Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

7 października 2019 r.
16:18

Lublin: Pawilon zaprojektowany przez Oskara Hansena stoi i niszczeje

51 18 A A
Budynek skończył w tym roku 50 lat i jest w kiepskim stanie technicznym
Budynek skończył w tym roku 50 lat i jest w kiepskim stanie technicznym (fot. Maciej Kaczanowski)

Pojutrze minie rok, odkąd Ratusz wstrzymał sprzedaż pawilonu handlowego przy ul. Balladyny 10. Budynek nieprędko dostanie szansę na nowe życie. Wszystko dlatego, że spór o własność nieruchomości na dobre zablokował dalsze działania, przynajmniej według władz miasta.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Parterowy pawilon będący własnością miasta stoi na skraju os. Słowackiego, niedaleko chodnika prowadzącego w stronę ul. Głębokiej naprzeciwko Wydziału Artystycznego UMCS. Podobnie jak całe osiedle, pawilon został zaprojektowany przez Oskara Hansena, którego architektura ma wielu wiernych miłośników. Budynek skończył w tym roku 50 lat i jest w kiepskim stanie technicznym. Tak złym, że ponad 2,5 roku temu został wyłączony z użytkowania. Już wtedy prezydent Lublina uznał, że budynek jest miastu zbędny, a dwa lata temu Rada Miasta zezwoliła na jego sprzedaż.

Sprzedaż nie doszła do skutku, bo nie było zainteresowanych zakupem. Z tego powodu „wynikiem negatywnym” zakończył się każdy z trzech przetargów ogłoszonych w zeszłym roku przez Urząd Miasta (w kwietniu, lipcu i październiku). Cena wywoławcza wynosiła niecałe 1,5 mln zł. Czwartego przetargu już nie ogłoszono, a losy budynku od roku są niepewne.

– W trakcie prowadzonych przez miasto procedur sprzedaży działki, 9 października 2018 r., do Urzędu Miasta wpłynął wniosek o zwrot nieruchomości, co wstrzymało procedurę dalszej sprzedaży do czasu rozpatrzenia sprawy przez właściwe organy – tłumaczy Monika Głazik z biura prasowego w lubelskim Ratuszu.

Wyjaśnijmy, że nieruchomość przy Balladyny 10 została przejęta w 1963 r. przez Skarb Państwa na potrzeby budowy jednego z osiedli Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Przepisy pozwalają starać się po latach o zwrot wywłaszczonej działki w przypadku, gdy w określonym czasie na nieruchomości nie powstało to, czym państwo tłumaczyło potrzebę przejęcia ziemi.

Zgodnie z Ustawą o gospodarce nieruchomościami władze miasta nie mogą być sędzią we własnej sprawie, więc wniosek został przekazany innym urzędnikom. – Wojewoda lubelski wyznaczył starostę do prowadzenia dalszego postępowania – tłumaczy Głazik.

Sprawa leży w starostwie już prawie rok, ale do tej pory nie doczekała się żadnego rozstrzygnięcia, choćby nieprawomocnego. – W tej chwili wniosek o odzyskanie gruntów przy ul. Balladyny 10 w Lublinie nie jest rozpatrywany – mówi Małgorzata Kotarska ze Starostwa Powiatowego w Lublinie. – W listopadzie 2018 r. poprosiliśmy wnioskodawcę o uzupełnienie dokumentów. Do tej pory tego nie uczynił.

Ratusz tłumaczy, że dopóki nie rozstrzygnie się spór o własność pawilonu, władze miasta nie mogą nic zrobić z budynkiem. – Do czasu zakończenia postępowania miasto nie może rozporządzać tą nieruchomością – przyznaje Głazik.

