Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

19 stycznia 2016 r.
20:04

Lublin: Żłobek czy kościół? Kolejna odsłona sporu

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 43 A A
Mieszkańcy Ponikwody złożyli obywatelski projekt uchwały o przeznaczeniu działki na budowę przedszkola i żłobka
Mieszkańcy Ponikwody złożyli obywatelski projekt uchwały o przeznaczeniu działki na budowę przedszkola i żłobka

O urządzenie miejskiego przedszkola w należącym do Kościoła budynku prosi prezydenta Rada Dzielnicy Ponikwoda. I jednoznacznie opowiada się przeciwko budowie żłobka z przedszkolem na działce, którą Kościół chce kupić od miasta za 10 proc. wartości

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

To kolejna odsłona sporu o przyszłość działki przy Bluszczowej 2, której zakupem interesuje się kuria planująca tu budowę kościoła. Świątyni nie chce tu grupa mieszkańców, którzy wolą w tym miejscu żłobek z przedszkolem. Złożyli już w Radzie Miasta obywatelski projekt uchwały w tej sprawie.

W kontrze do ich propozycji zbierano w niedzielę przy kilku kościołach podpisy pod projektem, by przy Bluszczowej żłobka nie budować, a zamiast tego skupić się na obiecanej przez miasto budowie „centrum kulturalno-oświatowego” przy Narcyzowej i Majerankowej. I to za tą opcją oficjalnie opowiedziała się Rada Dzielnicy Ponikwoda w przyjętym w niedzielę stanowisku.

Stwierdza w nim, że skoro coś już zaczęło się dziać w sprawie obiektu przy Narcyzowej, to nie ma sensu zmieniać lokalizacji, bo – zdaniem dzielnicowych radnych – jedynie opóźni to inwestycję.

A co do tej pory zadziało się w sprawie budowy przy Narcyzowej?

– Kończymy przygotowywać wstępną koncepcję, która powinna być gotowa do końca lutego, następnie opracujemy koncepcję szczegółową – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. – Planujemy tu szkołę dla 600 uczniów, przedszkole dla 150 dzieci i żłobek dla 90 maluchów, do tego obiekty sportowe z widownią do 300 osób i pomieszczenia dla działalności kulturalnej. Niezbędne pozwolenia chcemy uzyskać w 2017 r.

W Ratuszu tłumaczą też, że budowanie osobno żłobka z przedszkolem i osobno szkoły sprawi, że trzeba by wydać więcej. – Na umieszczeniu tego w jednym kompleksie, który zmieści się przy Narcyzowej można oszczędzić od 4 mln do 6 mln zł, a te pieniądze przydałyby się na inne inwestycje – dodaje Krzyżanowska.

Ale coś jeszcze znalazło się w niedzielnym stanowisku Rady Dzielnicy Ponikwoda. To prośba do prezydenta miasta, by podjął rozmowy o umieszczeniu miejskiego przedszkola w kościelnym budynku stojącym obok świątyni przy ul. Ponikwoda.

– Budynek jest w stanie surowym, a parafia nie ma wystarczających pieniędzy, by go wykończyć – mówi Tomasz Małecki, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Ponikwoda, który szacuje, że zmieściłyby się tu trzy grupy przedszkolaków.

– Żadne rozmowy w tej sprawie jeszcze nie były prowadzone – przyznaje Krzyżanowska. – Należy przede wszystkim sprawdzić, czy zasadne byłoby tworzenie takiego przedszkola, biorąc pod uwagę plany budowy kompleksu przy Narcyzowej.

Już w czwartek Rada Miasta ma się zająć obywatelskim projektem uchwały złożonym przez grupę mieszkańców przeciwnych sprzedaży miejskiej ziemi na rzecz Kościoła.

Transakcja miałaby opiewać na 10 proc. rynkowej wartości gruntu zarówno w przypadku działki (0,68 ha) przy Bluszczowej, na której kuria chce budować kościół, jak i drugiej nieruchomości przy Narcyzowej (1,2 ha) gdzie miałby stanąć dom opieki. Za większą parcelę kuria zapłaciłaby 210 tys., a za mniejszą 160 tys. zł.

