Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

4 lipca 2017 r.
8:49

Kolonie bez telefonu komórkowego? To się zdarza coraz częściej. "Dzieci lepiej znoszą rozłąkę"

0 15 A A
Dzieci na koloniach bez telefonu lepiej znoszą rozłąkę z rodzicami i chętniej się bawią – przekonują organizatorzy wypoczynku
Dzieci na koloniach bez telefonu lepiej znoszą rozłąkę z rodzicami i chętniej się bawią – przekonują organizatorzy wypoczynku (fot. Maciej Kaczanowski / Archiwum)

Mieszkanka Lublina nie mogła wyjść z osłupienia, gdy organizator wyjazdu kazał jej synowi zostawić komórkę na czas pobytu na koloniach. Takie obostrzenia coraz częściej pojawiają się w umowach o wypoczynku

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Organizatorzy kolonii i obozów coraz częściej zabraniają dzieciom i młodzieży zabierania ze sobą na wakacyjne wyjazdy telefonów. Inni ograniczają możliwość korzystania z nich do godziny dziennie. Argumenty za wprowadzeniem takiego rozwiązania nie zawsze spotykają się jednak ze zrozumieniem rodziców.

– W niedzielę odwiozłam syna na kolonie i przeżyłam szok, bo dowiedziałam się, że mam zabrać mu telefon. Początkowo myślałam, że to jakiś żart. Nie rozumiem, jak można w XXI wieku pozbawiać rodziców stałego kontaktu z dzieckiem, czy zabraniać im korzystania z profili społecznościowych – denerwuje się pani Aneta, mieszkanka Lublina. – Byłam przy tym jedynym rodzicem niezadowolonym z takiego rozwiązania. Zupełnie ich nie rozumiem. Wprawdzie ostatecznie syn pojechał, ale drżę z niepewności, czy nie wydarzy się coś złego, a ja nie zostanę o tym poinformowana na czas.

Okazuje się, że w regulaminach kolonii i obozów coraz częściej znajduje się zapis o zakazie korzystania z telefonów.

– Rodzice powinni zapoznać się z nim zanim zapiszą dziecko na obóz, czy kolonie – podkreśla Marek Wołos, organizator obozu dla dzieci hrubieszowskiej sekcji karate kyokushin. – Nasze obozy trwają siedem dni i w tym czasie dzieci nie korzystają z telefonów. Gdyby działo się coś złego, to my kontaktujemy się z rodzicami. W każdej chwili mogą oni też do nas zadzwonić i dopytać o swoje dziecko, czy – jeśli jest taka potrzeba – także z nim porozmawiać.

Wołos mówi, że dzieci próbują czasami „przemycić” telefon, ale gdy opiekunowie go zobaczą, urządzenie jest rekwirowane.

– Wakacje to czas zabawy i odpoczynku, a nie wpatrywania się w ekran. Stąd zakaz. Ale muszę też przyznać, że dzieci nie mogące dzwonić co pięć minut do rodziców są spokojniejsze i lepiej znoszą rozłąkę – zauważa. – Po prostu dobrze się bawią. Inaczej bywało, kiedy maluch dzwonił do domu i mówił mamie, że tęskni, a ta zaczynała się nad nim rozczulać. To prowadziło do wielu łez, których teraz zwyczajnie nie ma. Rodzice dzięki temu też mają wolne. Im też wakacje przecież się należą.

Wakacje z ograniczonym użyciem telefonu organizuje m.in. Agroturystyka „Stajnia w sadzie”. – Dzieci dostają swoje telefony po obiedzie. Mogą z nich korzystać przez godzinę – opowiada Małgorzata Sabarańska-Figas. – Na takie rozwiązanie zdecydowaliśmy się po tym, jak zauważyliśmy, że wystarczy dać dzieciom telefon czy tablet, żeby wszystko przestawało je interesować. Konie, ogniska, wycieczki – nic nie było ważne oprócz gier. Bez dostępu do urządzeń pochłania ich prawdziwe, a nie wirtualne życie. Bardzo ważna jest też niemożność zadzwonienia do rodziców przed zaśnięciem. Takie wieczorne rozmowy bardzo często prowadziły do smutku i płaczu. Odkąd z nich zrezygnowaliśmy, czytamy dzieciom książkę, a one potem pięknie zasypiają i nic ich nie niepokoi.