Postępowanie może się ciągnąć latami, bo jeśli starosta wyda decyzję, to przegrana strona będzie mogła się odwołać do wojewody, później do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, a następnie do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Jeżeli nawet pawilon dotrwa do prawomocnego zakończenia sporu o własność nieruchomości, to jego właściciel (bez względu na to, kto nim będzie) będzie miał prawo go zburzyć i zastąpić nowym budynkiem. Pozwala na to plan zagospodarowania, czyli dokument określający przeznaczenie poszczególnych nieruchomości. Plan dla tego terenu, uchwalony 17 lat temu, wyznacza przy Balladyny 10 „teren usług komercyjnych”. Nie ustala jednak zbyt precyzyjnie maksymalnej wysokości możliwych budynków. Stwierdza jedynie, że ma być ona „dostosowana do charakteru i wysokości otaczającej zabudowy”.

e-Wydanie

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 7 października 2019 o 18:07
+15
Lofty Hansena odkryj na nowo postmodernistyczny Lublin niech Cię zainspiruje
Avatar
Gość / 7 października 2019 o 16:47
+12
Przenieść tam urząd miasta.
Avatar
planista z Ratusza / 7 października 2019 o 20:14
+11
Widzę w tym miejscu gustowny akademik, przynajmniej 15 pięter, wokół parkingi wyłącznie dla niepełnosprawnych - to będzie taka budująca synergia pomiędzy starszymi mieszkańcami osiedla, borykającymi się często z problemami ruchowymi, potrzebującymi tych miejsc, a młodymi ludźmi którzy mogliby pomóc seniorom w zakupach, sprzątaniu, staliby się takimi przyszywanymi wnuczętami.
Avatar
Sąsiad / 8 października 2019 o 21:20
+9
Jestem mieszkańcem osiedla od 50 lat moim zdaniem w tym miejscu powinien być sklep mały osiedlowy gdzie można kupić przysłowiową bułkę dlaczego po zakupy na śniadanie muszę pędzić na targ to nie jest kampus gdzie liczy się student i miejsce postojowe na jego wypasiony samochód
Avatar
Gość / 7 października 2019 o 16:23
+9
Trzeba podzielić na 25 m2 pakamery i sprzedać jako apartamenty. Albo najlepiej wyburzyć i postawić akademik TBV jak na czechowie.
Avatar
vlad_de_sade / 7 października 2019 o 19:28
+6
Ktoś na siłę szuka pretekstu dla istnienia jego bezużytecznej posadki w UM. Weź się chłopie do roboty !
Avatar
Gość / 7 października 2019 o 18:23
+5
Zburzyć i zaraz jakiś deweloper postawi tzw. akademik :)
Avatar
Bogdan / 9 października 2019 o 00:50
+3
Czemu Starostwo powiatowe skoro nieruchomość położona jest w środku m. Lublina.
 Bo kiedy LSM to przejmował to nie był Lublin tylko pola wsi Rury Jezuickie podlegające pod powiat.
Avatar
Mieszkaniec osiedla / 8 października 2019 o 18:44
+1
Po drugiej stronie ulicy na parkingu strzeżonym jest dużo wolnych miejsc. Ale jak każdy chce nawet do kibelka samochodem to na parking też za daleko. Samochód to luksus, który trzeba utrzymywać, stać Cię na auto to też możesz zapłacić za parkowanie. A nie, wróć: "Kupiłem Audi A8 4,2 benzyna, jestem Panem i leję podtlenek LPG." Mieszkałem w "12" na początku bloku, daleko miałem, ale chodziłem na strzeżony, dobre dla zdrowia i zawsze miejsce miałem. A na "10" konserwator zabytków powinien wkroczyć.
