Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

21 lutego 2014 r.
14:00
Edytuj ten wpis

"Niektóre koleżanki malowały włosy żeby zdać". Kolejny list ws. studiów na UMCS

6 16 A A

Kolejny głos w sprawie potrzebnych i niepotrzebnych przedmiotów na studiach i legendach krążących na temat niektórych wykładowców UMCS. - Straszono nas, że jeden z egzaminatorów pyta się ładnych dziewczyn czy chcą pogłaskać jego konia, uzyskawszy odpowiedź twierdzącą odsyła je do okna, gdzie na parapecie stał konik-maskotka - opowiada Ewa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

List od Czytelniczki:

Witam, Chciałabym odnieść się do opublikowanego przez Państwa artykułu nt. egzaminów na UMCSie. Ukończyłam studia na Wydziale Prawa i Administracji w 2011 roku. Przez 5 lat nauki, a także jeszcze przez rozpoczęciem studiów, miałam okazję wysłuchać kilkanaście legend nt. poszczególnych egzaminatorów. Głaskanie konia Straszono nas, że jeden z egzaminatorów pyta się ładnych dziewczyn czy chcą pogłaskać jego konia, uzyskawszy odpowiedź twierdzącą odsyła je do okna, gdzie na parapecie stał konik-maskotka. Dziewczyny, które nie wyrażały chęci głaskania oczywiście miały nie zdać. Człowiek, o którym mowa został moim promotorem i był wspaniałym nauczycielem i wielkim pasjonatem (wręcz fanatykiem) dziedziny, której uczył. Owszem, nie łatwo było u niego zdać, bo był człowiekiem wymagającym, ale z pewnością nie był wulgarny i chamski. Druga legenda dotyczyła dr uczącego "prawa administracyjnego", nie lubiącego blond włosów i na wstępie oblewającego jasnowłose dziewoje. Wyobraźcie sobie Państwo, że moje koleżanki z roku w strachu przed oblaniem autentycznie malowały sobie włosy, żeby zdać! Ja nie pomalowałam...i zdałam. Okazało się, że co się liczy? A no niestety wyłącznie wiedza. W toku nauki większość z legend okazywała się być wyssana z palca. b>Liczy się wiedza Nie oszukujmy się jednak, na studiach liczy się przede wszystkim wiedza! Wiedza, która dotyczy nie tylko samego zagadnienia, ale także autorów wielu książek, z których się korzysta. Studentka żaląca się na to, że egzaminator pyta o autora książki jest po prostu żenująca. Proszę Państwa (piszę tu przede wszystkim do studentów) studia to nie szkoła podstawa, gdzie wszyscy nas klepali po główkach. Osoba idąca na studia jest osobą dorosłą i powinna zdawać sobie sprawę, że z wieloma przeciwnościami będzie musiała się zmierzyć. Na WPiA taką przeciwnością jest Dr W.Dz. ze swoją "Teorią i Filozofią Prawa". W przeciwieństwie do koleżanki "M" miałam możliwość sprawdzenia na własnej skórze jaki podczas egzaminu jest Dr W. Dz. Wierzcie mi Państwo, że legendy o nim były niczym w porównaniu z rzeczywistością :) Nie jest to człowiek łatwy w odbiorze, na każdym kroku uświadamia studentom, że są niczym - "puchem marnym". Jednakże, jeśli chodzi o moją grupę, nie był nigdy niekulturalny, nie rzucał obraźliwych słów, po prostu patrzył na nas jak na głupszych (co z resztą przy tym przedmiocie było prawdą). Trzeba się zastanowić Nie jest to człowiek, którego po latach wspominam źle, wręcz przeciwnie egzamin pisemny (zaznaczę, że poprawkowy) był wręcz dość zabawny. Według mnie "Teoria i Filozofia Prawa" jest jednym z trudniejszych przedmiotów w toku nauczania. Dla wielu z mojej grupy przedmiot ten był pożegnaniem ze studiami. Wiedza uzyskana z "Teorii" w pracy zawodowej bardzo niewielu osobom się przyda. Czy zasadnym jest, aby uczyć się przedmiotu, który w przyszłości 90% studentów się nie przyda? Oczywiście, że tak! Każda informacja wzbogaca, każda przeczytana książka uczy. Jednakże władze WPiA powinny się zastanowić jedynie, na którym roku przedmiot ten powinien być nauczany. Pozdrawiam Ewa