Komentarze 43

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 23 stycznia 2016 o 08:17
0
Budynek przykościelny czy należy do Polski czy Państwa Watykan?Może chodzi o to aby go wykończyć za nasze pieniądze a później płacić za wynajem na przedszkole?
Avatar
jasro k / 23 stycznia 2016 o 07:28
0

Ale jaja,a za ile procent wartosci kuria sprzedawala mienie odzyskane "wyludzone"od panstwa?

tu jest prawda....ludzie tak pisza !
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowieckiego. Jednak bardzo szybko swoją miłość do premiera zamieniają w nienawiść. Czas pokaże, że podobnie będzie z ich kolejnymi namiętnościami
Wiosna roku 1990. Kaczyńscy zacierają ręce na wieść o konflikcie między Mazowieckim a Wałęsą i zakładają partię rozłamu Solidarności, czyli Porozumienie Centrum. Tak naprawdę nie chodzi jednak o PC - ma ono stanowić przykrywkę przekrętu na miarę kradzieży księżyca. Prawdziwego. 
Jarek i Lech zakładają oto Fundację Prasową Solidarność. Kogóż jeszcze widzimy w tej firmie? Jest arcybiskup Gocłowski, jest Maciej Zalewski (obecnie w więzieniu za pomoc Gąsiorowskiemu i Bagsikowi w ucieczce z Polski), a także Sławomir Siwek (milioner), Krzysztof Czabański (powiernik Kaczorów) i Maria Stolzman - później wiceminister rolnictwa, obecnie polityk Unii Wolności. Zarządza Fundacją Rolniczą. To taka firemka, która kieruje częścią interesów Kościoła na wsi.
Fundacja Prasowa Solidarność z Kaczorami na czele, dysponując kapitałem założycielskim w kwocie - UWAGA! - 180 zł, nabywa `Express Wieczorny' - jeden z największych wówczas dzienników w Polsce o nakładzie przewyższającym nakład `Wyborczej' i `Życia Warszawy'. Powiedzmy to jeszcze raz: dwaj braciszkowie dostają za 180 złotych (tak działo się wówczas, podczas podziału RSW) największą polską gazetę! I co z nią robią? Od razu mianują naczelnym Krzysztofa Czabańskiego - człeka bez reszty im oddanego.
Jednak aby wydawać dziennik, trzeba po pierwsze - mieć o tym pojęcie, a po drugie (i najważniejsze) - należy posiadać jakąś kasę. Bracia nie mają ani jednego, ani drugiego. Ale od czego mamy służebną rolę państwa wobec grupy trzymającej władzę! Bank Przemysłowo-Handlowy (wówczas jeszcze własność RP) przekazuje Fundacji pieniądze (jako darowiznę!) w kwocie równej kosztom trzymiesięcznej pracy redakcji, prawie 2 mld starych zł. Ale to wszystko mało i mało. I tu właśnie ujawniają się nieodkryte dotąd talenty bliźniąt. Otóż wynajmują oni bankowi BPH budynek przy Alejach Jerozolimskich 125/127, pobierając czynsz... za 10 lat z góry! To są ogromne pieniądze. Dziś za taką kasę można by utworzyć nowy ogólnopolski dziennik. Żeby było jeszcze ciekawiej, Lech i Jarosław Kaczyńscy wynajęli tę nieruchomość i... wzięli za wynajem pieniądze, chociaż ona nigdy do nich nie należała. 
Lecz i to wciąż za mało. Kolejna państwowa firma, która wysupłała darowiznę na rzecz Fundacji braciszków, to Budimex. Ten sam, który wybudował Licheń i miał Tuderka za szefa. Ile dał? Nie wiemy dokładnie ile, ale wiemy, że bardzo dużo. Czytelnik w tym momencie jest przekonany, iż Kaczory potężną kasę z pieniędzy podatników pakowały w `Express Wieczorny' - w jego rozwój. Nic bardziej mylnego. Forsa szła na finansowanie działalności PC oraz na wydawanie tygodnika `Polska Dzisiaj'. Ów tygodnik w ciągu dwóch lat trafił cztery razy do kiosków! Reszta kasy trafiała do `Tygodnika Centrum', Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich, `Tygodnika Solidarność' oraz `Ziemi Garwolińskiej' - pisemka o nakładzie 2000 sztuk. A dlaczego? A dlatego, że `Ziemią Garwolińską' zarządzał wówczas Marek Suski, zaufany braci, a dziś czołowy działacz i poseł Prawa i Sprawiedliwości.