 Nie chrzań człowieku jeśli niewiele wiesz, bo jesteś MINIMALISTĄ i wszystko ci jedno czy "pachnie czy śmierdzi". Mieszkam na tym osiedlu od samego poczatku jak powstało (ponad 50 lat), nie mam żadnego "ałdi", a do wspomnianego przez ciebie parkingu mam ok 5 min. drogi "z buta". Jestem natomiast stanowczym przeciwnikiem parkowania aut na alejkach wewnątrz osiedla (i pod klatkami bloków "betkami"), a także na jednym z pasów ruchu wzdłuż ul. Balladyny (najgorszy odcinek jest właśnie przy tej ruderze "10", na łuku i na odcinku przy zjeździe do parkingu). Sam trzymam auto na tym właśnie parkingu o którym piszesz i STWIERDZAM(!), że nie jest to parking na jaki zasługują mieszkańcy! Parking ten powstał po zrównaniu z ziemią górki saneczkowej, czyli na gruncie niestabilnym, gliniastym, ze złym odwodnieniem, dlatego w miejscu w którym stoją auta zapadają się im koła, a po ulewnym deszczu pojawia się błoto, z którego po wyschnięciu dla odmiany kurzy się za każdym przejeżdżającym pojazdem. Właściciele (dzierżawcy parkingu) robią co mogą podsypując i wyrównując dołki "żużlem", ale na krótko to pomaga, bo tworzą się następne dołki a w ich miejscach kałuże. Jako mieszkaniec mam po prostu żal do administracji osiedla jak i do całej spółdzielni, że nie robi nic by powstał wreszcie jakiś większy UTWARDZONY parking z prawdziwego zdarzenia na miarę XXI wieku (lub kilka mniejszych na obwodzie osiedla - najgorzej mają kierowcy z ul. Wileńskiej po postawieniu na niej zakazu parkowania), żeby ostatecznie wyrzucić parkujace auta z alejek i na jezdni ul. Balladyny. A ten charakterystyczny choć wątpliwej urody budynek (obecnie niestety rudera) od samego początku był niefunkcjonalny, a jego lokalizacja niezbyt fortunna (zbyt na uboczu bądź co bądź "biednego" osiedla - nikt z "ważnych" i "decydentów" tutaj raczej nie zamieszkiwał). Najpierw funkcjonował (takie było jego przeznaczenie) jako dwa sklepy: jeden jako spożywczy (ostatnio były tam apteka "Pigułka" i jakieś pomieszczenie do szkoleń) oraz drugi jako sklep mięsny (ostatnio był tam samoobsługowy sklep spożywczy z alkoholem, dzięki któremu miał jako takie obroty). Za PRL-u sklepy działały normalnie (choć ten pierwszy zawsze był za ciasny), ale po pojawieniu się marketów nie wytrzymały konkurencji i je zlikwidowano. Jak dobrze pamietam, to budynek ten (oprócz wymiany ohydnej czarnej papy na dachu) nie przechodził z zewnątrz żadnego remontu (nieszczelne zardzewiałe stalowe okna, popękane zagrzybione ceglane mury). Skoro trzykrotnie nie udało się sprzedać w przetargu "tej piękności", to powinno sie ją zburzyć i..., albo wybudować nowy budynek, który spełniałby założenia współczesnych czasów, albo powiększyć istniejacy obok mini parking robiąc tu POTRZEBNY MIESZKAŃCOM PARKING OSIEDLOWY i wyrzucić parkujace samochody z alejek i z ul. Balladyny. Taki nieużyteczny wolno stojący pięćdziesięcioletni zabytek nikomu tu nie jest potrzebny. Lepiej, żeby w tym miejscu było coś, z czego mieszkańcy mieliby jakiś pożytek, niż tylko oglądanie postępujacej ruiny, której nikt nie chce.    
 Nie chrzań człowieku jeśli niewiele wiesz, bo jesteś MINIMALISTĄ i wszystko ci jedno czy "pachnie czy śmierdzi". Mieszkam na tym osiedlu od samego poczatku jak powstało (ponad 50 lat), nie mam żadnego "ałdi", a do wspomnianego przez ciebie parkingu mam ok 5 min. drogi "z buta". Jestem natomiast stanowczym przeciwnikiem parkowania aut na alejkach wewnątrz osiedla (i pod klatkami bloków "betkami"), a także na jednym z pasów ruchu wzdłuż ul. Balladyny (najgorszy odcinek jest właśnie przy t... rozwiń
Avatar
gość / 8 października 2019 o 17:26
+1
Co to za Slamsy macie w tym lublynie ???