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Barbara Ubryk / 22 lutego 2014 o 18:12
0

Absolutnie nie żadną legendą ale samą prawdą jest to że na wydziale prawa i administracji UMCSu jeszcze w latach osiemdziesiątych pan profesor pod ksywką Psyche doprowadzał do utraty zmysłów studentów na egzaminie z postępowania cywilnego zadając legendarne pytania na przykład o słynne warkoczyki procesowe.Przeciętnie około połowa roku musiała kiblować a wielu w ogóle nie ukończyło studiów.Można było kombinować i niektórzy przenosili się do filii w Rzeszowie ale to wymagało wiele starań i możliwości finansowych.W końcu jak jego syn zdawał na prawo to nie został przyjęty bo nie zdał egzaminu ale załapał sie właśnie do Rzeszowa.Potem niestety przeniósł się do Lublina i chyba nawet skończył studia a nie jest wcale wykluczone że jest sędzią.Utrata zmysów po nawet zdanym egzaminie jest absolutną prawdą bo dotknęło to niejakiego Krzysztofa Z. który niestety nie wyzdrowiał i studiów nie ukończył.Niech jasny szlag trafi takich bydlaków jak ten nieszczęsny wykładowca i marny egzaminator,PRLowski profesor za wiarę i męstwo w dziedzinie lizodupstwa PZPRowi.

Absolutnie nie żadną legendą ale samą prawdą jest to że na wydziale prawa i administracji UMCSu jeszcze w latach osiemdziesiątych pan profesor pod ksywką Psyche doprowadzał do utraty zmysłów studentów na egzaminie z postępowania cywilnego zadając legendarne pytania na przykład o słynne warkoczyki procesowe.Przeciętnie około połowa roku musiała kiblować a wielu w ogóle nie ukończyło studiów.Można było kombinować i niektórzy przenosili się do filii w Rzeszowie ale to wymagało wiele starań i możliwości finansowych.W końcu jak jego syn zdawał... rozwiń

Avatar
krzoy / 21 lutego 2014 o 18:54
0

pamiętam ze studiów takie same legendy i oczywiście stały tekst: :"na wszystko odpowiedziałem/am a ten sk..wiel mnie oblał"! Powód: ludzie szukali usprawiedliwienia dla własnej niewiedzy! Ciężko się przyznać, że się po prostu nie umiało... Dziś sam jestem nauczycielem akademickim z 15 letnim stażem i przekazuję wiedzę na wysokim poziomie ale nie mam czasu egzekwować wiedzy z moich przedmiotów, gdyż oceniają nas nie z jakości kształcenia a przede wszystkim z osiągnięć naukowych...  Jakość kształcenia w takim systemie drastycznie spada (zwłaszcza na uczelniach prywatnych gdzie liczy się tylko kasa od studenta), może to dobrze bo poziom maturzystów też spada...

pamiętam ze studiów takie same legendy i oczywiście stały tekst: :"na wszystko odpowiedziałem/am a ten sk..wiel mnie oblał"! Powód: ludzie szukali usprawiedliwienia dla własnej niewiedzy! Ciężko się przyznać, że się po prostu nie umiało... Dziś sam jestem nauczycielem akademickim z 15 letnim stażem i przekazuję wiedzę na wysokim poziomie ale nie mam czasu egzekwować wiedzy z moich przedmiotów, gdyż oceniają nas nie z jakości kształcenia a przede wszystkim z osiągnięć naukowych...  Jakość kształcenia w takim systemie drastycznie spada... rozwiń

Avatar
snb / 21 lutego 2014 o 18:01
0

Mam pytanie - dlaczego na zdjęciu są władze Wydziału Pedagogiki i Psychologii?