No i na to właśnie poszła cała forsa, a tu raptem zbliża się kampania wyborcza. Skąd wziąć na nią środki?! - biedzą się bliźniacy. I wpadają na pomysł: opylimy `Express Wieczorny'; wyssaliśmy z niego wszystko, więc teraz trup pójdzie pod młotek. 
Pojawiają się Szwajcarzy (ot, głupki jedne) chętni do zakupu. Dochodzi do transakcji na kwotę... no i tu są różne dane. Według naszych ustaleń, Kaczory spuszczają `Express' za mniej więcej 25 miliardów starych złotych. Z tych pieniędzy PC finansuje swoją kampanię wyborczą w roku 1993 i... przegrywa na całej linii. Na otarcie łez tylko Lech Kaczyński zostaje prezesem Najwyższej Izby Kontroli. A tymczasem Fundacja Prasowa Solidarność już ledwo zipie. Wszystkie wszak środki władowała w elekcję Kaczorów i w kasie pojawiło się dno. Ale braciszkowie mają główki na miejscu. Nigdy wszak nie ma tak, żeby nie można było jeszcze czegoś chapnąć. Są przecież nieruchomości Skarbu Państwa zarządzane przez Fundację. No to trzeba je sprzedać. Ale jak sprzedać nie swoje? Jak spieniężyć dla siebie coś, co jest własnością podatników? 
Otóż bardzo prosto - wystarczy tylko bezczelny pomysł! 
W lutym 1994 roku Lech i Jarosław upoważniają zarząd Fundacji do założenia trzech spółek: `Srebrna', `Interpoligrafia' i `Celsa'. Po co one? A po to, że mają sprzedać z majątku Fundacji, co się tylko da. A da się sprzedać np. biurowce przy Alejach Jerozolimskich i ulicy Srebrnej, drukarnie przy ul. Nowogrodzkiej, a także mały obiekt przy Ordona 3. Sąd Gospodarczy jakoś nie ma czasu na sprawdzenie, czy nieruchomości są własnością firmy Kaczorów. Jest to co prawda jego obowiązek, ale kto to wysokiemu sądowi wytknie? Bezczelność Kaczyńskich osiąga już taki pułap, że jeden jedyny budynek (ten przy Alejach Jerozolimskich plus dwa samochody) wnoszą aportem do ww. trzech spółek. Do każdej oddzielnie. Ślepa Temida klepie bez niczego to jawne oszustwo. 
Stan więc mamy taki: są trzy spółki - wszystkie pod kontrolą braciszków - i... przestępstwo (wniesienie aportem nie swojej własności) zostaje zalegalizowane. Otóż 29 grudnia 1994 r. w gabinecie kierownika Urzędu Rejonowego w Warszawie zostaje podpisany akt notarialny, na mocy którego Skarb Państwa (czyli my wszyscy) przekazuje wspomniane wcześniej budynki i działki, na których stoją, Fundacji Kaczorów. Niesamowite? A jednak prawdziwe! Bracia mają poza umiejętnością trzepania kasy jeszcze jedną właściwość - talent do skłócania przyjaciół. Tak się stało nie tylko z Wałęsą, ale np. ze Sławomirem Siwkiem. Poszło o pieniądze oczywiście. Było tak: Siwek znacznie poniżej kosztów własnych drukował braciszkom `Nowe Państwo', a w zamian miał dostać n
tu jest prawda....ludzie tak pisza !
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowieckiego. Jednak bardzo szybko swoją miłość do premiera zamieniają w ni... rozwiń
Avatar
Gość / 22 stycznia 2016 o 08:02
0