– Z telefonów i tabletów zrezygnowaliśmy też dla swojego spokoju – przyznaje inny organizator wypoczynku w województwie lubelskim. Prosi, żeby nie podawać jego nazwiska. – Mieliśmy przypadki, że w trakcie obozu zniszczony został tablet, w jeziorze utonęła komórka, a jeden z chłopców kupił gry za ponad 200 zł. Rodzice mieli o to wszystko do nas pretensje. Dlatego zakaz posiadania urządzeń elektrycznych bardzo ułatwił naszą pracę.

Sonda: Co sądzisz o koloniach bez telefonu komórkowego?

Liczba głosów: 337
90.5%
To dobry pomysł
8.31%
To zły pomysł
1.19%
Nie mam zdania

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 10:53
+2
Trochę zrozumienia! Może synek pani Anety to tak zwana mameja i maminsynek, i stąd jej drżenie?
Avatar
Gość / 6 lipca 2017 o 19:48
+1
A moje dziecko niebawem wyjeżdża na kolonie i organizator nie ma nic przeciwko telefonom a wręcz przeciwnie. Każde dziecko dostanie numer telefonu do organizatora i swojego opiekuna, na wszelki wypadek gdyby oddaliło się od swojej grupy. Telefony mają być zabierane jedynie na noc by dzieci po całym dniu odpoczywały a nie grały, sms-owały, czy hasały po internecie. Telefon jest po to by móc się skontaktować gdy jest taka potrzeba a także by przywieźć do domu wspomnienia w postaci zdjęć. Ja dam dziecku telefon i nie wyobrażam sobie by ktoś miał zabronić mojemu dziecku zabranie telefonu ze sobą. A opiekun powinien sam zdecydować co należy zrobić, w pojedynczych przypadkach, gdy dzieci telefony nadużywają do grania...
A moje dziecko niebawem wyjeżdża na kolonie i organizator nie ma nic przeciwko telefonom a wręcz przeciwnie. Każde dziecko dostanie numer telefonu do organizatora i swojego opiekuna, na wszelki wypadek gdyby oddaliło się od swojej grupy. Telefony mają być zabierane jedynie na noc by dzieci po całym dniu odpoczywały a nie grały, sms-owały, czy hasały po internecie. Telefon jest po to by móc się skontaktować gdy jest taka potrzeba a także by przywieźć do domu wspomnienia w postaci zdjęć. Ja dam dziecku telefon i nie wyobrażam sobie by ktoś mia... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 10:49
+1
Pani Anetko, meliske i rumianek zamiast podniet na komórce.
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 09:33
+1
Skandal i bezsęs. Ludzie, mamy 21-wszy wiek! Średniowiecze siakieś.
Avatar
Gość / 6 września 2018 o 20:36
0
jak tak morzna traktowac dzieci ja jestem matkom trujki dzieci i nie wyobrarzam sobie czemu te telefony mialybybyc konfizkowane... ja rozumie ze kiedys nie bylo ale obecnie jurz morzna i co to za srednio wiecze///
Avatar
Gość / 5 lipca 2017 o 21:44
-1
Błagam Was drodzy Rodzice, jak kupujecie dzieciom telefony za tysiące, to j się nie dziwie, ze wychowawcy nie chcą później słuchać wszych gróźb bo dziecko zgubilo iPhona
Avatar
Brrr / 4 lipca 2017 o 13:02
-1
Dzieci mogą się nauczyć pisać kartki do domu lub listy. Często nie znają swojego adresu domowego i nie wiedzą jak zaadresowac przesyłkę.  Jedna i druga strona potrzebuje odpoczynku rodzic od dziecka i dziecko od rodzica.  Dziecko jedzie aby sie integrować a nie siedzieć w ekranie.  Jako organizator zawsze zabraniam brania tel przez dzieci. Reakcja jest rodziców różna. Nawet zdarzało się że dzieci miały pochowane tel i w nocy rozmawiały.  To też pokazuje jakie zaufanie jest do organizatow. Jeżeli ufamy to nie ma problemu wiemy że w określonych porach można zadzwonić lub jak coś się stanie to też będzie od razu informacja.  Jeżeli nie mamy zaufania do organizatora to się oburzamy zakazami telefonicznymi. 