Avatar
anka / 21 lutego 2014 o 17:45
0

U nas w Biłgoraju jest nauczyciel w szkole sredniej który stawia oceny za ładne pismo i tematy podkreślane na rózowo. Nic nie da się zrobić?

Avatar
A / 21 lutego 2014 o 17:01
0

Prawdą jest, że ponad 50% studentów to idi...ci stąd te wymyślane historie. Nawet jeśli profesor bredzi głupoty, to jest to forma żartów i dziwacznego poczucia humoru. Według mnie zawsze jest najciemniej pod latarnią i takie historie opowiadają przeważnie studentki żądne wrażeń bynajmniej nie naukowych :):):)

Avatar
anonim / 21 lutego 2014 o 16:35
0

poweim tak jest to bzdura wyssana z palca jasne że opowieśc z koniem jest przesadzona ale niektóry wykładowcy są w wielu przsypadkach niestosowni ale cóż na to mozemy poradzic..

Avatar
zo / 21 lutego 2014 o 16:19
0

Połowa dzisiejszych studentów nie powinna być wpuszczona za próg szanującej się uczelni. Nie potrafią być dorośli, nie chcą się niczego nauczyć, chcą tylko papier. A najgorsze jest to, że w większości kadra widzi to gołym okiem i takich studentów toleruje. Dobrze, że są tacy jak dr WD i na swój sposób próbują oddzielić ziarno od plew i uświadamiać gawiedzi, że wyszli już z gimnazjum. W końcu studia to studia i należy przedmioty studiować, a nie walić na pamięć ze skryptów i kserówek. Jak się nie wstydzi jeden z drugim przyjść na głupa na egzamin??? Osobiście zdawałam u tego Doktora 2  egzaminy, jest stresująco....ale jak się nauczysz z pewnością Doktor to spostrzeże, zauważy też że mało wiesz.... Ja bym osobiście przywróciła egzaminy wstępne na studia i skutecznie zablokowała bałwanom legitymowanie się dyplomem mojej uczelni, bo wstyd...

Połowa dzisiejszych studentów nie powinna być wpuszczona za próg szanującej się uczelni. Nie potrafią być dorośli, nie chcą się niczego nauczyć, chcą tylko papier. A najgorsze jest to, że w większości kadra widzi to gołym okiem i takich studentów toleruje. Dobrze, że są tacy jak dr WD i na swój sposób próbują oddzielić ziarno od plew i uświadamiać gawiedzi, że wyszli już z gimnazjum. W końcu studia to studia i należy przedmioty studiować, a nie walić na pamięć ze skryptów i kserówek. Jak się nie wstydzi jeden z drugim przyjść na głupa na ... rozwiń

Avatar
Renata / 21 lutego 2014 o 15:55
0

No niestety na UMCS-ie są tacy pseudo wykładowcy, których nie ma kto docenić. Kolejnym takim przykładem jest Godula, który też uważa, że jego przedmiot jest najważniejszy, a wcale nie potrafi przekazać wiedzy. Jego zajęcia polegają na poniżaniu studentów, by pokazać im jaki on jest mądry. Przyrost wiedzy po jego zajęciach =0.

Avatar
Gość / 21 lutego 2014 o 15:48
0

Tia... Ciekawe czemu tytuły nadawane przez te wspaniałe lubelskie uczelnie nie są w żaden sposób honorowane za granicą. Jeśli chcesz mieć porządną pracę musisz studia zaczynać od nowa gdzieś indziej. A dwa zatrudniam studentów z tytułami tych "uniwersytetów" - młodzi, bardzo ambitni ludzie, wielkie chęci, ale wiedza na poziomie zero. Jakim cudem zdali egzaminy? A no takim, że jak się nie potrafi człowieka nauczyć, to sie zalicza na chybił trafił, farciarze zdobywają tytuł magistra.... Dzięki temu moja praca z nimi zaczyna się od podstaw. Lubię z nimi pracować, bo chcą słuchać i się uczyć, dlatego marnowanie 5 lat tych młodych ludzi jest żenująca. Wstydźcie się Panie i Panowie wykładowcy. Na palcach jednej ręki mogę policzyć tych wykładowców, którzy zostaną w mojej pamięci jako fachowcy w danej dziedzinie nauki, a którzy tą wiedzę potrafili przekazać.