najlepiej wybudować kolejny stadion.

To żes wszedł między wodke a zakąske, kolega wczorajszy?

Avatar
gość / 21 stycznia 2016 o 10:55
0

KTO POWSTRZYMA PAZERNOŚĆ TEGO CZARNEGO BYDŁA

Przejdź na islam. Rozwiążą Ci wszystkie problemy dylematy światopoglądowe.

Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 15:56
0
To prawda ksiądz na ogłoszeniach powiedział to w taki sposób, że każdy myślał podpisując że waży się sprawa tego co ma być na działce, a nikt nie wspomniał że kościół jeszcze tej działki nie ma. Ciekawe co w sytuacji kiedy kościół tymi podpisami będzie się podpieral, aby od miasta działkę kupić za10%. Mam nadzieję, że nowy proboszcz z Rudnikach ma świadomość manipulacji jakiej się dopuscił i na konsekwencje jest gotowy.?
Avatar
Magda / 20 stycznia 2016 o 15:22
0

W niedzielę zbierali w naszym kościele podpisy na budowę ośrodka kulturalnego. Ksiądz tak zachachmęcił tą informację że ludzie nie wiedzieli co podpisują. To jest skandal żeby dzielnice oddalone od Rudnika wiedziały lepiej czego brakuje w Rudniku. Na pewno nie brakuje kościoła i ich czarnych gospodarzy. Mają zamiar wybudować kościół i dom opieki za pieniądze budżetu, a później będą obsadzać emerytami za grube pieniądze. Dokąd doprowadzi ta czarna mafia. Zrażają ludzi do kościoła. Już coraz mniej chodzi na msze. Ja sama byłam mocno wierząca, ale te posunięcia kleru, to bogacenie się a nam wmawianie, że wcześniej dostanie się niebios słoń przez dziurkę igielną niż bogaty człowiek.

W niedzielę zbierali w naszym kościele podpisy na budowę ośrodka kulturalnego. Ksiądz tak zachachmęcił tą informację że ludzie nie wiedzieli co podpisują. To jest skandal żeby dzielnice oddalone od Rudnika wiedziały lepiej czego brakuje w Rudniku. Na pewno nie brakuje kościoła i ich czarnych gospodarzy. Mają zamiar wybudować kościół i dom opieki za pieniądze budżetu, a później będą obsadzać emerytami za grube pieniądze. Dokąd doprowadzi ta czarna mafia. Zrażają ludzi do kościoła. Już coraz mniej chodzi na msze. Ja sama byłam mocno wierząc... rozwiń

Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 14:46
0

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wypowiadają się na ten temat ludzie, którzy nie mają z tym nic wspólnego, nie mieszkają tu na co dzień. Decydujcie sobie ale o swoim losie a nie o tym gdzie ma być pobudowana szkoła dla naszych dzieci! Mieszkańcy tego osiedla chcą mieć szkołę zamiast Kościoła więc radni tak powinni zagłosować i nie sprzedawać działki Kościołowi -KONIEC I KROPKA, NIE MA TU NAD CZYM WIĘCEJ DYWAGOWAĆ. 

no to niech mieszkańcy idą na głosowanie rady miejskiej 

quote>

no to niech mieszkańcy idą na głosowanie rady miejskiej 

rozwiń
Avatar
MIESZKANKA BLUSZCZOWEJ / 20 stycznia 2016 o 14:30
0

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wypowiadają się na ten temat ludzie, którzy nie mają z tym nic wspólnego, nie mieszkają tu na co dzień. Decydujcie sobie ale o swoim losie a nie o tym gdzie ma być pobudowana szkoła dla naszych dzieci! Mieszkańcy tego osiedla chcą mieć szkołę zamiast Kościoła więc radni tak powinni zagłosować i nie sprzedawać działki Kościołowi -KONIEC I KROPKA, NIE MA TU NAD CZYM WIĘCEJ DYWAGOWAĆ. 

Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 14:18
0

On jako pierwszy jakiejs kasy zazadal w przeciwienstwie do swoich poprzednikow, wiecej nie mogl bo zdziczenie kleru w tym kraju siega szczytow a bedzie jeszcze gorzej, takze argument z dupy po calosci. Brawo panie Zuk, postawil sie pan czarnej stonce, oby to sie zle dla Pana nie skonczylo tylko.

Takie "trafne" argumenty, że kiedyś było taniej to tylko w ustach miejskiego urzędnika :lol: Miasto chce sprezentować Kurii prawie 3,5 miliona złotych z pieniędzy mieszkańców, bo miasto stać, na taki gest, a jednocześnie podnosi tym samym mieszkańcom ceny komunikacji miejskiej, bo się budżet nie dopina.

Takie "trafne" argumenty, że kiedyś było taniej to tylko w ustach miejskiego urzędnika :lol: Miasto chce sprezentować Kurii prawie 3,5 miliona złotych z pieniędzy mieszkańców, bo miasto stać, na taki gest, a jednocześnie podnosi tym samym mieszkańcom ceny komunikacji miejskiej, bo się budżet nie dopina.

rozwiń
Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 14:13
0

A co na to Petru?