Dzieci mogą się nauczyć pisać kartki do domu lub listy. Często nie znają swojego adresu domowego i nie wiedzą jak zaadresowac przesyłkę.  Jedna i druga strona potrzebuje odpoczynku rodzic od dziecka i dziecko od rodzica.  Dziecko jedzie aby sie integrować a nie siedzieć w ekranie.  Jako organizator zawsze zabraniam brania tel przez dzieci. Reakcja jest rodziców różna. Nawet zdarzało się że dzieci miały pochowane tel i w nocy rozmawiały.  To też pokazuje jakie zaufanie jest do organizatow. Jeżeli ufamy to nie ma problemu wiemy że w określ... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 12:16
-1
Patrze na to troszkę z boku bo mam już dorosłe dzieci, ale nadal mam 'kolonijnych" bratanków i siostrzeńców. Całkowite pozbawianie dziecka telefonu to już chyba nie te czasy, ale umowa, że telefon dostajemy z "depozytu"znajdującego sie u wychowawców na godzinę w ściśle określonym czasie np. pomiędzy 18 i 19 to świetne i bardzo mądre rozwiązanie. Z opowieści słyszę, że wtedy dzieciaku głównei grają w gierki a nie wydzwaniaja do rodziców :)) No i wielki szacunek dla wychowawców i opiekunów naszych dzieci - zwłaszcza tych, którzy samodzielnie organizują dla dzieci z własnych szkół wyjazdy wakacyjne.
Patrze na to troszkę z boku bo mam już dorosłe dzieci, ale nadal mam 'kolonijnych" bratanków i siostrzeńców. Całkowite pozbawianie dziecka telefonu to już chyba nie te czasy, ale umowa, że telefon dostajemy z "depozytu"znajdującego sie u wychowawców na godzinę w ściśle określonym czasie np. pomiędzy 18 i 19 to świetne i bardzo mądre rozwiązanie. Z opowieści słyszę, że wtedy dzieciaku głównei grają w gierki a nie wydzwaniaja do rodziców :)) No i wielki szacunek dla wychowawców i opiekunów naszych dzieci - zwłaszcza tych, któr... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 11:53
-1
Oj zejdźcie już z tej Pani Anety! Ja widzę same plusy takiej sytuacji - dziecko na koloniach uczy się samodzielności, telefon nie rozprasza (a tyle się teraz mówi o uzależnieniu od smartfonów u dzieci), uczy się, że internet to nie cały świat i można bez niego przeżyć. Ale zauważcie, że Pani Aneta dowiedziała się o tym na moment przed rozstaniem z synem, nikt jej nie wytłumaczył dlaczego taką decyzję podjął organizator i nie dał jej czasu na przemyślenie wszystkiego i zauważenie plusów. Inaczej się na coś patrzy mając trochę czasu i perspektywy a inaczej będąc rzuconym na głęboką wodę. Pani Aneto, proszę się nie martwić, syn na pewno będzie się znakomicie bawił. W gruncie rzeczy to właśnie Pani jest w gorszej sytuacji, bo jako rodzic będzie się Pani martwiła w każdej sekundzie tych kolonii natomiast młody będzie się dobrze bawił. Z wieloletniego doświadczenia opiekuna kolonijnego wiem, że zwykle rozpacz maluchów trwa kilka pierwszych godzin a potem wpadają w wir zabawy. Rodzice o wypadkach młodych są zawsze informowani natychmiastowo, bo nikt nie będzie ryzykował.
Oj zejdźcie już z tej Pani Anety! Ja widzę same plusy takiej sytuacji - dziecko na koloniach uczy się samodzielności, telefon nie rozprasza (a tyle się teraz mówi o uzależnieniu od smartfonów u dzieci), uczy się, że internet to nie cały świat i można bez niego przeżyć. Ale zauważcie, że Pani Aneta dowiedziała się o tym na moment przed rozstaniem z synem, nikt jej nie wytłumaczył dlaczego taką decyzję podjął organizator i nie dał jej czasu na przemyślenie wszystkiego i zauważenie plusów. Inaczej się na coś patrzy mając trochę czasu i perspekt... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 10:52
-1
Za moich czasów można było do rodziców dzwonić na telefon stacjonarny z kolonii. Osobiście nie dzwoniłam ani ja, ani żadne z mojego rodzeństwa. Rodzice zadzwonili może ze dwa razy, i uspokojeni faktem, że nic złego nam się nie dzieje, czekali na nasz powrót. Listy pamiętam pisaliśmy, i kartki pocztowe.
