego Kina Samochodowego, nawiązującego do amerykańskiej tradycji seansów.

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia. Kto zdobył medale? [zdjęcia, wideo]
galeria
film

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia. Kto zdobył medale? [zdjęcia, wideo] 7 1

Małgorzata Hołub-Kowalik i Karol Zalewski złotymi medalistami w biegu na 400 metrów. To dość spora niespodzianka bo za faworytów w obu przypadkach uchodzili inni uczestnicy finału

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia]
galeria
film

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia] 104 29

W Lublinie trwa koncert Siła Kobiet. Na scenie występują: Paulina Przybysz, Monika Brodka, Katarzyna Nosowska i Kayah. Na plac Zamkowy przyszły tłumy

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje
kraj
film

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje 5 3

Radomyśl (woj. wielkopolskie). Na trasie Wschowa-Radomyśl samochód osobowy uderzył w dwie nastolatki jadące na rowerach. Młodsza z dziewcząt, 13-latka, zginęła na miejscu. Jej rok starsza koleżanka została przewieziona do szpitala. Przyczyny wypadku bada prokuratura.

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek
2 sierpnia 2018, 17:00

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek 2 0

Co Gdzie Kiedy. Popularny spektakl Centrum Kultury - Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek będzie można zobaczyć bezpłatnie w ramach wakacyjnego projektu Lato na Placu Litewskim. Pokaz odbędzie się dwukrotnie - w czwartek, 2 sierpnia i piątek, 3 sierpnia o godz. 17 przy pomniku Unii Lubelskiej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.