A co JW Prezes.

Avatar
Gość / 23 stycznia 2016 o 08:17
0
Budynek przykościelny czy należy do Polski czy Państwa Watykan?Może chodzi o to aby go wykończyć za nasze pieniądze a później płacić za wynajem na przedszkole?
Avatar
jasro k / 23 stycznia 2016 o 07:28
0

Ale jaja,a za ile procent wartosci kuria sprzedawala mienie odzyskane "wyludzone"od panstwa?

tu jest prawda....ludzie tak pisza !
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowieckiego. Jednak bardzo szybko swoją miłość do premiera zamieniają w nienawiść. Czas pokaże, że podobnie będzie z ich kolejnymi namiętnościami
Wiosna roku 1990. Kaczyńscy zacierają ręce na wieść o konflikcie między Mazowieckim a Wałęsą i zakładają partię rozłamu Solidarności, czyli Porozumienie Centrum. Tak naprawdę nie chodzi jednak o PC - ma ono stanowić przykrywkę przekrętu na miarę kradzieży księżyca. Prawdziwego. 
Jarek i Lech zakładają oto Fundację Prasową Solidarność. Kogóż jeszcze widzimy w tej firmie? Jest arcybiskup Gocłowski, jest Maciej Zalewski (obecnie w więzieniu za pomoc Gąsiorowskiemu i Bagsikowi w ucieczce z Polski), a także Sławomir Siwek (milioner), Krzysztof Czabański (powiernik Kaczorów) i Maria Stolzman - później wiceminister rolnictwa, obecnie polityk Unii Wolności. Zarządza Fundacją Rolniczą. To taka firemka, która kieruje częścią interesów Kościoła na wsi.
Fundacja Prasowa Solidarność z Kaczorami na czele, dysponując kapitałem założycielskim w kwocie - UWAGA! - 180 zł, nabywa `Express Wieczorny' - jeden z największych wówczas dzienników w Polsce o nakładzie przewyższającym nakład `Wyborczej' i `Życia Warszawy'. Powiedzmy to jeszcze raz: dwaj braciszkowie dostają za 180 złotych (tak działo się wówczas, podczas podziału RSW) największą polską gazetę! I co z nią robią? Od razu mianują naczelnym Krzysztofa Czabańskiego - człeka bez reszty im oddanego.
Jednak aby wydawać dziennik, trzeba po pierwsze - mieć o tym pojęcie, a po drugie (i najważniejsze) - należy posiadać jakąś kasę. Bracia nie mają ani jednego, ani drugiego. Ale od czego mamy służebną rolę państwa wobec grupy trzymającej władzę! Bank Przemysłowo-Handlowy (wówczas jeszcze własność RP) przekazuje Fundacji pieniądze (jako darowiznę!) w kwocie równej kosztom trzymiesięcznej pracy redakcji, prawie 2 mld starych zł. Ale to wszystko mało i mało. I tu właśnie ujawniają się nieodkryte dotąd talenty bliźniąt. Otóż wynajmują oni bankowi BPH budynek przy Alejach Jerozolimskich 125/127, pobierając czynsz... za 10 lat z góry! To są ogromne pieniądze. Dziś za taką kasę można by utworzyć nowy ogólnopolski dziennik. Żeby było jeszcze ciekawiej, Lech i Jarosław Kaczyńscy wynajęli tę nieruchomość i... wzięli za wynajem pieniądze, chociaż ona nigdy do nich nie należała. 
Lecz i to wciąż za mało. Kolejna państwowa firma, która wysupłała darowiznę na rzecz Fundacji braciszków, to Budimex. Ten sam, który wybudował Licheń i miał Tuderka za szefa. Ile dał? Nie wiemy dokładnie ile, ale wiemy, że bardzo dużo. Czytelnik w tym momencie jest przekonany, iż Kaczory potężną kasę z pieniędzy podatników pakowały w `Express Wieczorny' - w jego rozwój. Nic bardziej mylnego. Forsa szła na finansowanie działalności PC oraz na wydawanie tygodnika `Polska Dzisiaj'. Ów tygodnik w ciągu dwóch lat trafił cztery razy do kiosków! Reszta kasy trafiała do `Tygodnika Centrum', Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich, `Tygodnika Solidarność' oraz `Ziemi Garwolińskiej' - pisemka o nakładzie 2000 sztuk. A dlaczego? A dlatego, że `Ziemią Garwolińską' zarządzał wówczas Marek Suski, zaufany braci, a dziś czołowy działacz i poseł Prawa i Sprawiedliwości.