 To nasz Miejski Bangladesz, zobaczył byś centrum lub przy dworcu PKS to by Ci oko wypadło , jak Oryginalny Bangladesz i nie musisz nigdzie za granicę jechać, nawet takiego Syfu na ukrainie nie ma jak u nas w Lublynie !!!
Avatar
@@@@@@@ / 11 października 2019 o 12:06
-2
a no ...wybudować jeden powiedzmy np 15 piętrowy parking z prawdziwego zdarzenia, podobny jak np w olimpie dla mieszkańców (tudzież innych potrzebujących). Aby jednak nie skończył tak jak parking piętrowy przy ZUS-ie. Po roku działania parkingu pojawiły się sklepy i wara z parkingu za dotacje na "parking" właśnie.
Avatar
Bogdan / 9 października 2019 o 00:50
+3
Czemu Starostwo powiatowe skoro nieruchomość położona jest w środku m. Lublina.
 Bo kiedy LSM to przejmował to nie był Lublin tylko pola wsi Rury Jezuickie podlegające pod powiat.
Avatar
Położnik / 9 października 2019 o 00:06
0
Czemu Starostwo powiatowe skoro nieruchomość położona jest w środku m. Lublina.
Avatar
Sąsiad / 8 października 2019 o 21:20
+9
Jestem mieszkańcem osiedla od 50 lat moim zdaniem w tym miejscu powinien być sklep mały osiedlowy gdzie można kupić przysłowiową bułkę dlaczego po zakupy na śniadanie muszę pędzić na targ to nie jest kampus gdzie liczy się student i miejsce postojowe na jego wypasiony samochód
Avatar
Mieszkaniec osiedla / 8 października 2019 o 18:44
+1
Po drugiej stronie ulicy na parkingu strzeżonym jest dużo wolnych miejsc. Ale jak każdy chce nawet do kibelka samochodem to na parking też za daleko. Samochód to luksus, który trzeba utrzymywać, stać Cię na auto to też możesz zapłacić za parkowanie. A nie, wróć: "Kupiłem Audi A8 4,2 benzyna, jestem Panem i leję podtlenek LPG." Mieszkałem w "12" na początku bloku, daleko miałem, ale chodziłem na strzeżony, dobre dla zdrowia i zawsze miejsce miałem. A na "10" konserwator zabytków powinien wkroczyć.
 Nie chrzań człowieku jeśli niewiele wiesz, bo jesteś MINIMALISTĄ i wszystko ci jedno czy "pachnie czy śmierdzi". Mieszkam na tym osiedlu od samego poczatku jak powstało (ponad 50 lat), nie mam żadnego "ałdi", a do wspomnianego przez ciebie parkingu mam ok 5 min. drogi "z buta". Jestem natomiast stanowczym przeciwnikiem parkowania aut na alejkach wewnątrz osiedla (i pod klatkami bloków "betkami"), a także na jednym z pasów ruchu wzdłuż ul. Balladyny (najgorszy odcinek jest właśnie przy tej ruderze "10", na łuku i na odcinku przy zjeździe do parkingu). Sam trzymam auto na tym właśnie parkingu o którym piszesz i STWIERDZAM(!), że nie jest to parking na jaki zasługują mieszkańcy! Parking ten powstał po zrównaniu z ziemią górki saneczkowej, czyli na gruncie niestabilnym, gliniastym, ze złym odwodnieniem, dlatego w miejscu w którym stoją auta zapadają się im koła, a po ulewnym deszczu pojawia się błoto, z którego po wyschnięciu dla odmiany kurzy się za każdym przejeżdżającym pojazdem. Właściciele (dzierżawcy parkingu) robią co mogą podsypując i wyrównując dołki "żużlem", ale na krótko to pomaga, bo tworzą się następne dołki a w ich miejscach kałuże. Jako mieszkaniec mam po prostu żal do administracji osiedla jak i do całej spółdzielni, że nie robi nic by powstał wreszcie jakiś większy UTWARDZONY parking z prawdziwego zdarzenia na miarę XXI wieku (lub kilka mniejszych na obwodzie osiedla - najgorzej mają kierowcy z ul. Wileńskiej po postawieniu na niej zakazu parkowania), żeby ostatecznie wyrzucić parkujace auta z alejek i na