Tia... Ciekawe czemu tytuły nadawane przez te wspaniałe lubelskie uczelnie nie są w żaden sposób honorowane za granicą. Jeśli chcesz mieć porządną pracę musisz studia zaczynać od nowa gdzieś indziej. A dwa zatrudniam studentów z tytułami tych "uniwersytetów" - młodzi, bardzo ambitni ludzie, wielkie chęci, ale wiedza na poziomie zero. Jakim cudem zdali egzaminy? A no takim, że jak się nie potrafi człowieka nauczyć, to sie zalicza na chybił trafił, farciarze zdobywają tytuł magistra.... Dzięki temu moja praca z nimi zaczyna się od pods... rozwiń

Avatar
ewi / 21 lutego 2014 o 15:47
0

Studia w Lublinie to dno, UMCS i KUL nie powinny mieć w ogóle w nazwie "Uniwersytet". Ich absolwenci i absolwentki przeważnie pracują fizycznie i nadstawiają dupy w Anglii i okolicach.

serio tam myślisz? a mi się wydaje, ze wszystko zależy od studenta i jego podejścia. Pamiętam sąsiadkę, która chwaliła się wszem i wobec, że jej córy poszły jedna na UW druga na AGH, a ja z siostrą "tylko do Lublina". Ale ja po KUL, a siostra po UMCS, obie pracujemy w zawodzie, nieźle zarabiamy. Pracę zaczęłam po 2 miesiącach od ukończenia studiów. A sąsiadeczki siedzą już kilka lat na bezrobociu i nawet do bylejakiego sklepu się nie mogą załapać... Wszystko zależy od studenta, jego wiedzy, umiejętności i determinacji.

Studenciki, którzy w prasie żalą się na to, że ktoś był dla nich niemiły i zadał pytanie, na które nie było odpowiedzi w skrypcie - cóż, skończą właśnie na zmywaku w Wlk. Brytanii. Magister magistrowi nierówny...

serio tam myślisz? a mi się wydaje, ze wszystko zależy od studenta i jego podejścia. Pamiętam sąsiadkę, która chwaliła się wszem i wobec, że jej córy poszły jedna na UW druga na AGH, a ja z siostrą "tylko do Lublina". Ale ja po KUL, a siostra po UMCS, obie pracujemy w zawodzie, nieźle zarabiamy. Pracę zaczęłam po 2 miesiącach od ukończenia studiów. A sąsiadeczki siedzą już kilka lat na bezrobociu i nawet do bylejakiego sklepu się nie mogą załapać... Wszystko zależy od studenta, jego wiedzy, umiejętności i determinacji.

... rozwiń
Avatar
Barbara Ubryk / 22 lutego 2014 o 18:12
0

Absolutnie nie żadną legendą ale samą prawdą jest to że na wydziale prawa i administracji UMCSu jeszcze w latach osiemdziesiątych pan profesor pod ksywką Psyche doprowadzał do utraty zmysłów studentów na egzaminie z postępowania cywilnego zadając legendarne pytania na przykład o słynne warkoczyki procesowe.Przeciętnie około połowa roku musiała kiblować a wielu w ogóle nie ukończyło studiów.Można było kombinować i niektórzy przenosili się do filii w Rzeszowie ale to wymagało wiele starań i możliwości finansowych.W końcu jak jego syn zdawał na prawo to nie został przyjęty bo nie zdał egzaminu ale załapał sie właśnie do Rzeszowa.Potem niestety przeniósł się do Lublina i chyba nawet skończył studia a nie jest wcale wykluczone że jest sędzią.Utrata zmysów po nawet zdanym egzaminie jest absolutną prawdą bo dotknęło to niejakiego Krzysztofa Z. który niestety nie wyzdrowiał i studiów nie ukończył.Niech jasny szlag trafi takich bydlaków jak ten nieszczęsny wykładowca i marny egzaminator,PRLowski profesor za wiarę i męstwo w dziedzinie lizodupstwa PZPRowi.