No i na to właśnie poszła cała forsa, a tu raptem zbliża się kampania wyborcza. Skąd wziąć na nią środki?! - biedzą się bliźniacy. I wpadają na pomysł: opylimy `Express Wieczorny'; wyssaliśmy z niego wszystko, więc teraz trup pójdzie pod młotek. 
Pojawiają się Szwajcarzy (ot, głupki jedne) chętni do zakupu. Dochodzi do transakcji na kwotę... no i tu są różne dane. Według naszych ustaleń, Kaczory spuszczają `Express' za mniej więcej 25 miliardów starych złotych. Z tych pieniędzy PC finansuje swoją kampanię wyborczą w roku 1993 i... przegrywa na całej linii. Na otarcie łez tylko Lech Kaczyński zostaje prezesem Najwyższej Izby Kontroli. A tymczasem Fundacja Prasowa Solidarność już ledwo zipie. Wszystkie wszak środki władowała w elekcję Kaczorów i w kasie pojawiło się dno. Ale braciszkowie mają główki na miejscu. Nigdy wszak nie ma tak, żeby nie można było jeszcze czegoś chapnąć. Są przecież nieruchomości Skarbu Państwa zarządzane przez Fundację. No to trzeba je sprzedać. Ale jak sprzedać nie swoje? Jak spieniężyć dla siebie coś, co jest własnością podatników? 
Otóż bardzo prosto - wystarczy tylko bezczelny pomysł! 
W lutym 1994 roku Lech i Jarosław upoważniają zarząd Fundacji do założenia trzech spółek: `Srebrna', `Interpoligrafia' i `Celsa'. Po co one? A po to, że mają sprzedać z majątku Fundacji, co się tylko da. A da się sprzedać np. biurowce przy Alejach Jerozolimskich i ulicy Srebrnej, drukarnie przy ul. Nowogrodzkiej, a także mały obiekt przy Ordona 3. Sąd Gospodarczy jakoś nie ma czasu na sprawdzenie, czy nieruchomości są własnością firmy Kaczorów. Jest to co prawda jego obowiązek, ale kto to wysokiemu sądowi wytknie? Bezczelność Kaczyńskich osiąga już taki pułap, że jeden jedyny budynek (ten przy Alejach Jerozolimskich plus dwa samochody) wnoszą aportem do ww. trzech spółek. Do każdej oddzielnie. Ślepa Temida klepie bez niczego to jawne oszustwo. 
Stan więc mamy taki: są trzy spółki - wszystkie pod kontrolą braciszków - i... przestępstwo (wniesienie aportem nie swojej własności) zostaje zalegalizowane. Otóż 29 grudnia 1994 r. w gabinecie kierownika Urzędu Rejonowego w Warszawie zostaje podpisany akt notarialny, na mocy którego Skarb Państwa (czyli my wszyscy) przekazuje wspomniane wcześniej budynki i działki, na których stoją, Fundacji Kaczorów. Niesamowite? A jednak prawdziwe! Bracia mają poza umiejętnością trzepania kasy jeszcze jedną właściwość - talent do skłócania przyjaciół. Tak się stało nie tylko z Wałęsą, ale np. ze Sławomirem Siwkiem. Poszło o pieniądze oczywiście. Było tak: Siwek znacznie poniżej kosztów własnych drukował braciszkom `Nowe Państwo', a w zamian miał dostać n
tu jest prawda....ludzie tak pisza !
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowieckiego. Jednak bardzo szybko swoją miłość do premiera zamieniają w ni... rozwiń
Avatar
Gość / 22 stycznia 2016 o 08:02
0

najlepiej wybudować kolejny stadion.

To żes wszedł między wodke a zakąske, kolega wczorajszy?

Avatar
gość / 21 stycznia 2016 o 10:55
0

KTO POWSTRZYMA PAZERNOŚĆ TEGO CZARNEGO BYDŁA

Przejdź na islam. Rozwiążą Ci wszystkie problemy dylematy światopoglądowe.

Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 15:56
0
To prawda ksiądz na ogłoszeniach powiedział to w taki sposób, że każdy myślał podpisując że waży się sprawa tego co ma być na działce, a nikt nie wspomniał że kościół jeszcze tej działki nie ma. Ciekawe co w sytuacji kiedy kościół tymi podpisami będzie się podpieral, aby od miasta działkę kupić za10%. Mam nadzieję, że nowy proboszcz z Rudnikach ma świadomość manipulacji jakiej się dopuscił i na konsekwencje jest gotowy.?
Avatar
Magda / 20 stycznia 2016 o 15:22
0

W niedzielę zbierali w naszym kościele podpisy na budowę ośrodka kulturalnego. Ksiądz tak zachachmęcił tą informację że ludzie nie wiedzieli co podpisują. To jest skandal żeby dzielnice oddalone od Rudnika wiedziały lepiej czego brakuje w Rudniku. Na pewno nie brakuje kościoła i ich czarnych gospodarzy. Mają zamiar wybudować kościół i dom opieki za pieniądze budżetu, a później będą obsadzać emerytami za grube pieniądze. Dokąd doprowadzi ta czarna mafia. Zrażają ludzi do kościoła. Już coraz mniej chodzi na msze. Ja sama byłam mocno wierząca, ale te posunięcia kleru, to bogacenie się a nam wmawianie, że wcześniej dostanie się niebios słoń przez dziurkę igielną niż bogaty człowiek.

W niedzielę zbierali w naszym kościele podpisy na budowę ośrodka kulturalnego. Ksiądz tak zachachmęcił tą informację że ludzie nie wiedzieli co podpisują. To jest skandal żeby dzielnice oddalone od Rudnika wiedziały lepiej czego brakuje w Rudniku. Na pewno nie brakuje kościoła i ich czarnych gospodarzy. Mają zamiar wybudować kościół i dom opieki za pieniądze budżetu, a później będą obsadzać emerytami za grube pieniądze. Dokąd doprowadzi ta czarna mafia. Zrażają ludzi do kościoła. Już coraz mniej chodzi na msze. Ja sama byłam mocno wierząc... rozwiń

Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 14:46
0

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wypowiadają się na ten temat ludzie, którzy nie mają z tym nic wspólnego, nie mieszkają tu na co dzień. Decydujcie sobie ale o swoim losie a nie o tym gdzie ma być pobudowana szkoła dla naszych dzieci! Mieszkańcy tego osiedla chcą mieć szkołę zamiast Kościoła więc radni tak powinni zagłosować i nie sprzedawać działki Kościołowi -KONIEC I KROPKA, NIE MA TU NAD CZYM WIĘCEJ DYWAGOWAĆ. 

no to niech mieszkańcy idą na głosowanie rady miejskiej 

quote>

no to niech mieszkańcy idą na głosowanie rady miejskiej 

rozwiń
Avatar
MIESZKANKA BLUSZCZOWEJ / 20 stycznia 2016 o 14:30
0

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wypowiadają się na ten temat ludzie, którzy nie mają z tym nic wspólnego, nie mieszkają tu na co dzień. Decydujcie sobie ale o swoim losie a nie o tym gdzie ma być pobudowana szkoła dla naszych dzieci! Mieszkańcy tego osiedla chcą mieć szkołę zamiast Kościoła więc radni tak powinni zagłosować i nie sprzedawać działki Kościołowi -KONIEC I KROPKA, NIE MA TU NAD CZYM WIĘCEJ DYWAGOWAĆ. 

Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 14:18
0

On jako pierwszy jakiejs kasy zazadal w przeciwienstwie do swoich poprzednikow, wiecej nie mogl bo zdziczenie kleru w tym kraju siega szczytow a bedzie jeszcze gorzej, takze argument z dupy po calosci. Brawo panie Zuk, postawil sie pan czarnej stonce, oby to sie zle dla Pana nie skonczylo tylko.

Takie "trafne" argumenty, że kiedyś było taniej to tylko w ustach miejskiego urzędnika :lol: Miasto chce sprezentować Kurii prawie 3,5 miliona złotych z pieniędzy mieszkańców, bo miasto stać, na taki gest, a jednocześnie podnosi tym samym mieszkańcom ceny komunikacji miejskiej, bo się budżet nie dopina.