jezdni ul. Balladyny. A ten charakterystyczny choć wątpliwej urody budynek (obecnie niestety rudera) od samego początku był niefunkcjonalny, a jego lokalizacja niezbyt fortunna (zbyt na uboczu bądź co bądź "biednego" osiedla - nikt z "ważnych" i "decydentów" tutaj raczej nie zamieszkiwał). Najpierw funkcjonował (takie było jego przeznaczenie) jako dwa sklepy: jeden jako spożywczy (ostatnio były tam apteka "Pigułka" i jakieś pomieszczenie do szkoleń) oraz drugi jako sklep mięsny (ostatnio był tam samoobsługowy sklep spożywczy z alkoholem, dzięki któremu miał jako takie obroty). Za PRL-u sklepy działały normalnie (choć ten pierwszy zawsze był za ciasny), ale po pojawieniu się marketów nie wytrzymały konkurencji i je zlikwidowano. Jak dobrze pamietam, to budynek ten (oprócz wymiany ohydnej czarnej papy na dachu) nie przechodził z zewnątrz żadnego remontu (nieszczelne zardzewiałe stalowe okna, popękane zagrzybione ceglane mury). Skoro trzykrotnie nie udało się sprzedać w przetargu "tej piękności", to powinno sie ją zburzyć i..., albo wybudować nowy budynek, który spełniałby założenia współczesnych czasów, albo powiększyć istniejacy obok mini parking robiąc tu POTRZEBNY MIESZKAŃCOM PARKING OSIEDLOWY i wyrzucić parkujace samochody z alejek i z ul. Balladyny. Taki nieużyteczny wolno stojący pięćdziesięcioletni zabytek nikomu tu nie jest potrzebny. Lepiej, żeby w tym miejscu było coś, z czego mieszkańcy mieliby jakiś pożytek, niż tylko oglądanie postępujacej ruiny, której nikt nie chce.    
 Nie chrzań człowieku jeśli niewiele wiesz, bo jesteś MINIMALISTĄ i wszystko ci jedno czy "pachnie czy śmierdzi". Mieszkam na tym osiedlu od samego poczatku jak powstało (ponad 50 lat), nie mam żadnego "ałdi", a do wspomnianego przez ciebie parkingu mam ok 5 min. drogi "z buta". Jestem natomiast stanowczym przeciwnikiem parkowania aut na alejkach wewnątrz osiedla (i pod klatkami bloków "betkami"), a także na jednym z pasów ruchu wzdłuż ul. Balladyny (najgorszy odcinek jest właśnie przy t... rozwiń
Avatar
gość / 8 października 2019 o 17:26
+1
Co to za Slamsy macie w tym lublynie ???
 To nasz Miejski Bangladesz, zobaczył byś centrum lub przy dworcu PKS to by Ci oko wypadło , jak Oryginalny Bangladesz i nie musisz nigdzie za granicę jechać, nawet takiego Syfu na ukrainie nie ma jak u nas w Lublynie !!!
Avatar
Gość / 8 października 2019 o 08:50
-3
Ja myślałem,że to złote tarasy
Avatar
Mieszkaniec85 / 8 października 2019 o 07:38
-2
Po drugiej stronie ulicy na parkingu strzeżonym jest dużo wolnych miejsc. Ale jak każdy chce nawet do kibelka samochodem to na parking też za daleko. Samochód to luksus, który trzeba utrzymywać, stać Cię na auto to też możesz zapłacić za parkowanie. A nie, wróć: "Kupiłem Audi A8 4,2 benzyna, jestem Panem i leję podtlenek LPG." Mieszkałem w "12" na początku bloku, daleko miałem, ale chodziłem na strzeżony, dobre dla zdrowia i zawsze miejsce miałem. A na "10" konserwator zabytków powinien wkroczyć.
Avatar
Precz z komuną / 8 października 2019 o 03:30
-2