Avatar
Gość / 6 września 2018 o 20:36
0
jak tak morzna traktowac dzieci ja jestem matkom trujki dzieci i nie wyobrarzam sobie czemu te telefony mialybybyc konfizkowane... ja rozumie ze kiedys nie bylo ale obecnie jurz morzna i co to za srednio wiecze///
Avatar
Gość / 6 lipca 2017 o 19:48
+1
A moje dziecko niebawem wyjeżdża na kolonie i organizator nie ma nic przeciwko telefonom a wręcz przeciwnie. Każde dziecko dostanie numer telefonu do organizatora i swojego opiekuna, na wszelki wypadek gdyby oddaliło się od swojej grupy. Telefony mają być zabierane jedynie na noc by dzieci po całym dniu odpoczywały a nie grały, sms-owały, czy hasały po internecie. Telefon jest po to by móc się skontaktować gdy jest taka potrzeba a także by przywieźć do domu wspomnienia w postaci zdjęć. Ja dam dziecku telefon i nie wyobrażam sobie by ktoś miał zabronić mojemu dziecku zabranie telefonu ze sobą. A opiekun powinien sam zdecydować co należy zrobić, w pojedynczych przypadkach, gdy dzieci telefony nadużywają do grania...
A moje dziecko niebawem wyjeżdża na kolonie i organizator nie ma nic przeciwko telefonom a wręcz przeciwnie. Każde dziecko dostanie numer telefonu do organizatora i swojego opiekuna, na wszelki wypadek gdyby oddaliło się od swojej grupy. Telefony mają być zabierane jedynie na noc by dzieci po całym dniu odpoczywały a nie grały, sms-owały, czy hasały po internecie. Telefon jest po to by móc się skontaktować gdy jest taka potrzeba a także by przywieźć do domu wspomnienia w postaci zdjęć. Ja dam dziecku telefon i nie wyobrażam sobie by ktoś mia... rozwiń
Avatar
Gość / 5 lipca 2017 o 21:44
-1
Błagam Was drodzy Rodzice, jak kupujecie dzieciom telefony za tysiące, to j się nie dziwie, ze wychowawcy nie chcą później słuchać wszych gróźb bo dziecko zgubilo iPhona
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 14:34
-2
Nie posiadam telefonu komórkowego,nie posiadam telewizora,nie jeżdżę samochodem.Posiadam solidne wykształcenie i zawód,znam dwa języki obce / angielski,włoski /,zjeżdziłem całą Europę.Z moich podróży po świecie wysyłam znajomym kartki,uwielbiam kartki otrzymywać.
Avatar
Brrr / 4 lipca 2017 o 13:02
-1
Dzieci mogą się nauczyć pisać kartki do domu lub listy. Często nie znają swojego adresu domowego i nie wiedzą jak zaadresowac przesyłkę.  Jedna i druga strona potrzebuje odpoczynku rodzic od dziecka i dziecko od rodzica.  Dziecko jedzie aby sie integrować a nie siedzieć w ekranie.  Jako organizator zawsze zabraniam brania tel przez dzieci. Reakcja jest rodziców różna. Nawet zdarzało się że dzieci miały pochowane tel i w nocy rozmawiały.  To też pokazuje jakie zaufanie jest do organizatow. Jeżeli ufamy to nie ma problemu wiemy że w określonych porach można zadzwonić lub jak coś się stanie to też będzie od razu informacja.  Jeżeli nie mamy zaufania do organizatora to się oburzamy zakazami telefonicznymi. 
Dzieci mogą się nauczyć pisać kartki do domu lub listy. Często nie znają swojego adresu domowego i nie wiedzą jak zaadresowac przesyłkę.  Jedna i druga strona potrzebuje odpoczynku rodzic od dziecka i dziecko od rodzica.  Dziecko jedzie aby sie integrować a nie siedzieć w ekranie.  Jako organizator zawsze zabraniam brania tel przez dzieci. Reakcja jest rodziców różna. Nawet zdarzało się że dzieci miały pochowane tel i w nocy rozmawiały.  To też pokazuje jakie zaufanie jest do organizatow. Jeżeli ufamy to nie ma problemu wiemy że w określ... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 12:16