Absolutnie nie żadną legendą ale samą prawdą jest to że na wydziale prawa i administracji UMCSu jeszcze w latach osiemdziesiątych pan profesor pod ksywką Psyche doprowadzał do utraty zmysłów studentów na egzaminie z postępowania cywilnego zadając legendarne pytania na przykład o słynne warkoczyki procesowe.Przeciętnie około połowa roku musiała kiblować a wielu w ogóle nie ukończyło studiów.Można było kombinować i niektórzy przenosili się do filii w Rzeszowie ale to wymagało wiele starań i możliwości finansowych.W końcu jak jego syn zdawał... rozwiń

Avatar
krzoy / 21 lutego 2014 o 18:54
0

pamiętam ze studiów takie same legendy i oczywiście stały tekst: :"na wszystko odpowiedziałem/am a ten sk..wiel mnie oblał"! Powód: ludzie szukali usprawiedliwienia dla własnej niewiedzy! Ciężko się przyznać, że się po prostu nie umiało... Dziś sam jestem nauczycielem akademickim z 15 letnim stażem i przekazuję wiedzę na wysokim poziomie ale nie mam czasu egzekwować wiedzy z moich przedmiotów, gdyż oceniają nas nie z jakości kształcenia a przede wszystkim z osiągnięć naukowych...  Jakość kształcenia w takim systemie drastycznie spada (zwłaszcza na uczelniach prywatnych gdzie liczy się tylko kasa od studenta), może to dobrze bo poziom maturzystów też spada...

pamiętam ze studiów takie same legendy i oczywiście stały tekst: :"na wszystko odpowiedziałem/am a ten sk..wiel mnie oblał"! Powód: ludzie szukali usprawiedliwienia dla własnej niewiedzy! Ciężko się przyznać, że się po prostu nie umiało... Dziś sam jestem nauczycielem akademickim z 15 letnim stażem i przekazuję wiedzę na wysokim poziomie ale nie mam czasu egzekwować wiedzy z moich przedmiotów, gdyż oceniają nas nie z jakości kształcenia a przede wszystkim z osiągnięć naukowych...  Jakość kształcenia w takim systemie drastycznie spada... rozwiń

Avatar
snb / 21 lutego 2014 o 18:01
0

Mam pytanie - dlaczego na zdjęciu są władze Wydziału Pedagogiki i Psychologii?

Avatar
anka / 21 lutego 2014 o 17:45
0

U nas w Biłgoraju jest nauczyciel w szkole sredniej który stawia oceny za ładne pismo i tematy podkreślane na rózowo. Nic nie da się zrobić?

Avatar
A / 21 lutego 2014 o 17:01
0

Prawdą jest, że ponad 50% studentów to idi...ci stąd te wymyślane historie. Nawet jeśli profesor bredzi głupoty, to jest to forma żartów i dziwacznego poczucia humoru. Według mnie zawsze jest najciemniej pod latarnią i takie historie opowiadają przeważnie studentki żądne wrażeń bynajmniej nie naukowych :):):)

Avatar
anonim / 21 lutego 2014 o 16:35
0

poweim tak jest to bzdura wyssana z palca jasne że opowieśc z koniem jest przesadzona ale niektóry wykładowcy są w wielu przsypadkach niestosowni ale cóż na to mozemy poradzic..