Zburzyć to szpiczaste "dziadostwo" i zrobić w tym miejscu PARKING z prawdziwego zdarzenia dla mieszkańców, jednocześnie bezwzględnie zakazując parkowania przy krawężniku wzdłuż całej ulicy Balladyny, na której po ostatnim remoncie nic się nie zmieniło i nadal parkujące na niej samochody powodują, że trudno jest się tu minąć. Dla trzech pojazdów jest za wąsko, o czym parkujący w ten sposób "chyba zapominają", narażając swoje i cudze "blaszanki" na wzajemny "kontakt boczny" (oni na pewno dobrze o tym wiedzą, że utrudniają innym ruch, bo sami przecież tędy jeżdżą). Znaki zakazu parkowania stoją, ale nikt ich nie przestrzega. Przydałaby się od czasu do czasu policja, bo czasem auta mijają się tu dosłownie na przysłowiową gazetę, jeżdżąc przy tym po przeciwnym pasie ruchu, krawężnikach i podjazdach (wjazdach) do garaży, zamiast po swoim równym pasie ruchu. Nie tak to miało wyglądać!!! Jedyny plus tego remontu, to nowy równy asfalt i tyle!
 Powinien być przynajmniej jeden normalny i dobrze utwardzony parking na osiedlu Słowackiego ponieważ takiego brak , gdyż ani projektant ani LSM nie zadbali o mieszkańców tego osiedla. Dodatkowo przyjezdni studenci , których jest tu sporo zajmują miejsca parkingowe stałym mieszkańcom i źle parkują , gdyż sami nie mają gdzie stanąć. Jest co prawda parking prywatny koło boiska Budowlanych za 100 zł za miejsce , ale jest on do niczego , ponieważ jest ziemny i źle utwardzony jakimś grysikiem rzuconym na glinę. Zawsze jest tu kurz jak jest sucho albo błoto jak mocniej popada deszcz lub stopi się śnieg. Dlatego powinien w końcu powstać jakiś normalny parking osiedlowy taki jak ten na osiedlu Mickiewicza koło Domu Kultury. Zmotoryzowani mieszkańcy Balladyny Wileńskiej i Skierki chyba na to zasługują , ponieważ cywilizacji się nie zatrzyma i zawsze będą jakieś prywatne samochody osobowe w przyszłości już elektryczne ale będą i trzeba je będzie gdzieś parkować. Ograniczenia miasta to cofnięcie się do komuny , gdzie narzucano społeczeństwu ilość prywatnych samochodów i wtedy jeden przypadał na 100 rodzin. Komunikacja miejska nie jeździ na pstryknięcie i nie wszędzie dojeżdża , a rower nie jest dla wszystkich , gdyż nie każdy może lub umie jeździć , a poza tym w trzy czy więcej osób na jednym nie pojedzie nie mówiąc już o przewiezieniu większych zakupów czy bagażu , a śnieżna i mroźna zima to też nie jest pora na rower dla każdego amatora dwóch kółek. Samochodów osobowych nie da się więc wyeliminować z miasta tym bardziej że będą za kilka lat elektryczne i już teraz trzeba myśleć przyszłościowo żeby zapewnić im miejsca parkingowe , choćby nawet pod ziemią.
 Powinien być przynajmniej jeden normalny i dobrze utwardzony parking na osiedlu Słowackiego ponieważ takiego brak , gdyż ani projektant ani LSM nie zadbali o mieszkańców tego osiedla. Dodatkowo przyjezdni studenci , których jest tu sporo zajmują miejsca parkingowe stałym mieszkańcom i źle parkują , gdyż sami nie mają gdzie stanąć. Jest co prawda parking prywatny koło boiska Budowlanych za 100 zł za miejsce , ale jest on do niczego , ponieważ jest ziemny i źle utwardzony jakimś grysikiem rzuconym na glinę. Zawsze jest tu kurz ... rozwiń
Avatar
planista z Ratusza / 7 października 2019 o 20:14
+11
Widzę w tym miejscu gustowny akademik, przynajmniej 15 pięter, wokół parkingi wyłącznie dla niepełnosprawnych - to będzie taka budująca synergia pomiędzy starszymi mieszkańcami osiedla, borykającymi się często z problemami ruchowymi, potrzebującymi tych miejsc, a młodymi ludźmi którzy mogliby pomóc seniorom w zakupach, sprzątaniu, staliby się takimi przyszywanymi wnuczętami.
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Urząd Miasta ogłosił pierwszy przetarg na odbudowę spalonego DPS