-1
Patrze na to troszkę z boku bo mam już dorosłe dzieci, ale nadal mam 'kolonijnych" bratanków i siostrzeńców. Całkowite pozbawianie dziecka telefonu to już chyba nie te czasy, ale umowa, że telefon dostajemy z "depozytu"znajdującego sie u wychowawców na godzinę w ściśle określonym czasie np. pomiędzy 18 i 19 to świetne i bardzo mądre rozwiązanie. Z opowieści słyszę, że wtedy dzieciaku głównei grają w gierki a nie wydzwaniaja do rodziców :)) No i wielki szacunek dla wychowawców i opiekunów naszych dzieci - zwłaszcza tych, którzy samodzielnie organizują dla dzieci z własnych szkół wyjazdy wakacyjne.
Patrze na to troszkę z boku bo mam już dorosłe dzieci, ale nadal mam 'kolonijnych" bratanków i siostrzeńców. Całkowite pozbawianie dziecka telefonu to już chyba nie te czasy, ale umowa, że telefon dostajemy z "depozytu"znajdującego sie u wychowawców na godzinę w ściśle określonym czasie np. pomiędzy 18 i 19 to świetne i bardzo mądre rozwiązanie. Z opowieści słyszę, że wtedy dzieciaku głównei grają w gierki a nie wydzwaniaja do rodziców :)) No i wielki szacunek dla wychowawców i opiekunów naszych dzieci - zwłaszcza tych, któr... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 11:53
-1
Oj zejdźcie już z tej Pani Anety! Ja widzę same plusy takiej sytuacji - dziecko na koloniach uczy się samodzielności, telefon nie rozprasza (a tyle się teraz mówi o uzależnieniu od smartfonów u dzieci), uczy się, że internet to nie cały świat i można bez niego przeżyć. Ale zauważcie, że Pani Aneta dowiedziała się o tym na moment przed rozstaniem z synem, nikt jej nie wytłumaczył dlaczego taką decyzję podjął organizator i nie dał jej czasu na przemyślenie wszystkiego i zauważenie plusów. Inaczej się na coś patrzy mając trochę czasu i perspektywy a inaczej będąc rzuconym na głęboką wodę. Pani Aneto, proszę się nie martwić, syn na pewno będzie się znakomicie bawił. W gruncie rzeczy to właśnie Pani jest w gorszej sytuacji, bo jako rodzic będzie się Pani martwiła w każdej sekundzie tych kolonii natomiast młody będzie się dobrze bawił. Z wieloletniego doświadczenia opiekuna kolonijnego wiem, że zwykle rozpacz maluchów trwa kilka pierwszych godzin a potem wpadają w wir zabawy. Rodzice o wypadkach młodych są zawsze informowani natychmiastowo, bo nikt nie będzie ryzykował.
Oj zejdźcie już z tej Pani Anety! Ja widzę same plusy takiej sytuacji - dziecko na koloniach uczy się samodzielności, telefon nie rozprasza (a tyle się teraz mówi o uzależnieniu od smartfonów u dzieci), uczy się, że internet to nie cały świat i można bez niego przeżyć. Ale zauważcie, że Pani Aneta dowiedziała się o tym na moment przed rozstaniem z synem, nikt jej nie wytłumaczył dlaczego taką decyzję podjął organizator i nie dał jej czasu na przemyślenie wszystkiego i zauważenie plusów. Inaczej się na coś patrzy mając trochę czasu i perspekt... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 10:53
+2
Trochę zrozumienia! Może synek pani Anety to tak zwana mameja i maminsynek, i stąd jej drżenie?
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 10:52
-1
Za moich czasów można było do rodziców dzwonić na telefon stacjonarny z kolonii. Osobiście nie dzwoniłam ani ja, ani żadne z mojego rodzeństwa. Rodzice zadzwonili może ze dwa razy, i uspokojeni faktem, że nic złego nam się nie dzieje, czekali na nasz powrót. Listy pamiętam pisaliśmy, i kartki pocztowe.
Avatar
Gość / 4 lipca 2017 o 10:49
+1
Pani Anetko, meliske i rumianek zamiast podniet na komórce.
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Papież i patriarcha aleksandryjski i całej Afryki w niedzielę w Lublinie