Avatar
zo / 21 lutego 2014 o 16:19
0

Połowa dzisiejszych studentów nie powinna być wpuszczona za próg szanującej się uczelni. Nie potrafią być dorośli, nie chcą się niczego nauczyć, chcą tylko papier. A najgorsze jest to, że w większości kadra widzi to gołym okiem i takich studentów toleruje. Dobrze, że są tacy jak dr WD i na swój sposób próbują oddzielić ziarno od plew i uświadamiać gawiedzi, że wyszli już z gimnazjum. W końcu studia to studia i należy przedmioty studiować, a nie walić na pamięć ze skryptów i kserówek. Jak się nie wstydzi jeden z drugim przyjść na głupa na egzamin??? Osobiście zdawałam u tego Doktora 2  egzaminy, jest stresująco....ale jak się nauczysz z pewnością Doktor to spostrzeże, zauważy też że mało wiesz.... Ja bym osobiście przywróciła egzaminy wstępne na studia i skutecznie zablokowała bałwanom legitymowanie się dyplomem mojej uczelni, bo wstyd...

Połowa dzisiejszych studentów nie powinna być wpuszczona za próg szanującej się uczelni. Nie potrafią być dorośli, nie chcą się niczego nauczyć, chcą tylko papier. A najgorsze jest to, że w większości kadra widzi to gołym okiem i takich studentów toleruje. Dobrze, że są tacy jak dr WD i na swój sposób próbują oddzielić ziarno od plew i uświadamiać gawiedzi, że wyszli już z gimnazjum. W końcu studia to studia i należy przedmioty studiować, a nie walić na pamięć ze skryptów i kserówek. Jak się nie wstydzi jeden z drugim przyjść na głupa na ... rozwiń

Avatar
Renata / 21 lutego 2014 o 15:55
0

No niestety na UMCS-ie są tacy pseudo wykładowcy, których nie ma kto docenić. Kolejnym takim przykładem jest Godula, który też uważa, że jego przedmiot jest najważniejszy, a wcale nie potrafi przekazać wiedzy. Jego zajęcia polegają na poniżaniu studentów, by pokazać im jaki on jest mądry. Przyrost wiedzy po jego zajęciach =0.

Avatar
Gość / 21 lutego 2014 o 15:48
0

Tia... Ciekawe czemu tytuły nadawane przez te wspaniałe lubelskie uczelnie nie są w żaden sposób honorowane za granicą. Jeśli chcesz mieć porządną pracę musisz studia zaczynać od nowa gdzieś indziej. A dwa zatrudniam studentów z tytułami tych "uniwersytetów" - młodzi, bardzo ambitni ludzie, wielkie chęci, ale wiedza na poziomie zero. Jakim cudem zdali egzaminy? A no takim, że jak się nie potrafi człowieka nauczyć, to sie zalicza na chybił trafił, farciarze zdobywają tytuł magistra.... Dzięki temu moja praca z nimi zaczyna się od podstaw. Lubię z nimi pracować, bo chcą słuchać i się uczyć, dlatego marnowanie 5 lat tych młodych ludzi jest żenująca. Wstydźcie się Panie i Panowie wykładowcy. Na palcach jednej ręki mogę policzyć tych wykładowców, którzy zostaną w mojej pamięci jako fachowcy w danej dziedzinie nauki, a którzy tą wiedzę potrafili przekazać.

Tia... Ciekawe czemu tytuły nadawane przez te wspaniałe lubelskie uczelnie nie są w żaden sposób honorowane za granicą. Jeśli chcesz mieć porządną pracę musisz studia zaczynać od nowa gdzieś indziej. A dwa zatrudniam studentów z tytułami tych "uniwersytetów" - młodzi, bardzo ambitni ludzie, wielkie chęci, ale wiedza na poziomie zero. Jakim cudem zdali egzaminy? A no takim, że jak się nie potrafi człowieka nauczyć, to sie zalicza na chybił trafił, farciarze zdobywają tytuł magistra.... Dzięki temu moja praca z nimi zaczyna się od pods... rozwiń