Urząd Miasta ogłosił pierwszy przetarg na odbudowę spalonego DPS 0 0

Najpóźniej w kwietniu powinien się zakończyć pierwszy etap odbudowy spalonego Domu Pomocy Społecznej przy ul. Głowackiego, gdzie pod koniec sierpnia doszło do dużego pożaru. W piątek Urząd Miasta ogłosił przetarg na wykonanie robót budowlanych.

Po jerzykach czas na jeżyki. W parku są domki do przezimowania
galeria

Po jerzykach czas na jeżyki. W parku są domki do przezimowania 16 0

Przedpokój i sypialnia z surowych desek pod bitumicznym gontem. Cztery domki dla jeży właśnie trafiły do miejskiego parku. To ostatni moment, bo te pożyteczne zwierzęta właśnie idą spać.

Ambitne plany i deficytowy budżet gminy Puławy

Ambitne plany i deficytowy budżet gminy Puławy 3 6

Gmina Puławy nie zwalnia tempa. Po rozbudowie szkół, przyszła pora na nowy stadion piłkarski w Gołębiu. Pod względem wydatków - najwięcej, bo prawie 19 mln zł pochłonie oświata. Wzrosną zarówno dochody, jak i wydatki. Te ostatnie sięgną 60 mln zł, generując deficyt i zadłużenie.

Zabił gospodarza imprezy. Teraz grozi mu dożywocie

Zabił gospodarza imprezy. Teraz grozi mu dożywocie 0 0

58-letni mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego został dotkliwie pobity podczas wspólnego spożywania alkoholu. Do tragedii doszło w minioną środę na terenie jednej posesji w gm. Susiec.

Przerwa się skończyła. Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS wraca do ligowej rywalizacji

Przerwa się skończyła. Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS wraca do ligowej rywalizacji 0 0

Dokładnie 20 dni dzieli ostatni ligowy mecz Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin od następnego starcia. Po reprezentacyjnej przerwie ekstraklasa wznawia rozgrywki. Jutro (godz. 17) lublinianki zmierzą się na własnym parkiecie z DGT Politechniką Gdańską

Half-Life: Alyx. Zwiatun i data premiery (wideo)
film

Half-Life: Alyx. Zwiatun i data premiery (wideo) 0 0

Znany świat, znana bohaterka, znani przeciwnicy. I jedna wielka nowość: VR. Premiera gry Half-Life: Alyx już w marcu przyszłego roku.

Zoo w Poznaniu zarzuca urzędnikom z Terespola utrudnianie transportu tygrysów

Zoo w Poznaniu zarzuca urzędnikom z Terespola utrudnianie transportu tygrysów 4 4

Dyrekcja poznańskiego ogrodu zoologicznego zarzuca urzędnikom z gminy Terespol utrudnianie przewozu tygrysów do Hiszpanii. – My nie możemy wydać decyzji międzynarodowej – tłumaczy Krzysztof Iwaniuk wójt przygranicznej gminy Terespol.