Papież i patriarcha aleksandryjski i całej Afryki w niedzielę w Lublinie 0 0

Prawosławny duchowny Teodor II, papież i patriarcha aleksandryjski i całej Afryki, w niedzielę przyjedzie do Lublina.

Siedem zawodniczek MKS Perła zostało powołanych na turniej Golden League w Danii

Siedem zawodniczek MKS Perła zostało powołanych na turniej Golden League w Danii 0 0

Leszek Krowicki zdecydował się wysłać nominacje do Weroniki Gawlik, Anety Łabudy, Kingi Achruk, Aleksandry Rosiak, Ewy Urtnowskiej, Joanny Szarawagi i Sylwii Matuszczyk

Koncert zespołu Rezerwat w Radiu Lublin
28 września 2018, 19:00

Koncert zespołu Rezerwat w Radiu Lublin 0 0

Co Gdzie Kiedy. 28 września o godz. 19 w Radiu Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) wystąpi formacja Rezerwat. Koncert będzie transmitowany na stronie internetowej rozgłośni.

Rozmawiała z politykami jako dziennikarka TVP Lublin. Teraz znów startuje w wyborach z listy PiS
Tylko u nas
galeria

Rozmawiała z politykami jako dziennikarka TVP Lublin. Teraz znów startuje w wyborach z listy PiS 8 13

Dziennikarka TVP Lublin Bogna Bender-Motyka ubiega się o mandat radnej sejmiku województwa z listy Prawa i Sprawiedliwości. Zgodnie z wytycznymi Zasad Etyki Dziennikarskiej w Telewizji Polskiej, na czas kampanii wzięła bezpłatny urlop. Ale według naszych informacji, pracuje przy jednym z programów.

Powiat puławski: 11 kilometrów nowego asfaltu

Powiat puławski: 11 kilometrów nowego asfaltu 4 0

Dzięki środkom z UE podróże z Żyrzyna przez Baranów i dalej do Woli Czołnowskiej stały się przyjemniejsze. Na całym, ponad 11-kilometrowym odcinku położono nową nawierzchnię. Trwają ostatnie prace wykończeniowe. Prace kosztowały prawie 6,7 mln złotych.

Obietnice dla Kraśnika: Bezpłatna komunikacja, 500 miejsc pracy i obiady za 1 zł
film

Obietnice dla Kraśnika: Bezpłatna komunikacja, 500 miejsc pracy i obiady za 1 zł 1 7

Minimum 500 nowych miejsc pracy i obiad za złotówkę w miejskich szkołach. Takie deklaracje składa mieszkańcom Kraśnika komitet wyborczy Porozumienie i Rozwój, którego kandydatem na burmistrza jest poseł Wojciech Wilk (PO). Komitet wystawia 29 kandydatów do Rady Miasta.

Znowu problem z odbieraniem odpadów w 10 dzielnicach Lublina

Znowu problem z odbieraniem odpadów w 10 dzielnicach Lublina 8 10

Wczoraj powtórzył się problem z wyborem firm mających wywozić śmieci od mieszkańców dziesięciu dzielnic Lublina. Chętne firmy chcą, ale są za drogie. Oferta każdej z nich przekracza kwotę, którą zarezerwowali miejscy urzędnicy. Różnice idą w miliony złotych.