Avatar
ewi / 21 lutego 2014 o 15:47
0

Studia w Lublinie to dno, UMCS i KUL nie powinny mieć w ogóle w nazwie "Uniwersytet". Ich absolwenci i absolwentki przeważnie pracują fizycznie i nadstawiają dupy w Anglii i okolicach.

serio tam myślisz? a mi się wydaje, ze wszystko zależy od studenta i jego podejścia. Pamiętam sąsiadkę, która chwaliła się wszem i wobec, że jej córy poszły jedna na UW druga na AGH, a ja z siostrą "tylko do Lublina". Ale ja po KUL, a siostra po UMCS, obie pracujemy w zawodzie, nieźle zarabiamy. Pracę zaczęłam po 2 miesiącach od ukończenia studiów. A sąsiadeczki siedzą już kilka lat na bezrobociu i nawet do bylejakiego sklepu się nie mogą załapać... Wszystko zależy od studenta, jego wiedzy, umiejętności i determinacji.

Studenciki, którzy w prasie żalą się na to, że ktoś był dla nich niemiły i zadał pytanie, na które nie było odpowiedzi w skrypcie - cóż, skończą właśnie na zmywaku w Wlk. Brytanii. Magister magistrowi nierówny...

serio tam myślisz? a mi się wydaje, ze wszystko zależy od studenta i jego podejścia. Pamiętam sąsiadkę, która chwaliła się wszem i wobec, że jej córy poszły jedna na UW druga na AGH, a ja z siostrą "tylko do Lublina". Ale ja po KUL, a siostra po UMCS, obie pracujemy w zawodzie, nieźle zarabiamy. Pracę zaczęłam po 2 miesiącach od ukończenia studiów. A sąsiadeczki siedzą już kilka lat na bezrobociu i nawet do bylejakiego sklepu się nie mogą załapać... Wszystko zależy od studenta, jego wiedzy, umiejętności i determinacji.

... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 lipca 2018 r. 0 0

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele
galeria

Związkowcy kontra związkowcy w puławskich Azotach. Wysyłają listy i apele 28 9

Z jednej strony mobilizacja do uczestnictwa w pikiecie i referendum strajkowym, z drugiej oskarżenia o działanie „godzące w dobre imię spółki”. Związki zawodowe w puławskich Azotach już dawno nie były ze sobą tak skłócone.

Strajk pilotów linii Ryanair, problem pasażerów. Jak duże można dostać odszkodowanie?
Alarm 24

Strajk pilotów linii Ryanair, problem pasażerów. Jak duże można dostać odszkodowanie? 9 4

Setki rejsów zostały odwołane z powodu strajku pilotów linii Ryanair. Chodzi także o loty z Polski i do Polski. Pechowi pasażerowie mają prawo do odszkodowania od linii lotniczych. Pieniędzy można żądać także wtedy, gdy lot opóźni się o co najmniej dwie godziny.

Wisła zbyt wysoka. Prom z Kazimierza Dolnego do Janowca nie kursuje

Wisła zbyt wysoka. Prom z Kazimierza Dolnego do Janowca nie kursuje 27 2

Z powodu wysokiego stanu Wisły nie działa przeprawa promowa z Kazimierza Dolnego do Janowca.

Święcenie samochodów w lubelskich kościołach. Żeby kierowcy zawsze używali ich mądrze
Zdjęcia
galeria

Święcenie samochodów w lubelskich kościołach. Żeby kierowcy zawsze używali ich mądrze 156 18

Na samochody dla misjonarzy zbierano w niedzielę pieniądze w lubelskich kościołach, a obok nich można było poświęcić swój pojazd. Tak zaczął się 18. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa.

Polscy strażacy pomagają Szwedom gasić pożary lasów. Niesamowita reakcja mieszkańców [wideo]
film

Polscy strażacy pomagają Szwedom gasić pożary lasów. Niesamowita reakcja mieszkańców [wideo] 420 16

W związku z pożarami lasów w środkowej części Szwecji, polski rząd podjął decyzję o udzieleniu wsparcia. W sobotę ze Świnoujścia wyruszyła grupa prawie 140 strażaków, którzy mają pomóc szwedzkim ratownikom. Do Szwecji pojechał również 44 wozy ratowniczo-gaśnicze.