Program TV 22-24 listopada 2019. Co warto zobaczyć w telewizji?
22 listopada 2019, 0:00

Program TV 22-24 listopada 2019. Co warto zobaczyć w telewizji? 0 0

"Szybcy i wściekli 8", "300: Początek Imperium" czy "Iron Man" to tylko niektóre z filmów, które będzie można zobaczyć w weekend w telewizji naziemnej. Sprawdź wybrane propozycje filmowe na najbliższe wieczory.

Juliusz Braun: Trzeba media publiczne wymyślić na nowo, ale nie mam recepty jak to zrobić

Juliusz Braun: Trzeba media publiczne wymyślić na nowo, ale nie mam recepty jak to zrobić 0 2

Media tożsamościowe, bańki informacyjne to zdaniem byłego prezesa zarządu TVP i aktualnego członka Rady Mediów Narodowych poważne zagrożenie społeczne. - Są takie badania, które pokazują, że przeważająca grupa zwolenników PO ogląda TVN, a przeważająca grupa PiS ogląda telewizję publiczną. Każdy się umacnia we własnym przekonaniu. Media publiczne, telewizja publiczna zwłaszcza - powinna być źródłem wody czystej, informacji rzetelnej, która pokazuje również kontekst wydarzeń. Bez tego trudno budować normalne społeczeństwo. W wielu krajach krytykuje się media publiczne, ale w wielu spełniają rolę jednoczącą - mówił na KUL dr Juliusz Braun.

Motor w sobotę gra ze Stalą Kraśnik. Chcą rewanżu za pierwszą kolejkę

Motor w sobotę gra ze Stalą Kraśnik. Chcą rewanżu za pierwszą kolejkę 0 3

Zakończyliśmy rundę jesienną i od razu ruszamy z rewanżami. Motor w sobotę o godz. 17 zagra ze Stalą Kraśnik. I ma z tym zespołem rachunki do wyrównania.

Palit GTX 1650 SUPER: Niedrogie karty graficzne

Palit GTX 1650 SUPER: Niedrogie karty graficzne 0 0

Serie RTX 2080, 2070 i 2060 doczekały się już wersji SUPER. GTX 1660 także. Pora na serię GTX 1650. Nowe modele do sprzedaży wprowadziły m.in. firmy Palit i Gainward.

W weekend lekki mróz, możliwe też słabe opady śniegu. A co z zimą 30-lecia? Prognoza IMGW

W weekend lekki mróz, możliwe też słabe opady śniegu. A co z zimą 30-lecia? Prognoza IMGW 38 5

W weekend w ciągu dnia temperatura może spaść poniżej zera. Według niektórych prognoz możliwe są słabe opady śniegu i śniegu z deszczem

Zawody wspinaczkowe Gorączka Sobotniej Mocy powracają po sześciu latach przerwy

Zawody wspinaczkowe Gorączka Sobotniej Mocy powracają po sześciu latach przerwy 0 0

Najpierw reaktywowali kultowy BoulderFest, a teraz chcą wskrzesić ze sportowego niebytu kolejną imprezę. KW Kotłownia Lublin organizuje jutro przy ul. Cisowej 11 zawody Gorączka Sobotniej Mocy, które powracają na wspinaczkową mapę Polski po sześciu latach przerwy

ADATA XPG Invader i Battlecruiser: Nowe obudowy dla graczy

ADATA XPG Invader i Battlecruiser: Nowe obudowy dla graczy 0 0

W obu modelach są panele z hartowanego szkła i podświetlenie RGB. Obudowa ADATA XPG Invader kosztuje 349 złotych, a XPG Battlecruiser 649 złotych. Skąd ta różnica?

Policjant zastrzelił 21-latka w Koninie. Dziewczyna chłopaka: Za dwa tygodnie mieliśmy pojechać w góry
film

Policjant zastrzelił 21-latka w Koninie. Dziewczyna chłopaka: Za dwa tygodnie mieliśmy pojechać w góry 15 42

Kiedy zobaczył policję, zaczął uciekać. Chwilę później zginął. Kim był śmiertelnie postrzelony 21-latek z Konina? Reporterce Uwagi! udało się porozmawiać z narzeczoną Adama C.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.