Liga Mistrzów. Real ogrywa Romę, Ronaldo wylatuje z boiska

Liga Mistrzów. Real ogrywa Romę, Ronaldo wylatuje z boiska 0 0

„Królewscy” udanie zainaugurowali walkę o obronę tytuły najlepszej drużyny w Europie i pokonali na swoim stadionie AS Romę 3:0. Łupem bramkowym podzielili się: Isco, Gareth Bale i Mariano Diaz. Natomiast o swoim debiucie w barwach Juventusu w europejskich rozgrywkach będzie chciał zapomnieć Cristiano Ronaldo

Możesz zacząć biznes w Nevadzie. Są pieniądze dla firm z woj. lubelskiego

Możesz zacząć biznes w Nevadzie. Są pieniądze dla firm z woj. lubelskiego 3 16

Masz firmę i wielkie ambicje? Chcesz wejść na amerykański rynek? Województwo lubelskie i amerykański stan Nevada sfinansują 10 start-upom z naszego województwa dwutygodniowy wyjazd do USA oraz pomoc znalezieniu partnerów i inwestorów.

Posłowie w Puławach o Romach. Ogromne emocje i burzliwa dyskusja [wideo]
galeria
film

Posłowie w Puławach o Romach. Ogromne emocje i burzliwa dyskusja [wideo] 137 64

Puławy w środę gościły posłów sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Dyskusję na temat problemów z integracją romskiej społeczności w mieście zdominował temat działalności radnego Pawła Maja. Cyganie obarczyli go winą za "podburzanie mieszkańców" przeciwko nim.

II Kongres Kultury Województwa Lubelskiego. Naukowcy, publicyści i artyści dyskutują w Lublinie
galeria

II Kongres Kultury Województwa Lubelskiego. Naukowcy, publicyści i artyści dyskutują w Lublinie 1 4

W środę w Centrum Spotkania Kultur rozpoczął się II Kongres Kultury Województwa Lubelskiego. Przyjechali naukowcy, publicyści, artyści i aktywiści. W programie prelekcje, panele dyskusyjne i koncerty. Kongres potrwa jeszcze w czwartek. Wstęp wolny.

Budowa nowego przystanku kolejowego w Lublinie. Ani peronu, ani dojazdu [zdjęcia]
galeria

Budowa nowego przystanku kolejowego w Lublinie. Ani peronu, ani dojazdu [zdjęcia] 27 24

Nie będzie prowizorycznego dojazdu do przystanku kolejowego Lublin Zachód od strony ul. Granitowej. Do urządzenia takiej drogi Ratusz próbował zobowiązać firmę przebudowującą tory, ale sugestie pozostały bez odpowiedzi. Sam przystanek Lublin Zachód będzie gotowy z opóźnieniem.

UKS PCM Kościerzyna – MKS Perła Lublin 21:43. Rozstrzelały kolejnego rywala

UKS PCM Kościerzyna – MKS Perła Lublin 21:43. Rozstrzelały kolejnego rywala 12 1

MKS Perła Lublin ma na swoim koncie kolejne ligowe zwycięstwo. Tym razem podopieczne trenera Roberta Lisa nie dały żadnych szans UKS PCM Kościerzyna wygrywając 43:21

Pierwsze 20 minut parkowania w Lublinie za darmo? Pomysł kandydata

Pierwsze 20 minut parkowania w Lublinie za darmo? Pomysł kandydata 37 27

Wprowadzenie bezpłatnych 20-minutowych biletów parkingowych obiecał w środę poseł Jakub Kulesza kandydujący na prezydenta Lublina z komitetu Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie.

Lublin: Wypadek na skrzyżowaniu ul. Zelwerowicza i Bohaterów Września
galeria

Lublin: Wypadek na skrzyżowaniu ul. Zelwerowicza i Bohaterów Września 5 11

Po godz. 18 na skrzyżowaniu ul. Zelwerowicza z Bohaterów Września w Lublinie doszło do wypadku.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.