Cheap Tobacco wystąpi w Radiu Lublin
27 lipca 2018, 19:00

Cheap Tobacco wystąpi w Radiu Lublin 3 0

Co Gdzie Kiedy. Radio Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) zaprasza na koncert formacji Cheap Tobacco. Wydarzenie odbędzie się 27 lipca o godz. 19.

Przedsmak Carnavalu Sztumistrzów. Po Lublinie krąży już Cyrk Podwórkowy [zdjęcia]
galeria

Przedsmak Carnavalu Sztumistrzów. Po Lublinie krąży już Cyrk Podwórkowy [zdjęcia] 7 1

Po lubelskich dzielnicach krąży już Cyrk Podwórkowy, który co roku jest oznaką zbliżającego się Carnavalu Sztukmistrzów.

Nowa galeria handlowa w woj. lubelskim. Pieniądze zainwestuje belgijski deweloper
galeria

Nowa galeria handlowa w woj. lubelskim. Pieniądze zainwestuje belgijski deweloper 28 11

Nie jedna, a dwie firmy zbudują razem pierwszą w Chełmie dużą galerię handlową. Prace budowlane mają się rozpocząć jeszcze w tym roku.

Ten Typ Mes wystąpi w Plenerze
27 lipca 2018, 20:00

Ten Typ Mes wystąpi w Plenerze 1 0

Co Gdzie Kiedy. 27 lipca o godz. 20 w klubie Plener (Park Ludowy) wystąpi popularny raper i wokalista Ten Typ Mes. Artysta rozkręci soundsystemową imprezę z udziałem producenta Stasiaka oraz DJ'ów Black Belta Grega i Raz Dwa.

Łączy ich wspólna praca w policji. Oto najlepsze w woj. lubelskim psy służbowe i ich przewodnicy
galeria
film

Łączy ich wspólna praca w policji. Oto najlepsze w woj. lubelskim psy służbowe i ich przewodnicy 10 4

W piątek zakończyły się wojewódzkie eliminacje do XVIII finału Kynologicznych Mistrzostw Policji Sułkowice 2018. Zwyciężył pies IBAR i jego przewodnik st. sierż. Artur Lipski z KMP w Zamościu.

Poseł mówi o pobiciu demonstrantów w Warszawie. Policja odpowiada
film

Poseł mówi o pobiciu demonstrantów w Warszawie. Policja odpowiada 0 3

Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło zapowiada złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez policję podczas piątkowej demonstracji przed Sejmem.

74 lata temu zlikwidowano niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek. Pamięć o ofiarach
galeria

74 lata temu zlikwidowano niemiecki obóz koncentracyjny Majdanek. Pamięć o ofiarach 24 6

W niedzielę minęły 74 lata od ostatecznej likwidacji niemieckiego obozu koncentracyjnego Majdanek, który działał przez blisko trzy lata.

Miasto movie analogowo: Terminator w Warsztatach Kultury
25 lipca 2018, 21:00

Miasto movie analogowo: Terminator w Warsztatach Kultury 3 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami ostatnie lipcowe spotkanie w ramach cyklu Miasto movie analogowo w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a). W środę, 25 lipca o godz. 21 w tamtejszej Próbie Cafe wyświetlony zostanie kultowy Terminator.

94 PZLA MP. Złoto Pauliny Guby na zakończenie zmagań w Lublinie

94 PZLA MP. Złoto Pauliny Guby na zakończenie zmagań w Lublinie 0 0

Zawodniczka AZS UMCS Lublin Paulina Guba bez najmniejszych problemów wywalczyła złoty medal w pchnięciu kulą. Lubelska zawodniczka uzyskała rezultat 18.82 i nad drugą w klasyfikacji zawodniczką miała blisko dwa metry

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.