Takie "trafne" argumenty, że kiedyś było taniej to tylko w ustach miejskiego urzędnika :lol: Miasto chce sprezentować Kurii prawie 3,5 miliona złotych z pieniędzy mieszkańców, bo miasto stać, na taki gest, a jednocześnie podnosi tym samym mieszkańcom ceny komunikacji miejskiej, bo się budżet nie dopina.

rozwiń
Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 14:13
0

A co na to Petru?

A co JW Prezes.

Zobacz wszystkie komentarze 43

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wraca Puławskie Kino Samochodowe
27 lipca 2018, 0:00

Wraca Puławskie Kino Samochodowe 7 0

Co Gdzie Kiedy. Gratka dla miłośników kina w Puławach. W dniach 27-29 lipca odbędzie się kolejna już edycja Puławskiego Kina Samochodowego, nawiązującego do amerykańskiej tradycji seansów.

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia 0 0

Małgorzata Hołub-Kowalik i Karol Zalewski złotymi medalistami w biegu na 400 metrów. To dość spora niespodzianka bo za faworytów w obu przypadkach uchodzili inni uczestnicy finału

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia]
galeria
film

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia] 66 8

W Lublinie trwa koncert Siła Kobiet. Na scenie występują: Paulina Przybysz, Monika Brodka, Katarzyna Nosowska i Kayah. Na plac Zamkowy przyszły tłumy

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje
kraj
film

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje 4 1

Radomyśl (woj. wielkopolskie). Na trasie Wschowa-Radomyśl samochód osobowy uderzył w dwie nastolatki jadące na rowerach. Młodsza z dziewcząt, 13-latka, zginęła na miejscu. Jej rok starsza koleżanka została przewieziona do szpitala. Przyczyny wypadku bada prokuratura.

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek
2 sierpnia 2018, 17:00

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek 2 0

Co Gdzie Kiedy. Popularny spektakl Centrum Kultury - Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek będzie można zobaczyć bezpłatnie w ramach wakacyjnego projektu Lato na Placu Litewskim. Pokaz odbędzie się dwukrotnie - w czwartek, 2 sierpnia i piątek, 3 sierpnia o godz. 17 przy pomniku Unii Lubelskiej.

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić?
galeria

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić? 13 2

Żeby obejrzeć wszystkie występy, najlepiej zacząć w czwartek. Dlatego już dziś przedstawiamy program festiwalu, choć najwięcej spektakli będzie dopiero za tydzień. Jak zwykle warto zarezerwować dużo czasu, dobrze zaplanować dzień i zatroszczyć się o wygodne obuwie

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle!
film

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle! 0 0

Podczas inauguracyjnego konkursu Letniego Grand Prix 2018 na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce osiągając rekordową przewagę 71,3 punktu nad drugimi w klasyfikacji Niemcami. Trzecie miejsce przypadło Norwegom

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty 15 2

Przebudowany po drugim spadku z rzędu zespół z Łęcznej w pierwszym meczu nowego sezonu wywalczył punkt w Wejherowie chociaż po niespełna pół godzinie gry przegrywał 0:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2 3 0

Po sparingu Stali z Tomasovią zdecydowanie lepsze humory panują w obozie czwartoligowca. Drużyna Pawła Babiarza ograła beniaminka III ligi 4:2

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów 2 2

Zawodnik Agrosu Zamość w piątek został mistrzem Polski w biegu na 100 metrów, a w sobotę zapewnił sobie awans do finałowego biegu na dwa razy dłuższym dystansie.

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę?

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę? 0 4

Pierwszy wyjazd do pracy za granicą może wiązać się z dużym stresem. Podpowiadamy, jak się do niego przygotować, by uniknąć niepotrzebnych nerwów.

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0 0 4

Piłkarze Rafała Borysiuka ostro postrzelali przy okazji sobotniego meczu kontrolnego z Włodawianką. Zawody zakończyły się zwycięstwem trzecioligowca 7:0. Rywale pod okiem Marka Droba ćwiczą jednak dopiero od tygodnia i tak naprawdę budują nową drużynę

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia
28 lipca 2018, 0:00

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia 1 0

Co Gdzie Kiedy. 28 lipca odbędzie się pierwsza w historii letnia edycja Botanicznej Piątki na terenie Ogrodu Botanicznego UMCS w Lublinie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.